Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Warszawskie kuratorium na pewno nie lekceważy problemów, z jakimi zgłaszają się rodzice. Narazie załatwili to tak, ze poprosili dyrekcje o wyjaśnienie. Jeśli problemy bedą się powtarzać, zleca kontrolę.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Jeśli poszłaś do kuratorium bo pani odpowiedziała Ci coś złośliwie, burkliwie, albo nie po twej myśli w sylwestra to niestety - nie tędy droga, zostałaś uznana za pieniaczkę. Akurat w tym jednym przypadku Kuratorium się ustosunkowało. Negatywnie. Pani Wicedyrektor więcej się do mnie nie odezwała.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Pokaż to pismo do kuratorium to Ci powiemy jaką budzi reakcję. Moja znajoma w sprawie przedszkolnej zaledwie zatelefonowała do kuratorium sprawdzająco (z pytaniem jakie działania w danej sprawie mogą przynieść właściwy skutek czyt. polepszenie traktowania dzieci) i już następnego dnia panie w

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Rozumiem, nie ma sprawy. Ale nie wiem czy przytaczanie całej historii ma sens. Pisanie na forum nie zmieni przecież stanowiska Kuratorium w przedmiotowej sprawie. Nawet gdy w piśmie starasz się ograniczać do podawania faktów - a jest to trudne bo oceny cisną się na papier - dostajesz odpowiedź, z

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

> a przeskok do kuratorium bez wcześniejszego zgłaszania problemu wych, i dyr jest żenująco głupi A co jeśli problem jest w zachowaniu Dyrektora wobec rodzica? Dyrektor jak Sędzia? Niezawisły?

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Kuratorium sprawuje nadzór merytoryczny, wydział Oświaty- finansowy. -- Prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, Polska Akademia Nauk: „Bezmyślna rozrywka kosztem udręki zwierząt tresowanych i więzionych w cyrku kompromituje posiadaczy przywilejów zwanych prawami człowieka.”

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

negatywna i poprawy nie ma, rozmawiasz z innymi rodzicami i piszecie pismo do dyrekcji wspólnie. Dopiero potem, jak wyczerpiesz tę drogę postępowania idziesz z tym do kuratorium. Jeśli poszłaś do kuratorium bo pani odpowiedziała Ci coś złośliwie, burkliwie, albo nie po twej myśli w sylwestra to niestety

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

>>Jeśli nadal jest negatywna i poprawy nie ma, rozmawiasz z innymi rodzicami i piszecie pismo do dyrekcji wspólnie. samemu też można nikt po łapach nie da, ani nie zlekceważy jeśli się zachowuje tą drogę o której piszesz, a przeskok do kuratorium bez wcześniejszego zgłaszania problemu

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

A nie nie, pracuję w szkole i zapewniam Cię, ze rodzice zgłaszają problemy :) Z tego, co zrozumiałam Ty jedna wysłałaś skargę, otrzymałaś na nią odpowiedź. Nie będą robić kontroli w przedszkolu po jednym piśmie. Jeśli skargi się powtórzą, kuratorium podejmie dalsze kroki. Uwierz mi, rodzice nie

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

nielogicznie i bełkotliwie, to nie powod, aby kuratorium leciało badać sprawę. Nie masz kontaktu z innymi rodzicami, nie odbierasz dziecka, nie chodzisz na zebrania? nie jest trudno zebrać więcej negatywnych opinii, jesli przedszkole faktycznie takie złe.

Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sens?

Hej dziewczyny. Na forach bywam, niektóre z Was znam, ale na wojnę poszłam w wojennych barwach. Masz dziecko w przedszkolu. Nie podoba Ci się coraz więcej rzeczy. Zbiera się, zbiera. Miarka się przebiera. Piszesz do Kuratorium. Dostajesz odpowiedź, stanowisko Przedszkola jako jedyna słuszna wersja

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Tu jest przykładowa odpowiedź na moje zarzuty niewłaściwego karania dzieci. Chętnie usłyszałabym jakie kary są akceptowane przez Kuratorium;) A tu taka odpowiedź: "Ponadto, podane przez Panią przykłady karania dzieci w Przedszkolu, w opinii Dyrektora, nie znajdują potwierdzenia. Rodzice nie

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Wcześniej w jednej telefonowałam. Dotyczyło wyżywienia/finansów więc nie trafiłam do Kuratorium, ale do Wydziału Oświaty. I tamtą sprawę przewaliłam - nie pisząc nic. Inna sprawa, że trudno profesjonalnie napisać pismo, jeśli relacjonujesz jakieś przepychanki z dyrekcją, które w ogóle nie powinny

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

do Kuratorium, popełniasz błąd, polegający na wnioskowaniu o całości na podstawie części. Opinie negatywne się przewijają. Ale to Warszawa - ludzie mają inne sprawy na głowie, przedszkoli publicznych za mało, więc dopóki nie zdarzy się naprawdę duży problem, nikt nie będzie podskakiwał. Mamy z RR

W tym przypadku interweniowało kuratorium

choć w tym czasie nie było kampanii wyborczej twitter.com/wipler/status/575953244465315840 rozumiem, że identyczna reakcja kuratorium będzie w przypadku Komorowskiego?

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

o 17stej przedszkole dzwoni na Policję. Wszyscy w przedszkolu wiedzą, że poza mną nikt po dziecko przyjść nie może i nie przyjdzie. Moje dziecko też to wie. Cóż, dzięki Kuratorium choćby za to. Ten wątek utwierdza mnie w przekonaniu. Nie walcz z systemem, podgryzaj go od środka. Po co mam się

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

zaświadczenie dla przedszkola, zaniosłam Dyrektor, miała gorszy dzień i na widok zaświadczenia: A po co mi to pani przynosi?! Za chwilę, jak leczy, kto leczy, mam zmienić lekarza.... (Kajetany już za pół roku!). W piśmie z Kuratorium - stanowisko Przedszkola: dyrektor jedynie interesuje się zdrowiem

kuratorium pochwaliło

www.soswlublin.pl/wyscigowa/index.php/2012-2013-artykuly/552-wycieczka-edukacyjna-do-cerkwi-w-lublinie Wt, 28-04-2015 Forum: emama - kopia cudownego obrazu

Pytałam u źródła - czyli w kuratorium

wniosku bez reszty dokumentów. Jak się dziecko nie dostanie do wymarzonego gimnazjum to wtedy mam się zgłosić do rejonu. Żeby nie było- nie chcąc zaczynać współpracy z nową szkołą dziecka od robienia dymu - dzwoniąc do kuratorium nie mówiłam które gimnazjum jest naszym rejonowym.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Opłaca ci się robić raban na 4/5 miesięcy przed zakończeniem tej szkoły? Chyba, że macie już zorganizowana i zdeterminowaną grupę rodziców. Pewnie jest to polityka którą kuratorium zna i się nie wtrąca do wyboru sposobu kształcenia dzieci i prowadzenia egzaminów wewnętrznych dla podniesienia oceny

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie uważam, pisałam o tym w jednym z wcześniejszych postów. Odniosłam się ogólnie do zdania "niska średnia źle świadczy o nauczycielu", nie do twojej konkretnej sytuacji. I niestety mam ponure przeczucie, że interwencja w kuratorium nic nie da, bo zanim ktoś zbada sprawę, to się skończy

Re: kuratorium pochwaliło

Jaką wartośc edukacyjną ma bicie pokłonów kopii obrazu? -- Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Jeżeli łamane są przepisy WSO, regulamin szkoły a przede wszystkim prawa ucznia to owszem jest to sprawa dla kuratorium. Uczeń nie może być oceniany za materiał którego nie było na lekcjach, nie może mieć więcej testów niż zakłada WSO - ja bym najpierw poszła do dyrekcji i poważnie porozmawiała w

Re: kuratorium pochwaliło

plater-2 napisała: > Nikt mam nadzieje uczniów do bicia pokłonów w tej cerkwi czy > meczecie nie zmuszał ? Jak również na bicie pokłonów nie zabierał. A katolicy proszzz... -- Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.

Re: kuratorium pochwaliło

No tak, bo zwiedzanie świątyń, słuchanie przewodnika o zwyczajach i obyczajach różnych religii jest ciekawe i kształcące. Nie wiem tylko, czy ktoś tutaj nie widzi różnicy między religioznawstwem a religią? Między oglądaniem/zwiedzaniem kościoła a udziałem w jego obrzędach? -- http://2.bp.blogspot.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

,programy a czasami i kolegów /że to przez nich/ a dziecko stawiać w pozycji ofiary.Może i dałoby się coś ugrać w kuratorium ale co dalej? Z tej szkoły pójdzie do innej, zmienią się nauczyciele...... a rodzicem się zostaje do końca życia Więcej wiary w młodego człowieka, poradzi sobie...............jeśli się

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

straszenie kuratorium. W szkole też obowiązuje jakaś procedura. Najpierw idziesz do nauczyciela, potem do dyrektora. Ewentualnie potem gdzieś wyżej. Dziwne, że dopiero teraz zauważyłaś nieudolność nauczycieli, gdzie byłaś w ciągu dwóch poprzednich lat tak na marginesie?

moratorium na kuratorium z cofaniem w tle

. zeszłego wieku pamiętam ostatnie próby edukacji rodziców, zainteresowanie z ich strony było śladowe. Zgadzam się z powyżej wyrażonym głosem, że kuratorium jest za wczesnym etapem drążenia tematu. Sposób, w jaki walczą uczniowie japońscy o swą edukację i start życiowy, co zaczyna być sposobem i chińskim

Zadzwoń do p. Mączki z kuratorium

i dowiedz się, jaki powinien być tryb postępowania szkoły. Rozumiem, że nie chcesz się użerać, jak najbardziej przepisz syna do lepszej dla niego placówki, ale moim zdaniem MUSISZ zgłosić skargę kuratorium, bo Twoje dziecko potraktowali jak śmiecia, choć nawet agresywny nie jest (to JAKIE DO

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

W kwestiach merytorycznych Kuratorium. W kwestiach finansowych i organizacyjnych - Wydział Oświaty.

Kuratorium, wydział oświaty - kto?

Emamy na pewno pomogą :) Wyszła dziwna sytuacja w szkole, trzeba uderzyć do jakiejś wyższej instancji z zapytaniem o to, do czego szkoła ma prawo w pewnej kwestii. Do kogo pisze się najpierw? Media zostawię na koniec ;) Wydział oświaty w mieście, potem kuratorium, potem wszyscy święci? Czy też

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Wrocław? -- www.glitter-graphics.com/

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Jeśli w swych pismach- skargach pislugiwalas się takim belkotem,jak w swym wątku,to się nie dziwie,ze cie zbyto.

Powinnaś złożyć skargę w kuratorium

Opisz wszystkie przypadki znęcania się nad dzieckiem (tak, bo to znęcanie się) bardziej szczegółowo niż na forum, z nazwiskami pań i złożyć w kuratorium za potwierdzeniem odbioru pisam. Nawet jeśli przedszkole nie jest państwowe, to nadzór kuratoryjny powinien być.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Aqua, a jak się ma ta fascynująca procedura do terminów z kpa? Bo wiesz, może chodzi właśnie o niereagowanie? Prędzej dziecko skończy przedszkole niż młyny zmielą... I problem rozwiązany.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

W Sylwestra nawet urzędy i sklepy pracują krócej (jesli wogole), 17.00 to i tak dość pozna godzina w ten dzień. "Moje" przedszkole tez ma w regulaminie, ze jesli rodzice nie przychodzą po dziecko, dzwonią na policję.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

;D Rodzice NIE zgłaszają się z problemami. Mają ich w Wawie dość. W tym jeden z bardziej istostnych: żeby tylko się dzieci do jakiegokolwiek przedszkola publicznego dostały. Wyjaśnienia nie są rozwiązaniem problemu. Są warunkiem znalezienia rozwiązania. Niestety, nie jedynym i nie wystarczającym.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

A ja przeczytałam trzy takie książki, które dla innych były za trudne. I o czym to ma niby świadczyć? -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń"

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

A czego dotyczy problem? Jeśli jest to zgrzyt na linii uczeń - szkoła, to kuratorium. -- 'How to recognise different trees from quite a long way away'

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

Z interpunkcją na pewno nie miałam problemów. Przeczytałam na jednym portalu o pewnej książce, że jest napisana trudnym językiem. Mi czytało się ją lekko, choć końcówka była słaba. Ale co kto uważa za styl;P

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

No, trochę bełkotałam. Got the message. Wszyscy bełkoczący to wariaci, można ich olać. Dzieci sobie dadzą radę. Popłaczą po nocach, posikają się, jako dorośli staną po jednej ze stron i tak to się będzie kręcić.

Re: Przedszkole na dywaniku Kuratorium - jaki sen

10/10 -- "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4

zadzwoń do kuratorium nt

-- Prof. dr hab. Andrzej Elżanowski, Polska Akademia Nauk: „Bezmyślna rozrywka kosztem udręki zwierząt tresowanych i więzionych w cyrku kompromituje posiadaczy przywilejów zwanych prawami człowieka.”

Re: Kuratorium, wydział oświaty - kto?

Szkoła twierdzi, że ma swoje limity i cóż ona biedna zrobi. Dlatego chcę zapytać kogoś wyżej, co on na to, tylko dobrze byłoby wiedzieć, do kogo uderzać. Kuratorium w naszym województwie ma taką schrzanioną stronę, że szkoda gadać, zresztą chyba awarię zaliczają :> No nic, adres prędzej czy

stona kuratorium

Oto najlepsze ogłoszenie na stronie kuratorium. Z 15.10. 2012. Poparte czerwonym drukiem i wykrzyknikami: kuratorium.kielce.pl/9074/pakiet

Re: Kuratorium sprawdzi, czy szkolne świetlice to

Czy wiesz o tym moja droga, iż to właśnie kuratoria i wydziały edukacji sankcjonują tak liczne grupy w świetlicy? Moja grupa w tym roku liczyła prawie 50 osób (ustawa mówi, że grupa w świetlicy nie może liczyć więcej niż 25 osób). Oczywiście mogło mi się to nie podobać, lecz alternatywą było

Re: Pytałam u źródła - czyli w kuratorium

Już pisałam, problem ze złożeniem wniosku jest taki, że we wniosku zobowiązuję się dostarczyć oryginały świadectwa, sprawdziany po klasie VI i karty zdrowia do dnia 29 VI godzi 12. Wyniki naboru znane będą 3 lipca. Nie przyjmują zadnych kopii, odpisów notarialnych itp. Wniosku bez dokumentów i tak

Re: komu pomogło kuratorium

forum.gazeta.pl/forum/w,245709,145041970,145041970,zlikwidowac_kuratoria_oswiaty.html

Re: Pytałam u źródła - czyli w kuratorium

Wniosku do rejonów > ki składać nie mam bo i tak nikt nie będzie brał pod uwagę wniosku bez reszty d > okumentów. Skoro tak powiedzieli, to widocznie tak jest. Aczkolwiek ja bym na rozmowie telefonicznej nie polegała, najlepszy jest oficjalny dokument z zasadami rekrutacji. Każdy region t

Re: Pytałam u źródła - czyli w kuratorium

no ale jakieś zgłoszenie hcyba musi być, szkoła powinna wiedzieć co ją od września czeka. aż sobie weszłam na stronę "mojego gimnazjum jak jest w tym roku. OGŁOSZENIE O NABORZE W związku ze zmianami w ustawie o systemie oświaty nabór do klas pierwszych szkół podstawowych i gimnazjów będzie odbywał

Czy to sprawa dla kuratorium?

Ja już mam dość tego gimnazjum.W 3 kl co miesiąc egzaminy gimnazjalne.W tym tygodniu 3 egzaminy plus dwa sprawdziany plus kartkówki.No kto by to żdzierżył i tak jest od poczatku roku szkolnego.Dodam ,że wszystkie oceny są wpisywane do dziennika.Zauważyłam że taki sposób szkoła tylko zniechęca do nau

Re: Kuratoria oświaty do kasacji

.gazeta.pl/forum/w,246002,145354006,145354006,Zlikwidowac_kuratorium_oswiaty_w_warszawie.html

Re: Kuratoria oświaty do kasacji

forum.gazeta.pl/forum/w,245709,145041970,145041970,zlikwidowac_kuratoria_oswiaty.html

Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję ....

Wielkopolskie kuratorium czeka na decyzję prokuratury w sprawie nauczycielki jednej z podkaliskich szkół. Według mediów kobieta mogła urodzić dziecko, którego ojcem jest jeden z uczniów. -- Bywam w ... forum.gazeta.pl/forum/f,99957,KSIAZKI_MUZYKA_i_Remarque.html

kuratorium?

np... tylko ptem gazety napisze, ze jakies wstretne baby z kuratorium przesladuja kochajaca sie rodzine...

zlikwidować kuratoria oświaty

zlikwidować kuratoria oświaty Autor: czas.na.zmiany1 ? 10.06.13, 08:25 Dodaj do ulubionych Odpowiedz cytując Odpowiedz Szanowni Państwo Internauci Podatnicy Obywatele :) Chciałam się podzielić swoimi wrażeniami z wizyty w tym całym naszym kuratorium oświaty w warszawie w tych naszych

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tak niska średnia źle świadczy o nauczycielu. Współczuję Twojemu synowi. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/854/xufw.jpg

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dzięki, już myślałam, że jestem jakimś samotnym, białym żaglem :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Ale w tym gimnazjum nie byłaś i wiadomości z drugiej ręki na forum nie są chyba aż tak miarodajne.:p

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Zawsze twierdziłam że dobra szkoła to ta która wymaga-i moje dzieci wiedziały że muszą się dostosować. :)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A ja chcę Cię zapoznać ze sobą - mnie interesuje tylko zeszyt z historii i angielskiego :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dzięki za wyjaśnienie, w sumie nie znam się na moderowaniu ze strony technicznej, a tak w ogóle wątek już się uspokoił:)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

nauczyciel się nie zmienił,uczy go p. dyrektor.Czy ktoś wygrał z dyrektorem?Chciałam go przenieść,ale tu miał masę kolegów z SP.Nie chciał.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Na takiej podstawie, że znam rozporządzenie i byłam w pracy szefową zespołu do spraw WSO :) -- ------------------------------------------------------------ Inteligentny wszystko zauważa, głupi wszystko komentuje.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

tez bylam na bio chem.Zdawałam maturę z biologii i jakoś się przeżyło.Moje błedy winikają z czegoś innego nie tylko z pośpiechu ale i z mojej niepełnosprawnosci.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

najbardziej pamięta się wymagających nauczycieli, oni też najwięcej nas nauczyli. Bardzo dobrze, że mają tak często sprawdziany, bo muszą się na nie uczyć.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A ja znam nauczyciela -dyrektora, przypadek autentyczny, który z kolei stawia oceny w przedziale 4-6, żeby nikt się go nie czepiał, że nie umie uczyć. I co z tego, że z jego przedmiotu -egzaminacyjnego! -młodzież ma wysoką średnią? Podsumowując: http://pbs.twimg.com/media/A_Muui5CIAAUBgM.jpg:large

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> I osobiście jednak wolę, żeby mi ktoś obcy wytknął błąd, niż tylko śmiał > się kułak, że, na przykład, cały czas mylę magnes i magnez. Przypuszczam, że wolałabyś też, aby zrobił to dyskretnie, a nie publicznie. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/11/q4ac.jpg

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

dzedlajga napisała: > Może nie jest to powszechne ale nie znałam i chyba nie znam rodziców któ > > rzy nie zwracają uwagi na to, co dziecko ma w zeszycie czy zadane do domu > To chyba MUSZĘ Cię zapoznać z moimi ;) To oznacza, że najpierw poznałabym Ciebie - jestem za! :-)) -- Cha

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Klasa syna to klasa z uczniami ,którzy mieli pasek SP-taki był wymogł żeby dostać się do tej klasy -e klasy.I średnia 2,7 nie jest winny nauczyciel?Wg Ciebie nauczyciel który nic nie wyjaśnia tylko egzaminuje na wyższym poziomie niż ich podręcznik jest w porządku?O gdyby to była klasa najsłabsza w s

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Nadal postuluję wydzielenie wątku. Niestety to jest technicznie niewykonalne. Znam gazetowe fora także od zaplecza, moderator może najwyżej skasować posty nie na temat. -- Planeta Berlin Robótkowe ADHD Chała, ale nie drożdżowa, tylko taka do czytania

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> wytknąć błąd pisowni można w moim przekonaniu komuś bliskiemu, ale nie obcej osobie Ależ wszystkie WDPD to jedna rodzina! I osobiście jednak wolę, żeby mi ktoś obcy wytknął błąd, niż tylko śmiał się kułak, że, na przykład, cały czas mylę magnes i magnez. -- Planeta Berlin Robótkowe ADHD Cha

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Tak niska średnia źle świadczy o nauczycielu. No, nie zawsze. Będąc na studiach, odwiedziłam swoje liceum. Wisiały średnie klas, sumaryczne ze wszystkich przedmiotów, któraś klasa uzyskała poniżej 3. Kadra za moich czasów była OK i nie wymieniła się w całości przez tak krótki czas, musiały s

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

To, że dyrektor uczy matematyki załapałam w pierwszym poście.;) Fakt, załatwienie tego to praktycznie nierealna sprawa. Trzeba jakoś wytrzymać i może zorganizować jakąś pomoc koleżeńską. Chyba są jacyś zdolni uczniowie, którzy mogliby w szkole pomóc tym mniej zdolnym. Może warto spróbować zorganizow

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Spóźnianie się na lekcję ze sprawdzianem czy bez nie powinno mieć miejsca. Pewnie czasem dyrektor może się spóźnić z racji funkcji, ale nie może być to nagminne. Czy w tym roku nauczyciel od matematyki się zmienił? Zastanawia mnie to, bo jeśli nie, to czemu wcześniej nie było jakiejś reakcji, ze zmi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

taaaak, 2 sprawdziany w tygodniu, zapowiadane kartkówki. Biedne dzieciątka teraz. Na studiach (rok akademicki 2014/15 UŚ ) PIERWSZA sesja 4 egzaminy w ciągu 1 dnia!!! I co, poskarżą się mamusi, ministrowi i komu jeszcze? Już nikomu, odkąd nie ma I sekretarza, ehhhh życie... ;)

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

W jakimś sensie masz rację. Część stwierdzeń ma swe źródło w istniejącym stereotypie. Z takich właśnie przyczyn wolę unikać pisania, że z pewnością jest tak czy inaczej. Ciężko wyczuć, jak naprawdę jest. Co do poprawności wypowiedzi... Też nie widzę sensu w jakimś ściganiu i piętnowaniu błędów.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> Jeśli popełniłam błąd publicznie, muszę się liczyć z tym, > że będzie mi on wytknięty również publicznie. Zgoda. Jednak nie widzę powodu, dla którego pisanina na forum i wypowiedź publiczna o charakterze oficjalnym miałyby podlegać jednakowo surowej ocenie. To tyle w tym temacie z mojej

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

> squirk po prostu dba o przestrzeganie zasad, nie tylko językowych, na forum. Zatem niech zacznie od przestrzegania zasad interpunkcji we własnych postach i pilnowania kultury własnych wypowiedzi, jeśli wolno mi zaapelować. -- http://imageshack.com/scaled/thumb100x75/11/q4ac.jpg

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Dodam jeszcze że średnia klasy z matematyki w tamtym roku była 2,7.Ostatnio na lekcji pani mówi macie sami opracować temat.Zrobiła dwa zadania i powiedziała z tego macie karttkówkę .Syn,żeby to pojąć szuka filmików na you tube żeby nauczyć się zagadnień z walca pole objętość.Z lekcji nic prawie nie

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Na jakiej podstawie stwierdzasz, że ta szkoła łamie prawa? Wg mnie za mało tu danych, żeby takie stwierdzenie wysuwać. Żeby bronić też oczywiście za mało. Wg mnie kwestia do omówienia na najbliższej wywiadówce.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Może nie jest to powszechne ale nie znałam i chyba nie znam rodziców któ > rzy nie zwracają uwagi na to, co dziecko ma w zeszycie czy zadane do domu. > :-) > To chyba MUSZĘ Cię zapoznać z moimi ;) -- http://s.rimg.info/f803dcb5243f93f30393554541b1c1df.gif Ile rzeczy należy mieć w d...

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Nie wiem, czy to forum rządzi się takimi prawami, jak inne, ale chyba jest tu jakiś moderator, który powinien wydzielić ten spory już off-top. Sama lubię wtrącać dygresje, ale ten wątek chyba już bardzo mocno odbiegł od tematu.. Z drugiej strony widać, że jest potrzeba omówienia tej kwestii, więc su

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

wszystko byłoby ok tylko że nauczyciele nie umieją uczyć.Kilka osób rozumie chemię fizykę czy matmę.Mimo że to uczniowie z paskami ze sp.Syn też musi się spomagać korkami żeby połapać materiał.Ci nauczyciele tylko wymagają a nie uczą.

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Uważam ze najważniejsza jest komunikac > ja i zrozumienie o co komu chodzi. Tak, tylko zdarza się, że sposób pisania utrudnia tę komunikację. Przy czym należy wziąć pod uwagę, że jedni obiektywnie nie mogą inaczej, to się zdarza, a inni to niechluje i im się nie chce zapanować nad swoim językie

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Tak, tak testowanie jest dobre ale może by tak wyskrobać trochę czasu na uczenie ? Samo testowanie i stawianie ocen nie jest uczeniem lecz wymuszaniem na rodzicach opłacania korepetycji bo matmy czy angielskiego się z kosmosu nie da nauczyć :) Nie powiem że mi to nie odpowiada bo dzięki temu mam peł

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

"Uprasza się uży > tkowników o pilnowanie poprawności językowej. BYKOM STOP! " Rozumiem, że każdy ma pilnować swoich byków a nie wyżywać się/punktować innych. Nie każdy też umie pilnować - ma chyba prawo się uczyć? W końcu chyba ustalone że nie jesteśmy tu perfekcyjne? A może wystarcza

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

shiva772 napisała: > A ja chcę Cię zapoznać ze sobą - mnie interesuje tylko zeszyt z historii i angi > elskiego :) Szczęśliwe Wy i/lub szczęśliwe Wasze dzieci - moje zeszyty były przez jakiś czas sprawdzane bardzo dokładnie, wszystkie, szlaczek miał być nienaganny a wszystkie literki musi

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

A tak mi się przypomniało, że jak się uczyłam na nauczycielkę, to było o poprawianiu błędów w zeszycie i należało to robić nie czerwonym długopisem, tylko niebieskim, żeby nie deprymować ucznia, że narobił błędów, a podać formę poprawną, żeby uczeń nie utrwalał błędnych form. Rzecz dotyczyła języka

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

Aha, a jeszcze co do egzaminów gimnazjalnych -są próbne, wewnętrzne (grudzień) z dokładnie tych samych części, co kwietniowe, zewnętrzne. O jakich egzaminach (kilku w miesiącu) piszesz? A że nauczyciele wpisują oceny -to chyba dobrze. Gdyby nie wpisywali, też komuś by się nie podobało (i słusznie),

Re: Czy to sprawa dla kuratorium?

lisia312 nie przerzucaj swoich frustracji na innych - tym się różni gimnazjum od studiów, że studia są dobrowolne a gimnazjum obowiązkowe. Studia są specjalizacją którą sobie delikwent dobrowolnie wybiera a gimnazjum póki co jest szkołą masową, gdzie trafia zdolny i upośledzony w stopniu lekkim. P

Kuratorium zbada sprawę otrzęsin w Salezjańskim Gimnazjum (TVN24/x-news)

Kuratorium zbada sprawę otrzęsin w Salezjańskim Gimnazjum (TVN24/x-news)

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - kuratorium

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin