Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Kot jest chory, ale nie znasz objawów. Dostał coś, ale nie wiesz, co. Może zabierz kota do lekarza z kimś z rodziny, kto wie, jak to wyglądało. Na podstawie tego co piszesz nikt Ci tu nie pomoże. Jeśli weterynarz, u którego byłeś nie ma pomysłu na WYLECZENIE kota, idź do innego. Mogę Ci tylko

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

- wrócił chory. Nic wcześniej nie wskazywało na to że coś mu dolega. Mama ponoć znalazła wymiociny i ślady po biegunce na trawniku, ale nie mam gwarancji że to naszego kota. BYl osowiały, leżał, ale jak go zamierzałem wsadzić do kosza to normalnie uciekł. Pobiegłem do weterynarza od razu. Ten zbadał go

UAWGA na chore koty Maine Coon Katowice TigerCity

zrzeszający powinien doprowadzić do jej usunięcia oraz zamknięcia hodowli, ponieważ tego nie da się wyleczyć, ta choroba jest śmiertelna dla kotów i bardzo łatwo inne koty mogą się nią zarazić, tak więc najpewniej cała hodowla jest chora.

symulator bycia kotem - chore gry

symulator bycia kotem - chore gry http://dysker.pl/pobierz.png symulator bycia kotem - chore gry do pobrania, symulator bycia kotem - chore gry pobierz, PDF pobieranie symulator bycia kotem - chore gry, symulator bycia kotem - chore gry do sciagniecia

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Kotka jadła ostatnio w piątek po wizycie u weta. Miejmy nadzieję że do rana wytrzyma... -- Moje koty do adopcji ... i tutaj kocięta Koci Azyl w Konstancinie

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Wybacz, ale pozwolisz by kotka powoli konała z głodu zamiast zabrać ją do lekarza? Pomijając wszystko - u kota który nie je przez parę dni mogą powstać nieodwracalne zmiany w wątrobie, które sprawią, że kot i tak umrze. Kota trzeba wyleczyć zamiast pozwalać mu się męczyć. A przez internet niestety

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Biały ser nie zawiera laktozy, która kotom szkodzi. Za to zawiera, tak jak lakcid, bakterie kwasu mlekowego, które wpływają korzystnie na skład flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym, co jest niezbędne, jeśli kotka miała tam stan zapalny. Możesz też dawać jej naturalny jogurt lub kefir, które

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

mam takie pytanie. czy kto moż jeśc do woli biały ser? Mam kłopot z karmieniem tego kota teraz bo nie bardzo chce jeśc normalne karmy, ale podsunąłem mu troszkę zwykłego białego sera bez dodatków i o dziwo zjadł to jakby mu nic nie dolegało. Wiem że mleka koty nie powinny dostawać ale biały ser

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Czy kotka coś jadła? Jeśli nie, spróbuj dać jej surowe żółtko roztrzepane z małą ilością ciepłej wody, żeby się nie lepiło. Może sama wypije, jeśli nie, spróbuj smarować pyszczek, dać łyżeczką albo po trochu strzykawką za kieł. Coś musi jeść, to już parę dni. Dawaj wodę. -- Moje koty do adopcji

Re: Chory kot? Do schroniska

Jak nie chcą powiedzieć, to telefon na policję: mieli kota a nie mają, kot był chory więc mieli powód, żeby się pozbyć i obawiasz się, że może gdzieś się męczyć wrzucony do studni.

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Wirusowe zapalenie otrzewnej nie powstaje z dnia na dzień i nie daje od razu objawów. Zapalenie jelit wywołują bakterie i kot może je mieć po zjedzeniu zepsutego jedzenia. Z domowych i nieszkodliwych leków możesz mu dawać rozpuszczony lakcid, jedną ampułkę dziennie i kleik z siemienia lnianego

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Poproś weta o wyciąg/wydruk z karty z przebiegu leczenia. Tam będą opisane wszystkie podane leki, dawki i zabiegi medyczne. To samo z wynikami badan np krew - niech Ci udostępni, zresztą i tak powinieneś dostać swój egzemplarz. Dopiero tak przygotowany możesz iść do kogoś innego na konsultacje, a ni

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Cześć, według mnie możesz mu podawać biały ser jeśli ma ochotę i mu nie szkodzi, tym bardziej, że ostatnio mało jadł i pewnie trochę niedożywiony. Co do tego, że trutki to barbarzyństwo to się zgadzam. Zdrowia dla kotka. -- Some people talk to animals. Not many listen though. That's the problem. (A

Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Kot mi zachorował. BYłem z nim u weta. Dostał jakieś zastrzyki. Pomogło na krótko i dalej jest to samo. Kot jest osowiały, nie je, wcześniej wymiotował i ponoć mial biegunkę (tak i mi rodzina powiedziała bo sam go nie widze na codzień). Wet zrobił badania i obejrzał kota. Ma jakies zapalenie w

Re: Chory kot? Do schroniska

A skąd takie info? Czy jeśli ktoś przywiezie do schroniska znalezione, bezpańskie zwierze, to wg Ciebie tez mu każą płacić tysiaka? A jak odróżniają kota znalezionego od kota oddawanego, bo chory? Jeśli oddający trzyma się wersji "znajdy"? -- kot szatana

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Oj dzięki... wiedziałem że znajdzie sie życzliwa dusza która uświadomi mi jakim marnym właścicielem jestem. No nic... Przeżyję i to. U mni e w wiosce nie ma weta na niedzielne zawołanie a jeśli już to taki który cieszy się zasłużona opinią usypiacza przypadków "nadziejnych". Kot rano

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

kot jest już w domu. Właściwie to ponoć jest już znacznie lepiej. jelita pracują już normlanie, płuca czyste,nie ma gorączki. Dostał ponownie jakis witaminowy na odtrucie i to go jeszcze bardziej postawiło na nogi. Tak ze w 15 min po przyjeździe cwaniak tradycyjnie przyczatował pod drzwiami i

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Spokojnie.. już je. Załatwiła się (strach przed wetem załatwił sprawę:-). Teraz pilnuję żeby gdzieś się nie wybrała bo jest za słaba jeszce na spacery i się nie obroni, nie ucieknie. Zjadła normalnie mokrą karmę. Kot nie do poznania. Wczoraj jeszcze leżała jak kapeć, choć wieczorem zaczęła już

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

Dzięki. Kot odżył, ale nie jest jeszcze w pełni zdrów. Faktycznie on się lepiej czuje po tych zastrzykach, ale jak przestają działać to trochę opada z sił. Juz chodzi, troche je tylko słaby jeszcze i to gardło go chyba boli. W kazdym badź razie sytuacja jest opanowana i na pewno nie ma zagrozenia

Chory kot? Do schroniska

Po raz pierwszy w życiu mam ochotę zamordować swoich teściów. Ogólnie to wspaniali ludzie, ale teraz lekko mnie zszokowali. Od kilku lat mają kota. Kot zawsze wyglądał zdrowo, był czysty, nie chorował (tak mi się wydaje). Ostatnio stał się troche osowiały, miał mniej ochoty na zabawę, tracił apetyt

Re: Chory kot - ktoś pomoże w diagnozie?

że nie je to raczej nie wpływa na polepszenie tego stanu. I dostała chrypki. Nie miauczy i coś z gardłem jest też chyba nie w porządku. Zabiorę jutro rano ją do lekarza. Witamine chyba dostała bo trochę się rozlało i pachniało potem specyficznie. TO jest to może to co tak piecze koty? Niestety po

Re: Chory kot? Do schroniska

guderianka napisała: > Nie wiem jak blisko jesteś z teściami i jak często bywałaś u nich i znałaś kota > -zwłaszcza w chorobie. My naszą Kotę niestety uśpiliśmy-bo próby leczenia dawał > y marne rezultaty, wet (jeden z wetów) doradzał wypuścić ją gdzieś na działki ( > chorego

Mój kot jest chory

Nie mam wątpliwości, co do leczenia, ale mam wątpliwości, co do diagnozy przyczyn. Wet orzekła, że kot jest ciężko chory, ze zaraził się katarem od małego kotka. Problem w tym, ze kotek rzeczywiście jest nosicielem, ale jest u nas już prawie dwa miesiące - to raz. Dwa - weterynarz lecząca małego z

Re: Chory kot? Do schroniska

Wolę być psychopatką, która ma w dupie dziwki, niż idiotką, która zwierzęta traktuje jak rzeczy, i nie widzi nic złego w pozbyciu się chorego kota. -- Nie można zgwałcić prostytutki. Czegoś, co samo daje d..... nie da się zgwałcić.

Re: Chory kot? Do schroniska

wywieźć kota do lasu i tam porzucić, tak? -- "Po paru latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało" J. Pilch

Re: Chory kot? Do schroniska

kot ma status ontologiczny > taki sam, jak wycieraczka. A ja myślę, bez obrazy, że są bardzo ograniczeni - czy jak sami są chorzy, to rozważają zamieszkanie w domu opieki??? Chyba idą do lekarza, więc dlaczego nie przyszło im do głów, ze KOTA MOŻNA WYLECZYĆ ???? -- "Po paru latach, jakie

Re: Chory kot? Do schroniska

Byłam dzisiaj w schronisku, bo kot mi wyszedl i nie wrócił, a tam przywieźli podobnego, pobieglam pełna nadziei. Zwiedzilam koci pawilon - pokoiki, w każdym 5 (chyba) sporych klatek, w kazdej kot albo kilka maluchów (maluchy tula się do siebie). Widac opieke, duzo starania, a mimo to - koszmar

Re: Chory kot? Do schroniska

Ty musisz być trollem. Czytam twoje wątki i nie wierzę, że ktoś taki istnieje. Matka znajoma trynkiewicza, wszystkie koleżanki zbierające oklep od mężów, kolegów albo trzeba się wstydzić albo przywiązują psa do drzewa bo jadą na wakacje, teściowie pozbywają się chorego kota w podejrzanych

Re: Chory kot? Do schroniska

Przeczytałam to i słabo mi się zrobiło co mogę doradzić ,natychmiast obdzwonić schroniska i spytać czy trafił tam taki kot ,jak nie zgłosić teściów do SM lub najbliższego TOZ ,przecież to bestialstwo zostawić gdzieś chore zwierzę na pastwę losu ,sama dwa tygodnie temu przygarnęłam kota bez oczu

Re: Chory kot? Do schroniska

Nie przypominam sobie,by tesciowie,ktorych nie Ma z reszta,bo to,wymysl tej chorej psychicznie trollicy,wywiezli Kota do lasu. Wyobraznia ci pracuje.Troll wybral chwytliwy temat. -- "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Re: Chory kot? Do schroniska

Co do tematu,nie wszyscy Maja ochote wydawania kupy kasy na chorego Kota,swinke czy chomika.Wywiezienie do schroniska jest bardzo ok. Tez by mi bylo zal kasy. - "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Re: Chory kot? Do schroniska

Nie wiem jak blisko jesteś z teściami i jak często bywałaś u nich i znałaś kota-zwłaszcza w chorobie. My naszą Kotę niestety uśpiliśmy-bo próby leczenia dawały marne rezultaty, wet (jeden z wetów) doradzał wypuścić ją gdzieś na działki (chorego psychicznie i nerwowo kota!), na ogłoszenia nikt

Re: Chory kot? Do schroniska

edelstein napisała: > Co do tematu,nie wszyscy Maja ochote wydawania kupy kasy na chorego Kota,swinke > czy chomika.Wywiezienie do schroniska jest bardzo ok. Jeśli tak uważasz, to poczytaj sobie, jakie cudowne życie wiodą zwierzęta w schronisku... A jesli to wiesz i mimo wszystko piszesz

Re: Chory kot :(

wiem,że szynka jest be.Nie karmie kota ani szynką ani Whiskasem czy inna karmą z supermarketu-tylko karma od weta. Ale szynka dla Frediego była zawsze smakołykiem-więc tak go sprawdzalam-jak moją Emmę-jak jest chora nie zje omleta. -- Historia małej Emmy Marii

Re: Chory kot? Do schroniska

Ja oddałam chorego kocura do schroniska, ale nie dlatego, że nie chciało mi się go leczyć, ale to był bezdomny kot, który z mojego domu zrobił sobie jadłodajnię oraz jego prawna sytuacja była niejasna. W schronisku c.a. miesiąc, został wykastrowany, zaszczepiony, wyleczony, zaczipowany, a potem

Re: Chory kot? Do schroniska

) Pomoglabym nawet tobie marto i koty mimo ,ze twoje poglady ehh delikatnie mowiac sa troche dziwne > >

Re: Chory kot? Do schroniska

latach, jakie od dnia stworzenia przeszły, dziś już jasno widać, że Panu Bogu poza kotami nic się do końca nie udało" J. Pilch

Re: Chory kot? Do schroniska

był śmiertelnie chory (białaczka, rak, niewydolność nerek - cokolwiek) i pojechali go w związku z tym uśpić - nie byłoby sprawy. Skracanie cierpienia w beznadziejnych wypadkach jest humanitarne. Jednakże w sytuacji w której nawet nie wiedzieli na co kot jest chory (a rownie dobrze mogł miec po prostu

Moj kot jest ciezka chory

higieniczne. Nie moge sie pogodzic z tym,ze moj Niut jest tak bardzo chory. Gdy wzielam go ze schroniska byl tak dziki,ze nie wierzylam aby mozna go oswoic a jednak , nie wiem nawet kiedy ten kot mnie pokochal. jest jak przyslowiowy pies. Gdy siadam aby poczytac on zaraz uklada sie przy mnie, ba nawet chodzi

Re: Chory kot? Do schroniska

edelstein napisała: > > Co do tematu,nie wszyscy Maja ochote wydawania kupy kasy na chorego Kota,swinke > czy chomika.Wywiezienie do schroniska jest bardzo ok. > Tez by mi bylo zal kasy. Taa, wg tego systemu wartości chore dziecko należy oddać do adopcji. A już np. wymiotujące jak

Re: Chory kot? Do schroniska

basia_400 napisał(a): > Nie doczytałaś? Ja nie mam pojęcia, gdzie ten kot trafił. I czy w ogóle trafił > do schroniska, Bo obawiam się, że jest tak, jak napisało kilka osób: że kota po > zbyli się w lesie czy gdzie tam jeszcze. Mogli tak zrobic, ale z drugiej strony ludzie faktycznie

Re: Chory kot

a co jeśli właściciel nie wiedział, ubezpieczył kota a po 3 tyg poszedł do weta i okazało się ze kot chory, co wtedy? lub jeśli ktoś dopiero co kota wziął i ubezpieczył od razu i zaniósł do weta?

Re: Chory kot? Do schroniska

nie wykluczaja ( mozna pomagac komu chcesz) Pomoglabym nawet tobi > e marto i koty mimo ,ze twoje poglady ehh delikatnie mowiac sa troche dziwne A w czym bys pomogla? Bo wiesz wezwac ambulans to i ja bym wezwala ale nie mam szacunku do k...w z wyboru.

Re: Chory kot? Do schroniska

Oni Ci nie powiedzą co to za schronisko, bo nie wywieźli go do żadnego schroniska, tylko gdzieś do lasu czy na pole, wyrzucili z samochodu i odjechali. Taka jest prawda. Gdyby kot trafił do schroniska to jeszcze pół biedy - przynajmniej ktoś by się nim opiekował, a nawet jeśli by go uśpiono, to i

Re: Chory kot? Do schroniska

podkocem napisała: > Moja Babcia tez kotem sie zajmowała, karmiła, przytulała, troszczyła się, ale g > dy się postarzał i zachorował, wolała uspic niz leczyc, bo to zwierze a nie czł > owiek. Uśpienie starego i chorego zwierzęcia to akurat postępowanie humanitarne w sytuacji, gdy nie ma

Re: Chory kot

też nie mam innego pomysłu jak znaleźć ubezpieczalnie która pokryje powyżej z reguły pierwszych 60f waszych opłat... czy wogóle można ubezpieczyć chorego kota? czy można ubezpieczyć i w tym samym tyg bez żadnej karencji korzystać z ubezpieczenia?

Re: Mój kot jest chory

szczepienie chroni przed smiercią ale nie przed chorobą ja kiedyś Havie zafundowałam katar po powrocie ze schroniska.A wszystkie mam szczepione. Dlatego też nie wchodzę do pomieszczenia dla cięzko chorych kotów a po powrocie ze schronu od razu pranie i prysznic

kot robot dla dement chorych

www.expressen.se/halsa/robotkatten-som-ska-lugna-demenssjuka/ wazy 3 kg/mruczy ,jak zywy kot, idee zaczerpnieto z japoni, gdzie podawano pacjetom chorym "na starosc" otrzymywano pozywtwne rezultaty kota "wyprodukowano" w szwecji i maja wielkie nadzieje, ze bedzie pomocny

Re: Jak zachowuje sie chory/cierpiacy kot?

Aha, chory kot, niekoniecznie coś sygnalizuje, za to zachowuje się inaczej, raczej się schowa, zaszyje gdzieś niż przyjdzie ze skargą. -- Lepiej grzeszyć, a później żałować, niż żałować, że się nie zgrzeszyło

Chory kot :(

Może jest tu jakaś mądra kociara,która mi może rozjasni co może byc mojemu kotu? Od kilku dni je SYMBOLICZNIE a od 2 dni wymiotuje :/ i jest jakis osowiały.Schudł. jest inny. To kot wychodzący,mały łowca lapiący ptaki,myszy itd... Ja sie nie znam,to mój pierwszy kot,zawsze mialam psy. dodam

Re: Jak zachowuje sie chory/cierpiacy kot?

kot chory zachowuje się inaczej niż zdrowy - tyle. a swojego kota znać powinnaś, więc to, co odbiega od normy, powinno wzbudzić podejrzenie wstępne. ja u swojej kocicy rozpoznałam gorączkę po tym, że jakoś tępawo na mnie patrzyła:) jadła, bawiła się itp., ale te oczka jakieś takie dziwne... potem

Re: Potrzebna krew dla chorego kota!

Nie wiadomo, czy krew dostaniesz i czy pomoże. Kot powinien jak najszybciej dostać antybiotyk oraz preparat o nazwie TFX, przez pięć dni po pół ampułki. Na to musisz mieć receptę, jeśli nie będzie w aptece, trzeba szukać w innych lub zamówić. Tak leczymy koty chore i one przeżywają, jeśli leczenie

Re: Potrzebna krew dla chorego kota!

chore i one przeżywają, jeśli leczenie zacznie si > ę dostatecznie wcześnie. TFX jest wyciągiem z grasicy, który skutecznie podnosi > ilość leukocytów. Dajemy go również kotom ciężko chorym na inne choroby. Kociak jest leczony i dostaje codziennie antybiotyki i jest nawadniany ! Zapytam

Re: Chora trzustka - 15 letni kot

Zapalenie trzustki to b. ciężka choroba. Kroplówki jak najbardziej wskazane, pomagają starszemu kotkowi utrzymać prawidłowe nawodnienie organizmu, wypełnienie naczyń krwionośnych (lepsze krążenie, lepsze odżywienie, dotlenienie itd.). Wierzę, że lekarze weterynarii, do których trafiłaś wiedzą co rob

Re: Chora trzustka - 15 letni kot

Cukrzyca zapewne dlatego trzustka zaatakowana. Jesli slabnie chodzi jak pijany albo powluczy nogami ma rozszezone zrenice i jest jakis nieobecny to brak mu cukru!! Hipoglikemia!

Chory kot

Nie wiem co zrobic, przygarnelismy kota, od babki ktora chciala wyrzucic malucha, mloda ma pol roku, jest teoretycznie zdrowa, prowadzona zgodnie z zaleceniem weta. W styczniu przez trzy tyg walczylismy z jej koszmarna biegunka, wydalismy majatek na cala mase badan, ktore nic nie wykazaly, biegunka

Re: chory kot- dajcie mi jakas rade

Jeśli był zarobaczony i duża ilość robaków jednocześnie obumarła - to kot je wydala, na wszystkie strony. Jeśli kot jest pogodny i nie robi wrażenia chorego to nic nie rób nadzwyczajnego, daj mu niewielką ilość suchego żarcia, ale nie martw się jak nie zje, nich ma tylko dostęp do wody. Z

Re: Chory kot :(

tak czy inaczej pokaż wetowi kota, koniecznie możliwe, że się czymś zatruł -- Domowej zapiski domowe.

Re: Chory kot? Do schroniska

Kot nie jest dzikim zwierzęciem, kot DOMOWY, jak sama nazwa wskazuje to zwierzę udomowione, tak jak pies.

Re: Chory kot :(

Moj kot nie lubi mielonki. Lubi szynke i pasztet :P -- polowemniejsza.blogspot.com

Re: Chory kot :(

to może być pasożyt lub angina lub w najlepszym wypadku zakłaczenie przewodów pokarmowych, czy kot był odrobaczany regularnie? pije? jak wygląda kupa? -- anjaxgotuje.pl

Re: Chory kot? Do schroniska

A może spróbuj odnaleźć schronisko najbliższe ich miejscu zamieszkania i zadzwoń tam z pytaniem, czy w piątek nie przywieziono im kota ?

Re: Chory kot? Do schroniska

Jesli ci tak zalezy na tym kocie, czemu po prostu po niego nie pojedziesz?! Przeciez w tej historii najwazniejszy jest kot, a nie zachowanie tesciow, prawda?!

Re: Chory kot? Do schroniska

A twój mąż albo ktoś inny nie byłby w stanie wyciągnąć z nich, gdzie tego kota zawieźli? Najwyraźniej to dobrzy ludzie, tyle że w ich świecie kot ma status ontologiczny taki sam, jak wycieraczka.

Re: Chory kot? Do schroniska

Dla niektórych najwyraźniej tak, bo przecież to ,,tylko'' zwierzę.. -- Nie można zgwałcić prostytutki.

Re: Chory kot? Do schroniska

Jestes chora psychicznie. -- "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Re: Chory kot :(

Nie wiem, ale słyszałam, że to paskudna choroba, a może chcesz nowego kota? Skołuję Ci. -- http://www.suwaczki.com/tickers/9nicpoqnnhed3fm8.png

Re: Chory kot? Do schroniska

I osobiście wolę gardzić dziwkami, niż być skur......, który pozbywa się chorego zwierzęcia jak rzeczy. -- Nie można zgwałcić prostytutki.

Re: Chory kot :(

U naszych tak się objawia zarobaczenie albo zatrucie czymś "na mieście" (też jadają myszy i inne leśne przysmaki). Napisz, co powie weterynarz, i jak się czuje kot, ok? Proszę...

Re: Chory kot :(

Szynka dla kota, a głodne dzieci z ubogich rodzin nawet nie mają na mielonkę. -- http://www.suwaczki.com/tickers/9nicpoqnnhed3fm8.png

Re: Chory kot :(

nie szynka, tylko szybka - może to dlatego wymiotuje i je symbolicznie? (przepraszam mamoemmy, ale to zabrzmiało komicznie:D)

Re: Chory kot? Do schroniska

tak, piszę o tym kocie -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/aj/bi/e83n/A8WTTObXAoZ7NOGD9X.jpg

Re: Chory kot? Do schroniska

Zapewne do lasu czy rzeki. Za oddanue zeierzaka do schroniska jest oplata ok 1000zeta. Nie sadze by tacy ludzie byli sklonni zaplacic. Rip kocie :/

Re: Chory kot? Do schroniska

Chociaż chyba rację mają te osoby, które piszą, że teściowie kota pozbyli się gdzieś w lesie, a nie wywieźli do schronu. Co jest dwukrotnie gorsze :/ -- Nie można zgwałcić prostytutki.

Re: Chory kot? Do schroniska

> Jeśli nie chcą powiedzieć, gdzie jest kot, to na 99% po prostu wywalili go do l > asu ew. zabili. To przypuszczalnie prawda, i to jest przerażające.

Re: Chory kot? Do schroniska

Trzeba byc niezle pierd...nietym by z powodu kota zrywac kontakty. -- "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Re: Chory kot? Do schroniska

Buhahaha,o jakiegos Kota sie martwisz majac tak durne stwierdzenie w sygnaturce.Zalosne. -- "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"

Re: Chory kot? Do schroniska

zastanowiłaś się nad tym co piszesz? co to znaczy na równi? czy mozna tylko traktować jak przedmiot albo jak człowieka?

Re: Chory kot? Do schroniska

A jak któras świadomie to wybiera? Też współczujesz? -- Nie można zgwałcić prostytutki. Czegoś, co samo daje d..... nie da się zgwałcić.

Re: Chory kot? Do schroniska

Owszem są psychopaci kochający zwierzęta, ale istnieje również powiązania pomiędzy seryjnymi mordercami a znęcaniem się nad zwierzętami.

Re: Chory kot? Do schroniska

Dokładnie o to samo mi chodzi. To zresztą troll. -- Przychodzi Bóg do lekarza, a lekarza też nie ma

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - chory kot