Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: alimenty na żonę. Pilne!!!

Skoro żona taka beznadziejna, to może niech brat wnioskuje o opiekę na dzieci i o alimenty?

Re: alimenty na żonę. Pilne!!!

Alimentów na dzieci raczej nie obniży, a z pewnością nie do 300 zł, chyba że jest trwale niezdolny do pracy. Skoncentrowałbym się na alimentach na żonę i próbował je zmniejszyć do 0. Może się to udać jeżeli: - żona marnotrawi pieniądze, - ma inne źródła dochodu i majątek, - faktycznie może iść do

Żona podała mnie o podwyższenie alimentów

Mieszkam i pracuję na co dzień w Niemczech - ale pochodzę z Gdańska. Płacę obecnie niemałe alimenty na dwójkę dzieci - a żona podała mnie o drugie tyle. Czy sąd z urzędu przyzna te alimenty? Jak z tego wybrnąć?

wykaz wydatków alimenty na żonę

Witam proszę wymieńcie co mogę ująć jako wydatki na samą siebie. Będę domagać się alimentów. Facet mnie zdradził, ma dziecko z inną a nadal nie mamy rozwodu. Wkrótce złoże pozew. Dzieci już "wyliczyłam" ze wzoru internetowego. Jest gdzieś podobny wykaz wydatków na żonę? Będę wdzięczna

Re: wykaz wydatków alimenty na żonę

"Jest gdzieś podobny wykaz wydatków na żonę?" A ty jesteś jego dzieckiem? Ewentualne alimenty mają zrekompensować utratę statusu materialnego w wyniku rozwodu, przy uwzględnieniu twoich możliwości zarobkowych a nie być formą zemsty.

alimenty na żonę. Pilne!!!

zainteresowania. Tak jakby byla po stronie jego zony. Moj brat nie uchyla sie w zaden sposob od placenia alimentow na dzieci. Nie chce placic tylko na zone. Co on moze w takiej sytuacji zrobić? Ma jakies szanse? Ona go teraz szantazuje, ze jesli nie bedzie placic alimentow na nia, ona zlozy wniosek o alimenty

Alimenty na byłą żonę

Witam Cztery lata temu mój narzeczony rozwiódł się, sąd uznał go za całkowicie winnego rozpadu małżeństwa, płaci miesięcznie 1000 zł alimentów( 500 zł na córkę i 500 zł na byłą żonę). Jego była wielokrotnie go zdradzała i ograniczała kontakt z dzieckiem, wyrok sądu był całkowicie nie adekwatny to

Re: alimenty na żonę a dochód żony ze sprzedaży s

Z tego co sie orientuje w takim wypadku można wystapic o zmniejszenie kwoty alimentów, może uda się coś zdziałac w tym kierunku, jednak nie wiem dlaczego chcesz pozbawiać żonę alimentów skoro jest to osoba, która nie jest w stanie sie sama utrzymac z powodu choroby. Natomiast spadek należy do

rozwód, alimenty i "mila" była żona

Witam. Nie miałem pojęcia ze jest aż tylu skrzywdzonych ojców i byłych mężów... ale do rzeczy. Powiedzcie Panowie jak sobie radzicie z atakami byłych żon. Jak udaje się Wam wytrzymywać inwigilację i wszechobecna kontrolę wydatków i standardu życia - w kontekście ciągłego podwyższania alimentów

Re: Alimenty na byłą żonę

porażki. Nie chcą być pośmiewiskiem, nawet sami przed sobą nie chcą się przyznać do słabości. Prawdziwy drań tak daje popalić w sądzie byłej żonie, że się kobieta zgodzi na WSZYSTKO, nawet na małe alimenty na dziecko, żeby tylko ten koszmar się skończył. Nie oszukujmy się - mężczyzna kochany, szanowany

Re: wykaz wydatków alimenty na żonę

> Dzieci już "wyliczyłam" ze wzoru internetowego. Jest gdzieś podobny wykaz wydat > ków na żonę? a czy to taki wielki problem posłużyć się tym samym wzorem co dla dzieci? większość pozycji przecież jest identyczna -- Są tacy co lubią gady, ja nie.

Re: Alimenty na byłą żonę

Witaj, Również jestem zdania, że są szanse na uchylenie obowiązku alimentacyjnego, powołując się na diametralną zmianę sytuacji w porówaniu do tej sprzed czterech lat, kiedy to sąd orzekł alimenty. Była żona Twojego partnera żyje teraz w związku, który pomimo że nie jest małżeństwem, to spełnia

Re: wykaz wydatków alimenty na żonę

Wraz z pozwem powinnaś złożyć wniosek o alimenty na dzieci i siebie. Wykazać, ze Twój status materialny , po zabezpieczeniu potrzeb dzieci się znacząco obniży. Wziąć pod uwagę własne zarobki ( jeżeli masz pracę) i męża.Czy przy opiece nad dziećmi jesteś w stanie zarabiać więcej, czy masz takie

alimenty na żonę a dochód żony ze sprzedaży spadku

Mąż alimentuje żonę (w trakcie małżenstwa). Żona sprzedaje nieruchomość którą nabyła w drodze spadku po rodzicach. Czy w tej sytuacji mąż nadal będzie zobowiązany do płacenia alimentów na żonę (żona to osoba bardzo chora, nie potrafiąca się samodzielnie utrzymać). Czy może sąd uzna, ze skoro ona ma

alimenty w małżenstwie na żonę a jej spadek

Mąż alimentuje żonę (w trakcie małżenstwa). Żona sprzedaje nieruchomość którą nabyła w drodze spadku po rodzicach. Czy w tej sytuacji mąż nadal będzie zobowiązany do płacenia alimentów na żonę (żona to osoba bardzo chora, nie potrafiąca się samodzielnie utrzymać). Czy może sąd uzna, ze skoro ona ma

Re: Alimenty na żonę?

Żona w sądzie przedstawi swoja umowę o prace, powie, ze pracy nie ma, ze pracuje dodatkowo w domu i to nic nie da. Potem wystąpi o rozwód z jego winy bo ja ekonomicznie gnębi, o alimenty na dzieci i na siebie i tak to się skończy. Wszak ty tutaj głosisz że sady są za babami.

Re: Alimenty na żonę?

żona złoży wniosek o alimenty na siebie (jest takie duże prawdopodobieństwo), a jak na to, że 33 letnia młoda zdrowa kobieta chce alimentów na siebie bo nie pracuje, spojrzy sąd - nie wiem. ------ Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem. Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie

Alimenty na żonę?

Witam. Jesteśmy małżeństwem z długim stażem, niestety coś już między nami wygasło i mamy inne podejście do życia.nie możemy dogadać się między sobą. Oczywiście nie uważam że nie ma w tym mojej winy. Coraz częściej myślę o rozwodzie, w związku z tym mam pytanie, kiedy należą się alimenty na żonę

Re: Alimenty na żonę?

mayenna napisała: > Żona w sądzie przedstawi swoja umowę o prace, powie, ze pracy nie ma, ze pracuj > e dodatkowo w domu i to nic nie da. > Potem wystąpi o rozwód z jego winy bo ja ekonomicznie gnębi, o alimenty na dzie > ci i na siebie i tak to się skończy. Wszak ty tutaj głosisz

Re: Alimenty na żonę?

beznadziejnyfacet napisał: > Zona ma 33 lata, pracuje na umowę zlecenie ( miesięcznie ok 400 zł netto). > Mamy dzieci w wieku 12 i 14 lat. Czy w przypadku rozwodu, muszę płacić alimenty > na nią? > Nie mam żadnych nałogów ( nie piję nie palę brak kochanek.),sam utrzymuję dom i >

Re: Alimenty na żonę?

A sama żona jest zwolniona od myślenia o przyszłości rodziny? Dlaczego do tej pory nie zaczęła się kształcić i zdobywac doświadczenia z własnej inicjatywy? W końcu Beznadziejny nie pisze, że opływają w luksusy, tylko że ledwo wiąże koniec z końcem. Sam żonie zwrócić uwagi - jak twierdzą niektórzy w

Re: Alimenty na żonę?

wiele dobrych lat. Jego druga żona zmarła i teraz mieszka sam. Z tamtą ma córkę. W czasie, kiedy się rozwodzili Z JEGO WINY (kochanka!) córka była dorosła i choć matka naciskała, ona nie wystąpiła o alimenty na siebie mimo że jeszcze się uczyła (zmieniała szkołę za szkołą, bo jest dość tępa, a praca

Re: Alimenty na żonę?

szizumami napisała: > Ty nam nie tłumacz > a rozmawiaj i mów to ,co tu ---żonie > może zmien forme > idz gdzies,wino do domu przynies ,wolna chate zrób > i zmien nastawienie do niej > może to nie kwestia niechcenia tylko twoich żadań i opryskliwości Kobiecie, która jest

Re: Alimenty na żonę?

, wiadomo, 33letnia staruszka żadnej pracy już nie uświadczy :D >A teraz on by chciał żony a > ktywnej zawodowo i żeby partycypowała w utrzymaniu. tylko to jest nierealne. Dobry humor tobie dopisuje. To ja jeszcze raz wspomnę o jej wieku: kobieta MA 33 lata! Skończyła szkołę zawodową handlową

Re: Alimenty na byłą żonę

Ano. Sądy nie są takie wyrywne, żeby zasądzać alimenty na byłe małżonki, zwłaszcza jeśli te są młode i zdrowe.

Re: Alimenty na byłą żonę

Te bliźniaki mają ojca? To niech ojciec na nie płaci. Pobieranie przez panią alimentów na siebie od jednego pana jak się żyje OWOCNIE z innym panem to zwykłe DRAŃSTWO.

Re: Alimenty na byłą żonę

kobieta306306 napisała: > Mniej niż 700 zł miesięcznie na wszystko wraz z opłatami? Tak, mniej. Ale z dziećmi w drodze żartowałem. :-)

Re: Alimenty na byłą żonę

Pobieranie alimentów na siebie to draństwo. Ale przyznanie alimentów na zdrową młodą kobietę która ma tylko lub aż wyrok z winy męża jest zastanawiający. A -- "Ci którzy ruszyli z miejsca, są już w połowie drogi do sukcesu."

Re: Alimenty na byłą żonę

inna_nowa_ja napisała: > wolni, fajni i młodzi faceci to teraz towar deficytowy;) Tak? No nie powiedziałabym...W moich okolicach jest ich sporo.

Re: Alimenty na byłą żonę

blue_ania37 napisała: > Liczy się otwartość Ja też mam taką długą listę różnych prac, które wykonywałem z powodzeniem. Czasami otwartość nie wystarcza. :-)

Re: Alimenty na byłą żonę

blue_ania37 napisała: > To się przeprowadź w inny region Polski. Nie mam z tym problemu, jestem spakowany :-) Najpierw jednak trzeba znaleźć pracę.

Re: Alimenty na byłą żonę

1700 - 1000 = 700 zł na miesiąc na dorosłego. Daj patent jak on żyje! Przebija chyba nawet Altza :/ Altz przynajmniej (chyba?) dodatkowych dzieci nie robi.

Re: Alimenty na byłą żonę

zdumiewa mnie, że młode dziewczyny brną w związki z rozwiedzionymi z wyłącznej winy mężczyznami, obciążonymi alimentami, do tego niezaradnymi finansowo. Co kieruje takimi dziewczynami, to ja nie pojmuję. Albo muszą być cholernie brzydkie i nikt inny ich nie chce albo przyczyna tkwi głębiej gdzieś

Re: Alimenty na byłą żonę

blue_ania37 napisała: > Ale przyznanie alimentów na zdrową młodą kobietę która ma tylko lub aż wyrok z > winy męża jest zastanawiający. Ale chyba nie w Polsce? Skoro zasądzają alimenty w wysokości 500 na głowę od ojca bezrobotnego, bezdomnego, z wykształceniem nie pozwalającym na

Re: Alimenty na byłą żonę

zofiulina1971 napisała: > Właśnie zostałaś idolką Tricoloura, Tautschinskiego, Altza i Żałosnego. > I mojego tatusia. Czy ja brałem udział w konkursie? :-) Nie pamiętam. ;-) Wszystkich wrzucasz do jednego worka? Jak u Gombrowicz, Ja i reszta świata. :-D Wydawało mi się do tej pory, że nasze

Re: Alimenty na byłą żonę

sąd uznał go za całkowicie winnego rozpadu małżeństwa Nie ma znaczenia, czy jego była dobrze sobie żyje, czy nie. W świetle powyższych słów jako winny rozpadowi małżeństwa ponosi tego właśnie konsekwencje. -- gazeta_mi_placi napisała: Pisałaś o zeszytach, podręcznikach i ubraniach więc do tego si

Re: Alimenty na byłą żonę

kobieta306306 napisała: > 1700 - 1000 = 700 zł na mieiąc na dorosłego. > Daj patent jak on żyje! Przebija chyba nawet Altza :/ Altz przynajmniej (chyba? > ) dodatkowych dzieci nie robi. Mnie jeszcze nie przebija, zostaje mi mniej. :-) A dzieci w drodze, bliźniaki! ;-)

Re: Alimenty na byłą żonę

Dodam że jest to osoba która jest całkowicie zdolna do pracy, ale po > prostu jest "wygodna". Zaraz sama urodzisz i przekonasz się, że mając jedno malutkie dziecko jest bardzo trudno wrócić do pracy na cały etat, a ta dziewczyna ma dzieci troje.

Re: Alimenty na byłą żonę

tautschinsky napisał: > Ale chyba nie w Polsce? Skoro zasądzają alimenty w wysokości 500 na głowę od oj > ca bezrobotnego, bezdomnego, z wykształceniem nie pozwalającym na znalezienie ż > adnej pracy, do tego mężczyzna leczy się psychiatrycznie. I to nie jest odosobn > iony przypadek

Re: Alimenty na byłą żonę

Po pierwsze, skąd wiesz, ze to "dziewczyna"... To że autorka wątku jest młoda, nie znaczy, że była jego faceta jest poniżej 30-stki. Skończyłam studia i zrobiłam doktorat mając dwójkę malutkich dzieci, wiec jak się chce to można... Aha, jeszcze, mąż mało wtedy zarabiał. No ale z praca moż

Re: Alimenty na byłą żonę

mayenna napisała: > inna_nowa_ja napisała: > > > wolni, fajni i młodzi faceci to teraz towar deficytowy;) > > Tak? No nie powiedziałabym...W moich okolicach jest ich sporo. Z pewnością. Tylko że, jest takie powiedzenie, tutaj ze względu na płeć nie pasujące, ale mówi o psi

Re: Alimenty na byłą żonę

Również jestem zdania, że decydowanie się na dziecko z człowiekiem o tak niestabilnej sytuacji finansowej to typowy "jakośtobędzizm". Opływanie w dostatki i wycieczki zagraniczne na pewno Autorce nie grożą :-) Ale cóż... Uczucie to doświadczenie z kategorii tych, których skutki poznaje

Re: Alimenty na byłą żonę

altz napisał: > > Ja też mam taką długą listę różnych prac, które wykonywałem z powodzeniem. > Czasami otwartość nie wystarcza. :-) Wystarcza:) Pewnie mamy inne doświadczenia, ale jeżeli rozwód miał mnie czegoś nauczyć to nauczył otwartości. Nauczył mnie proszenia o pomoc kiedy nie mam

Re: Alimenty na byłą żonę

altz napisał: > Szukam innej pracy, ale właśnie godzinę temu oddzwoniono, że jednak źle mieszka > m, nie w tym miejscu i nie wiadomo czy ta nowa praca będzie. To się przeprowadź w inny region Polski. Nie masz dzieci na co dzień, rozumiem, że coś wynajmujesz. Plecak spakować i poszukać czeg

Re: Alimenty na byłą żonę

Nie myślałeś o zmianie pracy, poważnie się pytam. To nie życie to jakaś paskudna wegetacja, człowiek nie zasługuje na takie życie, gdzie nie ma na nic. Jeżeli nie będziesz w miarę zdrowo jeść to się posypiesz chorobowo, leki kosztują, lekarze też. Ja bm chyba w nocy dorabiała na stacji benzynowej by

Re: Alimenty na byłą żonę

blue_ania37 napisała: > Po obu stronach barykady są ludzie i ludziska. > Ktoś wystapi o alimenty na siebie i będzie je brał bo należy mu się i sruu, kto > ś podejmie dodatkową pracę aby żyć. Nie ma się co oburzać. Tak w naszym kraju jest. Jeśli ktoś mało zarabia, sąd uważa, że tak nie

Re: Alimenty na byłą żonę

zofiulina1971 napisała: > Również jestem zdania, że decydowanie się na dziecko z człowiekiem o tak niesta > bilnej sytuacji finansowej to typowy "jakośtobędzizm". Jak by to było jeszcze tak, że każda kobieta ma jakiś wybór. W większości przypadków kobiety albo będą miały dzieck

Re: Alimenty na byłą żonę

blue_ania37 napisała: > Nie myślałeś o zmianie pracy, poważnie się pytam. > To nie życie to jakaś paskudna wegetacja, człowiek nie zasługuje na takie życie > , gdzie nie ma na nic. Zdrowie w porządku, mam dobre wyniki. Nie ma żadnych możliwości dorobienia. Udało mi się ostatnio coś dorobić

Re: Alimenty na byłą żonę

Ale ja się nie oburzam. Żyję w tym kraju i wiem ile się zarabia. Ale też wiem, jak nie mam to muszę zarobić bo tylko to mam, dwie ręce. Jak nie miałam pieniędzy to np kręciłam pizzę, pani z wyższym wykształceniem, biegała po piętrach z kartonami pizzy. Nie chciałam, ale potrzebowałam pieniędzy. Od &

Re: obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

płaci, to chyba prościej byłoby wystąpić o alimenty od dziadków - oni częściej obawiają się odczuć odium społecznego potępienia, natomiast nie posądzałabym o to aktualnej żony, która pomaga ukrywać dochody

obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

witam dziewczyny, pytanie jak w temacie? czy którejś z Was udało się uzyskać wyrok alimentacyjny od obecnej żony eksa? eks bezrobotny (hahahha), działalność zapisana na żonę, wysoki poziom życia ich obojga (oczywiście ona płaci - tak oboje zeznają), udało się którejś uzyskać alimenty od niej

Re: niepracujące kobiety nie chodzi o lenistwo

Kuśwa, już nie mogę tego czytać. Ściągalność alimentów NA DZIECI to 13%, to jakie szanse ma była żona, żeby realnie dostać alimenty na siebie? Jakie są średnie alimenty na żonę skoro na dziecko to pewnie z 500zł?

Re: obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

mogę się mylić oczywiście. Z tego co wiem, zdarzają się wyroki nakazujące ściągnięcie z majątku next żony alimentów zasądzonych od ex-męża (w szczególnych wypadkach), ale nie spotkałam się z tym, żeby next żona została obarczona alimentami na dzieci exa, żeby to był jej obowiązek.

Re: obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

wyrok nakazujący ściągnięcie zaległych i bieżących alimentów z majątku obecnej żony exa jak najbardziej by mnie satysfakcjonował, nie wiem tylko o co tak naprawdę chodzi, czy ktoś na tym forum uzyskał taki wyrok i może podzielić się doświadczeniem w tej sprawie?

Re: obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

mieszka z dzieckiem czy też nie, sam fakt bycia żoną ojca dziecka już ją zobowiązuje wg powyższego przepisu, jednak musisz pamiętać, że w pierwszej kolejności alimenty płacą rodzice, jeśli któryś z rodziców nie płaci, to w całości obowiązek ten spada na drugiego rodzica i tylko w przypadku, kiedy już ten

alimenty na żonę

proszę o wyjaśnienie, bo zaczynam się gubic w informacjach, które czytam. kiedy należą się żonie alimenty od męża? i czy tylko przy rozwodzie z orzeczeniem o jego winie? no i co tak naprawdę daje to orzeczenie o winie zdradzonej osobie? czy kwoty alimentów ustala się na sprawie rozwodowej?

Re: Opuszcza mnie, bo nie mogę dać jej dziecka

no ale pomyśli, ile przyszłych problemów odpada, zaczynając od alimentów na dziecko i żonę. -- dead leaves

Re: obecna żona eksa - alimenty ktoś ma?

danerzam napisała: > wyrok nakazujący ściągnięcie zaległych i bieżących alimentów z majątku obecnej > żony exa jak najbardziej by mnie satysfakcjonował, nie wiem tylko o co tak napr > awdę chodzi, czy ktoś na tym forum uzyskał taki wyrok i może podzielić się dośw > iadczeniem w tej

Re: alimenty na żonę

iiona napisała: > proszę o wyjaśnienie, bo zaczynam się gubic w informacjach, które czytam. > kiedy należą się żonie alimenty od męża? i czy tylko przy rozwodzie z > orzeczeniem o jego winie? no i co tak naprawdę daje to orzeczenie o winie > zdradzonej osobie? czy kwoty alimentów

Alimenty na dziecko żony

Witam,mam parę pytań POMOCY Rozchodze się z kobietą która ma dziecko z poprzedniego małżeństawa,ojciec dziecka płaci na niego regularnie alimenty żonie .Tu mam pytanie czy,jest ustawa albo nakaz płacenia przezemnie alimentów na nie moje dziecko po rozwodzie?Nadmienie że sprawa będzie bez

a alimenty od żony?

Jak żona lepiej zarabiała od chłopa to on powinien jej po rozwodzie założyć alimenty i gnębić do końca życia. Ludzie tak robią. -- Mogę być dla was doktorem, mogę być leniem, mogę być drwalem albo waleniem :D Najprostsze Sposoby By Poznać Forumowego Trolla

Re: a alimenty od żony?

chodzi o alimenty na dzieci a nie na żonę czy męża. Dzieci nie zarabiają , mają je utrzymywac rodzice, a w dalszej kolejności reszta

Re: alimenty od żony ojca

> majątek przed poprzednią żoną... i ten mąż nie płaci alimentów, > oficjalnie pracuje u żony na pół etatu za najniższą krajową, mieszka > w domu żony, jeździ samochodem żony, weekendy spędza na działce > żony... w takich przypadkach daje się uzyskać alimenty od macochy. Poszukajcie

Re: Alimenty na żonę?

Z tego co doczytałam, kilka lat temu było to niecałe 400 zł/dziecko. Ale może są to już nieaktualne dane:-) -- Pesymista twierdzi, że wszystkie kobiety to nierządnice. Optymista twierdzi, że nie, ale ma nadzieję.

Re: Alimenty na dziecko żony

nie nie nie! zabezpieczenie potrzeb rodziny to tylko jak są małżeństwem! po rozwodzie raczej nie będziesz płacił alimentów na żonę, na jej dziecko na pewno nie - bo płaci je kto inny (ojciec dziecka). jednak wróżę problemy z mieszkaniem... -- ... jestem słodka jak miód...człowiek - ciacho

Re: alimenty od żony ojca

Jakiś rok temu widziałam tutaj wątek, który dotyczył podobnej sprawy. Ojciec migał się od alimentów, wszystko było jego nowej żony u której też pracował, a w sądzie udawał biednego. Finał był taki, że zasądzono alimenty od nowej żony, ponieważ "stara" udowodniła, że były mąż specjalnie

Re: Alimenty na dziecko żony

kaprikorni napisał: > Witam,mam parę pytań POMOCY > Rozchodze się z kobietą która ma dziecko z poprzedniego > małżeństawa,ojciec dziecka płaci na niego regularnie alimenty > żonie . > Tu mam pytanie czy,jest ustawa albo nakaz płacenia przeze mnie > alimentów na nie moje

Re: Alimenty na dziecko żony

Nie będziesz płacił alimentów na dziecko z poprzedniego związku twojej żony, no chyba, że je adoptowałeś ale skoro biologiczny płaci tzn., że tego nie zrobiłeś. Skoro już prawie exżona mieszka w Twoim mieszkaniu, które zoatało nabyte przed ślubem to nie musisz zapewniac jej i jej potomstwu

Re: Alimenty na żonę?

Porozmawiaj jeszcze raz, a potem wnieś do sądu o alimenty na dzieci. Kobiety tak by zrobiły, a mamy przecież równouprawnienie!

Re: Alimenty na żonę?

Będzie żyła z alimentów na dzieci i regularnie je podwyższała żeby jej starczało na życie.....

Która to z żon sie tego domaga, ta od alimentów?

Wiadomo że Edgar nie kwapił sie do płacenia alimentów poprzednim żonom..

Re: alimenty od żony ojca

wiesz, bywa, że ta żona woli utrzymywać tylko swoje dzieci (również z poprzedniego małżeństwa) i pomaga swojemu mężowi ukryć cały majątek przed poprzednią żoną... i ten mąż nie płaci alimentów, oficjalnie pracuje u żony na pół etatu za najniższą krajową, mieszka w domu żony, jeździ samochodem

Re: Alimenty na żonę?

Na co idą te pieniądze to pan tak naprawdę nie wie. Nie umie powiedzieć co żona za nie kupuje.

Re: Alimenty na żonę?

Ale sądząc po forum gdzie ponoć wiele matek "utrzymuje się" z alimentów przyznanych na dziecko (według eksów, a czasem według następczyń) to jakieś 80% :D

Re: Alimenty na żonę?

Czy to męska decyzja była? Raczej ta zgodna z naturą :-) Od urodzenia babą była, ino uwiezioną w męskim ciele.

Re: Alimenty na żonę?

Więc jakby nie patrzeć to Anna Grodzka to dla mnie chłop z jajami przynajmniej podjęła męską decyzję :)

Re: Alimenty na żonę?

Skąd? To się kobieca intuicja nazywa :-P Jeszcze nigdy mnie nie zawiodła :-) Zawiodłam się tylko gdy jej nie słuchałam.

Re: Alimenty na żonę?

Jak ma na imię to 'pękniecie'? Na dorosłą osobę, jeśli nie będzie rozwodu z twojej wyłącznej winy, bardzo trudno jest dostać alimenty. Jak ona sobie da radę z dwójką dzieci po rozwodzie?

Re: Alimenty na żonę?

Wesołych Świąt (mimo wszystko) i trzymaj się ciepło :-) Twoja historia na bank zakończy się happy endem boś dobry człowiek.

Re: Alimenty na żonę?

Jak to na co odkłada pieniądze? Aby zabezpieczyć. Siebie. Ja za to mam wrażenie, że usilnie próbujesz znaleźć kija aby uderzyć psa.

Re: Alimenty na żonę?

Tutaj . Obecnie płaca minimalna wynosi coś ponad 1.380 PLN, więc nawet pracując za płacę minimalną zarobi więcej niż 400 PLN.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - alimenty na żonę

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin