Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: św. Pawlinka ;-)

z postu, który stał się przyczyną całego zamieszania, wynikało, że msza jest święta, a Pawlinka poleca :)))) ale od czego są interpretacje :)))) -- Bądź dobry - każdy, kogo spotkasz, prowadzi ciężki bój. J. Watson Wychowanie w wierze

Re: św. Pawlinka ;-)

Spiesze wyjasnic, ze maz Pawlinki wystepowal oczywiscie w jednym ciele z Pawlinka. Takoz i ja, w komplecie ze slubnym. I, naturalnie, nie byl to zaden ten... grupowy, nie ;-))). -- Is. kladka.blox.pl/html

Re: św. Pawlinka ;-)

Tylko, że jak z wątku wynika to Pawlinka JUŻ jest święta:) Teraz musimy jeszcze jakiś cud wyprosić, choć jak forumowiczki i forumowicze w swoim życiu pogrzebia to i pewno ten warunek zaraz zostanie spełniony! Chyba, że Ona męczennica forumowa będzie....;)

pawlinka, kamilla

pawlinka: mnie ostatnio Judasz przesladuje - co chwilę się napatoczy. Ale nie mam jakoś potrzeby zgłębiać się w jego osobę kamilla - obejrzałam ten program była kiedyś powtórka. Taki sobie moim zdaniem. Jestem wielbicielką słowa pisanego Hołowni, natomiast na zywo wypadł całkiem przeciętnie

Re: św. Pawlinka ;-)

:)))) jak już jesteśmy przy książkach dla dzieci - ukochany ksiądz mojego synka właśnie tak czasem mówi do dzieciaków , gdy z nimi rozmawia okołomszalnie :))) "św. Ania coś dziś nieskokojna", " Sw. Bartuś powinien usiąśc bliżej". Każdy może świętym być, Pawlinka też

Re: pawlinka, kamilla

Mnie też prześladuje, do tego stopnia, że programu nie obejrzałam, bo ... usnęłam:-) -- Pozdrawiam Pawlinka

pawlinka

dziękuję za karteczkę:) Cieszę się, że pamiętałaś o mnie... I skutek uboczny: bardzo zatęskniłąm za Tatrami patrząc na nią -- jesienny rybnicki dąb jesienna JA pod płotem

Pawlinka

od września będę pracowac na pół etatu. Jestem dumna z siebie, że zdołałam przekonać szefostwo do takiego rozwiazania i trochę wystraszona, bo przerwa była spora, ale wierzę, że się uda z Bożą pomocą. Pracować będę na pół etatu (tak nam się ułożyło życie:-(), ale mamą i tak bedę na cały:-))))

Pawlinka

Mam bardzo orginalne imię, dla odróżnienia nazywam się Agnieszka i lubię je niezmiernie. Mam 34 lata, 4 dni temu świętowaliśmy 7 rocznicę ślubu. Dwoje dzieci: Lolka (2000) i Linkę (2003). Przede wszystkim jestem mamą, a potem polonistką na końcówce prawie sześcioletniego urlopu wychowawczego: od

Re: Pawlinka dziekuje!

No, Pawlinka dzięki za ten tekst! Właśnie tego było mi trzeba - potwierdzenia, że ktoś podziela tę wiarę, że jak Pan Bóg coś raz stworzy to to już jest!:) Pozdrawiam serdecznie!

prezent dla Pawlinka

Gdyby przyszli do Ciebie wtedy w świętą noc kiedy świeciła jedna czytelna gwiazda ci co uważają że trzeba wszystko mieć żeby nie przestać być ci co się boją bezradności Twoich narodzin może chcieliby przykryć Cię wełnianą kołdrą pozawieszać firanki w stajni sprawić świętemu Józefowi rękawiczki te na

Re: pawlinka?

i jeszcze jedno pytanie - o której godzinie? A u Pawlinki wszystko w porządku, tylko zapracowana bardzo....

kulinka, pawlinka

Przepraszam, że tak hurtowo. Myślę, że w kwestii formalnej i moralnej się zgadzamy (czyli raczej nie będzie trzaskania klawiaturą). Natomiast ja jestem bardziej liberalna w ocenie konkretów, to znaczy: konkretnej sytuacji, konkretnego człowieka. Może to myślenie życzeniowe, ale wolę wierzyć, że

Re: pawlinka?

na ulicy Radockiego, to jest w kierunku Mikołowa. Nie wiem, czy to jeszcze jest Brynów, czy jakaś inna dzielnica,w każdym razie w tę stronę. Na osiedlu -- daj-proszę-siły, by dalej iść...

Re: pawlinka?

Marzenko, bardzo Ci dziękuję. o Anglii wiedziałam, bo zdążyłysmy się pożegnać, ale od jej wyjazdu nie miałam z nią kontaktu. telefonu też nie mam :( ściskam Cię serdecznie. K.

Re: pawlinka?

to jak juz powstał wątek z zapytaniem, to ja mam pytanko o Rubenę. próbowałam do niej pisać na maila gazetowego, ale nadal cisza. czy ktoś cos wie?

Re: pawlinka?

Rubena jest w Anglii i ma się dobrze :) Choć akurat dziś miała być w Polsce - przyjechać na parę dni. Może masz jakiś telefon do niej Kasiu, ja nie mam. W każdym bądź razie chyba dobrze u niej, nawet niedawno się odezwała na forum. -- "Gdzie możliwości moich kres, tam Jego początek" (TG

Re: pawlinka?

pracuje, dostała od razu wychowawstwo klasy i chyba to jest przyczyna jej milczenia. Chyba że czegoś nie wiem. -- Jest droga, co komuś wydaje się słuszna, a w końcu prowadzi do zguby. Prz 16,25 Wychowanie w wierze

Re: pawlinka?

Jesli się tu pojawisz, pawlinko, to chciałabym żebyś wiedziała, że w dniach 26, 27 i 28 lutego w parafii pw Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa w Katowicach rekolekcje będzie głosił ks. Tadeusz Czakański. W poniedziałek i wtorek może być dla mnie niemożliwe przyjechanie do Katowic, ale w niedzi

Re: Pawlinka

U mnie też chorzy:-( W ubiegłym tygodniu było ciężko, synek miał fatalną, długo trzymająca się gorączkę, zajęte zatoki; przeżywaliśmy koszmar. Dziś w nocy zaczęła gorączkować córeczka:-( Od kilku dni jestem na zwolnieniu. A w szkole - próbuję wychowywać dzieci z III gimnazjum i współorganizowałam wi

Re: Pawlinka, Mamalgosia...

korespondencyjną:-) bo która opuści to swoje ukochane ślunskie miasto dobrowolnie i Twoje dziewczynki w korkach spędzałyby dnie całe.... Ale pomysł fajny... Kto będzie szefem?, bo ja chce na pól etatu tylko:-)

Re: Pawlinka, Mamalgosia...

Kiedyś całkiem powaznie myślałam o prywatnej szkole. Przestałam myśleć po przygodzie z prywatną knajpą -- *

Re: św. Pawlinka ;-)

Taki duży taki mały może świętym być ...... :))))) Ale jak sobie pomyślę o tych relikwiach, to ja bym wolała być takim cichym świetym ;-)))

Re: św. Pawlinka ;-)

Kupiłam tę książkę o. Knabita. Bardzo mi sie odba chociaż na moją 3,5 latkę nieco poczeka.. -- Kasia

Re: św. Pawlinka ;-)

> Tylko ze na moje oko uważaj, uważaj.... s. Ismo :)))))) -- Bądź dobry - każdy, kogo spotkasz, prowadzi ciężki bój. J. Watson Wychowanie w wierze

Re: św. Pawlinka ;-)

Nnnno nie wiem, co by na to maz Pawlinki. "Jednym cialem", przeciez ;-P. -- Is. kladka.blox.pl/html

Re: św. Pawlinka ;-)

jeszcze Jej nie ćwiartujcie :-O ale opinia świętości jest :))) -- Bądź dobry - każdy, kogo spotkasz, prowadzi ciężki bój. J. Watson Wychowanie w wierze

Re: św. Pawlinka ;-)

Czyli ze kawalki z meza tez bedzie mozna w relikwiarzyki oprawiac? Tylko ze na moje oko, to on wygladal raczej na wyznawce, niz na meczennika, a taki to moze pozyc dlugo ;-(((. -- Is. kladka.blox.pl/html

Re: kulinka, pawlinka

Rozumiem, jednak jak dla mnie taka opisywana na początku sytuacja nie ma znamion współczucia. Wg mnie - raczej szantaż emocjonaln. To nie tylko moja opinia, pokazałam Mężowi wpis założycielski. Zgodził się ze mną.

Re: św. Pawlinka ;-)

Co niebezpiecznie, co? Dzieci przy tym byly. I tesciowa meza Pawlinki, a to juz chyba rozwiewa WSZELKIE watpliwosci! Same swiete rzeczy sie odbywaly! A nawet uprawniony do ogloszenia kanonizacji byl pod reka ;-))). -- Is. kladka.blox.pl/html

Re: św. Pawlinka ;-)

czy jest tu gdzieś moderator ? Jakoś niebezpiecznie się robi :)))) ale pomyslcie sobie, jacy my dzięki Pawlince będziemy słynni, te wywiady z Kudynem, Ismą .... I całe szczęście, że ja zatrzymałam sobie na pamiątkę kartkę, którą od Niej dostałam... zawsze coś. -- Bądź dobry - każdy, kogo spotka

Re: kulinka, pawlinka

Siostro, spostrzegam już pewną fiksację u siostry w tym temacie.No nie wiem, jak siostra związku nie widzi, skoro siostra kiedyś poczęła;-)))

Re: kulinka, pawlinka

Siostro Ismo,s. Kulinka jeno naukę naszego świętego kościoła prezentuje. A w niej od wieków była:jedność i płodność, my dear.

Re: kulinka, pawlinka

Plodnosc, plodnosc. Siostra Isma to wie, siostra Isma ino dalej immanentnego zwiazku plodnosci z obowiazkowym nasieniem w pochwie (niezaleznie od mozliwosci poczecia) nie moze uchwycic. No, ale probujmy, probujmy.. -- Is.

Re: kulinka, pawlinka

Mamalgosiu, Żydzi ukrzyżowali Chrystusa też z szlachetnych pobudek:-(((, więc różnie to bywa w życiu.... Wyzwoleniem jest prawda, także o motywach swoich działań i Boże miłosierdzie.

Re: pawlinka znad palmy

Sprawiłaś, ze dziś się uśmiechnęłam. Dziękuję za te Bahamy:-) -- "W Wielkim Poście wolno się uśmiechać. Nie wolno udawać nawrócenia".

Re: kulinka, pawlinka

Ależ siostro,to że stosunek jest dysproporcjonalny nie znaczy,że go nie ma. Jeśli podczas walki wystrzelę 800 nabojów i ranię tylko jednego żołnierza, nie znaczy to, że pomiędzy ranieniem a wystrzałem nie ma zależności. A wątek już mu chyba i tak rozwaliłam;-))).

Re: kulinka, pawlinka

Choć przykład uważam za kaliber mocno przesadzony, dodam tylko: tak, pewnie część z nich uczyniła to ze szlachetnych pobudek. I Pan Jezus im wybaczył, bo uznał, że "nie wiedzą, co czynią". Bo tak właśnie bywa: chcemy czynić dobro, a czynimy zło. -- przemijanie ma sens...

Re: kulinka, pawlinka

isma napisała: > glownie z mezczynzami sie > przyjaznie, glownie z mezczyznami rozmawiam o sprawach osobistych, > glownie z mezczyznami dziele zainteresowania. I jakos mimo to, ze > w roznych okolicznosciach, rowniez i dramatycznych sie razem > bywalo, jakos nigdy wypadki nie pot

Re: kulinka, pawlinka

A - i jeszcze jedno. Otoz, byc moze moje stanowisko wynika z faktu, ze ja potrzebe "bywania" z kims plci przeciwnej miewam dosyc czesto ;-))). Znaczy, wlasciwie od zawsze glownie z mezczynzami sie przyjaznie, glownie z mezczyznami rozmawiam o sprawach osobistych, glownie z mezczyznami

Re: kulinka, pawlinka

isma napisała: > po kiego ja sobie od ladnych kilku lat na tym forum klawiature > strzepie, ze konstytutywna cecha seksu w chrzescijanskim > malzenstwie jest wylacznosc Całkiem niedawno nasunęło mi się spostrzeżenie, że ta wyłączność nie jest absolutna - skoro po śmierci, tj. odejściu ws

Re: kulinka, pawlinka

luccio1 napisał: > Powtarzam: idzie mi o świadomość, że pewne rzeczy, chociaż ocenione > jednoznacznie jako grzech - mimo to mogą się zdarzyć. > I o to, że według mojego przekonania, spośród wszelkich możliwości > łamania przysięgi małżeńskiej - to, o czym napisałem, jest wariantem

Re: kulinka, pawlinka

A co to, archeologia jest, zeby datowanie mialo decydujace znaczenie ;-)))? Istotne jest zupelnie cos innego: co do mojego osobistego meza podjelam absolutnie wolna, suwerenna, osobista decyzje, ze bedziemy w okreslonej sferze jedno. Moglam przed nim (i po nim) znac (;-))) niejednego, moglam ni

Re: kulinka, pawlinka

isma napisała: > w moim pojeciu > wspolczucia mieszcza sie rzeczy, na ktore daje swoje przyzwolenie > moj maz. Dajmy na to spedzenie kilku dni/nocy z osierocona osoba > albo z umierajacym. Czasem nawiazanie bardzo intensywnej, BO > krotkotrwalej, wiezi emocjonalnej > Ale jesli

Re: kulinka, pawlinka

Fakt, ze buksuje niczym quad w blocie. Ale, zwracam siostrze uwage, w wigilie swieta jutro przypadajacego, ize zwiazek ten jest wprawdzie w przewazajacej wiekszosci przypadkow oczywisty, jednak bynajmniej nie wylaczny ;-))). Dalej, pragne, by siostra zechciala wziac pod uwage, ze, eee, stosunek

Re: kulinka, pawlinka

isma napisała: > Jesli moj maz, dziecko - mnie w > danym momencie nie potrzebuja, to moge ten czas ofiarowac komu > innemu. Ale jesli idzie o seks, to NAWET mezowi NIE WOLNO (o ile > chcialby, w co zreszta szczerze watpie, ale moze sa > tacy "altruisci") zgodzic sie na t

Re: kulinka, pawlinka

No ja pitole. Fajno, wspolczucie rzecz szlachetna, zgadzam sie, ale po kiego ja sobie od ladnych kilku lat na tym forum klawiature strzepie, ze konstytutywna cecha seksu w chrzescijanskim malzenstwie jest wylacznosc (w odroznieniu od s. Kulinki, ktora utrzymuje, ze niezbedne jest tez to, no, zlo

pawlinka znad palmy

Ależ ze mnie katolik... Zamiast o Hosanna to ja o Bahamach - takie było moje ppierwsze skojarzenie... -- silny wiatr typu fenowego, sieje zniszczenia, ale przynosi pogodę - halny

Re: Pawlinka :-)

Toż właśnie tak mi sie ten czas nie zgadzał, ale rok w tę czy w tę..cóż to jest wobec wieczności... pozdrawiam!!!

do pawlinka

mikołajki sa w szkołach nadal:) i nie chodzi o nieopowiadanie o Świetym i o mówienie o Mikołaju z Laponii; nie wszystko musi być czarne lub białe...

Re: pawlinka, kamilla

mamalgosia napisała: > Jestem wielbicielką słowa pisanego Hołowni, natomiast na zywo wypadł całkiem > przeciętnie. Nie, żeby źle, ale nie zachwyciło mnie nic w tym program Podpsisuję się dwiema rączkami. Lubię jego teksty z np. z Rzepy, ale ten program tak mnie znudził,że wyłączyłam po

Re: do pawlinka

nie miałam zamiaru Cię zirytować. Przeprszam. Jasne, że trzeba taktu. Syn mojej koleżanki, wtedy 6 latek, bardzo przeżył to, że prezenty kupują rodzice, a dowiedział sie tego od kolegi z przedszkola i co? Tak też się może zdarzyć. Twoja córka ma Ciebie i jesteś jej mamą i napewno jakoś jej to wyt

Re: do pawlinka

:) spokojne, nie zirytowałaś mnie:) oczywiście, ze dziecko i tak kiedys dowie się prawdy, ale wiesz, chodziło mi bardziej o to, że obca osoba dorosła uświadomiła dziecko na siłę, w dodatku podpierając się wiarą... to mi się nie bardzo podoba i tyle również serdecznie pozdrawiam:)

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - pawlinka