Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

W wątku nie piszesz nic o napadach złości. To, że ustępujesz dziecku "dla świętego spokoju" faktycznie jest kiepskie, dziecko doskonale wie co i jak ugrać, a ty mu ustępujesz ;). W kwestii łóżka: wydaje mi się, że sprawienie dziecku własnego łóżka to nie jest głupi pomysł. I wcale nie chodzi o to

Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Miałam dziś pogadankę z teściową na temat wychowywania przeze mnie synka. Teściowa, odkąd zaczęłam pracę troszę zaangażowała się w pomoc i szczyci się jaki przy niej jest grzeczny i posłuszny. Mały od dwóch miesięcy chodzi do żlobka, wybiera go dziadek i są razem godzinkę. Potem wraca mój mąż, potem

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

No i fajnie, niech sobie ma. Ty i mąż też jak rozumiem macie każdy własne łóżko? ;) -- Women, huh? Can't live with 'em; can't successfully refute their hypotheses.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

który z rodzicami spał bodajże do 3 roku życia, a i teraz bardzo często przyłazi w nocy. no to zupelnie normalne dziecko.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nie uważam. Albo nie uważałam. Do dziś... -- http://www.suwaczki.com/ http://www.suwaczki.com/tickers/dqprqtkfnmtj97xy.png

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Ustępowanie w codziennych sytuacjach, nie będących jakimiś priorytetami, jest dla dziecka ważną lekcją kompromisu. Nie tylko można, a wręcz trzeba ustępować gdy jest to możliwe. Dzięki temu dziecko staje się bardziej ugodowe, gdy trzeba przestrzegać jakiegoś naprawdę ważnego nakazu czy zakazu.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nie. Dziecko spało obok w moim pokoju, bo nie mam na tyle pokoi, by spało oddzielnie. -- http://2.bp.blogspot.com/-uznAu7jDqXc/UTlAAG8ZYgI/AAAAAAAAO8E/iK4aGVpqEKQ/s1600/Zebrinha+animada.gif

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

:D -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni ma a krzyż stał, jakby stał tam od zawsze. (By deelandra)

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

hmm mamy 5 podwojnych lozek na jakich nikt nie spi i jakies zlozone na strychu. Spimy razem a moj synek od okolo 1 roku zycia spi sam. Wczesniej nie bardzo sobie wyobrazam. Maluch 2.5 roczny czasem i tak przylbiega w nocy do mnie tak czy tak

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Mimo, że mam maleńkie mieszkanie, to nigdy żadne dziecko nie spało ze mną w łóżku. Nawet noworodek miał swoje miejsce, gdzie po karmieniu wracał. latalas do drugiego pokoju i z powrotem jak dziecki byly niemowletami na kazde karmienie z cycka i kazdy pisk? Oj stachanowiec jestes

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Mimo, że mam maleńkie mieszkanie, to nigdy żadne dziecko nie spało ze mną w łóżku. Nawet noworodek miał swoje miejsce, gdzie po karmieniu wracał. -- http://2.bp.blogspot.com/-uznAu7jDqXc/UTlAAG8ZYgI/AAAAAAAAO8E/iK4aGVpqEKQ/s1600/Zebrinha+animada.gif

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

> Dziecko powinno mieć swój kąt i swoje łóżko ...swoją miskę i kuwetę. -- "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogs

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

ale gdzie sa te napady zlosci na ktore wszyscy zwracaja uwage z tytulu? bo potem jest juz tylko ze namolny i przytulasny...? -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani się obejrzeli Światowida ni

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Nieważny powód, ważna twoja reakcja. Jeśli niedawno zaczął tak się zachowywać, to wkrótce minie, pewnie przechodzi skok rozwojowy. A jeśli od dawna, to nie wiem, większości dzieci takie zachowania się raczej szybko nudzą. Chyba, że jakoś go nakręcasz.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Dokładnie tak. Plus - chce być blisko Ciebie, więc jęczy i pcha się na ręce. Normalne i pożądane zachowanie - to jeszcze maluszek, trudno oczekiwać, że będzie samodzielny. Potrzebuje Twojej bliskości, więc mu ją daj i olej głupie rady. -- http://chezalma.blogspot.com/ chez alma

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Skoro mały zachowuje się regularnie aż tak różnie przy tobie, podczas gdy z innymi zachowuje się poprawnie, to coś w tym jest. Dzieci najgorzej zachowują się przy osobie, z którą czują się najbezpieczniej.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Moja corka miała swoje łóżko ale do czwartego roku zycia co wieczór kładłam sie na materacu obok Jej łóżka i czasem ponad godzinę trzymałam Młoda za reke czytając Jej bajki po polsku. Efekt jest taki ze corka zna polski swietnie , ma bardzo miłe wspomnienia zdzieciństwa i do dzis pamięta te nasze

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Łóżko z pewnością nie rozwiąże wszystkich Waszych problemów, ale nie widzę powodów dla którego dziecko miałoby go nie mieć, a nawet uważam że niespełna dwulatek powinien mieć własne łóżko. Aby ujarzmić dwulatka potrzebna jest konsekwencja, aktywność fizyczna w dużej ilości, co wiąże się odpowiednią

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

często synek dostaje to czego chce, bo jestem czymś zajęta i chcę mieć święty spokój tak, tu jesteś do bani, nie da sie ukryć. Dziecko powinno mieć swój kąt i swoje łóżko i być przyuczane do samodzielnego spania stopniowo. Kiedy zamierzasz zacząć wychowywać swoje dziecko, poważnie pytam. Skoro mały

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Małe dziecko ma w pełni prawo być uzależnione od rodziców,cokolwiek to znaczy. Matko, jak ja nie cierpię tych starych durnych bab głoszących "daj mi dziecko ja je wychowam". Był kiedyś taki wątek, forumka "dała" to dziecko i babcia madralinska po kilku dniach wymiekla ;) -- Z tego co wiem to facec

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Zrób sobie drineczka i nie przejmuj sie pier***oleniem. A potem usiądź z szanownym mężem i pomyślcie, jak szybko i sprawnie dorosnąć i zamieszkać samemu. Ps.pozdrawia matka ogarniętego 4,5 latka, który z rodzicami spał bodajże do 3 roku życia, a i teraz bardzo często przyłazi w nocy. -- Z tego co

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Kochana, moje zdanie może być tylko takie: TAK, WYPROWADZIĆ SIĘ. Nie wyobrażam sobie mieszkania z teściami, to się musi źle skończyć. Dziecko sobie wychowuj tak, albo inaczej, niech śpi sam, albo nie sam, wszystko jedno. Ale jak masz cenzora w postaci chcącej-dla-was-jak-najlepiej mamusi/teściowej,

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Ja w kwestii ustępowania dziecku co zostało tu skrytykowane przez co najmniej jedną osobę. Ustępuję mojej trzylatce regularnie i nie uważam tego za porażkę wychowawczą. Np dziś przygotowałam sukienkę a ona w jęk że woli spódnicę i bluzkę. No problem. Oczywiście są sytuacje gdzie nie ma mowy o ustąpi

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

PS. Odnośnie psiej miski - fajnie, że wasz pies na to pozwala. Ale to niebezpieczna zabawa. Dziecko to samo może zrobić w czyimś domu, gdzie pies traktuje miskę jako centrum swojego terenu. Wg mnie: lepiej (bezpieczniej dla dziecka) uczyć, że w czyimś talerzu się nie grzebie. Dziecku nikt nie zabier

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

To ze jest taki mamusie to normalne, odbija dobie rozłąki z mama. Ale nawet jeśli śpi z wami yo powinien mieć własny kącik, choćby materac kolo waszego łóżka i zachęcać go do spania tam czy polega wania. Traz nie na vo go wykopać na siłę, ale może on by chciał mieć środę łóżko, fajna pościel,

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

A czy TY i mąż uważacie, że dziecko powinno mieć własne łóżko? Czy ono jest gotowe na samodzielnie spanie w nim? Moja niespelna 3-letnia córka pewnego dnia sama nam powiedziała, że jest jej już z nami niewygodnie i sobie poszła. Zrobiliśmy jej legowisko na podłodze, spała parę dni, wracać nie chciał

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

no to moje sie ze mna czuje super bezpiecznie... :> ale za to dzis przeczytalam ze ten zlosliwy smiech kiedy dziecko wylewa wode ze szklanki patrzac ci prosto w oczy to jest nerwowy i dziecko smieje sie ze zdenerwowania i niepokoju a nie zlosliwosci. mnie to jakos pocieszylo. -- tak ze Świato

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Pracujemy nad tym, ale dopiero zaczęliśmy pracę w PL więc na razie nie ma co marzyć o kredycie. Życie. Ja również uważałam, że mam bardzo ogarnięte dziecko. Przy mnie może faktycznie sprawia wrażenie lekko ode mnie uzależnionego, ale w złobku jest ponoć super i tylko tydzień płakał przy pożegnaniu.

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

a skad my to many wiedziec? to towage dziecko i ty jestes jego matka. kupno lozka nic nie zmieni - chyba ze na gorzej jak go znienacka za kare wykopiecie z lozka. czy ty obiektywnie uwazasz ze masz problem z dzieckiem? -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu t

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

wyprowadka do wlasnego lozka moze sie odbyc zupelnie bezbolesnie, przetestowane trzykrotnie na moich dzieciach.Zaczelismy od sprawienia dziecku pokoju i wlasnego lozka, a wlasciwie materaca w doroslym rozmiarze, polozonego na podlodze dla bezpieczenstwa (nisko w razie upadku). IMHO dpiero w tym wiek

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

To normalne i naturalne zachowanie u tak małego dziecka. Tęskni za tobą a jak wracasz syn chce skupić na sobie całą twoją i tylko twoja uwagę. Więc marudzi, jeczy, każe się nosić, tulić, zrobi wszystko byś tylko zajmowała się nim. Bo tęsknił. Bo jest z Tobą mocno związany. Babcie tak mają, że u nich

Re: Spanie z dzieckiem i jego napady złości

Przeniesienie dziecka do własnego łóżka, w momencie, gdy ono tak tęskni za matką to wręcz okrucieństwo i po takim odrzuceniu go-tak może to maluch odebrać- problemy pojawią się dopiero. Jeczenie, tulenie się w tym kontekście to tęsknota + potrzeba odreagowania stresu całego dnia=tego bycia grzecznym

napady złości u przedszkolaka

Pytanie - w jakim wieku standardowo dzieci przestają miewać napady złości? Mam na myśli takie z wrzaskiem, trzaskaniem drzwiami, przewracaniem krzesła, kładzeniem się na podłogę itp. Rozumiem, że małe dzieci inaczej nie potrafią się złościć, ale czy u 4 i pół latka to już nie powinno powoli zanikać

Re: napady złości u przedszkolaka

Ale ja wiem, kiedy tak się dzieje, przynajmniej mniej więcej. Jednak nie da się "usunąć" z życia dziecka wszystkich przeszkód, to normalne, że człowiek się złości, pytanie tylko, czy to normalne, żeby cztero - pięciolatek reagował napadem takim histerycznym , który kojarzy mi się raczej z

Re: napady złości u przedszkolaka

z888 napisał(a): > Pytanie - w jakim wieku standardowo dzieci przestają miewać napady złości? Mam > na myśli takie z wrzaskiem, trzaskaniem drzwiami, przewracaniem krzesła, kładze > niem się na podłogę itp. Wiesz, niektórzy z tego nie wyrastają. No może nie kładą się na podłogę, ale

napady złości -jak sobie radzicie

urodziłam kolejną córkę. Obie traktuję normalnie tj. spacerujemy, robimy zakupy, nie unikamy ludzi jeszcze ale zaczynam się bać, że córka już "duża" a mimo to te napady złości nie mijają. Nie chce chodzić, ciągle domaga się noszenia na rękach a teraz gdy odwilż i błoto, to wcale nie chce iść. Boi

Niekontrolowane napady złości - PMS?

Mam taki problem, że zdarzają mi się niekontrolowane napady złości, dosłownie jedno zdanie potrafi spowodować, że robi mi się gorąco (takie uderzenie gorąca) i nagle nie potrafię się powstrzymać, dopada mnie taka wściekłość, że potrafię rzucać przedmiotami, kopać w szafkę itp. Zdarza sie, że

Re: napady złości u przedszkolaka

Jeśli chcesz spróbować ustalić skad mu sie to bierze, to spróbuj zacząć od zrobienia tabelki. Zapisuj, kiedy wpadł w złość, o co poszło, co sie wydarzyło chwile wcześniej, co chwile pózniej (jak sie zachowałaś ty, jak inne osoby). Mozna odkryć ciekawe prawidłowości, ktore pozwolą ustalić co dzieje

Hormony, PMS, skąd te napady złości?

mam uciążliwy PMS - przed okresem miewam takie spadki nastrojów, złość, że sama siebie nie poznaje. Jestem wtedy opryskliwa, krzyczę na wszystkich. Potem dostaję okres i przez jakiś tydzień jest ok, a potem znowu huśtawka. Nie wiem kiedy znowu będę wściekła, kiedy mnie dopadnie. Cierpią na tym

Re: napady złości u przedszkolaka

z888 napisał(a): > Ale ja wiem, kiedy tak się dzieje, przynajmniej mniej więcej. Jednak nie da się > "usunąć" z życia dziecka wszystkich przeszkód, to normalne, że człowiek się zł > ości, pytanie tylko, czy to normalne, żeby cztero - pięciolatek reagował napade > m takim hi

Re: napady złości u przedszkolaka

Prawdopodobnie autorka miała na myśli bardziej akceptowane społecznie formy wyrażania złości i oczywiście należy dążyć, zeby dziecko w tym wieku wybierało bardziej cywilizowane/ akceptowane przez mamę formy wyrażania frustracji. Ta złość będzie obecna, podobnie jak u każdego z nas (chociaż

Napady złości 18 m-cy

Synek ma 18 miesięcy. Od kilku tygodni miewa częste napady złości. Jak tylko coś dzieje się nie po jego myśli wpada w złośc, krzyczy, płacze(!!!), rzuca czym popadnie i bije mnie po twarzy. Doradźcie proszę jak na to reagowac. Tłumaczę...nic, krzyczę...nic. Kara-jaka? Nie mam już na to siły, też

Re: napady złości u przedszkolaka

> w jakim wieku standardowo Każde dziecko, jak i każdy dorosły, jest inny. Nie ma standardowych. > Rozumiem, że małe dzieci inaczej nie potrafią się złościć Potrafią, po prostu wybierają sposób najłatwiejszy w wykonaniu i najskuteczniejszy. Zupełnie jak dorośli ;) > to już nie powinno

napady złości i rozpaczy, bez przyczyny - pomocy!

Witam, Przeczytałam już wiele artykułów i porad dotyczących wychowania dwulatka, ale one mówią o czymś innym, moim zdaniem. Nasz syn ma 20 miesięcy i od tygodnia ma na napady złości i rozpaczy całkiem bez przyczyny. Niczego nie chce wymusić, po prostu nagle staje się bardzo zły i nieszczęśliwy

AP a napady złości

Witajcie! Jestem tu nowa, mój synek ma 26 miesięcy a idee AP są mi bliskie, ale czasem niestety tylko w teorii.. Niestety nie wiem jak sobie radzić z jego napadami złości. Co np. robicie, kiedy dziecko czymś rzuca ze złości lub Was uderza? Jak nauczyć go wyrażać złość w bardziej akceptowalny sposób

Niekontrolowane napady złości/furia - PMS ?

Mam taki problem, że zdarzają mi się niekontrolowane napady złości, dosłownie jedno zdanie potrafi spowodować, że robi mi się gorąco (takie uderzenie gorąca) i nagle nie potrafię się powstrzymać, dopada mnie taka wściekłość, że potrafię rzucać przedmiotami, kopać w szafkę itp. Zdarza sie, że

Re: Niekontrolowane napady złości - PMS?

Ja mam identycznie i rownież dziecko będące świadkiem tych napadów .Doslownie czuje jak mi eksploduje mózg tuż przed, potrafię rzucać przedmiotami , kopać w szafki , trwa to krótko a wstyd i poczucie winy wobec dziecka b.dlugo.Rowniez przed miesiaczka objawy się nasilaja. Tez nie wiem co robić

Napady złości :(

hej Czy Wasze dzieci również wpadają w napady złości? Zwłaszcza kiedy czegoś im zabronicie? Rzucają czym popadnie? Nie można ich uspokoić? Są złośliwe i chcą wszystkich bić? Igor tak ma co jakiś czas...od niedawna Co robić? Zostawić niech się wyżyje? Czy zainteresować czymś innym - chociaż

NAPADY ZŁOŚCI

Jestem osobą bardzo wybuchową. Coraz częściej obserwuje u siebie napady gniewu i złości, najczęsciej wyładowuje sie, niestety, na swoim Narzeczonym. Nie umiem juz tego kontrolowac, wystarczy, że cos mi się nie spodoba, od razu zaczynma sie denerwowac i "strzelaĆ fochy". Nie umiem sobie z

Napady złości - jak pomóc?

Witam, bardzo proszę o radę, 4 letni synek strasznie się denerwuje i ma napady złości przy zabawach, które wymagają manualnych sprawności - malowanie, rysowanie, kolorowanie, układanie z klocków. Kiedy mu się coś nie udaje, lub kiedy uzna ze nie wychodzi mu tak jakby chciał wybucha głosnym

Re: Napady złości 18 m-cy

gaga555 napisała: > Synek ma 18 miesięcy. Od kilku tygodni miewa częste napady złości. Jak tylko co > ś dzieje się nie po jego myśli wpada w złośc, krzyczy, płacze(!!!), rzuca czym > popadnie i bije mnie po twarzy. Doradźcie proszę jak na to reagowac. Tłumaczę.. > .nic, krzyczę

Re: AP a napady złości

Ja jeszcze nie doświadczyłam klasycznego napadu złości, ale mam jego przedsmaki, więc myślę, że i mnie nie ominie. Kilka miesięcy temu byłam na warsztatach dla rodziców a propos złości właśnie i tam mówili, aby proponować dziecku na przykład poduszkę, w którą może walić, albo gazetę, którą może

Re: Napady złości :(

Moja Mała też ma napady złości:( kładzie się wtedy na ziemie i płacze okropnie... -- Nasza Martynka ma już...

Re: 11 miesięczne napady złości- co robicie?

Nasze małe dzieci testują nas rodziców. To nie dziwne, że pojawiają się napady złości. Rozwija się bobas :-) Demonstruje swoją osobowość. I tak już będzie. Cierpliwość to dobra cecha, która nie powinna nam dorosłym być obca.

Re: AP a napady złości

nie potrafi sobie z taką intensywnością złości/rozpaczy radzić. Pomyśl sobie, że fajnie że te "negatywne" (wzięłam w cudzysłów, bo tak naprawdę emocje nigdy nie są negatywne i tego też, chcę nauczyć moje dziecko) wyraża i Cię o tym informuje. Pewnie bardzo łatwo można by było sprawić

Re: napady złości - czy ktoś tak ma?

Napady złości miewam wtedy, gdy jakas nadgorliwa baba (np moja siostra) wymyśli kupowanie mi sukienki ciążowej (jestem w 7tyg ;)) w dodatku większość sukienek ciążowych jest obleśna i nie mam zamiaru ich nosić; do tego przy restrykcyjnej diecie jaką mam- mam szansę na koniec ciąży wyglądac jak

Re: 11 miesięczne napady złości- co robicie?

hmmm wiecie co, tak sobie pomyślałam - nie wiem czy słusznie. Może jak dziecko ma napad złości to należałoby dać mu się wykrzyczeć i dać upust tym emocjom? No bo co właściwie taki maluszek ma zrobić jak go 'takie coś' rozpiera? Sama wiem, kiedy się wścieknę, jak trudno jest nad tym zapanować

napady złości

moja 4 miesięczna córka ma napady złości...jestem tym zdziwiona, zaciska pięści, robi gniewną minę, pręży się i krzyczy wściekle, aż się z tej złości czerwona robi. Zwykle to spokojne i pogodne dziecko, nie ma kolek ani wzdęc, nie wiem z czego to sie bierze... Dziewczyny czy wasze dzieci też tak

Re: napady złości -jak sobie radzicie

Halogen :D Moj to samo. Na dodatek jego pies identyczny. Kazda najmniejsza kaluze musi zaliczyc, a ja do samochodu z psem bez butli wody i recznikow nie wsiadam, bo czasem wlezie w jakies cuchnbace bajoro i normalnie nos urywa ;) -- autystyczne-tygryskowo.blogspot.com/

Re: napady złości -jak sobie radzicie

ray-ban, pożyczę Ci swojego autika;) Mój bowiem w drugą stronę, nie ominie żadnej kałuży, chętnie też w nich siada, tudzież kładzie się;) I na co mu kalosze?;) -- Człowiek, który podjął decyzję, by zwyciężyć, nigdy nie powie "niemożliwe"... www.dzieciom.pl/16924 www.dzieciom.pl/16925

Re: 11 miesięczne napady złości- co robicie?

nasz mały skończył właśnie 11m i też ma coraz częstsze napady złości, ciężko jest szczególnie w samochodzie (jeśli nie śpi), wydaje mi się, że powodem jest nuda i niemożność poruszania się. Fotelik ma ustawiony na tylnym siedzeniu tyłem do kierunku jazdy, więc niewiele też widzi i pewnie to go

Re: napady złości -jak sobie radzicie

"iągle domaga się noszenia na rękach a teraz gdy odwilż > i błoto, to wcale nie chce iść. Boi się panicznie błota. Czy to można jakoś wye > liminować? " dokładnie tak było u nas. sprawę rozwiązał wózek Phil & ted's(dla 2jki dzieci) . Oczywiście przechodniów" taki duży i w wózku&

Re: napady złości -jak sobie radzicie

witam ,moja corka jak na swoj wiek jest tez b. duża. Co do chodzenia po błocie to naprawdę ma śliczne kalosze, chyba trzecie lub czwarte w swoim krótkim życiu. Jakiś tydzen temu kupilismy jej jeszcze takie kalosze z z futerkiem ale to nie ma znaczenia. JAk się boi to nic na nią nie działa. Też w zlo

Re: napady złości -jak sobie radzicie

Niestety, trzeba być, konsekwentnym w wychowaniu. Bo jakiekolwiek odstępstwa są wykorzystywane. Na nasza niekorzysc. Czasami pomaga odwracanie uwagi. Wychodzenie do innego pokoju.. Takie przytrzymywanie, tez nie zawsze daje efekt, mozna oberwac głową w nos i w zęby. jesli dziecko rozumie, to karanie

Re: Złość przy napadzie

Ale dziwnie Ania :) Warto wiedzieć. Ja też praktycznie nie zapamiętuję nic, bardzo rzadko pamiętam końcówkę mojego odjazdu jak już moje zmysły dochodzą do siebie. Ale sam fakt, że coś takiego się zdarzyło pojawia się po jakimś czasie. Powinni na Discovery zrobić kilkuodcinkowy cykl o epilepsji. Może

Re: napady złości -jak sobie radzicie

hejka plethora, dzięki za poradę.Chyba już dziś nazbieram trochę tego pośniegowego błota i będziemy lalki w nim topić. Co do oswajania to faktycznie działa chociaż są nawroty leków. Tj. miałam tak z wizytą u lekarza. Córka wydzierała się, panikowała nie dawała się dotknąć. Psycholog poradziła oswaja

Re: 11 miesięczne napady złości- co robicie?

Mój synek ma 15 miesięcy a jego wspaniałe napady złości trwają już piąty miesiąc. Gdy był mniejszy przytulałam, z czasem przechodziło. A teraz mimo,że już rozumie, że nie wolno to i tak się wnerwia i ryczy jak opętany. Nadal wygina się w mostek. Raz pomoże przytulenie,a innym razem najlepiej go

Re: napady złości -jak sobie radzicie

Ja mam podobną sytuacje. Mały ma 3,9 i awanturuje się o wszystko. O to, że brat nie układa klocków tak jak on chce, że za głośno ktoś mówi. Na spacerach wiecznie ucieka jak go złapię i proszę żeby szedł za rączkę to też płacze, bije i kopie. A jest bardzo duży jak na swój wiek (wzrost i waga 6 latka

Re: Złość przy napadzie

Ja mam duże napady, ale mąż mi opowiada, że czasem przed samym napadem, jak on widzi, ze coś się dzieje, to bywa, że na niego warczę... On na przykład próbuje mnie położyć albo posadzić, a ja to odbieram jakby mnie chciał zaatakować... Np. on mnie chce zaprowadzić do łóżka, a ja wbijam pięty w

Re: napady złości -jak sobie radzicie

Tez tak u nas bylo. To co nam pomoglo to spacery zadaniowe tzn nie wychodzilam po to zeby wyjsc, ale w jakims konkretnym celu (dobranym do malego nie do mnie). Na przyklad: "idziemy nazbierac kasztanow do tej torebki (niezbyt duza)" albo "idziemy narysowac na asfalcie 4 samochody kred

Re: napady złości -jak sobie radzicie

Radzimy i nie radzimy;) Różnie. U nas wciąż są problemy ze zwyczajnymi spacerami czy zakupami. Jest mnóstwo ucieczek po drodze, wyrywań się, siadanie w sklepach na podłogach, tupanie nogami kiedy musimy iść do domu. Standardem jest radosne wychodzenie z domu, gdzie mały niczym lajkonik podskakuje ca

Re: Napady złości :(

U nas tez zaczęły sie napady złości. Dlatego powoli (nim się napady rozinęły) zaczęłam wprowadzać dwie zasady. Zasada pierwsza: "ostatni raz". Kiedy Jasiek coś robił juz dłuższy czas (oglądał bajkę, jadł cukier(!!żadnyc słodyczy ani nawet słodkiego soku nie tknie, a to cukier z

Napady złości.

Mam 1,5 rocznego synka,od jakiegoś czasu gdy coś mu się zabroni,nie da;po prostu gdy coś jest nie tak jak On chce,Mały wrzeszczy i wali głową w co popadnie,następstwem tego są,wiadomo,guzy na czole.Nie zawsze udaje mi się go przytrzymać.Boję się,że zrobi sobie krzywdę.Mam starszą córkę ale Ona nigdy

11 miesięczne napady złości- co robicie?

Bo dzieciątko już bardzo kumate i wpada w złość gdy dzieje się coś czego ona nie chce: -zabierzemy jej jakąś rzecz -wyjmiemy z kąpieli którą uwielbia. Raz tak się wsciekła na własnego ojca za to że jej zabrał gąbkę - bo ją wysysała i wyjał z kąpieli że zabrakło jej tchu jak płakała. Wiadomo że

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

akurat PMDD to malo znane. Minnie -- Minniemouse to ja :) Zapraszam na forum MIGRENA forum.gazeta.pl/forum/f,12154,Migrena.html

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

a moze to PMDD - poszukaj w wyszukiwarce, bylo. Minnie -- Minniemouse to ja :) Zapraszam na forum MIGRENA forum.gazeta.pl/forum/f,12154,Migrena.html

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Mam dokładnie tak samo, z tym, że nigdy nie brałam pigułek. Trzech ginekologów u których byłam z mety wystartowali z receptą na hormony, bez badań. Tych drugich się nie doprosiłam, niestety.

Napady złości - po kulkach?

-cy zaczęły się natomiast i wciąż się nasilają NAPADY ZłOśCI - płacz, krzyk,że aż uszy bolą, tupanie nogami. Powodem może być właściwie wszystko (zawołałam ją na obiad, nie tak się odezwałam, ponaglam, bo czas wychodzić do przedszkola (od 3 dni znów chodzi) itp.). Każde odezwanie się w trakcie napadu czy

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

niestety tabletki sntyykoncepcyjne maja wile skutkow ubocznych ,te napady zlosci to tylko lagodniejszy z nich. Lekarze wciskaja kobietom pile antykoncepcyjne w celach leczniczych nie informujac o bardzo powaznych zagrozeniach skutkow ubocznych .te pojawiaja sie czesto nieco pozniej czyli po 40-stce

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Tak jak Minnie pisze poczytaj o PMDD, tutaj inne watki na ten temat: forum.gazeta.pl/forum/w,216,117216387,119056767,Re_PMDD_gorsza_wersja_PMS_zesp_przedmiesiaczk.html forum.gazeta.pl/forum/w,216,136932117,136994786,PMDD.html forum.gazeta.pl/forum/w,216,131610429,132393386,PMDD_nie_PMS.html

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Nic nie trzeba wypróbowywać, żeby trafić na te właściwe, wystarczą badania hormonalne i dobry wywiad lekrza. Ja bym nie pozwoliłą na sobie nic wypróbowywać i eksperymentować. -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005 zapraszam na forum Dla starających

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

masz za niski progesteron, zbadaj sobie poziom, mialam dokladnie to samo, straszny PMS, tradzik szczegolnie na brodzie i plecach, zle spalam...wszystko zaczelo sie po urodzeniu dzieci mam 31 lat, od 2 miesiecy smaruje sie kremem z progesteronem, i wszystkie te dolegliwosci zniknely jak magia! moj po

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Może się zdarzyć, że po prostu masz niewłaściwie dobrane tabletki. Ich wybór na rynku jest tak wielki, że czasem trzeba "wypróbować" kilka, zanim trafi się na te właściwe. Chyba należy zacząć od gina, potem ewentualnie endokrynolog (konieczne skierowanie, chyba, że korzystasz prywatnie).

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Ale co w gornej normie, tarczyca? Podaj wyniki tsh, ft3 i ft4 plus normy. Badalas przeciwciala hashimoto? Robilas usg tarczycy? -- Byloby fajnie, jakby wypalilo: forum.gazeta.pl/forum/f,161662,metabolic_balance.html

Re: Napady złości - po kulkach?

Adam ma napady złości, potwierdzone gdyż pojawiają się w okresach brania określonych leków. Otrzymałam wiadomość że gwałtowność emocji jest objawem towarzyszącym a na końcu leczenia powinna minąć. -- KP historie prawdziwe

<obserwuje napad złości>

ann.marii napisała: > korekta! > napad złości, a raczej zniecierpliwienia. > Ile można samej czekać??? -- Domek otwarty

Re: Hormony, PMS, skąd te napady złości?

Gość portalu: Nana napisał(a): > Jakiś czas temu mierzyłam tarczycę, w górnej, ale jeszcze normie. No to masz prawo mieć problemy... Wyniki tarczycowe "w górnej, ale jeszcze normie" to już mnóstwo paskudnych objawów. Pewnie "mierzyłaś" TSH - czyli niedoczynność... a tym

Re: Napady złości

Moja trzylatka też ma takie napady złości. Staram się wtedy zachować spokój, choć niekiedy to trudne i spokojnie jej tłumaczę co i jak. chyba wszystkie dzieci przechodzą taki etap buntu i trzeba to przetwać. Życze powodzenia wszystkim, którzy "walczą" z małymi złośnikami

Re: Napady złości - po kulkach?

Moje dziecko na początku leczenia, miało napady złości. Choroby, z którymi wtedy przyszliśmy do lekarza przechodziły, natomiast nasilały się napady złości. Wtedy dostaliśmy lek, który skutecznie zlikwidował te napady. Nieco inaczej było przy leczeniu ucha (przy nawracających zapaleniach

Re: Napady złości

Czasami przetrzymuję, ale częściej próbuję go czymś zainteresować, np. popatrz, a co to na parapecie siedzi? albo, aleee samochód! W moim głosie oczywiście pełen entuzjazm. No i jest zabawa! Zazwyczaj te napady złości są też z byle powodu. Najczęściej gdy jest zmęczony. Najgorszy jest też wybór

2 latek napady złości help

wymuszać wrzaskiem, rzuca czym popadnie, czasem nawet bije nas - w tym momencie stanowczo przytrzymuje rączkę m`ówiąc NIE WOLNO. Ale to nie przynosi skutków.Najbardziej bezsilni jesteśmy w czasie napadów złości. wije się wrzeszczy.Bylismy na krótkim urlopie- juz w dniu wyjazdu mieliśmy hocki klocki.droga w

Re: Napady złości - po kulkach?

Homeopata dał mojej córce chamomillę 200 na wyhamowanie złości. Podałam 9 dni temu. Przez pierwsze 2-3 dni było całkiem nieźle, później gorzej (poszła do przedszkola po długim weekendzie). Wczoraj był chyba najgorszy dzień, dziś kiepski wieczór. Myślę, że jednak te napady złości nie były po

Re: Niekontrolowane napady złości - PMS?

Miałam to samo. Bez pigułek i z pigułkami, przez niemalże 10 lat. Próbowałam setek różnych pigułek i zawsze to samo. Bez pigułek - bez różnicy, a może nawet jeszcze gorzej. Ostatnio, ze względu na podwyższone ciśnienie zmieniono mi tradycyjne pigułki na minipigułkę - Cerazette. Po raz pierwszy od d

Napady złości

wieku napady złości i negatywizm. Wypróbowywanie na rodzicach, jak reagują na różne zachowania, to metoda nauczania się, co jest dozwolone, a co nie. Eksperymentowanie z tym co jest dozwolone, a co nie jest dla dziecka pełne ciekawości, ale też strachu przed konsekwencjami. Okazywanie złego nastroju

Re: macie napady złości przez hormony ciążowe :)?

faktycznie metoda z pieskami mi tez czasem pomaga. a napady złości i płaczu bez powodu mam niestety często, na drugi dzień mnie samą bawią powody które mnie wprowadziły w ten stan :) -- anilana

Re: Niekontrolowane napady złości - PMS?

Pierwszy krokiem powinien być endokrynolog (lub ginekolog endokrynolog). Pewne zaburzenia hormonalne mogą wpływać bezpośrednio na nasze zachowania. Ja cierpię na PMDD (po ludzku mówiąc - przez 2 tygodnie mam silne objawy PMSu, w tym depresję lżejszą lub silniejszą - zależnie od cyklu). Na progestero

Re: Napady złości.

idż z tym do specjalisty bo przyczyn może byc wiele. Być może Ty jesteś ta przyczyną a dokladniej Twoje zachowanie. Trzeba wiele spraw przeanalizawać także diete dziecka. Nie lekcewaz

Re: Napady złości - po kulkach?

zanim się zaczął na dobre.. Nie wiem co będzie dalej ani jak to logicznie wyjaśnić. Dzwoniłam do homeo w sprawie choroby, to mówił, żeby nic z tym nie robić przez 2 dni, a jak nie przejdzie przez ten czas to zadzwonić. (Ale już i tak podałam leki - czy źle zrobiłam?). Co do tej złości to homeo

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - napady złości

Zdjęcia - napady złości

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin