Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Alkoholik wie

Deomenciak wie, że Alkoholik wie , że ZERO Alkoholu ale po wyjsciu z detoksu czy terapii stosunkowo szybko o tym zapomina i od nowa Rzeczypospolita Alkoholowa . Ale nie wie Deomenciak, jak to się dzieje, że alkoholik wie, a zachowuje się, jakby nie wiedział? Dlaczego alkoholik zapomina, że nie

Re: alkoholik ?

Wymiękam :D Horyzonty myślowe co niektórych-ICHIE- sa po prostu przerażająco wąskie. Skoro nie pije i nie chce pić-to alkoholik :P A skoro nie chce uprawiać sportu i zdrowo się odżywiać to na pewno grubas :P Dżizasss

brat alkoholik

Witam Nie wiem gdzie szukać pomocy więc piszę tutaj. Mam 33lata mój ojciec był alkoholikiem przez całe życie zrobił nam dużo złego teraz mój brat piję i co chwilę grozi mi że się zabije zgłosiłam go na przymusowe leczenie zawiozlam do poradni AA poprosiłam MOPS o pomoc zrobiłam chyba wszystko co

Re: Alkoholik wie

ten baclofen po swojemu i za nic mają takie porady. Ile może zjeść baclofenu alkoholik w celu powstrzymania głodu alkoholowego - znajdzie naukowe i rzetelne strony w necie, wiedzą też lekarze polscy, którzy baclofen przepisują (hieny, co nie?). Moi znajomi łódzcy wiedzą, jaki lekarz przepisze receptę

Alkoholik, albo ludzie uzaleznieni...!

Alkoholik wierzy w to, co mysli. Wierzy, ze nie jest alkoholikiem. Tworzy bardzo skomplikowana - i przewaznie spojna - strukture myslowa, ktora utrzymuje go w przeswiadczeniu, ze wszystko jest z nim w porzadku. Wierzy, ze jego model zycia, sposob myslenia, wszystko, co czyni (w tym takze to, ze

Re: długość życia alkoholika

Alkoholicy może nie są rekordzistami długowieczności, ale spokojnie potrafią dożyc 60-70 lat. W świetle powyższego uważam, że twierdzenie, że alkohol zabija, nieco mija się z prawdą. Ludzie odchodzą z tego świata w wieku 20 czy 30 lat, z różnych przyczyn. _ _ Ładniejsze kalendarze trójdzielne czy

Czego alkoholik nie potrzebuje?

Repertuar terapeutyczny "Daj sobie pomoc" jest dość ograniczony, więc "ciągle to samo" powtarza się i powtarza... I jak tu ratować alkoholików za pomocą ustalonego od kilkudziesięciu lat spisu formułek "daj sobie pomóc", "Zosia Samosia" czy "alkohol nie

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

anoagata napisała: > Tamaryszku,alkoholik musi pić codziennie nie koniecznie w dużych ilościach,pija > k ma odwrotnie. Nie prawda, alkoholik może nie pić i pół roku.

Re: brat alkoholik

Elżbieto, polecam Ci lekturę: "Pasja życia". Irwinga Stona. Tam są losy dwóch braci:jednego wariata i alkoholika, który maluje i ma wieczne kłopoty finansowe i drugiego, który jest "normalny", kocha go, akceptuje, nie ocenia i w razie czego wspiera... Nie oceniaj, bądź

Re: brat alkoholik

elzbieta1981 napisała: ... może tu ktoś mi pomoże i powie co robić... _____________________________________. Witaj Elzbieta, jestem trzezwym alkoholikiem i wiem doskonale jak czynny alkoholik potrafi manipulowac innymi, aby wyjsc na swoje...! Kazdy czynny alkoholik jest zapatrzony tylko na

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

dziennik-niecodziennik napisała: > chocby nie wiem ile zarabiał - piciem alkoholik likwiduje mozliwosc DOBREGO życ > ia rodziny. > dobre zycie rodziny to o wiele wiecej niz kasa. > - zgadzam się całkowicie.

Re: brat alkoholik

, ja takze jestem alkoholikiem i takze bylem na terapii. Ale terapie, jak te akumulatory kiedys sie koncza, a nowej energii brak... - Ja wytrzymalem bez tych tradycyjnych spotkan AA, zwanych Mityngami AA - 5,5 roku i ponownie zapilem... - Pilem pare miesiecy, az znowu wyladowalem na odtruciu a potem

Romantyczni alkoholicy...!

sanka11 napisała: > Wiesz co jest najlepsze,że on jak do mnie gada to wydaje się to takie normalne > prawdziwe.Słyszałam od jednej osoby ,że alkoholicy są dobrymi aktorami więc ch > yba właśnie chodzi o to zwodzenie... - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Tak. Brzmi to

Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobregożycia

spore sumy, jego żona nie byłaby w stanie sama utrzymać się na takim poziomie jaki dzięki jego zarobkom mają. Znacie wysokofunkcyjnych alkoholików, którzy mimo zaawansowanego nałogu potrafili całe życie zapewnić rodzinie dostatek, rodziny mimo picia nie były jakieś wypaczone, a może uzależnieni po

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

Wierz mi, to jest możliwe. Zależy jak się pije. Znam kilkoro wyspkofunkcjonujących alkoholików. Chciałam jeszcze sprostować,.że wysokofunkcjonujący alkoholik to po prostu alkoholik,.który nie stacza się spektakularnie i z przytupem, który dlugotrwale sprawnie funkcjonuje w pewnych obszarach życia

Re: Rozstanie z alkoholikiem- wygoniłam męża

alkoholik przyznaje się w końcu, że jest alkoholikiem i nie radzi sobie z alkoholem. A taki "popołudniowy" alkoholik może być przez to niezmiernie trudny do leczenia - bo "to przecież tylko dwa piwka po pracy z kolegami, dla rozluźnienia, ochłody, to przecież normalne, wszyscy tyle piją, ty

alkodarek jest bylym alkoholikiem

Jest BYLYM ALKOHOLIKIEM i sie z alkoholizmu WYLECZYL baclofenem. Teraz popija sobie piwko . Czyli chla "kontrolowanie". I cpa baclofen. Przestal byc alkoholikiem - zostal lekomanem i cpunem Jak jest BYLYM ALKOHOLIKIEM i sie z alkoholizmu WYLECZYL to po co cpa te tabletki ??? Wiec o

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

Ale jakie relacje mogą być z alkoholikiem ? Tylko i wyłącznie chore, więc jakże rodzina może nie być wypaczona ? Co z tego, że zarabia, skoro jako mąż (żona) i ojciec (matka) w ogóle nie funkcjonuje, bo albo jest w robocie, albo nie ma z nim kontaktu, bo jest pijany ? Chyba że rodzina nic już od

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

chocby nie wiem ile zarabiał - piciem alkoholik likwiduje mozliwosc DOBREGO życia rodziny. dobre zycie rodziny to o wiele wiecej niz kasa. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek + Solejuk ;)

Re: Rozstanie z alkoholikiem- wygoniłam męża

ty nic o chorobie alkoholowej nie wiesz. Najpierw ty musisz się leczyć tak, ty! Co z tego, że wytrzymał 5 dni bez alkoholu? Twoje posty dobitnie świadczą o tym, że naprawdę nic nie wiesz o alkoholikach i tym samym popełniasz dużo błędów w ocenie, postępowaniu z mężem, nie bronię go ale ty naprawdę

Re: Romantyczni alkoholicy...!

Chce ,żeby tak było jeśli chodzi o narzekanie na alkoholików miałam w rodzinie też alkoholika ,a gościu o którym pisze cały czas wiedziałam ,ze nim jest ale nic o tej chorobie nie wiedziałam.

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

Żeby tkwić w związku z alkoholikiem, osobie współuzależnionej musi się to opłacać, musi z tego mieć jakąś korzyść. I nie zawsze to muszą być pieniądze - może sobie zaspokajać najróżniejsze potrzeby, co jest dla niej ważniejsze, niż niedogodności związane z piciem partnera. Na tym m.in. polega

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Dodam tylko, że jak dla mnie do tej pory pijak = alkoholik. -- " Zawsze patrz na jasną stronę życia " ...i tej zasady warto się trzymać.

Raz alkoholik, zawsze alkoholik...!

aaugustw napisał: Raz alkoholik, zawsze alkoholik...! To nie "prawda wiary", lecz Prawda o tej chorobie, Podobnie jak z cukrzyca; Raz cukrzyca, na zawsze cukrzyk...! - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - alkodarek napisał: > Nie słyszałem o cukrzyku podejmującym terapię

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

Znam, ale zawsze kończyło się tak samo - alkoholik, o ile nie wyszedł z nałogu, zostawał sam i zapijał się na amen. Wyjątek stanowi rodzinka gdzie małżeństwo trwa, pan w delegacjach za dużą kasę, pani upija się co dzień ale im pasuje. Tyle że przeszło na syna - wykształcony, z plecami, bezrobotny

Re: Nie rozumiem alkoholików

Okropna choroba . Dotyka bez względu na status społeczny. Alkoholik też cierpi.--

Re: Romantyczni alkoholicy...!

Masz racje ten który pukał jest naszym wspólnym znajomym tez alkoholik i powiem szczerze mój znajomy ten mój jest zazdrosny okropnie .

Re: Alkoholik wysokofunkcyjny a możliwość dobrego

Jak dla mnie żadna, po prostu żadna kasa nie jest wytłumaczeniem sensowności życia z alkoholikiem czy alkoholiczką. Aha, i na dłuższą metę- to nadmierne picie daje znać i jest najważniejszą rzeczą, którą się robi- a to ma potem przerzut na inne sprawy. I nie wierzę w określenie, że dostarczanie

Re: Rozstanie z alkoholikiem- wygoniłam męża

wylewasz lub ukrywasz alkohol), ale sytuacja wskutek tego tylko się pogarsza. 2. Nie trać panowania nad sobą, gdyż w ten sposób możesz jedynie zniszczyć siebie oraz wszelką możliwość udzielenia mu pomocy. 3. Nie pozwól, by lęk skłonił Cię do zrobienia czegokolwiek, co alkoholik powinien zrobić sam

Re: Romantyczni alkoholicy...!

andalus napisała (do Sanki): > ... uważam, że czynny alkoholik nie jest zdolny do tworzenia związku. _________________________________________________________. Do "tworzenia zwiazku", (jak sama nazwa mowi), potrzeba dwoch...! :-l A...

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Leczenie alkoholika wbrew jego woli jest bez sensu. On musi sam chcieć. Jednym ze sposobów by zechciał, jest o dziwo pozostawienie go samemu sobie bez pomocy, by osiągnął "dno", od którego mógłby się odbić. Tylko każdy z nich ma swoje dno i czasami jest ono już na tyle głęboko że nie da

Re: Rozstanie z alkoholikiem- wygoniłam męża

Bycie współuzależnioną znaczy, że jestem żoną, kochanką, matką alkoholika, narkomana. Znaczy to również, że muszę poddać się terapii. Współuzależnienie - znaczy, że tkwię po uszy w problemach alkoholików, narkomanów. Tak więc współuzależniony małżonek (małżonka), dziecko czy kochanek, (kochanka) to

Dlczego warto być radosnym Alkoholikiem

Jak odbieram ( odbierałbym) zadnie wypowiedziane z rana do lustra: "Mam na imię ( xxx )Darek i jestem alkoholikiem". Co zyskuję a co tracę. Z podkreśleniem "Tracę". Społecznie, towarzysko, rodzinnie. Jak wielu ludzi w moim otoczeniu wie, że "Alkoholik" ( czyli "

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

No to zdefiniujcie mi pijaka i rokowania na jego wyleczenie, czym się różnią pijak i alkoholik, po czym to poznać, kto jest kim? Bardzo proszę. -- " Zawsze patrz na jasną stronę życia " ...i tej zasady warto się trzymać.

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

ewa9717 napisała: > Nie bardzo rozumiem, czemu się uzerać z pijakiem, kryć jego zachowania i jeszcz > e go utrzymywać. W imię czego? Nie szkoda życia? Trzeba odróżnić, alkoholika od pijaka. To nie jest to samo.

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Trzeba rozróżniać pijaków od alkoholików.Najgorsze są alkoholiczki bo najlepiej udają trzeźwość i najtrudniej im samym uwierzyć , że są już alkoholiczkami.Alkoholicy do końca życia pozostaną alkoholikami.To jest choroba nieuleczalna. Po 20 latach nie picia nawet piwa, wystarczy się raz napić i po

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

amityr napisał: To jest choroba nieuleczalna. Po > 20 latach nie picia nawet piwa, wystarczy się raz napić i po wyścigach. Niektó > rym alkoholikom do nawrotu wystarczy zapach wody kolońskiej po goleniu się. Wsz > ytko zależy od psychiki alkoholików. Nie pomoże, żadna grupa aa czy to p

Chory alkoholik a drobnopijoczek...!!

alkodarek doradzil choremu alkoholikowi: > ... jak na razie dobra sytuacja jest Twoim wrogiem. Zapijesz, pozbierasz si > ę, zregenerujesz i znowu zapijesz. Znam to z autopsji... ______________________________________________. Nigdy bym nie pomyslal, ze ci zle usytuowani nie musza byc ani

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Tym bardziej, że wzywanie policji, udział prokuratora, poinformowanie o problemie dzieci - spowoduje obciążenie za sytuację sprawcy - alkoholika. I paradoksalnie tym samym może pomóc mu w rozpoczęciu leczenia. Oregano - musisz być bardzo dzielna i zdeterminowana, bardzo tego Tobie życzę @-}-- I

Alkoholik?

snajper55 napisał: > volupte napisał: > > > Premierzyco jak zyć , dworce zamknete, klatki schodowe też , gdzie sie og > rzać , > > gdzie przespać? > > W noclegowniach. Tylko tam pić nie wolno. www.tvn24.pl/turyste-z-niemiec-wyprosili-noca-na-mroz-pkp-przeprasza-i-

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

tamaryszek44 napisała: > No to zdefiniujcie mi pijaka i rokowania na jego wyleczenie, czym się różnią pi > jak i alkoholik, po czym to poznać, kto jest kim? > Bardzo proszę. Pijak - w skrócie, to styl życia; lubi się upijać, rozrabiać po pijaku, śpiewać górala i szładzieweczkę. Nie

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

tamaryszek44 napisała: > No to zdefiniujcie mi pijaka i rokowania na jego wyleczenie, czym się różnią pi > jak i alkoholik, po czym to poznać, kto jest kim? > Bardzo proszę. Definicje trochę uproszczone. Pijak pije bo lubi, lubi być w pijackiej euforii, na tzw. fali. ale nie jest

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Jaguś, masz rację,historia oregano nie jest z życia wzięta. Bo; 40 lat z partnerem,nie z mężem ??? Po 40-tu latach wnuki małe ???? Wspólne gospodarstwo domowe a partner nie posiada dochodów ???? Tamaryszku,alkoholik musi pić codziennie nie koniecznie w dużych ilościach,pijak ma odwrotnie.

Re: Przebaczenie krzywdy ze stron ojca-alkoholika

zupelnie niepojete- molestowanie przez ojca alkoholika, matka, ktora jak rozumiem wie o tym ale jak gdyby nigdy nic twierdzi, ze mialas dobre dziecinstwo- i Ty, ktora w celu- nie wiem- stworzenia im komfortu zycia w kompletnym zaklamaniu- dusisz w sobie emocje- czemu to ma sluzyc? jak Ty siebie traktujesz

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

ewa9717 napisała: > Nie bardzo rozumiem, czemu się uzerać z pijakiem, kryć jego zachowania i jeszcz > e go utrzymywać. W imię czego? Nie szkoda życia? W imię tego, że alkoholik to też człowiek i trzeba mu pomóc. To trudny przypadek skoro leczenie z przymusu mu nie pomogło, ale tylko

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Oregano rzuciła wątkiem i więcej się tematem nie interesuje. Trochę to podejrzane. Powiem jedno, nigdy nie mieszkałabym 40 lat pod jednym dachem z alkoholikiem. Zrobiłabym porządek już na samym początku. Oczywiście najpierw byłaby to pomoc z mojej strony i wspólne rozwiązanie tego problemu. Jeśli

Re: Nie rozumiem alkoholików

P.S.W środowiskach artystycznych to wręcz epidemia. To podobno nieodłączny element twórczości. Gałczyński był alkoholikiem, Iredyński, Hemingway, tak na szybko, etc, itd. itp.

Re: Romantyczni alkoholicy...!

,jeśli pan podda się leczeniu, ty nadal jesteś w związku ale uwaga nie jest jak było. Uważam,że dawanie alkoholikowi szans działa niekorzystnie dla jego zdrowia oraz dla twojego. Nie leczy się, niech wypada ( co może być trudne, bo alkoholik to taki strup na d-pie, co odpaść nie chce ale boli). Zadnej

Re: Romantyczni alkoholicy...!

sanka11 napisała: > Masz racje ten który pukał jest naszym wspólnym znajomym tez alkoholik i powie > m szczerze mój znajomy ten mój jest zazdrosny okropnie . _________________________________________________. To co teraz napisalas, swiadczy na plus o tym Twoim, ze nie probowal kombinowac i

Re: Nie rozumiem alkoholików

Taka jest właśnie różnica między pijakiem a alkoholikiem,jak napisała Stedo. Pijak pije, bo lubi, a alkoholik bo musi. Swego czasu, jeszcze pracując, byłam członkiem komisji d.s. rozwiązywania problemów alkoholowych.. Ilu ludzi dotkniętych tym problemem tyle tragedii + tragedie bliskich, czyli żon

Re: kolejny alkoholik.

wujaszek_joe napisał: > szkoda. > mam nadzieję że Tusk go wywali. Dlaczego zaraz alkoholik? Po prostu jakiś bezczelny typ śmiał wziąč wózek przed przedstawicielem kasty panującej a jakiś funkcjonariusz śmiał zażądać dokumentów. Niemcy to dziki kraj :)

Re: Romantyczni alkoholicy...!

Jak jeszcze jesteś może będziesz umiał odpowiedzieć na jedno moje pytanie czy nie chce nikogo tu obrażać ale czy ludzie uzależnieni czyli 'alkoholik" maja też niskie mniemanie o sobie mój znajomy lubi wiedzieć czy podoba się jeszcze komuś,często słysze od niego o koleżance z pracy mało co o

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Wywołała dyskusję - a o to tu chodzi. Sytuację opisaną przez nią spotykamy bardzo często i niektórym trudno to zrozumieć ale problem jest bardziej złożony niż sie komus wydaje. Osoba żyjąca z alkoholikiem jest współuzależniona, czasem cierpi na syndrom ofiary, czasem uważa ze pełna rodzina

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

gdybyś mu pomogła to byłoby inaczej. Alkoholik nigdy nie powie ze ma problemy bo pije.Zawsze wykręca sie ,ze pije bo ma problemy. Najgorsze jest to że trudno sobie takiemu uswiadomić że jest alkoholikiem i musi sie leczyć.Każdemu sie wydaje że jest w stanie sam sobie z tym poradzić a to niemozliwe

Re: żona alkoholika, która nie chce zwariować

Przeczytałam Twój list,mogę Ci tylko powiedzieć z pełną świadomością żebyś uciekała jak najdalej od męża żadnej szansy już nie dawała,wiem co piszę. Jestem prawie 24 lata po ślubie mąż jest alkoholikiem dwa tygodnie po narodzinach pierwszego syna byłam już spakowana aby się wyprowadzić i właśnie

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

Tak własciwie to tylko kwestia nazwy. Często na alkoholika mówimy poprostu pijak i nie zastanawiamy się właściwie kim on jest. I alkoholik to nie tylko taki co pije codziennie. Mielismy w pracy takiego co wpadał "w ciagi". Przez miesiąc, dwa udawało mu się a potem płynął i

Re: alkoholik ?

Coz poradze ze wszyscy znajomi ktorzy wkraczali na krucjate antyalkoholowa slyneli z tego ze w przeslosci lubili poplynac? :/

Re: Romantyczni alkoholicy...!

Chyba masz racje tylko ciekawe ile to potrwa.Ja miałam w rodzinie też alkoholika wujka i za dziecka pare osób w mojej rodzinie nadużywało alkoholu tylko nie nałogowo.A jeśli chodzi o niego to bardzo jesteśmy podobni charakterami ,pociąga mnie jako facet nawet bardzo,nawet bym powiedziała,ze jest

Perfekcja alkoholika...!

wszyscy alkoholicy to maja...! A... Ps. Na grobie pewnego faceta stal taki oto napis: Dobry ojciec, dobry maz, niedobry elektryk...! :-(

Re: Przebaczenie krzywdy ze stron ojca-alkoholika

, krytykuje Twoje decyzje- czym prowokuje Twoje, sluszne moim zdaniem reakcje; alkoholik, ktory nie pije ale nie przepracowal swojej choroby, po prostu wytrzymuje jakos abstynencje- nadal jest chorym i zaburzonym czlowiekiem; moim zdaniem kontakty z ojcem w Twoim doroslym zyciu powinny sie odbywac na Twoich

Re: Rozstanie z alkoholikiem- wygoniłam męża

bardziej zludnego smerfetko, nie mialas do czynienienia z alkoholikiem, ktory moze nie pic tydzien-dwa, bo obiecal i odcina kupony. Ja prawie 20 lat zylam z takim czlowlam,liczylam,ze sie zmieni,pojdziemy na terapie-teraz prawie rok po rozwodzie on nadal pije piwa,bo piwo to nie alkohol,a ja glupia

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

działają różne organizacje społeczne i rządowe o internecie już nie wspomnę. Byłam ja dzieci i mój problem. Powyżej jest dużo dobrych rad ale nie stosowałam żadnej a nawet bym nie mogła. Każda sytuacja jest indywidualna. Podjęłam walkę śmiertelnie ciężką.W tym roku minęło 20 lat jak mój alkoholik nie pije

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

pomiędzy są nie do uchwycenia, o ile w ogóle takie są. Jak zwał, tak zwał, ale i pijak i alkoholik musi pić i każdy z nich ma problem. -- " Zawsze patrz na jasną stronę życia " ...i tej zasady warto się trzymać.

Re: alkoholik ?

Ludzie, którzy po prostu nie piją, bo nie lubią, nie dorabiają do tego żadnej ideologii. (BTW, on pije ). -- "Słyszeliście może o kolesiach, którzy wyskakują z krzaków w parku na Jasnej Górze i pokazują pindola? (...) To teraz pomnóżcie to przez tysiąc. Tym właśnie jest blogosfera."

Re: Nie rozumiem alkoholików

Alkoholizm jest chorobą bardzo demokratyczną. Dotyka wszystkie środowiska społeczne. Znanymi alkoholikami byli profesorowie prawa L.Falandysz i W. Osiatyński razem z upodobaniem uprawiający to "hobby". Wielokrotnie opowiadała o tym żona Falandysza a prof. Osiatyński popełnił książkę

Re: Przebaczenie krzywdy ze stron ojca-alkoholika

prób 'nawraca > nia' ojca. ja mysle, ze wiele krzywd- w tym na przyklad dziecinstwo z alkoholikiem- wcale nie wymaga podsycania czy pielegnacji- to po prostu jest w czlowieku i moim zdaniem nie ma sensu temu zaprzeczac; opisana sytuacja to nie byla proba nawracania ojca tylko normalna reakcja na

Re: Romantyczni alkoholicy...!

sanka11 napisała: > Jak jeszcze jesteś może będziesz umiał odpowiedzieć na jedno moje pytanie czy > nie chce nikogo tu obrażać ale czy ludzie uzależnieni czyli 'alkoholik" maja te > ż niskie mniemanie o sobie mój znajomy lubi wiedzieć czy podoba się jeszcze kom > uś

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

rodziny, jako rodziny, to tak. Natomiast czy gorzej dla alkoholika, w celu ratowania go z nałogu ? Wątpię. -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

Czy to manipulacja alkoholika?

Mieszkałam jakiś czas z alkoholikiem początkowo podpijał puzniej zaczło sie gorzej ,odeszłam,poczym po paru dniach wróciłam zapisał sie do aa miesiąc czasu nie pił 2tygodnie był spokój nastepne 2tygodnie zaczoł żądzic chodził do aa tylko na miting.Teraz jak już nie mieszkam z nim zaczoł pić "

Re: Nie rozumiem alkoholików

Sęk w tym że granica to sprawa indywidualna. Jedni piją latami i wypili już morze a są "tylko" pijakami, tzn. mogą nie pić.A drudzy po roku intensywniejszej konsumpcji są już uzależnieni. Alkoholik jak zacznie to nie może przestać, wpada w ciąg i pije aż padnie.

Przebaczenie krzywdy ze stron ojca-alkoholika

alkoholik narobił nam dużo krzywdy. Powiedziałam mu o tym, on idzie w zaparte, zaprzecza. Nie pije od dekady, ale nie był leczony. W dużej części mu przebaczyłam i odpuściłabym indagowanie go o te przeszłe sprawy, bo to nieskuteczne. Sęk w tym, że to ciągle zatruwa nasze obecne relacje. Ja po prostu nie

Analiza wlasna alkoholika - po pouczeniu obcym...

dotyczy takze uczuc...!? Dlaczego postawilem to pytanie, bo zawsze kiedy przeczytam podobna tresc, (j/w.) skierowana w moim kierunku, najpierw doznaje malutkiego uczucia wstydu... No bo ja jestem "perfekcyjnym" alkoholikiem, ktory nie moze robic bledow, a autor tego tekstu moze ma racje...!? W

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

uwadze ze nie my zrobilismy z kogos alkoholika, nie my mamy nad tym kontrole i nie my za to odpwiadamy... A modlitwy jedynie pomagaja ... Bylem , widzialem i pomimo ze jest masa oficjalnych referencji do Boga to nie jest to sekta - radze pojsc i samemu ocenic.. Wydaje mi sie ze warto.. Raz jeszcze

Re: Nie rozumiem alkoholików

Może nie elitarna, ale to fakt że ludzie nadwrażliwi, nie radzący sobie z rzeczywistością są podatniejsi. Jeśli ktoś niesmiały po serce poczuje się pewniejszy, elokwentniejszy i w ogóle - to od setki do setki a przekroczyć granicę łatwo. Potem to juz równia pochyła. A ilu alkoholików się

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

Wy to jednak nie macie zielonego pojęcia o alkoholizmie. Myślicie, że kobiecie łatwo jest przyznać, że mąż jest alkoholikiem. Dzieje się tak właśnie przez takie przeświadczenie jak w tytule wątku. Gdyby to wszytko było takie proste nie byłoby tylu żon będących w związkach z alkoholikami. Wiele

Re: Życie z partnerem,który jest alkoholikiem.

raz. Radza aby sie nie zniechecac i pojsc na 6 spotkan a potem dopiero zdecydowac czy to jest dla nas czy tez nie.... Mozna tam natychmiast zobaczyc i odczuc ze inni maja dokladnie te same problemy, ze alkoholicy nie sa az tacy unikalni w swoim zachowaniu i postepowaniu i mozna sie tam nauczyc kilku

Kwestia kogo nazywamy alkoholikiem

Kiedyś znalazłem test i było pytanie. Straciłeś przytomność? Więc jesteś alkoholikiem. I nie ważne że to był raz w życiu

Re: Romantyczni alkoholicy...!

sanka11 odpisała (do A...): > Chyba masz racje tylko ciekawe ile to potrwa.Ja miałam w rodzinie też alkoholik > a wujka i za dziecka pare osób w mojej rodzinie nadużywało alkoholu tylko nie > nałogowo.A jeśli chodzi o niego to bardzo jesteśmy podobni charakterami ,pociąg > a mnie

Re: Romantyczni alkoholicy...!

... - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Ty traktujesz te sprawe, jak to znane powiedzenie: "byc troszke w ciazy". Twoje pytanie musi brzmiec: Jest on chorym alkoholikiem, czy nie...!? Jezeli TAK, to z takiego rozumowania musi wynikac konsekwencja; ZERO alkoholu...! __________________________. sanka11 napisała dalej: Powiem

Re: Dlczego warto być radosnym Alkoholikiem

wolfbreslau napisał: ....alkoholicy , to nie tylko aowcy...to przedewszystkim ludzie z pro > blemem alkoholowym....kochankowie, rodzice, pracownicy, wierzacy, niewierzacy, > zlodzieje i swięci...itd ___________________. Mowisz o sobie...!? :-o A...

Re: Dlczego warto być radosnym Alkoholikiem

> Jak wielu ludzi w moim otoczeniu wie, że "Alkoholik" ( czyli "ja") jest wyższą > formą człowieczeństwa? >>iskram napisała; >> Co sie Tobie stało?

Re: Dlczego warto być radosnym Alkoholikiem

Nic nie tracę, tak jak nic nie tracę, kiedy mówię osobie, ze jestem cukrzykiem. Alkoholicy, nie są wyższą formą społeczeństwa. To jakaś twoja obsesja chyba. Są normalnymi ludźmi. pozdrowienia

mąż alkoholik - porażka żony?

czy uważacie, że mąż alkoholik jest porażką żony? W sensie, że nie dopilnowała, nie zareagowała w porę kiedy zaczynał więcej pić, że dała ciche przyzwolenie, nie wystawiła na czas walizek lub nie odesłała na terapię? Czy taka żona, która godzi się aby mąż się staczał, żeby pił przy niej, kupował

andalus - alkodarek jest bylym alkoholikiem

sam to napisal w ktoryms z watkow. Jest BYLYM ALKOHOLIKIEM i sie z alkoholizmu wyleczyl baclofenem. Teraz popija sobie piwko o czym tez napisal. Czyli chla "kontrolowanie" Wiec o czym ty gadac. Mamy do czynienia z ignorantem popijajacym pod tabletki.

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

Jezeli odejdzie, tez mu nie pomoze. Wniosek? Zona nie ma zadnego wplywu na decyzje o piciu/nie piciu alkoholika. Wiec nie ma mowy o wspolwinie. -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

maz alkoholik

Hej Dziewczyny! Nie jestem tu nowa, dawniej bylam aktywna ale login zmienilam, zeby odciac sie od tamtej siebie - pewnej swego, zdecydowanej, wiedzacej najlepiej co trzeba zrobic. Moj maz jest alkoholikiem. Przeszlam juz podstawowe etapy wspoluzaleznienia, znalazlam w sobie praktycznie wszystkie

Re: To nie jest forum tylko dla alkoholików Aaugu

thomi73pl napisał (do A...): > To nie jest forum tylko dla alkoholików Aaugu _______________________________________. Nastepny wyskoczyl z konopii...! ;-) Dlatego napisalem thomicku, w tym tu przeze mnie zalozonym watku, ze (cyt.): > "... jestesmy na Forum Uzaleznien, ze ludzie

Re: Dlczego warto być radosnym Alkoholikiem

bananarama-live napisał: > Nigdy, nigdzie nie przedstawiłem się Xxxxxxx alkoholik. To idiotyczne. __________________________________________________________. Bo nigdy nie byles na zadnym Mityngu AA... - Idiotycznym jest ocenianie innych na slepo, o czym sie nie ma zielonego pojecia i (lub) z

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

Nie jest współwinna. Nie podaje mu podstepnie alkoholu ani nie namawia. Ale jest odpowiedzialna za rodzinę w której rosną dzieci. A ojciec/matka alkoholik to duże obciążenie dla rodziny i dzieci. I w takiej sytuacji lepiej nie mieć ojca na miejscu niż mieć pijącego alkoholika. -- Latanie to

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

To tak, oczywiście, ale jest to działanie na własną korzyść przede wszystkim (albo i wyłącznie) i leczenie SIEBIE bez oglądania się na alkoholika. -- 'How to recognise different trees from quite a long way away'

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

> Znałam paru alkoholików i każdy o swój nałóg obwiniał wszystkich, tylko nie sie > bie. I, jak widać, mają na to, nie tylko na picie, 'społeczne przyzwolenie'. -- Historia człowieka szukającego zemsty w bezwzględnym, brutalnym świecie międzynarodowej archeologii.

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

Nie, nie pomoze A wzbudzanie w kobiecie poczucia winy, ze gdyby postapila inaczej, to dalaby tym samym szanse alkoholikowi na wyleczenie, a tak, to go tej szansy pozbawila, jest po prostu swinstwem. -- Paweł Moje dziecko powiedziało:)

Re: Nie rozumiem alkoholików

niczym miasta. Bloki, bloki, jakbloki mieszkane na wielkim osiedlu. Ulice itd. Wszytko oczywiście. Na pdwykówce alkoholowej [bo rozmawialem z pania ordynator dr psychatrii tam gdzie był nasz pracownik. Rozświetliła mi sprawę. Pytanie , KTO NIE JEST ALKOHOLIKIEM? Jakie zawody? A żadne!!! Osobny problem

co z alkoholikiem zrobic????????

Witam Mamy w rodzinie alkoholika. Jest po terapii i w AA i nauczyl sie tam, ze powinien zrobic czwarty krok i nas wszystkich przeprosic i w ogole nam sluzyc. Ale ten alkoholik nie chce! Nie trzezwieje w ogole! Nie chce wykonywac polecen. Mowimy mu z cala rodzina, tlumaczymy jak dziecku- musisz

Re: mąż alkoholik - porażka żony?

sanrio napisała: > ale ktoś pewnie miał wpływ na to, że jest trzeźwy od 12 lat? Zrozumże jedną podstawową rzecz- alkoholik nie trzeźwieje dla kogoś- tylko i wyłącznie dla siebie. Jesli sam na to nie wpadnie i nie podejmie decyzji- nici z terapii, tu nawet papież nie pomoze.

Prof. Wiktor Osiatyński, cz. I, "Alkoholik"

Prof. Wiktor Osiatyński, cz. I, "Alkoholik"

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - alkoholicy