Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

a ja, że 100% pewności nie ma

przeglądnąłem autoreferat i ku mojemu zdziwieniu okazało się, że z 24 prac wykazanych w dorobku podoktorskim aż 11 wchodzi w skład cyklu. To każe zrewidować pogląd o "solidnym dorobku", jest on jednak dość skromny. Ja jednak spodziewałem się książki jako osiągnięcia. Nie mówię, że

Re: autoreferat po raz milion trzydziesty czwarty

a mnie kolega, który jest już po, powiedział, że trzeba pisać duuuużo, zwłaszcza o osiągnięciu, bo recenzenci, jakby to powiedzieć, w recenzjach obficie autoreferat "cytują".... Swoją drogą ciekawe, czy to podpada pod plagiat....

Re: najwięcej namęczyłem się właśnie z tłumaczeni

pisanie wniosku grantowego po angielsku, którego recenzentami będą Polacy, ma tyle samo sensu, co angielska wersja autoreferatu habilitacyjnego,... By the way, czy ktoś z Państwa znalazł może habilitację w nowym trybie recenzowaną przez nie-Polaka?

Re: jakosc recenzji i odpowiedzialnosc karna rady

recenzenci i obie redy wydziału posługiwały się tym samym autoreferatem, opublikowanym przez UAM. Więc dlaczego na stronie CK wisi "nielegalny" autoreferat? Kto wiesza dokumentację habilitacyjną na stronach CK, kto weryfikuje jej zgodność ze stanem faktycznym?

Re: Bon ton na obronie

Jako świeży promotor krótko napiszę jak to jest u nas: 1. Żadnych kwiatów i upominków. 2. Cała rada dostała skrót pracy: autoreferat. Reszta ma dostęp na repozytorium online. 3. W trakcie obrad komisji była paczka ciastek którą kupił doktorant i kawa którą dał instytut. 4. Po ogłoszeniu

Re: autoreferat po raz milion trzydziesty czwarty

- żeby recenzent nie musiał szukać po publikacjach, to mu kawę na ławę w autoreferacie robimy No i mam zgryz, które rozwiązanie byłoby lepsze....

autoreferat po raz milion trzydziesty czwarty

Nadejszła ta wiekopomna chwila, w której zaczęłam tforzyć (literówka zamierzona) dwa wiekopomne dzieła, w plikach o nazwie: Autoreferat_PL i Wykaz_PL. Oczywiście poczytałam sobie różne cudze dokumenty na stronach CK, i naszła mnie taka refleksja.... Nie macie wrażenia, to, czy autor pisze lanym

wzorcowy autoreferat

www.ck.gov.pl/images/PDF/Awanse/RogowskiWaldemarKonrad/autoreferat.pdf jest to autoreferat, za który autor otrzymał od recenzenta pochwałę, recenzent z prezydium CK referat ma 52 strony w obecnych na stronach CK opiniach - nie spotka się innego głosu dotyczącego formy autoreferatu - zatem ten

Re: autoreferat jest

He, he, tytuł pracy doktorskiej tego pana: Edukacja młodzieży w polskich szkołach kadeckich dwudziestolecia międzywojennego Tytuł wyimaginowanego artykułu tego pana, który miał ukazać się w Kanadzie (ortografia jak w autoreferacie): Education young people in Cadet Corps in polish realities of 20

szkolony przez ISIS !

To, że habilitant jest zagrożony odmową nadania stopnia, to niemal pewne. Przeciętny recenzent zrozumie jedynie, że skoro w autoreferacie sam napisał: "An ISIS Academy Intensive to introduce the ISIS Method and ISIS Accelerator into Poland" to recenzentowi jedyne ISIS o jakim słyszał

Re: Nowa habilitacja się sprawdza!

charioteer1 napisał: > W punkcie 6 zajrzyj na strone UW. Sugerujesz, że w autoreferacie coś zataił a recenzenci przeoczyli?

Re: najwięcej namęczyłem się właśnie z tłumaczeni

niech Pan się nie dąsa, nie miałem na myśli nic złego, tylko, że tę argumentację, że trzeba robić coś biurokratycznego dzisiaj (np. pisać 2 wersje autoreferatu), bo kto wie, co będzie w przyszłości (bo może za dwa lata CK wyznaczy komuś zagranicznego recenzenta), to ja przerabiam u siebie na

Re: Zdolny, ale leń

Nie da się ukryć, że zamiast ucinać głowy hydrze - niektórzy nauczyli się hydrę ujeżdżać. Hydra lubi fikcję tworzyć i lubi być fikcją karmiony a recenzent to urzędnik hydry - stąd warto to uwzględnić w trakcie pisania baśni o rycerskich dokonaniach habilitanta, pardon, miało być, autoreferatu

jak mamy komentować, skoro nie ma recenzji?

widziałem jednak gorsze autoreferaty. O książce nie potrafię nic powiedzieć, bo jej nie znam - choć jak zapewnia kandydat cytując recenzentów jest ona całkiem niezła;) Nie wiem, czy dobrze zrobił dodając cykl artykułów, w którym połowa stanowiły teksty sprzed ponad 20 lat opublikowane seryjnie - w

Re: jeszcze o cyklu publikacji

To postepowanie jest fascynujace. Habilitant napisal w autoreferacie cokolwiek badz, a recenzenci i tak ocenili po swojemu, z pelna pogarda dla ministerialnych przepisow. Recenzenci w tym postepowaniu zgodnie oceniaja dorobek, a nie zdefiniowane na potrzeby CK "osiagniecie". -- Please

Re: jeszcze o habilitacjach

, nie wiadomo po co - chyba żeby waliło po oczach już na wstępie. Sprawdziłem - w autoreferacie (również na pierwszej stronie) jest poprawnie i bez wyróżnienia. Niby drobiazg bez znaczenia - ale czy recenzent mógłby może przeczytać autoreferat...

każdy "liczy" inaczej

(choć nie jednomyślnie). abstrahując od tego, że jak na geologa z 18 letnim stażem naukowym to dorobek publikacyjny w czasopismach mizerny (7 po doktoracie) - wg autoreferatu: liczba publikacji w JCR =2; H=3, liczba cytowań = 49 (WoS) - recenzent 1: H=3, liczba cytowań = 49 - recenzent 2: H=1 ew. H=2

Re: czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokum

Ha, czyli pani poświadczyła nieprawdę w swoim autoreferacie, a recenzenci tego nie zauważyli (bo zapewne nie sprawdzali). Czy to mogłaby być podstawa prawna do wystąpienia z wnioskiem o powtórne przeprowadzenie postępowania? -- ...aut digito male pertinaci

Re: autoreferat po raz milion trzydziesty czwarty

Wolelibyśmy krótko i na temat. Chociaż to zależy od dziedziny. W społ-humach chyba lepiej jak jest dłużej i kwieciście ;-). Mój (skuteczny) autoreferat miał 15 stron pojedynczą linią. Uważam, że był za długi. 1,5 strony zajęła rozbiegówka (tzn. informacje podstawowe, dyplomy, zatrudnienie

Re: trzy recenzje pozytywne i odmowa nadania stop

Pobieżne spojrzenie na wniosek, autoreferat i recenzje wskazuje, że rada wydziału raczej słusznie nie nadała habilitacji. 1) Dorobek wygląda na edukacyjno-publicystyczny. 2) W autoreferacie praktycznie nic nie ma o "osiągnięciu". 3) Pierwsza recenzja, w istocie negatywna, wskazuje, że

Re: Autoreferat niejedno ma imie...

ale tam wisiały same autoreferaty i wnioski. Bez recenzentów, toku postępowania. Nawet nie powiesili tych "informacji o..", które wcale nie były częścią autoreferatu i ja akurat informacji tych w autoreferacie nie powielałam. Ciekawe..

Re: mnie jednak dziwi

napieprzasz synonimy aż się Kudryki sypią się jak bierki. I jest habilitacja, w której największy problem to rzecz jasna autoreferat, taki ze 30 stron, bo to w zasadzie podwojenie dotychczasowej wydajności publikacyjnej. Największym kłopotem jest rzecz jasna ukrycie, że stale wydajesz jeden cudzy artykuł, ale

Re: Historia pewnej profesury

trzy.14 napisał: > Zagraniczny profesor ma aplikować o zaszczyt recenzowania polskich wniosków pro > fesorskich? W tym celu ma przedłożyć swój autoreferat... profesorski? Pawciowi chyba chodzi o to, że w nowej procedurze to CK powołuje - raczej: ma powoływać, bo chyba tylko trzy

Re: trochę wybrakowane postępowanie

pfg napisał: > flamengista napisał: > > > brakuje mi informacji o wyniku głosowania komisji > > Ustawa nie wymaga publikowania tego wyniku. I to jest, moim zdaniem, *poważny b > łąd* tej ustawy, c I jeszcze proszę zapisać w Ustawie, że - autoreferat musi być opatrzony

Re: gwóźdź do ...

klamczuchosiedlowy napisał: > "wiola jak nie ma wymienionego referatu to znaczy, ze uczestniczylas bez referatu, tak?????" strona 12 recenzji Recenzent cytuje materiały dostarczone przez habilitantkę (habilitacja ostatecznie żałośnie poległa): Liczba konferencji krajowych, w

Re: trochę wybrakowane postępowanie

Czepiam się, bo uchwały RW w znacznym stopniu nie spełniają standardów postępowania administracyjnego i nic się nie dzieje. Widziałem nawet taką, w której nie było nazwy organu, który decyzję podjął - jedynym tropem była pieczątka dziekana. Wiele autoreferatów pomija warunki rozporządzenie - i nic

dorobek do tytułu

Jeśli można się podpytać, bo moja rada nie ma w tym zakresie uprawnień: Czy w postępowaniu o tytuł uwzględniany jest cały dorobek, czy tylko ten po habilitacji? A jeśli tylko ten po habilitacji (albo zwłaszcza), to czy także ten z okresu habilitacji (u mnie akurat trwało to dwa lata, a recenzenci

Re: Historia pewnej profesury

trzy.14 napisał: > > Zagraniczny profesor ma aplikować o zaszczyt recenzowania polskich wniosków pro > fesorskich? W tym celu ma przedłożyć swój autoreferat... profesorski? Tak, Trzy.14, drogi przyjacielu. Profesor składa autoreferat, spis publikacji (potem poproszono o niektóre kopie

Autoreferat niejedną ma treść...

wspołautorów. Oba autoreferaty zawisły w necie, co oczywiste, bo z formalnego punktu widzenia kazdy ma takie samo prawo do autoreferatu głupiego jak i do mądrego. Tym nie mniej zastanawiam się, na ile źle napisany autoreferat może negatywnie odbic sie na przebiegu postepowania. Recenzenci pewnie wejrzą jeszcze

Re: samogwałt należy karać surowiej niż gwałt?

pozycji z autoreferatu dostepnych online w PDF - reutylizacje naturalne określane przez habilitanta widoczne i liczne a zwane w OP plagiatem w wersji auto nie wiem co w książkach - bo ich online nie ma - ale jedną z nich sam Autor Autoreferatu określił jako odpowiadającą stanowi doktoratu - co się za tym

Re: ghostwriting z namaszczeniem

Niestety uciekasz od odpowiedzi. W obu przypadkach - ponieważ autoreferat nie jest żadnym pamiętnikiem nastolatki a dokumentem wywołującym skutki prawne - opracowali go jako dokument wywołujący skutki prawne w postępowaniu o charakterze administracyjnym. Mało tego, jeden z nich angielską wersję

Re: Histeria

adept44_ltd napisał: > proszę wybaczy > ć te truizmy, ale to nie jest tylko tak, że recenzent kreuje się swoim widzimis > iem, to również autoreferat wpływa na to, co recenzent napisze... ta relacja dz > iała w obie strony... Nnnnooo...! W obie strony, powiadasz... Jedni czytaja

Re: Histeria

bo nie sposób odpowiedzieć autoreferatem na taką niespójność oczekiwań. no i akurat co do tego to ja się zupełnie nie zgadzam...zresztą, proszę wybaczyć te truizmy, ale to nie jest tylko tak, że recenzent kreuje się swoim widzimisiem, to również autoreferat wpływa na to, co recenzent napisze

Re: raportowanie wstydliwego dorobku

chodzi o to, że u nas poległa jedna habilitacja za to, że habilitant, zdaniem recenzenta, nie ujawnił wszystkich swoich publikacji i recenzent znał kilka publikacji habilitanta, niewymienionych ani w spisie ani w autoreferacie, i reszta komisji habilitacyjnej / senatu podzieliła osąd tego

A wcale nie!

częścią autoreferatu, i nie ma tam mowy o angielskiej wersji. Wiec moze recenzent nie wie, o czym pisze?

Re: Dziwny jest ten świat...

Kramko droga, ostatecznie autoreferatjest dobry wtedy, gdy konczy sie nadaniem stopnia. Powiem tak, jako recenzent, z cala pewnoscia nie czytalbym kilkudzieiseciostronicowego autoreferatu. Po prostu nie i tyle. To oznacza, ze habilitant traci okazje, by mi cos powiedziec. Byc moze jednak ja

Cykl monotematyczny a doktorat: SGH ekonomia,

Już znalazłam. Autoreferat napisany sensownie. Jest jednak rzecz, która - ciekawe jak ocenią ją recenzenci - jednoznacznie zalicza 3 publikacje (w tym monografię z WoltersKluwer) do cyklu a równocześnie w samym autoreferacie sam habilitant jasno deklaruje, że są to rzeczy z doktoratu

Re: rekord ramy czasowej autoeferatu

Postępowanie zakończone: www.ck.gov.pl/index.php/postepowania-awansowe/postepowania-habilitacyjne/dziedzina-sztuk-muzycznych/142-murawski-marcin Recenzje jak widać bardzo pozytywne. I żaden recenzent nie czepia się tego oryginalnego wstępu do autoreferatu...

Re: Autoreferat niejedno ma imie...

Tu postepowanie z polonistyki. Jest bardzo ciekawe, bo osiagnieciem w nim jest cykl artykulow. Jestem bardo ciekawy, jak recenzenci do tego podejda. Swoja droga tez, habilitantka, ktora zajmuej sie argumentacja, omawia swoje osiagniecie gdzies w srdoku autoreferatu. Znika ono po prostu. Bardzo

komisja czyta autoreferat wzorcowy autoreferat RE:

wybitności w autoreferacie - to jest to fakt nieistotny z punktu widzenia postępowania - i jeśli jakiś życzliwy członek komisji sam się tego nie doszuka - a nie doszuka się bo ma tylko 6 tygodni jako recenzent i tylko czas wysłuchania odczytywanego w czasie zebrania komisji habilitacyjnej autoreferatu - to

dobra rada

jeśli sprawa tego manipulowania IF z autoreferatu z tego postępowania nie znajdzie dalszego ciągu, to wynika zeń 'fajny' praktyczny wniosek: nie liczy się faktyczne osiągnięcie, a liczy się jak się w autoreferacie nakłamie Były dwie recenzje pozytywne i jedna negatywna. Negatywna była w "

Re: czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokum

myśli sprawdzenie faktycznej ilości publikacji habilitanta w najlepszych czasopismach. Ten recenzent na stronie 8 powtarza to co w autoreferacie przeczytał na stronie 7 . Rok po nadaniu stopnia autor autoreferatu ma w swoim najlepszym czasopiśmie 8 a nie 16 artykułów jak napisał. Może kluczem jest słowo

Co baza, to inne dane...

S). Sprawdziłam te dane w WoS i WoK. WoK podaje: 25 artykułow pana X, 79 cytowań, średnia 3,16, IH=4. WoS podaje: 15 artykułów, 46 cytowań, średnia 3,07, IH=3. Summa summarum, trzy źródła (autoreferat, dwie bazy) i trzy różne wyniki. Moje śledztwo było ekspresowe, ale nie przypuszczam, by jakiś recenzent

Re: Lista eksperów NCN 2012?

Ja byłbym za tym co zaczęło się już w procedurze habilitacji: otwartej oceny, ujawniania zarówno autoreferatu jak i recenzji. Proponowałbym jeszcze możliwość włączenia się osób spoza komisji w proces recenzji - tak jak to jest w ocenach artykułów w ACP: podlegają i recenzji wyznaczonych recenzentów

Re: plagiat czy kłamstwo? wirtualny dorobek na ha

przyznawać się wszelkich zasług za które recenzenci są chętni go pochwalić a fakty nie powinny przeszkadzać mu w przygotowaniu dobrego autoreferatu bo dobry habilitant to taki, który nie daje się speszyć takim duperelom jak prawda materialna.

Re: Dziwny jest ten świat...

ile stron na publikację wychodzi???? Ale, chcę podkreślić, że to tylko moje zdanie. I ja nie mam pojęcia, jak się pisze autoreferat. Wszak nadal czekam na to, co o moim powiedzą recenzenci. -- Robię habilitację

Re: Zły doktorant odszczekuje się profesorom

to ja moze podam gotowca, ktory pokazuje jak trzeba wyjasnic recenzentom brak znaczacych publikacji w jezyku obcym, cytuje z autoreferatu "Moje prace naukowe publikowałam głównie w kraju i w języku ojczystym. (...) liczba moich publikacji w wydawnictwach zagranicznych i w językach obcych nie

negatywny wkład

zmotywował recenzenta do wnioskowania o kontrolę w jednostce. Habilitant zdaniem recenzenta szkodził. A mimo to był według dokumentacji w autoreferacie dwukrotnym promotorem pomocniczym doktoratu i jednokrotnie promotorem doktoratu. Moim zdaniem dala.lata Twoje stanowisko jest niejasne i proszę abyś

pytanie techniczne

snujesz rozważania wokół tych wyników, prowadząc cos w rodzaju intelektualnej dyskusji podpartej uzyskanymi wynikami? W opublikowanych autoreferatach z mojej działki zauważam obie metody i właściwie nie wiem, co byłoby bardziej opłacalne (czytaj: bardziej spodoba sie recenzentom, bo nie wczytywałam sie

Re: jesteś niesprawiedliwa

PS - co do ironicznego komentarza, że "wystarczy napisać ładny autoreferat", pragnę zwrócić uwagę, że gdyby autor tego komentarza przeczytał dokładnie odpowiedni fragment recenzji, to doczytałby, że recenzent chwali formę dlatego, że - cytuję - "Staranność i przejrzystość

Re: Polecam recenzję

przedstawil do oceny. Nie widze w autoreferacie, co wlasciwie przedstawil do oceny, ale recenzent wyraznie stwierdza, ze dorobek jest wartosciowy mimo mankamentow, za to monografia jest denna, poniewaz recenzent napisalby ja inaczej, poczynajac od tytulu, poprzez strukture rozdzialow. Na szczescie ze spisem

Re: otóż to, jest gorzej niż było

nie rozumiem, tzn. recenzenci w ogóle nie będą czytać rozprawy habilitacyjnej? a habilitant tylko sobie wpisze w autoreferacie że napisał książkę pod takim a takim tytułem? :o

Re: KONKURS!

taaaaaa. habilitanci nie potrafia autoreferatu napisac..... za chwile juz profesor nie jest w stanie napisac syntezy wlasnego dorobku. mysle, ze powinnismy ich wspierac. no i kazdemu recenzentowi dac szkolenie, jak te perly w pokonferencyjniakach znajdowac. Autor watku ma pelne prawo oceniac

Re: to nie był główny argument

środowisku pogardę dla rachunkowości i głosy, że rachunkowość to nie jest nauka, to tym bardziej, brak w komisji kogoś, kto jest profesorem z rachunkowości uniemożliwia to by mieć zaufanie do recenzentów (z wyjątkiem flamengisty, który decyzji krakowskich recenzentów musi bronić jak niepodległości, może

Re: Recenzje habilitacyjne

Myślę, że pierwszy recenzent w ogóle się nie zapoznał z niczym poza autoreferatem, z którego przekopiował "swoje" wnioski. Podpisuje się on jako "Ks. prof.", co do tej nierzetelności dodaje dodatkowego smaczku. W ogóle, gdyby próbować generalizować, to można zauważyć, że w

Re: Historia pewnej profesury

; wczym, była promotorem co najmniej dwóch osób, które uzyskały stopień doktora o > raz posiada znaczny dorobek naukowy. Nie pomyliłeś się... Przepis jest ale... O tym czy może być recenzentem taki człowiek czy nie decyduje CK po analizie jego dorobku i autoreferatu. Mam pewne doświadczenia

Re: ANGIELSKA wersja autoreferatu - bardzo angiel

poziomkazajac napisała: > Czy się ktokolwiek ostoi z habilitantów? Recenzent z Krakowa: - brak daty urodzenia, - brak tytulu pracy licencjackiej, - autoreferat przedstawia to, co trzeba, ale nie w formie, ktorej oczekiwal recenzent: "Autoreferat nie moze ograniczac sie do "

Re: czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokum

Heh, mnie ta cała dyskusja przywodzi na myśl dictum Kisiela, jak to socjalizm dzielnie rozwiązuje problemy nieznane w normalnym systemie... I tak to parametryści sobie dywagują - czy uwzględniać zmiany w IF między autoreferatem a pisaniem recenzji, czy uwzględniać nowe cytowania, jak kwalifikować

Re: nowa procedura habilitacyjna

Oni nie potrafia na podstawie autoreferatu okreslic, jaki habilitant ma dorobek, poniewaz fizycznie tego dorobku na oczy nie widzieli. Przypuszczam, ze recenzenta tez powolali w ciemno, bo na podstawie autoreferatu nie umieli okreslic, czym habilitant sie zajmuje. Oooo, kolega prof. zw. dr hab

Re: Rekord?

> > to jest ciekawe. zastanawiam sie, czy recenzentom przychodzi do glowy spr > awdzanie twierdzen habilitantow. > Ja sprawdzam, majac nadzieje ze od czasu w ktorym autoreferat napisano pojawilo sie cos nowego i bede mogl to pozytywnie skomentowac. Na szczescie, jak do tej pory, nie

Re: Histeria

> ć te truizmy, ale to nie jest tylko tak, że recenzent kreuje się swoim widzimis > iem, to również autoreferat wpływa na to, co recenzent napisze... ta relacja dz > iała w obie strony... i zwłaszcza będzie tak teraz... -- I beseech you, in the bowels of Christ, think it possible you may

Re: promotor pomocniczy

Do tytułu profesora po nowemu na 3 promotorstwa dwa pomocznie mogą sie policzyć (biecie pomocniczym możliwe wyłącznie jak nie jesteś samodzielnym). Z hab. nie ma to nic wspólnego, ale po wykazaniu w autoreferacie może jakiś recenzent to wyróżni i na napisze: ZUCH.

Re: samogwałt należy karać surowiej niż gwałt?

Ewa Kulińska umieściła w swoim autoreferacie odnośniki do nieistniejących publikacji (dalej występują na jej stronie WWW), ale nie wchodziły te prace w skład "osiągnięcia". Choć więc recenzenci chwalili autorkę za tak znaczące publikacje, niewykluczone, że i tak pozytywnie oceniliby

Re: negatywny wkład

klamczuchosiedlowy napisał: Sorry, nie pamietam nazwiska, ale to jakis fantasta byl. Kolo JCR-owych publikacji to ten dorobek nie stal nawet. > Jakiś czas temu dyskutowaliśmy habilitanta z psychologii, którego wniosek zmoty > wował recenzenta do wnioskowania o kontrolę w jednostce

Re: w sprawie formy dokumentowania wniosku o wszc

Kryteria oceny masz w rozporzadzeniu. Jak wedlug tego nie bedziesz pisac autoreferatu, to jak myslisz, jak cie ocenia? Na jakim posiedzeniu maja czytac? Autoreferat zawsze kazdy recenzent dostawal razem z cala dokumentacja. Recenzentow jest trzech, cala komisja liczy 7 osob, a posiedzenie bedzie w

czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokumentom

czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokumentom nie ma czasu aby nie wierzyć Jak znajoma pisała autoreferat, to troskała się różnymi aspektami, ale w dokumentacji najbardziej zależało jej na dopieszczeniu jakichś szczegółów o które pytała szefa instytutu. Doświadczony profesor, spojrzał na

Re: można jeszcze taniej

Na starych zasadach - ale mowa o stawkach na nowych zasadach. Skupmy się zatem na nowych zasadach. W warunkach gdy recenzent ma przeczytać autoreferat i ocenić czy jest znaczny wkład - a do tego starczy nazwisko habilitanta i minuta zastanowienia - wiadomo to bez autoreferatu - to pracy nie ma aż

Re: przed IF na kolanach

Niestety cytowanie musi być sensowne. Konieczne jest "ręczne" sprawdzanie cytatów - jeśli ma być argumentem za jakością badań. Ostatnio w autoreferacie habilitant opisał nie tylko cytowania ilościowo (niedużo ich miał ale sam miał więcej niż w sumie wszyscy 4 członkowie komisji h

Re: 42 artykuly naukowe to za malo na osiagniecie

Niespecjalnie rozumiem, co to znaczy 'kurczowe trzyamnie sie przepisow'. przepisy sa po to, zeby sie ich trzymac, do cholery! habilitant zignorowal zupelnie nie tylko schemat pisania autoreferatu, ale rowniez rozporzadzenie ministra, a takze ustawe. recenzent ma absolutnie racje zwracajac uwage na

Re: Dziwny jest ten świat...

habilitant2012 napisał: < Autoreferat na 30 stron, to ile stron na publikację wychodzi????> W roboczej, jeszcze nie skróconej, wersji wyszło mi 2,33 strony na publikację z osiagniecia i 0,5 strony na publikacje z pozostałych. <Wszak nadal czekam na to, co o moim powiedzą recenzenci

czy recenzent ma wierzyć habilitacyjnym dokumentom

mają czasopisma spoza Web of Science (Web of Knowledge)? spoza ISI thomson reuters? Wrzucenie nazwiska "Kulinska Ewa" nie zwróciło ani jednej odpowiedzi w tej bazie, niestety w autoreferacie nie jest wspomniane, która to publikacja lub publikacje uzbierały jej te IF, a recenzent wspomina o

Re: wyzłośliwianie

katarzyna_s5 napisał(a): > Tylko mierna urzędniczyna i beztalencie naukowe jest w stanie napisać autorefer > at tak aby znalazł upodobanie w oczach recenzujących. Po prostu jedno z drugim > się wyklucza. A. Einstein autoreferatu nie byłby w stanie napisać i nie dostałb > y habilitacji

Re: Autoreferat na miare ideału

, że > część z tutejszych dyskutantów to ludzie z hab., czyli przynależacy do grupy m > oich przyszłych recenzentów. A kto mi jest w stanie podpowiedzieć, jak może wy > gladac dobry autoreferat jak nie ci własnie, którzy maja doświadczenie wynikaja > ce z obserwacji róznych przewodów hab

Re: Wyniki konkursów NCN

mojego punktu widzenia jest problem, choćby dlatego, że muszę napisać autoreferat. I mam poważny dylemat: czy pisać pod ustawę, czy pod praktyki recenzentów. Jeśli pod ustawę napiszę o wkładzie, jeśli pod praktyki recenzentów, opiszę badania. To nie jest trywialny wybór. -- Robię habilitację

Re: Histeria

Myślę, że to nieco optymistyczne. Poza tym, to, o czym ma być autoreferat, wyznacza ustawa i rozporządzenie, a nie recenzent i jego zdoloność do empatyzowania z habilitantem. Ja mogę kierunkować, jednak chcę mieć jasne parametry kierunkowania. A ich nie ma. I już kończę na ten temat, bo się znowu

Re: Histeria

zaakcentowałem - zwłaszcza dzisiaj, kiedy nie musisz mieć rozprawy... możesz podsunąć recenzentowi klucz, no ale trzeba pomyślę, no i umieć pisać... a wiszące autoreferaty w większości przekonują, że ani jedna, ani druga umiejętność nie wchodzi w grę, więc o czym mówimy??? -- Louder Than Bombs...

Re: Pręgierz z humanistą

tak naprawde od dziadka, ktory pierwszy wyszedl do miasta i do szkol....jego syn juz mial mature....Nie dajmy sie zwariowac co? autoreferat to nie jest piekna autobiografia, najlepiej zaspiewana przez Perfect. To dokument, na podstaiwe ktorego masz dostac habilitacje. zapewniam cie, jako recenzent, ze

Re: Pokaz, kim naprawde jestes, habilitancie...

> jednak jak dla mnie to jest reakcja przede wszystkim na jakosc autoreferatow, a > le rowniez na jakosc recenzji. > > chyba nie bardzo... w końcu formularz dotyczy tylko i wyłącznie wykazu publikacji a więc autoreferaty zostają bez zmian, dla recenzentów chyba też żadnych nowych

Re: Autoreferat niejedno ma imie...

Na razie wygląda tylko na to, że nie musi jej dostarczać przed otwarciem przewodu. Otwiera się na podstawie opisu ww. dzieł zawartego w autoreferacie. Ale potem się dostarcza, bo recenzenci sami sobie owych cymeliów nie kupią (choćby dlatego że w większości są to publikacje bez dystrybucji w

Re: Pokaz, kim naprawde jestes, habilitancie...

dotyczy tylko i wyłącznie wykazu publikac > ji > a więc autoreferaty zostają bez zmian, dla recenzentów chyba też żadnych nowych > wytycznych nie ma - mogą ignorować stosowne informacje z równą swobodą co dotą > d -- Doktorat - nauka - uczelnia Forum dla doktorantów, doktorów, a nawet dla

Re: Autoreferat niejedno ma imie...

Niejeden nie zrozumiał, np. tutaj www.ck.gov.pl/images/PDF/Awanse/NowakPiotr/autoreferat.pdf Recenzenci też nie wszyscy zrozumieli. Tutaj dużym błędem CK było znaczne opóźnienie z opracowaniem instrukcji i ujednoliconych formularzy. Nikt też chyba ze strony CK nie kontroluje co ludzie wypisują w

Re: O (nie)możliwości rozwoju naukowego w Polsce.

Ciąg dalszy - a gdzie pierwsza część? Na pewno powinieneś wysłać to do wszystkich znanych Tobie dzienników (tygodników chyba też?) - skoro to list otwarty. Niech opublikują. Ale niech będzie jakieś sensowne wprowadzenie. Przeczytawszy Twój autoreferat i recenzje - przyznaję rację recenzentom

Re: Rekord?

> to jest ciekawe. zastanawiam sie, czy recenzentom przychodzi do glowy sprawdzanie twierdzen habilitantow. albo czy szukaja prac habilitantow publikowanych "na internetach" ;) mnie interesuje tez jednak postawa recenzentow: dlaczego tak wielu z nich zaczyna recenzje od

Re: Autoreferat na miare ideału

przejmowała, ale dlatego, że część z tutejszych dyskutantów to ludzie z hab., czyli przynależacy do grupy moich przyszłych recenzentów. A kto mi jest w stanie podpowiedzieć, jak może wygladac dobry autoreferat jak nie ci własnie, którzy maja doświadczenie wynikajace z obserwacji róznych przewodów hab. ?

niechluj

JCR, nawet nie ma żadnego czasopisma krajowego, same pokonferencyjniaki, w większości z honorowym autorstwem do artykułów własnych magistrantów i dyplomantów (co w autoreferacie wyraźnie jest zaznaczone), stąd widać wszechstronność - 100 dyplomantów, kilkadziesiąt artykułów z dyplomantami, dyplomantom

Re: "Standardy ponad wszystko"?

"Nie widzę żadnego powodu, by nie mówić recenzentom o takim sukcesie tylko dlatego, że CK ma jakieś wizje nauki. " Zaraz, zaraz, CK zakazuje Ci mówić? Czy tylko zakazuje wpisywania takich artykułów "in press" do listy dorobku? Bo mnie sie wydaje, że spokojnie w autoreferacie

Pręgierz z humanistą

Dwa wpisy warte komentarza. :) To jest rzeczywiscie problem z publicznym dostepem do krytycznych recenzji. Nie tylko do potencjalnie kretynskiego autoreferatu, ale i do dyskwalifikujacych opinii recenzentów. No cóż, takich czasów dozyliśmy... ;) Nie ma miejsca na intymnośc przezywania porażek. No

PS dotyczy drugiego postępowania

nie mam zamiaru czytać całości, ale dla mnie początkowe informacje z autoreferatu wystarczą: "Mój dotychczasowy dorobek naukowo-badawczy obejmuje łącznie 92 publikacje (w tym po uzyskaniu stopnia doktora 89) o łącznej wartości 420 punktów (w tym po uzyskaniu stopnia doktora 402)." 89

Re: JCR

jest. O tej książce nikt nie wie i najprawdopodobniej się nie dowie. Nie mówiąc już o jej przeczytaniu. Wydaje się zresztą, że recenzenci ignorują rozporządzenie ministra ws. kryteriów oceny dorobku habilitacyjnego. Nie widziałem też na razie informacji bibliometrycznych w autoreferatach czy uwag w

Re: bez trzymanki

autoreferacie "na tacy" Nie zazdroszczę tym, którzy chcą startować z publikacjami "nieimpaktowanymi" jako jednorodnym cyklem. Tu recenzent może być ostrożny..

Dziwny jest ten świat...

Alez Habilitancie, znowu mnie nie zrozumiałes! Ja Cie podziwiam za to czytelnictwo. :)) Mnie to nie wychodzi po prostu... Siadłam wczoraj do czytania kilku autoreferatów z mojej działki, w poszukiwaniu rozwiązan formalnych do skopiowania. I niestety, zadnego nie dałam rady doczytać do konca

Re: plagiat czy kłamstwo? wirtualny dorobek na ha

to, że czegoś nie można znaleźć w internecie, a cała procedura hab jest mocno sformalizowana. Do autoreferatu składana jest lista wszystkich publikacji razem z poświadczeniem ich publicznej prezentacji. To znaczy, że każdy z recenzentów otrzymał kopię artykułów i się z nimi zapoznał - skoro opracował

Re: plagiat czy kłamstwo? wirtualny dorobek na ha

Poszperaj w przepisach - myślę, że to może zachęcić kramkę. Osobiście nie mam dostępu do WoS w takim zakresie aby móc potwierdzić lub zanegować zarzuty. Na pewno warto byłoby zainteresować tym tematem - jeśli się potwierdzi - kogoś typu dr. Wrońskiego lub któregoś z recenzentów. Może były jakieś

Re: recenzje czego?

na stronie CK wiszą wytyczne, jakie kryteria należy mniej więcej brać pod uwagę recenzując dorobek naukowy, pracę habilitacyjną i dorobek dydaktyczny, według starch zasad, oczywiście.. . Ponieważ to wszystko musi być w nowym autoreferacie lub w załącznikach, stare kryteria nie tracą ważności

Re: Exodus adiunktów, brak asystentów

sciaga do Polski, zeby go tu zatrudnic, to nie po to, by mu habilitacje uwalic. Recenzent musialby byc nieskonczenie glupi, w koncu w autoreferacie ma podane miejsca pracy, aczkolwiek nawet w takich sytuacjach zdarzaja sie polemisci, ktorzy potrafia stwierdzic, ze dorobek marny i do piet nie dorasta

Re: w sprawie formy dokumentowania wniosku o wszc

teraz autoreferat wisi w sieci, w każdym razie ma wisieć ..... pomysł z wygłoszeniem referatu na "obcych" uczelniach jest bardzo dobry a u nas zupełnie niepraktykowany, jeżeli recenzenci będą polscy to chętnie go wykorzystam, a przynajmniej zaproponuję... jeżeli będą spoza Polski, to

Re: Gdzie są recenzje do habilitacji?

bardzo jestem ciekaw recenzji i mam nadzieję, że nie ustali się standard polegający na upublicznianiu jedynie formułki jaką zaprezentował nam SGH warto przy tym dodać, że to wcale nie były te autoreferaty, z których smialismy sie na forum, a jeden z habilitantow mial teksty z JCR... nastepni w

Re: dokumenty do habilitacji

Zastanawiałem się nad tym już jakiś czas i wątek mnie zmobilizował. Dowiedziałem się, że a. do CK składam wniosek, autoreferat, formularz dorobkowy (być może jeszcze 'kwestionariusz osobowy', ale to jest niejasne); b. do instytucji prowadzącej postępowanie składam publikacje i oni rozsyłają - jak

Re: O (nie)możliwości rozwoju naukowego w Polsce.

autoreferacie osiagniec, ktore habilitanta zdaniem stanowia znaczny wklad w rozwoj dyscypliny. Recenzent nie ma wolnej reki w decydowaniu, co stanowi znaczny wklad, a co nie. Recenzenckie "bo ja uwazam, ze" jest scisle ograniczone przez ramy prawne rozporzadzenia. Prawo jest w tym wypadku po to, by

Re: Histeria

hipotetycznie widzę trzy warianty: 1. recenzent czyta cały dorobek, znał go albo poznaje... wypowiada się na temat, no i istotna jest tylko i wyłącznie waga tego dorobku, o czym wiele razy pisaliśmy, 2. recenzent słabo się orientuje, ale wczytuje się w autoreferat, który pozwala mu wyciągnąć

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - autoreferat recenzent