Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Kolega z pracy

a to nie Ty przypadkiem pisałaś ze kolega klepnął Cie w tyłek w pracy ?

Re: Kolega z pracy

to się wystraszy i ucieknie, a autorka zmęczona tym podgryzaniem z każdej strony jabłka zamknie sprawę "kolegi z pracy" i będzie miała święty spokój

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Rozważałam niezobowiązujące spotkanie na kawie z kolegą z pracy, by móc stwierdzić czy rzeczywiście jak zostaniemy sam na sam chemia jest silna... Swojego narzeczonego kocham ale kompletnie na mnie nie działa w łóżku. Sądzicie, że to chwilowy kryzys?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

, że Twój facet zacznie znów na Ciebie działać ? pamiętaj nic nigdy samo się nie zdarza tak samo tutaj jeśli oboje z partnerem nie zawalczycie wzajemnie o siebie to koniec jest bliski tylko , że owy kolega z pracy w łóżku może również Ci nie odpowiadać to ,ze działa teraz na Ciebie no cóż chemia

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

I od razu napiszę, że nie jestem wredną, samolubną babą która szuka przygody na boku. Naprawdę staram się ratować ten związek: może dłuższe wspólne wakacje coś zmienią.... Nie zmienia to faktu, że ciągle w głowie siedzi mi kolega z pracy. Podobno ja jemu też, więc przez to wszystko unikamy się jak

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

może tylko się zauroczyłaś a to przechodzi z czasem każdemu więc nie panikuj skoro to świeża sprawa a dwa to o ile seks może być dziki,ciekawy i intrygujący choć akurat w to ,ze będzie dziki wątpię skoro kolega taki nieśmiały ;/ to związek z facetem z pracy może dość wiele komplikować w życiu

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

pomoc ale odnośnie codzienności chodzi mi bardziej na zaradność. Te wszystkie sytuacje wpłynęły na moje wątpliwości. Nie mówię, że chcę rzucić się w ramiona koledze z pracy. Wiem, że czysto fizycznie mnie kręci.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>Kolega z pracy po prostu bardzo podoba mi się i ma w sobie coś >co mnie kręci. Ostatnio jak spotkamy się w firmie to staramy się >siebie nie zauważać bo chemia jest z obu stron Ale ta chemia może być bardzo ulotna. Nie możesz wykluczyć, że po paru randkach tobie przejdzie to całe

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Chyba się pogubiłam właśnie :) 6 lat związku to sporo a nie mogę powiedzieć, że nie kocham mojego faceta. W parze z miłością powinien iść jednak chyba jeszcze pociąg fizyczny? Możemy rozmawiać godzinami, spędzać ze sobą czas w jak najlepszych relacjach ale przestał mnie po prostu pociągać... Kolega

Re: Żonaty kolega załatwił mi prace

Ludzie nie zawsze zdają sobie sprawę, że w PL tak właśnie wygląda rekrutacja do pracy. Jeszcze się taki nie urodził, który by robotę dostał przez wysyłanie cv-spamu. Chociaż optymiści szacują, że jest na to jakieś 2% szansy, więc może komuś się udało. I nie chodzi tu o żadne znajomości. Szefostwu

Re: Kolega z pracy

nie wiem czy to nieszczescie - zakladajac ze z innymi tez bedzie taki ostrozny to pewne "bezpieczenstwo".

Re: Kolega z pracy

świetny pomysł, choć swoją drogą, te pierwsze lody powinny już zostać przełamane - w końcu były pierwsze pocałunki w szyję (chyba w tym wątku)

Re: Kolega z pracy

layla.h napisała: > takie cos juz bylo... i na grzecznie sie skonczylo Mało przekonująca jesteś?

Re: Kolega z pracy

taki-sobie-nick napisała: Pardon, chciałam tylko przejść do formularza zaawansowanego i sprawdzić, czy da się w komentarzu zrobić sondę.

Re: Kolega z pracy

Ale to nie w pracy, czoklita. Na wszystko jest czas i miejsce. -- https://www.youtube.com/watch?v=64FrYGRrKVY ds iore dr

Re: jak sie odwdzieczyc koledze w pracy

Ale dzien pracy odnajduje czy urlop bierze? Ja bym z obiadem sie nie wyglupiala, chociaż zaproponować mozna, honorowy mężczyzna ńie da za siebie płacić koleżance z pracy, tym bardziej ze wyjazd służbowy, uczynnym kolegom zawsze odwdzieczalam sie domowym ciastem. Panowie lubią, czuja sie docenieni

Re: Kolega z pracy

Zaproś go na 50 twarzy Greya. Przed seansem wręcz mu taką kartkę (pozycje przykładowe): --------------------- | MENU | | 12:31 | 23:13 | 45:40 | 56:43 | 1:15:32 | --------------------- -- na zgadzanie się szkoda czasu

Re: Kolega z pracy

Lepiej masować. Klepanie nie każdy lubi, a do masażu każdy się prędzej czy później przekona. -- https://www.youtube.com/watch?v=64FrYGRrKVY ds iore dr

Re: jak sie odwdzieczyc koledze w pracy

przepraszam, ze ja nie z powazna rada, ale przypomniala mi sie zabawa forumowa - odpowiedz masz kilka postow nizej: jak sie odwdzieczyc koledze w pracy: ssanie kciuka / paluszków :D a powaznie - nie widze nic dziwnego w zaproponowaniu obiadu w knajpie po tym wyjezdzie! sama zrobilam bym podobnie

Re: Kolega z pracy

Widocznie te pocalunki nie byly wystarczajaco gorace aby roztopic lody i trzeba te lody przelamac. No i tym co sie dzieje na imprezach z alkoholem nalezy zampomniec zaraz po tym i trzeba potwierdzic na trzezwo aby byly zaliczone.

Re: Kolega z pracy

a gdyby tak zaproponowac "Lubisz lody? - zapraszam na loda" - jak lubi to pojdzie i pierwsze lody zoastna przelamane a jaka nie to powie "e tam wole kawe i ciastko" - i znow jestesmy w tym samym punkcie bez ryzyka....

Re: Kolega z pracy

A Ty ile dałaś mu powodów by myślał że Ty chcesz coś więcej? Jak jest taki sam cykor jak Ty to czeka na sygnał z Twojej strony. Jak nie chcesz czekać w nieskończoność to przejmij inicjatywę, jak już będziecie razem będziesz mu najwyżej wypominać jak się czaił :-)

Re: jak sie odwdzieczyc koledze w pracy

moofka napisała: > Ale dzien pracy odnajduje czy urlop bierze? Ja bym z obiadem sie nie wyglupiala > , chociaż zaproponować mozna, honorowy mężczyzna ńie da za siebie płacić koleża > nce z pracy, tym bardziej ze wyjazd służbowy, uczynnym kolegom zawsze odwdziecz > alam sie domowym

Re: Kolega z pracy

konsekwencją pisania takich zwierzeń na forum jest przeczytanie komentarzy ludzi, którzy owszem chcieliby znaleźć się w podobnej sytuacji, ale nie mogą, bo są już na to za starzy albo w zupełnie innym , że tak powiem dużo dalszym położeniu. W sumie guzik ich obchodzi co będzie dalej tym bardziej ,

Kolega z pracy

Latem zeszlego roku poznalam nowo przyjetego chlopaka w pracy. Od razu zrwocilam na niego uwage... aczkolwiek przez nastepne dwa miesiace nie mielismy zbytnio ze soba kontaktu az do polowy wrzesnia. spotkalam go przypadkowo w kawiarni i to pamietam jak dzis... wpadlam jak sliwka w kompot! od tego

Re: jak sie odwdzieczyc koledze w pracy

paliwodaj napisała: Dowiedzial sie o tym moj kolega z pracy, bardzo doswiadczony i zaproponowal ze ze mna pojedzie,bo rozumie ze sie stresuje Witam Jak rany Boga, głupich nie sieją;-P Absolutnie go ze sobą nie zabieraj. To on zostanie zapamiętany jako ten, który przeprowadził transakcję. Ty

Re: Prezent z "jajem";) dla kolegi z pracy

Albo puzzle na zamówienie ze zdjęciem wszystkich kolegów z pracy. Może być takie na 1000 elementów.

jak sie odwdzieczyc koledze w pracy

mam przeprowadzic wazna i trudna transakcje, troche panikuje, wiaze sie to z duzymi cudzymi pieniedzmi . Szefowie mowia zebym jechala sama . Dowiedzial sie o tym moj kolega z pracy, bardzo doswiadczony i zaproponowal ze ze mna pojedzie, bo rozumie ze sie stresuje Wypadaloby zebysmy pojechali razem

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

To fakt- mój problem z narzeczonym trwa od ponad pół roku a sytuacja z kolegą w firmie od jakiś 2 miesięcy.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Co za problem? Rozstań się z narzeczonym i wypłacz się z tego powodu koledze. Nawet nieśmiały będzie chciał pocieszyć zdołowaną, słabą kobitkę...

Prezent z "jajem";) dla kolegi z pracy

Pracuje w małej firmie, raptem 6 osobowej. Niedługo odchodzi z pracy sympatyczny kolega. Podrzuccie pomysł co dowcipnego możnaby mu kupić.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Romanse/flirty w pracy to pewnik poważnych, a niepotrzebnych komplikacji życiowych:( Dla obu stron... -- Nie próbuj uczyć świni śpiewu. Stracisz swój czas, a świnię zdenerwujesz.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

tak masz racje brzmi to szczeniacko wygląd z czasem przeminie jak i Twoja miłość do niego Zastanawiam się nad jednym dlaczego tyle lat tkwiłaś z obecnym facetem ?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Generalnie najbardziej podoba mi sie wizualnie. Wiem ze brzmi to szczeniacko... moze po prostu to wynik nudy w moim obecnym zwiazku....

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Z chemią chodzi o to, że bardzo fajnie spędza nam się razem czas, godzinami rozmawiamy ale od pewnego czasu nie mam ochoty na chodzenie z nim do łóżka :(

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

masło maślane ;/ chodzi mi o to , ,że np Twój mąż może podobnie odczuwać brak pociagu do Ciebie jako kobiety jakbyś wówczas się z tym czuła ?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

cóż pozostaje zatem życzyć smacznego :P a z drugiej strony pomyśl przez moment o swoim mężu , który może mieć podobne odczucia co do fizyczności względem Ciebie

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Radzimy ci najpierw uporządkować swoje życie. No chyba że nie chcesz, że się boisz lub że jest ci tak wygodnie, nie puszczać tej gałęzi, na której aktualnie siedzisz.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

przeczekać i samo przejdzie na razie jest fascynacja tz "innym samcem" wiem łatwo doradzać w nie swojej sprawie

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>Nie wiem co robić.... Oszukuj dalej twojego obecnego - dalej, bo, już go oszukujesz od czasu kiedy to zakochałaś się w tamtym. Nieładnie, oj nieładnie.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Wybacz brutalność, ale nie ma czegoś takiego jak nieśmiały facet na tyle, żeby nie zrobić żadnego kroku w kierunku kobiety, która mu się naprawdę podoba.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Skomplikowany to może być status związku na fejuniu...wszystko inne to betka. -- Bądź sobą. Chyba że możesz być Batmanem. Zawsze lepiej jest być Batmanem....

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

No wygasła, a dodatkowo zakochałaś się w kimś innym... i jak to sobie wyobrażasz? Chcesz twojego narzeczonego oszukiwać?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

ziew...no tak...no tak...masz jakiś ciekawy tatuaż na ciele? -- Life's like a box of chocolates. U never know what u'r gonna get.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>moze po prostu to wynik nudy w moim obecnym zwiazku.... Związki długodystansowe na ogół łączą się z nudą. A jak byś to sobie wyobrażała gdyby miało nie być nudno? Tylko nie pisz o spadochronie, plis.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

On zauważył, że na mnie nie działa i próbował ze mną rozmawiać... Ale co mam mu powiedzieć? : " nie pociągasz mnie już?". Mam 28 lat więc chyba moje ciało nie uległo jakiejś strasznej zmianie.

Re: Prezent z "jajem";) dla kolegi z pracy

> Niedługo odchodzi z pracy sympatyczny kolega. > Podrzuccie pomysł co dowcipnego możnaby mu kupić. Może mu wręczyć wypowiedzenie dyscyplinarne? Ubaw po pachy.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

A nie jest tak, że brak działania drugiej osoby tylko uświadamia, że jednak to zły wybór? skoro jest tak po 6 latach to jak mam spędzić z nim resztę życia? Może w porę się obudziłam, czy łóżko to nie wszystko?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

wszystkiego podejdź. Zauroczenia w związku się zdarzają, nie wiem tylko czy za tym idzie brak ochoty na seks z partnerem. To tylko od Ciebie zależy, co dalej z tym zauroczeniem zrobisz, czy to pociągniesz, czy nie. A może być też tak, że ten kolega ci się niedługo odwidzi.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

O, fajnie napisane. Mnie tam zawsze taki facet/facecik kojarzył się z jakimś wąsiastym i o niklej posturze tirowcem na stacji benzynowej co puka panienkę za kasę. Choć od jakiegoś czasu przestał.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

a kto to tak w ogole jest "facet"? f.kafeteria.pl/temat/f1/okreslenie-facet-p_6225559

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Jak to, kto? Nieśmiały. Przecież nieśmiałość zwykle jest skutkiem jakichś kompleksów. A taka sytuacja powoduje, że to on jest "wielki, silny" i stanowi psychiczną podporę dla chwilowo słabszej istoty. Zresztą nie trzeba płakać w sensie dosłownym, zwłaszcza że mało która dziewczyna ładnie wtedy w

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

on czeka na jej pierwszy i wyrazny krok a moze kilka krokow aby sie przekonac iz ona nie tylko probuje flirotwac ale mysli na powaznie - tzn przyjmie go na mieszkanie, ugotuje, posprzata i jak trzeba utrzyma.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Bys sie zdziwila czasem taki spokojny facet w lozku moze sie bardzo rozkrecic , moze byc mistrzem w opanowaniu emocjii ale nie w lozku -- Życie nie jest lepsze ani gorsze od naszych marzeń, jest tylko zupełnie inne.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

haneke_29 napisał(a): > Wybacz brutalność, ale nie ma czegoś takiego jak nieśmiały facet na tyle, żeby > nie zrobić żadnego kroku w kierunku kobiety, która mu się naprawdę podoba. No, to jest odkrycie. A w jaki sposób stwierdziłaś, że nie ma? Jakieś badania mózgu, śledzenie 100% facetów

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>Żeby było ciekawiej mam narzeczonego z którym mi się nie układa :( no to się akurat chyba dobrze składa. co innego jakby się układało. wtedy mogłoby być ciekawie. -- out of space

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

po pierwsze - odejdź od obecnego, póki jeszcze odejście nie jest zbyt skomplikowane po drugie - trzymaj się jak najdalej od nieśmiałych, bo tak ;) bo nie warto na nich tracić swojej energii, po trzecie - życie na ogół sami sobie komplikujemy, np. sama komplikujesz je będąc w związku z kimś z kim ci

Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej?

Tak jak w temacie. Mijamy się pracując w jednej firmie. Wiem, że mu się podobam, ale jest nieśmiały. I tak zerkamy na siebie a ja ma deprechę bo nie wiem co zrobić dalej z tym wszystkim. Żeby było ciekawiej mam narzeczonego z którym mi się nie układa :( Życie jest skomplikowane....:(

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

(?) wiem nie moja sprawa ale próbuję Cię w jakiś sposób zrozumieć .. dobrze to może inaczej co pociąga Cię w tym facecie z pracy ?

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

ale się jakim sensie on Ci się nie podoba czy w jakim sensie nie czujesz tej chemii? Nie podoba ci się bo nie czujesz tej przewielkiej fascynacji, którą czułaś na początku, czy może zobojętniałaś na niego? Akurat fascynacja przechodzi dość szybko, jeśli potem nie ma pociągu, choćby nawet mniejszego

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>skoro jest tak po 6 latach to jak mam spędzić z nim resztę życia? Może w porę się >obudziłam, czy łóżko to nie wszystko? ale przez te 6 lat było Ci chyba dobrze skoro tkwiłaś w tym związku prawda ? Przypomnij sobie jakie były wasze początki ? to ,ze przechodzicie być moze chwilowy kryzys

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

absolutnie... Bo jak jest juz chemia to powinno sie tez przestudiowac biologie a nastepnie zglebic fizyke po czym w zaleznosci od stanu zdrowia fizycznego i psychicznego jedni zglebiaja nauki medyczne (chorob zakaznych czy tez poloznictwo) inni zas psychologiczno psychiczne. A wszytko sie zacz

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

>ale od pewnego czasu nie mam ochoty na chodzenie z nim do łóżka :( może po prostu Cię nie zaspokaja wystarczająco ? to co kiedyś sprawiało Ci przyjemność obecnie w ogóle nie ekscytuje wiadomo przecież ,że ciało kobiety oraz jej potrzeby zmieniają się nieustannie w ciągu całego życia wiec i z w

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Ale przedtem pisałaś o chemii lub jej braku i nie odpowiedziałaś mi na pytanie - o co ci chodzi z tą chemią? Sama wiesz o co? Skup się najpierw na jednym zagadnieniu, a dopiero po jego przewałkowaniu zabieraj się za kolejne tzn. za charakter. Wg mnie - lepiej teraz skończyć ten związek, bo widzę,

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Ostatnio pewne cechy jego charakteru mnie wkurzają. Nie chcę się o tym rozpisywać, powiedzmy, że na początku nie dostrzegałam jego małej zaradności życiowej. Ja jestem nastawiona na rozwój zawodowy i robienie kariery a on mógłby pracować całe życie w jednej firmie i najlepiej zarabiać tą samą kasę.

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

Oczywiście rozmawiamy ze sobą. On chyba wie, że mam kogoś dlatego nie robi żadnego kroku. A z moim facetem, jesteśmy razem 6 lat, zaręczyliśmy się ale ostatnio nie mam żadnej ochoty na bliskie kontakty z nim. Mam wrażenie, że już na mnie nie działa. Jest wiernym, kochającym facetem i nie mam mu nic

Re: Zakochałam się w koledze w pracy - i co dalej

jak najbardziej każdy prędzej czy później to przerabia tak to już jest w stałych związkach ale czy to powód aby od razu rzucać się w ramiona innego i szukać pocieszenia ? myślę ,ze niekoniecznie może warto spróbować jakoś urozmaicić życie erotyczne podziałać sobie wzajemnie na zmysły , wprowadzić

Re: Kolega z pracy mówi sam do siebie

Jeśli to praca biurowa, to może załóż słuchawki na uszy, włącz ulubioną muzykę i odseparuj się od kolegi? :)

zauroczona kolegą z pracy

no właśnie... nie znamy się od dziś, i nagle wcześniej zupełnie mi obojętny kolega zawrócił mi w głowie. o jakże chętnie teraz wstaję rano do pracy ;-). normalnie mną tąpnęło! co robić? pomocy !! -- The grass was greener The light was brighter The taste was sweeter The nights of wonder

Żonaty kolega załatwił mi prace

Wątek dotyczy pracy "po znajomości". Pracowałam z facetem, troche flirciarzem z poczuciem humoru,lubił zagadywać czasami przytulić kobiety w pracy,ale wszystko "na żarty". Ze mną "nową" też tak było, owszem podoba ł mi sie a jego mała adoracja mnie dośc szczególna

Re: zauroczona kolegą z pracy

Bo tutaj większość albo sfrustrowana albo wszystkie rozumy pozjadała. Ja też jestem zauroczona kolegą z pracy.

Re: Bliski kolega z pracy zaszokowal mnie

Moim zdaniem "bliski kolega" i "z pracy" to pojęcia wykluczające się nawzajem. Im mniej osobistych relacji w miejscu pracy, tym lepiej.

Re: Bliski kolega z pracy zaszokowal mnie

niedojrzały ten Twoj KOlega z pracy ja w pracy w ogole nie mowie o zyciu prywatnym dlatego jestem uważany za Geja:) ps.na miejscu Waszego szefa ja bym go wyrzucił

Typowa sobota w Gazeta.pl. Łukasz, Dorota i nasz stażysta Janusz. Janusz jest robotem

Typowa sobota w Gazeta.pl. Łukasz, Dorota i nasz stażysta Janusz. Janusz jest robotem

Windows Error Message Creator

Windows Error Message Creator to bardzo prosta i zabawna aplikacja, która pozwala przygotować fałszywy komunikat o dowolnym błędzie w systemie Windows.

Windows Error Message Creator świetnie posłuży każdemu, kto chce zrobić ciekawy żart koledze lub koleżance

4ASoft Agenda

4ASoft Agenda to bardzo przydatny program pozwalający na ciągłe bycie w kontakcie z wszystkimi osobami ważnymi w interesach (klienci, dostawcy, koledzy z pracy).

4ASoft Agenda pozwala na drukowanie planów dnia, przeglądanie zadań z ostatniego dnia/tygodnia/miesiąca

4ASoft Agenda

4ASoft Agenda to bardzo przydatny program pozwalający na ciągłe bycie w kontakcie z wszystkimi osobami ważnymi w interesach (klienci, dostawcy, koledzy z pracy).

4ASoft Agenda pozwala na drukowanie planów dnia, przeglądanie zadań z ostatniego dnia/tygodnia/miesiąca

Ladybug on Desktop

Ladybug on Desktop to śmieszna aplikacja, która rozrzuca po całym ekranie małe animacje biedronek.

Ladybug on Desktop tworzy bardzo realistyczne imitacje owadów. Aplikacja jest dobrym sposobem na zrobienie kawału koledze w pracy lub w pracowni komputowej.

Ladybug on Desktop

Ladybug on Desktop to śmieszna aplikacja, która rozrzuca po całym ekranie małe animacje biedronek.

Ladybug on Desktop tworzy bardzo realistyczne imitacje owadów. Aplikacja jest dobrym sposobem na zrobienie kawału koledze w pracy lub w pracowni komputowej.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kolega z pracy

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin