Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Właściwie po co pozbawiać faceta praw rodzicielskich. Rozumiem w sytuacjach przemocowych. Bo chyba nie dla zasady. Jesli tak to jak mozna przemocowcowi oddawac dziecko na ferie. Hmm.

opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Witam, Trochę Was poczytałam i postanowiłam zapytać Was co myślicie. Jestem parę miesięcy po rozwodzie bo rozstaniu ponad rok. Ojciec dziecka ma ograniczone prawa rodzicielskie i ustalone w wyroku spotkania z dzieckiem wtorek i czwartek po południu oraz tydzień ferii zimowych i 2 tygodnie wakacji

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Jestem raczej sfrustrowana niż agresywna. Kwestię raty i alimentów ureguluję, ale żeby iśc po poradę do pranika muszę miec za co. Myśle, że w styczniu dam radę. Naprawdę udział w wychowywaniu dziecka nie ogranicza się do płacenia lub nie - w wyroku eks ma zapisany tydzień podczas ferii z dzieckiem

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

nie stracic mieszkania placi exowi kase na rate ex nie stosuje sie do kontaktow z wyroku sadowego czyli balagan, skoro pantata ma spedzac z dzieckiem tydzien ferii i jest prawomocny wyrok to chyba powinnien to zrobic, czy nie?

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Pajak, moje stanowisko jest takie: 1. Jeśli chcę żeby facet angażował się wychowawczo, nie zdzieram z niego kasy. 2. Jeśli chcę zedrzeć kasę, nie narzekam, że nie zajmuje się dzieckiem. Autorka chciałaby żeby ex: - płacił ratę - 1000 zł - płacił alimenty - 850 zł - zajmował się grzecznie dzieckiem

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Brudne? Wyborne sformułowanie, podoba mi się :) Co jest niejasnego? To że jedno z rodziców płaci alimenty i nie jest z dzieckiem na co dzień oznacza z automatu, że nie ma żadnych zobowiązań co do opieki na dzieckiem? Ferie, wakacje od kiedy to tylko jeden rodzic za to odpowiada? Moje dziecko ma

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

moj ex tez ma ograniczone prawa dlatego, ze dziecko jest ze mna wcale o to nie wnosilam... a do autorki-wspolczuje, ja w pozwie uwzglegnilam kontakty ex z corka, a on sie zgodzil i jak czesto sie zdarza nie stosuje sie do tego, bo np. corka byla u niego na weekend to po co ma Ja zabierac w

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

dokładnie z urzędu - takie mamy fajne prawo, ale zdecydowana większość matek bardzo lubi TO podkreślać ;) i wężykiem...

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

Witam Szukam towarzystwa na wyjazd w okresie 19 stycznia - 1 lutego 2015 r. Jestem 39-letnią samotną mamą 10 letniej córki. Mieszkamy w okolicach Radomia.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Tylko jakoś wyczuwam moze na bazie doświadczenia ze te normalne i myślące potem strasznie pod górkę maja. To moze dobrze przyjąć nauki od bardziej doświadczonych...zdecydowanie przemyslnosci mi brak.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

No mysle ze twój wpis bedzie sie szczególnie altzowi podobał. Ja widocznie niedouczona jestem bo cholera zgodziłam sie na nie ograniczanie praw ojcu. Ale dobrze wiedziec. Dzięki za naukę:)

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Ponownie agresja. Oraz przypisywanie mi słów, które nie padły. Pomyśl chwilę. Dobranoc. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

W koncu ex stosuje sie do wyroku sadu. Jesli przesyła alimenty w wysokości zasadzonej przez sad niczego nie mozna mu zarzucić.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

ja tez nie wnosilam a "stary" ma ograniczone...czyli co sad to obyczaj....mamy jedno prawo, a tak wiele interpretacji...

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Zawsze lepiej gdy sytuacja jest jasna i klarowna. Wyczuwam tu po prostu dodatkowe możliwe pole późniejszych sądowych konfliktów więc po co?

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Gdyby mu zależało złożyły pismo procesowe ze sprzeciwem wobec ograniczenia mu praw. I wcale mu tych praw nie trzeba było ograniczać z urzędu. A tak....

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Jak wnioskowałaś o ograniczenie mu praw to pewnie czułaś się świetnie, a jak masz ponieść konsekwencje m.in. swoich decyzji to płacz?

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

naprawdę jesteś zdziwiona, że mieszkasz z dzieckiem, dostajesz alimenty od starego, a on nie wpadnie na to żeby wstać wcześniej i podjechać do Was ze śniadaniem, żeby dziecko zawieźć do szkoły? możesz poprosić go żeby wrócił do mieszkania z Wami :)

ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

Szukam towarzystwa na ferie zimowe z córką (7 lat) w okresie od 17 lutego do 2 marca (jestem z Warszawy). Planuję wyjechać na narty. Rozpatruję zarówno fajne ośrodki w Polsce, jak również wyjazdy organizowane przez biura do Włoch. Głównie chodzi o to, by było dużo atrakcji dla dziecka (no i dla

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

nie zapomnij dodać klasycznie "współczuję twoim dziecią .." masz rację pieniądze od ojca dziecka to wsparcie z zewnątrz honorowo by było wzgardzić alimentami faktycznie słabo ze mną skoro pisze w internetach licząc na zrozumienie

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

edit: (chociaż exiara opowiada, że są to 6 cyfrowe kwoty) - miało być 5 cyfrowe kwoty... chociaż przy tym poziomie ciemnoty wciskanej ludziom w zasadzie bez różnicy ;) -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Otonowaja, frustrację rozumiem, widocznie trafiłaś na niewydarzony egzemplarz. Jednak powtórzę- trzeba się zastanowić czego chcesz, kasy czy opieki nad dzieckiem. Nic więcej. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Niekoniecznie mierzy swoją miarą. Może mieć doświadczenie z kimś, kto ma określone podejście. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Oczywiście że wielu rzeczy nie wiemy. To co piszesz to też spekulacje. Ja odnoszę się do tego, co napisano - sposobu myślenia. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

ale nie zawsze wszystko jest takie oczywiste, moze pana exa stac na 1000+850 i moze ma nienormowany czas pracy...a autorka zarabia duzo mniej i zariernicza po godzinach, zeby zwiazac koniec z koncem...

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Czyli najlepiej byłoby gdyby ex płacił za kredyt plus alimenty. Do tego sobie za inne mieszkanie. A i jeszcze zeby nie domagał sie zwrotu nakładów potem.... Czyli to by sie nazywało Zjeść ciastko i mieć ciastko. Meeeega.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Zastalemjolke, widocznie Ty normalna jesteś i myśląca. Ja tylko wyjaśniam jak to działa w sytuacjach, w których wydaje się, że logiki brak. A tam logika jest, na wysokim poziomie. Jest wszystko starannie przemyślane. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli n

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Wiem z czego się wzięło. Był u prawnika powiedział mi to, prawnik powiedział mu, że w świetle prawa nie płąci alimentów i żeby być krytym ma robić myk z przelewem i już.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

blue_ania37 napisała: > nie jestes zadna partnerka dla swojego bylego meza tylko kims z kim sie bawi w > zabawy przelewowe. To nie są żadne zabawy przelewowe, tylko kompletny brak zaufania do byłej partnerki. Z czegoś się to wzięło. Ja te przelewy rozumiem.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Jeśli jedna strona chce ograniczyć prawa drugiej to już jest konflikt czyli zastosowanie ma art. 107 krio. I nie ma miejsca na dyskusje. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Tak brudna:) Nie rozumiem że można zrezygnować z alimentow na rzecz mieszkania. nie jestes zadna partnerka dla swojego bylego meza tylko kims z kim sie bawi w zabawy przelewowe. chcac wymagac ustalen nalezy byc samodzielna;0 -- www.youtube.com/watch?v=zFwaRmpzvjo

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Na sprawie o podział majatku nikogo nie bedzie interesowało to ze nie dostawalas alimentów to dwie rożne rzeczy. Nikt ci tego nie odliczy od wartości majatku. Czyli on powiększy swoj udział w majatku a ty o zwrot niezaplaconych alimentów będziesz musiała starać sie w kolejnej sprawie. Musisz to upor

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Prawa są ograniczane na wniosek strony lub sąd sam to robi gdy nie ma porozumienia między rodzicami. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

ja z mojej rozprawy nawet nie pamiętam żebym musiał się wypowiadać w tej sprawie a tym bardziej walczyć o prawa rodzicielskie. nie mam ograniczonych praw bo stara o to nie wystąpiła

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

no tak, dobrze znać przepisy prawa. Jeśłi nie ma porozumienia to sąd z urzędu (bo tak mu krio wskazuje) ogranicza prawa. I wniosek nie jest nikomu potrzebny. Jak już uzupełnisz braki w wiedzy to pisz. bo teraz to się kompromitujesz. Ar.

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Otonowaja po co agresja? Z Twojego pierwszego postu jasno wynika, że oczekujesz (nie że dostajesz ale że chcesz) aby on płacił ratę, alimenty i zajmował się dzieckiem kiedy.Ty mie możesz bo pracujesz. I do tego komentarz - tak się nie da. -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

> Ty byś nie chciała płacić 1000 zł. i mieć wszystko z głowy? > Bo ja chętnie. przy dziecku bym tego nie powiedział na Twoim miejscu, ale mam pyszny pomysł: składasz pozew o samoograniczenie praw rodzicielskich i przyznanie ich staremu, oferując tysiaka alimentów, jednocześnie wyprowadzasz

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

"Ty byś nie chciała płacić 1000 zł. i mieć wszystko z głowy? Bo ja chętnie." Mam spóźniony refleks a edytować nie można. Nie. Nie chciałabym. Wolałabym sama wychowywać dziecko bez otrzymywania pieniędzy z zewnątrz. Co zresztą robię. Tak samo mój partner. Mógł płacić i mieć w tle. Wybrał

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

wylącznie ze względu na dziecko - szkoła, podwórko, zajęcia dodatkowe, zwycazjanie nie chciałam poglebiąc jej stresu związanego z wyprowadzka ojca. Początkowo wydawało się że będzie można utrzymać dłużej takie układ z mieszkanie ale widać, że nie. Proponowałam także opiekę naprzemienną, tak aby dziecko

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

płacenie raty za mieszkanie to sprawa zupełnie niezależna od alimentów powinien powstać mem coś w rodzaju "czyli sprawa trafia na policję dziękuję bardzo" tylko że "czyli sprawa trafia do komornika" :) dostajesz 1000zł alimentów - jest to część kosztów utrzymania dziecka

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Nie do kńca rozumiem Twój punkt widzenia. Twój ex płaci raty za mieszkanie, w którym nie mieszka, sam musi gdzieś coś wynajmować, co też kosztuje, a ma jeszcze płacić alimenty plus zajmować się dzieckiem, bo... Ty pracujesz. Rozumiem że pracujesz i nie jest Ci łatwo. Ale może zastanów się czego

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

tego nie napisalam, ale trudno jest w takich sytuacja a Wy tyle pomyj na autorke wylaliscie...ja na miejscu autorki wynislabym sie z mieszkania, tylko, ze ja mialam gdzie, bo od 2 lat mieszkam z corka u rodzicow...a to, ze moj ex tez nie stosuje sie do spotkan z corka jest wkurzajace, bo ja w kazdy

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

zastalemjolke napisał(a): > No mysle ze twój wpis bedzie sie szczególnie altzowi podobał. Ja widocznie nied > ouczona jestem bo cholera zgodziłam sie na nie ograniczanie praw ojcu. Ale dobr > ze wiedziec. Dzięki za naukę:) Znam takie sytuacje, nie jest to dla mnie zaskoczeniem. Czytam to

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Zastalemjolke, no i jak Ty nic nie rozumiesz :D Facetowi należy ograniczyć prawa do minimum. Im bardziej mu zależy na dziecku, tym bardziej trzeba ograniczyć. Żeby wiedział kto rządzi. Można w sądzie zgrywać biedną i pokrzywdzoną, a nawet trzeba. Ograniczyć władzę i kontakty, a potem wydzielać

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

. Dlaczego ograniczenie praw? Jeśli dziecko jest przy matce i brak jest porozumienia wychowawczego to sad na wniosek robi to niejako z automatu. Ale to już ktoś wyjaśnił. Czy czułam się swietnie ogarniczajac prawa? No dobre sobie. W ogole skłądać pozew o rozwód i przechodząc to wszystko człowiek się rzadko

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

mieszkać, to zapłaciłaby tyle samo albo więcej. To jest układ wynikający ze zdrowego rozsądku obu stron. Nikt nie zyskuje, nikt nie traci, dziecko ma gdzie mieszkać i mieszka w stałym miejscu, bez rewolucji. Gdyby poszli na noże do sądu, to pan straciłby dużo więcej, niż by zyskał, więc to w interesie

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

składasz pozew o samoograniczenie praw rodzicielskich i przyznanie ich staremu, oferując tysiaka alimentów, jednocześnie wyprowadzasz się z chaty Widzę, Heniu, że mas pomysła :D No, tak powinno zostać zrobione. Podobno dla dziecka najważniejsze co może być to szczęśliwa matka. Uważam, tylko i

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

Bo zawsze ta osoba, która jest bardziej normalna i myśląca, dostaje po tyłku. Bo ma skrupuły i wielu rzeczy nie jest w stanie zrobić. Teraz pytanie - zniżyć się do poziomu bagna dla kilku-max kilkunastu lat "wygranej", czy zachować godność i móc patrzeć w lustro. Bo w przeciwieństwie do na

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

eksa? przecież potem przy podziale majątku to będzie traktowane jako jego nakład, wyjaśnienie sensu tej operacji sądowi będzie kłopotliwe. Co do ojca - zbieraj kwity, pisz do niego maile - że miał się zająć dzieckiem przez tydzień, skoro się nie wywiązuje, to czekasz na jego propozycje - są wyjazdy

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

moim zdaniem to jest tak: - co do tygodnia ferii, może są jakieś półkolonie w szkole, (za które on powinien zapłacić jeżeli w wyroku jest że ma obowiązek opieki przez ten tydzień)? jeżeli facet się nie zgadza to można zrobić to co lubią tutejsze bywalczynie - zażądać wyższych alimentów żeby

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

argentusa napisała: > no tak, dobrze znać przepisy prawa. Jeśłi nie ma porozumienia to sąd z urzędu ( > bo tak mu krio wskazuje) ogranicza prawa. I wniosek nie jest nikomu potrzebny. > Jak już uzupełnisz braki w wiedzy to pisz. bo teraz to się kompromitujesz. > Ar. Napisała, co wiedzia

Re: opieka nad dzieckiem w okresie ferii/alimenty

No tak jest w moim przypadku :) Nie mam exa z którego ściągałabym jakąkolwiek kasę, nie mam exa, od którego wymagałabym płacenia alimentów i jednocześnie szerokiego wymiaru opieki nad dzieckiem. Za to "mam" exiarę, która uważa, że zakichanym obowiązkiem jej exa jest płacić, płacić i

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Czy aby nie przesadzasz? Moim zdaniem propozycja jest ok. Dziecko pójdzie na zawody, spędzi 4 dni ferii z mama i jeszcze będzie na urodzinach przyrodniego brata. Fajnie:) Pomyśl o tym jak o wypadku losowym. Jakby dziecko zachowało i musiałabyś zrezygnować z tych dwóch dni to tez czułabyś się aż tak

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

> zaproponował jeszcze inny "kompromis" w sprawie ferii, tzn. żebym w niedzielę p > rzywiozła mu dziecko (500 km) na tę imprezę, poczekała w samochodzie a potem za > brała z powrotem po imprezie wieczorem. Twoja kontrpropozycja powinna brzmieć: eks przyjeżdża po dziecko w

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

>Nie liczysz się z eksem, z jego potrzebami, z potrzebami dziecka, ????????? dlaczego potrzeby eksa są ważniejsze niż potrzeby dziecka (w zawodach chce uczestniczyć dziecko !!, ferie z matką w górach to dla dziecka atrakcja a nie nuda w hotelu ) i potrzeby autorki (oszczędzone pieniądzę

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

a kiedy to przyjecie urodzinowe młodszego przyrodniego rodzeństwa ma być? w ten weekend co zawody sportowe, czy też w weekend, który od samego początku był uzgodniony jako czas na ferie dziecka z matką , a teraz ojciec chce by syn z nim ten weekend spędził ? i jaki jest stosunek syna autorki do

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Coś mi się wydaje, że mayenna załatwia w tym wątku jakieś swoje sprawy, bo na kilometr cuchnie nieobiektywizmem. Ja to widzę tak: jedziesz z dzieckiem na ferie tak, jak było ustalone. Informujesz ojca dziecka, że w jego weekend dziecko ma zawody, najlepiej pismem od trenera. jeśli ojciec dziecka na

Ferie z dzieckiem w Egipcie

Tak pomyślałam - może lato w zimie? Miałam jechać z córą na narty, ale... chyba chce mi się powylegiwać. Może ktoś przyłączyłby się? ferie mazowieckie od 15 lutego.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Ja cie odbieram jako bardzo roszczeniowa osobę. A gdzie widzisz tą roszczeniowość ? Że zaplanowałam weekend a potem tydzień ferii zgodnie z porozumieniem (takim jak chciał eks, żeby nie było - osobiście wymyślil że w tym roku chce syna na 2 weekend ferii) i denerwuję się bo po pierwsze ojciec z

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

inny "kompromis" w sprawie ferii, tzn. żebym w niedzielę przywiozła mu dziecko (500 km) na tę imprezę, poczekała w samochodzie a potem zabrała z powrotem po imprezie wieczorem.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

!!!!! Tatuś ma to w d... bo miał inne plany więc mamusia musi się dostosować do tatusia. Zawiozłabym dziecko i powiedziała że o tej godzinie ma zawody, jeżeli nie chce go zawieść to niech on dziecku o tym powie. Kobieta uciułała kasę na ferie dla syna i teraz ma stracić, bo tatuś sobie coś tam ubzdurał.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Ale czy ok jest zmuszanie mnie abym rezygnowała z części opłaconego pobytu ? Gdyby ex poinformował mnie wcześniej, zamienilibyśmy się terminami i na urodzinach mógłby być a ferii nie tracił, a ja nie traciłabym niepotrzebnie pieniędzy (których nie mam za wiele :-( ) Weekendu w który miał zabrać

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

mamamalegomisia napisała: Gd > yby ex poinformował mnie wcześniej, zamienilibyśmy się terminami i na urodzinac > h mógłby być a ferii nie tracił, a ja nie traciłabym niepotrzebnie pieniędzy (k > tórych nie mam za wiele :-( ) Gdyby ciocia miała wąsy...:) Nie uprzedził bo może nie mógł

Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

.Podobno zależy mu na tym terminie bo organizuje urodziny swojego młodszego dziecka i chciałby żeby syn tam był. Problem w tym że nie informował mnie o tym wcześniej (istniała możliwość zamienieniea się tygodniami ferii i nie byłoby problemu)- mamy zarezerwowany hotel i wpłaconą zaliczkę, nie ma możliwości zmiany

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

wy chcialyscie cos bardzo bardzo mocno, ale z jakiegos tam powodu nie moglyscie tego miec? Tak czy inaczej - dziecko przezyje, ojciec spedzi z nim weekend, ty spedzisz cale ferie. Tak, dziecko straci, ale bedzie wiedzialo ze to dlatego ze z wyzszych powodow, nie zwiazanych z nim. Natomiast nie

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

traci na tym tylko dziecko bo dla samej mnie urodziny, ferie zawody czy inne imprezy = najczęściej walka z własnym organizmem abym była w stanie tam dziecko doprowadzić a potem odebrać.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Przyjęcie jest w czasie kiedy zgodnie z porozumieniem dot. opieki nad dzieckiem syn ma spędzać tydzień ferii ze mną. Oczywiście nie byłoby żadnego problemu z zamianą bo mi wsio rawno czy jadę w drugim tygodniu, czy w pierwszym - pod warunkiem że wiem o tym z odpowiednim wyprzedzeniem aby zrobić

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

dałoby się ją zrobić kiedy dziecko będzie z eksem. Można było w weekend z którego eks zrezygnował lub w czasie ferii które z nim spędza. W sumie 11 dni - żaden z tych terminiów nie pasuje tylko musi być dzień kiedy syn ma wyjazd, przy czym zaczęło "musieć" dopiero gdy dowiedział się o

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

mamamalegomisia napisała: > ??? zarówno wyjazd jak i zawody są dla dziecka,. nie dla mnie Mnie nie jest z t > ym dobrze ani wygodnie bo jestem inwalidką i muszę włożyć dużo wysiłku aby dzie > cko mogło spędzać czas tak jak lubi. Nie ty jedna jestes inwalidka. Macierzyństwo to przywilej

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

napisałaś że ferie ze mną w tym hotelu na pewno będą dla dziecka nudne). Chodzi o to aby syn który na co dzień żyje w zasmrodzonym mieście mógł pooddychać górskim powietrzem i pojezdził na nartach bo na co dzień tego nie ma a w góry mamy za daleko żeby po prostu wyskoczyć na weekend żeby mógł pojezdzić

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

Witaj, Ja dopiero szukam dla mnie i mojego syna 10 lat wyjazdu i towarzystwa na ferie. Jesteśmy z okolic Warszawy, jeśli dalej szukacie towarzystwa odezwij się. Zdecydowaliście się już na coś, ferie już zabukowane, może podpowiesz co fajnego wybrałaś ? Pozdrawiam Jola

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

Witaj, Tak już wybrałam. Jest już późno, więc mało było już wolnych miejsc jak szukałam. Ostatecznie jadę do Szczyrku (bo blisko W-wy). Jesli chciałabyś znać szczegóły albo ewentualnie się dołączyć napisz na mój gazetowy mail :-). Pozdrawiam

ZAOPIEKUJĘ SIĘ DZIECKIEM W CZASIE FERII ZIMOWYCH

Zaopiekuję się dzieckiem w czasie ferii zimowych /16-27.01.2012/, mieszkam na osiedlu Victoria, posiadam doświadczenie, oferuję nie tylko opiekę, ale również zabawę. Zainteresowane osoby proszę o kontakt tel. 725 441 101

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

Polecam wyjazd na Zimowe Ferie z Wyspą Dzieci: www.wyspadzieci.pl. Wyjazd jest w polskie góry, do Poronina, stok sztucznie naśnieżany w wypadku braku śniegu. Profesjonalna opieka, ciekawe i rozwijające zajęcia, atrakcyjne wycieczki.

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

ja podobnie tylko na ferie pod koniec stycznia... (jestem z łodzi) ewent ciepłe morza w wakacje ;-) pozdr N.

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

hej chetnie dolaczymy do was, ja i syn 8 lat, z tym ze my w tym roku raczej cos w pl... snieg w naszych gorach powinien byc:)

Pomysł na ferie dla dziecka !

zapodaj.net/c680dc9844ca4.jpg.html Zapraszam na zajęcia breakdance! Zaczynamy od ferii najpierw dwa spotkania: 1. 12.02.2013 2. 19.02.2013 o godz. 16:00-18:00 w Niepublicznej Szkole Podstawowej nr 7 ul. Kilińskiego 38 ' Link to odnośnik do plakatu na którym jest więcej szczegółów. Zapraszam

Ferie dla dziecka

Szukam jakichś ciekawych zajęć dla dziecka w Szczecinie na czas ferii. Czy ktoś coś może polecić sprawdzonego? W szkole tylko basen i SKS. :(

Re: ferie zimowe z dzieckiem w 2014 r. :)

A to rozumiem, że sprawdziłaś w praktyce te naferie ;-) ? Rzeczywiście oferta bardzo fajna, tylko, że oni mają wyjazdy głównie w polskie góry :-) (nie wiem czy pod koniec lutego będzie jeszcze śnieg ?). Ale przemyślę, dzięki za info.

Re: A 60 dni zwolniena na chore dziecko?

Taa... wykorzystywać urlop na opiekę nad chorym dzieckiem przedszkolnym, mając jednoczesnie szkolne (ferie jedne, ferie wiosenne, święta + do 6 stycznia wolne), 2 miesiące wakacji) na stanie - boski pomysł.

Ferie zimowe i opieka nad dzieckiem

Drodzy rodzice czy ktoś wie, czy w naszym mieście jakaś szkoła albo inna instytucja ( spółdzielnia mieszkaniowa) organizuje dla dzieci ferie zimowe? Czy nie macie problemu w pogodzeniu pracy i opieki nad dzieckiem? Macie jakieś pomysły? Pozdrawiam wszystkich zatroskanych rodziców.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Mayenna, przepraszam, ale czy Ty dzisiaj nie oczadziałaś aby? -- Pierwszy mąż jest jak naleśnik- zwykle nieudany.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Daj se kobito siana. Jedziesz na ferie, bo to twój termin. A że maż nie wziął syna we własnym terminie, bo mu jakoś nie pasowało, to jego problem. Nie twój. Gdzie masz granice? Szanuj się. Skoro mąz nie interesuje się karierą syna, to jego sprawa. Gratulacje dla syna!

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

a czy moglabys dziecko wyslac na zawody a potem zawiesc samej, (albo taksowka) do Ojca? Stracilby tylko pol dnia , ale by mial reszte soboty i niedzieli.

Re: Kontakty z dzieckiem - problem z feriami.

Tak, tak bywa najczęściej. Nie przeczę, że są ojcowie nie unikający wysiłku i odpowiedzialności. Znam takich dwóch. Niestety, większość jest inna. Bywa, że impreza jest ważniejsza niż spędzenie czasu z dzieckiem.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - gdzie na ferie z dzieckiem

Zdjęcia - gdzie na ferie z dzieckiem