Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: co jest mojemu dziecku ??

Fajne i pomocne to forum ale gdyby mojemu dziecku saczyla sie czarna wydzielina z ucha to siedzialabym w poczekalni na izbie przyjec a nie na forum....

Re: co jest mojemu dziecku ??

Jakby mojemu dziecku wydobywalo sie cos czarnego z ucha, to nie czekalabym do jutra na pewno. Moze to byc wydzielina zabarwiona krwią. A jeśli to zapalenie ucha, to dziecko cierpi, nie czekaj do jutra.

odstawianie od piersi po mojemu:)

...tylko po mojemu:) a mianowicie czy to zadziała jak nie bede go cycać w nocy tylko ewentualnie jak bedzie chciał dotanie mleko z butli z którą się przprosił a jak będzie szalał to smoka a nad ranem cyc ile chce przed pracą żeby odporność była???? macie doświadcznia ? cco myślicie...:)

Re: Mojemu synowi słoń na ucho nadepnął ;)

A, tak ogólnie, to co innego :) Ja mojemu synowi puszczam na youtubie piosenki, których uczy się w szkole, np. "Przybyli ułani pod okienko". Jest szansa, że jak wysłucha 15 razy, to trochę mu się w głowie "zapisze" i może ciut lepiej "odtworzy". Ale niewiele lepiej, bo

Re: porozumienie po mojemu

Ot i ciekawostka o negocjatorach: wyborcza.pl/1,75478,17297581,Kompania_Weglowa_placi_zwiazkowcom__ktorzy_negocjowali.html?utm_source=facebook.com&utm_medium=SM&utm_campaign=FB_Gazeta_Wyborcza -- www.jankolodziej.neostrada.pl

Re: porozumienie po mojemu

Miło mi to przeczytać. Jak wynika z informacji poniżej senat zgłosił poprawki do nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa i zostały one przyjęte. Czyli w jakimś sensie usankcjonowano prawnie niektóre elementy porozumienia. Nie należy jednak tego mylić z rozwiązaniem problemu, dobrze skonstru

Re: porozumienie po mojemu

>>> aloes69 napisał(a): .....Słowem ładny populistyczny kawałek papieru....... W sumie bez sensu jest to moje pisanie .........przepraszam.<<< W nawiązaniu do pierwszego stwierdzenia to teraz już wiem dlaczego przy uchwalaniu lokalnej rezolucji w sprawie naszego górnictwa jeden

porozumienie po mojemu

Był taki dzień w latach 90 kiedy centrale banków wówczas jeszcze w 100% polskich rozesłały po swoich oddziałach na Śląsku dyspozycje zakazu udzielania kredytów płatniczych kopalniom i hutom. Kredyty takie były brane z przeznaczeniem na bieżące wypłaty pracownikom. W jednym momencie zachwiana zos

a mojemu

stopy urosły o 2 i 2,2 centymetra!! A do tej pory rosły jakoś tak systematycznie, kupowałam buty , w ciemno, na wyprzedażach o rozmiar większe. A teraz fajne zimówki mogę se w nos wsadzić, nie wspominając o sandałach na przyszły rok...

Zapytaj, co forum daje mojemu chłopu

Dla mnie to czasoumilacz i second life w jednym, zapytaj lepiej co forum daje mojemu chłopu. Otóż, forum wpływa korzystnie na nasze zgodne pożycie, ponieważ redukuje mu liczbę i skalę ochrzanów o jakieś 80%. Chcę, na przykład, faceta pouczyć krótko a dobitnie np. w kwestii porządku, wchodzę na

co jest mojemu dziecku ??

Witam, Jutro jadę z małą do lekarza ,ale póki co może dowiem się czy ktoś z was spotkał się z tym. Moje dziecko ma 4 miesiące z prawego ucha wydobywa się czarna wydzielina ,nie dużo ale gdy czyszczę małej uszko to patyczek jest czarny , szarpie się strasznie za uszy jakby ją swędziały oraz płaczę p

Re: Santorini po mojemu.

izydor88 napisała: > To była czysta zgroza!Droga wiła się po ostrych zakrętach i mój muł,albo osioł, > ale raczej muł - zadbał o to,żebym obiła sobie wszystkie łokcie i kolana. Dokładnie tak samo zachowywał się osioł, na którym wjeżdżałam na gore, gdzie stały ruiny zamku jakiegoś beduiń

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

dziękuję za wszystkie odpowiedzi, po kilku dniach przerwy znowu mu wyskoczyło na rączce :( już wszystko wykluczyłam i wszystko zapisuję. Za kilka dni mamy wizytę u alergologa. Trzymajcie kciuki za znalezienie w końcu przyczyny

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

Moze to bakterie. Kiedys w rodzinie (dorosla osoba) miala takie wypryski po zjedzeniu slodyczy. Antybiotykowa kuracja (dosc dlugotrwala) rozwiazala problem. Nie wiem co to bylo.

Santorini po mojemu.

Kilogram czerwonej lawy z Santorini leży przed kominkiem.Dziecko zwinęło z jakiegoś ogródka,bo tam w ogródkach tylko zakrzepła lawa jest.No,czasami jakiś koktajlowy pomidorek,ale rzadko. Wyruszyłyśmy z portu w Iraklionie wielkim statkiem w międzynarodowym towarzystwie.Każda nacja została oznaczona s

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

proszę poczytać o medycynie komórkowej dra Ratha, o wit c lewoskrętnej i ogólnie o medycynie naturalnej.o wlewkach czosnkowych, powodzenia

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

A przedszkole? Nie zbiegło się to z pójściem do przedszkola? Zwierzaki jakieś w otoczeniu dziecka są? A rośliny? Może jakieś nowe kwiatki w domu masz?

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

To są zdjęcia z różnych dni z lutego i z marca. Czasem jest kilka dni przerwy i pojawia się coś nowego, czasem więcej dni przerwy, a teraz coraz częściej :(

mojemu prezydentowi przez gardło nie przechodzi

termin "radykalny islamizm" i określa to mianem "radykalnej gwałtowności". Okazuje się, że z charlie hebdo islam nie ma nic wspolnego bo jak mi tłumaczą islam to religia pokoju zatem zamachowcy nie mają z islamem nic wspolnego. Mnie interesuje inna kwestia. Czy w islamie nastapi

Re: mojemu prezydentowi przez gardło nie przechod

Nie, ponieważ problemem nie jest tyle sam islam, co islam ŚCIŚLE POŁĄCZONY z archaiczną plemiennością i klanowością tych narodów, grup etnicznych, plemion i klanów. Problemem jest ich mentalność. Turańska (stepowa, pustynna, azjatycka) mentalność. Doskonale o tym pisał Polak Feliks Koneczny. Owszem

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

byłaś u dermatologa? może by tak pobrać wymaz, żeby zidentyfikować co to jest (bakteria? wirus? grzyb?) a może jakimś tropem może być pot? słońce? pisałaś o nasileniu latem, i po chorobie (była gorączka, dziecko się pociło?) w jakich miejscach to występuje? tylko rączki/ brzuch czy w innych miejsca

Re: co jest mojemu dziecku ??

Ja podczas codziennej kapieli myje powierzchniowo uszy synka wilgotną gazą. Żadnych patyczkow nie pcham dziecku do uszu. Mozesz uszkodzić mu uszy.

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

http://www.fmix.pl/zdjecie/4572979/img http://i2.fmix.pl/fmi762/ec98d8c60003cafb5508849a/zdjecie.jpg

Re: co jest mojemu dziecku ??

Ale jak to czyścisz jej ucho patyczkiem? Uszu nie czyści się patyczkami w ogóle, a zwłaszcza niemowlakom.

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

http://www.fmix.pl/zdjecie/4572989/img http://i1.fmix.pl/fmi885/88e8bf5d0010b23c55088503/zdjecie.jpg

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

Napisałaś "dziś wrócił z przedszkola z opuchniętą rączką i z płaczem" Sprawdź proszę co jadł w przedszkolu i w domu tego dnia i trzy dni wcześniej Zapytaj czy tego dnia w przedszkolu nie sprzątano w jego obecności Czy zmiany nasilają się po nocy? Zmniejszają w dzień? Jest tutaj jakaś zależność? Musz

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

u mojej córki n końcu takiego bąbla robiła się ropna gródka chyba u ciebie jest podobnie, to ostatnie zdjęcie to wygląd jej rączek teraz ale ta pokrzywka występuje rzadziej i słabiej a wyglądała potwornie po selerze i np bactrimie (zapisywanym na ropny katar) , tez zmienialam proszki i nic nie pom

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

a propo , też odrobaczałam zentelem ale reakcja po zentelu była bardzo ostra ropa szła okiem i uchem ale po kilku dniach przeszlo , nie jestem lekarzem nie wiem czy zrobilam dobrze , badania na pasozyty mnie po prostu przerastały i były bezsensowne ,badałam pasozyta na biorezonansie i faktycznie b

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

to może trwać już miesiącami, w lato każdy myśłał, że to komar i smarowaliśmy fenistilem i podawaliśmy wapno. Mimo, że wszędzie są moskitiery w naszym mieszkaniu to czasem wleciał komar. Ale kiedy zaczęło sie robić zimno, nie było śladów po komarach to zaczęłam szukać przyczyny. Tatuaż był tylko prz

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

rok temu miał testy z uwagi na częste zapalenia oskrzeli, nie było jeszcze tych wyprysków. Nic mu wtedy nie wyszło. Ale wiem na przykładzie starszego syna, że alergia może powstać dopiero po kontakcie z alergenem. Dalatego będziemy powtarzać testy pewno. Czekam na wizytę, Ale do tego czasu odchodz

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

Nie jestem lekarzem, ale moim zdaniem to jest "wyprysk pieniążkowy" Według mojego zrozumienia jest to "alergiczna zmiana skórna w postaci wędrujących zmian w kształcie owalnej zmiany lub kilku" Moje córka miała coś takiego, ale o mniejszym nasileniu (2-3 zmiany na nodze) Po prostu były przez cały cz

Re: co jest mojemu dziecku ??

tak, jedź na dyżur jeśli nie chcą cię przyjąć w przychodni choć powinni w takim przypadku i napisz proszę jaka jest diagnoza. -- http://www.suwaczki.com/tickers/relghdgew6ua4awo.png

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

Skoro to się pojawia raz na jakiś czas, to spróbuj zapisywać wszystko, co się działo, co robił, co jadł, pił, gdzie był w dniu w którym się pojawiło i dzień przed, może coś się zacznie powtarzać? A materac w łóżku z czego jest, a pościel? Jakiegoś lateksu, gryki, kokosa, aloesu, pierza...w nim ni

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

dziękuję bardzo, własnie o taką pomoc mi chodziło, nowe pomysły...mamy kota brytyjskiego, nie wychodzi na dwór, nie ma pcheł, jest czyściutki, w zeszłym roku podczas testów nie wyszło uczulenie na kota, podobno to rasa mało uczulająca, ale i tak biorę ją pod uwagę, Powtórzymy testy. Ostatnio młody b

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

witam , jeśli mogę cos pomóc moja 3,5 córka miewała podobne zmiany , tez sądziłam ze to komary ale ma skóre atopową często się drapie , teraz pojawia sie od czasu do czasu pokrzywka ale jest znacznie drobniejsza , testy z krwi nic nie wykryły , do tego miała ciagle ropny katar , biegunki , w całej s

Re: pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku

http://www.fmix.pl/zdjecie/4572989/img?privateKey=fbdd6a218f5c9d583319ab078a93be4c http://i1.fmix.pl/fmi885/88e8bf5d0010b23c55088503/zdjecie.jpg

Re: co jest mojemu dziecku ??

byłam w szpitalu ,została przebadana i stwierdzili że według nich jest w 100 % zdrowa i nic nie dolega jej - a czarna wydzielina jest normalna że może czasem się pojawić. Co do czyszczenie uszek to moczę patyczek i czyszczę małżowinę oprócz otworu słuchowego , już na tych miejscach patyczek był cza

Re: co jest mojemu dziecku ??

Ja slyszalam o czyms takim jak czarno wosk, czyli normalna wydzielina tylko stara, ale skoro sa inne objawy to moze byc infekcja Nie czysc, dziecku(ani nawet sobie ) ucha patyczkami! Zwlaszcza teraz jak masz podejzenje ze cos jest nie tak. Mozna oczyszczac tylko malzowine ewentualnie ujscie kanalika

pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku zdjęc

bardzo proszę zerknijcie na zdjęcia, od wielu miesięcy mój syn (5 lat) ma wielkie swędzące bąble, wygląda to jak uczulenie po ugryzieniu komara. Przeszukaliśmy w grudniu całe mieszkanie, łóżka, szafy. Zamknęłam pokój, założyłam do kontaktu środek zabijający komary. Syn spał w innym pokoju. Po kilku

pomocy nikt nie wie co dolega mojemu dziecku zdjęc

bardzo proszę zerknijcie na zdjęcia, od wielu miesięcy mój syn (5 lat) ma wielkie swędzące bąble, wygląda to jak uczulenie po ugryzieniu komara. Przeszukaliśmy w grudniu całe mieszkanie, łóżka, szafy. Zamknęłam pokój, założyłam do kontaktu środek zabijający komary. Syn spał w innym pokoju. Po kilku

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

To jest film o sile wyższej dla sześcioletnich dziewczynek i adeptów AA. Ale żeby zaraz się przy tym podniecać...? A fuj!

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

mało tego dzisiaj przespał całą noc!!! o Jezusie Nazaryjski dziękuje ci że jestem taaaka wyspana:) oby tak zawsze:)

Re: Przeczytane "po mojemu"

Ja kiedyś jadąc z lekko nadmierną prędkością tak dałam po hamulcach na widok szyldu z napisem KREMÓWKI, że o mało asfaltu nie zerwałam- wrzuciłam na wsteczny i dopiero wtedy moim oczom ukazał się szyld z napisem Krematorium :/ Ja takie czytania "po mojemu' to mam non-stop- nie żebym czytać nie

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

W okolicy 14-15 miesięcy jest właśnie faza cycozwisa. Bodajże ostatnia taka wielka i wkurzająca. Panizalewska!!! Obys miala racje :) Czekam i czekam, az ta faza minie. Jeszcze miesiac ;)

mojemu ulubionemu kibicowi dedukuje

a wiec jak widzisz ich obecnosc w polsce jest dla polski zpawieniem prawo.rp.pl/artykul/757728,1122747-Przybywa-cudzoziemcow-chcacych-zalegalizowac-swoj-pobyt-w-Polsce.html no coz polska po zrobieniu loda istnieje na papierze

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

Po pierwsze - ty i marakyua czy jak jej tam, piszecie od rzeczy, linki do filmików - po ch...? Po drugie - wasza rozmowa to pie...mento, które nic nie wnosi, i nie ma żadnego sensu. Bełkot. Bełkot rozumiesz? Bo ja nie.

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

ah_18 napisał: > Nie rozumiem nic z waszego bełkotu, ale w głowach macie nieźle nawalone __________________________________________________. Wiem, ale ja jestem juz trzezwy, (w przeciwienstwie do ciebie, a szkole nie tylko zycia mam juz za soba...!). A... Ps. W ciagu 2 tylko minut taka zmiana n

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

A jak to zrobiłaś? Odwlekałaś podanie piersi w nocy? Usypaiłaś wieczorem przy piersi czy już bez? A jak się w nocy obudził to mówiłaś, że piersi nie ma czy będzie rano? też bym spróbowała ale nie mam siły na dżihad :) a chłop na zmiany pracuje więc nie pomoże....

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Taaa a Świstak siedzi i zawija.... Mpja ma rok i 8 czyli 20 miesięci i jakoś częstotliwość sie nie zmiejsza... Czekam do wiosny i albo zakuma, że nie ma czasem mleka albo drastycznie odcinam, a tak czekałam na to 1,5 roku....

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

koleżanko czy możesz podrzucić mi linka do arty lub jakiś naukowych doniesień o kp powyżej roku co daje i jak wpływa na odporność??? bo walcze z lekarzem, który twierdzi że już nie trzeba co za...i chcę mieć argumenty na następną wizytę, dzięi z góry

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Mój pierwsze urodziny ma jeszcze przed sobą. Nie wiem ile rozumie, ale to, że ojciec piersi nie da i nie warto się domagać ogarnął bardzo szybko ;)

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

No gdzie, przecież już od dawna wie, że mleko daję tylko ja ;) Czasem zdarza mu się pomruczeć "mama, mama", ale zapewniony, że mama rano da mleko i pogłaskany idzie spać dalej.

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Twoj dobry humor = lepszy dziecka. Jak się ciskasz, mały też nerwami pracuje. Czyli np. gorzej śpi, gdy jest zestresowany. Chyba sama wiesz, jak się spi, gdy dokoła jakieś nerwowe sytuacje. -- Dobro powraca:) www.siepomaga.pl/c

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

aaugustw napisał: ,> A bo Ty jedna, ktora tu se chce popisac (doslownie i w przenosni) - > Zobacz takiego alkodarka, Eske i innych drobnopijoczkow...! ;-) > Pisz wiec i Ty...! > Ale musze przyznac, ze kiedy was tu nie ma to Forum robi sie jakies takie > czyste, powazne i rzeczowe

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Przetrwałam kryzys chyba:) nie dałam butli ani smoka a ustawiłam pory cyca więc kaszkę je nie na krowim a na wodzie i o wiele lepiej śpi, cyc około 24 i potem 5 i jak narazie się sprawdza a ja jestem wyspana!!!! pochwali mnie ktoś że jestem super?:)

Jak pomóc mojemu sczurkowi?

Niedawno umarł mi szzurek. Prawdopodobnie ze starosci, bardzo chwycilo mu nogi, ale wydaje mi sie, ze nie tylko to bylo przyczyna.. Mial male brazowo/czerwone robaczki na sierci i z dnia na dzien mial ich coraz wiecej. Ze wzgedu, ze szczur byl juz bardzo stary (3,5 roku) postanowilam pozwolic mu ode

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

aaugustw napisał: A bo Ty jedna, ktora tu se chce popisac (doslownie i w przenosni) - Zobacz takiego alkodarka, Eske i innych drobnopijoczkow...! ;-) Pisz wiec i Ty...! Ale musze przyznac, ze kiedy was tu nie ma to Forum robi sie jakies takie czyste, powazne i rzeczowe w temacie UZALEZNIEN...! -

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Jeny, ale żeś wymyśliła... Smoczek i butelka... Weź... Tatę zaangażuj, koleżanka dobrze mówi. Co z tego, że Ty myślisz, że roczniak nie kumaty, może to zakuma? No i jak masz ciśnienie na niekarmienie w nocy, to zaciśnij zęby przez parę z nich, opóźniaj podawanie piersi, może z 10 karmień zrobią się

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Roczniak jest o wiele za mały na takie odstawianie. Zresztą, sama zobaczysz, ze spać będziesz jeszcze gorzej, bo zamiast wyjąc piers i spac dalej, bedziesz biegac robic jedzenie. Wycie w bonusie. Na tej grupie karmimy po parę lat, więc wiesz.... Entuzjazmu dla ostawienia roczniaka raczej nie szukaj.

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Ile waży?;) musimy to wypróbować ale chciałabym taką wizję....w nocy cyca niet a cyc rano do pomocy w nocy smok co z tego że po roku...chce spać w końcu jak człowiek :'(

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

u nas nie ma takij opcji bo będzie ryk a mąż nie ma cierpliwości masakra co za egemplarz następny łody chyba ma to po ojcu? no dobra ale jak śpi z tatą i nie szuka cyca?

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Mój jedną-dwie noce w tygodniu śpi z tatą w drugim pokoju. Butelki z odciągniętym mlekiem nigdy nie chciał, więc wtedy nie je w nocy w ogóle i mu to nie przeszkadza. A ja dzięki takim nocom mam naładowane baterie na resztę tygodnia ;)

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

marakuya napisała (do A...): > Ciekawe są takie pomyłki:-) Co ci Aaugustw chodzi po głowie? - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Nic... - Zrobilem pomylke, wiec ja poprawilem... (literki; "j" od "k" sa przy sobie na mojej klawiaturze), ale widze po usmieszku, ze

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

wiem ja to rozumiem TYLKO JA NIE CHCE GO ODSTAWIAĆ CAŁKOWICIE tylko w nocy co by pospać tylko tyle albo aż tyle:P może on dostaje za dużo tej kaszy na wieczór bo około 300ml zje i się kręci:) ??? ja chce skończyć na 16 miesięcy małego dla mnie to wielki sukces jak się uda tak se zakładam:)

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

wiesz co pojęłam że daje mu za bardzo kaloryczną kolcję bo o 17 jadł np jajecznice a po 19 płtki jaglane albo manne na krowim eko mleku+masełko+banan zmiksowany potem cyc i raz nie mógł zasnąć i wiercił sie w nocy nieprzyzwoicie często no masakra więc za radą koleżanek forumowych :):):) nie daje ta

Re: Errata... Kontrola po mojemu.

Ciekawe są takie pomyłki:-) Co ci Aaugustw chodzi po głowie? Wiem, że Cię denerwuję i Twoim zdaniem nie mam pojęcia o nałogach ( widzisz, jaka empatia?), jednak chwilowo przypięłam się do forum i mam zamiar napisać coś higienicznemu studentowi. Dobry znak jest taki, że kombinujesz, jakby tu sobie w

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Sorrry ale nie zamierzam karmić pare lat i to moja decyzja wiec wiesz ...pozatym pisze ze chce nie karmić w nocy bo to meka a nad ranem chce wiec naucz się czytac;) w ogóle to chce karmc do marca 2015 i zdania nie zmienię...tylko nie wiem jak to zrobić i tu proszę rady bez entuzjazmu ok??? Wiem ze

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

jejeu dla mózgu naprawdę cholera to karmie:):):) ale serio ja już nie mogę to nocne wiszenie mnie drażni, chodze wkurzona, niewyspana bo mnie to wybudza...nie mówiąż że mąż też niewyspany bo skulony bo młody się rozwala jak król...kurna no tylko on nie kumaty nie da się mu wytłumaczyć że nie ma mlek

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Jak chcesz usypiać na piersi wieczorem, to nie zapychaj go kaszą na krowim mleku... To po pierwsze. Jak chcesz, żeby mały zasypiał z tatą wieczorem, to Ty sobie wyjdź się zrelaksuj a oni sobie dadzą radę, jak widać, bez problemu. Budzić to on się może również po odstawieniu nocnym, więc tu pewnośc

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

dobre z tym szuwaksem uśmiałam się:) wiem madi zadaje pytania a wiem że jest mały i się budzi tylko zmęczona tym jestem, kryzys taki chyba większy...tylko mam wrażenie jak go uspiam wieczorem że to droga krzyżowa ostanio bo wygina się , płacze a jest najedzony i chodze z nim bujam albo bujam w bujak

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

syntetyczny "szuwaks" Asjula you made my day! :D piękne określenie Passsoa. Pomijając ton wypowiedzi, taki, czy inny. Wszystkie tutaj mamy dzieciaki powyżej roku, dwóch trzech itp, często nie jedno i nie dwa ;) I wiele z nas przerabiała pierdyliard pobudek przy powrocie do pracy, nocne

mojemu dziecku rosną

zęby. A jak mu rosną zęby to ma katar, kaszel i ze dwa dni gorączkę (jest 6 zębów i już 6 razy byłam z "chorym" dzieckiem u lekarza). I od 3 w nocy domaga się bujania na rączkach i pocieszania cyckiem. O 5.00 był już pocieszony, zwarty, gotowy, najedzony... O 5.45 obudził się starszy - co

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Obstawiam, że kolezanka do mnie pije, więc;): > Sorrry ale nie zamierzam karmić pare lat i to moja decyzja wiec wiesz ... A może pomyśl chwileczkę o swoim dziecku, nie tylko o sobie, co? pozaty > m pisze ze chce nie karmić w nocy bo to meka A butelką będzie mniejsza? Bo małe dzieci w nocy

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

passsoa85 napisała: > Sorrry ale nie zamierzam karmić pare lat i to moja decyzja wiec wiesz .. Więc wiem, wcale jej nie komentowałam, więc nie wiem, o co Ci chodzi w tym momencie... .pozaty > m pisze ze chce nie karmić w nocy bo to meka a nad ranem chce wiec naucz się cz > ytac;) No to

Ja bym mojemu...

Ja bym mojemu Maleńczukopodobnemu Cukiereczkowi wybiła z głowy przejmowanie się zmarszczkami :D. To kobiety mają być gładziutkie- facet może być szorstki jak ścierka do naczyń. Zmarszczki u nich są niekiedy fajne.

Re: odstawianie od piersi po mojemu:)

Ajjj Myślicie, że butla to totalnie bez sensu. Zęby ma? To bym butlę wywaliła. To już nie ma sensu i duuuużo łatwiej o próchnicę, nawet z Twoim mlekiem. Wodę z kubka w nocy - spoko. Smoka, no Jezu - roczniakowi? A tata usypiać i przytulać nie może? W okolicy 14-15 miesięcy jest właśnie faza cycozwi

Mojemu dziecku jest przykro :(

Kupiłam dziecku kilka dni temu gazetę dzieciową (Top Model). Niby numer aktualny (na pierwszej stronie daty (15.04.2014-12.06.2014). Dziecko zrobiło zadnia konkursowe a pod nimi napis: na Wasze prace czekamy do 9 maja. Smutne to bo numer jest do dziś w sprzedaży, dziecko się napracowało, zależało có

Bundesliga. Lewandowski: Dedykuję bramkę mojemu ojcu

Bundesliga. Lewandowski: Dedykuję bramkę mojemu ojcu

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - mojemu

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin