Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

oziebla

Skoro bylas taka oziebla, sztywna i calokowicie aseksualna to nic dziwnego. Nastepnej nocy jakos nie mialem problemow z Gosia. :-)P

Piekna, seksowna, zakochana i zupelnie oziebla.

Witam, Mam problem ktorym chcialbym sie podzielic. Jestem od 3 lat w zwiazku z niezwykle atrakcyjna sporo mlodsza dziewczyna. Jestesmy zakochani, bardzo czuli do siebie itd., razem planujemy przyszlosc. Problem jest taki ze mojej partnerce calkowicie wystarcza seks raz na kilka tygodni. Rozmawiale

Oziebla ???

twierdzi, ze jestem oziebla i z tego powodu czestotliwosc naszego wspolzycia raptownie spada. Jestesmy 7 lat po slubie i nie moge powiedziec, by osiaganie orgazymu przychodzilo mi latwo. Milosc francuska nigdy nie zawodzi, byl tez taki czas kiedy pozycja na jezdzca dawala mi pelne zadowolenie, ale

Re: Ogłaszam

Girlusia, to ze ty jestes oziebla, nic nie znaczy. Przeciez z dobrego serca mozesz dac dupci komus ot, tak, po kolezensku, co sie ma chlopak meczyc z robótkami recznymi...

Re: Jak Pan odebrał Panią w łóżku? :) zgapione

Racjonalna i raczej oziebla,choc niepozbawiona ochoty na seks i raczej zdecydowana:) na konkretny seks- Krolowa Mieczy -dostala to czego chciala od Pana,hmm.. Bylo wiec konkretnie ,skonczylo sie ok . Letnio chyba bylo i tek sobie. Ale za pierwszym razem czesto tak bywa:)

Re: Problem jak innych

taka, ze Twoja "uwielbia sie bzykac" a jego zona(wedlug jego opisu) jest "oziebla" i "bierna".

Jestem oziebla ???

Niestety nie posiadam takiego temperamentu jak moj maz, chociaz bym chciala. Na poczatku naszego zwiazku bylo wspaniale, jak to w swiezej milosci bywa, moglam sie kochac z Nim codziennie. Teraz wystarczy mi raz na 2-3 tygodnie. Wiem, ze to dla Niego zbyt malo i widze jak cierpi. On chcialby co

Re: oziebla

maraiss napisała: > twój lekarz powiedział, że w ramach twojej terapii...amy zgadzać sie > ze wszystkim co piszesz i mówisz Fajnie. Przeslij mi swoja rozebrana fotke. :-)P

Re: oziebla

twój lekarz powiedział, że w ramach twojej terapii...amy zgadzać sie ze wszystkim co piszesz i mówisz, żeby jak najszybciej wyleczyc ciebie... wiec ok, niech ci bedzie, ze to nie ty byłes w zakładzie:DDDDDDDDDD

Re: oziebla

maraiss napisała: > i znowu fantazjujesz:D Kto siedzial w pewnym zakladzie? Kto widywal rozne dziwne rzeczy? Kto mial majaki itd? Ja czy Ty? Ty. :-)P

Re: oziebla

i znowu fantazjujesz:D ale skoro pomaga to tobie w podniesiuniu samooceny to nie przeszkadzam i niech ci bedzie, że jesteś super męski, a ja oziębła hahahahahaha

Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Tak smuci mnie to bo czuje sie nie dosc ze gorsza, nie w pelni kobieta to jeszcze smutno mi ze omijaja mnie takie emocje. Staly facet, on za kazdym razem ma a ja nie dosc ze malo sie podniecam, szybko robie sie sucha i potem to juz tylko zel zeby tak nie bolalo. On probuje mnie podniecic - a mnie to

Re: Problem jak innych

chce pieszczot, ale chce zebys predzej w nia wszedl, predzej skonczyl i dupy i nie zawracal. Taka jest prawda. > tylko, że widzisz od razu problem tylko we mnie, a nie widzisz, że ona zawsze b > yła bierna i oziębła. :-) Bierna, oziebla, ale orgazmy miala . No cud po prostu.

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Skąd to parcie na manie orgazmu? Bo facet chce żebyś miała. Won z takim facetem! -- Potępiaj grzech, nie grzesznika.

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

spięcie-szczytowanie, to nic innego jak orgazm. Spodziewałaś się, że stracisz przytomność od orgazmu, czy jak? -- chłe, chłe

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Próbowałaś z kobietą? Faceci nie znają kobiecego ciała ani waszej psychiki. -- Potępiaj grzech, nie grzesznika.

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

spiecie-szczytowanie a potem opada rozluznienie, taki mini orgazm i to tylko w czasie zaspokajania samej siebie,

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Specjalistow, ktorzy Ci pomoga znajdziesz w sekcji rekomendowanych gabinetow na stronie Polskiego Towarzystwa Medycyny Seksualnej www.ptms.com.pl/index.php?lang=pl

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

jak mozna o czym snic czego sie nigdy w zyciu nie mialo, romantyczne sny to jedno, a ociekajace erotyzmem to inna bajka

Re: Jestem oziebla ???

a moze to po prostu szerszy brak wyobrażni, pomysłowości, ognia? Obecnośc rywalki na horyzoncie wniosłaby wiele inwencji IMO -- ,

Re: Jestem oziebla ???

Opcja kochanki jest jak najbardziej prawdopodobna. Jeśli tylko trafi mu się taka możliwość, to myślę, że się długo zastanawiał nie będzie.

Re: Jestem oziebla ???

Jestem zodiakalną panną.Z mojego doświadzenia wynika że nie masz racji, oj nie masz... -- www.wrzuta.pl/audio/ohs3NA2y0F/

Re: Jestem oziebla ???

Glosatorr ,gdzie jesteś ? Ty to potrafisz doradzić,mam nadzieje ,że tak postępujesz w realu jak piszesz. Bardzo lubie czytać twoje pisanie , bo mądrze gadasz facet .

Re: Jestem oziebla ???

> bo ze panny sa nudne, schematyczne i prewidywalne w łóżku to juz > wiem Herezja!!! :-) -- Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconocerlos cuando los tiene.

Re: Jestem oziebla ???

O opcji „oralnie“ lub „reka“ tez juz rozmawialismy i czasami praktykujemy, jednak kilka razy bylo juz tak, iz On byl zly, ze akurat tylko tyle mam Jemu do „zaoferowania“

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

przeciez orgazam mozna miec tez samemu, facet nie jest do tego potrzebny moze z kobieta sporobuj, nauczy Cie? -- http://www.suwaczki.com/tickers/dxomgu9ryho4lgdl.png http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

moze to byla zakonnica - aniol jej sie snil, ekstaza swietej teresy :) mi sie sni seks z facetami, kobietami, a najczesciej z siostra -- http://www.suwaczki.com/tickers/dxomgu9ryho4lgdl.png http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

meetek napisał: > Skąd to parcie na manie orgazmu? Bo facet chce żebyś miała. Won z takim facetem! Z facetem won! A orgazm to miłe uczucie, daje dużo wewnętrznej energii, poczucie szczęścia, odprężenie. No to chce się go mieć i jeszcze i jeszcze i jeszcze...

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

na tym m. inn. polega nauka orgazmu o czym piszesz ale sa wypadki nieuleczalne (co potwierdzi ci kazdy lekarz i NIE POMOZE ci zaden lekarz ani terapeuta, co slusznie zauwazylas ale nie na temat). ale jesli uwazasz ze stosowanie aparatow pomiarowych czy testow to g..., wiec ... moze od razu udac

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Jasne, najlepiej od razu powiedzieć kobiecie - miałas trudne dzieciństwo - to masz przeje..ne i i tak juz nie osiagniesz przyjemności. Skale i aparatury pomiarowe to g... Oczywiście dobry seksuolog terapeuta może pomóc, ale nie musi. najbardziej w takie sytuacji moze pomóc kobieta sama sobie, ot

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

po pierwsze, to orgazmy miałaś, po drugie natury nie oszukasz, jesteś płodna, jesteś wilgotna, nie jesteś, jesteś sucha. Bierzesz pigułki, nie jesteś płodna, więc i suchość jest normalna. Tak samo z libido. Coś za coś. Odstaw piguły na pół roku i sama zobaczysz, jak bardzo byłaś w błędzie. -- chłe,

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

hahah a to ciekawe bo moj facet tez kiedys taka teze wysnul, ale nie , nie jestem lezbijka, nie podniecaja mnie panie, podobaja mi sie panowie, pare razy znajdowalam sie w otoczeniu homo - niewiadomo i gdybym czula pociag to pewnie bym sprobowala.

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

a mzoe to nie jest mini orgazm tylko orgazm? a z facetem nei mozesz bo sie stresujesz - marny kochanek - jakich wiekszosc -- http://www.suwaczki.com/tickers/dxomgu9ryho4lgdl.png http://www.suwaczki.com/tickers/zem315nmt9immb3h.png

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Może twoj facet Cie nie podnieca? Nie ma chemii między wami? Skoro seksuolog Ci nie pomógl, co moze zdziałać forum? -- To takie oczywiste, że im bardziej komuś wchodzisz w d.pę, tym bardziej ten ktoś ma cię w d.pie.

Re: Jestem oziebla ???

A czy nie jest przypadkiem tak, że ten znany, przewidywalny i troche juz nudny mąz został wyparty przez dziecko, że całą twoją sfere emocjonalną zdominowało macierzynstwo Czy on zawsze miał tak duże potrzeby, których nie mogłas zaspokoić ?

Re: Jestem oziebla ???

sylwiamich napisała: > Jestem zodiakalną panną.Z mojego doświadzenia wynika że nie masz > racji, oj nie masz... Normalne Sylwia jeszcze sie okaże za chwile, że mamy urodziny tego samego dnia.... -- Grawitacja nie jest dostatecznym argumentem przeciwko marzeniom

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

z tych 10% kobiet, ktore nie przezyly nigdy orgazmu mimo, ze sie uczyly jego osiagniecia jest czesc, ktora nigdy go nie bedzie miala bo przyczyna patologii zaistniała we wczesnym dzieciństwie(jesli np, mialas surowych i nieczulych rodzicow). to, ze nie przezywasz orgazmu podczas masturbacji swiad

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

meetek napisał: > Próbowałaś z kobietą? > Faceci nie znają kobiecego ciała ani waszej psychiki. Faceci może i nie, dlatego my - prawdziwe kobiety zadajemy się z mężczyznami ;) Zreszta czasem jest tak jak pisze autorka - ma ona problem ze swoją seksualnością i nie wie jak go rozwiązać. Ż

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Dziewczyna opowiadała mi kiedyś, że śnił się jej anioł, który dotykał ją skrzydłem. Wcale nie w miejscach intymnych. Obudziła się, bo miała przyjemne skurcze pochwy, macicy i błogostan na całego. To był jedyny orgazm w jej życiu. Jak była z mężem u seksuologa, to dowiedziała się, że nie jest beznadz

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Swego czasu bardzo probowalismy, wino, nastroj, muzyka, sexshopy, afrodyzjaki, dzien w dzien po godzinie i nic, jestem na etapie - trudno taka juz jestem . A z innymi sadzilam ze jak znajde tego jedynego ukochanego to i beda orgazmy, przedtem bylo bardziej od strony zabawy i fascynacji nowym partne

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

wiesz, ja mialam do czynienia z marnymi lekarzami - moze ten byl amarny tak samo jest z psycholgami, terapeutami - z wlasnego doswiadczenia wiem, ze czasem forum lepsze czasem jakis forumowicz moze byc madrzejszy od lekarza, choc np. jest z zawodu prawnikiem.. -- http://www.suwaczki.com/tickers/

Re: Jestem oziebla ???

eeela napisała: > > bo ze panny sa nudne, schematyczne i prewidywalne w łóżku to juz > > wiem > > Herezja!!! > :-) Herezja do kwadratu!!!!!! Dla mnie ten,kto autorytatywnie głosi taki pogląd jest idiotą.

Re: Jestem oziebla ???

Mozesz sprobowac rozbudzic sie sama. Poogladac erotyke, porno, pobawic sie czesciej sama ze soba, po prostu sprobowac sie nakrecic. Bo nic nie piszesz o klopotach z osiaganiem satysfakcji, wiec zgaduje, ze ich nie ma? -- Perdedor no es aquel que no acumula logros, sino el que no puede reconoc

Re: Jestem oziebla ???

eeela napisała: > > bo ze panny sa nudne, schematyczne i prewidywalne w łóżku to juz > > wiem > > Herezja!!! > :-) > >Ela..ty pamietaj, ze nie moze byc za dużó wyjatków potwierdzajacych regułe ;-) -- Grawitacja nie jest dostatecznym argumentem przeciwko marzenio

Re: Jestem oziebla ???

> no, to akurat normalne, ale "lepszy rydz niż nic". możesz mu to powiedzieć;-) Taki "rydz" tylko w okreslonych okolicznosciach kojarzy mi sie przyjemnie. Uprawianie seksu z pania niepodniecona jakos srednio mnie bawi.

Re: Jestem oziebla ???

zdzichu-nr1 napisał: > hmmmm, czy nie przeżywasz seksu zbyt jednostronnie? zodiakalna panna? ;-) Mozesz to roziwnać???? proszę :-) proszę :-) uwielbiam takie rewelacje bo ze panny sa nudne, schematyczne i prewidywalne w łóżku to juz wiem -- Grawitacja nie jest dostatecznym argumentem prze

Re: Jestem oziebla ???

evame napisała: > O opcji „oralnie“ lub „reka“ tez juz rozmawialismy i cz > asami > praktykujemy, jednak kilka razy bylo juz tak, iz On byl zly, ze > akurat tylko tyle mam Jemu do „zaoferowania“ no, to akurat normalne, ale "lepszy rydz niż nic&q

Re: Jestem oziebla ???

Jak masz pomoc zwiazkowi???Jesli nie masz ochoty sie kochac,to zrob mezowi przyjemnosc.Na pewno nie bedzie mial nic przeciwko "ustnym" pieszczotom kilka razy w tygodniu.Albo chociaz Twoja raczka.No,chyba ze dochodzi jeszcze Twoja niechec do robienia "laski",to juz wspolczuje

Re: Jestem oziebla ???

Nie zdzichu, nie jestem spod znaku panny, i czy nie jest naturalnym lekkie znudzenie partnerem po ponad 15 letnim zwiazku ( moze znaczenie ma tez fakt, iz moj maz jest moim pierwszym partnerem seksualnym ) Elu nie mam problemow z osiaganiem satysfakcji i chyba masz racje, moze powinnam czescie

Re: Jestem oziebla ???

Jak mi sie jakis mezczyzna podoba to oczywiscie, ze mnie pociaga, jednak mysle, iz kazdy nastepny, nowy podniecalby mnie tez bardziej tylko na poczatku. Moj Maz jest nadal bardzo pociagajacym facetem i czasami (widocznie zbyt rzadko) podnieca mnie fakt, w jaki sposob dziala na inne kobiety. Nier

Re: Jestem oziebla ???

Możesz spróbować robić mu to oralnie, względnie ręką, tak by się jakoś rozładował. Zadowolony specjalnie nie będzie, ale jak Cię naprawdę kocha, to zrozumie. IMHO zastanów się nad sobą, bo oziębłym to się zwykle jest na stałe, a nie tak, że byłam gorąca, a teraz nagle jestem oziębła. Tu podskórnie

Re: Jestem oziebla ???

Najważniejsze jest chyba to, żebys nie robiła czegokowiek dla niego tlyko dla siebie-żebys przekonaąl siebie, ze seks jet fajny i go lubisz. I TY sa nim tęsknisz. Inaczej dojdzeisz co najwyżesz do czestszego spełniania obowiążku małżeńskeigo a przcież nie o to choidz, prawda? I spokojnie- tka za

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

alpepe napisała: > spięcie-szczytowanie, to nic innego jak orgazm. Spodziewałaś się, że stracisz > przytomność od orgazmu, czy jak? Oj nie do końca. Sa różne stopnie orgazmu. Najpiękniejszy i poruszający jest ten w którym rozkosz nadpływa falami, są systematyczne skurcze pochwy i macicy

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Mi seksuolog powiedzial ze jest dla mnie nadzieja, bo sa przypadki kobiet, ktore nagle zaczely miec orgazmy bardziej w dojrzalym wieku, znam przypadek kobiety obecnie 65 letniej ktora przez cale malzenstwo miala tylko jeden orgazm ( nie ma jak rozmowa z bardzo dojrzala kobieta) pare lat temu sie roz

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Stawiam sobie rady i przezycia ludzi takich jak ja wyzej niz porady seksuologa, bylam, pogadalma, zaplacilam 250 zl za wizyte i wiem ze z glowa mam wszystko ok, moze mam niskie libido jajk zasegurowal ginekolog - a na to lekarstwa juz nie ma. A moj facet jest dosc atrakcyjny i moze sie podobac, ma

Re: Jestem oziebla ???

W moim dość długim życiu nudziły mi się seksualnie niektóre Panie już po jednym razie;-) kilkanaście lat z przerwami byłem też z jedną Panią która mi się nigdy nie znudziła i teraz pewnie też bym ją bzyknął ;-) A mówiąc b. poważnie, to, że to Twój pierwszy partner seksualny myślę, że MA DUŻE ZNACZE

Re: Jestem oziebla ???

evame napisała: > Jak mi sie jakis mezczyzna podoba to oczywiscie, ze mnie pociaga, > jednak mysle, iz kazdy nastepny, nowy podniecalby mnie tez bardziej > tylko na poczatku. hmmmm, czy nie przeżywasz seksu zbyt jednostronnie? zodiakalna panna? ;-) seks z ukochaną osobą potrafi mien

Re: Jestem oziebla ???

Musisz znaleźć przyczynę, co się takiego stało w międzyczasie, że kiedyś chciałaś codziennie a teraz raz na 3 tygodnie. Może np. partnerowi urósł w międzyczasie "mięsień dyrektorski" itp. i po prostu przestał Cię kręcić? Czy inni mężczyźni Cię kręcą? Każdy przypadek jest inny. Ogólnie to s

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

to wszystko brzmi jak ciezka praca do zrobienia, wow, przede wszystkim mysle sobie teraz jak to wszystko zorganizowac, jak polaczyc obowiazki zycia codziennego - gotowanie, praca, nauka, ze skoncentrowaniem sie na nauce milosci - przeraz mnie to troche i moze przerasta, wkurza mnie ze wszystkim przy

Demon seksu wczesniej..a teraz oziebla... FACECI!

Poprosze o opinie i uwagi meskiej strony (glownie), bo juz zglupialam i nie wiem o co w tym wszystkim chodzi, trace juz dobra wole i checi... Moze Wy mi naswietlicie ta sprawe, bo ja juz za gleboko w tym tkwie i nie mam obiektywnego wgladu. Jestem mezatka mloda. Jestem oziebla, tak twierdzi maz

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Wszyscy sie "wymadrzaja", to ja tez! ;))p Dla mnie to moga byc takie powody: 1. Piszesz, ze bierzesz tabletki "anty" - sprobuj zmienic na inne albo w ogole odstawic na jakis czas. Niektore tabletki dzialaja jak "niezawodny" srodek antykoncepcyjny: po prostu libido

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Czyli w czasie onanizowania się tez nie mialas orgazmu i przy przygodach z wibratorem? Słuchaj ja się duzo onanizuje, ostatnio z wibratorem i tu nie ma szansy orgazmu nei dostac, ale przez to trudniej facetem – ale to glownie dlatego, ze nasza relacja jest trudna, on ma uprzedzenia w seksi

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

Po pierwsze - przestań koncentrować się na orgaźmie. Orgazm przychodzi sam, jeśli go wywołujesz to albo nie osiągasz nic, albo własnie takie "krótkie spięcie". Po drugie - rozbudź swoje zmysły, oswój ciało. Doswiadczaj zmysłami jak najwiekszej ilości bodźców (równiez niemiłych), zapachy

Re: Nie mam orgazmu -jestem oziebla:(

marzannasz napisała: > to wszystko brzmi jak ciezka praca do zrobienia, No to natychmiast przestań tak mysleć ;) Pomyśl sobie raczej, że pewne rzeczy w tobie są uśpione, a ty je obudziesz. Kiedy zbudzisz swoja seksualność - wtedy zyskasz nowe dodatkowe źródło energii zyciowej. > przede

oziebla zona

moja zona 37 l twierdzi ze nie ma ochoty sie ze mna kochac poniewaz za czesto tego pragne .kochamy sie raz na tydzien srednio .teraz kaze mi dac spokoj i przestac mowic o sexie bo to jeszcze bardziej u niej powoduje niechec do wspolzycia. twierdzi ze jak przestane ja "atakowac" to moze

Re: Sitcom przedrozwodowy ;)

Otoz to. Tym bardziej ze polskie prawo nie przewiduje winy wiekszej/mniejszej. Ty mu z pania pn ze bylas oziebla i nie rozumialas go :/ wina wspolna. O wine wylaczna ciezko chyba ze maz bije i pije (a czasem sa kwiatki ze zona go w sumie w alkoholizm wpedzila wiec bila sie sama) mozesz miec szybki

Re: oziebla czy nie?

Moze to nie TEN facet. Wielu nie ma pojecia jak zaspokoic kobiete, moze mialas pecha i na takiego trafilas. Ale moze jestescie oboje mlodzi i razem, z czasem nauczycie sie sprawiac sobie przyjemnosc.

oziebla czy nie?

mam taki drobny problem - kiedy uprawiam seks, czuje ze facet jest we mnie, ale niestety nie czuje tego, ze sie rusza:/ to normalne czy moze jestem jakas inna? dodam, ze moje zycie seksulne dopiero sie rozwija:)

Re: Oziebla ???

Problem w tym, ze coraz czesciej nachodza mnie mysli o rozstaniu, a "tego" nie jestem w stanie wybaczyc, wiec pewnie "nie da rady". Pozdrawiam.

Re: Oziebla ???

To bardzo przykre. Moge sie jedynie domyslac, ze chodzi o cos najgorszego na swiecie. Szkoda. To w takim razie zapomnij o swojej oziemblosci, bo nie jestes oziembla. Poprostu faceta nie kochasz, bo nie masz za co. A wrecz przeciwnie, masz powody by go nie kochac. Przykro mi z powodu dzieciaczka.

Re: Oziebla ???

Dziekuje za odpowiedz ! Chyba cos jest w tym o czym piszesz, czyli o jego pragnieniach, ale kiedys zrobil cos, co mnie bardzo zrazilo do niego (sorry, ale nie chce o tym pisac) i to chyba to stanowi problem, a technika swoja droga. Pozdrawiam !

Re: oziebla czy nie?

A czy Ty na początku wiedziałas ze to TEN facet? najpierw trzeba sie poznac.A koleżanka jest wlasnie w trakcie:) Wielu facetow nie ma pojecia jak zaspokoic kobiete, poniewaz kazda kobieta jest inna. Ja wychodze z zalozenia, ze nalezy rozmwaiac o seksie z partnerem, a nawet pokazac mu jak ma robic

Re: Oziebla ???

boroweczka1 napisał(a): > Dziekuje za odpowiedz ! Chyba cos jest w tym o czym piszesz, czyli o jego > pragnieniach, ale kiedys zrobil cos, co mnie bardzo zrazilo do niego (sorry, > ale nie chce o tym pisac) i to chyba to stanowi problem, a technika swoja > droga. Pozdrawiam ! Prze

Re: Oziebla ???

Ciezka sprawa. Jezeli masz ochote na seks i odczuwasz jego potrzebe (a tak jest skoro o tym piszesz) to znaczy ze nie jestes oziembla. Jezeli twoj maz rzuca jakies nie przyjemne komentarze (zakladam, ze sa nie przyjemne) na temat twojego popedu, to mysle ze normalne jest ze cie to zniecheca. Co d

Re: Mój pierwszy raz...

... oziebla jestem. i zawiasy mi spadly.... z ust i policzkow. tak jakos. sa strasznie watle. nie chce sie im do gory podnisc. bywa -- Słowa tutaj są, zawsze kiedy chcą, kiedy chcą bawić się mną. Największą są zagadką, zbiorową wyobraźnią - nieprzemijalną

Re: Robak

perseidy ale marne na razie. Ech. A mnie nic nie bjerze... Jakze mozna byc tak oziebla :> lozko ma male, jednoosobowe ale myslalam ze zasne. Tzn. Milo si lezalo wtulona w jego... Czarny kocyk ;) Dobrego switania. (kogut wlasnie pieje) Ech. Za 4 godzinki wstaje. Nawet niecale. A poznjej na tenisa. Damy

Re: Dlaczego samiec się wycofuje?

dzieci uczciwego czlowieka, ze jeszcze bedzie jak jaki durny myzial babe przez godzine bo oziebla picz zamiast dojsc po ludzku przy stosunku czy przynajmniej miec na tyle przyzwoitosci zeby zalatwic sprawe samodzielnie w lazience i nie zawracac dupy, to ma nagle jakies wymagania i nie da jej sie zapchac

Re: oziebla zona

Macie poprostu rozne potrzeby-ale to wcale nie jest zle.A my kobiety jestesmy zmienne.Im bardziej bedziesz napieral tym gorzej.Moze sprobuj przez pare dni nic nieinicjowac nawet byc lekko obojetnym.Kochaj ja jak zawsze ale nic o sexe.Na dobranoc buzi i spac.Potem po kilku dniach uzadz romantyczny

Re: sposob na tesciow

ma smsa, z tekstem, ze dopoki ja sie nie zjawilam, byl szczesliwy w ich rodzinie i nigdy im sie nie sprzeciwial, ale ona wie, ze oziebla(!) i zla zona, moze zabic w czlowieku to co dobre i zmienic go na gorsze...

Re: oziebla zona

W waszym związku doszło do dysharmonii seksualnej. Aby ocenić dlaczego żona tak właśnie reaguje, niezbędne jest przeprowadzenie wywiadu seksuologicznego z nią w gabinecie lekarskim. Dopiero wówczas można pokusić się o rozsądne rozwiązanie. Z pewnością nie jest nim podawanie jej kropel na pobudzen

co tu duzo gadac

kobieta oziebla to efekt dzialania na nia mezczyzny, z ktorym sie zwiazala. pozdrawiam serdecznie moich bylych.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - oziebla