Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

na wstępie - nie jestem trollem, nick załozony dzis ( mąz zna mój, pod którym tu pisuję, a ze jego rzecz dotyczy...) Czytuje czasem posty, gdzie kobiety skarżą się, ze chcą natychmiast (kolejne) dziecko, a mąz nie jest przekonany/nie chce słyszec etc. Panie posuwają sie nawet do tego, że prawie

niestety mąz nie chce

rozmawialam z mezem po raz kolejny.teraz ma wymowke ze nie damy rady, bo mamy kredyt mieszkaniowy, gdzie obydwoje dobrze zarabiamy i mamy wielka pomoc ze strony rodzicow i tesciow. tak ze po prostu nie chce.najpierw bal sie dziecka chorego, potem ze znowu te obowiazki a teraz ze nie damy rady

Re: niestety mąz nie chce

musze sie z tym chyba pogodzic tylko jak funkcjonowac w miare normalnym zwiazku, skoro nie moge miec dla mnie najwazniejszego priorytetu jakim sa dzieci.mam byc kochajaca zona i kochanka????

Re: niestety mąz nie chce

No i wyszło szydło z worka. Toż Xsenia już pisze, że chce nawet trójkę dzieci, mając podejrzenie boreliozy i Bóg wie czego jeszcze i zarabiając " krocie" jako pielęgniarka.Mówiłam, że pisze co chce, żeby wyszło że chłop to leń i egoista, a ona jedyna mądra.

Re: niestety mąz nie chce

dziewczyny podpowiedzcie jak teraz postepowac?przeciez my mamy calkiem inne priorytety.ja oczekuje czego innego.zawsze chcialam miec dwojke albo trojke dzieci a tym bardziej ze sa ku temu warunki.czy mam przejsc do porzadku dziennego i normalnie finkcjonowac?pogodzic sie z tym? ale czemu to ja mam u

Re: niestety mąz nie chce

> To nie jest egoizmem z JEGO strony lecz realne spojrzenie na kłopoty waszej rod > ziny. > To one są zapewne problemem z jakim boryka się Twój mąż nie chcąc drugiego dzie > cko. Bingo. No, coż, w związku z człowiekiem (potencjalnie) przewlekle chorym na pewno nie zdecydowałabym się na w

Re: niestety mąz nie chce

Widac nie chce i go nie przekonasz. Masz do wyboru zaakceptowac to i przyjac do wiadomosci, ze w zyciu nie mozna miec wszystkiego, co sie chce, lub zajsc w ciaze wbrew mezowi, z prawdopodobnym skutkiem w postaci odejscia meza, lub rozejsc sie z mezem i znalesc innego ojca dla swoich kolejnych

Re: niestety mąz nie chce

teraz na drugie dziecko,bo maz tego nie chce, to prawdopodobnie bedziesz zawsze miala pretensje do meza za to, ze "nie pozwolil" ci na dziecko; pewnie tez bedziesz odczuwala pewna frustracje, ze masz tylko jedno dziecko albo zazdrosc w stosunku do osob majacych dwojke o ktorej marzylas. Zas

Re: niestety mąz nie chce

xsenia.pl napisała: > musze sie z tym chyba pogodzic tylko jak funkcjonowac w miare normalnym > zwiazku, skoro nie moge miec dla mnie najwazniejszego priorytetu jakim sa > dzieci.mam byc kochajaca zona i kochanka???? xsenia.pl, pozwolilam sobie poczytać Twoje wypowiedzi na innym forum. f

Tam gdzie mąz będzie chciał....

Gdzie sie udać? Pytanie tylko, czy Twój mąz widzi problem? czy dla niego taka częstotliwośc współzycia i jego forma jest jakimkolwiek problemem? Czy on chce cos zmieniać? Mam wrażenie, że nie.... Piszesz tez na innych forach.. jakos zgadzłabym się z tym, co ktos Ci napisał, czy Twój mąż w

wszyscy mężczyźni chcą syna

dopóki nie zobaczą moich córek... A tak serio. Ja chciałam córki bo ja nie ematka i lubię babski świat. Mąz chciał ZDROWE dzieci. Oboje mamy to co chcielismy ;-).

hm, mąz chce drugiego

dziecka, ale tak jak pisałam - nie chce być przymuszany do czegokolwiek. Nasze pierwsze dziecko - Oliwka jest dzieckiem niepełnosprawnym. Przez pewien czas mieliśmy jakieś wewnętrzne zablokowanie co do posiadania drugiego dziecka. Teraz nastał dobry czas bo dojrzaliśmy oboje do tej decyzji, a i

Re: Pomocy - mąz chce wyrzucic z domu

ależ jak najbardziej się rozwieść, w sądzie zasądzić dla siebie opiekę nad dziećmi (co biorąc pod uwagę okoliczności że mąz jest pijak, zdradzacz i nierób nie powinno być problemem) i mieszkać z dziećmi w domu (dom zapisany na dzieci więc mąz tu bezpośredniego prawa własności nie ma). Dopytać się

Re: moja mama chce wyjsc za mąz

Nie ma nic zlego w tym, ze chce ktos zabezpieczyc prawo do mieszkania, jak rozumiem swojego rodzinnego. Przeciez nikt matki nie chce wygonic z mieszkania, a matka do grobu go tez nie zabierze. Zostanie ono i najlepiej, jesli odziedzicza je dzieci czy wnuki. Dla nich to mieszkanie pewnie ma wartosc

wrócić do pracy

jestem na wychowawczym Chce wrócic do pracy ale nie wiem jak sobie poradzici czy sobie poradze...dziecko czesto sie przeziebia.Mąz niebardzo pomaga.....ojjjj

Re: ja chce dziecka a mąz nie!

jeszcze jedno- w sumie mogłabym poczekac jeszcze kilka lat- ja jestem jeszcze bardzo młoda (mam 24 lata) , ale mąz jest duzo starszy ode mnie (wielkimi krokami zbliza sie do 40-stki) i tez nie chciałabym, zeby miał dzieci w wieku 45 lat... stad to moje ponaglanie...

Re: Mężczyzna w kuchni...

Ale tu nikt nie napisał, że mąz tego wymaga i oczekuje. Nie jest przypadkiem tak, że kobieta robi to w ramach dbanie o męża? A ja bym chciała, żeby ktos o mnie dbał. Podobnnie jak zdarzało mi się robic pączki o 4 rano, żeby mąz zabrał ciepłe do pracy. Takie gesty sa szalenie miłe.

Re: mąz nie chce sexu w ciazy

hej ja jestem 30 ytg. ciązy i mój mąz na początku tez nie chciał ale potem raz stwierdzilismy że nic nie stanie się dziecku a my musimy sie wyszaleć po wszystkim muwi: dzidzia i jak podobało się

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

O ile rozumiem wszystkie inne powody, to odkładanie dziecka z powodu komunii jest jednak kuriozalne... -- "Co to za wegetarianin co ......... schabowy?????"

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

pigułki albo wstrzemięźliwość seksualna powiedz, że to aneks do aneksu -- Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Ja rowniez uwazam, ze maz ma tutaj racje. -- http://www.suwaczki.com /tickers/c55f43r8zos8ma01.png

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

8latu od razu zaszlas w ciaze ale wtedy bylas mloda i piekna;) teraz moze wclae nie byc tatwo moze byc nawet bardzo trudno

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

słuchaj męża:) jak za ten rok nie bedziesz mogła zajść w ciąze, bo z tym roznie bywa to bedziesz bardzo zalowala dlaczego wczesniej nie sprobowalas

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Wszystko jedno jakie sa powody. Nie chcesz teraz i już. Przecież nie odmawiasz raz na zawsze..... może poczekać Ja bym przestała z nim sypiać bez gumy. Chyba nawet z gumą nie zdecydowałabym się....

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Nie, mąz doktoratu nie ma i nigdy nie planował ( mówi, ze wystarcza mu aplikacja). Zawodowo ( i finansowo) raczej go nie przesciegne, ale nie ma między nami jakiejs konkurencji na tym polu - i musze przyznac, ze gdyby nie on, pewnie rzuciłabym juz to w diabły - doktorat to wyłacznie moja pasja

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Komunia wymaga od rodziców niemałego wkładu pracy zwłaszcza w stadium przygotowań. Biegania do kościoła na próby, zebrania, zwalniania się z pracy. Ciekawa jestem czy mąż mając leżącą lub nienajlepiej czującą się żonę wziąłby to całe szaleństwo na siebie, śmiem wątpić.

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Jeżeli nie kłamiesz z danymi tutaj podanymi ( dziecko- córka w wieku komunijnym itp.) to powiem Ci Kochana na ch.... Ci było to założenie nowego nicka :D -- http://kobietaintymnie.pl/suwaczek/cache/6f7abdb1.gif

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

marcia21 Tym bardziej, że oboje nie jesteście już tacy młodzi. TACY młodzi nie, ale nadal mlodzi. Jaka, do licha, jest kobieta 33-letnia? Stara? Mają 10 lat na to drugie dziecko, zdążą.

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Wiesz, pewnie gdyby czytywał emame regularnie, to jak najbardziej;) Ale raczej rzadko tu zaglada, jednak, nie mniej, zna mój nick, a jest cos takiego, jak wyszukiwarka ( broń Boże nie twierdze, ze mnie szpieguje, ale strzezonego pan Bóg strzeze;)

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

to jakis koszmar! maz ma wsciek macicy a ciekawe czy jak bedzie spal z noworodkiem w lozku (bo gdzie w tych 45 m miejsce dla lozeczka?) tez bedzie taki happy? ale moze zafundowalas mu decyzje o 1. dziecku w ten sam sposob?

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

A tak poza wszystkim to uważam, że jego zachowanie jest bezpośrednią reakcją na ciążę bratowej - skoro jest w trzecim miesiącu to zapewne dopiero co się dowiedzieliście. Może jeszcze brat mu zaserwował jakąś kąśliwą "męską" uwagę na temat jakości jego nasienia oraz umiejętności łóżkowych i

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

NO tak, owszem, umówilismy sie w wakacje, ale zeby to była taka pełna zgoda, to nie powiem. Owszem, przystał na to, acz niechetnie, i teraz twierdzi, ze powinnismy renegocjowac tę umowe...

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Nie rozumiem poco pigułki "w tajemnicy". Całkiem otwarcie oświadczasz mężu, że odstawiasz go od łoża póki nie zaczniesz zażywać. A z męża prawnik jak z koziego zadka akordeon. Powinien wiedzieć, że aneks wymaga zgodnych oświadczeń obu zainteresowanych stron.

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

pusty smiech mnie ogarnia jak to czytam w zasadzie po tytule mozna przewidziec odpowiedzi maz chce ona nie che - masz prawo decydowac o sobie -to nie maz bedzie dzieciakja nosil -to twoja decyzja i podobne bzdety ona chce maz nie -masz prawo byc wciazy -powiedz ze bierzesz pigolki a tak

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Ja bym powiedziała: dziecko, ok, starania można zacząć wcześniej niż za rok, ale zanim to nastąpi: 1. Chcę skończyć doktorat 2. Przeprowadzka na większy metraż. W tym momencie i Ty skłaniasz się ku pomysłowi męża, ale i on musi przyjąć Twoje logiczne argumenty - no bo metraż i nauka/praca to dość

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Dla mnie takie postawienie sprawy, że dziecko ma być zrobione już i natychmiast mimo, że urodzenie, odkarmienie i odchowanie w zasadzie w całości spadnie na żonę, może zawalić jej doktorat, w który włożyła już sporo pracy - to kompletne nieliczenie się z drugą osobą. Taka histeryczna presja ty

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Owszem, masz racje, ale ten argument w naszym przypadku jest raczej słaby. Raz, że dochody mam spore, to do tego jeszcze mieszkanie, w którym mieszkamy, oraz drugie ( kawalerka), odziedziczone, które wynajmujemy, wiec i wpływy są, i zabezpieczenie kredytu takze. Kredyt musimy wziąc, gdyz mimo sporyc

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

> A miedzy nami, mam pytanie. Czy mąż ma doktorat? Jesli nie, to to dziecko moze > być próbą zniszczenia Twoich planów, abys zawodowo nie przeskoczyła męża. nie wiem czemu, ale po przeczytaniu postu kapusty dokładnie o tym samym pomyślałam -- "szatan potrafi pomagac skuteczniej niz sa

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Rok w wieku dziecka nie robi roznicy. Konczenie doktoratu w ciazy robi. Nie daj sie manipulowac, tematem sporu nie jest nalepsza roznica wieku miedzy dziecmi, tylko to ze macie na ten rok juz wystarczajaco skomplikowane plany. -- "Miotali tuowiami, co wspomagało bólowi świerzo przebitych stóp.

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

W pierwszej ciąży przez ostatnie 3 miesiące leżałaś, prawda? Spytaj się go, jak sobie wyobraża opiekę nad dzieckiem, nowe mieszkanie i komunię córki, jak Ty się będziesz źle czuła i końcówkę ciąży będziesz musiała leżeć Spytaj się go o konkrety, jak będzie zorganizowana opieka, czy on się zajmie spr

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

A ja się wyłamię - mąż ma trochę racji. Niekoniecznie zajdziecie od razu, poprzednio się udało za 1 razem, ale normą jest staranie się nawet do roku. W zasadzie łatwiej jest w ciążę nie zajść niż zajść - w pojedynczym cyklu, przy regularnym współżyciu w okresie płodnym szanse na ciąże wynoszą ok. 30

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Swoja droga, jak juz tak sie wzorowac na znajomych, nie macie jakichs ktorzy kupil wille z basenem, jaguara czy cos w tym stylu? Jak szalec to szalec, mowiliscie o 80-90 metrach, ale widac aneksy w modzie, zazycz sobie czegos wiekszego. I wczesniej. -- "Miotali tuowiami, co wspomagało bólowi ś

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

A jak mąż jednak zrezygnuje z posiadania drugiego dziecka jak ty będziesz np w 3 miesiącu? To co zrobisz? Proponuje trzymać się ustaleń. Co to znaczy, że nie będzie używał gumki? I w imię, czego, bo znajomi się rozmnożyli? -- http://www.suwaczki.com/tickers/8unek0s3wuk3g4kq.png

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

1) Skoro nie chcesz teraz ciąży, to musisz jakoś męża przekonać. Pewnie się da. 2) Prawie wszystkie tu wieszają psy na tym biednym mężu. Jezu, człowiek zwyczajnie chce mieć dziecko i koniec, już. 3) Nie kumam tej "afery" z komunią, hehehe. Serio to aż tak absorbujące, że nie można być

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Nie godziłabym się kiedy czułabym tak wielki wewnętrzny sprzeciw. Do drugiego dziecka dojrzewałam 2 lata, mąż zawracał mi gitarę, ale stawiałam sprawę jasno, że nie chcę. Kiedy poczułam "wole bożą" ustaliliśmy warunki opieki nad niemowlakiem i wiele innych szczegółów począwszy od tego

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

bo przez ciąze bedziemy mieszkali jeszcze tu > , a jak sie urodzi drugie, no to przeciez i tak juz podjelismy decyzje o wieksz > ym mieszkaniu ( ale tak jak pisałam - przez kilka mies nie dostaniemy kredytu, > bo mimo całkiem wysokich dochodów firma ma mniej niz rok a wymogi kredytowe okr &

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

oj nie wiesz co mąż powie? przyjedzie jedna bądź druga mamusia i się tym wszystkim zajmie, pan nie jest od takich bzdetów poza tym zawsze można wynająć kogoś do pomocy, pan sobie łapek nie będzie brudził to tak trochę ironicznie ale wyobrażasz sobie komunię córki jak jesteś w 7 czy 8 miesiącu, oczyw

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

To rzeczywiście, może mąż się boi, że Wam też nie pójdzie za łatwo. Z drugiej strony - kobieto, mas 33 lata, jeśli dobrze policzyłam. A tak poza wszystkim mam wrażenie, że Tobie na posiadaniu drugiego dziecka średnio zależy. Na zasadzie - jak będzie, to ok, wychowam jak swoje. Ale parcia nadzwyczaj

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

O ciązy szwagierki dowiedzilismy sie jakies dwa tyg temu, ale jesli chodzi o 'kąsliwe uwagi" to raczej nie - wszyscy wiemy, ze brat i jego zona dosc długo starali sie o ciąze ( brat męza ma 38 lat i to ich pierwsze dziecko). Nie wiem, moze boi sie, ze u nas bedzie tak samo - ale rozumiałabym, g

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Spisz mezowi umowe z aneksem, zwin w rulonik, w sam raz bedzie mial zastepcza dziurke :) Serio, ja sprobowalabym jeszcze raz porozmawiac, moze ciut otrzezwial. W razie odmowy kupilabym pigulki jawnie, i jawnie polykala wieczorowa pora. Mlaskajac. Po pierwsze mieliscie umowe, TY sie jej trzymasz, st

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

- młodzienczych ( wiem, wiem, sytuacja nieco sie zmieniła) ale i tak wolałabym komfort. Niestety, konflikt interesów - ja mam prawo powiedziec, ze teraz nie, na co mój małzonek odpowiada, ze jest równouptawnienie i on moze powiedziec, ze on chce teraz.

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

, czy rok zaczekacie czy nie, a ściganie sie z rodziną jest idiotyczne. Nie masz ochoty całą ciążę chodzić wściekła, ze dziecko rujnuje Twoją przyszłość, tylko chcesz się tą ciążą cieszyć. Zatem nie ma mowy o dziecku. Albo mąż powróci do stosowania prezerwatyw, albo Ty zaczniesz brać pigułki - ja bym

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Wg niego problemu ciasnoty nie ma, bo przez ciąze bedziemy mieszkali jeszcze tu, a jak sie urodzi drugie, no to przeciez i tak juz podjelismy decyzje o wiekszym mieszkaniu ( ale tak jak pisałam - przez kilka mies nie dostaniemy kredytu, bo mimo całkiem wysokich dochodów firma ma mniej niz rok a wymo

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Ja mogę jedynie napisać jak było w moim przypadku. Z pierwszym dzieckiem zaszłam w ciąże bez większych problemów w pierwszym cyklu starań. Na drugą ciążę zdecydowaliśmy sie 7 lat póżniej. Byłam wtedy tuż po 30. Miałam plan, że akurat urodzę, jak starszy syn pójdzie do pierwszej klasy, będę miała wię

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Wiesz co, z jednej strony to nigdy nie będzie dobrego czasu na dziecko, ale... Bardzo duże "ale" to nie szanowny małżonek będzie nosił dziecię, nie on zapewne je urodzi, nie on będzie się krzątał załatwiając okołokumunijne tematy i nie napisze za Ciebie tej pracy doktorskiej. No i odmowa

Re: Pani Kulczyk, lat 65 :)

chciałabym mieć taką figurę i nogi. -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła się ze sprawami auta

Re: Mąz chce dziecka, i to jak najszybciej...

Miałam podobnie, chociaż u nas racjonalne argumenty były jednoznacznie na korzyść męża. Pierwsze dziecko z wpadki, miałam 23 lata, on 27. Umówiliśmy się, że drugie będzie z różnicą wieku 7 lat, chciałam być na wychowawczym (z pierwszym dzieckiem nie było to możliwe), a przy okazji dopilnowałabym

Re: Które szczepienia nieobowiązkowe podają emamy

Pneumokoki, ospa, chcę jeszcze dać meningokoki. -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: odnosząc się do banku spermy i in vitro

Żona chciała to już > mąz musi się zgodzić. U was tez jedna strona rządzi? Aha, kompromisem w tej sytuacji byłoby "mąż nie chce, żona ma się zgodzić", tak? Zresztą sama piszesz, że wymyślony mąż dopuszczał wychowywanie nie swojego potomka adopcyjnego, więc niby czemu miałby zabronić żonie

odnosząc się do banku spermy i in vitro

Czy nie boicie się dawcy? Jak w wątku na forum - przenoszenie choroby genetycznej itp Nie zawsze dawcą jest mąż. Apropo Znam przypadek gdzie dawca nie mógłbyć mąż. Żona bardzo nalegała na dziecko. Mąz chciał mieć swoje ale ponieważ nie mogł, to żona koniecznie chciała miec to dziecko. W związku z

Re: Wybredne smarkacze!

Moje dziecko mnie dzisiaj zaskoczyło, bo podczas obiadu nagle obwieściło "co to, żurek? ja też chcę zupę!". Moja pierwsza reakcja "naprawdę? żurek chcesz???". -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: Pani Kalata po ZUS-ie nie polata

Teraz minister ma dwa wyjścia: 1. rozpisać kolejny konkurs - mało realne 2. Zatrudnić kogoś z "wolnej ręki" - czyli kogo chce :-D -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła się ze sprawami auta

Re: Piękna mama synka

A, przepraszam, czy my rozmawiamy o tym, że matki dziewczynek są piękne, a matki chłopców- brzydkie? Bo nie za bardzo rozumiem co chcesz udowodnić wklejając zdjęcie "pieknej matki chłopca". -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił

Re: Masa kajmakowa z puszki

Ja mam orzechową z bakallandu, chciałam klasyczne mleko kondensowane (czerwono-niebieskie) i planowałam je gotować- ale nie było. Testowo wzięłam to, co było na półce markecie. Mniam! -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie

Re: dzieki Dziewczyny

Po prostu musisz poszukać. Zdarza się, że hodowla sprzedaje szczeniaka taniej, bo ma jakąś wadę w umaszczeniu i nikt go nie chce. -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła się ze sprawami auta

ależ ma

Załozycielka watku pracę ma tylko do marca, a jej mąz pracuje hobbystycznie. To JEST PROBLEM. nawet jesli chcieliby się usamodzielnić to nie mają za co. -- Jest tylko jeden sukces- być w stanie spędzić życie na swój własny sposób - Christopher Morley

Re: Biegaczki - jakie legginsy - rozmiar?

gryzelda71 napisała: Wiać mąz ocenia cię na większa pupcie skoro w m chciał ubrac ;) Albo wolałby taką w domu mieć ;)

Re: odnosząc się do banku spermy i in vitro

dziennik-niecodziennik napisała: > powiedziałabym ze z głową nawet bardziej. > a mi się wydaje ze druga osoba ma również swoje zdanie. Ja się licze ze zdaniem męża, dlatego może inaczej od was podchodzę do tej sprawy. Żona chciała to już mąz musi się zgodzić. U was tez jedna strona

OMG!

Chcesz powidzieć że twój biedny mąz zapitala na 3 dorosłe, niepracujące krowy + ich ''majuntki'' i nic nie mówi? Złoty człowiek.

Re: Molestowani celebryci

memphis90 napisała: > Kto normalny chciałby się publicznie chwalić takimi przeżyciami? > wyznając je jakby przypadkowo podczas wywiadu, dodając, że nawet mama nic nie wie i właśnie się dowie. -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i

Re: Molestowani celebryci

Niestety, mam podobne odczucia. Dziwnym trafem wszystkie te molestowania, depresje, przemoc domowa wychodzą w momencie, kiedy cichnie wrzawa wokół celebryty. Kto normalny chciałby się publicznie chwalić takimi przeżyciami? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali

Re: bez urazy

O, ja to bym bardzo chciała mieć 65G, nawet za cenę trudności z zakupem biustonosza. Mam 70C i nijak w obwodzie nie chce być miej, a w misce- więcej. -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: Dzieci "odmiennej" orientacji

Przyznam, że musiałabym się oswoić, ale tylko chwilkę ;-) Dużo trudniej byłoby mi zaakceptować fakt, że któreś z dzieci chce pójść do zakonu lub seminarium -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła

Mąz chce mi odebrac dziecko

Witajcie!! Mam nietypowa sprawe, otoz od listopada rozwodze sie. Mieszkalm z mezem za granicą, tam tez urodzilo sie dziecko. Mąż zalożyl sprawe mi tam sprawe o pobyt dziecka z nim w Niemczech . mimo iz sad polski wydał mi postanowienie tymczasowe , ze synek ( 2 latka) ma byc przy mnie, za granica to

Re: Szyna sufitowa

mąz go naciagał, az przestał chcieć.....zasłona wyglądała badziewnie a ta linka prowizorycznie wymieniliśmy na prosty drążek z LeroyM linki nawet nie zawieźliśmy na wies z myślą o jej wykorzystaniu w chałupce

Re: Blizny matki

> Pani sama chciała by zwracać uwagę na jej wygląd, smutne, czy naprawdę Was kobi > ety O, gazeciarz, przestałeś udawać babę? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: taka sytuacja... to miejsce jest zajete

O, gdyby ktoś nie chciał zamienić się na miejsca w samolocie i siedział obok mojego dziecka - cóż, sam byłby sobie winien :D Chciał, to niech się martwi, uspokaja i zabawia... -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus

Re: Matki w restauracji

bo ja mogę co wie > m, anie co chciałabym. O, gazeciarz znów jest chłopem? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: Sukienka weselna matki

Hmm, wygląda jak Kwaśniewska w peniuarze :D Ale kapelusz boski, ja taki chcę! -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: Ewakuacja z Tunezji a typowe Polactwo cebulac

Uważam, że ewakuować powinni tych, którzy maja takie życzenie. Jeśli ktoś chciał kontynuować "wypoczynek", to powinien mieć takie prawo -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła się ze sprawami

Re: Wasze apteczki

A, chciałabym jeszcze mieć żelki na oparzenia i stripy na większe rany. -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: depilacja intymna, jak teraz jest?

Rany, to jej naturalne cycki czy Madonna ma implanty? Ja też chcę takie! -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Mąż chce porządku - mąz posprząta

chce prowadzić dom otwarty - niech siedzi przy drzwiach i czeka z uśmiechem na gości. Ktoś mu broni? Natomiast wymuszać na Tobie dostosowywanie się do ewentualnych nagłych odwiedzin - absurd jakiś. I , szczerze mówiąc, zwykły brak szacunku dla ciebie, Twojego czasu i planów. -- "Kto dba o

Re: Błagam o pomoc przed Swiętami:(

ad.a6, jeśli chcesz przekonać do swoich racji, to nie koloryzuj. Nikt tu takich rzeczy jak kolejny raz sugerujesz nie pisze. Jeśli masz problem z pomyjami z kafeterii, to poczyń tam post. -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny

Re: pomocnicy wigilijni, żeby ich...

Pffff mąz?? Klaryma to zrobiła i zwaliła na kociątki, bo pewnie barszcz nie wyszedł i nie chciała, zeby prawda wyszła na jaw :D -- Mam odsmyczowe i odkuwetkowe zapalenie mózgu :):):):)

Re: to ja wyjaśmiam

bo ja mogę co wie > m, anie co chciałabym. A to raczej kiepsko, nie sądzisz...? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: mąż emocjonalny terrorysta

traktował kobiety tak jak Twój mąz ciebie. Chcesz tego? naprawdę?

Re: celowe zniszczenie samolotu...

cosmetic.wipes napisała: > Właśnie słucham. Wierzyć się nie chce... > pierwszy raz mnie coś tak poruszyło, że wątek na ematce założyłam. Jestem sama w domu, aż się trzęsę cała -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny

Re: Trwały rozpad pożycia

fakt bycia w ciązy na pewno nie pomoze, sąd pewnie będzie dociekał dlaczego chcecie sie rozwieść skoro spodziewadz sie dziecka . No i dziwi mnie, ze mąz cie nie lubi i nie szanuje a seksu nie odmówił :) no ale to chyba faceci tak mają :P

Re: Biegaczki - jakie legginsy - rozmiar?

Tak, wąskobiodre i wysokie hehehe A najlepiej iśc do sklepu, przymierzyć i nabyć. Wiać mąz ocenia cię na większa pupcie skoro w m chciał ubrac ;)

Re: włosy pięciolatki

Olać i niech ma włosy takie, jakie chce. Mój sześcioletni syn zapragnął ostatnio nosić dwie różne skarpetki :-D Niech nosi, co mi tam :-P -- 18lipcowa3 napisała: u mnie mąz nie jest tylko na papierze tylko konkret zaangażowany i zaden normalny facet nie pozwoli by zona tarabaniła się ze sprawami

Re: Czy weekendowy lekarz wypisze skierowanie?

Nie, lekarz weekendowy nie może wypisywać skierowań - nawet, gdyby chciał zwyczajnie, po ludzku, pomóc w takiej sytuacji, to nie może. -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: Moje małe piknikowe wesele - czy wypada?

A zaprosisz mnie? Ja chcę jechać do górskej chaty z grillem! Nawet prezent przyniosę, co? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Re: dziecko jako motywacja do życia

no jak to ? przeciez w analogocnzych wątakcj ( chcę trzecie dziecko a mąz nie chce ) wieszkosc forumek popiera babki ze maja prawo realizowac swój instynkt biologiczny widocznie ta pani zrealizowała -- ojciec A - "moje dziecko zjadło peta spod ławki ojciec B - "moje wpadło do sedesu" ojciec C

Re: Matki w restauracji

No, jeszcze raz :D > Myślisz, że mamuśki z dziećmi grzecznie znikają z lokali po 19.00? :D Też bym t > ak chciał, ale niestety... O, gazeciarz znów jest chłopem? -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a

Re: Zasugerowałam teściowej wizytę u psychiatry

Chciałam zapytać czy jesteś córką Azile, ale piszesz o teściowej, więc odpada.... -- "chłop co nie bł w wojsku do dup...a Ale mój mąz był, co sobie chwali, nauczył się jeśc kaszanki, zmeinił sie na plus." by a.n.a0

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - mąz mnie nie chce

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin