Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Opłaca ci się robić raban na 4/5 miesięcy przed zakończeniem tej szkoły? Chyba, że macie już zorganizowana i zdeterminowaną grupę rodziców. Pewnie jest to polityka którą kuratorium zna i się nie wtrąca do wyboru sposobu kształcenia dzieci i prowadzenia egzaminów wewnętrznych dla podniesienia oceny

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie uważam, pisałam o tym w jednym z wcześniejszych postów. Odniosłam się ogólnie do zdania "niska średnia źle świadczy o nauczycielu", nie do twojej konkretnej sytuacji. I niestety mam ponure przeczucie, że interwencja w kuratorium nic nie da, bo zanim ktoś zbada sprawę, to się skończy

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Jeżeli łamane są przepisy WSO, regulamin szkoły a przede wszystkim prawa ucznia to owszem jest to sprawa dla kuratorium. Uczeń nie może być oceniany za materiał którego nie było na lekcjach, nie może mieć więcej testów niż zakłada WSO - ja bym najpierw poszła do dyrekcji i poważnie porozmawiała w

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

,programy a czasami i kolegów /że to przez nich/ a dziecko stawiać w pozycji ofiary.Może i dałoby się coś ugrać w kuratorium ale co dalej? Z tej szkoły pójdzie do innej, zmienią się nauczyciele...... a rodzicem się zostaje do końca życia Więcej wiary w młodego człowieka, poradzi sobie...............jeśli się

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

straszenie kuratorium. W szkole też obowiązuje jakaś procedura. Najpierw idziesz do nauczyciela, potem do dyrektora. Ewentualnie potem gdzieś wyżej. Dziwne, że dopiero teraz zauważyłaś nieudolność nauczycieli, gdzie byłaś w ciągu dwóch poprzednich lat tak na marginesie?

moratorium na kuratorium z cofaniem w tle

. zeszłego wieku pamiętam ostatnie próby edukacji rodziców, zainteresowanie z ich strony było śladowe. Zgadzam się z powyżej wyrażonym głosem, że kuratorium jest za wczesnym etapem drążenia tematu. Sposób, w jaki walczą uczniowie japońscy o swą edukację i start życiowy, co zaczyna być sposobem i chińskim

Zadzwoń do p. Mączki z kuratorium

i dowiedz się, jaki powinien być tryb postępowania szkoły. Rozumiem, że nie chcesz się użerać, jak najbardziej przepisz syna do lepszej dla niego placówki, ale moim zdaniem MUSISZ zgłosić skargę kuratorium, bo Twoje dziecko potraktowali jak śmiecia, choć nawet agresywny nie jest (to JAKIE DO

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

W kwestiach merytorycznych Kuratorium. W kwestiach finansowych i organizacyjnych - Wydział Oświaty.

Kuratorium, wydział oświaty - kto?

Emamy na pewno pomogą :) Wyszła dziwna sytuacja w szkole, trzeba uderzyć do jakiejś wyższej instancji z zapytaniem o to, do czego szkoła ma prawo w pewnej kwestii. Do kogo pisze się najpierw? Media zostawię na koniec ;) Wydział oświaty w mieście, potem kuratorium, potem wszyscy święci? Czy też

Powinnaś złożyć skargę w kuratorium

Opisz wszystkie przypadki znęcania się nad dzieckiem (tak, bo to znęcanie się) bardziej szczegółowo niż na forum, z nazwiskami pań i złożyć w kuratorium za potwierdzeniem odbioru pisam. Nawet jeśli przedszkole nie jest państwowe, to nadzór kuratoryjny powinien być.

zadzwoń do kuratorium nt

-- Prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, Polska Akademia Nauk: „Bezmyślna rozrywka kosztem udręki zwierząt tresowanych i więzionych w cyrku kompromituje posiadaczy przywilejów zwanych prawami człowieka.”

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

A czego dotyczy problem? Jeśli jest to zgrzyt na linii uczeń - szkoła, to kuratorium. -- 'How to recognise different trees from quite a long way away'

Czy to sprawa dla kuratorium?

Ja już mam dość tego gimnazjum.W 3 kl co miesiąc egzaminy gimnazjalne.W tym tygodniu 3 egzaminy plus dwa sprawdziany plus kartkówki.No kto by to żdzierżył i tak jest od poczatku roku szkolnego.Dodam ,że wszystkie oceny są wpisywane do dziennika.Zauważyłam że taki sposób szkoła tylko zniechęca do nau

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

Szkoła twierdzi, że ma swoje limity i cóż ona biedna zrobi. Dlatego chcę zapytać kogoś wyżej, co on na to, tylko dobrze byłoby wiedzieć, do kogo uderzać. Kuratorium w naszym województwie ma taką schrzanioną stronę, że szkoda gadać, zresztą chyba awarię zaliczają :> No nic, adres prędzej czy

Re: Kuratorium sprawdzi, czy szkolne świetlice to

Czy wiesz o tym moja droga, iż to właśnie kuratoria i wydziały edukacji sankcjonują tak liczne grupy w świetlicy? Moja grupa w tym roku liczyła prawie 50 osób (ustawa mówi, że grupa w świetlicy nie może liczyć więcej niż 25 osób). Oczywiście mogło mi się to nie podobać, lecz alternatywą było

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tak niska średnia źle świadczy o nauczycielu. Współczuję Twojemu synowi. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/854/xufw.jpg

stona kuratorium

Oto najlepsze ogłoszenie na stronie kuratorium. Z 15.10. 2012. Poparte czerwonym drukiem i wykrzyknikami: kuratorium.kielce.pl/9074/pakiet-edukacyjny-dotyczacy-naziemnej-telewizji-cyfrowej treść: "UWAGA! Dystrybucja pakietu na polecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej została wstrzymana

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dzięki, już myślałam, że jestem jakimś samotnym, białym żaglem :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Ale w tym gimnazjum nie byłaś i wiadomości z drugiej ręki na forum nie są chyba aż tak miarodajne.:p

Re: komu pomogło kuratorium

forum.gazeta.pl/forum/w,245709,145041970,145041970,zlikwidowac_kuratoria_oswiaty.html

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Zawsze twierdziłam że dobra szkoła to ta która wymaga-i moje dzieci wiedziały że muszą się dostosować. :)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A ja chcę Cię zapoznać ze sobą - mnie interesuje tylko zeszyt z historii i angielskiego :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dzięki za wyjaśnienie, w sumie nie znam się na moderowaniu ze strony technicznej, a tak w ogóle wątek już się uspokoił:)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

nauczyciel się nie zmienił,uczy go p. dyrektor.Czy ktoś wygrał z dyrektorem?Chciałam go przenieść,ale tu miał masę kolegów z SP.Nie chciał.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A ja znam nauczyciela -dyrektora, przypadek autentyczny, który z kolei stawia oceny w przedziale 4-6, żeby nikt się go nie czepiał, że nie umie uczyć. I co z tego, że z jego przedmiotu -egzaminacyjnego! -młodzież ma wysoką średnią? Podsumowując: http://pbs.twimg.com/media/A_Muui5CIAAUBgM.jpg:large

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Na takiej podstawie, że znam rozporządzenie i byłam w pracy szefową zespołu do spraw WSO :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

tez bylam na bio chem.Zdawałam maturę z biologii i jakoś się przeżyło.Moje błedy winikają z czegoś innego nie tylko z pośpiechu ale i z mojej niepełnosprawnosci.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

najbardziej pamięta się wymagających nauczycieli, oni też najwięcej nas nauczyli. Bardzo dobrze, że mają tak często sprawdziany, bo muszą się na nie uczyć.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Klasa syna to klasa z uczniami ,którzy mieli pasek SP-taki był wymogł żeby dostać się do tej klasy -e klasy.I średnia 2,7 nie jest winny nauczyciel?Wg Ciebie nauczyciel który nic nie wyjaśnia tylko egzaminuje na wyższym poziomie niż ich podręcznik jest w porządku?O gdyby to była klasa najsłabsza w s

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> I osobiście jednak wolę, żeby mi ktoś obcy wytknął błąd, niż tylko śmiał > się kułak, że, na przykład, cały czas mylę magnes i magnez. Przypuszczam, że wolałabyś też, aby zrobił to dyskretnie, a nie publicznie. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/11/q4ac.jpg

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

dzedlajga napisała: > Może nie jest to powszechne ale nie znałam i chyba nie znam rodziców któ > > rzy nie zwracają uwagi na to, co dziecko ma w zeszycie czy zadane do domu > To chyba MUSZĘ Cię zapoznać z moimi ;) To oznacza, że najpierw poznałabym Ciebie - jestem za! :-)) -- Cha

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Tak niska średnia źle świadczy o nauczycielu. No, nie zawsze. Będąc na studiach, odwiedziłam swoje liceum. Wisiały średnie klas, sumaryczne ze wszystkich przedmiotów, któraś klasa uzyskała poniżej 3. Kadra za moich czasów była OK i nie wymieniła się w całości przez tak krótki czas, musiały s

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Nadal postuluję wydzielenie wątku. Niestety to jest technicznie niewykonalne. Znam gazetowe fora także od zaplecza, moderator może najwyżej skasować posty nie na temat. -- Planeta Berlin Robótkowe ADHD Chała, ale nie drożdżowa, tylko taka do czytania

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> wytknąć błąd pisowni można w moim przekonaniu komuś bliskiemu, ale nie obcej osobie Ależ wszystkie WDPD to jedna rodzina! I osobiście jednak wolę, żeby mi ktoś obcy wytknął błąd, niż tylko śmiał się kułak, że, na przykład, cały czas mylę magnes i magnez. -- Planeta Berlin Robótkowe ADHD Cha

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

To, że dyrektor uczy matematyki załapałam w pierwszym poście.;) Fakt, załatwienie tego to praktycznie nierealna sprawa. Trzeba jakoś wytrzymać i może zorganizować jakąś pomoc koleżeńską. Chyba są jacyś zdolni uczniowie, którzy mogliby w szkole pomóc tym mniej zdolnym. Może warto spróbować zorganizow

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Spóźnianie się na lekcję ze sprawdzianem czy bez nie powinno mieć miejsca. Pewnie czasem dyrektor może się spóźnić z racji funkcji, ale nie może być to nagminne. Czy w tym roku nauczyciel od matematyki się zmienił? Zastanawia mnie to, bo jeśli nie, to czemu wcześniej nie było jakiejś reakcji, ze zmi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

taaaak, 2 sprawdziany w tygodniu, zapowiadane kartkówki. Biedne dzieciątka teraz. Na studiach (rok akademicki 2014/15 UŚ ) PIERWSZA sesja 4 egzaminy w ciągu 1 dnia!!! I co, poskarżą się mamusi, ministrowi i komu jeszcze? Już nikomu, odkąd nie ma I sekretarza, ehhhh życie... ;)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Jeśli popełniłam błąd publicznie, muszę się liczyć z tym, > że będzie mi on wytknięty również publicznie. Zgoda. Jednak nie widzę powodu, dla którego pisanina na forum i wypowiedź publiczna o charakterze oficjalnym miałyby podlegać jednakowo surowej ocenie. To tyle w tym temacie z mojej

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

W jakimś sensie masz rację. Część stwierdzeń ma swe źródło w istniejącym stereotypie. Z takich właśnie przyczyn wolę unikać pisania, że z pewnością jest tak czy inaczej. Ciężko wyczuć, jak naprawdę jest. Co do poprawności wypowiedzi... Też nie widzę sensu w jakimś ściganiu i piętnowaniu błędów.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dodam jeszcze że średnia klasy z matematyki w tamtym roku była 2,7.Ostatnio na lekcji pani mówi macie sami opracować temat.Zrobiła dwa zadania i powiedziała z tego macie karttkówkę .Syn,żeby to pojąć szuka filmików na you tube żeby nauczyć się zagadnień z walca pole objętość.Z lekcji nic prawie nie

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Może nie jest to powszechne ale nie znałam i chyba nie znam rodziców któ > rzy nie zwracają uwagi na to, co dziecko ma w zeszycie czy zadane do domu. > :-) > To chyba MUSZĘ Cię zapoznać z moimi ;) -- http://s.rimg.info/f803dcb5243f93f30393554541b1c1df.gif Ile rzeczy należy mieć w d...

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> squirk po prostu dba o przestrzeganie zasad, nie tylko językowych, na forum. Zatem niech zacznie od przestrzegania zasad interpunkcji we własnych postach i pilnowania kultury własnych wypowiedzi, jeśli wolno mi zaapelować. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/11/q4ac.jpg

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Na jakiej podstawie stwierdzasz, że ta szkoła łamie prawa? Wg mnie za mało tu danych, żeby takie stwierdzenie wysuwać. Żeby bronić też oczywiście za mało. Wg mnie kwestia do omówienia na najbliższej wywiadówce.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie wiem, czy to forum rządzi się takimi prawami, jak inne, ale chyba jest tu jakiś moderator, który powinien wydzielić ten spory już off-top. Sama lubię wtrącać dygresje, ale ten wątek chyba już bardzo mocno odbiegł od tematu.. Z drugiej strony widać, że jest potrzeba omówienia tej kwestii, więc su

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

wszystko byłoby ok tylko że nauczyciele nie umieją uczyć.Kilka osób rozumie chemię fizykę czy matmę.Mimo że to uczniowie z paskami ze sp.Syn też musi się spomagać korkami żeby połapać materiał.Ci nauczyciele tylko wymagają a nie uczą.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Uważam ze najważniejsza jest komunikac > ja i zrozumienie o co komu chodzi. Tak, tylko zdarza się, że sposób pisania utrudnia tę komunikację. Przy czym należy wziąć pod uwagę, że jedni obiektywnie nie mogą inaczej, to się zdarza, a inni to niechluje i im się nie chce zapanować nad swoim językie

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tak, tak testowanie jest dobre ale może by tak wyskrobać trochę czasu na uczenie ? Samo testowanie i stawianie ocen nie jest uczeniem lecz wymuszaniem na rodzicach opłacania korepetycji bo matmy czy angielskiego się z kosmosu nie da nauczyć :) Nie powiem że mi to nie odpowiada bo dzięki temu mam peł

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > A ja chcę Cię zapoznać ze sobą - mnie interesuje tylko zeszyt z historii i angi > elskiego :) Szczęśliwe Wy i/lub szczęśliwe Wasze dzieci - moje zeszyty były przez jakiś czas sprawdzane bardzo dokładnie, wszystkie, szlaczek miał być nienaganny a wszystkie literki musi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A tak mi się przypomniało, że jak się uczyłam na nauczycielkę, to było o poprawianiu błędów w zeszycie i należało to robić nie czerwonym długopisem, tylko niebieskim, żeby nie deprymować ucznia, że narobił błędów, a podać formę poprawną, żeby uczeń nie utrwalał błędnych form. Rzecz dotyczyła języka

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

"Uprasza się uży > tkowników o pilnowanie poprawności językowej. BYKOM STOP! " Rozumiem, że każdy ma pilnować swoich byków a nie wyżywać się/punktować innych. Nie każdy też umie pilnować - ma chyba prawo się uczyć? W końcu chyba ustalone że nie jesteśmy tu perfekcyjne? A może wystarcza

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

lisia312 nie przerzucaj swoich frustracji na innych - tym się różni gimnazjum od studiów, że studia są dobrowolne a gimnazjum obowiązkowe. Studia są specjalizacją którą sobie delikwent dobrowolnie wybiera a gimnazjum póki co jest szkołą masową, gdzie trafia zdolny i upośledzony w stopniu lekkim. P

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Aha, a jeszcze co do egzaminów gimnazjalnych -są próbne, wewnętrzne (grudzień) z dokładnie tych samych części, co kwietniowe, zewnętrzne. O jakich egzaminach (kilku w miesiącu) piszesz? A że nauczyciele wpisują oceny -to chyba dobrze. Gdyby nie wpisywali, też komuś by się nie podobało (i słusznie),

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Mnie te pogonie i galopy w sprawie przecinków albo pauzy (ojej!!!) dziwią i śmieszą. Ale gdy się tak dziwie i śmieszę , to sobie myślę ze może komuś jest to potrzebne, to podkreślenie własnej kompetencji w tych sprawach. Może jest potem komuś przyjemniej żyć więc niech sobie to robi. A inni niech p

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Przypuszczam, że wolałabyś też, aby zrobił to dyskretnie, a nie publicznie. Nie ma to dla mnie znaczenia - chyba że byłoby coś w rodzaju donosu (patrzcie, ona nic nie umie, nie nadaje się do tej pracy). Mam za sobą lata wygłaszania referatów (osobiście, przed gronem kilkunastu do kilkudziesięc

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie daje ludziom w pysk ale czasem mam ochotę. Osądziłaś mnie choć pewnie nie chciałaś być nieuprzejma :))) Masz coś do mojej klasy? Zapytaj najpierw o swoją, kiedy gdy ktoś pyta o radę, wytykasz mu błędy ort. Błagam nie tłumacz mi czym jest dysortografia ani co robią ludzie/rodzice w szkołach, znam

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > Squirk, jesteś maksymalnie nieuprzejma, wywyższasz się - choć ubierasz to w gła > dkie słówka - ortografia, a już zwłaszcza błędy w necie nie świadczą o wartości > człowieka o wartości człowieka nie, ale o jego stosunku do innych ludzi - owszem. Ktoś to potem czyt

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Squirk, jesteś maksymalnie nieuprzejma, wywyższasz się - choć ubierasz to w gładkie słówka - ortografia, a już zwłaszcza błędy w necie nie świadczą o wartości człowieka (może nie miał jak się uczyć, ma dysortografię albo zwyczajnie nie zwraca uwagi jak pisze na klawiaturze) Dla przykładu: moja matka

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Ale chyba domyślasz się, że chodzi mi jednak o wypaczenie idei "bycia > sobą", a nie naprawianie wszystkich na siłę i wg swojego widzimisię. Domyślam, domyślam. Jednak spór nie dotyczy tego, czy się starać/doskonalić, czy nie, ale tego, kiedy i komu mamy prawo zwrócić uwagę na co

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Żartuję oczywiście, choć "być sobą" to (zdecydowanie!) filozofia życiowa, którą wyznaję No cóż, generalnie trzeba być sobą, bo kimś innym się na ogół nie da... Ale chyba domyślasz się, że chodzi mi jednak o wypaczenie idei "bycia sobą", a nie naprawianie wszystkich na siłę

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > Co można zrobić żeby dziecko nie przejęło naszych nawyków w pisowni - z całą pe > wnością Korniz nie porozumiewa się z własnym dzieckiem pisemnie i jej dziecko n > ie przejmie jej błędów ortograficznych. Właśnie sobie uświadomiłam, że nie wiem > jak piszą moi rod

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie chcę ciągnąć tej dyskusji. Tłumaczenie Squirk przyjmuję - choć nie w pełni rozumiem. Co można zrobić żeby dziecko nie przejęło naszych nawyków w pisowni - z całą pewnością Korniz nie porozumiewa się z własnym dzieckiem pisemnie i jej dziecko nie przejmie jej błędów ortograficznych. Właśnie sobi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Gimnazjum to najgorszy edukacyjny odcinek. Nawet nie ze wzgledu na wiek, a to że tu wszystko jest ważne i ocena z wf i plastyki, bo do średniej, i wiekszość materiału bo do egzaminu i określone przedmioty bo sa za nie punkty. W liceum mozna juz zaplanować i wybrać co jest ważne. Moze po prostu dz

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

autumna napisała: > Wszelkie zachęty do "bycia sobą" mają druga stronę medalu - zniechęcenie do wła > snego rozwoju. A co tam, pisz bełkotliwie, jedz frytki i pączki, utucz się do 1 > 00 kg, nie musisz też umieć liczyć - i tak cię kochamy. Zupełnie OT - wczoraj kupowałam niedu

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: Owszem w liście lub w mailu to troch > ę nieładnie ale forum publiczne traktuję jak pogaduszki - różni ludzie tu trafi > ają - to tak jakbym punktowała panią z którą sobie często ucinam pogawędki w sk > lepie za to że mówi nie dość ładną polszczyzną (typu "ja pos

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Złośliwość ludzka nie zna granic.Pomijając ten fakt.A co powiecie jak nauczyciel nom stop spóżnia się na sprawdzian .Uczniowie mają 30 minut na napisanie 14 zadań z matematyki na poziomie trudniejszym niż są w podręczniku.Wszyscy się skarżą,ale co mamy zrobić z dyrekcją się nie wygra.Kolejnego syna

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

squirk napisała: > Gdybym była Tobą (...) sprawdziłabym, ile błędów zrobiłabym w swoich krótkich postach zgadzam się. > Ilu, poza Tobą, rodziców jest niezadowolonych z tego że dzieci tak bardzo wiedz > ą przeciążone? Zwykle najbardziej "przeciążone nauką" są te dzieci, kt

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Mnie te pogonie i galopy w sprawie przecinków albo pauzy (ojej!!!) dziwią i śmieszą. Problem w tym, że własnych błędów się nie widzi! I czasem ktoś pisze źle, bo po prostu nie wie, że pisze źle. Być może mógłby się poprawić, gdyby ktoś wskazał, co jest nie tak. Zignorowania błędów prowadzi tyl

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Wiesz, miałam kiedyś krótką rozmowę z uczniem gimnazjum, który trafił do mnie po tym, jak nie był w stanie opanować odmiany czasownika to be. W podstawówce miał piątkę, spytałam, co musiał umieć na tę piątkę. Odpowiedział: "Yyy, wie pani, plakaty robiłem". Nie twierdzę, że wszyscy "pa

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > Rozumiem, że każdy ma pilnować swoich byków a nie wyżywać się/punktować innych. Squirk się nie wyżywa i nie punktuje, po prostu zwróciła uwagę użytkowniczce, że warto sprawdzać poprawność swoich postów przed wysłaniem. > Nie każdy też umie pilnować - ma chyba prawo s

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Z innej strony pytanie: czy syn rozwiązuje zadania codziennie np 3-5 w zależności od stopnia trudności?Moje dziecko dostaje zadania ze zbioru zadan i nie ma przebacz rozwiązuje bo robił takie babole ze nie było wyjścia. Mudi cwiczyc. To ile nad nimi siedzi to jego sprawa. My sprawdzamy. Od początku

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Powiem ci punktu widzenia pierwszego rocznika dotkniętego reformą edukacji, że im więcej testów, tym lepszy będzie wynik na egzaminie. Lata nauki do tego typu egzaminów zaowocowały tym, że znam intuicyjnie zasady tworzenia testów, znałam je też, kończąc gimnazjum. W efekcie od razu wiedziałam, któr

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tu nie chodzi o jednego młodego człowieka, tylko o to, że ta konkretna placówka działa nie zgodnie z prawem - skoro uczą młodzież to sami powinni szanować prawo i zasady. Uważam, że szkoła musi motywować do nauki a nie zrażać do niej. Życie nie jest usłane różami to prawda ale te dzieciaki będą miał

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Liczba egzaminów i ich częstotliwość chyba powinna odzwierciedlać normalne egzaminy, więc to że są dzień po dniu ma jakoś nastawić uczniów na to, co ich czeka. Wydaje mi się, że ocen z nich nie będzie, już raczej nauczyciele straszą, żeby uczniowie podeszli do nich poważnie. Bliższe mi są sprawy zwi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Po pierwsze w każdej szkole istnieje WSO - tam są zapisy ile może być testów (klasówek) tygodniowo - o ile wcześniej muszą być zapowiadane itd. Nauczcie własne dzieci żeby umiały egzekwować swoje prawa a nie dawać się robić w trąbę, u nas były to trzy sprawdziany w tygodniu - nie więcej, próbne pisa

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nieudolność nauczycieli no coz starzy odchodzą przychodzą nowi.Od sąsiadki dzieci chodziły do tego samego gimnazjum 10 lat temu -były mega zadowolone.A mój nie może tego powiedzieć teraz.Ci sami nauczyciele uczą w liceum i to też na pewno ma wpływ.Czasem syn ma zrobić test a u góry pisze liceum/tech

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Mają co miesiąc takie podobne egzaminy jak z peronu tylko że je układa nauczyciel albo kopiuje.Z każdego przedmiotu po 20 pytan z 3 lat.A oprócz tego mają w sumie 3 z operonu.Grudniowy pisze cala Polska a oni oprócz tego mają kilkanaście w roku.Wiadomo też że te oceny nie są rewelacyjne.Syn pisze je

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

korniz napisała: Co byście zrobiły wiedząc że takie rzeczy dzieją się w s > zkole waszego dziecka? Gdybym była Tobą - bez urazy, nie chcę być nieuprzejma, w końcu chodzi o dobro Twojego dziecka - sprawdziłabym, ile błędów zrobiłabym w swoich krótkich postach i modliłabym się, żeby dzieciak wy

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A bierzesz pod uwagę, że syn sie nie uczy? nie uważa na lekcji? nie chce mu się? że nie wszyscy muszą mieć 5 i 4?że nie da się umieć i mieć z wszystkiego 5? Oczywiście są wyjątki, ale większość z nas to przeciętniaki i tyle. Część uczniów ma 5 i rozumie(może tez maja korki?), część nie- zdarza się

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Czy to źle ,że ćwiczą do egzaminu? Chyba, że chodzi o same oceny. Moja córka gimnazjum skończyła z wyróżnieniem, na końcowym świadectwie miała z osiem szóstek. Dostała się do renomowanego liceum i przeżyła wielkie rozczarowanie, bo zaczęła dostawać dwójki i trójki, w porywach czwórki. Nauki było duż

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

rapunzel72 napisała: > Ale w tym gimnazjum nie byłaś i wiadomości z drugiej ręki na forum nie są chyba > aż tak miarodajne.:p Owszem ale dziwnym trafem inne dyskutantki uznają je za wystarczająco miarodajne żeby rzucać oskarżenia, że dziecko jest leniem, hedonistą ( a kto nie jest niech pie

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Fajna dyskusja :) Pozwolę sobie wyrazić swój pogląd. Kwestia podstawowa - wytykanie błędów, czy to w piśmie, czy w mowie, jest niekulturalne. Istnieją nieliczne wyjątki od tej zasady, ale z pewnością nie należy do nich przypadek tego wątku. Czemu miało służyć wytknięcie założycielce wątku jej błędó

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tak analitycznie i na chłodno: 1. Czy wszystko odbywa się w ramach godzin lekcyjnych i jaka jest proporcja między sprawdzianami a normalnymi lekcjami. Bo jeśli np. 30% czasu zajmują testy i egzaminy, to chyba coś jest nie tak. 2. Sprawdzanie wiedzy w te i nazad nic nie da, jeśli jedynym efektem jest

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > Nie daje ludziom w pysk ale czasem mam ochotę. Osądziłaś mnie choć pewnie nie c > hciałaś być nieuprzejma :))) Atam, zapytałam. Wydajesz mi się być nieco zbyt emocjonalnie podchodzącą do tematu wątku ale zdaję sobie sprawę z tego, że jako pedagog po prostu wiesz więcej

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

korniz napisała: > tez bylam na bio chem.Zdawałam maturę z biologii i jakoś się przeżyło.Moje błed > y winikają z czegoś innego nie tylko z pośpiechu ale i z mojej niepełnosprawnos > ci. Współczuję choć nie rozumiem. Najwyraźniej od moich studiów sporo się zmieniło. Wracając do tematu

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Cieszę się że odpisują nauczyciele.A co do ilości sprawdzianów to niestety porażka nauczyciela nie innteresują że już mają 2.Założony jest dziennik elektroniczny,nawet tabelka z ilością sprawdzianów.Zapowiedzi egzaminów próbnych nawet nie wpisują bo nie mieli wg przepisów gdzie ale i tak robią mimo

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

rapunzel72 napisała: > Też nie widzę sensu w jakimś ściganiu i piętnowaniu błędów. Też nie widzę (ścigam tylko spam i podróbki), wytknęłam błędy, oidp, po raz pierwszy i nie dlatego, że sama ich nie popełniam, bo popełniam, ale dlatego że wydało mi się co najmniej...brakuje mi słowa, może &q

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Im więcej wymagań tym lepiej - bo tym łatwiej na kolejnym szczeblu. Była taka lista Bila Gatesa, z której można wybrać punkty 4 i 8 - są jak raz na temat: Tego nie nauczą Cię w szkole. Dekalog Billa Gatesa. 1. Życie nie jest sprawiedliwe. Przyzwyczaj się do tego. 2. Świata nie interesuje to, co sam

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > Squirk, jesteś maksymalnie nieuprzejma, wywyższasz się - choć ubierasz to w gła > dkie słówka - ortografia, a już zwłaszcza błędy w necie nie świadczą o wartości > człowieka (może nie miał jak się uczyć, ma dysortografię albo zwyczajnie nie z > wraca uwagi jak pi

Re: Kuratoria oświaty do kasacji

.gazeta.pl/forum/w,246002,145354006,145354006,Zlikwidowac_kuratorium_oswiaty_w_warszawie.html

Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję ....

Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję prokuratury w sprawie nauczycielki jednej z podkaliskich szkół. Według mediów kobieta mogła urodzić dziecko, którego ojcem jest jeden z uczniów. -- Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html

Re: Kuratoria oświaty do kasacji

forum.gazeta.pl/forum/w,245709,145041970,145041970,zlikwidowac_kuratoria_oswiaty.html

zlikwidować kuratoria oświaty

zlikwidować kuratoria oświaty Autor: czas.na.zmiany1 ? 10.06.13, 08:25 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Szanowni Państwo Internauci Podatnicy Obywatele :) Chciałam się podzielić swoimi wrażeniami z wizyty w tym całym naszym kuratorium oświaty w warszawie w tych naszych

kuratorium?

np... tylko ptem gazety napisze, ze jakies wstretne baby z kuratorium przesladuja kochajaca sie rodzine...

A jaki jest nadzór kuratorium nad szkolnictwem?

czyli inna osoba wykazywana, inna uczy? a jak wygląda nadzór kuratorium nad szkolnictwem lokalnym? przecież są jakieś hospitacje, ocena okresowa nauczyciela? jak to wygląda? czy ktoś nad tym w ogóle panuje?

Re: Kuratoria oświaty do kasacji

Zlikwidować kuratorium oświaty w warszawie Autor: czas.na.zmiany1 ? 25.06.13, 13:52 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Szanowni Państwo Internauci Podatnicy Obywatele :) Chciałam się podzielić swoimi wrażeniami z wizyty w tym całym naszym kuratorium oświaty w warszawie w tych naszych

Olimpiada zakończona skandalem. Kuratorium umyw...

Pan Urzędnik ma zawsze rację, a jak nie ma racji patrz wyżej. Wszystko można zamieść pod dywan. W lubelskim Kuratorium czas się zatrzymał. Smutne, szkoda tylko dzieci...

Kuratorium zbada sprawę otrzęsin w Salezjańskim Gimnazjum (TVN24/x-news)

Kuratorium zbada sprawę otrzęsin w Salezjańskim Gimnazjum (TVN24/x-news)

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kuratorium

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin