Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Niestrawione resztki

Czy spore kawałki niestrawionej gotowanej na parze marchwi, takie ok 0,5 cm na 0,5 cm to jest normalne u ponad 2 latków?

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Stysia! ;-) Całkiem normalne. Zwłszcza po jelitówce. U nas zdarza się tak i bez powodu. Raz kupy są dorosłe, a nagle znikąd niestrawione jedzenie, pomimo, że to nic nowego. Podajesz małej słoiki?

Niestrawione resztki w kupie

Od tygodnia rozszerzamy dietę. Mała dostała kaszę jaglaną, ziemniaka i dwa razy marchewkę. Próbowałam BLW, ale dwa razy zakrztusiła się porządnie ziemniakiem, a ja przeżyłam chwile grozy, więc teraz karmię ją inaczej - rozgniatam wszystko widelcem, pozostawiając grudki i robię z tego kulki. Karmię t

Re: Niestrawione resztki w kupie

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Poczytałam i to faktycznie norma., a mnie oczywiście niewydolność jelit stała przed oczami... Pozdrawiam

Re: Niestrawione resztki w kupie

Hej hej, poszukaj w moich watkach - zalozylam taki sam- laski podeslaly tam linka z wyjasnieniem od pediatry :) a na skroty - normalne ;)

niestrawiony obiadek w kupce

Dziewczyny, jak w temacie. Nie podawalam nic nowego. Zapach kupy... nie przypominal kupy. No jakbym gerbera wsadzila do pampersa, no moze lekko kolor zmieniony. Jestesmy po jelitowce, przez 5 dni po powrpcie dostawala dicoflor w kroplach (nie podawalam wtedy sloiczkow). I nie wiem czy jechac do ke

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Czyli wszystko w mormie ;) juz nawet te 5 kup dziennie nie przeraza ;) od razu zaznaczam, zadna biehunka.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Ja jestem z jacobsow i chanelow :) btw kochalam tez celine dion belong (te pierwsze) ale wycofali ;(

Re: niestrawiony obiadek w kupce

pediatria.mp.pl/lista/show.html?id=63094

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Ciesze sie ze Bieniewicka jest spoko :D iperfumy zdecydowanie tez moj faworyt! Nawet okrutnie drogie fordy, balmainy czy hermesy staja sie osiagalne dla zwyklego smiertelnika ;) -- www.bieniewicka.pl

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Jakis konkretny parowar polecasz? Btw nie slyszalam o tym blogu. Ja sie ograniczylam do wycinania przepisow z gazet typu mamo, to ja ;) A Bieniewicka bardzo lubie, ot co!

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Bardzo ciekawy artykul. Tym bardziej czekam na otwrcie warzywniaka. A w kwestii miesa, chyba bede musiala wyprobowac alme. Gotujecie wieksze porcje, a potem mrozicue?

Re: niestrawiony obiadek w kupce

O rany! Skąd ja to znam ;-) niestety mąż śledczy- wyczulony na szczegóły, skubany wszystko wywęszy i zauważy. Zrozumieć, nie zrozumie, a zaraz przesłuchanie urządzi. I weź tu się tłumacz przed wymiarem sprawiedliwości ;-);-)

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Z tym ukrywaniem to byl zart! Nie mam prawa jazdy a do pediatry kawalek ;) zreszta jedyne co przed mezem ukrywam to cene kolejnych kupionych perfum albo torebki :p nie zrozumialby :)

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Ja tez coś takiego czasem zauważam. Jakoś mnie to nie niepokoi, ale ja z tych wyrodnych. Jak nie placze, śpi ok, energię ma to wrzucam na luz.😉

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Dzieki za linka, bo temat mnie interesowal, a tu glownie wycieczki ad personam i takie tam. U nas tez w kupkach pelne menu czesto i juz zastanawialam sie ki grzyb, a fakt ze blonnika w diecie co niemiara.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Ja wykoncze te sloje co mam (sztuk 21), a potem zaopatrze sie w warzywka i mieso. Dlaczego nie podajecie codziennie miesa? U mnie dwa eazy w tyg rybka, a w pozostale miesko z jarzynkami.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Wszytskie fajnie. Instrukcja super ale przy dziecku co nie ma alergii i je chętnie i wszystko. Moja nie ruszy teraz nic. Mam nadzieje ze taki etap i minie. Dodatkowo masa produktów wypadła bo alergia. I kawałka nie zje wcale. Pluje. Gotowałam i wszytsko w koszu. A więc teraz daje czasami słoik k

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Tłumaczyć się nie trzeba. Pieniądze pewnie razem zarabiacie :) Zresztą kobieta na macierzyńskim przy małym bobasie jest tak skoncentrowana na swoim dziecku, że uważam że facet powinien wręcz namawiać ją na przyjemności. No ale niestety, macierzyńskim to też mniejsza kasa. Ech. -- www.bieniewicka

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Jak już dziecko będzie po glutenie, uczulam na produkty pełnozarniste żeby nie przesadzić. Młody miał może nie strawione ze 3,4 razy( ma13 mcy) ale padłam jak zobaczyłam drobniutki amarantus :) a z wielkimi kawałkami problemów nie było -- http://www.suwaczki.com/ http://www.suwaczki.com/tickers/2r

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Nerwicę lękową akurat mam i potrafię ją doskonale wypatrzeć u innych. Stysia jej nie ma. To troll, a Wy karmicie trolla. -- Forum 'Sen dziecka'

Re: niestrawiony obiadek w kupce

A skąd wiesz, że doświadczyłam super ciąży i super porodu? To, że miałam swoje przeżycia i przejścia nie oznacza, że mam dziecku tysiąc chorób wymyślać. Ciesz się dzieckiem i macierzyństwem. Ten okres jest bardzo krótki i za kilka miesięcy będziesz żałować, że się tak zachowywałaś w stosunku do sw

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Zabka, fajna instrukcja :) Ja porowar (mam taki podstawowy chyba, po prostu garnek składający się z dwóch części) kocham, bo warzywa dochodzą w kilka minutek i są mega smaczne, mają nieporównywalnie więcej smaku niż z wody. Moja mięsko na razie jadła też na parze zrobione, kuleczki z mielonego. Dl

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Z tego co słyszę to dziewczyny często mrożą. Ja robię na bieżąco. Kwestia kilkunastu minut. Nie przeszkadza mi to, pewnie przy dwojce dzieci bardziej bym optymalizowala czas. Mieso mam podzielone w male porcyjki i zamrożone. Mała ma 9.5m, fajniej już gryzie i połyka wiec chcemy uproscic swoj jadlosp

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Mówiłam że Mary Poppins to królowa ciepła i czułości;-) strasznie jesteś zasadnicza, oceniajaca. Oby nigdy Cię nie dopadla nerwica lękowa czy inna depresja, z której i dobry psycholog czasem wyciagnac nie może. Ja tam 'dobra duszyczka' nie jestem, tylko chyba mam większy margines akceptacji innych.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

To uważasz, że słoiczki są lepsze? Ech... Jestem ciekawa, jaką kolejną chorobę wymyślisz dziecku? Autyzm już chyba był? To teraz kolej na padaczkę. Czy Ty w ogóle cieszyłaś się tym dzieckiem, macierzyństwem? Czy wiesz, co Twoje dziecko lubi robić, co nowego robi każdego dnia? Czy tylko przypatru

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Babcie kupuja na potęgę, a ja zajeta wyszukiwaniem chorob, nie mam czasu gotowac :p A tak serio, nie bardzo mam gdzie kupic dobrej jakosci mieso/warzywa- czekam na wiosne, wtedy bedzie znow otwarty warzywniaczek niedaleko mnie. Nie moge sie przekonac do miesa z hipermarketu, a osiedlowy sklep oferuj

Re: niestrawiony obiadek w kupce

normalnie normalne :) P.S. Ja jestem matka świruską, ale Ty bijesz mnie na głowę. Nie sadziłam, że jest bardziej szurnięty egzemplarz ode mnie. P.S. 2 Moja córka ma 2 lata i 9 miesięcy i wkręcam sobie nadal, ale potrafię sobie już z tym jakoś radzić, chociaż jest to b. męczące, tzn. świruję wciąż,

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Mieso jest zrodlem zelaza. Czyli to bardzo wazne dla maluszkow. Ale zrodlem zelaza sa tez ryba, jajko czy soczewica/ciecierzyca/straczkowe. Stad najlepiej mieso 2-3 razy w tygodniu, ryba 2-3 razy w tygodniu, jajko 1 raz w tygodniu, soczewica 1 raz w tygodniu. Do soczewicy, ciecierzycy itp (roslinne

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Dzieki. To po prostu jest EASY :) Nie przekonuja mnie sloiczki. Ale to nie dlatego ze proces produkcji mi nie odpowiada, itd. To raczej ze wzgledu na smak (kazde warzywo smakuje mniej wiecej tak samo) i konsystencje (nie ma wielkiej roznicy pomiedzy sloiczkami dla roznych miesiecy - wszystko bardzo

Re: niestrawiony obiadek w kupce

No Żabka! Talent masz! Przekonalas mnie ze to jest Easy i za tydzień w weekend spróbuje! Świetna instrukcja, a sam system - jeden wieczór na cały tydzień miałam jeszcZe przed dzieckiem dla nas więc nic tylko spróbować:-) Btw dziś byliśmy u ciotki, która zawodowo zna się na takich berbeciach i dzieck

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Współczuję Ci tej wymiany zdań. Faktycznie jak kogoś wątek nie interesuje niech nie czyta, nie komentuje. Trollem to była pani pod nickiem isiaaaam :-) Stysiu, a propos słoików: dziecisawazne.pl/odwiedzamy-f

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Babybump. Czasami mam wrażenie, ze zapominasz ze za nickiem jest prawdziwy człowiek, prawdziwa dziewczyna, mama. Bo nie wierze, że w taki sam sposób zwracasz się do ludzi, którzy Cię otaczają. To akurat komentarz nie tylko do tych komentarzy ale i do Twojej odpowiedzi w innym wątku Stysi - coś na ks

Re: niestrawiony obiadek w kupce

PS. I radę jej dałam w swoim poście - niech zacznie cieszyć się swoim dzieckiem. Skoro przed mężem musi ukrywać pójście z dzieckiem do lekarza, to może powinna mężowi zwierzyć się, że ma jednak problem i niech ten ją do lekarza zabierze. A Wy skoro takie 'dobre duszyczki' jesteście i widzicie, że

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Ja empatyczna w stosunku do Stysi byłam. I dużo jej doradzałam. Na początku. Ale teraz to mi już trollem zalatuje. Skoro wie, że ma problem, to niech się leczy, a nie szuka chorób u dziecka. Są niestety takie matki, które kaleczą swoje dzieci, aby rzeczywiście były 'chore'. Ostatnio taka jedna szkło

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Jakoś mnie nie przekonuje to, ze sloiki to be. A wlasnie takie awokado..... Czesto takie owoce poddawane są procesom przyspieszaniu dojrzewania, konserwacji w transporcie itp. Ehh nie wiadomo co moze tak naprawdę zaszkodzić. Sezonowe owoce warzywa daję. Brokuły tylko mrożone, podobnie z groszkiem i

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Nothing, oczywiscie ze tak. Dla ciebie, by obnizyc koszty i twoja frustracje zwiazana z wyrzucaniem niezjedzonych posilkow, polecam zamrazanie jednoskladnikowych dan, ktore wiesz juz ze maly toleruje. Zamrazac mozesz w takich siliknowych pojemniczkach na kostki lodu lub np. na babeczki czy muffiny.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Teraz znowu wyjde na trolla albo wtyke. Ja kupuje perfumy na iperfumy.pl. jest odbior osobisty w krk i wawie (CO PRAWDA PLATNY 4ZL:/!). Ceny zdecydowanie nizsze i nigdy sie nie nacielam. Poza tym jak juz cos znajdzie, to mowie, ze bylo "na promocji" ;) Zreszta mam ok 20 flakonow, wiec ciezko mu sie

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Babybump, a Ty czasem bywasz mniej hmmm rzeczowa? Bardziej ludzka, empatyczna? Wiedzę na temat teorii snu masz, doradzac doradzasz, ale wszystko sztywno i z kijem nie powiem gdzie;-) Czasem jak czytam formę w jakiej piszesz to myślę, że Mary Poppins to była ciepla i czuła w porównaniu. Stysia wie, ż

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Tak, normalnie mroze jedzenie w pojemniczkach. Robi tak wiele mam - tak samo jak np. mrozilam swoj pokarm. Tutaj link o zamrazaniu: www.netmama.pl/magazyn

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Haha kwietniewska :D Kochane moje, dobra "perfuma" nie jest zła :P :D Ja aktualnie skromnie się perfumuje bo zaraz moje dziecię pachnie i mi to przeszkadza, najbardziej lubię jak pachnie sobą, czyi bobaskiem <3 Ale ostatnio byłam w sephorze i poprosiłam żeby mi zrobili próbkę YSL Black Opium. Ko

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Co do perfum, to guru w tej kwestii tutaj to Bieniewicka :-) Co do gotowania, to ja akurat wszystko paruje. Nie wyobrażam sobie teraz stania przy garnku, a mała piersiowa nieraz zasnęła z cyckiem w buzi a nastawiony garnek się spalił (no wstyd). Obieram wszystko, wrzucam, nastawiam zegarek i gotowe.

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Hehe pamiętam ja mój mąż-ostoja zrównoważenia- przyleciał spanikowany bo młody dostał mega czkawki w trzecie dobie ;) Stysia ja z jednej strony Cię rozumiem. Ja też miałam trudny poród i choć ciąża super to po porodzie się zacżąeo.:/ Przed końcem trzeciego m-ca byłam wyczerpana. ALE mnie się włącza

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Trollem nie jestem, choc widzac Twoje niektore komentarze, z checia bym napisala dosadniej. Ale nie zrobie tego. Nie krytykowalam jak pisalas,mze 3m maluch chodzi w ubrankach na 12m, bo podwijasz. W wielu momentach siedzialam cicho. Ale teraz z mojej strony rada. Jak tak Cie denerwuje, to po co kome

Re: niestrawiony obiadek w kupce

A i jeszcze ponizej wklejam rozne sposoby na przyrzadzanie miesa dla maluszkow. Jesli ktos chce poszalec :) (Tzn. nie tylko na parze mieso gotowac). To od dziewczyn z watku na malym dziecku. Moze sie komus przyda. SPOSOBY NA MIESO - kroje kurczaka na male kawalki i podsmazam na oliwie. dodaje troch

Re: niestrawiony obiadek w kupce

Stysia i inne dziewczyny sloiczkowe - moge polecic wam jak gotowac dla maluszkow. Moim zdaniem jest to bardzo latwe. Sloiczki dla mnie sa troche problematyczne ze wzgledu na ich smak, a raczej brak smaku - jak dla mnie wszystkie smakuja tak samo. Jak ma dziecko po tym sie przerzucic na normalne jedz

Luźne stolce, niestrawione resztki, 2 lata

tolce ponad 2 latka, są nieraz na tyle luźne, że wylewają się za pieluchę, dodatkowo, codziennie są papkowate, są w nim nie strawione resztki dosyć często, np. kasza jęczmienna, ziarna, malutkie kawałki warzyw... nie zawsze, chociaż mam wrażenie, że dziecko słabo gryzie, często prawie od razu poły

Re: Luźne stolce, niestrawione resztki, 2 lata

Niestety dziś były 3 wypróżeniani, ale 2 ze śluzem, nie wiem czy tego nigdy wcześniej nie zauważyłem, czy śluzu nie było. Będę obserowował.

Re: Luźne stolce, niestrawione resztki, 2 lata

Jeżeli stolec wylewa się z pieluszki to nie jest to prawidłowe i wymaga wyjaśnienia. Można na początek zrobić badania kału - badanie ogólne i posiew ale warto byłoby również zrobić dziecku podstawowe badania. Pozdrawiam. Agnieszka Leleń lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dzie

Luźne stolce, niestrawione resztki, 2 lata

Witam, Stolce ponad 2 latka, są nieraz na tyle luźne, że wylewają się za pieluchę, dodatkowo, codziennie są papkowate, są w nim nie strawione resztki dosyć często, np. kasza jęczmienna, ziarna, malutkie kawałki warzyw... nie zawsze, chociaż mam wrażenie, że dziecko słabo gryzie, często prawie od ra

niestrawiony pokarm w stolcu?

niego w stolcu niestrawione pokarmy, nie zawsze ale jednak, jak luźniejszy to zazwyczaj coś tam jest (co za opis, przepraszam:) ) czy powinnam zrobic jakieś badania/ na stopień strawienia pokarmu? moze to jakaś nietolerancja pokarmowa? czy mozecie mi cos poradzić?

Re: niestrawione resztki pokarmu

są niektóre produkty że i w wieku 3 lat pokazuja się niestrawione np.kapusta czasem marchewka,kukurydza konserw,orzechy i grzyby to nawet dorosły nie przetrawi.

Re: niestrawiony pokarm w stolcu?

Sorry za dosłowność ale czy Tobie jako osobie dorosłej nie zdarzają się niestrawione resztki jedzenia w kupie? Kurcze jakos tak od zawsze zastanawia mnie czemu rodzice tak bardzo przyglądają się kupie dziecięcej a swoje nie? A może się mylę? A może zbytnio bagatelizuję? Mi się zdaje, ale jak

niestrawione resztki pokarmu

do jakiego wieku dziecka niestrawione do konca resztki pokarmowe widoczne w kupce co jakis czas sa normalne? od kiedy powinny juz niepokoic? pozdrawiam i z gory dziekuje za odp

Re: niestrawiony pokarm w stolcu?

albo od razu da Ci skierowanie do specjalisty. Skórki pomidora mogą być, ale miąższ juz nie, podobnie jablka czy inne produkty. Jeśli są widoczne kawalki niestrawionego jedzenia i regularnie się to powtarza to nie jest to normalne. Badania kupy są nieinwazyjnymi badaniami i lepiej je zrobić i mieć

Re: niestrawione jedzenie w kupce

Bardzo słusznie Pani zrobiła, proszę nadal podawac rozdrobnione pokarmy w zupie oraz powoli kawałki pokarmów do samodzielnego zjedzenia (na talerzyku, do rączki). Obecnośc niestrawionych resztek jest czymś normalnym i nie świadczy o nietrawieniu pokarmów. Etap papek może byc ułatwieniem, ale nie

stolec- niestrawione resztki

Pani Doktor! Czy u 3.5 latka niestrawione kawałki marchewki, skórki kukurydzy w kale powinny mnie niepokoić? Kał jest lekko twardawy, ale synek nie ma żadnych problemów z wypróżnieniem. Wypróżnia się średnio 2 razy dziennie. Mały je dużo. Na wadze przybiera normalnie, wzrost też ok. Nie skarży

Stale wzdęty brzuszek i niestrawione kupy

Witam, synek ma 2,5 roku. Od dawna (półtora roku) ma duży, wzdęty brzuszek i do tego nieprawidłowe stolce plus częste gazy. Zazwyczaj w stolcu są niestrawione resztki pokarmu, choć zdarzają się też kupy prawidłowe (około 30%), ale o biegunkowym zapachu. Bólu brzuszka nie zgłasza, kupy robi

niestrawiona kukurydza w kupie=alergen ??

Czy niestrawiona kukurydza w kale może oznaczać że dziecko jej nietoleruje?-- Aga- mama Stasia

niestrawiona marcheka

mam pytanko, od kilku dni podaje malemu marchewke... na drudzie dzien w kale jest sporo niestrawionej marchwi.. ciezko powiedziec czy nie trwo wszytskoego co je czy tlko czesci..co to moze znaczyc=? -- BERLIN! DU BIST SO WUNDERBAR!!! ___________________________________________ forum

Niestrawiony pokarm

Mała (11 m-cy) uwielbia pomidora, ale często po jego zjedzeniu (dostaje małe kawałki) obserwuję je w kupie w całości, podobnie marchew (daję paski do ręki), rodzynki. Czy powinnam je wiec bardziej rozdrabniać?

amarantus - niestrawione nasiona

od 4 dni podaje 9 miesiecznemu synowi nasiona amarantusa - przyrzadzam zgodnie z opisem na opakowaniu i poki co nie zaobserowalam zadnej reakcji skornej. niepokoja mnie jednak jego kupy, które skladaja sie głównie z niestrawionych nasion i cuchną:( (nie sa zielone i nie ma w nich sluzu). co

Niestrawiony pokarm

Co to znaczy, ze w kale znajduja sie resztki niestrawionego pokarmu i czym to jest spowodowane, jezeli ktos moze to prosze mnie oswiecic :)

niestrawione kawałki...czy to normalne??

Moja mała (1rok) dopiero niedawno zaczęła jeść większe kawałki, wcześniej tylko papki bo wymiotowała. I teraz zastanawia mnie to czy normalne jest że w kupce są te wszystkie kawałki, dokładnie cała zawartość zupy, tak jakby niestrawione?? Oświećcie mnie

Re: niestrawiona kukurydza w kupie=alergen ??

Niestrawione mogą być ziarna kukurydzy, groszku itp. Organizm ludzki - nawet ten najzdrowszy nie trawi osłonek w których są nasiona. Tak więc jeśli dziecko nie pogryzło np. kukurydzy to pozostanie ona niestrawiona. Kruffa

Niestrawione w kupce

Drogie Mamy, mam pytanie, czy powinnam sie niepokoic faktem, iz moja 2,4 letnia córcia ma w kupce niestrawiony slonecznik i pestki dyni? Bo uwielbia te ziarna, podobnie jak my, ale martwi mnie to , ze tego nie trawi, wiec domyslam sie, ze łyka to bez pogryzienia, hm.. sama nie wiem.. co

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

Właśnie wracamy od piediatry. Lekarz powiedział że to bardzo normalne jak dziecko tyje i nie płacze z powodów bóli brzuszka lub nie ma żadnej wysypki to niestrawione resztki sa zupełnie normalne. Pozdrawiam

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

hmm wczoraj moj 4,5 miesieczny synek wsnunął słoiczek marchewki i dzis rano tez były niestrawione resztki pokarmu.. tak wiec podpinam sie pod autorkę postu z pytaniem czy tak powinno byc ?

niestrawiona marchewka???

Dzisiaj w kupie zauważyłam kawałki marchewki...co robić? obserwować, iść do lekarza, a może zrobić jakieś badania(tylko jakie?) czy u Was też tak było??? Pozdrawiam Ewa -- fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2579829,2,1,Piotrus.html fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2579830,2,3,Julia.html

Re: Niestrawiony pokarm

Bardziej rozdrabniaj dzieciom do 3 roku zycia nalezy rozdrabniac pokarmy ( czasem mniej czasem wiecej) -- gotowaniedlamojegobrzdaca.blox.pl mojegotowaniee.blox.pl

niestrawione jedzenie w kupce

Witam, mój syn nie za bardzo chciał jeść papki, dlatego spróbowałam podawać mu bardzo rozdrobnione pokarmy, np. warzywa drobniuteńko posiekane. Okazało się, że pokarmy stałe je chętnie. Problem w tym, że to co zje, pojawia się później w kupie, w takim samym kształcie, jak zjadł. Kiedy dziecko zaczn

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

U mojego rocznego syna tez czasem sa w kupie niestrawione kawalki np. marchwi. Moja pediatra powiedziala, ze to nic niepokojacego. Dziecko dopiero uczy sie gryzc stale jedzenie, poza tym uklad pokarmowy caly czas dojrzewa. Jesli dziecko ladnie przybiera, nie przejmowalabym sie tym.

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

cóż nie uważam żeby to było normalne, tak się składa że jestem dietetykiem i kupa nie tylko u dzieci jest bardzo ważnym wyznacznikiem funkcjonowania organizmu. W stolcu nie powinny znajdować się niestrawione resztki jest to albo problem trawienny albo zwyczajnie nie został ten pokarm dobrze

Re: Niestrawiony pokarm

To może świadczyć o tym ,że dziecko nie rozdrabnia (słabo żuje) te pokarmy (raczej łyka). Warto więc je bardziej rozdrobnić ale też uczyć malucha skuteczniejszego żucia. Pozdrawiam. Agnieszka Leleń lekarz w Klinice Pediatrii i Żywienia IP Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie

Niestrawione pokarmy w kupce, czy to normalne ???

dosłownie jakby połknięty i wydalony i cistko. Ogólnie często można znaleźć niestrawiony pokarm, ale przeważnie były to jakieś kuleczki, a nie taki kawał. Czy takie niespodzianki w pampersie to norma u takich maluszków ?

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

tak, mam prawie rocznego synka, który dosc dobrze gryzie a mimo to miewa w kupkach resztki niestrawione -- http://www.zapytajpolozna.pl/cache/8e38d0f13b13a241f8d9b7bbe1297514-0693d016eb7a206667dc7ad35ba2b40c.png

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

eminoj napisała: > Właśnie wracamy od piediatry. Lekarz powiedział że to bardzo normalne jak > dziecko tyje i nie płacze z powodów bóli brzuszka lub nie ma żadnej wysypki to > niestrawione resztki sa zupełnie normalne. Pozdrawiam Powinnaś być przykładem dla innych mam które zwlekają

Re: niestrawione kawałki...czy to normalne??

zupelnie sie nie zgadzam z poprzedniczka...to jak najbardziej normalne i kazdemu dziecku sie zdaza, ze w kupie pojawiaja sie niestrawione resztki pokarmow...moj lekarz powiedzial ze tak moze sie dziec nawet do drugiego roku zycia i nie jest to nic niepokojacego...u mojej corci znajduje

Re: Niestrawione resztki jedzenia u 2-latka.

te niestrawione resztki pokarmu w stolcu nie świadczą o żadnej patologii i nie wymagają diagnostyki

Niestrawiony koperek...

Czy w sytuacji kiedy w kupce dziecka widac niestrawiony koperek nalezy odstawic czy koper ma prawo byc niedrawiony? Jak to jest? Koperek dodaje poszatkowany pod koniec gotowania zupki

Re: niestrawiony pokarm w stolcu?

Paulinka czasem ma czasem nie.Ja tez:) A tak w ogóle to odpisałam Ci na wcześniakach, nie wiedziałam wczesniej że to TY :)

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - niestrawione

Zdjęcia - niestrawione

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin