Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: agresja u kota

Może któryś z kotów złapał jakiś obcy zapach? U mnie takie zjawisko wystąpiło, kiedy tuż przed sterylką, jeszcze w czasie pierwszej rujki, jedna z moich kitek zwiała z domu i zadała się z obcym kocurem. Gdy wróciła - było istne trzęsienie ziemi wśród kotów, warczenie, prychanie, syki i rękoczyny

agresja u kota

Witam, mam 3 półtoraroczne koty (2 kocury i 1 kotkę), rodzeństwo. Mieszkam na osiedlu domków, więc koty wychodzą codziennie na dwór, na noc wracają do domu. Lubią się bawić, być głaskane, spać w łóżku. Czasem podgryzają w czasie zabawy, nigdy nie drapią ani nie są agresywne. Dziś wróciły do domu i

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

czy coś wiadomo co dolegało/delega kici? Spotkałam się z podobnym problemem i nie wiem co robić. Kotka jest przekochana, ale miała już dwa ataki agresji, pogryziony opiekun trafił na pogotowie. Morfologia krwi oraz biochemia w normie. Przydałby się rezonans mózgu, który podobno wykryje

Re: skąd agresja u kota?

Chocby dlatego nie lubie ludzkich imion u zwierzat. Nie chcialo mi sie nawet rozumiec o co chodzi w tym poscie. Michasia pies uczy psich zabaw? Michas to kto? Twoj syn? Pies? Kot? Wrrr.....bez sensu! Jesli chodzi o agresje KOtA to stawiam jednak na chorobe albo jakis okres w dojrzewaniu KOTA

Re: PILNE potrzebuję Waszej pomocy!

To ja ci powiem, ze wszystkie moje koty to koty z ulicy. Dosłownie ( oprocz 1) i zero agresji w nich. Zalezy od kota :P -- Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu :):):):)

Re: skąd agresja u kota?

pupila jak chce, choćby imieniem ludzkim jak dla mnie to bez sensu napisałaś jw komentarz w tym poście i jak widać Ci sie chciało! wrrr... > Jesli chodzi o agresje KOtA to stawiam jednak na chorobe albo jakis okres w dojrzewaniu KOTA ??????? kot jest dojrzałym kastrowanym samcem... mamo

Nagłe ataki panikii agresji u kota

doszło kiedy odwiedziła nas koleżanka (znana jej zresztą i lubiana, a poza tym dodamiż kotka nigdy nie reagowała agresją na gości) Była po rowerowej wycieczce, zrzuciła plecak w kuchni - kot wpadł w szał i zaczął wściekle atakować- potem zaszył się na parapecie i baliśmy sie nawet wchodzić do tego pokoju

Re: dwa koty i agresja

Niepokój i agresja kotki może być początkiem jakiejś choroby. Ja też zastanawiałabym się nad początkami ropomacicza. W wątku o sterylizacji na vetserwisie masz też sporo informacji o podawaniu hormonów i sterylizacji. Poczytaj sobie: www.vetserwis.pl/sterylizacja_kot.html

typowa agresja dla właścicieli kotów

dlaczego w większości przypadków właściciele kotów są sfiksowani i świata nie widza poza swoimi pupilami ? Tak się składa, że u mnie na podwórku piaskownicę regularnie obsrywają koty, które są wypuszczane na zewnątrz ! oraz te bezdomne. Piaskownica jest otoczona siatkowym ogrodzeniem i nie znam

Re: Czy wasze zwierzaki o was rywalizują?

Może to ci coś pomoże? swiatkotow.pl/strefa-wiedzy/artykuly/psychologia/art,58,agresja-kot-kontra-kot.html -- Zresztą naprawdę lepiej, aby koleś miał opinię

Re: Znowu -agresja u kota

Dzięki,mist nie chciałam nikogo dyskryminować;-))).Po prostu wyjący i syczący kot to nic przyjemnego...Nie jest i nie była nigdy "miziastym" kotem,nie pcha się na kolana ,zawsze 2-3 głaski i koniec,szanujemy to,żadnych brutalnych zabaw,dotykania brzuszka itp.które to kociarze opisują

Re: potrzebna porada

Ależ jak najbardziej. Mam 2 koty i dzieci. U nas nie ma wielkiej kociej agresji, ale zwłaszcza w stosunku do młodszego dziecka, koty reagują asekuracyjnie. Potrafią mocno drapnąć, fuknąć nawet jeśli dziecko chce tylko pogłaskać. W stosunku do mnie nigdy się tak nie zachowują.

Re: Bo biały jest "lepszy"?

Nazwanie kogoś aniołem jest przejawem agresji? :) To najwyżej szlachetny wk.rw na faryzeizm i wywyższanie się ponad innych :) -- "Jedni je kochają, inni nienawidzą. Koty mają to gdzieś."

Re: typowa agresja dla właścicieli kotów

płachta :) > Tak się składa, że u mnie na podwórku piaskownicę regularnie obsrywają koty, kt > óre są wypuszczane na zewnątrz ! oraz te bezdomne. Piaskownica jest otoczona si > atkowym ogrodzeniem i nie znam przypadku psa, który umie się po takowym wspinać Przedstawiam Ci więc "

Szkolenie z behawioryzmu -agresja psów i kotów

Szkolenie Behawioryzm i zaburzenia zachowań psów i kotów AGRESJA –Psy i Koty 15-16 maja 2010 Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu aula Jana Pawła II ul. Plac Grunwaldzki 24a SERDECZNIE ZAPRASZAMY Początek zajęć godz. 10:00 Rejestracja od godz. 9:00 WYKŁADOWCY: lek. wet. Remigiusz

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

Dokacałam się wielokrotnie. Koty muszą mieć czas, aby oswoić się z nowym miejscem, nowym meblem, a co dopiero nowym kocim towarzyszem. Bo i dla Filutka, i dla "świeżo przybyłej" kotki są dla siebie nieznani, nowi. Kotka prawdopodobnie wraz z innymi kotami piwnicznymi (lub okolicznymi

Re: Co zrobić, by kot przestał być upierdliwy?

bacznosc i tak ja Wy chcecie, a maz chce sie kota pozbyc to odczytalam z Twoich wpisow A jesli jest taki raj jak piszesz, to bys sie nie przejmowala tymi roslinkami na balkonie, wstawaniem o 4 rano i drapaniem w panele Nam behawiorysta zalecil uspic Kicie.Yode bo przenosi na nas agresje jak widzi obcego

"Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMOCY!!!

, syczeć, buczeć i zaraz się na niego rzuca. Nie ma to cech zabawy, jest to czysta agresja i atak z całą bezwzględnością. Filuś nie wie, co ma robić, więc ucieka. Był wychowywany w mieszkaniu, gdzie nie miał kontaktu z innymi kotami. On wykazuje przyjazne zainteresowanie, "śpiewa" do niej

"Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMOCY!!!

wyć, syczeć, buczeć i zaraz się na niego rzuca. Nie ma to cech zabawy, jest to czysta agresja i atak z całą bezwzględnością. Filuś nie wie, co ma robić, więc ucieka. Był wychowywany w mieszkaniu, gdzie nie miał kontaktu z innymi kotami. On wykazuje przyjazne zainteresowanie, "śpiewa" do niej

Re: ugryzienie kota

Dobrze, że dobrze póki co się skończyło. Nie powtarzaj takich zabaw, nie masz szans w konfrontacji z kotem na refleks i nigdy nie zgadniesz jakie mikroby w danej chwili kot ma w dziobie. Stosuj zabawki na wysięgniku. Ataki agresji/rozbawienia hamuje się czułością i/lub stanowczością.

Re: Synalek

a tak bylo, wydlubywal oczy kotom? Jak pisalam zwykle jest odwrotnie to nieakceptacja grupy rowiesniczej wywoluje agresje a nie odwrotnie.Ale pewnie bywaja wyjatki.

skąd agresja u kota?

Puchatek dotychczas zachowywał się grzecznie,jest u nas od dwóch miesięcy,z innymi kotami żył w idealnej zgodzie,nawet razem spali i się wylizywali.miski z jedzeniem mają w róznych miejscach więc sobie ie podjadają.od kilku dni Puchatek nie dość że syczy na inne koty,to goni je po całym domu i

Re: Rude jest wredne

przed tym oporow. dominujące koty. - wszelkie laciatki (rudo-biale, czarno biale, oprocz buro bialych) są z reguly lagodne - czysto rude koty to zlosliwe agresywne dranie - czarne lub "dymione" (czarny z bialym podszerstkiem) koty mają wspaniałe charaktery. bardzo spolegliwe, lagodne, zero agresji. o

Re: skąd agresja u kota?

ja bym stawiała na jakąś chorobę - czy nie da się złapać moczu kota i zanieść do badania?

Re: Pochwalę się.

Dzielne jesteście, nie wiem czy bym umiała. Pomijam agresję kota, ale technicznie to już wyczyn wg mnie. -- petelkowo.pl

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

zeby jechac do arki- tam maja sprzet zeby zrobili jej wiecej badan, moze usg, ale przeraza mnie mysl ze fizycznie jej nic niue jest. Co mam zrobic? nie pozbede sie wlasnego kota. Moj byly chlopak ktory mieszkal ze mna wczesniej deklaruje ze moze ja teraz do siebie zabrac. wydawalo mi sie z poczatku ze

Re: skąd agresja u kota?

przepraszam, zapomniałam - tyle tych kotków dookoła, że już mi się myli kto ma jakiego :( Ja bym jednak zastanowiła się czy to nie pogłębienie choroby albo jakiś stan zapalny. Ale jak wszystko wróciło do normy to może kitek miał gorszy dzień - oby:)

Re: skąd agresja u kota?

a dzisiaj,jak na złość:)spokój popatrzymy,zobaczymy i dzięki tym,którzy jednak coś z moich postów rozumieją... -- fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ti/ra/yqar/lULzWTAC0olZueO5WB.jpg

Re: skąd agresja u kota?

Oj, czepiasz się szczegółów, kiedy dziewczyna prosi o pomoc. A ja tam rozumiem doskonale, bo w moim domu koty zawsze miały ludzkie imiona. Po mojemu Puchatek może być chory, po prostu. Może to rzeczywiście SUK daje się we znaki. Kot ma już swoje lata. Może go boli, może zatyka mu się cewka

Re: skąd agresja u kota?

zabaw:) chyba że Puchaty tak reaguje,a wyżywa się na starszych? i tak dopiero po miesiącu by go wzięło(Michaś jest od miesiąca u nas...). tak nam aż się przykro robi,bo dotychczas Puchaty był az za miziasty i się strasznie napraszał do głaskania,a teraz jakby nie ten kot...:( -- forum

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

Witaj, Skąd masz kotkę, w jakich warunkach ją wzięłaś, kiedy, skąd i dlaczego spadła, z jakiej wysokości i na jakie podłoże? Jak zachowywała się po upadku? Jak zachowuje się, kiedy są otwarte drzwi wejściowe? Na co jest szczepiona? Napisz, może coś wymyślę. Pozdrawiam, Juliusz. -- Moje koty do

Re: skąd agresja u kota?

Mist - Puchacio jest chory, ma SUK. Ale to jest pod kontrolą. Mamo.rozy jest jedno co się zmieniło. Doszedł przecież maluch w ostatnim czasie. Mam w tej chwili na przechowaniu maluszkę córki i to też zaburza relacje (cały czas nie najlepsze) w stadzie. Lolka (samica alfa) rządzi, ale teraz agresją

Agresja u kota

- kot doslownie rzuca sie na mnie. Gdy klade sie spac on krazy dookola mnie, i nagle hop - wskakuje na mnie i chce gryzc, zwykle kierujac sie ku twarzy. Niedawno w ostatnim momencie odsunelam sie od zebow zblizajacych sie do mojego oka. Zasypiam schowana pod koldra, czujac kota skaczacego po mnie i

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

Przypadek jest naprawdę ciężki, nie ma co ukrywać. Tak naprawdę to możesz tylko liczyć na szczęście- to znaczy ,że znajdziesz naprawdę dobrego wterynarza. To może być choroba o podłożu neurologicznym a nawet...psychicznym. Mało sie o tym mówi,ale zwierzęta też mają tego typu problemy. Napisz koniecz

Re: potrzebna porada

Po pierwsze badanie kota. Jeżeli jest zdrowy, to rozważenie oddania go do domu bez dzieci. Przykro mi, ale nie można narażać dziecka na agresję kota, nawet ukochanego. Niestety, bywa tek, ze w schroniskowych zwierzętach nagle odżywa przeszłość, jakiś ruch, coś dawnego powoduje, ze zaczynają być

dwa koty i agresja

Pojawił się problem i nie wiem co robić:( Mam dwa koty: kocura - kastrata, spokojnego i dostojnego oraz kotkę, jeszcze nie wysterlizowaną, również 3-latkę ale urwisa. Są u mnie od małego, razem śpią i myją się nawzajem. A tu nagle wczoraj kotce włączyła się jakaś lampka i zaczęła atakować

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

niestety jeśli to jest schorzenie neurologiczne typu guz mózgu,lub coś innego to w polskich warunkach praktycznie nie do wykrycia, badanie krwi tutaj nic nie pokaże, a tomograf lub rezonans w przypadku kota to koszt około 800 pln i też nie daje żadnej pewności, mój kot jak dostał "

Re: Czy Rosjanie będą bronić FR przed agresją?

a co szykujesz agresje na Rosje,na kocie czy na miotle? -- www.youtube.com/watch?v=6G7xHTW8pao

Znowu -agresja u kota

sterylizowana ,ma towarzyszkę,więc nuda odpada,nie było zmiany karmy,kłotni w domu,nagłych hałasów ,dziwnych zapachów ,nowych ciuchów itp.Po pierwszym epizodzie-bo było ich jeszcze kilka- była na kontroli(mocz,krew),kot jest zdrowy aczkolwiek z nadwagą.Pytam,bo dzis znowu nastąpił atak po miesięcznej

Re: Nagłe ataki panikii agresji u kota

jak widzisz na forum nie ma już od dawna żadnego eksperta a dawanie porad przez inne osoby jest zbyt trudne i ryzykowne bo można więcej zaszkodzić niż pomóc w tak trudnym przypadku,ja zrobiłabym w pierwszej kolejności wszelkie badania wykluczającej chorobę neurologiczną związaną z upadkiem z wysokoś

Re: Jaki kot dla dziecka?

Polecam kota burmskiego. Gdy córka miała 8 lat robiłam identyczne rozeznanie. Chcieliśmy kota o łagodnym, przyjacielskim charakterze, bez agresji. Zależało nam też na niezbyt kłopotliwej pielęgnacji czyli raczej krótkiej sierści. Od 7 lat są z nami dwa koty tej rasy- kotka i kocur, oczywiście

Re: nieno

wierzyc, bylo nie bylo, doswiadczenie w kociej 'agresji zastepczej' mam spore. Ran, blizn i przelanej krwi od pazurow i klow Kici.Yody juz nawet nie licze. Kot atakuje gdy jest przestraszony albo gdy walczy o zycie i tu bym stawiala na pierwsze. Cos musialo sie stac z winy dziecka i nie kot jest tu

Re: nakrzyczałam na koleżankę

, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek + Solejuk ;)

Re: Perfidne koty...... :D

no to z tym psem coś nie tak, bo skoro zabił kota, to nie kontroluje agresji -- http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif

Re: Taką mam zagwozdkę...

tylko kotem. ;-) Suma naszych doświadczeń to bogactwo :-) Miewałam i tak, że gdy przynosiłam nowego kota do domu, jakąś bidulkę, to nie spotykałam się z entuzjastycznym przywitaniem. ;-) Moje koty potrafiły reagować syczeniem, strachem (a więc i agresją) skierowaną na mnie. Bo to ja trzymałam w rękach

Re: dwa koty i agresja

Do tej pory miałam pewne opory przed sterylizacją, bo to jednak operacja, w znieczuleniu ogólnym. Ta sytuacja mnie jednak przekonała i wybiore się do weta.

Re: dwa koty i agresja

moze cos sie stalo podczas zabawy? moze kocur zadrapal nosek kotce albo cos i ta sie wsciekla? dobrze ze ich nie zamknelas osobno, bo to nie rozwiaze problemu, koty sobie nic nie zrobia, a mozliwe, ze jak wrocisz z pracy, to juz beda "dogadane". mam przynajmniej taka nadzieje:)moze to tez

Re: Król Ryszard i jego pudło

fason przed innymi kotami :-) Trochę go to męczy, więc tym bardziej jest zły na widownię ;-) A podczas snu odpuszcza i mamy malutkiego kotka, z dobrotliwym wyrazem pysia. Czego mamy dowody na zdjęciach pudełkowych :-) -- Wiesia + 6

Re: Znowu -agresja u kota

Bardzo możliwe, że przestraszyłaś niechcący kota w trakcie "kociego absorbującego zajęcia" Mój dorosły kot, nieraz kiedy jest mocno zajęty, reaguje napuszeniem ogona i wyraźnie się "wystrasza". Tyle, że ja nie mam drzwi w domu, spoza których mogłabym wyjść i go przerazić, więc

Re: dwa koty i agresja

strasznie wyła. Kupiłam wczoraj Feliwaya i liczę na to że zadziała. Tęsknię za moimi kotami:(

Re: Znowu -agresja u kota

Jeszcze raz dziękuję mist3 za słowa pociechy . Dziewczyny prowadzące kocie blogi też nie spotkały sie z takim zachowaniem ,ale widać nie wszystko wygląda tak słodko ,jak na obrazkach.Być może to walka o terytorium,bo dawniej miałam koty wychodzące,a teraz jesteśmy na siebie skazani w 4

Re: dwa koty i agresja

witaj i nie martw się na zapas,nawet jeżeli nie ma jeszcze ropomacicza to i tak warto bo w każdej chwili może się to zdarzyć a wtedy dopiero będzie poważna sprawa,kotka domowa znacznie lepiej się zachowuje i nie cierpi jak jest wysterylizowana,ważne wybrać się do weta z praktyką w sterylkach,moj

Re: Znowu -agresja u kota

Nie jestem Panią Avą - ale odpowiem, może zanim się ona pojawi to coś pomoże. Taka postawa, jak opisałaś to jest typowa postawa 'agresora'. Kot może być zupełnie zdrowy, wybawiony, itd. ale czasem im się taka 'głupawka' zdarza niestety. Mojej kotce też i wielu innym, które znam. Jak widzisz taką

Re: Znowu -agresja u kota

w domu mamy na to wymyśloną nazwę, otóż kicia 'pokazuje kota' :) Tak naprawdę to sprawą kluczową jest odwrócenie uwagi kotki - zdekoncentrowanie jej, jak już kotka się w ciebie jednak wczepi, to pacnij ją palcem w nos (tak jak kocia mama karci swoje dzieci łapką), krzyknij, piśnij i rzuć czymś w bok

Re: Rude jest wredne

Biało-rudy Badyl - najłagodniejszy, najspokojniejszy, najbardziej stabilny emocjonalnie i dojrzały kot w moim stadzie. Obecnie wciąż Wielki Nieobecny :( Biała z burym ogonkiem Duszka - zakochana we mnie wrażliwa neurotyczka, zero agresji. Bura Amurka - płochlik, prędzej ucieknie niż drapnie

Re: Znowu -agresja u kota

Podkreślam jeszcze,że nie był to koci foch typu"dopadnijmy Pańcię,wczepmy się w ręke ,rozerwijmy tetnice tylnymi łapami".Takie to z dzieciństwa norma.To był wrzask z napuszonym ogonem,jękami i pluciem.Takie coś jak kocury,gdy walczą. Wszystkich na forum przepraszam,że drążę temat,ale c

Re: Do dziewczyn, które uśpiły kota/psa

Moja szwagierka uśpiła ostatnio yorka, miał 4 lata. Był zdrowy fizycznie, ale psychicznie nie. Miał potworne ataki agresji, rzucał się do łydek i do dłoni, gryzł do krwi, szarpał, mnie też to spotkało. Leżącym na kanapie i trawie rzucał się na twarz. Atakował kota i drugiego pieska. Weterynarze nie

Re: jak żyć z czubem pod jednym dachem?

Psy z agresją mnie się nie kojarzą w ogóle. Z przyjaźnią, wiernością. A koty.... z egoizmem. Chyba dlatego kota mam. Dachowca. I właśnie mi mruczy do ucha.

Re: ardzuna

Akurat widuję zdjęcia wiejskich kociaków. Dachowców z dziada pradziada. Rozdawanych, nie sprzedawanych. Żywych jak najbardziej, o zgrozo. Nie napisałam, że półroczny kot jest za stary do adopcji. Tylko, ze ja chcę młodszego. Straszne, prawda? No i jednak adoptuje sie dzieci, a nie późne

Re: Podjęliśmy decyzję ...

, idealem polki na scianach, tak zeby kazde moglo miec chwile odosobnienia jak chce. Nie zawsze kot zabrany z wolnosci, za to wolnoscia teskni, mamy na to kilka dowodow :), choc cudow w postaci spania w lozku szybko bym sie spodziewala. Dowiedziałam się że otruto kolejne dwa koty --- taka starsza pani

Ma któraś persa ?

przywiązują i źle znoszą zmiany. Więc gdzieś tam w środku, po cichu rozważam, czy taki pers w ogóle odnalazłby się w takim domu jak nasz, czyli 4 psy, 3 koty i ogród. Czy jego odmienny wygląd nie wywoła zwiększonej agresji ze strony moich kotów (które tak czy owak nie byłyby zachwycone przybyszem). Czy nie

Re: Jak to jest z tymi obowiązkami domowymi u dzi

Hehehe, Sebaldo, projekcji u Ciebie co niemiara :-) Starasz się, starasz, napędzić nagonkę na mnie.... Cóż, to już się stało zabawne :-) Już Ci pisałam-cieniutko... Weszłaś tu dziś, by mi nawrzucać, po czym odwracasz kota ogonem? Pytanie brzmi: po co tu dziś weszłaś? Tak ni z gruchy ni z pietruchy

Re: Biedny niedopilnowany dzieciak

Niedopilnowanie nie wyklucza zdemoralizowania, co więcej, często je implikuje. To trochę dziwne, usprawiedliwiać (nie popierać, a usprawiedliwiać) agresję (tu akurat słowną) człowieka wobec człowieka, a potępiać agresję człowieka wobec kota. Potępiać moim zdaniem powinno się i jedno, i drugie

Agresja wśród kotów, które wychowały się razem

Witam serdecznie, mam obecnie 2 koty, które są rodzeństwem i wychowały się razem. Jest to kot i kotka - oboje wysterylizowani rok temu. Za miesiąc skończą 2 lata. Kilka miesięcy temu ich bezkonfliktowe, a nawet przyjacielskie pożycie zamieniło się w wojnę. Stało się tak, po tym jak na 3 dni kotka

Re: Bo biały jest "lepszy"?

dużo niepotrzebnych słów, ale przynajmniej doszłyśmy do przyczyny i rozstałyśmy się w zgodzie. -- "Jedni je kochają, inni nienawidzą. Koty mają to gdzieś."

Re: Plastuś z biało - rudej plasteliny

Chyba wszystkie biało-rude kocury mają zbliżone charaktery: Plastuś Basi, Aramis Mysiulka, Amigo Eli i mój Badyl. Zero złości, zero agresji, łagodność i spokój. Plastek wygląda dokładnie na takiego kota, jakim jest. Wspaniały. Pratchett nie do końca miał rację - koty są więcej niż miłe ;)

Re: Wybieg dla psów i pani jorczusia;) lajtowo

nie, nie chodziło o to, że mój pupil był głodny - miska stała, bo było krótko po jedzeniu, a "mój" zostawił resztki, nie ważne, to były JEGO resztki, JEGO miska i JEGO działka. No, niekoleżeński jest... :> -- Gdyby koty wyglądały jak żaby, zdawalibyśmy sobie sprawę, jakie to paskudne, okrutne

Re: Jak Wasze zwierzaki?

Kot jest ślepy, gluchy, i mieszka w lazience na pralce, wiec nie ma problemu. Suka reaguje agresją, podbiega do brzwi balkonowych i okropnie ujada. Trochę mi żal sąsiadów, ale nie poradzę. -- gazeta_mi_placi napisał: > Ja jestem osobą empatyczną i tolerancyjną, ale w pewnych granicach

Re: Jak to jest mieć 2 koty?

na na nasze koty, ktore agresji absolutnie nie znaja. Kochac Mysze musicie teraz w dwojnasob albo i wiecej, ale jesli nie bedzie poprawy, to dobry dom dla Mucki bedzie potrzebny.

Re: Ideał kobiety: korelacja dobra i urody

mabelle2000 napisała: > hello-kitty2 napisała: > > > Wg mnie kot nie smierdzi, predzej pies. Nigdy nie spotkalam smierdzacego > kota n > > atomiast pare psow smierdzieli to jak najbardziej ;) Wystarczy powachac r > eke po > > glaskaniu. > >

Re: Wyzszosc kota nad psem ))

Tylko ktos nie znający kotów moze przypuszczac, ze kot postąpił zajebiscie. Koty to łowcy, nawet nieznczny ruch czegokolwiek moze wyzwolić w nim ducha do działania, a zwykle zwyczajną agresję. Ot w nieruchomym srodwosku widząc, ze ktoś coś tę nieruchomość zaburza chce coś z tym zrobić i równie

Maniuś do adopcji

Maniek do oddania w dobre ręce !!! Wiek 7-8 lat ,waga 21 kg .Psiak wiele lat żył na ulicy, teraz przebywa w hoteliku domowym okolice Łodzi . Piesek nie okazuje agresji ale nie koniecznie lubi koty. Potrafi sforsować ogrodzenie jak zostaje sam .Potrzeba mu spokojnego człowieka ,który swoją uwagę w

--Bzdury , smuta ?

-Nie odwracaj kota ogonem , prosze...-prawo miedzynarodowe nie jest bzdura.-Bzdura jest natomiast oslawiona "wspolnota miedzynarodowa" maczajaca palce w ciaglych waszyngtonskich agresjach. - Globoliberalni syjonisci nie mogli powtarzac tego samego scenariusza , jakiego uzyli w Iraku i

Re: Formuły, schematy, sztampa- czy są "do zmiany

Vilez, mylisz się, jedyną agresję wbudził we mnie Twój post i wykręcanie kota ogonem tak żeby pasował do Twojej teorii. Napiszę jeszcze raz - uważam, że zachowanie sióstr Autorki tamtego wątku jest egoistyczne i to nawet nie w stosunku do ich rodziców, ale do Autorki i jej rodziny.

Re: Bzdury: - naprzeciw siebie stoja dwie zasady:

Mętnie bełkoczesz, Jasiu. Mowa była o haniebnej relatywizacji kacapskich terrorystów poprzez zestawienie ich z ofiarami Wołynia. Odwracasz teraz kota ogonem prawami do samostanowienia. Gdyby tam rzeczywiście miało miejsce "samostanowienie", w dodatku pokojowe, to pierwszy bym rzucił kamieniem w

Re: Do posiadaczek więcej niż jednego kota

To pogoniłabym dziada, albo spróbowała odwrócić jego uwagę. To drugie działało na starszaki jak były młodziutkie i próbowały ustawiać nas - jak zaczynała się faza "my tu rządzimy ludziska i zaraz wam pokażemy co to kocie zęby i pazury" wystarczyło wyciągnąć laser i koty wpadały w szał

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

forum.gazeta.pl/forum/w,10264,108847371,108849091,Re_Dokocilam_sie_i_problem_.html daj im trochę czasu

Re: Upośledzone umysłowo, chore psychicznie zwier

> jezu taka agresja o ...kota? > wez sie opanuj Ależ jaka agresja? Nawet Ci uśmiech wysłałam. I nie o kota chodzi, tylko o głupoty, jakie generujesz :)

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

półtora tygodnia to naprawdę niewiele - niektóre koty zaczynają się ze sobą dogadywać po kilku miesiącach! Jeśli nie leje się krew - tzn. koty nie biją się tak, że zadają sobie krwawe rany (bo trochę futra może polecieć i parę zadrapań też jest dopuszczalne) to naprawdę jest... w porządku. Koty

Re: Mam dzikusa małego co dalej pomocy

Masz racje, to byl blad. Zabralas rezydentke na nowe terytorium. Nowe/inne zapchy i dodatkowe inne koty. Nic dziwnego, ze byla nerwowa. Jesli Toska nie jest zatwardziala jedynaczka, dla ktorej kazdy kot to wrog, to przedstaw jej kocie na jej terenie, na jej warunkach. Syki, warki, obchodzenie

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

dokladnie ja od siebie dodam tytlko tyle, ze klotnie sie zdazaja i wsrod ludzi, majac wiecej niz jednego kota pod swoim dachem trzeba liczyc sie z tym, ze moga czasami wybuchac nie grozne, choc spektaklkularne awantury. Rozne koty w roznym czasie sie docieraja Kotka piwniczna, wiec ma nieco inne

Re: Prywata do psiarzy

zawarczy lekko na niego, to on odchodzi na bok. Koty goni co najwyżej. Ale fakt, skacze mu adrenalina na innych psów. To jest jakaś agresja spowodowana strachem. Kiedyś jakiś go ugryzł w tyłek jak był mały i juz mu ten strach został. Od tamtej pory atakuje pierwszy. Co do reszty - to jest absolutnie

Re: Amerykański sposób na sikające koty

Moja Kicia od kilku lat je antydepresanty, wprawdzie nie prozac, ale starszą i mocniejszą amitryptylinę. Wszystkich problemów to nie rozwiązało (na sikanie akurat nie pomogło), ale wyciszyło jej agresję i ataki furii, podczas których wygryzała sobie głębokie rany. Kot też człowiek i też bywa

Re: Agresja wśród kotów, które wychowały się raze

Ostatnio czytam tą książkę: merlin.pl/Koci-detektyw_Vicky-Halls/browse/product/1,530548.html - jest ona poświęcona podobnym problemom.

A odwiedzałaś kiedykolwiek rodziców ?

Bo jak widać ich pies nie miał okazji poznać i zaakceptować wcześniej ani ciebie ani twoich dzieci. Trzeba było czasem wpaść do staruszków, pogadać, posiedzieć z nimi, pobyć, pogłaskać pieska. To teraz nie musiałabyś go eksterminować z jego dotychczasowego terenu. Koty sobie radzą same, są

Re: Choroby, którymi zarazi nas ...

No to się wtrącę. Jak zwykle racja jest pośrodku, bo kot trzymany w domu, kot, który nie kontaktuje się z innymi zwierzętami, jest odrobaczany i kąpany, może być zupełnie zdrowy i nie stanowi zagrożenia. Piszę "może" być, bo czy jest, to należałoby stwierdzić badaniami, ale kto robi badanie kotu

Re: Bo biały jest "lepszy"?

to znikomy odsetek. Reszta ma po prostu jakiś materiał do przepracowania. Ci, którym się chce podjąć ten trud, mają ciekawsze życie i tyle. -- "Jedni je kochają, inni nienawidzą. Koty mają to gdzieś."

Re: Rada? Czy polecenie?

> Tylko na forum często spotykam się z niechęcią i agresją w przypadku braku > jasnego sygnału od osoby, której się doradza, że rada została przyjęta i jest w > realizacji. W życiu zdarza mi się to bardzo sporadycznie. Dokładnie tak. -- "Ludzi można z grubsza podzielić na dwie

Re: Moja ferajna

adopcji), tłuką się... Więc ciekawi mnie aspekt stosunków między kotami i agresji, tolerowania, zwalczania czy unikania konfliktów.

Re: Co zrobić z agresywnym psem?

na co czekać, stanie sie tragedia i wtedy będziemy pluć sobie w brodę. Dla tych co nie zrozumieli- psa nie kupiliśmy, sami nie wzięliśmy, nie chcielismy go. Pies byl moich rodzicow. Koty nam nie przeszkadzają absolutnie bo są mile i lagodne o typowe przytulasy.

Aktualizacja :)

świeci, Nie każdy chłop z widłami to Posejdon. www.kot-malenstwo.blogspot.com małżeński - do czytania www.ztworzonka.blogspot.com mój

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

miałąm taką sama sytuację, tlko moja przygarnieta kotka nie była okocona , ale lały sie równo. półtora tygodnia to jest nic, ja ewalczyłam prawie pół roku. w tej chwili stosunki są poprawne, ale raczej chłodne, przynajmniej krew się już nie leje...tak więc życzę cierpliwości. feliway mi nie pomó

Re: Oteczka

z innej beczki.czy wet nie proponował Ci implantu pod skórę dla psa? znam psa u ktorego na 8 miesięcy agresja została w ten sposób wytłumiona tzn. od zaimplantowania nie zagryzł żadnego psa czy kota-miał kilka na sumieniu.nie był kastrowany.

Re: "Nowy"kot nie akceptuje"starego"-agresja-POMO

przede wszystkim gratuluję świadomego podejścia do tematu i wysterlizowania kotki - każda sterylizacja w naszym kraju nawet nie jest na wagę złota jest bezcenna - co do zachowania kotki przyczyn może być bardzo wiele - osobiście skłaniałbym się do dwóch teorii 1 - albo kotce coś dolega i wtedy

Re: Kociaro-psiary!

zaprzyjaźniły, bo pies młody i wciąż głupi gania kota, ale żadnych dramatów nie było - nie było brudzenia, sikania poza kuwetą ani agresji. Współczuje wątkodawczyni problemu, bo faktycznie nie wiadomo, co robić.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - agresja kot

Zdjęcia - agresja kot

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin