Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

nieplodnosc

Czesc wszystkim zainteresowanym ,moj problem jest moze znany niektorym dziewczyna moze przechodza to samo co ja, albo juz przeszy ten koszmar.W 2001 roku ginekolog stwierdzil ze mam torbiel na prawym jajniku i bedzie trzeba go usunac laparoskopijnie ale co sie okazalo na miejstu w szpitalu to stwier

Ziola ojca sroki nieplodnosc

Witam :) Czesto bywalam na tym forum ale dopiero dzis zalozylam sobie konto i zakladam nowy watek odnonie ziol Ojca Grzegorza Sroki. A moje pytanie do was czy któras z was leczyla sie na nieplodnosc dlugi czas a pomogly jej ziola ojca sroki czy podobne ziola jak np. ojca klimuszko? Ja staram sie

Re: Nieplodnosc wtorna - poronienia

Ja po poronieniu zatrzymanym miałam łyżeczkowanie w 12 tc. Niby wszystko przebiegło OK i lekarze zapewniali mnie że bez problemu zajdę w kolejna ciążę. Po 7 miesiącach starań udałam sie na badanie HSG i okazało się, że mam wielkie zrosty. Lekarz wykonujący badanie stwierdził, że zrosty pojawiające s

Re: nieplodnosc

Czy ten post to prowokacja? Bo wszystko na to wskazuje. Ludzie opanujcie się niepłodność to nie jest powód do kpin. -- 11 lat starań.Po pierwszym ivf. Cudów nie ma..................

Re: nieplodnosc

rozumiem, że dla Ciebie in vitro= "nienormalna ciąża"? -- http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png

Nieplodnosc wtorna - poronienia

Szukam pocieszenia. Mam poltoraroczne dziecko z IVF-ICSI (udalo sie przy pierwszym transferze 2 Swiezych zarodkow). Przez ostatnie pol roku podchodzilam dwa razy do kriotransferu i dwa razy zaszlam w ciaze - niestety obie poronilam (jedno poronienie zatrzymane w 7tc, drugie poronienie samoistne 6tc

Re: nieplodnosc

Nie wiem czy to prowokacja czy nie, ale Twoja wypowiedź nie ma, ani składu, ani ładu. Mało co da się z niej zrozumieć. -- http://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png

Re: nieplodnosc

A co Wy w tej wypowiedzi,prośbie o pomoc widzicie niezrozumiałego??? Ja zrozumiałam wszystko, wystarczy odrobina chęci. Fakt, dużo błędów, ale możne to jest niezależne od autorki ?? Otóż skoro Twój jedyny jajowód jest niedrożny, to może warto go udrożnić, później poddać się odpowiedniemu leczeniu,

nieplodnosc to choroba

bimota napisał: > Bo jak ty zachorujesz, to tez placimy No wlasnie, nieplodnosc to choroba, wprawdzie nie wszystkie choroby musza byc refundowane (np. lupiez uwazam nie musi), ale leczenie nieplodnoisci metoda in vitro powinno byc jak najbardziej refundowane.

nieplodnosc

Odebraliśmy dzisiaj wyniki badania nasienia (wpisuje je na dole) Co wy sądzicie. Czy Wasi mężowie mieli podobne wyniki? Jak wtedy były one interpretowane przez specjalistów? czy są dobre?czy raczej złe objetosc ejakulatu 1.0 ml ph

nieplodnosc

Witam Wszystkich !!!Jestem nowa !!! Nie moge sobie poradzic ze swoim problem !!! Mianowicie od kilku lat staramy sie z mezem o dzidziusia i nic z tego jak zwykle nie wychodzi !! Fakt ze dopiero teraz rozpoczelismy leczenie ale bardzo sie boje ze nie sprostam temu wszystkiemu ja tak naprawde

Re: nieplodnosc to choroba

No tak.. i daje, jak ktos napisal, najlepszy przelicznik ceny do efektow... To ja proponuje leczenie braku inteligencji poprzez odciecie glowy...

Re: nieplodnosc

witam,ponownie,u męża wyniki,już lepsze,po wizycie u urologa dowiedzieliśmy się ze mamy się starać naturalnie,a z czasem wyniki powinny się jeszcze polepszyć,

Re: nieplodnosc

chiyo, z chęcią. Tylko nie bardzo wiem jak. Myślałam, że jak kliknę twojego nicka to będę mieć taką możliwość, ale jest napisane, że musisz być zalogowana. Podaj mi może swojego maila? Wiem, że podawałaś kiedyś, ale się nie dogrzebię w archiwach :( -- http://lt3f.lilypie.com/Y1VGp1.png

Re: nieplodnosc

Gusia, widać że wyniki są gorsze, jeśli chodzi o ilość i ruchliwość. Ale tym się na razie nie przejmuj tylko popatrz na koniec wyników. Już w tym pierwszym badaniu były bakterie liczne. Czy mąż brał jakiś antybiotyk? Chyba nie? Bo teraz nadal ma liczne bakterie. Do tego erytrocyty i nabłonki. Twój

Re: nieplodnosc

to wyniki kontrolne po 3mc od operacji.co o tym sadzicie? objetosc ejakulatu 2.0ml ph 8.2 ilosc plemników w 1ml nasienia

Re: nieplodnosc

Witaj, moj mąż robił badanie nasienia w tym samym labolatorium co ty w Gliwicach. Powiem Ci, że patrząc na wasze wyniki zauważam, że są zblizone do naszych. Badanie robilismy co prawda w 2004 roku, ale wtedy też nie wykryto żadnych form patologicznych. Chyba faktycznie trzeba będzie zmienić labolato

To nie ja cierpie na nieplodnosc

", radzenie mojemu M by sobie znalazl inna itp. Czulam sie strasznie, bo one plotkowaly po calej rodzinie, wymyslaly jakies niestworzone rzeczy, ze np. mialam aborcje, bo sie prowadzilam niemoralnie i stad moja nieplodnosc. A to nieprawda. W miedzyczasie poszlismy do lekarza z moim M i wyszlo z badan, ze to

Re: nieplodnosc

zylaki powrozka > pomocy.co robić? - pomoc juz znalezliscie jestem załamana - ale czym? tym ze ktos sie wami zajal? No to rzeczywiscie jest sie czym martwic

Re: nieplodnosc

mój maż był z tymi wynikami u Urologa i dal mu skierowanie na operacje bo mu wykrył żylaki w okolicy jader.nie wiem jak to się fachowo nazywa pomocy.co robić?jestem załamana

Nieplodnosc-Adopcja -pierwsze kroki- niemcy

Witam. Jestem tu calkiem nowa. Wczesniej odwiedzalam tylko forum i nieplodnosci teraz zaczynamy z mezem myslec tylko o adopcji. Zaczne od przedstawienia sie: Mam 28 lai, 6 lat zamezna. Oo 2 lat mieszkamy w Niemczech i tu tez sie leczylam w klinice nieplodnosci. Stwierdzono u mnie PCO a potem nied

Re: nieplodnosc

witam ponownie,mój maż już po zabiegu,szwy ściągnięte,wszystko goi się jak trzeba,teraz zostaje czekać na rezultaty,i tu już nie wiem kogo słuchać,ordynator który operował męża mówi ze na powtórzenie spermiogramu musimy poczekać przynajmniej 6mc,a urolog który go skierował na zabieg i mój ginekolog

Re: nieplodnosc to...

brak donoszonej ciazy to tez nieplodnosc. mam dwa takie aniolki jak twoje. 11.2007 i 09.2008

Re: nieplodnosc

Powtórzcie badania w jakimś ośrodku leczenia niepłodności (mój mąż robił w Provicie w Katowicach i w Antrum w Bytomiu - oba wyniki podobne, więc uważam, że oba laboratoria są w wiarygodne). Ten wynik, który opisałaś wskazuje, że nie ma problemów z nasieniem (przynajmniej w zakresie podanych paramet

Re: Nieplodnosc-Adopcja -pierwsze kroki- niemcy

ps. adopcja tutaj jest za darmo. jedyne koszty jakie ponieslismy to koszty notariusza. jakies 50 eur. w ogole nie ma o czym mowic. kolezanka powyzej ma chyba na mysli adopcje zagraniczna. -- Lepiej plakac u psychologa, niz smiac sie u psychiatry.

Re: Nieplodnosc-Adopcja -pierwsze kroki- niemcy

ja adoptowalam dziecko w Niemczech (mieszkam tu oczywiscie;-). pierwsze kroki to zawsze Jugendamt. procedura jest we wszystkich landach praktycznie taka sama. nie wiem w jakim miescie mieszkasz, ale na pewno szybko sobie wygooglujesz pod jaki Jugendamt podlegacie. -- Lepiej plakac u psychologa, ni

Re: nieplodnosc

Chodzilo mi o to, czy badanie bylo robione w profesjonalnym osrodku leczenia nieplodnosci czy w lokalnym labie -a nie o konkretny adres, bo ten mi i tak nic nie powie. Ale juz mi odpowiedzialas :) Chodzi o to, ze do zbadania morfologii potrzebny jest taki mikroskop elektronowy, za ktory luzikiem p

Re: nieplodnosc

> . Czy Wasi mężowie mieli podobne wyniki? - a jakie znaczenie maja dla Ciebie nasi mezowie? Z nimi bedziesz sie starac o dziecko? - wyniki sa tak dobre, ze az podejrzane, zatem zadam tradycyjne pytanie: gdzie robione byly badania (bo moim skromnym zdaniem sa do powtorzenia) > ilosc plemni

Re: nieplodnosc

sofi75 napisała: > > > . Czy Wasi mężowie mieli podobne wyniki? > - a jakie znaczenie maja dla Ciebie nasi mezowie? Z nimi bedziesz sie starac o > dziecko? > > - wyniki sa tak dobre, ze az podejrzane, zatem zadam tradycyjne pytanie: > gdzie robione byly badania (bo moi

Wtorna nieplodnosc

No coz, u mnie badania nic nie wyjasnily. Diagozna-wtorna nieplodnosc z niewyjasnionych przyczyn. Zdecydowalismy sie na inseminacje. W przyszlym miesiacu pierwsza proba. Ponoc mamy spore szanse na powodzenie. Statystycznie po 5 probach powinno sie udac. Za to moja przyjaciolka jest w ciazy

Re: Nieplodnosc-Adopcja -pierwsze kroki- niemcy

Witaj:-) Chciałabym Ci pomóc bo domyslam się jak Wam cięzko,,, Adoptowaliśmy córeczkę jak miała niepełny rok;-) dziś ma 4.5 latka mogła bym pisać ile radości i miłości mamy:-) Jesteśmy rodzicami;-)))) -czekaliśmy na dzieciątko 10 lat teraz myślimy o kolejnej adopcji.Nasze zycie zmieniło się na le

NIEplodnosc

to sie chyba nazywa nieplodnosc (troche mniej drastyczne) niedawno uslyszalam taka opinie: tak naprawde nie ma nieplodnosci, bardzo wiele kobiet po adopcji .. zachodzi w ciaze

serwis nieplodnosc.pl - watek zbiorczy

Witam serdecznie wszystkich Chciałbym przesyłać wam raz na jakiś czas informacje o powstałym jakiś czas temu, ale właśnie oficjalnie startującym portalu nieplodnosc.pl , ściśle związanym z tematyką tego forum. Nie chcę jednak spamować kolejnymi wątkami, więc umówmy się może, że jeżeli będę chciał o

Re: papierosy a nieplodnosc

palenie , kobiety wypalajace 20 papierosow dziennie maja o 20 procent szansy na zajscie w ciaze u mezszayzn palenie oslabia nasienie a co za tym idzie powoduje nieplodnosc

Re: papierosy a nieplodnosc

powodzenie. Ale jak brat pojdzie do lekarza i bedzie mial spermiogram to sie okaze. Znam niestety wielu partnerow moich kolezanek, ktorzy na fakt o swojej ograniczonej plodnosci reaguja...brakiem jakichkolwiek zmian w trybie zycia, a wrecz intesyfikuja przyczyny. Meska nieplodnosc jest podobnie jak

Re: wyniki męża

Moze lepiej podpytac na forum nieplodnosc forum.gazeta.pl/forum/f,191,Nieplodnosc.html - tam na pewno sa dziewczyny bardziej obeznane z tematem kiepskich wynikow nasienia -- http://lbdf.lilypie.com/VXchp1.png

Re: Hashimoto a nieplodnosc

zaburzenia hormonalne u mężczyzny mają jak najbardziej wpływ na płodność, tym bardziej, że problemy z jednym hormonem powodują zaraz problemy z innym, przydałoby się sprawdzić u emka wszystkie hormony i zajść do androloga. -- moje Aniołki

ja widze, ze i pojecie "nieplodnosc" jest ci obce.

nieplodnosc dotyka tylko kilka procent populacji. reszta ma tzw. "problemy z plodnoscia".

nieplodnosc malzenska

przyszlosci ale jak to jest z samym leczeniem. Czy spotkalyscie sie kiedys z przypadkiem odmowy leczenia ze wzgledu na brak slubu? Czy moze ta "nieplodnosc malzenska" to taka standardowa forumlka i nie nalezy sie nia przejmowac.

Hashimoto a nieplodnosc

Witam wszysktich U mojego meża jakis czas temu zdiagnozowano chorobę Hashimoto z bardzo silną niedoczynnościa tarczycy, jego wyniki byly dość kiepskie tzn THS 320, poziom przeciwciał anty TPO >600 w w tej chwili jest pod opieka dobrego specjalisty ale moje pytanie dotyczy jak w tytule, od jakiego

Re: nieplodnosc

Kochana nawet nie wiesz ile my kobiety mamy samozaparcia i cierpliwości.Ja jestem mamą 3 aniołków,nadal się staram.Może to głupie co napiszę ale każde kolejne niepowodzenie dawało mi niewyjasnioną siłę do dalszej walki.Po prostu mam cel i go zrealizuję.Były oczywiście dni kiedy wyłam,tak,nie pł

Re: akupunktura a nieplodnosc

edytka8080 napisała: > a gdzie dr Stadnik przyjmuje Na Goszczyńskiego, przy Odyńca. ------------------------------ "uwieeeelbiam tą piosenkę. Ale tylko troszkę." by Miki

Re: nieplodnosc

Myślę co Ci napisać bo w sumie słowa pocieszenia niewiele zdziałają -kilka lat piszesz że się staracie to dlaczego wcześniej np-jeśli jesteście młodzi po 2-3latach nie posłaś do lekarza że mimo braku antykoncepcji nie zaszłaś w ciążę?Nie jeden pewnie kiwnął by ręką(ja tak miałam) ale kolejny podszed

Re: nieplodnosc

witaj kami po pierwsze musisz wiedziec ze nie jestes sama z tym problemem okolo miliona par w Polsce maja problemy z poczeciem... ja sie staram o dzidzie ponad 5 lat obecnie czekam na wynik 1 in-vitro... obecnie sie pozbieralam (tak mi sie wydaje ) ale zaliczylam nie jedna przeplakana noc i co za ty

nieplodnosc

Drogie dziewczyny czy ktoras podjela leczenie bezplodnosci w Angli,jakie sa koszty prosze o pomoc i dobra rade

Re: akupunktura a nieplodnosc

Dzięki, Madziul. Właśnie szukałam potwierdzenia, że warto, bo znalazłam w warszawie świetnego akupunkturzystę. :* ------------------------------ Tak, taką WODĄ być.

Re: akupunktura a nieplodnosc

Mi też akupunktura u dra Stadnika bardzo pomogła w zajściu w ciążę. Po kilku nieudanych transferach skierowano mnie do niego z Novum, zabiegi brałam regularnie po 2-3 razy w tygodniu w lutym, marcu i kwietniu 2009 i w maju - niedługo po moich 38 urodzinach - zaszłam w ciążę po kolejnym transferze, i

Re: akupunktura a nieplodnosc

Dołączam się do historii magdamajewski. Za mną też wyboista droga ale dzięki akupunkturze dr. Stadnika urodziłam dziecko a dwa lata później po kolejnej terapii jeszcze jedną zdrową córkę. Klinika leczenia niepłodności rozłożyła ręce :( ale akupunktura pomogła. Moim zdaniem akupunktura jest nied

Re: Nieplodnosc to przypadlosc a nie choroba

Przypadlosc czy choroba - nie mozna zabronic checi jej leczenia. Tak na marginesie: w jakim sensie nieplodnosc jest cecha genetyczna ? Jest dziedziczona po rodzicach ? ;) Idac Twoim tokiem rozumowania, dopoki beda istnialy dzieci nieadoptowane, nalezy zakazac parom prokreacji. Bo posiadanie

Re: akupunktura a nieplodnosc

wybacz ale dla mnie to czary mary i wyciaganie kasy. ale ja jestem z typu szkielko i oko i w ziololecznictwo nigdy nie uwierze

Re: Klauzula jakiego sumienia?

portal.abczdrowie.pl/bezplodnosc skiela1 napisała: > Nieplodnosc. > > -- http://www.egify.pl/gify/transport/pociag/big/0002.gifhttp://artal.republika.pl/strzalka.gif

Re: nieplodnosc?

z tego co sam opisal, to ma zylaki na jajach wscieka sie bo to grozi nieplodnoscia i ze nie przekaze swoich genow potomstwu

nieplodnosc przez tarczyce- jak to jest??

Witam, mam pytanie, bo nie moge tego nigdzie znalezc, moze zle szukalam: czy nieplodnosc u kobiet, wywolana niedoczynnoscia tarczycy jest uleczalna, jesli bierze sie tyroksyne w tabletkach????

Re: nieplodnosc?

dokładnie żylaki powrózka nasiennego... > wscieka sie bo to grozi nieplodnoscia i ze nie przekaze swoich genow potomstwu co niewątpliwie dodatni odbije się na jakosci puli genetycznej Homo sapiens :))

akupunktura a nieplodnosc

wiem ze taki watek sie juz tutaj pojawial, ale pozwole sobie go tutaj powielic raz jeszcze. Historie mam dluga i wyboista ale takze rezolutna 3 latke w domu i mniejmy nadziej ze niedlugo i drugie. przechodzilam przez wyszytko ale wyniki pojawilamy sie jak do leczenia dolaczylam akupunkture. Miesz

Re: bezplodnosc a nieplodnosc

bezplodnosc to stan nieodwracalny. nieplodnosc to cos co mozna doprowadzic do plodnosci... przynajmniej chwilowej, zeby zaciazyc. -- mój Kajtek!

Nieplodnosc-forum?

Wczoraj jeszcze bylo w >dziecko<a dzis od rana nie ma i nie moge nigdzie znalezc.Kto wie gdzie przeniesiono?

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

A to przypadkiem nie jest rolą twojego męża, żeby dbać o dobre imię żony? Jak już to on powinien o tym poinformować rodzinę.

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

powiedzą ,że zmyślilas i ci nie uwierzą. stare dewoty ,skąd one są? podkarpacie czy ściana wschodnia? -- cuando menos piensas , sale el sol

Nieplodnosc - choroba czy nie ?

We Francji nieplodnosc jest jednostka chorobowa, wlasnie dzieki tej klasyfikacji leczenie pokrywane jest w 100 % przez ubezpieczenie spoleczne. Widocznie w Polsce nieplodnosc zostala uznana za stan fizjologiczny organizmu. -- Samotny az po koniuszek ogona...

nieplodnosc

witam prosze o pomoc kobiet ktore sie leczyly u dobrego ginekologa i poprowadzil je w odpowiednim kierunku leczenia interesuje mnie woj.wielkopolskie miasta pila,zlotow woj.pomorskie chojnice lub czluchow jesli znacie kogos dobrego to poleccie mi dzieki

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Po pierwsze na niepłodność cierpi para. Nie jest to "wina" ale choroba. A tak swoją drogą to po cholerę utrzymywać z nimi kontakty? To ty kształtujesz swoje życie i ty decydujesz. Ty także za błędy zapłacisz.

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

ignoruj bo z głupim nie wygrasz -- HEJ !!! To mój świat ... Różowa kartka i kolorowe kredki.. więc na ch*** się wciskasz z tym czarnym mazakiem! *kochać można milion razy, ale pokochać tylko raz* www.facebook.com/disunia www.jestpieknie.pl

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

A czy to przypadkiem nie Twój mąż powinien ustawić mamusię i siostrzyczkę do pionu zamiast stosować kretyńskie uniki w postaci zmiany numeru telefonu? Ja bym nie wytrzymała i już dawno poinformowała głośno.

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

bibe08 napisał: Twój mąż nie jest niepłodny, a ma kłopoty z płodnością, a to jest różnica. Ma kłopoty z płodnością które można leczyć czyli właśnie jest NIEPŁODNY a nie BEZPŁODNY czyli zupełnie niezdolny do rozmnażania (częsty błąd).

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Dokładnie! Dzieci przede wszystkim rodzą się z miłości, szczególnie kiedy trzeba poddać się badaniom płodności i inseminacji...nie musicie spowiadać się im z waszego życia, szczególnie jeśli i tak w to NIE UWIERZĄ!

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Po pierwsze - mąż dupa, że nie zareagował i to od razu i nie sprostował później. I to dobitnie. Po drugie - gdyby ktoś się tak do mnie odniósł i wpie... w moje życie, to zareagowałabym bardzo zdecydowanie, aż dupowaty mężuś musiałby mnie przytrzymywać.:/ -- Co do zdrady wiadomo - miś nie chciał, op

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Wiem, że nikt nie każe mi. Może i powinien zareagować w ostrzejszy i bardziej zdecydowany sposób, ale to nie znaczy, że masz od razu go oczerniać przed jego matką i siostrą, które źle mówią o Tobie. Ponadto kto wie jakim jest człowiekiem, może woli nie kłócić się bezsensownie z matką i siostrą i wol

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Nikt ci nie każe. A jej mąż to dupa wołowa, skoro pozwala matce i siostrze jeździć po żonie, jak po łysej kobyle, zamiast ustawić te dwie złośliwe krowy do pionu. Jakbym była tym mężem, tobym te dwie jadaczki zamknęła przyznając, że to po mojej stronie leży problem z płodnością, a nie uciekała przed

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Ja, jakbym była złośliwą małpą, na pytanie szwagierki "Jak to możliwe, że zaszłaś??", odpowiedziałabym, że puściłam się z mleczarzem/listonoszem/dentystą/sąsiadem (wybrać dowolne), bo JEJ BRAT STRZELA ŚLEPAKAMI. A jeśli szwagierka nie ma jeszcze dziecka, to zasugerowałabym, żeby sprawdziła

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Gratuluje, ze sie udalo! Ja bym w ogole nic nie mowila, to nie ich sprawa. Plotkowac beda zawsze i na kazdy temat, wystarczy, zeby znalazl sie pretekst. Dziecko sie przeziebi, tez bedzie twoja wina, bo jestes zla matka ;-) A jak sie urodzi corka, to bedzie, ze dlaczego nie syn, i ze to twoja "w

Nieplodnosc i jej konsekwencje

Dziecko moze byc cudem, wyczekanym, nawet wymodlonym (a co!), ale kwestia oczekiwania na dziecko poruszana jest wylacznie na dwoch plaszczyznach: ,,no, juz po slubie, kiedy dziecko?", albo ,,czemu jeszcze nie macie dziecka tak dlugo po slubie?", no, ewentualnie ,,jestes w ciazy, kiedy slub

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

Ale dlaczego oczerniać? Po czyjej stronie leży problem z płodnoscią, jej czy jego? Dlaczego więc zwyczajnie nie powiedział matce i siostrze, które ośmieszały, krytykowały, docinały, nazywały niepełnowartościową kobietą jego żonę, że to on ma problem i nie uciął ich chamskiego zachowania? Facet ewide

Re: To nie ja cierpie na nieplodnosc

enith napisała: > Ja, jakbym była złośliwą małpą, na pytanie szwagierki "Jak to możliwe, że zaszł > aś??", odpowiedziałabym, że puściłam się z mleczarzem/listonoszem/dentystą/sąsi > adem (wybrać dowolne), bo JEJ BRAT STRZELA ŚLEPAKAMI. Ja bym grzeczniej odpowiedziała, że musi

Re: mama 3 synkow: czuje ze nie pasuje bo brak co

a, przeczytaj sobie to: kobieta.onet.pl/dziecko/przed-ciaza/nieplodnosc/corka-za-wszelka-cene/fqszd

Re: psychika a nieplodnosc

a ja wam opowiem jeszcze jedna historie...opowiadla mi ja pewna kobieta, teraz blisko 60 letnia. Miala 22 lata kiedy wyszla za maz - 8 lat po slubie starali sie o dziecko - mozecie sobie wyobrazic jak wygladalo "leczenie" ponad 30 lat temu. Lekarze rozkladali rece, jeden wyslal ja do sanat

Re: psychika a nieplodnosc

U mnie nie sprawdzilo sie ani jedno ani drugie! 10lat walki-co msc oceny cyklu,leki,wizyty,badania,operacje,inseminacje-wszystko co do dnia,cale zycie poukladane pod to co zaleci lekarz.Od kilku mies "odpoczywamy",oczyszczamy organizmy-zadnych lekow,badan,by po wakacjach zaczac program

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - nieplodnosc