Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

powietrze i stąd jeszcze więcej gazów i ból brzuszka. Ale nawet dzieci idealnie jedzące i nie mające kolek też się męczą w pierwszych 2-3 miesiącach życia z oddawaniem gazów, z robieniem kupki, z przelewaniem w jelitach, z trawieniem. Norma, noworodki mają niedojrzały układ pokarmowy i trawienie to dla nich

Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

minut, a potem zabawa od nowa. Czy to kolki? Jak mu pomóc? Starsza córa kolek nie miewała, ona po prostu dużo płakała, niezależnie od pory dnia i nocy, ale nie było takiej regularności jak u synka. On najwięcej płacze w konkretnych godzinach. Włączanie suszarki też nic nie daje, tak samo masowanie

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Kupcie sobie woombie ja kupiłam dla mojego syna na kolki a miał straszne tez w godzinach wieczornych. Nie dość ze przeszły odrazu to jeszcze zaczął mi pięknie spać to jest taki spiworek w którym noworodka czuje sie jak w łonie matki i ucieka brzuszek odpowiednio. Ja kupiłam przez woombie

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Aniamala, próbowałaś karmić bobasa w otulaczu (ja używałam woombie)? U nas to się sprawdziło, dziecko spokojne podczas karmienia i snu.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Dziewczyny dziecko nie musi męczyć się do 3 miesiaca z kolkami można je wyeliminować.przede wszystkim trzeba znaleźć przyczynę np.leki,to co mama je tez może dziecku zaszkodzić. Jak już są kolki to pomagają masaże brzuszka przez nagrzana zelazkiem pieluszke ,pomagają też kropelki esputikon

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

U nas podobnie było z córeczką też w okolicach 3-go miesiąca. Pomogło karmienie w spokojnym miejscu (najlepiej cichym i przyciemnionym), w samotności, bez telewizora w tle i bez rozmów z innymi osobami.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

A próbowałaś karmić w zaciemnionym, cichym pomieszczeniu, np. na leżąco? To taki wiek, że dzieciom wszystko przeszkadza w jedzeniu. Później powinno być lepiej.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Witaj, Mam podobne problemy z synkiem podczas karmienia co Ty. Mój mały nie ma kolek wieczornych a noce przesypia pięknie, ale właśnie podczas karmienia płacze, a właściwie płakał, bo odkąd pediatra poleciła nam kupić Debridat, zmiana już na drugi dzień widoczna, a teraz płacze już rzadko

Problem z noworodkiem. Kolki?

Mój Synek od pierwszego dnia podczas jedzenia płakał i nie dało sie go położyć zeby sam leżał spokojnie. Jesli nie je ani nie spi to musi byc noszony i zabawiany bo zaraz jest wrzask. W domu to samo. Po kilku dniach uspokoił sie przy piersi, ze w miare jadł spokojniej i spał tak 2h jedzenie i spanie

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Jakbym siebie widziała 3,5 roku temu! Mój synek płakał przez pierwsze 2 mce non stop praktycznie. Wił się przy jedzeniu, grymasił, wiercił. Uspakajał się na dźwięg suszarki cy odkurzacza, zasypiał na trochę, ale nie na długo. Ja chodziłam jak duch. Krople Delicol, Sab Simplex pomagały , ale też bez

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Tak, próbowałam, bez skutku. Podobnie próbowałam otulac elastycznym kocykiem na modłę pozycji z Woombie - skrepowanie tylko go jeszcze rozjuszylo. Wiek wiekem, ale to trwa niemal od narodzin i powoli mam koszmar zamiast normalnego kp, bo z tygodnia na ttydzień jest coraz gorzej.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Niestety to nie dla nas. Synek potrafi się już przekręcić sam na brzuszek, a ponadto do spania układamy go na boku, bo bardzo ulewa. Tak więc musielibyśmy woombie za 160 zl kupowac tylko do karmienia...

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

moja coreczka 7 tygodni robi identycznie to samo. odstawilam witaminy d i k 2 tyg temu. nie widze roznicy. marudzi jak marudzila...

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Daję. Ale jak z nich zrezygnuję na tydzień, to czym mam je zastąpić? W ogóle przez tydzień nie podawać? Czy to bezpieczne?

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

No ja też mam dużo pokarmu, a Synek dodatkowo bardzo łapczywie i szybko je. I wtedy często po chwili takiego jedzenia zaczyna prężyć się i krzyczeć :( A ten artykuł już czytałam, ale dzięki :)

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Dajesz witaminy d i k? Zrezygnuj z nich na tydzień i sprawdź czy będzie poprawa. Moje dzieci źle reagowały szczególnie na witaminy w kapsułkach.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

jego przetworów (nie zrezygnowałam tylko z sera żółtego i serków kanapkowych; nie jem mięsa więc coś muszę jeść ;)) oraz niektórych słodyczy (czekolady itp.). Ograniczyłam też herbatę/kawę. Ale na razie trudno mi powiedzieć, czy coś to zmieniło w jego kolkach.

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

a weź odstaw na kilka dni witaminy... U nas wszelkie problemy znikły odkąd odstawiłam te różne witaminowpodobne preparaty. Witaminy K nie podawałam w ogóle, bo mała po tym ulewała a witaminę D odstawiłam po tym, jak zauważyłam zbiezność - jak zapomniałam podać witaminkę to było lepiej, jak podałam r

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Autorko wątku, nie pocieszy Cię to, ale przeżywamy to samo jesli chodzi o płacz przy karmieniu. Kazde, gdy jest wybudzony, to koszmar na zasadzie ssania 1 minute, a potem płacz i ponowne szukanie piersi.Zaczęło się w pierwszym tygodniu i trwa dalej, a synek konczy 3 miesiace, wręcz jest coraz to gor

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

A może ja go za często karmię? Karmię na żądanie, co w praktyce wygląda tak, że jak Mały się przebudzi albo zacznie płakać, to ja w pierwszej kolejności daję mu cycka. Czasem jest to co 1,5-2 godz., a czasem co 30 minut...

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Słyszałam też, że warto odstawić witaminy, które przyjmuje matka. To co ty bierzesz jest zasadniczo bez znaczenia. Bo wchłanianie suplementów jest minimalne a w mleku będą z tego ilości homeopatyczne. Powinnaś brać witaminę d3, jod i źródło kwasów omega 3 np. olej lniany budwigowy, olej z wiesioł

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Stres mamy udzieli się każdemu dziecku, więc tak jak napisałaś niech ktoś inny przejmie malucha a mama niech odsapnie. -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005 zapraszam na forum

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

cierpliwosci. wyluzuj i czekaj. kazdy dzien z takim maluszkiem jest inny. moja coreczka skonczyla 2 mies i jest lepiej. troszke, ale zawsze lepiej. lepiej spi w nocy chociaz wciaz z nami i lepiej w dzien, chociaz wciaz tylko na rekach. miedzy drzemkami potrafi w bujaczku bez marudzenia pol godziny p

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Może ktoś się jeszcze wypowie? Bo jestem już u kresu wytrzymałości psychicznej :( Synek skończył miesiąc. Teraz nie dość, że wieczory są trudne przez te kolki, to marudzi także w ciągu dnia i w nocy. 95% karmień trwa krótko i kończy się płaczem. Ewidentnie widać, że problemem jest brzuszek, bo

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Jakbym widziała swojego Małego... Płakał całymi dniami, w sumie ciężko to nazwać płaczem, to był jeden wielki wisk, drapał, wyginał się podczas karmienia, a lekarka powtarzała bo dzieci płaczą:/ Nic nie pomagało, noszenie na rękach, kołysanie w łóżeczku, nawet suszarka. On po prostu wył w niebogłosy

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Ja obstawiam kolki, one często są w godzinach wieczorno-nocnych. Jest wiele preparatów pomagających dzieciom, sama musisz wybrać, ja swojego dużo kładłam na brzuszku w ciągu dnia, spał tak nawet, podawałam wodę koperkową a podczas wieczornej kąpiel robiłam ciepłe okłady na brzuszek. Na kolki

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Ja sobie codziennie powtarzam, że potrzeba czasu. Odliczam każdy dzień i czekam, aż układ nerwowy i pokarmowy synka będą dojrzalsze. Ogólnie jest troszkę lepiej niż w pierwszych tygodniach, wieczorami nie płacze już bez przerwy po 2-3 godziny, a wcześniej tak robił, mimo noszenia, bujania itd. Teraz

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Przede wszystkim dziecko ma chyba też tatusia? Moja babcia zawsze powtarzała, że jak jestem zdenerwowana lub mega zmęczona wrzeszczącym dzieckiem, to ktoś inny musi się nim zająć, bo dziecko nawet tak male odbiera emocje. Więc jeżeli nakarmilaś syna, przewinęłaś, pomasowałaś i zrobiłaś tysiąc innych

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Nie analizuj dlaczego. Bo tak. Po 3 miesiącach minie. Możesz podać Delicol, może Espumisan. Odnośnie karmienia - liczą się tylko i wyłącznie przyrosty (minimum 120 g na tydzień), sikanie i kupy. Może łyka za dużo powietrza, może za dużo laktozy w mleku 1 fazy, może trzeba odbić, może nie jest już/j

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

U mnie jak u Lidek też masaż,kładzenie na brzuchu,koperek do picia i ciepłe okłady na wieczór,ja dodatkowo stosowałam krople ''Delicol'' przy każdym karmieniu i z czasem jakoś minęło... www.suwaczki.com/ti

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Co do taty, to męża nie ma od 8 do 18-20. Jak wraca to zajmuje się córeczką, a ja skupiam się na synku. Dopiero jak córeczka pójdzie spać to mąż może późnym wieczorem przejąć część opieki nad synkiem, czyli bujać go, nosić itd. W ciągu dnia przy córeczce pomaga babcia albo córeczka idzie do żłobka,

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Wiesz, mam identyczne odczucia - każdego dnia jak mantrę powtarzam sobie do znudzenia "to minie", każdy dzień to dl mnie walka i czekam aż się skończy, odliczam każdy dzień. Te cholerne kolki odbierają mi całą radość macierzyństwa. On teraz w dzień też dużo marudzi, a ja nie mam cierpliwości :( W

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Moj synek ma nieco wspolnego z Twoim i tez jest inny niz starsza siostra. U nas problemem byly (i nadal bywaja) wzdecia, bolesne gazy i trudne do wypchniecia kupki. Poprawilo sie po probiotyku i skonczeniu ok 12 tyg. Drugim problemem jest moje obfite wytwarzanie mleka i gwaltowny wyplyw - maly lyka

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Dokladnie. Moze w chuscie u taty wieczorami bedzie lepiej - tata nie ma mleka? :) dziewczyno, Ty musisz odpoczywać i mieć wsparcie, masz dwojke bardzo malutkich dzieci, kazde ma swoje problemy, jedna mama nie wystarczy. co do karmienia - kiedy go przystawiasz? sprobuj go przystawiac do piersi zanim

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Ja masowałam codziennie po kilkanaście minut,okrężne ruchy zgodnie z ruchem wskazówek zegara...Mój w tym wieku też mega się wkurzał na brzuchu ale trzeba przyzwyczajać.Prócz tego co stosujesz spróbuj ciepłe okłady na wieczór,ja w codziennej kąpieli moczyłam pieluszkę i kładłam na brzuszek,a w sytuac

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

Dziewczyny, a ile to u Was trwało? Jak konkretnie masowałyście? Co do kładzenia na brzuchu, to synek szybko się złości jak go tak układam :/ W ogóle to chyba się załamię, bo chusta też się nie sprawdza. Najpierw są duże problemy z zamotaniem go, bo krzyczy i pręży się (nawet gdy na początku jest sp

Re: Noworodek - problemy z karmieniem, kolki(?)

ja mam trzecie dziecko a odczucia takie jak u ciebie. Córcia miała takie akcje od 3 tygodnia życia, wicie się przy piersi, odbijanie, płacz i nocne maratony krzyku - noszenie, przytulanie i zasypianie o 24:00. Potrwało 3 tygodnie i się polepszyło, aczkolwiek szału nie ma do teraz. Mała skńczyła 3 mi

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

Nic poza piersia nie podaje. Raz próbowałam dac smoczka bo taki ciężki dzien miał, ale wypluwal. Nikt nie sugerował refluksu. Dzis w nocy najpierw spał ładnie pozniej pobudka i ze 2h było płaczu przerywanego i kwekanie. A pozniej spał super.

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

Próbuj różnych pozycji karmienia. Odbijaj. Rob masaże. Chroń przed hałasem, ostrym światłem, zapachem. Kładz na swojej, taty klacie brzuchem do brzucha. My tak przetrwalismy drzemiąc większość nocy na początku. Chustuj. Zawijaj ciasno( mam wrażliwca ktory musiał mieć ciemno cicho i ciasno). Nos b

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

ange1aa napisał(a): > Mój Synek od pierwszego dnia podczas jedzenia płakał i nie dało sie go położyć > zeby sam leżał spokojnie. Jesli nie je ani nie spi to musi byc noszony i zabawi > any bo zaraz jest wrzask. To akurat jest normalne -nie oczekiwalabym od noworodka ze bedzie lezal sam

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

Karmie z reguły zanim sie rozplacze. Budzi sie i widzę ze chce jesc to Przystawiam od razu. Ale mimo to czesto podczas karmienia zaczyna płakać i sie prężyć. I muszę nosić zeby uspokoić i podaje pierś dalej i tak wielokrotnie aż sie uspokoi i dokończy albo zaśnie przy piersi albo tak sie rozplacze z

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

On ma dopiero 2 tyg, więc uczy się żyć na tym świecie, jakże innym niż brzuch mamy i jak bardzo mniej przyjemnym... Daj mu czas. On fizycznie potrzebuje Ciebie, więc nie licz na odkładalność takiego malucha. Owszem, jak zaśnie snem mocnym to tak, ale poza tym - raczej noś, tul. To zaprocentuje późni

Re: Problem z noworodkiem. Kolki?

moja corka zachowuje sie bardzo podobnie. juz w szpitalu zaczela miec problemyz brzuchem. szczytem byl tydzien 8-10, myslalam ze zejde. non stop wrzaski i noszenie. w chuscie sie uspokajala i jak spala na mnie a inaczej dramat. teraz ma juz 11 tygodni i odpukac jest lepiej. sa dni, ze jest taka usmi

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Takie porady są bez sensu. Homeopatia nie polega na tym by innym polecać to co pomogło komuś. Takie postępowanie świadczy o nieznajomości istoty homeopatii. Homeopata dobiera lek na podstawie przeprowadzonego wywiadu i po uwzględnieniu występujących objawów.

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Moje dziecko miało 9 dni, gdy poszłam do lekarza i dostałam zalecenie by podawać Esputicon (odpowiednik Espumisanu).

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Proponuje dawac piers na takie bolaczki - ssanie uspokaja, rozluznia, baki i.kupa same wyjda. Poza tym - moze ogranicz na.jakis czas mleko.surowe.

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Nie wiem, co Ci doradzić, ja bym do piersi dostawiła. Dała spać na sobie, nosiła, tuliła. Ale zapytaj może na forum karmienie butelką.

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

A no tak... karmisz sztucznym... szkoda. Mimo wszystko bralabym malucha na piers, nosila, tulila. Nie oczekiwalabym juz na tym etapie noworoskowym ze w lozeczku najedzony zasnie... Noszenie, tulenie - to najlepsze, oprocz piersi - co.mozesz mu.dac.

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

No wlasnie tez czytałam o tym leki na jakimś forum ale odpukac w niemalowane tfu tfu trzy razy przez lewe ramie noc spokojna po jedzonku nic sie juz nie dzieje - oby tylko dzis kupka była to bedzie dobrze...a delicol bierzemy do każdego mleczka...ehh to mi wczoraj stracha mały napędził...

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Nie jestem zwolenniczką tego wynalazku, ale znajomemu dziecku pomagał kateter Windi. Delicol może pomóc jak będzie podawany regularnie do każdego karmienia. Jeszcze zaproponuję Espumisan. Powodzenia, to minie, ale wiem jakie to upierdliwe i męczace zarówno dla dziecka jak i rodziców.

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Pisałam sztucznym pomóżcie bo o 8 go karmiłam i znowu to samo nie moge juz patrzeć hak on sie meczy dosłownie jakby go cos tak strasznie bolało 45 min juz sie męczyły tzn jakies 30 non stop płakał teraz juz nie płacze baczka puści czasami ale nie spi:(((((

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Mozliwe. Mojej corce zaczely sie kolki w 2 dobie zycia. powoli ustawaly od 4 m-ca. Jadlam tylko ryz z kurczakiem, pilam wode. masaze, sab simplex (polski bobotic tylko z zagestnikiem) nic nie dawaly, debridat, termofor, chusta, ucisk nóżkami, koperek i co tam jeszcze chcesz... usg nic nie wykazalo

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Ale my go nie odkładamy od razu po jedzeniu do łóżeczka...najpierw dibrze zevy mu sie odbiło go trzymamy na barku najcześciej bo wtedy mu sie ładnie odbija a pozniej jeszcze go musimy bujamy przytulamy mówimy do niego i dop jak widzimy ze na rękach odpływa odkładamy go do łóżeczka i wtedy chwile prz

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Ehh my sie dalej męczymy - mamy straszne baki do tego jak nie mozemy puscic to sie wkurzamy napinamy zloscimy i płaczemy - oczywiscie to wszystko takie napadowe ....nie spimy po 2-3h bo jak juz udaje sie przysypiac to łapie na baczka a ze akurat nie moze puscic to sie budzi i napina....kupa jedna na

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Współczuję. Z naszym było podobnie. Najbardziej pomagało jednak noszenie i szeptanie do uszka. Dobrym rozwiązaniem był też termofor z pestek wiśni na brzuszek. No i najgorsze co słyszałam na to, że mija po 3 mc.Ale to prawda. A co do mm też może być. My dokarmialiśmy tylko ale i tak dawało o sobi

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

I znowu dzis jazda....o 14stej sie obudził juz krzyczał o jedzenie dostał butelkę i do tej pory nie spi - stęka pręży sie co jakas chwile nóżki podkurcza napina sie robi czerwony puszcza baki jakby chciał kupe zrobic a nie moze...dałam mu wody wypił nawet nie 10ml i dalej to samo dałam mu mleka wypi

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Stwierdzam ze to kolka...jesli sie mylę poprawcie mnie... Młody wczoraj po 21 nakarmiony juz pora na lulanie ale nie nic z tego...położony do łóżeczka leży jakas cheile po czym zaczyna płakać podkurcza nóżki napina sie i puszcza baki...najpierw myśleliśmy ze sie nie najadł no to po godzinie od

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

sie zasnac....termometr tez mu wsadzalismy ale nic...juz nie wiemy co robic i cxy to na pewno kolka czy zatwardzenie czy jeszcze cos innego w kazdym razie zbliża sie godz karmienia a ja juz sie boje:(((

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

u nas stuknal 3 mc.... kolka była taka ze w ciągu dnia ataki o roznych porach, od tygodnia daje debridat-jest lepiej,ale kupek jak nie było codziennie tak nie ma, sa co 3-4 dni, rzadkie,jak jest już 4 dzień to daje czopek chwile nim poruszam i kupka idzie i to duuuza jak po 4 dniach, po 2 dniach

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Boze juz nie wiemy o co chodzi na prawde:((((o 7 sie obudził dostał butle zaczal przysypiac ale odłożony do łóżeczka zaczal sie prężyć puszczać baki i drzeć nie płakać tylko drzeć...wzięliśmy wsadzalismy mu windi poszły gazy i kupa taka jak codzień przebrany sucha pielucha ponoszony na rękach odłożo

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Nie pytałam bo nie kialam nawet kiedy usiąść do kompa ehh...dzis było podobnie tak do godz 15stej spokoj po jedzeniu o 16.00 juz nie chciał zasnac udało mu sie po jakis 30min potem karmienie o 20stej nie spał do 22 ale zrobił pp tym karmieniu kupkę dop jak dostał butelkę o 22 zjadł 30ml mleka i spi

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

My zmieniliśmy jednak mleko z bebilon pronutra na bebilon pepti - to ktore jadł w szpitalu i odpukac jest lepiej - nie pręży sie nie wygina widac ze tak sie nie meczy ze chce ta kupkę a nie moze - teraz po jedzeniu jest w sumie spokojny a kupkę robi raz dziennie zazwyczaj wieczorem...wczoraj przesze

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Ehh od 20stej mały nie spi a w sumie to chyba nie spał ...o 20tej zjadł i oczywiscie koncert napinanie podkurczanie nóżek zaciskanie pięści z pol godziny horroru dałam mu troszkę cieplej przegotowanej wody triche sie uspokoił na tyle ze udało mi sie go położyć na przewijaku i pożegnać troszkę nóżki

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

A mnie lekarz pediatra poleciła emulsje espumosan 40mg na ml 2x na dobę po 10kropelek i przeszły brzuszkowe problemy jak ręką odjął,polecam

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

przypadku bolesnego ząbkowania, kolek niemowlęcych, odczynów poszczepiennych, a także infekcji. Łagodzi rozdrażnienie i przywraca spokojny sen. Dawkowanie: Doodbytniczo, według zaleceń lekarza. " To zdecydowanie nie jest lek/preparat pierwszego rzutu w momencie wzdęcia lub kolki. Są inne

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

Kolka jest najpewniej objawem niedojrzałości układu pokarmowego i jest normalnym objawem… niestety zdarza się i współczuję mamom i Maluszkom. To jest tak stresujące, gdy trudno jest pomóc własnemu dziecku, gdy płacze. Sama jestem tym przerażona :( Espumisan - ale ten w mocniejszej wersji

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

kontakt ciało do ciała, dużo bliskości pomagają ciepłe okłady na brzuszek polecam kapiele w wiaderku- woda daje rozluźnienie, uspokaja, dziecię czuje się jk w macicy- ma mokro, ciepło, ciasno, np takie: www.tummy-tub.pl/ masaż całego ciała, masaż przeciwkolkowy z peraparatów Viburcol, czopki Spasccu

Re: Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

wiem co to znaczy, u nas pojawila sie 2-3 tyg. Ulzyl espumisan. Bywa ze czasem nie ma ich wogole, a czasami pojawiaja sie regularnie ok 18 i trwaja 1-1,5godz. Okap i suszarka oraz masaze brzuszka ot tyle co mozna zrobic, nosic, nosic, i jeszcze raz nosic -- Maja 04.02.2014 Kamila 25.07.2007

Re: noworodek i problemy z kupką czy kolka

Witam wszystkie mamy, niestety moja córka też miała problem z kupą, pomimo tego że wyłączyłam z jadłospisu wszystko co mogłam (jadłam w zasadzie pasztet i zupy jarzynowe :-)) moja córka nie mogła zrobić kupy prężyła się, płakała, najgorzej rankami. Wyczytałam na jednym z forów coś co pomogło i mam n

Re: kolka u noworodka HELP!!!

nie zdziałały. Swoje doświadczenia z kolką opisałam też na blogu jakbyś miała ochotę poczytać to zapraszam: mama-i-gu.blogspot.com/2013/01/skuteczne-sposoby-na-kolke-niemowleca.html

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Ja swojemu maluchowi podawałam krople Infacol przed każdym karmieniem, żeby zapobiec opisanym przez Ciebie objawom. Można podać po karmieniu, ale wtedy jest większe ryzyko, ze maluch zacznie mieć problemy z brzuszkiem. Wiadomo, że lepiej zapobiegać :)

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Witaj! polecam carbo animalis 5CH 3xpo 1 granulce miedzy posiłkami(cena około 13 zl),kup "Microflor 8" probiotyk- jest drogi-bo około 70zl,ale najlepszy z mozliwych-dawkowanie:podaje sie na poczatku po jednej kapsułce przez 3 dni rano!,pozniej co 3-ci dzien 1 kapsułke(przechowywac w lodówc

Re: Co na kolki dla noworodka?

Po czym wnioskujesz, że ma kolkę? U noworodków kolki występuja rzadko, raczej jesli już to pojawiaja sie później. -- www.hugowaferajna.republika.pl/index.htm

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Witam! Maluchowi może pomóc dieta stosowana przez Panią i probiotyk też brany przez Panią w dziecięcej dawce, a poza tym LEKARZ! Pozdrawiam

Re: kolka u noworodka HELP!!!

sprzedam zestaw kolkowy dla niemowlaka!! probowalam wszystkiego! po 2 miesiacach placzu okazalo sie ze moja mala ma... uczulenie na banana! 4 buteleczki SAB SIMPLEX!! jesli ktos jest zainteresowany, takze 5 napoczeta po nizszej cenie. data waznosci; 7/2014, cena; po 35zl. mam takze cala butelke wody

Re: kolka u noworodka HELP!!!

U nas rewelacyjnie sprawdziły się ampułki firmy Boiron o nazwie Cocyntal. Głównymi składnikami są: Carbo vegetabilis 5C HPUS Colocynthis 9C HPUS Cuprum metallicum 5C HPUS. Preparat nie zawiera cukru, laktozy i konserwantów. Może być stosowany od 1 m-ca życia. Niestety preparat ten jest niedostępny

kolka u noworodka HELP!!!

Pomóżcie... Co można podać 4 tygodniowemu dzieciaczkowi i kiedy 9przed karmieniem, po karmieniu??). Objawy ma takie: ssie pierś i w pewnym momencie zaczyna płakać, prężyć się. Gazy oddaje pod "dużym ciśnieniem" jakby nie mogła się wypróznić. śpi wyłącznie na brzuchu ale na moim brzuchu (br

kolka u noworodka- co stosować????

mam tygodniowego synka i ma kolkę, co z preparatów dostepnych w aptece można stosować u takiego noworodka??? Lub jakie sposoby można wypróbować by przeszło???

Re: chyba nie kocham swojego syna

> Kolki? Kolki zazwyczaj zaczynają się dopiero w drugim miesiącu życia, najwcześniej w połowie pierwszego > i trwają około 3 miesięcy.. O, to noworodki mojej przyjaciółki pewnie sobie kolki wymyśliły... Może nabądź odpowiedniej wiedzy.

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Jajecznica takaw sensie że żółta. Jak zjem więcej nabiału to ma w sobie takie białe grudki. ale raczej unikam, karmie na siedzaco, główka wyzej niz stópki. co jeszcze powinnam napisac? kurczy nóżki i sie bardzo napina, płacze... -- ..dla ludzi chcę być jak kadzidło, nie żeby kadzić ale po to by pło

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Jaki jest u Ciebie kolor jajecznicy? Żółty, biało-żółty? W jakiej pozycji karmisz? Głowa dziecka jest wyżej niż stopy? Po karmieniu spróbuj ustawić dziecko od razu w pionie. Brak odbijania nie zawsze jest groźny. Chyba należałoby unikać kładzenia na wznak. Można by pomyśleć o ARNICA, CHAMOMILLA czy

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Może to być kolka ze zmęczenia, nadmiaru bodźców, która powinna minąć około 3 miesiąca. Ewentualnie maluch płacze z powodu wzdęć. Po posiłku, pionizuj dziecko. Jeśli ma problemy z gazami, to zginaj nóżki i przyciśnij do brzuszka, aby ułatwić pozbycie się gazów. Czasami gdy dziecko jest bardzo

Re: kolka u noworodka HELP!!!

jasecurka napisała: Mam tylko jeszcze > jedno pytanie: czy jest jakieś specjalne zywienie matki karmiącej w sensie home > opatycznym? Oprócz tego glutenu i mleka? Chamomilla nie byla wskazana wtym przypadku. Mam nadzieje ze szkody dziecku nie bedzie. Oddawanie gazow "pod "dużym

Re: kolka u noworodka HELP!!!

dzisiaj jeszce przetrwam a rano do apteki lece. mam wdomu chamomilla 9ch 15ch. lycopodium tez ale 200ch, a w kwestii mojej diety, czy homeopatia cos zaleca lub nie? bo klasyczna medycyna mowi zebyjesc wszystko no chyba ze alergia to wtedy eliminowac alergeny. -- ..dla ludzi chcę być jak kadzidło, n

Re: kolka u noworodka HELP!!!

jasecurka - Chamomilla 9CH na pewno nie zaszkodzi Twojemu dziecku. Nie martw się z powodu tego co wypisuje tu wiktor.online. Dieta, a może lepiej powiedzieć: sposób odżywiania się, nie jest związana z jakimkolwiek sposobem leczenia, w szczególności z homeopatią. Sposób jedzenia jest natomiast zawsze

Re: kolka u noworodka HELP!!!

wczoraj wieczorem podalam Chamomilla 9CH trzy kulki. Dzisiaj jeszcze nic, bo śpi. I jakos się nie pręży.Na razie się wstrzymam z podawaniem czegokolwiek, bo trochę mi dziecko ćwieka zabiło tym jego zachowaniem. Udało mi się skontaktowac z moim homeopata, bedzie we czwartek wiec do niego uderzam. Pom

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia. Nie powinno się wtedy jeść żadnych kanapek z wędliną. Chleb i wędliny wogóle powinny zniknąć z jadłospisu. Gluten jest szkodliwy także dla tych, którzy nie mają na niego "uczulenia". Każdy lek homeopatyczny może być stosowany profilaktycznie. N

Re: kolka u noworodka HELP!!!

W kwestii diety to ja zawsze sugeruję odrzucenie mleka i glutenu. Nawet jeżeli nie ma uczulenia na gluten. Leczenie ewentualnej alergii u kogokolwiek nie polega na eliminowaniu alergenów. Każda alergia ma swe źródło w złym stanie jelit. Dziurawe jelita przyczyniają się do toksemii organizmu. Jeśli m

Re: kolka u noworodka HELP!!!

Argentum nitricum 30C, 1 kulke rospusc w 100-120 ml qody i daj 1 lyzke do herbaty, 1 raz, wiecej nie powtarzaj i pisz za 3 dni Do tego jeszcze kup Chamomilla, Lycopodium, Nux vomica, Calcium carbonicum, wszystko w 30 CH. Te leki rezerwowe, i nawet jesli teraz nie przydadza sie, to miec ich w domu gd

Re: kolka u noworodka HELP!!!

kolka, czy ona nie reaguje tak na pogodę??? Chciaż pręży sie i cięzko oddaje gazy... Mnie tez już glowa boli od zmian cisnienia przez te burze..:( A pozatym wczoraj wieczorem z desperacji (bo miałam placz na koncu nosa) mąż mi zrobił meliskę. i wypiłam. i spalam od karmienia do karmienia, podobnie jak

kolki u 2-tyg. noworodka

Uprzejmie proszę o pomoc. Moje 2-tyg. dziecko ma kolki?pręży sie , krzyczy tak mocno ze główkę ma całą spocona i trzeba je przebierać bo koszulkę ma nawet mokrą. masaże brzuszka nie pomagają, równiez leżenie na brzuszku. ciepłe okłady bezskuteczne. lekarz polecił mi podawać lakcid, infacol po 3

Kolka u tygodniowego noworodka- możliwe?

, że aż się boję. Wygląda mi to na kolkę. Ale zazwyczaj kolki pojawiają się u starszych dzieci, a tu mała miała raptem 4 doby i już... ? Na razie powtarza się to codziennie. Karmię ją piersią. Był 1 dzień kiedy wpadłam na pomysł, że może ona się nie najada moim mlekiem i podałam modyfikowane, ale nic

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kolka u noworodka

Zdjęcia - kolka u noworodka

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin