Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Dziecko wróciło z wakacji

Moja jak wróciła z wakacji, to ją naprawiam od kilku dni. Masakra, 6-letnie dziecko wróciło rozwydrzone, robestwione, przestało mówić sz, choć z R do przodu, ale co mi po tym R, jak grzeczne i uprzejme nie jest. I tylko słyszę DAJ, KUP, brrr, zostały 2 tygodnie żeby wrócić do dawnych norm.

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

To od jakiego wieku mozna dziecko zabrać na wakacje? Pół roku nie bo ząbkuje, rok tez nie bo dalej ząbkuje, dwa lata nie bo ma lęki nocne, trzy lata nie bo ma bunt i tak dalej...

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

> A poza tym dziecko, które płacze i którego nie można uspokoić to zwykły rozwydr > zony gnojek z niewydolnymi wychowawczo rodzicami. zdziwiłabyś się, jak często tak to właśnie jest. ja ze swoim płaczącym dzieckiem zamknęłam się w domu na rok. nie umarłam od tego, że raz w wakacje nie

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

nikt nie mówi, że to na złość. ale rozsądek rodzica raczej by się przydał. większość niemowląt najlepiej czuje się we własnym domu. po cholerę zabierać miesięczne dziecko na urlop? zupełnie tego nie rozumiem. tak małe dziecko na wakacjach to raczej udręka dla rodzica niż odpoczynek. z własnego

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

ludzie czesto maja wiecej niz jedno dziecko. starszemu rodzenstwu bachora tez sie wakacje naleza. Ja w tym roku najchetniej bym siedziala w domu bo mam niemowle bardziej wymagajace od starszych no ale jest przeciez pozostala dwojka. Maja kisic sie w miescie tylko dlatego ze im sie maly brat

Re: z jednym dzieckiem człowiek ma wakacje:)

nangaparbat3 napisała: > Dlatego mam tyko jedno dziecko :) z jednym nie masz wakacji :P wakacje masz, jak masz dwoje i więcej i zostaje jedno :P przynajmniej ja mam takie doświadczenia. -- Starszy, wrzesień 2010 Młodszy, październik 2012

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

w domu było mi łatwiej ogarnąć ten płacz, i zareagowa > ć - różnymi środkami, czasem i odkurzaczem. > Aha, wyjechać z niemowlęciem na wakacje- źle, ale zapuszczać sąsiadom odkurzacz o czwartej nad ranem, bo dziecko wyje- to dobrze? -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

odpowiedzialny rodzic powinien myśleć o swoim dziecku przede wszystkim, a nie o własnych wakacjach. dla dobra dziecka - to raz, a dwa - czasem warto pomyśleć, że nie jest się samemu na tym naszym padole. i to wszystko.

wakacje i ryk dziecka za sciana.

jestescie na wakacjach.zaplaciliscie nie malo.jestescie z dziecmi. za sciana drugi dzien z kolei ryczy dziecko po glosie slychac ze male jakies kolki czy cos w tym stylu.spac sie nie da. ryczy dwie h od 23 do 01. co robicie-walicie w sciane, zglaszacie recepcji czy nic nie robie i kupujecie sobie

Re: z jednym dzieckiem człowiek ma wakacje:)

jedno bylo 2 tygodnie na wakacjach u dziadkow, zostalismy sami z rocznym dzieckiem. Bardzo wypoczelam, pomimo, ze chodzilam do pracy. Nie moge pojac jak to mozliwe, ze przy pierwszym dziecku bylam taka umeczona. Lajcik.

Re: z jednym dzieckiem człowiek ma wakacje:)

Ja mam jedno i mam nieustające wakacje. Wprawdzie w tygodniu praca, ale przynajmniej w weekendy jeździmy do lasu, do aquaparku, do zoo. W czasach przed dzieckiem nie spędzaliśmy tak fajnie czasu.

Nie zapomniane wakacje z dzieckiem ?

Witam poszukuję jakieś ciekawej propozycji na spędzenie nie zapomnianych wakacji z 4-letnim dzieckiem. Nie mam pojęcia jaką formę nocowania, atrakcje wybrać dla takiego dziecko i w ogóle. Zawsze wyjeżdżaliśmy do jakiś pensjonatów, a teraz bym chciała spróbować czegoś innego . Czekam na jakieś

z jednym dzieckiem człowiek ma wakacje:)

starszy na wakacjach z dziadkami. My z młodszym. I wiele co? cholernie tęsknię, ale z jednym dzieckiem człowiek na prawdę MA WAKACJE. Tysiąc rzeczy można zrobić - przygotowaliśmy podłoże pod trawę, potem ją posialiśmy, pomalowałam ławkę wiklinową na biało...nigdy nie było na to czasu z dwójką

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

W recepcji pytać o inny pokój. I podać prawdziwy powód. O ile mam cierpliwość do ludzi, bo przeciez kazdy ma prawo do wakacji, rozrywki i czasem nue ma innego wyjścia, jak zabrać malucha se sobą. Ale to nie oznacza ze musicie sie męczyć tez. Walenie w ścianę nic nie daje przeciez nie zamkną

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

, nie moje dziecko, nie musze wstawac, zasypiam ponownie. Dla odmiany na wakacjach, w hotelu sasiedzi zza sciany tlukli meblami balkonowymi i wydawali dzwieki takie ze spac przy tym nie szlo, zaczynali gdzies o drugiej w nocy, chyba kiedy juz pewni byli ze ich pociechy na pewno spia, dwie pierwsze noce

Re: jak zepsuc dziecku wakacje?

Tak czytam i czytam te Twoje wypociny i się zastanawiam, czy piszesz serio czy trollujesz. Tanie kolonie i obozy? Wskaż mi takie. Ojciec wyrokiem sądu zobowiązał się do zajmowania się dzieckiem przez 2 tygodnie wakacji. Tym samym zobowiązał się do pokrywania kosztów opieki i utrzymania dziecka

Re: wakacje z 17 miesięcznym dzieckiem

My byliśmy w sierpniu na jednej z wysp kanaryjskich Lanzarote z 8 miesięczną córką. Lot ponad 5 godzin. Córka zniosła b.dobrze, zero płaczu, marudzenia, szybko przyzwyczaiła się do temperatury i zmiany miejsca. Myśle, że w każdym wieku należy podróżować z dzieckiem. Dzieci mają cudowną zdolność do

Wakacje i dziecko

Nadchodza wakacje i rozwazam rozne opcje jako ze dziecko mam domatora z niechecia do wozka i samochodu. W godzinach 12-15 spi albo wsciekly. Jak myslicie od hakiego wieku dziecko potrzebuje/cieszy sie z wakacji wyjazdowych? Jak duzo czasu potrzebuje na aklimatyzacje w nowym miejscu? Czy beda to

Re: wakacje i ryk dziecka za sciana.

bo moje dziecko uwielbia" Wiem, nikt nie umrze jak odda dziecku brownie czy postawi drinka z dala o d lepkich raczek ale na milosc boska, jade na wakacje odpoczac a nie ciagle sie zastanawiac czy moj recznik nie stanowi smiertelnego zagrozenia. Pomijam juz chamstwo typu "pani spojrzy na

Re: z jednym dzieckiem człowiek ma wakacje:)

Zależy od charakteru dziecka i wychowania Moich bity miesiąc nie było w domu, starsze wróciły z wakacji na Wood. i znów za kilka dni gdzieś wyruszają, młodsze po połowie sierpnia tez znów wyjeżdżają, choć najmłodszej nie jestem pewna A czy da się cos więcej zrobić, czy mniej przy dziecku to

Re: Wakacje i dziecko

Wakacje to jak dla mnie ma byc cos fajniejszego niz zwykle - no i jakos nie wyglada mi to na superfajne dwa tygodnie. Gotujesz, sprzatasz, biegasz za dzieckiem - czyli to samo co zawsze ale w gorszych warunkach lokalowych i z dzieckiem nie w humorze. Thank you but no, thank you ;)

Re: Wakacje i dziecko

ichi51e napisała: > Jak myslicie od hakiego wieku dziecko potrzebuje/cieszy sie z wakacji wyjazdowy > ch? > Jak duzo czasu potrzebuje na aklimatyzacje w nowym miejscu? Normalne, zdrowe, ciekawe świata dziecko to od momentu narodzin, po powiedzmy odespaniu trudnego początku ;) Tak samo z

Re: Wakacje z dzieckiem to udręka

pracuje, w domu jest gościem. Całe wakacje siedzą we dwójkę z dzieckiem w domu, nawet nikt ich nie odwiedza. Kobita kombinuje jak umie, żeby dziecku umilić czas.I to dopiero jest wyzwanie - przez 24 godziny na dobę kompletne uwiązanie do dziecka, bez możliwości odpoczynku choćby na chwilę

wakacje z dzieckiem w malym domku?

Cześć, może niektórym z Was wyda się to dziwne, ale nigdy nie spędzałam wakacji w drewnianym domku. Teraz wybieram się z rocznym dzieckiem. Jak się mieszka w takim domku? Czy nie będzie za gorąco/zimno? Czy są jakieś minusy?

Re: Wakacje i dziecko

W takie warunki jak opisujesz tez bym nie pojechała. Mam trudne dziecko (starsze), ale jeździłam z nim na wakacje odkąd miał pare miesięcy. Tez wrzaskun, niejadek, kiepsko śpiący, do tego wrażliwiec - trudno sie dostosowywał, wszystkiego sie bal itp. Ale jeździłam, na zasadzie ze wakacje byc musza

Re: Wakacje i dziecko

> Jak myslicie od hakiego wieku dziecko potrzebuje/cieszy sie z wakacji wyjazdowy > ch? Zależy od dziecka. Córka pierwszy raz na wakacjach była jak miała 1,5 roku i bardzo się cieszyła, korzystała pełną gębą z pobytu nad morzem ;)). Zresztą ona nigdy nie była szczególnie przywiązana do domu

Re: Wakacje i dziecko

Ja bym pojechala. Prawie 2 letnie dziecko bardzo skorzysta. Raz zzyje sie z rodzina, tzn. babcia, ciocia. Dwa pozna nowe miejsce, sytuacje a to dla niego bedzie krok milowy. W zeszle wakacje pojechalam sama z 18 miesiecznym dzieckiem nad polskie morze, po 10 dniach to bylo inne dziecko, wiecej

Re: Wakacje i dziecko

ichi51e napisała: > Hmmm. Trudno sie nie zgodzic. Powiem co mnie zastanawia. Maly domek i 8 osob w > nim. 2 lazienki. 2 tygodnie. Nie wiem na ile to bedzie ciezkie dla dziecka - dl > a mnie bedzie bo cenie sobie przestrzen osobista. Gdyby to tak mialo wygladac, to by dla mnie nie

Re: Wakacje i dziecko

Nie moge sie oprzec wrazeniu ze wakacje na ktorych dziecko napraw > de korzysta to od 3 w gore. a co Ty rozumiesz pod tym pojęciem-bo nie bardzo rozumiem ? Korzysta w każdym wieku-jeśli dobrze spędza czas-a to już nie ważne gdzie-aby było fajnie (ciepło, z jedzeniem, i zabawą) -- ZSzM http

Re: Wakacje i dziecko

dostosowanych do dziecka i ratowac mu zycie > ycie 77 razy na dobe? ??? Nowe miejsce to raczej fajne poznawczo a nie powod do rozdraznienia. Nie wiem dokad ty chcesz jechac i w jakich pomieszczeniach przebywac ze moze to byc niebezpieczne dla zycia dziecka. > Moze lepsze jednak wakacje w miescie? Ty

Re: Wakacje i dziecko

przeskoczyć się absolutnie nie dało. Przetrwaliśmy, ale lekko nie było, poza tym uznaliśmy, że lepiej uwięzić dziecko w foteliku na kilka godzin, niż uwięzić całą rodzinę w chałupie. > Jak myslicie od hakiego wieku dziecko potrzebuje/cieszy sie z wakacji wyjazdowy > ch? Rozpatrując rzecz w tych

Re: Wakacje i dziecko

W tej sytuacji na pewno bym nie pojechała. Dziecko cycowe i tak niewiele zapamięta z wakacji, a Ty umęczysz się w takim układzie i towarzystwie. Do tego spodziewany płacz przez kilka godzin w samochodzie...to żadne wakacje. Będziesz tam zdana na siebie w niesprzyjającym otoczeniu. I to mówię ja

Re: Wakacje i dziecko

dziecku odpowiadac. Na poczytku na pewno bedzie trudniej, mniej odpoczniesz (nie walniesz drzemki na plazy ;) ) no chyba, ze maz sie w tym czasie dzieckiem zajmie. dla mnie osobicie pierwsze wakacje gdzie w 100% wypoczelam (jesli chodzi o kwestie dziecka) byly 2 lata temu jak corka skonczyla 4 lata

Re: Wakacje i dziecko

Na wyspie Zelandia, na najbardziej wysuniętym na północ jej fragmencie Sjellands Odde - tam ma domki Interhome, skorzystaliśmy z ich pośrednictwa. Domek był super, ale wakacje najbardziej opłacają się, jak się jedzie w dwie rodziny - my mieliśmy dużego VW Transportera, luksusowo wyposażonego, to

Re: Wakacje i dziecko

Przede wszystkim pomysl modnie i zgodnie z aktualnymi trendami, ze wakacje sa rowniez dla rodzicow ;-) wiec jak czujesz potrzebe zmienic klimat, popatrzec na cos innego to jak najbardziej jedzcie, ale! wez pod uwage dluzszy wyjazd np 3 tygodnie, dziecko zdazy sie zaaklimatyzowac i po prostu

Re: Wakacje i dziecko

Nakrecasz sie na te podroz a pewnie okaze sie ze niepotrzebnie bo wyszlo super. Wiem bo mam identycznie:) Z tym ze nie w kwestii drogi do dzwirzyna bo tu nie mam wyjscia i musimy jechac. A nie ma opcji wziecia domku np. 5os i obok 3os? Moja cora nienawidzila wozka do zeszlych wakacji. Przyjecha do

Re: Wakacje i dziecko

najgorzej wspominam wakacje gdy moje dzieci miały 5,5, niecałe 3 i 1,5 roku, pozostałe były znośne, a ostatnie (rok po tych najgorszych) już całkiem fajnie (ale bywało że nie jeździliśmy wcale) Ty miałabyś niewątpliwie pomoc w rodzinie i nie musiałabyś bez przerwy patrzeć co Ci dziecko broi wiem

Re: Wakacje i dziecko

No dokladnie. Nie moge sie oprzec wrazeniu ze wakacje na ktorych dziecko naprawde korzysta to od 3 w gore. Obecnie kazde wyjscie jest dla niego taka przygoda ze nie dajemy rady nawet dojsc do konca ulicy a juz ma dosyc (zajmuje nam to 2h z zegarkiem w reku :p) Z drugiej strony wiem ze byloby

Re: Wakacje i dziecko

jak juz niektorzy zauwazyli, tez odnosze wrazenie, ze szukasz wymowki zaslaniajac sie dobrem dziecka. Rozumiem, ze nie masz ochoty na wakacje z rodzika w tloku, choc to tez duzo zalezy od tego jacy to ludzie i od pogody. Przy ladnej pogodzie siedzi sie przed domkiem odswitu do nocy, wiec sie robi

Re: Wakacje i dziecko

tez wybrac sie na camping z maluchem, np. na eurocamp. to prawie taka sama infrastruktura, jak kinder hotel, tylko na campingu, nad morzem lub jeziorem. z malym dzieckiem masz tez ten komfort, ze nie musisz twardo trzymac sie wakacji i mozesz wybrac sie w jakies fajne miejsce przed sezonem lub po

Re: Wakacje i dziecko

Tak, w takich okolicznościach i w takim składzie jak opisałaś brzmi bardzo fajnie i pewnie by mi się podobało:) Natomiast jak byśmy mieli jechać we troje to zdecydowanie wolę wakacje w mieście, bo w domu mam wszystko dostosowane do dziecka, a we Wrocławiu jest sporo fajnych miejsc gdzie można

Re: Wakacje i dziecko

, było super. Mała całymi dniami szalała na basenach lub na plaży, była naprawdę szczęśliwa, zajmowaliśmy się nią na zmianę, czasem znajomi z którymi byliśmy więc dało się wypocząć i poopalać ( dziecko od stóp do głów osłoniete kostiumem z filtrem więc kolejny potencjalny problem z głowy - polecam

Re: Wakacje i dziecko

pierwszy raz była na wakacjach mając 8 miesięcy - bylismy w Turcji. generalnie było fajnie bo dziecku niewiele brakowało do szczęscia poza towarzystwem rodziców, było łatwe do opanowania więc naprawdę odpoczeliśmy. syn pierwszy raz był majac niecałe 1,5 roku - i też mielismy

Re: Wakacje i dziecko

jakiego wieku dziecko "potrzebuje" wakacji, potrzebują ich przede wszystkim rodzice, a dziecko korzysta (ew. jest mu wszystko jedno, np. 2-miesięcznemu niemowlęciu), jeżeli wybierze się miejsce i towarzystwo z głową. Aklimatyzacja najczęściej przebiega szybko, a przystosowanie pomieszczeń ma

Re: Wakacje i dziecko

dziecko usnęła na mnie klas siedziałam na leżały,można przełożyć na drugi w cień i jest święty spokój.Jeździłam z dziećmi co rok odkąd rok skonczyli.Jedynym problemem było to ze nie chcieli jeść. Wakacje w mieście?Też mi frajda,szczególnie dla mnie by była :-P Po całorocznym siedzeniu w domu nawet dla

Re: Wakacje i dziecko

ja sobie nie wyobrażam wakacji bez wyjazdu, ale mieszkam w bloku w dużym mieście więc to choćby kwestia zdrowia żeby na te 2 czy 3 tygodnie zmienić powietrze. jakbym miała dom z ogrodem pod miastem to pewnie bym nie wyjeżdżała tak często. choć jednak na wyjeździe lepiej zawsze odpocznę niż w domu

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

i kolejne wakacje sama z dzieckiem??? tez bym chciała choc chwile na urlopie odpoczac i zeby dziecko na wakacjach bylo z rodzicami a nie foty z wakacji tylko ja i maly 3 rok z rzedu. rok temu sama pojechałam bo ustalilismy ze nie jedziemy na wakacje bo nie mamy kasy. poczym okazalo sie ze "

wakacje z jego dzieckiem popsuly nasz zwiazek

pojechalismy na wakacje nad morze ja ,moj parrtner i jego syn oraz moja corka. jego syn lat 8.5 moja corka lat 4 w donku mieszkali rowniez rodzice mojego partnera .ktorzy do tej pory bardzo dobrze mnie traktowali,chcieli bysmy sie pobrali i zawsze dzwonila tesciowa do mnie i rozmawialysmy jak

Re: wakacje z dzieckiem w malym domku?

Wiele razy spędzaliśmy wakacje w drewnianym domku w lesie, nad jeziorem - wprawdzie nie z dzieckiem, ale warunki były "normalne" - nie było ani szczególnie gorąco (nie gorzej niż w normalnym domu, w którym mieszkamy), ani zimno. Drewno dobrze izoluje zarówno przed upałem, jak i przed

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

hmm.. i po co ten sarkazm? wakacje nad Bałtykiem życia dziecku nie zniszczą, baa.. ja jako dziecko nawet Bałtyku nie widziałam, bo siedziałam rok w rok u dziadków na wsi i było mi dobrze, natomiast również uważam, że jest istotna różnica między wakacjami na ciepłej plaży a wakacjami nad zimnym

Re: Tak przygotawał się do wakacji z dzieckiem .

Jak się jest dobrze przygotowanym do podróży i do samych wakacji i wszystko ma się dobrze zorganizowane, to żadne miejsce na wakacje dzieckiem nie będzie dla nas przeszkodą. Trzeba tylko trzymać się kilku naczelnych zasad i podążać za sprawdzonymi już przez inne mamy wskazówkami. Nasza Oliwcia

my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

jak to mozliwe ze moj M proponuje mi i naszemu dziecku (3lata) wakacje nad Bałtykiem a swoje dziecko (19lat) wysyła za granice???? co nim kieruje? czy to jest sprawiedliwe??? dlaczego tak?

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

Dokładnie. Dlaczego sama nie pojedziesz? Jasne, że fajnie jest we trójkę wakacje spędzać, ale jak się nie da (jego praca), to pojedź tylko z dzieckiem. Do tych Włoch chociażby. Nawet na tydzień. Ty odpoczniesz, zwiedzisz trochę "świata", a po powrocie możecie we trójkę nad Bałtyk skoczyć

Gdzie na wakacje z półrocznym dzieckiem?

Witam wszystkich podróżników:) Mam pytanie gdzie polecali byście wybrać się z półrocznym dzieckiem na wakacje, ze swojej strony dodam iż morze i Mazury odpadają z racji dużej odległości od mojego miejsca zamieszkania (Śląsk) Z góry dziękuję za odpowiedzi:) Pozdrawiam:)

Wakacje w Kołobrzegu z rocznym dzieckiem.

Witam, Poszukuję fajnego pensjonatu/kwatery na wakacje z rocznym dzieckiem. Chodzi mi o kwaterę która będzie miała udogodnienia dla rodziny z dzieckiem(łóżeczko, wanienka, plac zabaw itp). Polećcie proszę coś fajnego bo jak szukam w internecie to albo za drogo albo nie ma wcale takich kwater...

Re: inne wakacje, na które dziecko nie pojechało

prawda jest taka , że minęły 4lata od tego czasu-i porównywanie sytuacji i wysnuwanie wniosków, że jest złą matką bo psuje dziecku KOLEJNE wakacje-jest nadużyciem -- A mamy wielodzietne po prostu największą przyjemność znajdują w spędzaniu czasu z dziećmi, wspólnie i z każdym osobno. by dzieciata.renata

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

oj, to przepraszam, nie doczytałam. Więc uważam, że to bardzo dziwne, iż dziecko nie wyjeżdża NIGDZIE i NIGDY w wakacje. Źle to świadczy o rodzicach o ile dziecko nie jest zaburzone. -- - bałdzo mi przykło, ma pan łaka. - łaka? - łaka. :( - łaka maka fą?

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Jako dziecko nad Bałtykiem to byłam na zielonej szkole. Rodzinnie nie pojechałam nigdy, na takie prawdziwe wakacje nad morzem to po raz pierwszy pojechałam, jak byłam dorosła (obóz młodzieżowy). Natomiast znam osoby, które na wakacje nie jeździły. I motyw podobny - młodość to czasy PRLu, rodzice w

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

doczytałam i szczerze się uśmiałam, co nie zmienia faktu, że obiektywnie rzecz biorąc wolałabym spędzić wakacje z małym dzieckiem w ciepłym kraju niż nad Bałtykiem; zresztą właśnie z tego powodu wybraliśmy w tym roku właśnie ciepłą plażę, choć dotychczas był to Bałtyk (półwyspowo

Dziecko wróciło z wakacji

Wyższe o 4cm, bogatsze o nowe otarcia, siniaki i rozbite kolana, opalone, wymawiające R i umiejące jeździć na rowerze. Trochę szkoda mi tego roweru, bo myślałam, ze ja go nauczę. A z R się cieszę. Teraz tydzień tylko dla nas. -- Omnia mutantur nihil interit

wakacje z dzieckiem - morze (ciepłe lub Bałtyk :-)

Witam, planuję wybrać się w tegoroczne wakacje z córką (7 lat) nad ciepłe morze (Hiszpania), ewentualnie nad Bałtyk. Być może z jeszcze jedną koleżanką (też z córką). Jeśli ktoś planuje się wybrać w pojedynkę z dzieckiem w tym samym kierunku, zapraszam do kontaktu. W grupie zawsze raźniej ;-).

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Ja tez nie jeżdziłam nad Bałtyk jako dziecko, pierwszy raz byłam ze znajomymi juz na studiach. Czy zostałam z czegoś ograbiona? Może, choć wtedy na pewno tego tak nie odczuwałam. Za to jeździłam co roku na super wakacje u babci na wsi, na pewno nie każdy takie miał, więc mogłabym napisać, że ich

Re: inne wakacje, na które dziecko nie pojechało

-i porównywanie sytuacji i wysn > uwanie wniosków, że jest złą matką bo psuje dziecku KOLEJNE wakacje-jest naduży > ciem a to juz jest TWOJA nadinterpretacja pisząc "że jest złą matką bo psuje dziecku KOLEJNE wakacje" nigdzie nie piszę ani nie sugeruję, że jest złą matką, a

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

karolana napisała: > Pszeciesz jezdem tylko gupiom babom po czterdziestce z Pipiduwy :P ... i tym co napisałaś własnie to potwierdziłaś :((( gdzie ja napisalam ze 3letnie dziecko pyta o wakacje zagraniczne?! hmmm pytanie co to? malego dziecko barzmia dla ciebie jak wakacje zagraniczne

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

:) Jesli potrzebujecie do rozwoju swoich dzieci piaskownicy pod domem malej a w wakacje duuuzej nadmorskiej to prosze bardzo! Ja mam inna potrzebe wychowywania swojego dziecka. A dziecko 3 letnie raczej nie pyta o wakacje tylko zazwyczaj zadaje pytanie Co to co to? :) ja niestety nie traktuje swojego

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Nigdy jako dziecko nie bylam nad Baltykiem. Ani w gorach. Na wakacje jezdzilam do babci (wioska pod Poznaniem) badz do drugiej babci - zamieszkalej w Kaliszu. Bylam na koloniach min w slynnych Pieczarkach i wiochach rozmaitych do momentu az powiedzialam nigdy wiecej. Nie czuje sie specjalnie

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Wychowałam się bez ojca (zmarł, gdy miałam kilka lat) ale w wakacje zawsze wyjeżdżałam -dzięki zakładowi pracy matki. Nie płaciła nic albo bardzo niewiele, jako wdowa wychowująca dwójkę dzieci. Byłam w NRD,Czechosłowacji, na Węgrzech, w kraju na obozach, również harcerskich. W ogóle w tamtych

Re: wakacje z dzieckiem - morze (ciepłe lub Bałty

Na wakacje z dzieckiem polecam wybrać sprawdzony ośrodek albo pokój bo jak sie jedzie w ciemno to można doznac szoku - np chrapiący sąsiad z domku obok, bo domek praktycznie na domku :/ Polecam ten www.adam.jaroslawiec.pl/ - oglądałam w zeszłym roku i w tym się wybieram - wielki teren, ośrodek

Re: inne wakacje, na które dziecko nie pojechało

> prawda jest taka , że minęły 4lata od tego czasu-i porównywanie sytuacji i wysn > uwanie wniosków, że jest złą matką bo psuje dziecku KOLEJNE wakacje-jest naduży > ciem To ja Ci zacytuje wypowiedz Madziulca dotyczaca roku 2013. To tez za stara wypowiedz? "No więc Misiek nie ma

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

, powiedzmy kolejne 2-3 lata należą do jego dziecka, a potem młody sam sobie zarabia na wakacje, a Wy jeździcie we dwójkę lub we trójkę? -- "Mysle ze bez mezczyzn zycie kobiety bylo by o wiele trudniejsze, jesli nie niemozliwe." Waldi na FF

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

tak, ja was rozumiem ze fajnie samej i z tym nie ma wiekszego problemu. ale jak slusznie zauwazyla larysa-1 fajnie wyjechac "rodzinnie" na wakacje. przy problemach dnia codziennego dobrze poczuc wakacyjna radosna rodzinna atmosfere, pozwiedzac, poznac kulture innego kraju razem, bo

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

eleganckim sweterkiem, ale co tam! Poradzili sobie. I faktem niezbitym jest, że 3-latek wakacji zagranicznych nie potrzebuje. Tj. nie potrzebuje ich bardziej niż wakacji w gospodarstwie agroturystycznym na Kaszubach. Nasze dziecko naprawdę ma w głębokim poważaniu, czy jest właśnie na włoskiej riwierze

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

dla Ciebie to prawie skandal Sorry o co cho? Myślisz, przy okazji snucia planów zostawienia ślubnego o tym, że Twoje dziecko za 15 lat też będzie chciało pojechać do Włoch albo do Maroko i wtedy co, też będziesz miała za złe tatusiowi chęć sfinansowania wakacji? Jawisz mi się w swych wypowiedziach

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

dowiaduje sie o wszystkim przypadkiem :( o prawku nie rozmawial ze mna, o wakacjach jego dziecka tez ze mna nie rozmawial - zalatwia to tylko z dzieckiem mimo iz ustalalismy inaczej. Jak mu to wypominam to zaczyna drzec sie ze to jego pieniadze :( Na zagraniczne wakacje jedziemy juz 3 rok i dojechac nie

samotne wakacje z dzieckiem

Witam Szukam chętne mamy na wspólne wakacje z dzieckiem. Samotna mama 5 letniego synka.

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

;) > > Jasne ze niech jedzie tylko dlaczego zawsze naszym kosztem? > Te wakacje troche beda kosztowaly bo jeszcze + prawo jazdy ktore tatus zasponso > rowal. Czyli chodzi o to co w ostatnich wątkach się pojawia:faceta pierwsza rodzina czyt.dzieci dostaje więcej niż druga rodzina czytaj.dziecko

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

> Moje dziecko ciagle zadaje pytania. Wiec dlaczego co rok > u mam mu odpowiadac to jest piasek szpadelek wiaderko - rob babki! To samo mowi > e mu kazdego dnia w piaskownicy! Wiec dlaczego w wakacje nie ma dostac do swego > malego ciekWskiego swiata innych bodzcow? Od malenkiego? Mozg

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Mój mąż nie jeździł na wakacje choć rodzice nie byli szczególnie biedni. My jeździliśmy co roku na wczasy nad morze, byłam też na koloni zuchowej i obozie harcerskim. Widzę co po latach ma znaczenie dla dziecka, teściowie mieli np. samochód, my nie ale tego mi nie brakowało a myślę, ze gdyby nie

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

Możesz dawać z siebie mniej. Możesz docenić, że inni dają, tylko inaczej. Narzuciłaś jakieś zasady (wyjazdów, obchodzenia rocznic, wychowania dziecka) i denerwuje cię, że inni, czytaj mąż, nie dostosowują się do tego. No, ale to twoje zasady i wyobrażenia, prawda? Wypracujcie w końcu wspólne. >

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

Wiesz co kobieto, sama się prosisz o baty. No jakoś tak. Wypisujesz bzdury, nie chcesz słuchać głosu rozsądku, obrażasz ludzi i uważasz, że są agresywni. Gdyby było was rodzinnie stać na wakacje we Włoszech, to fakt, że twój mąż daje dziecku na coś tam 600 zł by cię kompletnie nie ruszał. Bo kiedy

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

To rzeczywiście dziwne. Jeździłam na kolonie, na obozy, dodatkowo z rodzicami na wczasy, generalnie pół wakacji zawsze byłam w drodze. Moja mama z kolei zawsze opowiada, że ona jak wyjeżdżała po zakończeniu roku szkolnego, tak wracała na pierwszego września. Takie to były czasy. Dziecko moje to też

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

takich idiotyzmów. I dziękuję Ci za to, bo dawno się tak z chłopem nie ubawiliśmy :D Pierwsza rzecz - Twoje dziecko niespełna 3-letnie co roku pyta o wakacje? No to mam nadzieję, że już jest na Uniwersytet zapisane, bo niewątpliwie jest największym geniuszem jaki chodził po Ziemi :) Druga rzecz

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

jakby miała jechać na Karaiby z kims kto wiecznie będzie jeczal, ze za tanio, za cieplo, za dużo wody, za dużo robali i jedzenie dla dziecka nie takie to…. To na pewno wybrałabym delegacje do Bangkogu i wakacje blisko domu, żeby latwiej uciec ;-) -- Enjoy yourself. It's later than you think.

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

Ja przez całe dzieciństwo (aż do pójścia do liceum) jeździłam na wakacje do babci. Babcia miała dom na skraju wsi, pod samym lasem, i dla mnie to był raj - las, ogród, sad, tylko jeziora brakowało. Nad morzem byłam kilka razy jako małe dziecko, potem dopiero na wycieczce szkolnej. Na wyjazdy z

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

) najbardziej zależy mi na zwiedzaniu swiata ale moj M nie stwarza mi takich mozliwosci... potrafi je tylko stworzyc swemu dziecku. no i sobie tez bo produkcje odbywaja sie w roznych krajach wiec on sobie pojezdzi niby zawodowo... zgadzam sie ze dla 3latka najwazniesi sa rodzice ale SZCZESLIWI rodzice np na

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

dlaczego w wakacje nie ma dostac do swego malego ciekWskiego swiata innych bodzcow? Od malenkiego? Mozg dziecka rozwija sie najbardziej do 3rz! Dlaczego mam go stymulowac tylko piachem i szpadelkiem? Ja nie musze lazic calymi dniami po muzeach. Nigdy tego nie robie! Ale chetnie pojde na plac zabaw np w

Re: Kto nie jeździł jako dziecko na wakacje?

> A co do dzieci na wsi, nie wiem skąd pochodzisz i ile masz lat, ale na wsi, na > której spędzałam wakacje prawie 30 lat temu nikt nie gonił dzieci do kosy albo > sierpa. Raczej włóczyły się wspólnie z miastowymi, a wyjazd na wakacje to nie b > yło jakieś niewiadomo co.Nie, nie było

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

kosztem. Nikt ci nie zabrał jedzenia, nie kazał ci sprzedać samochodu, by dać dziecku na wakacje. 600 zł to nie to samo, co jakieś 5-6 tysięcy, bo tyle w taniej opcji kosztowałby was tygodniowy wyjazd do Włoch dla trzech osób. Mogę ci jeszcze dodać, że te 600 zł to zaledwie 150 euro. Jeśli mama doda to

Re: Dziecko wróciło z wakacji

aaa, doczytałam, że Ci szkoda tego roweru nie żałuj, pomysl ile jeszcze rzeczy zostało do nauczenia ;)

Re: Dziecko wróciło z wakacji

A ile lat ma to dziecko ?? -- Szyjka to wstrętny podstępny twór.Na pocieszenie dodam, ze potem dwukrotnie jeszcze urodziłam zdrowe prawie donoszone dzieci, ale ciąże trudne, szyjka zaszyta. by- chyba.ze

Re: Dziecko wróciło z wakacji

A ja wymawiam tylko francuskie 'r' i dobrze mi z tym -- A weź ty takie rady, zwiń w ciasny rulonik i rozważ znaczenie słowa czopek

Re: Dziecko wróciło z wakacji

No wiem, ale ten rower zaplanowałam sobie na jesień, a tu zonk;) Kolejny raz nauczka, żeby z dzieciem niczego nie planować:) -- Omnia mutantur nihil interit

Re: Dziecko wróciło z wakacji

Cieszę się, ze umie, ale jakoś tak mam wrażenie, że coś mi umknęło. Babcia i dziadek pomogli z rowerem. R samo przyszło. -- Omnia mutantur nihil interit

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

, by miało dziecko: nie wyjadą na urlop, lub wyjadą na tańszy, zmienią rok później samochód, bo pieniądze były potrzebne np. na jakiś kurs itp. itd. Chociaż oczywiście rozumiem, że ty sama nie chcesz za to płacić i chcesz innego życia. Ale jeśli wyskoczyłaś panu z Kanarami, bo jego dziecko jedzie do

Re: wakacje z 17 miesięcznym dzieckiem

Może i nie to forum, ale odpowiem ;) Tak, byliśmy z córą, dokładnie na Krecie, jak miała prawie półtora roku. Dziecko jeszcze nie chodziło samo, raczkowało, chodziło za ręce. Byliśmy na przełomie września i października, więc raczej upałów nie było, a w zasadzie to nawet "polskie lato

Re: my nad Bałtyk jego dziecko do Włoch WAKACJE!

supermarkecie, bo dużo i tanio. Kupuję ubrania dla dzieci na allegro, wymieniam się z koleżankami. To jest powód do wstydu? Nie sądzę. Na to co mamy ciężko pracujemy. Bardziej byłoby mi wstyd być rozkapryszoną gówniarą, która ciska się o 600 zł, które mąż wydał na swoje dziecko w momencie, kiedy stać ją na

Re: Dziecko wróciło z wakacji

To jest super, kiedy pojawi się nowa umiejętność a Ty czujesz radość, dumę i ulgę, że nie musisz sama się męczyć z dzieckiem, aby go nauczyc :) a kto tego dokonał, mam na mysli R i jazde na rowerze?

Re: Dziecko wróciło z wakacji

Moje wróciło brudne, śmierdzące, zachrypnięte, ze znajomością nowych głupiutkich pioseneczek i anty-wiedzą na tematy męsko-damskie ;) Efekt tygodnia na obozie pod namiotami w warunkach bardzo spartańskich. No ale szczęśliwy bardzo! Od dziadków wracają zawsze ciężsi ;)

Juliusz Machulski: Nie ma takiego drugiego maczo jak Polak. To on decyduje, gdzie pojedziemy na wakacje, czy kupimy psa, czy chrzcimy dziecko [PRZEŚWIETLNIE]

Juliusz Machulski: Nie ma takiego drugiego maczo jak Polak. To on decyduje, gdzie pojedziemy na wakacje, czy kupimy psa, czy chrzcimy dziecko [PRZEŚWIETLNIE]

Nero MediaHome

zachować – nagrania pierwszych kroków Twojego dziecka, klipy ze skoków spadochronowych. Twórz kopie swoich ulubionych nagrań na płytach DVD i Blu-ray, aby w dowolnym momencie móc ożywić te wyjątkowe chwile.

Synchronizacja i przesyłanie za pomocą jednego kliknięcia
Nieważne

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - gdzie na wakacje z dzieckiem

Zdjęcia - gdzie na wakacje z dzieckiem