klatka schodowa

Klatka schodowa - to wydzielone ścianami z budynku lub dobudowane w postaci dobudówki, wieży pomieszczenie przeznaczone dla schodów. Początkowo schody kręte umieszczane były w wąskich wieżach. W okresie średniowiecza w zamkach klatka schodowa zaczyna przyjmować charakter reprezentacyjny stając się w okresie baroku bardzo dekoracyjnym elementem w pałacach. Klatka schodowa może być oświetlona

... czytaj więcej o klatka schodowa na pl.wikipedia.org

Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: sprzatanie klatki schodowej

Czy ci państwo co nie płacą (mieszkający na samej górze) wchodzą do siebie po drabinie?! Bo jeżeli używają wspólnej klatki schodowej to powinni ponosić koszty sprzątania jak inni mieszkańcy i po sprawie.

sprzatanie klatki schodowej

taka sytuacja: dom siedmiorodzinny. Na parterze 2 rodziny, na pierwszym i drugim tez po dwie, na trzecim jedna. Co tydzien przychodzi sprzataczka, zamiata i myje klatke schodowa. Placa wszyscy oprocz tych na samej gorze, bo ci na samej gorze umowili sie z wlascicielem budynku, ze beda schody

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

nigdy nigdzie nie zostawiam wózków na klatkach schodowych. Mam dwoje dzieci - wózki zawsze wnosiłam i już. Gdybym mieszkała na 3-4 pietrze w bloku bez windy, wygospodarowałabym miejsce na wózek w kotłowni lub piwnicy.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Złodziej ma prawo zabrać i zawieźć do biura rzeczy znalezionych. Albo pomyśleć, że ktoś wystawił jako już mu niepotrzebne. A idzie zwyczajnie o to, że taką zagraconą klatką schodową ciężko jest przejść gdy ktoś -wnosi meble -schodzi z drugim wózkiem -schodzi z rowerem -jest wynoszony na noszach itd

Re: Wózek na klatce schodowej

klatka schodowa jest czescia wspolna i teksty, "mam gdzies opinie innych lokatorow" swiadncza o buractwie autora w/w.

Wózek na klatce schodowej

W nawiązaniu do wątku o śmieciach wystawianych pod drzwi - padło tam stwierdzenie że nawet wózek dziecięcy nie ma prawa stać we wspólnej przestrzeni czyli na klatce schodowej bo przeszkadza. Hmm, jestem zaskoczona. I to mówią kobiety, matki, które chyba wiedza jak uciążliwe jest targanie się z

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

niktmadry napisał(a): > Złodziej ma prawo zabrać i zawieźć do biura rzeczy znalezionych. Albo pomyśleć, > że ktoś wystawił jako już mu niepotrzebne. A idzie zwyczajnie o to, że taką za > graconą klatką schodową ciężko jest przejść gdy ktoś > -wnosi meble > -schodzi z drugim

Re: Wózek na klatce schodowej

A klatka schodowa z założenia jest przestrzenią służącą do komunikacji, a nie do składowania wózków, sanek, rowerków, butów, śmieci, samochodzików, traktorków, utensyliów do piaskownicy (po co wnosić piasek do domu, na klatce sprzątaczka posprząta).

Re: Wózek na klatce schodowej

Pierwsze słyszę, żeby klatka schodowa służyła do przechowywania wózków... Są na to jakieś przepisy? -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być życie z pasją / bri

Re: Wózek na klatce schodowej

ju > z wole klatke schodowa i ze kota sasiada z drugiego pietra musze z wozka wywala > c :D O to to: Ja zaakceptuję Twój wózek na klatce schodowej a Ty się nie będziesz wściekać, że mój kot znów zrobił sobie z niego kuwetę. Ty możesz wózek ja mogę kota.

Rower na parkingu (w stojaku przy klatce schodowej

parkingi rowerowe (stojaki rowerowe przy klatkach schodowych). Myślę, że skorzystamy na tym wszyscy, a najbardziej nasza kondycja i zdrowie. Mietek M

Re: Wózek na klatce schodowej

U mnie jak sąsiedzi robili remont to na klatce schodowej trzymali wszystko. Farby, płyty, narzędzia, - przejście owszem było utrudnione ale nie niemożliwe. Najbardziej wkurzało to, że kurz z ich remontu wnosił mi się do mieszkania, ponieważ oni mając wszystko na klatce remontowali przy otwartych

Re: Wózek na klatce schodowej

morgen_stern napisała: > Pierwsze słyszę, żeby klatka schodowa służyła do przechowywania wózków... Są na > to jakieś przepisy? > A muszą byc? Trzymam na klatce bo tak mi pasuje. Wózek niczego nie tarasuje ani nie przeszkadza. -- ''Wątek obalił ostatecznie mit zapracowanej

Re: Wózek na klatce schodowej

Mnie wózek absolutnie nie przeszkadza (ale smeici, meble, buty już tak). Bo rozumiem, że dźwigać wózek, dziecko i zakupy naraz to jest udręka. Bądźmy ludźmi. No chyba, że jakaś dramatycznie wąska klatka schodowa, wtedy nie ma wyjścia- stać nie może i już.

Re: Wózek na klatce schodowej

Ja zostawiam obok drzwi, mamy taki zamykany przedsionek do kilku mieszkań i ja tam trzymam wózek, sąsiedzi rowery, inni sąsiedzi mają szafkę na buty, a ostatnio stoją panele, bo ktoś remontuje mieszkanie. I jakoś się wszyscy dogadujemy i nikt nie ma pretensji. A na klatce schodowej trzymam i będę

Re: Wózek na klatce schodowej

Pół roku mieszkałam na II piętrze bez windy i codziennie, codziennie targałam wózek (11 kg stelaż plus 6 kg gondola) i dziecko (4-8 kg) tam i z powrotem. Po pół roku przeprowadzilam się do bloku z windą, ale nigdy nie zostawiłabym wózka, ani zadnychinnych rzeczy na klatce schodowej, łamiąc

Re: Wózek na klatce schodowej

Swego czasu jak mieszkalam w bloku, wg mojej spoldzielni mieszkaniowej, jezeli w bloku nie ma wyodrebnionej przestrzeni na wozki, to wozek ma prawo stac na klatce schodowej w sposob umozliwiajacy przejscie. Na caly blok mielismy jedengo starszego pana, ktoremu non stop cos przeszkadzalo, a to

Re: Wózek na klatce schodowej

Zależy jak klatka schodowa i gdzie ktoś ten wózek zostawia. Jak nie blokuje przejścia, np. stoi w obszernym holu klatki schodowej starej kamienicy, to niech sobie stoi, ale jak zajmuje połowę szerokości podestu waskich schodów w bloku, to sorry, wynocha. Mieszkałam cztery lata na pierwszym

Re: Wózek na klatce schodowej

forum.gazeta.pl/forum/w,567,111745616,111747005,Re_Wozki_na_klatce_schodowej_.html Tu jeszcze chowała wózek :D Bo zakładam, że to poprzedni nick. Ciekawostka - rok później już zostawiała. Pewnie wróciła do Polski :D -- Szeregowy: A po co komuś dwa auta? Julian: Jeden na co dzień, drugi do teściów

Re: Wózek na klatce schodowej

Zdanie "klatka jest od tego" sugeruje, że to wynika z przepisów budowlanych, ustaleń spółdzielni, wspólnoty, administracji... Tak, jak chodnik służy do chodzenia po nim. Chyba że chciałaś napisać "wg mojego lipcowego mniemania klatka schodowa jest od przechowywania wózków", to

Re: Wózek na klatce schodowej

Żeby w bloku było 15 mam z wózkami, musialby to byc wieżowiec na co 8-10 pięter, z rozbudowaną klatką schodową, a takie zawsze mają windę, nawet więcej niż jedną. No naprawde, juz nie twórzmy takich absurdalnych wizji. Ja mówię o sytuacji niewielkiego bloku do 4 pięter (bo od 5 już zwykle windy są

Klatki schodowe powinny być ogrzewane !!!

Klatki schodowe powinny być ogrzewane !!! Bloki tak zostały zaprojektowane z ogrzewaniem żeby nie było strat ciepła !!!

Re: Wózek na klatce schodowej

> Żeby w bloku było 15 mam z wózkami, musialby to byc wieżowiec na co 8-10 pięter > , z rozbudowaną klatką schodową, a takie zawsze mają windę, nawet więcej niż je > dną. U mnie w mieście są takie bloki, mające jedną klatkę, 4 piętra i 84 mieszkania (17 na piętrze) Tak wyglądają : www

Re: Wózek na klatce schodowej

wnosząc rower do domu pobrudziła tapicerkę kołami Powiedziałam - trudno. Ktoś zostawiając wózki na klatce schodowej musi się z tym liczyć, ze z tej klatki normalnie korzystają inni mieszkańcy. Specjalnie, złośliwie nie niszczę, nie dokuczam. Ale jak napisałam - jeśli coś uszkodzę przypadkowo nie mam

Re: Wózek na klatce schodowej

, c > o ma zrobic mieszkaniec bloku bez windy który mieszka na tym 2 czy 3 piętrze, w > nosic to codziennie na plecach? A co ma zrobić mieszkaniec bloku takiego jak mój, gdzie na klatce schodowej zwyczajnie nie ma miejsca? Klatka schodowa jest szerokości schodów, na piętrach nie ma ani 20cm

Re: Wózek na klatce schodowej

fomica napisał: > Żeby w bloku było 15 mam z wózkami, musialby to byc wieżowiec na co 8-10 pięter > , z rozbudowaną klatką schodową, a takie zawsze mają windę, nawet więcej niż je > dną. No naprawde, juz nie twórzmy takich absurdalnych wizji. > Ja mówię o sytuacji niewielkiego bloku

Re: Wózek na klatce schodowej

W nawiązaniu do wątku o śmieciach wystawianych pod drzwi - padło tam stwierdzen > ie że nawet wózek dziecięcy nie ma prawa stać we wspólnej przestrzeni czyli na > klatce schodowej bo przeszkadza. No bo czasami przeszkadza. Widziałam wózki blokujące dojście do piwnicy, utrudniające manewry

Re: Wózek na klatce schodowej

, śmieci, graty, stara szafka. W dywagacje na temat szafy nie wchodzę, bo to strata czasu. Na klatkach schodowych klamotów się nie trzyma, koniec kropka, o czym tu dyskutować? To nie jest mój wymysł, ale takie są przepisy. -- Tak, siedzenie w domu z dzieckiem i łażenie po galeriach handlowych to może być

Re: Wózek na klatce schodowej

żeby ktoś szafe trzymal "na dole" klatki schodowej, bo mu się nie chciało wnieśc do domu. Natomiast wózek czy rower ma właśnie taki cel że jest ruchomy, mobliny, wynoszony często na dwór i zostawia się go na dole właśnie po to żeby nie musiec go dźwigać po schodach na górę. I pytam o taką

Re: Wózek na klatce schodowej

przepisy p-poż. Natomiast kiedy, w tymże szerokim korytarzu, sąsiad zaczął zostawić pod drzwiami swoje buty, które nijak nie mogły nikomu przejścia zagradzać, to jednak lekko się wkurzyłam, bo jechało na cały korytarz. Tu, gdzie teraz mieszkam, na klatce schodowej na samym dole, stoją aktualnie 3 wózki

Re: Wózek na klatce schodowej

/ nie moga wtaszczyc wózka na 4 piętro i z konieczności zostawiają go na dole, na klatce schodowej. Wózek jest z założenia używany do transportu, więc jest konieczność przemieszczania z góry na dół - z dołu na góre, nie da się tego uniknąć. Na to padają argumenty, że jak ktoś chce trzymac wózek na

Re: A klatka schodowa w bloku?

Też mam tego rodzaju klatkę schodową. U nas wyszło dobrze. Wszystkie kable, rurki zostały pochowane w ścianach. Ściany pomalowane są w kolorze złamanej bieli. Jestem przeciwniczką lamperii, ale pomysł z jej likwidacją nie przeszedł. Lamperia pomalowana jest więc dobrze zmywalną, matową farbą w

Re: Zagracanie klatek schodowych

wfe416n napisał: > W tym temacie można do woli krytykować sąsiadów za trzymanie gratów ( w tym rowerów, zbędnych szafek, >dużych kwiatów itp ) na częściach wspólnych min. klatkach schodowych. Na klatkach schodowych nic nie powinno stać. Klatka schodowa jest drogą przeciwpożarową. A skoro

Re: Klatki schodowe powinny być ogrzewane !!!

michaszek11 napisał: > Klatki schodowe powinny być ogrzewane !!! Bloki tak zostały zaprojektowane z og > rzewaniem żeby nie było strat ciepła !!! Oczywiście, inaczej lokatorzy ogrzewają klatkę schodową ze swoich mieszkań.

kaloryfery zimne na klatkach schodowych

Witam wszystkich Mieszkańców SLW w Legionowie. Mamy ciąg dalszy zimnych kaloryferów, tylko tym razem na klatkach schodowych. Chciałam poinformować, że Prezes naszej SLW zakręcił nam kaloryfery na klatkach i mimo mrozów nie kwapi się, aby wydać zarządzenie o włączeniu. W naszym bloku mamy

Re: Zagracanie klatek schodowych

gossart napisał: > Na klatkach schodowych nic nie powinno stać. Klatka schodowa jest drogą przeciw > pożarową. A skoro tak, to nie wolno trzymać żadnych rzeczy ograniczających jej > przestrzeń w postaci rowerów, wózków, drabin dachowych, donic z kwiatami, itp. > Nie wierzysz to

Re: Zagracanie klatek schodowych

nie tyle o zagracaniu, co o wymaganiach ppoż. chciałbym wspomnieć, klatka schodowa jako jedyna droga ewakuacji powinna być wyposażona w oświetlenie awaryjne, takie które działa jeszcze przez pewien czas po zaniku napięcia, oraz przy wejściu/wyjściu z klatki schodowej powinien być zainstalowany

Re: Zagracanie klatek schodowych

wow, nie jestem za dokuczaniem czy wulgarnymi odpowiedziami, więc z całym szacunkiem, to że w piwnicy czy mieszkaniu nie mieści się wózek to nie jest problem wszystkich mieszkańców klatki schodowej. A to czy ktoś ma dzieci czy jest bezdzietny nie jest argumentem w tej dyskusji, bo równie dobrze

Zagracanie klatek schodowych

W tym temacie można do woli krytykować sąsiadów za trzymanie gratów ( w tym rowerów, zbędnych szafek, dużych kwiatów itp ) na częściach wspólnych min. klatkach schodowych. Powodzenia. -- Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.

rowery na klatkach schodowych

Nareszcie nasze osiedle wygląda jak kołchoz! Na mojej klatce schodowej stoją sanki, bagażnik samochodowy i na każdym poziomie kilka rowerów. Jak na starych filmach pokazujących jak ludzie mieszkali zaraz po wojnie - w jednym mieszkaniu kilka rodzin. A wszystko dzięki biznesmenom z Komendy

Re: Zagracanie klatek schodowych

zakupami. Moja żona zostawiła na tym rowerze kartkę z prośbą o usunięcie go. Zniknął (mam nadzieję, że nikt go nie ukradł), ale w ścianie pozostały dziury po dźwigni hamulca i po pedałach. Za odnowienie klatki schodowej zapłacę i ja choć nie mam na to ochoty i niczego nie niszczyłem. -- pozdrawiam pawian

Re: sprzatanie klatki schodowej

tez bym byla na miejscu tejze sasiadki wkurzona. Albo placa wszyscy za sprzatanie, albo wszyscy sprzataja sami.

Re: sprzatanie klatki schodowej

A kto jest właścicielem budynku? jesteście lokatorami, czy właścicielami mieszkań? płacicie jakiś czynsz czy coś w tym stylu?

Klatki schodowe, Jabłonna

Klatka schodowa pawilonu hotelowego Pałacu w Jabłonnie. -- wiosna :-) majenkowe Żelazowa Wola, "dzisiaj i wczoraj"

Klatki schodowe. Bytom

Klatka schodowa w modernistycznej kamienicy z elementami secesyjnymi. -- ========= "Od­wa­ga nie jest obec­nie tak roz­pow­szechniona jak talent." - Oscar Wilde -

Re: Zakręcanioe grzejników na klatkach schodowych

Na klatce schodowej wystarczy jeden grzejnik na parterze, grzanie na kazdym piętrze jest niepotrzebne .Dlatego ze zaraz mamy lokatorow na gapę,czyli bezdomnych pijaczków. Wydaje mi się ze tylko w budynkach ZSM grzeją navkazdym pietrze klatki schodowej i po co ? Jak byłem u znajomej to miała na

Re: sprzatanie klatki schodowej

> re nie chodza. Co moga zrobic ci z drugiego pietra, ktorych ta sytuacja wkurza, > bo placa a czesc klatki widoczna z ich poziomu jest i tak brudna? Wyprowadzić się z bloku, tak jak ja. Już nie muszę dotykać , a raczej przyklejać się do poręczy schodów. Mam wokół domu czysto i schludnie

Klatki schodowe

Ja bym również coś zrobił z nielegalnymi roznosicielami ulotek po klatkach schodowych...

Re: Zakręcanioe grzejników na klatkach schodowych

Potwierdzam - ogrzewanie na klatce schodowej wystarczy tylko na parterze z racji otwieranych drzwi wejściowych, w wielu budynkach na piętrach kilka lat temu grzejniki po prostu zdemontowano.

Re: Klatki schodowe przy Andersa....

W którym budynku ma to miejsce? Bo klatek schodowych wzdłuż Andersa jest kilkadziesiąt.

Klatki schodowe przy Andersa....

Okupywane przez nietrzezwych mężczyzn. Panowie owi pozostawiaja po sobie odchody. Własnie przed chwilą mój syn nie mógł wyjsc do szkoły, poniewaz jakis (żul) siedzi pod drzwiami klatki schodowej (wewnątrz). A potem sie pisze skargi na małoletnich! -- mój stan:) pom pom:)

Zawilgocone garaze i klatki schodowe.

Zastanawiam sie czy bedzie cos robione z garazami i klatkami schodowymi. Zawilgocone sciany, odpadajace tynki od wilgoci strasza mocno. Szczegolnie garaze sa w oplakanym stanie. WILGOĆ w ścianach, grzyby to chyba nas zjedzą niedługo. Jak juz grzyb wejdzie w sciany to trudno go bedzie wyplenic juz.

Re: Zakręcanioe grzejników na klatkach schodowych

końcu raz, że na parterze działa grzanie, więc jakaś tam pseudokurtyna działa, a dwa że w starym budownictwie nie ma kaloryferów na klatkach schodowych i jakoś żyją :) Oczywiście najważniejsze w tym kontekście jest to, że na parterze mają grzejniki więc chyba dramatu nie ma. A kto się pyta ludzi o

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

To niech siedzą w domu. Z pożytkiem będzie dla wszystkich. -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6aoyfk4l3f.png

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

a co zrobić,żeby taka akcję z odzyskiwaniem zrobić na skradziony rower??? -- Podrzuć marzenia swoim wrogom, moze zgina przy ich realizacji.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Wychodzisz pospacerowac wokol domu z calym takim zestawem? A jak cos sie dzieje to nawet zima przebietasz na lawce pod domem zamiast podejsc do domu?

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Zawsze mam rzeczy na przebranie. Czasem dwa zestawy -- dlaczego troll który o kilku miesiecy wkleia zdjecia penisów nie został zablokowany? (By anna)

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Ja zostawiam wozek na klatce ale porzadnie go przypinam u-lockiem. Oczywiscie ufam sasiadom (dwa domofony) ale strzezonego pan bog strzeze. -- dlaczego troll który o kilku miesiecy wkleia zdjecia penisów nie został zablokowany? (By anna)

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Zgadzam się. Logika taka, jak "trzeba było nie zakładać sukienki, to by cię nie zgwałcili". Owszem, zawaliwózki na klatce to problem, ale usprawiedliwiać tym kradzież? Chore -- ------------------------------------------------------------ "Żeby jeździć samochodem trzeba zdać egzaminy

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

No dokladnie. Jak sie zostawia cos bez nadzoru to trzeba sie liczyć z tym ze ktos sie połasi. To tak samo jak zostawić otwarte auto i plakac ze ukradli. Swoje rzeczy należy trzymać w domu, a nie na klatce.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

a ja rozumiem. Skoro nie da sie racjonalnymi argumentami wytlumaczyc, ze wozki na klatce nie tylko sa zawalidroga dla innych wspolmieszkancow ale i dla potencjalnie interweniujacej strazy pozarnej - to moze argument o grasujacych zlodziejach pomoze.

Znów o wózkach na klatce schodowej

wiadomosci.onet.pl/trojmiasto/kradziez-wozkow-dzieciecych-w-gdansku-sprawcow-zarejestrowaly-kamery-monitoringu/26723 Nie żebym sama kradła czy w jakikolwiek sposób próbowała niszczyć ale czasami sobie myślę, że te zostawiające wózki na klatce matki same są sobie winne.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

zlotarybka_1 napisała: > a ja rozumiem. > Skoro nie da sie racjonalnymi argumentami wytlumaczyc, ze wozki na klatce nie t > ylko sa zawalidroga dla innych wspolmieszkancow ale i dla potencjalnie interwen > iujacej strazy pozarnej - to moze argument o grasujacych zlodziejach pomoze

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Albo regularnie parkuje na wąskim chodniku, tak że ludzie z np. zakupami czy wózkiem muszą schodzić na ulicę. -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6aoyfk4l3f.png

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Bardziej chyba parkuje na ziemi niczyjej w srodku przejazdu? Da sie przecisnac ale na styk? Albo pod drzewem na chodniku gdzie co prawda jest miejsce ale parkingu nie ma? -- dlaczego troll który o kilku miesiecy wkleia zdjecia penisów nie został zablokowany? (By anna)

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

A winne niby czego? Że nie mają możliwości/sily /pomocnika, by je targac na gorę? Że nikt nie pomyśli, by przygotować odpowiednie boxy, miejsca do "parkowania"? -- "Niemców na trybunach dużo, ale jest też sporo afrykańskiego kolorytu"

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Raczej porównałabym to do takiej sytuacji: sąsiad bez Twojej zgody ciągle parkuje na Twoim prywatnym miejscu postojowym mimo próśb. Któregoś dnia z owego miejsca ktoś mu kradnie samochód. Naprawdę go żałujesz? -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6aoyfk4l3f.png

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

No nie, to jest kwestia chwilowego przeczekania. Tyle. -- Twoją najwyższą siłą może być Bóg, albo Jezus Chrystus; dla mnie to naprawdę nie ma większego znaczenia. Nie pomagając sobie wzajem nie będzie dla nas nadziei... Żyję w fantastycznym śnie.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

kolejny raz piszę, że bardziej przeszkadza wózek wnoszony i znoszony na schodach, dzięki mojemu wózkowi ludzie nie mogli wyjść do pracy, do szkoły, zejść z rowerem - nie mieściliśmy się na schodach zwyczajnie

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Chyba każda ogarnięta matka małego dziecka ma taki zestaw pod ręką. To praktyczne. Poza tym, przepakowujesz torbę przy każdym wyjściu? Bo ja nie. Co najwyżej dopakowuję/wymieniam to co zostało zużyte poprzednim razem. Przebieranie dziecka zdarza mi się może raz na 10-15 spacerów ale nigdy nie wiadom

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

I tak na kazdy spacer, zakupy do sklepu? I to wszystko znosisz razem z wozkiem i dzieckiem? Ja z 4 pietra bym nie dala rady znosic i wnosic min 25 kg na jeden raz.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

zawsze mam ze sobą ciuchy do przebrania, dla obu córek od majtek przez skarpety, spodnie, po bluzki. Na dłuższe wyjścia biorę nawet zapasowe buty, kurtkę i kocyk a dla siebie bluzkę na zmianę :P Wypadki się zdarzają.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Z zycia wziete: znosicie wozek z 4 pietra czy nawet z 1 pietra dziecku ulalo sie, pobrudzilo sie i trzeba przebrac. Wnosicie wozek na 4 pietro, przebieracie dziecko i za 5 min wozek znosicie z 4 pietra?

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

na mojej klatce większa zawalidrogą jest wózek wnoszony i znoszony kilka razy dziennie, wnosząc wózek na wąskich schodach skutecznie blokowałam schody na kilka minut, aż mnie sąsiad z góry ochrzanił - co tak pani chodzi z tym wózkiem z góry na dół ! sąsiadka wnosi dziecko w gondoli, stawia

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

miało być "sąsiedzi z mieszkań po bokach" ; ) Nawiasem mówiąc o wózkowni - u nas w bloku nikt juz z tego nie korzysta bo notorycznie ktoś kradł rowery, ponadto ta cała wózkownia wygląda bardziej jak ssyp na śmieci a dodatkowym udogodnieniem są schody :/

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Ale że co winne? Napisały kartkę na wózku - dla złodzieja? -- > Na hasło naturalnie włącza się czerwona lampa. Na hasło antyszczepion > kowcy włącza się halogen, bo to oznacza, że na 100% ludzie są powaleni i ni > ebezpieczni.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

> dziwi mnie tylko takie postawienie sprawy: ukradli mu bo sam sobie winien, Ale to po części tak działa. Nikt normalny nie zostawia w przestrzeni wspólnej wartościowych rzeczy. Chowamy portfele, telefony, złoto....Tak - własnych rzeczy należy pilnować. Jeśli zostawisz otwarte drzwi i Cię okrad

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

melancho_lia napisała: > No dokladnie. Jak sie zostawia cos bez nadzoru to trzeba sie liczyć z tym ze kt > os sie połasi. To tak samo jak zostawić otwarte auto i plakac ze ukradli. czy złodziej ma prawo ukraść bo okno otwarte?

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

no pewnie. Te zgwałcone też. Jakby nie miały pochwy to by nie były zgwałcone... Sama mieszkam w domu wiec ten problem mnie nie dotyczy. Ale zwalanie winy na ofiarę jest urocze i takie empatyczne. -- Sex oralny jest sprawą smaku.

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Kiedy zostawiałam wózek na klatce i czytałam ematke miałam wyrzuty sumienia, że wózek przeszkadza. Teraz sąsiadka zostawia wózek na klatce (nie wiem czy czyta ematke i ma wyrzutu sumienia) i wiem, że to w niczym nie przeszkadza. No chyba, że ktoś jest z tych co im wszystko przeszkadza. A może

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Nie, nie są same sobie winne. Kradzież to kradzież. Uważam jednak, że traktują przestrzeń wspólną jednostronnie (dzieci wyrosną z wózka i wtedy będą tępić sąsiadów za podobne rzeczy) i nie myślą o tym, że każdy "grat" na klatce to przeszkoda przy ewentualnej ewakuacji. Co innego stawianie

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

No jak dla mnie to czary. Głęboki wozek z 4 miesiecznym dzieckiem. Do tego 3 latek. Dla kazdego komplet rzeczy na zmiane, jedzenie, picie, pieluchy, chusteczki, zakupy itd a tylko po to, aby podejsc obok domu po zakupy i krotki spacer ze starszakiem na rowerku i wszystko to na jeden raz znosisz i wn

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

zostawiałam wózek w bloku,w którym nie było windy i przypinałam go do kaloryfera.Na szczęście sąsiedzi normalni. W drugim bloku zostawiałam wózek albo na chwilę przy drzwiach(korytarz szeroki) albo zapięty we wnęce do kaloryfera. Jakoś na no za chiny ludowe bym go nie zostawiała.Pomimo monitoringu

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

oczywiście. Zawsze mam komplety zapasowe - nie ruszam się też bez zapasowych pieluch, chusteczek, herbatników, wody mineralnej itd - jak sobie to inaczej wyobrażasz przy dwójce małych dzieci? Zabieram ten cały majdan ze sobą bez względu na to czy idę na godzinę czy na pół dnia właśnie po to by po mi

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Nie zostawiałam wózka na klatce, bałam się ale ale gdybym sie nie bała to bym to robiła.Po porodzie przez półtora roku miałam spore problemy z kręgosłupem, sporo leków rehabilitacja itp Możliwosć zostawienia wózka byłaby dla mnie wielka ulga i pomoca. Teraz małe dziecko ma sasiadka z 3 piętra /nie

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Nigdzie nie jest powiedziane, że będziesz mieć kotłownię lub piwnicę w bloku. W moim ostatnim nie było ani piwnic, ani kotłowni, ani wózkowni, ani rowerowni, skrytka lokatorska jedna na cały blok- wykupiona. Korytarze w mieszkaniach szerokości 1,20. I gdzie tam wózek trzymać? w W innym bloku były p

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

często po prostu, nie ma gdzie tych wózkow postawić. W domu miejsca mało, wózkowni brak. U mnie stoi kilka wózków i jeden, czasem i drugi, stoi tak, że w zasadzie przeszkadza w przejściu, z pakunkami jakimis szczególnie. Jednak rabanu nie robię bo wiem, że matki wyjścia nie mają. Dzieci z wózków w

Re: Znów o wózkach na klatce schodowej

Nie dalej jak kilka miesiecy temu sasiad robil remont i rozne meble powystawial na korytarz, i mu pewnej nocy rąbneli WSZYSTKIE!!! zaraz pojde i powiem, ze dobrze mu tak, sam chciał i niech teraz nie placze, ze nowe se musi kupic. wtedy do glowy mi nie przyszlo, zeby tak powiedziec, ale teraz juz wi

Najpiękniejsza klatka schodowa, detale

Najpiękniejsza klatka schodowa, detale

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - klatka schodowa