Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

wrzuta lata 90

wrzuta lata 90 http://dysker.pl/pobierz.png wrzuta lata 90 do pobrania, wrzuta lata 90 pobierz, PDF pobieranie wrzuta lata 90, wrzuta lata 90 do sciagniecia

Imieniny Andżeja KampusTV lata 90. Wrocław

Już po raz trzeci nasz Andrzej postanowił wydać hardą wiksę z okazji swoich imienin. Odkurzył marynarę po dziadku, wyszczotkował Wąs i w urokliwych tonach polskich lat 90. zaprasza Was już 20 listopada do Klubu Cherry we Wrocławiu! Start 21:00, wejście za darmo, a do tego konkursy z nagrodami

szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

domyślam się, że przedział wiekowy mam jest szerszy niż 25-35 lat, ale zapewne większość z nas chodziła do szkoły w latach 80-90. wówczas oceny były wystawiane od klasy pierwszej, były też uwagi (niejednokrotnie absurdalne, typu odwraca się na lekcji). dzieci wstawały na 8, a często też na 7

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

morekac napisała: > Religia to były już lata 90-te. pisałam o religii przy kosciele :-) Ja tez chodzilam do dobrego liceum w stolicy, miło wspominam, było sporo bardzo dobrych nauczycieli i dobra atmosfera.

Kto pomoże? 2 piosenki - lub 1 - lata 90.Wójcicki

Witajcie :) fajnie, że trafiłam na to forum. Szukam dwóch piosenek, które śpiewał J. Wójcicki w latach 90, chociaż równie dobrze może to być 1 i ta sama piosenka, bo oglądałam to jak byłam dzieckiem. Wesoła melodia i słowa: 'wielka sława to żart, książę błazna jest wart' oraz 'dodam Ci arszeniku

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Religia to były już lata 90-te. W latach 70-tych i 80-tych nauczyciel zachowujący się nawet jak wariat nie wzbudzał sensacji. Jednego wywalili dopiero w latach 90-tych. Podobno dobierał się do uczennic. Może i uczniów, różne wieści krążyły. Wywalili do na emeryturę, teraz pewnie gościa policja

kasia /SALON IZIS/lata 90???

Witam, Forumowicze mam ogromną prośbę i liczę na to,że jest tu ktoś kto mi pomoże......... W latach 90 byłam w Łodzi na ul.Piotrkowskiej w salonie wróżb izis?..przyjmowała tam taka kobieta miała na imię Kasia była po maturze odpalała jednego papierosa od drugiego..to jedyne co pamietam...wróżyła z

modelki lat 90tych

Piękne i apetyczne, aż miło patrzeć. Nie mają wytrzeszczu i rozdziawionych ust... facet.onet.pl/modelki-z-lat-90-kiedys-piekne-a-dzis/k5skk -- To jest noworodek, nie przepina się pasami w kroczu, bo się zwyczajnie nie da, zazwyczaj i tak jest w beciku lub omotany kocykiem. Przewozenie noworodka

Re: Chłopięce imiona lat 90-tych.

lata 90 to mój rocznik, w szkole nie miałam żadnego Kamila ani Patryka, za to 2ch Adamów, Michała, Andrzeja, Mateusza, 2ch Bartków... -- ?

Re: modelki lat 90tych

to ta moda lat 90 na majtasy mocno wyciętę z boczkami wysoko podniesionymi do góry tak jak tu http://www.jer53.friko.pl/obrazki/Ewa_Wachowicz_01.jpg wtedu uważano to za mega seksowne ;) http://9.s.dziennik.pl/pliki/5951000/5951418-miss-mokrego-podkoszulka-643-482.jpg http

serial o policjantach z lat 90

serial o policjantach z lat 90 http://dysker.pl/pobierz.png serial o policjantach z lat 90 do pobrania, serial o policjantach z lat 90 pobierz, PDF pobieranie serial o policjantach z lat 90, serial o policjantach z lat 90 do sciagniecia

Re: jak zapamiętamy lata 90-te???

Lata 90 - dla mnie czasy podstawówki. - dzwony z czarnego sztucznego materiału (bardzo się kurczyły w praniu) - drewniaki i lakierki - 101 dalmatyńczyów, król lew, pokahontas - disco relax -czarodziejka z księżyca - twister do włosów - bawełniane letnie komplety spodenki i koszulka, wyglądało jak

WWP cofnie FR do lat 90

jak widać miezynarodowa finansjera postanowiła pokazać Rosji jej miejsce i zabrać się za jej gospodarkę. Efekty już są widoczne ale najpesze dopiero przed nami w 2015 r i być może w kolejnych latach. Generalnie Zachód ma zamiar sprowadzić rosyjską gospodarkę do lat 90. A Ukraina i tak jest

Czempiński: w latach '90 kilkudziesięciu agentów

"W początku lat 90. zlikwidowaliśmy kilkudziesięciu agentów, ale nie wszystkich zdecydowaliśmy się stawiać przed sądem, bo prowadziliśmy szerszą grę" www.polskatimes.pl/artykul/210823,czempinski-rosyjscy-szpiedzy-lubia-byc-w-polsce,id,t.html Rosyjscy agenci pewnie zaczęli lubić Polskę

Re: Polecajcie książki w klimacie polskich lat 90

polecam książkę Urodzeni blokersi, pełne kompendium o szalonych latach 90, komunistyczne zaszłości pokolenia lat 70 dojrzewających w nowej Polsce po 1989 roku, świetna rzecz, fragmenty na stronie www.urodzeniblokersi.pl

Re: jak zapamiętamy lata 90-te???

nie spotkało nic złego? Pieprzycie o jakichś karierach, biznesach, "boomie" gospodarczym który dotyczył niewielkiej części kraju. Piszecie takie pierdoły że każdy miał komputer, video (gó... prawda!), że najlepiej było na początku lat 90 (bzdura totalna!), i że internet był w Polsce

Re: lata 80/90

było już tu kilka artykułow wychwalajacych tych "milionerów". jedna cecha wspólna. wszyscy zaczynali na przełomie lat 80 i 90. całkiem sporo ciekawych komentarzy się wtedy pojawiło jak te "byznesy" rzeczywiście wyglądały. a czy wszystko wtedy było legalne to niech czytelnicy

Re: jak zapamiętamy lata 90-te???

kolorach (a jaki łomot w szkole, bo każda dziewczyna miała). Pczatek lat 90tych - pierwsze chipsy. Chio i star foods. Star foods miały różne smieszne kształty np pomidorowe miały kształt szczęki wampira :D

Szukam piosenki lata 80/90

Szukam piosenki lata 80/90 utwór zagraniczny w teledysku występuje facet na scenie w jakimś barze, charakterystycznie wymalowany: oczy obrysowane czarną kredką, twarz biała, usta intensywnie wymalowane, włosy mocno nażelowane i zaczesane do tyłu. Z tego co pamiętam przy stoliku siedzą dwie pary

Katowice miasto okopów 90 lat temu i dziś jak ulał

Katowice miasto okopów 90 lat temu i dziś jak ulał forum.gazeta.pl/forum/w,49353,150942812,150942812,Katowice_miasto_okopow_90_lat_temu_i_dzis_jak_ulal.html -- MADOHORA FORUM NIKISZOWIEC

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Myśmy w 4. klasie podstawówki wkuwali na pamięć stroooony notatek z zeszytu o obróbce lnu i konopii :P

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

dzieci trafiaja różne do szkoły, z róznych srodowisk ....ale zdemotywowac może tez nauczyciel lub system.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Za to pobożność rosła . :-) -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Moje dzieci też miały koncerty muzyczne w szkole. A w gimnazjum była obowiązkowa wizyta w filharmonii. A co do troszczenia się o nieobecne dzieci - też zależy od szkoły. Przy czym teraz to się raczej skan przesyła... -- ------------------------------------------------------------- "a przecież

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Przerabiaja. Na polskim. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Kojarzycie taki produkt?- sernik kupny, lata 80,90

Przypomniał mi się sernik na zimno z dzieciństwa. Dość sztuczny i chemiczny w smaku. Bardzo słodki. Masa z grudkami. Dwukolorowy- biało- różowy z cieniutką galaretką koloru czerwonego. Obie warstwy od siebie i górna od galaretki oddzielały się idealnie i jadłam to zawsze osobno. Spód był biszkoptowy

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > No, ale przecież to Ty chcesz/twierdzisz, że szkoła powinna wychowywać i motywo > wać, nie ja. dokładnie tak twierdzę że powinna, MEN też tak twierdzi.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: Nawet naj > lepiej wychowane dziecko szkoła może zdeprawować, zdemotywować, zniechecić itd. Właśnie dlatego, że takie niewychowane dzieci do niej trafiają.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jakw napisała: > A owszem, pani dzieciom w II klasie sp tłumaczyła co to za święto. no to super. To zanikajace zjawisko.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > Owszem, ale najpierw chyba są rodzice i ich powinności, a potem dopiero szkoła > ze swoimi powinnościami, prawda? ale watek jest o powinnościach szkoły :-)

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Myślę, że nie można warunkowac spełniania jednych powinności od spełnienia drugich. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Troszkę w gimnazjum, troszkę w liceum. Fragmenty oczywiście. Tak dzieci zeznały. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

O, ja tez pamietam wieczne chodzenie po salach, zeby pożyczyć krzesło. Zdarzały sie lekcje, gdzie w końcu siedzieliśmy na ławkach z tylu albo pod regułami na końcu sali.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

To chyba zależy od konkretnej szkoły. U moich dzieci w przedszkolu i szkole sa regularnie spotkania z muzyka (np. przyjeżdżają z tym samym, co jest na niedzielnych porankach w filharmonii), co prawda to placówki prywatne, ale czasem wchodzę na strony okolicznych szkol publicznych i tez sporo sie dzi

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

a mnie się jeszcze przypomniało jak to znienawidzona szkoła PRL-owska dbała jednak o edukację muzyczną. Mieliśmy naprawdę wartosciowe koncerty muzyczne raz w miesiacu. Najczęsciej była to muzyka klasyczna ale nie tylko. Teraz dziecko na muzyce sporadycznie czegos posłucha, za to uczy sie na pamięc c

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Dodam, że paru nauczycieli mnie nie lubiło a po latach potrafili mi słodzić, widząc gdzie dziś doszłam. Błech. Jak ja nie znoszę tej obłudy.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Moja znajoma (42 lata obecnie) wspominała, że w jej podstawówce nagminnie w łazienkach i na dolnych korytarzach były porozkładane trutki na szczury. Wyobrażacie to sobie dzisiaj? Telewizję by wezwano bo dziecko może podnieść i zjeść... -- Dzieciaki 2002 forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

ja jednak widzę zdecydowaną różnicę w podejściu do edukacji w krajach w których dzieci nie są oceniane od małego -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Zależy może od szkoły? Osobiście uważam wos czy edb za dużo lepsze niż żałosne pnos czy po za moich młodych lat. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

a jeszcze dawniej stosowano powszechnie kary cielesne w szkolach. Czy to znaczy ze popierasz lanie dzieciakow w szkole? Ja nie, podobnie jak zagdaniania 6 latkow do nauki jedynkami .

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

nie chodziło mi o formę /skan czy zeszyt/ tylko w ogóle o zainteresowanie szkoły, czy ktoś dostarczył Jasiowi informacje o przerobionym materiale a jeli nie, to kto mógłby to zrobić... teraz jest każdy bardziej soba zainteresowany a kiedys szkoła uwrażliwiała na to uczniów juz od początku. Co do ko

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Wlasnie obserwuje kolege, ktory jeszcze kilka lat temu douczla swoje dzieci a teraz zostal zagoniony do pracy z wnuczka gimnazjalistka, troche mnie przeraza perspektywa ze udzielanie rodzinnych korepetycje nie koncza sie na pierwszym pokoleniu zstepnych ;-)

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > dzieci trafiaja różne do szkoły, z róznych srodowisk ....ale zdemotywowac może > tez nauczyciel lub system. No, ale przecież to Ty chcesz/twierdzisz, że szkoła powinna wychowywać i motywować, nie ja. Ja od samego początku twierdzę, że nie można, wręcz nie należy, zdawa

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Naprawdę?! Tak z 5 lat temu zaledwie miałam w zespole studentki i wątki miały do 'pań z dziekanatu' zupełnie jak za moich czasów. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > Zmartwie Cie, przeceniasz się. A Ty przeceniasz szkołę i rolę nauczycieli w wychowaniu dzieci. Poza tym, to Twoje dziecko i Twoim obowiązkiem jest je wychować, nie obcych ludzi, więc właściwie nie rozumiem, o czym my w ogóle rozmawiamy?

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

po pierwsze błednie zawężasz kwestie wychowywania do tego czy dziecko jest grzeczne czy niegrzeczne. Wychowanie to cos duzo szerszego i szkoła ma tu ogromne pole do popisu. Rodziec mają swoje zadanie a szkoła powinna miec swoje.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

odnosnie załączonego artykułu: teraz dzieci chyba tez biblii nie przerabiają na lekcjach innych niz religia. Nasza klasa w PRL cała uczęszczała na religie przy kosciele wiec biblię mielismy przerobioną :-) Co do przedmiotów przyrodniczych to w moich czasach /lata 70/ było bardzo duzo doświadczeń i

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Połowy tych rzeczy raczej trudno nauczyć jedynaka. Pewne sytuacje w rodzinie 2+1 lub 2+2 nie występują. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Ale rejonowa szkoła publiczna nie może zakładać że otrzyma samych uczniów z zadbanych rodzin- z wiedzą nt mycia zębów, liter i 11.11. Większość szkół ma zresztą zapisane w papierach wychowanie patriotyczne i jeszcze kilka szczytnych haseł. -------------------------------------------------------

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

morekac napisała: > Wcale więcej nie brała na siebie. Wręcz mniej. Oczywiście poza przygotowaniem i > deologicznym. no wiesz taka ideologia wtedy dominowała to i była w szkole państwowej, to oczywiste. Natomiast co do pracy szkoły nad dziećmi i wyciaganiu ich na ludzi mam inne zdanie.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

71tosia napisała: > akurat mam odwrotne odczucia, i to miedzy innymi po lekturze tego forum, zbyt d > uza czesc nauki odbywa sie w domu przy wsparciu rodzicow a nie w szkole. zgadzam sie, teraz szkoła podaje zakres materiału i potem sprawdza jak dziecko sie nauczyło. przestała tez wychowy

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jakw napisała > Z okazji 11 listopada czy 3 maja moje obie panny dość regularnie miewają jakieś > uroczyste apele w szkole. Już nie wspominam o pracy domowej młodszej z okazji > 11.XI - sporo tam było flagi, godła i niepodległości. a mówią z czym to jest związane i tłumacza to dzieciom?

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Przecież nie twierdzę, że nie było normalnych nauczycieli i szkół- raczej chodziło o ilustrację, ze nawet nauczyciele ,którzy teraz trafiliby być może do aresztu/wylecieli dyscyplinarnie, nie byli nawet podejrzewani o cokolwiek. -- ------------------------------------------------------------- &q

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > jagoda2 napisała: > > Rodzice rodzicami a szkoła tez ma moim zdaniem swoje powinnosci. Na tej zasadzi > e co piszesz to szkoła nic by nie musiała bo przeciez sa rodzice. Owszem, ale najpierw chyba są rodzice i ich powinności, a potem dopiero szkoła ze swoimi po

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > Ja na maturze > miałam wyłącznie języki - polski, angielski i rosyjski, a byłam na biol-chemie > ;-). Z niczego innego nie zdałabym matury. No, może z WOS-u ewentualnie... mój rocznik miał obowiazkową matmę i polski.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > No, ale to chyba trochę też nasza wina, nas jako rodziców, że dzieci nie wiedzą > , prawda? Nie można dosłownie za wszystko winić szkołę... Rodzice rodzicami a szkoła tez ma moim zdaniem swoje powinnosci. Na tej zasadzie co piszesz to szkoła nic by nie musiała bo przeci

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Kwestia organizacji :) W moim liceum było jasno określone przez uczniów: toaleta damska i męska na ostatnim piętrze to palarnia. I kto chciał palić - szedł tam, kto nie palił - chodził piętro (i dwa) niżej. -- Jasiek urodził się 23.10.2005r. o godz. 18.20

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

ale przynajmniej cos sie działo. Teraz nic sie nie dzieje, dzieci nie wiedza co to za świeta są i z jakim wydarzeniem związane: 11 listopada czy 1 maja, 3 maja.... Pochód wokół szkoły tez pamiętam, fajna zabawa była :-)

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

morekac napisała: > Warszawskie liceum - całkiem sensownie wypadające w rankingach. Miło wspominam > współuczestników niedoli i niektórych nauczycieli, ale do samej szkółki jako > takiej wolałabym nie uczęszczać ponownie. Ja podobnie. Za żadne skarby nie chciałabym już uczęszczać

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Najbardziej jędzowate są panie od muzyki. Doświadczenie rodzinne od trzech pokoleń ;-) Jest jeszcze jeden zawód, którego archetyp trzyma się mocno bez względu na zmiany ustrojów, kryzysy gospodarcze i stopień bezrobocia. Panie w dziekanacie. ;-) -- -------------------------------------------------

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mamma_2012 napisała: > O, ja tez pamietam wieczne chodzenie po salach, zeby pożyczyć krzesło. Zdarzały > sie lekcje, gdzie w końcu siedzieliśmy na ławkach z tylu albo pod regułami na > końcu sali. Ha, ha, u nas studenci nadal czasami szukają krzeseł, bo nie mają na czym usiąść ;-)

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jakw napisała: > No i przypomniała mi się też jeszcze jedno zdarzenie z serii : zajęcia praktycz > no-techniczne: pani wymyśliła, że będziemy robic korale z ustników (nie wiem c > zy tak to się nazywa?) do papierosów. W każdym razie na zajęcia należało przyni > eść pety w odpowiednie

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Nie mialem o szkole dobrego mniemania,uczylem sie raczej od niechcenia i 8-9 osob z 25 mojej osobowej klasy dostalo sie na SGPiS,a taki pan profesor Grzesiu Kolodko nie dostal sie za pierwszym razem. Dyrektorke uwazalem za skonczona idiotke i ona po maturze pozegnala mnie slowami :"No,nareszcie

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Ale mimo wszystko nie zamieniłabym tego na szkołę z ludźmi zachowującymi się jak wariaci (i z którymi nie można nic zrobić). -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > Oczywiście, od kilkunastu wątków usiłuję tego dowieść, ale to Ty starasz się ws > zystko lub prawie wszystko przerzucić na szkołę. Ja niczego na szkołe nie przerzucam ponieważ jak juz kilka razy zaznaczyłam, że uważam, że szkoła ma swoje zadania a rodzice swoje w kwesti

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Morekac pisala o uczuciach wpółczesnych polskich nastolatków w porównaniu do nastolatków z innych krajów. Gazety o tym wspominały: nasze krajowe dzieci częściej czują się w szkole nieszczęśliwe (Polska jest w ostatniej dziesiątce pod tym względem).

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mamma_2012 napisała: > A zreszta, co mogą myślec dzieci, skoro w Polsce rodzice chodzą i narzekają na > wszystko, co ze szkola związane, jeszcze zanim dzieci do tej szkoły trafia? Też prawda :-)

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Wiecie, że wg badań PISA polscy uczniowie bardzo nie lubią szkoły? To, jak bardzo jej nie cierpieli w odległych czasach , nie było badane. A z perspektywy czasu- cóż, czasy własnej młodości zawsze są piękne. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież moż

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Acha, i może dzieciaki nie wynoszą w tej chwili z domu umiejętności posługiwania się zegarkiem ze wskazówkami, ale wynoszą wiele innych umiejętności - ot, choćby umiejętność posługiwania się mikrofalą czy tosterem ;-) -- Wiesz, co myślę ? - powiedziała Anna - Myślę, że to wszystko, co napisane było

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > A wychowanie jest domeną rodziców, nie szkoły. Absolutnie nie, nawet w nazwie jest placówka edukacyjno-wychowawcza i funkcja wychowawcza jak najbardziej powinna w szkole być a zanika.Dzieci spędzają tam połowe życia i maja szanse spotkać autorytety inne niz rodzice i maja

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

morekac napisała: > Myślę, że nie można warunkowac spełniania jednych powinności od spełnienia dru > gich. > Ja nie warunkuję, tylko irytuje mnie przerzucanie swoich powinności na innych. Zbyt często mam do czynienia z takimi sytuacjami. Niech każdy wywiązuje się ze swoich powinności,

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > Teraz nic sie nie dzieje, dzieci nie wiedza co > to za świeta są i z jakim wydarzeniem związane: 11 listopada czy 1 maja, 3 maj > a.... No, ale to chyba trochę też nasza wina, nas jako rodziców, że dzieci nie wiedzą, prawda? Nie można dosłownie za wszystko winić szk

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

w klasie corki w czasie testu dzieciaki obstawiaja sie 2 folderami (teraz juz wiem po co musialam je kupic ;)). Ludzie sa ludzmi, tylko na zachodzie maja sprytniejsze sposoby. Zauwaz tez , ze na zachodzie lawki sa tez pojedyncze.

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Aaaa - dyrektor mojej podstawówki uczył nas fizyki, mieszkał w szkolnym służbowym mieszkaniu, na lekcje przychodził z psem (wilczur), palił papierosy i petował w donicy z wielkim kwiatkiem. I pożyczał o uczniów siedzących w pierwszej ławce, przed jego biurkiem, ekierkę, której najostrzejszym kątem c

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Wiesz ja studia robiłam po dobrze po 89 roku i tak to własnie wyglądało w większości, tak samo to wyglądało w szkole podstawowej i średniej zresztą, a potem zobaczyłam jak to wygląda za granicą... -- Sygnaturka się zgubiła....

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Bardzo lubiłam swoje szkoły ... ale, ale pamiętam tez doskonale wszechobecne kombinatorstwo, ściąganie, wpisywanie ocen do dziennika, podrabianie sprawdzianów, i kombinowanie jak zaliczyć nie ucząc się, ewentualnie hasło zakuć-zaliczyć-zapomnieć-dla większości nie liczyła się w ogóle wiedza tylko za

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Mojej mamie szycie wychodziło całkiem przyzwoicie.? Dziecko gimnazjalne przymierza się do makiety: już zarezerwowala sobie terminy u projektanta (dziadek - rysunek techniczny) i głównego wykonawcy (tatuś ) . Coś tam mruknelam, że to nie fair, ale chyba byłam mało przekonujaca. ? Ale... samodzieln

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

no i jeszcze pamietam ze strasznie czasami bylo zimno, bo kaloryfery z jakiegos powodu nigdy nie grzaly pelna para, a okna byly nieszczelne. Na dodatek dyzurny musial otwierac okna na przerwie nawet jak bylo -20C. W liceum odzucalo mnie od toalet, brudne i czarne od dymu papierosowego, a nauczyciele

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Nie żartuję. Po prostu mnóstwa rzeczy rodzice nie są w stanie 'przećwiczyć' z jedynakiem. Typu: czekanie na swoją kolej w gronie kilku podobnych łebków, dzielenie się zabawkami etc. Owszem, można mówić dziecku, jak należy postąpić ,a potem on i tak w swojej grupie przedszkolnej czy szkolnej postąpi

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

morekac napisała: > Jest jeszcze jeden zawód, którego archetyp trzyma się mocno bez względu na zmia > ny ustrojów, kryzysy gospodarcze i stopień bezrobocia. Panie w dziekanacie. ;- > ) Eeee, to się jednak zmienia. Pracuję na uczelni i widzę, że jest wiele młodych dziewczyn, naprawdę fa

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

> Na szczęście takie niezrównoważone panie walące linijką po rękach czy ciągnące > za uszy są w tej chwili dość szybko eliminowane. U nas waliła po łapach chłopców siostra na religii ale ja szybko wywalili. W szkole nie było czegos takiego, owszem pamietam chemiczke, której wszyscy sie bali

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Wcale więcej nie brała na siebie. Wręcz mniej. Oczywiście poza przygotowaniem ideologicznym. Poza pochodami okolicznościowymi wokół szkoły pamiętam jeszcze jakąś nobliwa damę opowiadająca w świetlicy o jakże dzielnej armii radzieckiej. Wczesna sp czyli 2 poł lat 70tych, możliwe, ze potem

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

W latach 70-tych i 80-tych nauczyciel zachowujący się nawet jak wariat nie wzbudzał sensacji. W podstawówce (przełom 70tych i 80tych) matematyczka w klasach IV - VIII wyleciała za bicie dzieci (linijką po łapach, cyrklem - pamiętacie te wielkie, drewniane przyrzady?, palcem z pierścionkiem w

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > Ja niczego na szkołe nie przerzucam ponieważ jak juz kilka razy zaznaczyłam, że > uważam, że szkoła ma swoje zadania a rodzice swoje w kwestii wychowywania dzie > ci! To Ty uważasz że to obowiązek jedynie rodziców. Ja uważam, że wychowanie jest w głównej mierze dome

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > A Ty przeceniasz szkołę i rolę nauczycieli w wychowaniu dzieci. To prawda że oczekiwałam po szkole wiecej ale sie rozczarowuje coraz bardziej. Im poziom edukacji wy z szy tym gorzej. >Poza tym, to Tw > oje dziecko i Twoim obowiązkiem jest je wychować, nie obcych ludz

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > po pierwsze błednie zawężasz kwestie wychowywania do tego czy dziecko jest grze > czne czy niegrzeczne. Ja niczego nie zawężam, nigdzie nie napisałam, że mam na myśli tylko to, czy dziecko jest grzeczne czy nie. Wychowanie to cos duzo szerszego Oczywiście. i szkoł

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: >> A może po prostu łatwiej było im pracować? Może dzieci były lepiej wychowane ni > ż obecnie i nauczyciele mogli bardziej skupić się na nauczaniu niż na wychowywa > niu, uspokajaniu, etc? Nie wiem czy były lepiej wychowane ale napewno rodzice mniej sie wtracali bo

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

Ale może to poczucie nieszczęścia wynika wlaśnie z tego,co stale słyszą od otoczenia.Media,fora dla rodziców huczą od wiecznej krytyki,mimowolnie hodujemy w dzieciach jedną z większych polskich przywar-malkontenctwo.Nie doceniamy tego co dobre,co się zmienia na lepsze,tylko nawykowo narzekamy.A pote

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > Podsumujmy: z jednej strony nie chcemy tamtej szkoły, pod wieloma względami bar > dziej odpowiada nam ta obecna, a z drugiej strony tamta szkoła lepiej wywiązywa > ła się ze swej roli i my jako rodzice tęsknimy za tamtą szkołą, bo tamta bardzi > ej ogarniała dzieci

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: Kiedys rodzice jeszcze mniej tłumaczyli dzieciom > i w ogóle mniej sie przejmowali dziećmi....szkoła wiec więcej brała na siebie. Więc... generalnie tamta szkoła była jednak lepszą szkołą, prawda? Podsumujmy: z jednej strony nie chcemy tamtej szkoły, pod wieloma względami

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

jagoda2 napisała: > Tak, ale to jest to, o czym wspominałam już wcześniej i co przewijało się wielo > krotnie na forum w najróżniejszych wątkach: rodzice oczekują, że szkoła ich we > wszystkim wyręczy, sami natomiast nie poczuwają się prawie do niczego. ale to jest temat na inny wątek

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

akurat mam odwrotne odczucia, i to miedzy innymi po lekturze tego forum, zbyt duza czesc nauki odbywa sie w domu przy wsparciu rodzicow a nie w szkole. Nauczyciel ktory dzieciakowi w pierwszej klasie wstawia jedynke nie ma najczesciej zadnej refleksji ze czegos nie nauczyl, tylko ze rodzice nie nauc

Re: szkoła dzisiaj vs lata 80-90 - rodzice

mama303 napisała: > mój rocznik miał obowiazkową matmę i polski. A mój rocznik był pierwszym, który mógł wybierać; jedyny warunek był taki, że drugi przedmiot musiał być na poziomie rozszerzonym. I z mojej wspaniałej klasy biol-chem "tylko dla orłów", 3 osoby zdawały matmę, dwie ang

Tych gwiazd nie spodziewaliście się zobaczyć w reklamach z lat 90. Zobaczcie, jak wyglądali wtedy Leonardo DiCaprio, Mila Kunis i inni

Tych gwiazd nie spodziewaliście się zobaczyć w reklamach z lat 90. Zobaczcie, jak wyglądali wtedy Leonardo DiCaprio, Mila Kunis i inni

Bombermaaan

Bombermaaan to na nowo przygotowana stara gra, która sięga korzeniami do przełomu lat '80 i '90 ubiegłego wieku. Użytkownik wciela się w małego ludzika, który składa bomby, a tym samym likwiduje przeciwników i przekopuje się w stronę wyjścia z poziomu.

Mass Effect 2

Mass Effect 2 to demo kontynuacji świetnej zabawy RPG, która podbiła serca setek tysięcy graczy z całego świata.

Mass Effect 2 jest kontynuacją fabuły znanej graczom z pierwszej części. Wydarzenia przedstawione w dwójce toczą się dwa lata po zakończeniu pierwszej części

F-16 Multirole Fighter

oprawę graficzną i umożliwia graczom działania w trójwymiarowym środowisku. Jak na lata '90 wielkie brawa.

F-16 Multirole Fighter to gra, która powinna zaciekawić wielu fanów F-16 gdyż powstawała pod czujnym okiem John'a A. Ferigone, szefa oblatywaczy samolotów F-16 w zakładach Lockheed

King's Bounty: The Legend

raz potężniejszą armię. Dzisiaj gra została znacznie odświeżona, wprowadzono sporo zmian, grafika nie jest tak toporna jak na początku lat '90 ubiegłego wieku, lecz zachowano najważniejsze: klimat i grywalność.

AirStrike 2

AirStrike 2 to gra zręcznościowa, której inspiracji twórcy musieli szukać w automatach do gry z początku lat '90 ubiegłego wieku.

Użytkownik wciela się w pilota śmigłowca, który musi atakować pozycje przeciwnika, niszczyć wrogie śmigłowce, czołgi, itp.

Dostępnych jest

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - lata 90