Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Aborcja - skąd taka decyzja?

Zastanawiaja mnie opisane tutaj doswiadczenia wielu kobiet, ktore zaluja aborcji. Dlaczego tak sie dzieje, ze dopiero po zabiegu uswiadamiaja sobie co zrobily. Dlaczego wczesniej nie mialy tej wiedzy i swiadomosci? Ja uswiadomilam sobie czym jest aborcja, gdy mialam 15 lat. Obejrzalam wtedy film

Re: a ja rozumiem autorkę wartki...

cherry.coke napisała: > to jest inna baza do decyzji Do jakiej decyzji? O aborcji? -- Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.

Religijność nie ma wpływu na decyzję o aborcji

Ciekawe badania dowodzące, że uczennice szkół religijnych aborcję traktują jako środek regulacji poczęć www.sfora.pl/Religijnosc-nie-ma-wplywu-na-decyzje-o-aborcji-a7258

Ja z chlopakiem podjelam razem decyzje o aborcji!

Ja zaszlam w ciaze w wieku 18lat(pigulki bralam) i razem z mojim partnerem zdecydowlismy sie na aborcje,byla wykonana w 6 tygodniu! Dzisiaj 11 lat pozniej i majac dwojkie dzieci z tym samym mezczyzna co wtedy, nie zalujemy tej decyzji, jestesmy pweni ze zrobilismy dla naszej sytuacji dobrze!! A to

Aborcja w programie wyborczym

Sylwestra Makowska-Gaszyńska, kandydatka do Rady Warszawy z list Sojuszu Lewicy Demokratycznej w swoim programie wyborczym deklaruje: "ABORCJAdecyzja Kobiet, a nie parlamentu". Problem w tym, że regulacje dotyczące aborcji w Polsce nie leżą w kompetencjach samorządów, a właśnie

Re: A może inaczej-aborcja ratuje życie....matki

Strachliwa0 To straszne co piszesz ja mialam podobnie bo rodzice poparli moja decyzje ktora sama podjelam i calkowicie wzielam za nia odpowiedzialnosc. Jak juz jestes po aborcji to wiesz jakie sa tego skutki tylko ze ta pierwsza to byla twojej mamy decyzja. A ta bedzie tylko twoja decyzja

Re: Wzmorzenie moralne na lewicy

Bratkowska ma przerąbane odkąd ogłosiła, że zrobi aborcję w wigilię (czy boże narodzenie?). Niektórzy ludzie "lewicy" się zniesmaczyli oraz samozaskoczyli albowiem okazało się, że o ile aborcja jako taka jest dla nich decyzją kobiety to już data ma znaczenie. Aborcja wykonana w dniu 24

Re: Matka syna z Downem żałuje, że nie dokonała a

dlatego uważam, iż w ciąży na skutek gwałtu lub ciąży, w której u dziecka stwierdza się choroby genetyczne - decyzja o aborcji powinna należeć WYŁĄCZNIE DO KOBIETY BĘDĄCEJ W CIĄŻY.

Re: Finał"'nieudanej" aborcji

udajesz głupka? dziecko w wyniku aborcji urodziło sie niezdolne do funkcjonowania, zmarło. decyzje o aborcji w 24 tyg. podjeli rodzice/matka. miala imie nazwisko, pesel. bylo konkretna osoba.

Re: "Dzieci Chazana"

ikndar napisał: Mogę sobie jednak wyobrazić, ze część kobiet może chcieć wybrać urodzenie dziecka niezależnie od ciężkości wady, zamiast aborcji. Powinno to być również uszanowane. Nie jest mi znany ani jeden przypadek nieuszanowania takiej decyzji i zmuszania do aborcji.

Re: Kwestia wyboru? Wierność poglądom?

Nie, raczej przypuszczenie, że była to ciąża pozamaciczna. Na szczęście doszło do poronienia, osoba przeżyła. Później, po objawach, ustaliłyśmy, że pewnie była pozamaciczna. Lekarz zalecał aborcję, osoba się nie zgodziła. Ledwo tę decyzję przeżyła...

Re: nie masz racji

wiesz co - tak samo jak chcesz mieć prawo do autonomicznych decyzji w kwestii aborcji, tak samo inni chcą mieć takie prawo do decydowania o przekazaniu narządów bliskiej osoby. Ja nie mam nic przeciwko transplantacjom ani przeciwko aborcji, ani przeciwko eutanazji ale w tak delikatnych kwestiach

Re: A może inaczej-aborcja ratuje życie....matki

ciazy i miec dzieci matka chrzestna tez nie jestem dla nikogo. Kazdy mowi ze instynk maciezynski ujawnia sie jak jestesmy w ciazy ale to nie prawda. Mi ujawnil sie dopiero kilka dni po aborcji kiedy juz bylo za pozno. Takze prosze przemysl swoja decyzje poniewaz aborcja zmieni cale twoje zycie wiem ze

Re: A o macicy Wellman jeszcze nie było?

Postulujesz ubezwłasnowolnianie kobiet, które podejmują TYLKO TAKIE decyzje czy wszystkie inne również? Bo niektórzy uważają, że aborcja letalnie zdeformowanego płodu, to też głupota i świętokradztwo i chcieliby te decyzje zablokować. -- Here I am in the middle way... ... Nie bóg stworzył

Re: "decyzja nalezy do matki"... zawsze?

Ostateczna decyzja należy do matki. Choć uważam, że w związku decyzja tak naprawdę powinna należeć do obojga rodziców. Znam związek, gdzie kobieta zdecydowała sie na aborcję, facet rozpaczał latami. Związek nie przetrwał. Ale to jest juz raczej sprawa przyzwoitości - tak czy inaczej, nikt nie może

Re: Decyzja

Są przecież logiczne granice takiego "wynajmu", przecież gdyby trzeba było podjąć decyzję o aborcji, bo ciąża zagrażałaby życiu surogatki, to nie można by było jej tego zabronić.

Re: Decyzja

mary_lu napisała: > Są przecież logiczne granice takiego "wynajmu", przecież gdyby trzeba było podj > ąć decyzję o aborcji, bo ciąża zagrażałaby życiu surogatki, to nie można by był > o jej tego zabronić. Oczywiscie ze nie za to nie mozna zmusic do aborcji plodu ktory nie

Re: Poparcie dla prof. Chazana!

Poprzeć? W czym? Jeśli chodzi o NIE dla aborcji to popieram. Nie chciałbym, by aborcja zastępowała rozsądek, planowanie, czy antykoncepcję. Jeśli chodzi o BEZWARUNKOWE NIE dla aborcji, to ... pozostawiam to decyzji rodziców, jeśli zgodnie z prawem zdecydują się na to "mniejsze zło" wg

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

za to Ty jesteś rozkoszna ze swą terminologią - bo oczywiście decyzja o aborcji > dotyczy WYŁĄCZNIE kobiety, dziecka już nie. Z pewnością nie dotyczy Ciebie, Chazana i Wam podobnych. Ale jednak uzurpujesz sobie prawo do decyzji.

Re: wacham się

Cieszę się, że podjęłaś taką decyzję. Pocieszę Cię. Twoje życie będzie łatwiejsze pod względem psychicznym i duchowym. A i dziecko da ci przecież wiele radości. Jestem przekonana, że podjęłaś najlepszą decyzję jaką kobieta może podjąć! Życzę Tobie i twojemu maluszkowi dużo zdrowia, sił, miłości i

Re: powiem ci, co pediatra i inni

Czemu za czorta nie chcecie zrozumieć, że zejścia z tego świata zależy wyłącznie o > d decyzji Boga dotyczy eutanazji i aborcji, a nie reanimacji, cytostatyków i streptokinazy?

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

było. Nikt też z osób, które powinny mieć tu prawo decyzji nie chciał czekać z aborcją do 25 tc, prawda? Opóźnienie było wymuszone przez lekarza, który chciał aborcję uniemożliwić.

Re: gwalt, aborcja, DECYZJE

> panie: > - jestescie w ciazy "niechcianej", partner kaze wam usunac/urodzic dziecko > - co robicie? > - jestescie w ciazy "chcialnej", partner jej nie chce, kaze wam > dokonac aborcji Jeśli to nasze dziecko, taka sytuacja jest niemożliwa. Sytuacja

Re: Co w takiej sytuacji (ciąża nastolatki)?

Daje córce wybór: - aborcja - pomoc w wychowaniu dziecka, ale przy pełnym udziale nastolatki. Sądzę, że 17 nastolatka jest na tyle dojrzała, że może sama podjąć decyzję o tym czy chce mieć dziecko czy woli jednak aborcję

Re: Chapeau bas, Panie Profesorze Dębski!

miała gdzie się od decyzji lekarza odwołać. Dębski aborcje w przypadku wskazań wykonuje bez mrugniecia okiem. -- Oddaj 1% na Dom Misi ZOSTAŃ DAWCĄ SZPIKU

Re: gwalt, aborcja, DECYZJE

nglka napisała: > > - jestescie w ciazy "chcialnej", partner jej nie chce, kaze wam > > dokonac aborcji > > - Czegoś tu nie rozumiem - ciąża albo jest chciana przez obojga albo jest > niechciana - jeśli jest chciana tylko przez matkę - nie ma partnerstwa

gwalt, aborcja, DECYZJE

do zaczecia tego watku sklonilo mnie wiele rzeczy. byl post na forum kobieta, gdzie jakas dziewczyna napisala, iz jej maz stwierdzil, ze gdyby zaszla w ciaze w wyniku gwaltu, to on *kazalby* jej dokonac aborcji. byly dyskusje na "naszym" forum o dzieciach w malzenstwie "z nieprawego

Re: gwalt, aborcja, DECYZJE

sagan2 napisała: > wyobraz sobie, ze wpadlas; Ty "decydujesz", ze jednak cieszy Cie ta ciaza, > mimo > ze jest nieplanowana, ze chcesz tego dziecka. Twoj partner jest wsciekly o > wpadke, zada aborcji Żąda - nie spotykam i nie spotykałam się z facetami, który używali

Re: antykoncepcja postkoitalna

Nie pochwałę się, bo to moja prywatna sprawa. Ale być może zdecyduje się na to, kiedy moja latorośl stanie przed tą decyzją. Tak, jak moja matka, ktora również zrobiła aborcję w wieku 18 lat. I jej koleżanki. I moje koleżanki. To co, może jednak lepiej pigułka po?

Re: Nie wierzę

Chazan odmówił pacjentce prawa do samodzielnej decyzji i przeciągnął badania tak, żeby termin nie pozwalał na legalną aborcję! Mengele też odmawiał jakichkolwiek praw swoim ofiarom, realizując swoje "sumienie". -- kaczka, jak to kaczka lubię lody:)

Re: dziwne

Dębski nie odmówił A. Tysiąc z powodu klauzuli sumienia, tylko z tego powodu, iż uważał, że nie przysługuje jej legalna aborcja. I za to Polska została ukarana w Strasbourgu- za brak możliwości odwołania się od decyzji lekarza, który twierdzi, że aborcja się nie należy w oparciu o przesłankę

Re: Co w takiej sytuacji (ciąża nastolatki)?

Decyzja należy do dziewczyny, ona rodząc dziecko już pełnoletnia będzie, a raczej adopcja, tak jak i aborcja (niestety) raczej zdecydowanie odpada (ona nie usunie/nie odda)

Re: Ojciec? Niewinny nieobecny

no jeśli chcemy jako kobiety samodzielnie dysponować swoim brzuchem to logicznie, że faceta musimy wyeliminować. Feministki krzyczą, że tylko kobieta ma prawo podjąć decyzję o aborcji, ojciec nie ma żadnych praw. Tutaj poszło w drugą stronę. Poza tym niepokalane poczecie to chyba jednak coś

Re: Usunięcie ciąży pozamacicznej a antyaborcjoni

Czyli rozumiem, że skoro każda żywa istota ma prawo do obrony własnego życia to aborcja jest decyzją dobrowolną. Np. kobieta która została zgwałcona, w ciężkiej depresji z powodu ciąży, ma myśli samobójcze. Czy wtedy aborcja jako ratunek dla jej psychiki jest ok ?

Re: Dziecko z Downem przeżyło aborcję- Wrocław

a zauważyłaś, że wątek poszedł ciut dalej - co będzie z dzieckiem, na które rodzice "nie wyrazili zgody = podjęli decyzję o aborcji" ?

Re: Kwestia wyboru? Wierność poglądom?

Jestem przeciwniczką aborcji, ale gdy ciąża jest poza maciczna, a w domu trójka drobiazgu, to sorry, ale decyzja tej kobiety jest po prostu głupia. -- Polska jest jak matka-alkoholiczka: sprzeniewierzy na wódkę ostatni grosz wydłubany ze skarbonek dzieci i w pijackim bełkocie będzie wmawiała, że

Re: Deklaracja wiary a klauzula sumienia

Mnie nie pytaj bo ja przed takim wyborem nie stoję. Decyzję o aborcji /bądź wywołaniu poronienia po uprzednim pozbawieniu życia dziecka/ podejmuje matka i lekarz którzy zgodnie chcą tego dokonać. To wewnętrzna sprawa tych dwojga osób mnie nic do tego.

Re: chec zajscia w ciaze po aborcji.

tu już nie chodzi o macicę. Dziecko to nie pokuta. Rodzenie kolejnego by poprawić sobie humor po aborcji to naprawdę kiepski pomysł. Wisz już że zrobiłaś źle. Ale nie popełniaj następnego błędu. Daj sobie czas na powrót do zdrowia, i powrót równowagi emocjonalnej. Przeżyj żałobę, i dopiero wtedy

Re: Opinia księdza z KUL

stephen_s napisał: > Brak mózgu też jest wadą mózgu. Rany no. Jak jest brak mozgu, to nie ma wad mozgu. > A zezwala mu na dyktowanie innym lekarzom, jakie oni decyzje mają podejmować? Z > ezwala mu na de facto zabronienie aborcji w calym szpitalu? Nie wiem jakie sa przepisy

Re: Jeszcze raz o Chazanie a raczej o rodzicach..

Odpowiadasz na: baczyn_ska8 napisał(a): > Widocznie rodzice to trochę sieroty, skoro nie pomyśleli o przerwaniu ciąży poz > a granicami kraju. Czy ty kobieto nie jesteś w stanie pojąć, że rodzice do ostatniej chwili byli zwodzeni. Nikt im nie powiedział wprost, że aborcji nie wykona, nikt

Re: Seks przedmałżeński

Ale to jest związane z tym tematem tylko Ty uparcie tego nie dostrzegasz. Zlece > nie dowolnych badań może skutkować decyzją o aborcji. Lekarz zleca cytologię, w > ychodzi bardzo zły wynik, kobieta decyduje się na aborcję, bo leczenie może spo > wodować wady płodu, a ona nie chce

Re: Pytanie do dziewczyn wierzących, do przeciwni

ja uważam, że kobieta miała prawo do decyzji o aborcji. i to prawo powinno się uszanować. strasznie jej współczuję, bo czy wcześniej, abortując dziecko, czy teraz, i tak straci to swoje dziecko. a to dla matki jest największy koszmar.

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

tabakierka2 napisała: bo nie > wątpię, że decyzja o aborcji jest dla matki łatwa i nie niesie za sobą cierpien > ia. Na jakiej podstawie nie watpisz? Ja nawet nie chce sobie wyobrazac skali cierpienia matki ani ciezaru decyzji, ktora trzeba podjac w takiej sytuacji. Znasz te kobiete ze

Re: Jeszcze raz o Chazanie a raczej o rodzicach..

Kolejna głupsza niż ustawa przewiduje... Poszła do lekarza bo coś ją bolało. Nie przyszła i od drzwi gabinetu nie krzyczała: ja chcę aborcji! Po badaniach dowiedziała się że płód nie ma głowy. Lekarza jej się zapytał jaka decyzja. Ona że usuwa. A on na to: piiii. Zła decyzja. I skierował ją do

Re: Nawiązując do Alicji Tysiąc

. Natomiast Trybunał nic takiego nie orzekł. Jeszcze raz: Zdaniem Trybunału nie zapewniono kobiecie ciężarnej prawa do odwołania się od decyzji lekarzy odmawiającej jej prawa do wykonania legalnej aborcji ze względów zdrowotnych. W uzasadnieniu wyroku podkreślono, że Trybunał nie rozpatrywał, czy EKPC

Re: Zespół Downa i nie tylko

Nikt tu nikogo nie zmusza do wykonania aborcji. Ale odwrotnie - poprzez postulat zmiany prawa, penalizowania każdej aborcji - wiele nas tu zmusza do rodzenia wbrew naszym ewentualnym decyzjom. Co do języka wypowiedzi, cóż, forum-hejtorum. Recepta - nie wchodzić tu.

Re: Ekskomunika dla Gronkiewicz-Waltz

decyzji chyba raczej nie obmodliła. Przypomnę, że udział w aborcji i nakłanianie do niej objęte jest automatyczną ekskomuniką. Nie nakłada jej Kościół jakimś aktem. Jest to konsekwencja postępowania danej osoby. Trudno ukaranie lekarza za odmowę tejże aborcji uznać za coś innego, niż nakłanianie do

Re: nie chce byc matka

Dla mnie to nierozmawianie też jest dziwne. Mam dzieci niby dorosłe, ale do 30-tki brakuje im sporo, więc trudno oczekiwać od nich konkretnych deklaracji. No ale rozmawia się tak po prostu. Moje podejście do sprawy znają od liceum - że zaakceptuję każdą ich decyzję prokreacyjną oprócz aborcji

Re: Żałuj że nie poczęto cię podczas gwałtu

to się rozchodzi, o to się rozchodzi. Pro-life = zakaz aborcji. Pro-choice =/= nakaz aborcji, pro-choice = pozostawienie decyzji kobiecie.

Re: nie chce byc matka

princesswhitewolf napisała: > To ze opanowalismy ziemie, nie oznacza, ze mamy juz pod kontrola Ziemie. Nasze > losy sa na szali i w kazdej chwili mozemy podzielic los Dinozaurow. Poziom tech > nologii nie stoi jeszcze tak wysoko bysmy mogli zabezpieczyc sie przed kaprysam > i/ decyzjami

aborcja to nie decyzja o macierzyństwie

Jak prof. dr hab. może mylić 2 rożne pojęcia? Ja nie chcę mieć dzieci, więc stosuję środki zapobiegawcze. I to jest świadoma decyzja - nie być matką. Jeśli miałabym się skrobać, to już jest po prostu morderstwo dziecka. I świadoma decyzja - zabić! to co ta wyborcza wypisuje przy pomocy

Re: Więcej o Chazanie

stephen_s napisał: > Najwyraźniej te dwa dni były decydujące. Stefan, wczoraj piszesz o recepcie na antykoncepcje na cito, dzisiaj ze 2 dni zwloki w decyzji o aborcji byly decydujace. Wez-ze pomysl zanim napiszesz, OK?

Re: chyba nie rozumiem

NHS. Większość klinik oferujących przerwanie ciąży oferuje rozmowę z personelem, który może odpowiedzieć na różne - niekoniecznie ściśle medyczne - pytania związane z aborcją. Co pokazuje moim zdaniem, że popyt na takie usługi jest i że decyzja o przerwaniu ciąży nie zawsze jest czarno-biała. -- In

Re: chec zajscia w ciaze po aborcji.

biedna Olu, to nie ejst dobry czas na kolejne dziecko- dziecko potrzebuje stabilnej psychicznie mamy. moze poszukaj najpierw pomocy tutaj www.aborcjabolterapia.com/ ? to jest program pomocy dla osob pokrzywdzonych przez aborcje. pomysl najpierw o jakiejs terapii, psychologu... poukladaj sie

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

cierpiałaby również podejmując decyzję o aborcji. -- Starszy, wrzesień 2010 Młodszy, październik 2012

Re: A jak to jest w Niemczech z aborcja?

nie oskarża instytucji, która jako pierwsza odmówiła jej aborcji, tylko następnego lekarza. Dlaczego taka a nie inna decyzja? -- http://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg AL

Re: Sukces Chazana..cierpienie dziecka, dramat ro

Współczuję życia w świecie, gdzie nic nie jest jasne i oczywiste. Dla mnie jednak niektóre rzeczy są jasne i oczywiste, jak np. to, że decyzja o aborcji w omawianym przypadku nie należała do dr Chazana, a do ciężarnej. Swoją drogą ciekawa jestem czy sława związana z tym przypadkiem przysporzy

Re: HALO!!! Miłe Panie, o czym Wy dyskutujecie???

Pisalam o uldze po aborcji. Jest taki mit, ze aborcja to zawsze i wszedzie, bez wzgledu na okolicznosci, trudny wybor. Nie zgadzam sie z tym - gdybym zostala zgwalcona, decyzja o aborcji zdecydowanie nie bylaby dla mnie zadnym trudnym wyborem, natomiast porod owszem, bylby wielka trauma. W ogole

Re: Decyzja "medycznie skandaliczna"....

Osobiście też jestem przeciwniczką aborcji. I też nie usunęłabym ciąży gdybym się dowiedziała, że moje dziecko ma na przykład zespół Downa. Natomiast najprawdopodobniej, mając taką wiedzą jaką mam, podjęłabym decyzję o usunięciu ciąży, gdybym się dowiedziała, że moje dziecko ma poważne wady

Re: Sukces Chazana..cierpienie dziecka, dramat ro

skazane na kilkunastotygodniowe wielkie cierpienie i pewną śmierć w bólach, albo uprzedzenie tych cierpień i zakończenie jego życia łagodnie, bez bólu, w łonie matki, z którego jeszcze nie wyszło. NAPRAWDĘ masz problem z decyzją, BO JESTEŚ PRZECIWNA ABORCJI?! Przedziwne.

Re: Pieprzysz :) Jak zwykle zresztą.

To nie są decyzje, którym sprzeciwiało się większość wyborców, to było schlebianie tłuszczy pisowskiej ( nazwać wroga, skazać wroga - konwersja władzy i igrzysk ). Poza tym nie wspomnę, że z przestępstw WSI wyszło O ( zero ) i takie też sukcesy - 0 ( zerowe ) - osiągnął CBA Kamińskiego! Decyzjo o

Re: Dziecko profesora Chazana

piotr7777 napisał: > Od jakiś 25 lat nie dokonał aborcji. Ty próbujesz sugerować, że pochodzenie cią > ży z in vitro wpłynęło na działanie Chazana, tymczasem zachował się tak jak zwy > kle. Chciałabym usłyszeć z ust Chazana od kiedy nie dokonuje aborcji i co wpłynęło na taką jego

Re: Ciężarna Ukrainka, białaczka, wcześniak

Dla mnie czym innym jest ratowanie wczesniaka, który się urodził (moim zdaniem decyzja powinna należeć do rodziców), a co innego okaleczanie dziecka w imię zdrowia matki, bo niczym innym nie jest CC w 23 tygodniu. Prawdę mówiąc, w tej sytuacji aborcja wydaje mi się bardziej moralnym rozwiązaniem. --

Re: Paczpani, zakonnica, a za aborcją

Jest różnica, spora. Jeśli oceniam aborcję jako działanie kompletnie nie związane z moralnoscią, a rozwiązujące bezproblemowo potencjalnie niekomfortową sytuację "wpadki", to nie ma sensu na przykład decyzja o donoszeniu wpadkowej ciązy w nienajlepszym momencie życia. Gdy uwaza sie

Re: Jeszcze raz o Chazanie a raczej o rodzicach..

dyrektor szpitala musi wyrazić zgodę na wszystkie zabiegi? Nawet jeżeli, to czemu ktoś się nie sprzeciwił jego decyzji? Czemu jego zastępca nie uderzył od razu do ministra, ze pan doktor taki siaki łamie prawo odmawiając aborcji ze wskazań?

dylemat

takiej decyzji i zmuszania > do aborcji. A mnie jest. Chociażby częste wypowiedzi na forum, ze to okrutne, by decydować się na rodzenie dziecka z ciężką wadą wrodzoną. Ale czy to jest okrutne? Dla niektórych bardziej okrutne jest urodzenie dziecka z ciężką wadą wrodzoną, które będzie musiało umrzeć

Decyzja o aborcji Naturalnym Prawem kobiety

a jego ograniczanie nie zmienia samej zasady. Nie pierwsze to ograniczane prawo, i pewnie nie ostatnie. Ten dom, o którym piszesz, stanowił dla kk konkurencje, która w dodatku (i bezczelnie) nie ciągnęła kasy od podatnika. To byl zupełnie inny, i niebezpieczny wzorzec.

Re: Dylemat chyba nierozwiązywalny

A ryzyko choroby u dziecka? Tego też nie można wykluczyć, skoro obydwoje z mężem są pewnie w okolicach 40-stki. Wszyscy wiedzą jak to jest w Polsce z badaniami prenatalnymi i aborcją jeśli płód jest uszkodzony. Trzeba też brać pod uwagę, że za pare lat może być pielęgniarką chorego męża i dodatkowo

Re: Co w takiej sytuacji (ciąża nastolatki)?

Daje córce wybór: - aborcja - pomoc w wychowaniu dziecka, ale przy pełnym udziale nastolatki. Sądzę, że 17 nastolatka jest na tyle dojrzała, że może sama podjąć decyzję o tym czy chce mieć dziecko czy woli jednak aborcję Dokładnie, plus alimenty na dziecko, opiekunka do dziecka zeby dziewczyna

Re: Zaczęło się- dziecko bez mózgu i klauzula sum

antyk-acap napisał: > Czy w tych przekonaniach mieści się narzucanie ich innym? 1. lekarz nie narzucił swoich przekonań pacjentce - podpisał klauzulę, to nie jest informacja ściśle tajna, ale oficjalna. 2. matka, podejmując decyzję o aborcji nie podejmuje wyłącznie decyzji o sobie, ale

Re: Zaczęło się- dziecko bez mózgu i klauzula sum

tabakierka2 napisała: Wiem, że nie zdecydowałabym się na aborcję - to nie ode mnie zależy, czy > ktoś ma żyć czy nie, i jak długo. Nie podjęłabym takiej decyzji, ani nie wymag > ałabym, żeby ktoś ją podjął. Ale to twoja decyzja. Ona podjęła inną. Tyle że lekarz zdecydował że jego sumienie

Re: Powracający dylemat ???

> Surowsze jest w Irlandii. Nie jesteś widzę na bieżąco skoro nie wiesz, że prawo aborcyjne w Irlandii uległo zmianie 2013 roku. Obecnie prawo Irlandzkie zezwala na aborcję także wtedy, gdy zagrożenie wynika z zamiaru popełnienia przez kobietę samobójstwa. Czyli de facto umożliwia przewodzenie

Re: wszyscy zmuszaja nas do usuniecia dziecka

A ja Ci polecam do przeczytania: potworywozkowe.pl/2014/01/gdyby-aborcja-byla-legalna.html Może pomoże Ci podjąć właściwą decyzję. Trzymam kciuki.

życie po aborcji 2014

poczucie krzywdy i ta wszechogarniająca świadomość, że to ja jestem przyczyną tego stanu. Niewyobrażalny ból i uczucie nienawiści do samej siebie. A w domu dwójka małych dzieci. Jeśli któraś z Was właśnie przeżywa koszmar związany z podejmowaniem decyzji na temat aborcji proszę, błagam, ostrzegam - nie rób

Re: Mam kilka pytań, i proszę o odpowiedzi

Witaj natalio Dokonałam aborcji farmakologicznej 3 lata temu. Miałam 2 dni krwawienia i na 3 dzień czyszczenie macicy. Później zwolnienie lekarskie na tydzień i przyjmowanie antybiotyków. Miesiączka pojawiła się po 40-tu dniach. Minęły 3 lata a ja nigdy nie pożałowałam decyzji o aborcji, więc

Re: Żądza rządzenia cudzym

podjęcie decyzji, czy się chce eutanazji czy aborcji dotyczy jakiegoś niewielkiego procentu osób. A zastanawiają się nad takimi decyzjami wszyscy nawet ci, których taka decyzja obecnie nie dotyczy. Takie dywagacje, gdy kogoś sprawa nie dotyczy, mają wartość śmieciową. I jeszcze jedno. Jeśli eutanazja jest

Re: Pieprzysz :) Jak zwykle zresztą.

Decyzjo o skutkach ograniczenia OFE - Kaczor nie podjął żadnej. Mogę tu jako przykład tchórzostwa Kaczorów podać inną - ograniczenie aborcji, przypomnij jak się zachowywał Twój idol i co zrobił Jurek! "Jurek" jest takim samym talibem jak i Tusk. Wysłuchaj... i porównaj. www

Re: Aborcja na święta

kobietę, której córka niedawno dokonywała aborcji i jako matka wspierała ją w tej decyzji podtrzymywała na duchu, bo wiedziała, że to nie jest pierdnięcie, choc to w obecnej sytuacji najlepsza opcja. nie jest to koniec swiata, ale kobiety, które dokonując aborcji sa w trudnej sytuacji, na zakręcie i w 99

Re: To jak to bylo ze" zlamaniem prawa przez Chaz

antyk-acap napisał: > Kłamiesz jak katolik! Wystawił jej skierowanie na dodatkowe badania po których > miał podjąć decyzję. I nie podjął bo zbędne badania spowodowały że czas się sko > ńczył. doszło do konsultacji aborcyjnej w szpitalu Bielańskim czwartego dnia po zakomunikowaniu na

Re: Co w takiej sytuacji (ciąża nastolatki)?

nie naciskalabym na zadna z opcji, pozwalajac dziewczynie na podjecie decyzji, zgodnej z jej sumieniem, oraz wspieralabym, niezaleznie od podjetej decyzji. Zmuszenie do aborcji to jak gwalt, a zmuszenie do urodzenia niechcianego dziecka to dokladnie to samo. Jesli dziewczyna nie wie sama czego

Re: Jeszcze raz o Chazanie a raczej o rodzicach..

> Nie jest wykluczone, że w tym szpitalu był lekarz, który mógł wykonać zabiega l > e szanowny profesorek nie kłopotał się z ustaleniem tego. Liczysz, że gdyby się spytał, kto wykona aborcję, to znając poglądy szefa znalazłby się tłum chętnych? Bardzo wątpię, każdy patrzy własnego tyłka

Re: Oglupienie polskich kobiet.

ale znowu albo skrobanka na deser, albo depresja a nie mozna np uwazac aborcji za trudną decyzję choc konieczną i sluszną i odczuwać z tego powodu pewnych emocji?

Re: Skandaliczna decyzja- jeszcze o aborcji...

Gość portalu: renia napisał(a): > Zdecydowanie gdyby cos takiego spotkao moje dziecko, > tezbym poddala je aborcji. Nie wierze , ze kosciol > ekskomunikowal tych ludzi za taka decyzje. zdaje sie, ze jest tak, ze kosciol *automatycznie* ekskomunikuje za aborcje. ale potem w konkretnych

Re: gwalt, aborcja, DECYZJE: wielkie gdybanie

ale ok, odpowiedzmy sobie: 1.jestescie w ciazy "niechcianej", partner kaze wam usunac/urodzic dziecko to JA bylabym w ciąży, więc co to znaczy partner "każe"?! jestem dorosła. spytałabym go naturalnie o zdanie, ale decyzja należalaby do mnie. Jeśli nie chcę dziecka, usunę

Re: Małżeństwo a kop w 4 litery

o jeeeeeeeesuu.sama sobie winna w sensie ze sama podjela taka decyzje ze nikt jej za wlosy nie zawlokl na ta aborcje i nie zrobil zabiegu wbrew woli.ulegla jego naciskom-to jest jej wina.

Re: chyba nie rozumiem

> Dokładnie. Wydaje mi się, że dla znacznej większości kobiet decyzja o aborcji t > o jest ogromny dylemat, który nie musi mieć nic wspólnego z rozważaniami od kie > dy zaczyna się życie. A ja nie jestem przekonana, czy dla wiekszosci. Chcialabym zobaczyc jakies statystyki, np. z UK

Re: Bezmózgowie

Koryguję błąd w wypowiedzi: "Znawca" ów twierdzi oo w zeznaniu, iż gdyby kariotyp był prawidłowy (a to wiedziano od co najmniej 3 miesięcy), to wówczas... leczenie przyszłego noworodka byłoby możliwe, a decyzja o aborcji byłaby tak prawnie, jak i medycznie nie uzasadniona.

Re: Skandaliczna decyzja- jeszcze o aborcji...

Zdecydowanie gdyby cos takiego spotkao moje dziecko, tezbym poddala je aborcji. Nie wierze , ze kosciol ekskomunikowal tych ludzi za taka decyzje. Az porusze ten temat na forum opoka.pl - jsli tak faktycznie bylo to niech mi przynajmniej jakis duchowny, uzasadni, bo mi sie tez, kurwa noz w

Takie sobie zapytanie....

Dlaczego uważacie, że w kwestii aborcji prawo podjęcia decyzji ma kobieta a przy np transfuzji takie prawo pacjentom odbieracie i uważacie, że to lekarz ma decydować? Idąc tokiem rozumowania większości z was, każdy pacjent powinien mieć prawo decydować o swoim życiu.

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

> rozumiesz, co napisałam? Napisałaś >nie wątpię= sądzę, że decyzja o aborcji jest dla matki łatwa i nie niesie za sobą cierpien > ia. -- "Bywasz piekącym jadem trollów na internetowym forum Wiwat Polonia Frustrata, wiwat to psychopata Jam nieudacznik, grafoman i śmieć

Re: Zmarło "uratowane" dziecko

a jak niby mialam zrozumiec to zdanie: "bo nie wątpię, że decyzja o aborcji jest dla matki łatwa i nie niesie za sobą cierpienia. " Jest to pelne Twoje zdanie, nie wyrwane z kontekstu. Ok, wiem juz o co Ci chodzi, natomiast ujelas to w taki sposob, ze mozna bylo odczytac cos zupelnie

Re: pytanko

Właśnie myślę o aborcji coraz bardziej. W zasadzie już podjęłam decyzję...

Re: A może inaczej-aborcja ratuje życie....matki

Witaj rozowa 81. Przeczytałam wszystkie twoje posty i zastanawiam się jak na Ciebie wpłynie aborcja. Powiem ci, że ja osobiście również nie przejawiałam nigdy wielkiego instynktu macierzyńskiego. Ale decyzja o aborcji zawsze się w jakiś sposób odbija na kobiecie. Być może nie każda ma ostre reakcje

Re: Taka historia

no i ja tu się z Tobą zgodzę. Mieli jasność sytuacji. To ich decyzja - wiec muszą sami ją dźwigać. Ja na miejscu tej pani, poddałabym się legalnej aborcji. Nie tylko ze względu na siebie, ale i na to dziecko, które może kiedyś być zdane tylko i wyłącznie na pomoc obcych ludzi. Obie sytuacje różnią

Re: Surogatka, bliźniaki, jeden z zespołem Downa

> Takiego dziecka nikt nie adoptuje i pojdzie do osrodka, gdzie bedzie mialo juz > doszczetnie przerypane. Święta prawda. Upewniałam się tylko, że dobrze zrozumiałam słowa Verdany bo to chyba nie jest popularny pogląd. Zostawienie dziecka w szpitalu przeciwnicy aborcji zawsze wymieniają

Re: przeciez to jedst chore

wiesz co, skoro to tak wygladalo, to tylko pokazuje, jak jestesmy w zadzie pod tym wzgledem. Mozemy sobie deliberowac, tylko ze w tym kraju sa i tacy, co sa wbrew aborcji: i teraz jak ich zmusic do innych decyzji, dawac im pala w leb? Dla mnie akurat Chazan to czlek zaklamany, bo najpierw dorobil

Re: Jak to po aborcji bywa...

Dziewczyna mojego brata miała aborcję i mimo że całym sercem jestem za prawem kobiet do aborcji, bardzo to przeżyłam, oplakałam i długo miałam nadzieję, że jednak zdecyduja się na urodzenie. Sama nie wiem jaką decyzję bym podjęła. Znam kilka kobiet które usuneły i nigdy nie załowały. Nie znam

Re: Sukces Chazana..cierpienie dziecka, dramat ro

Chazan nie mógł wiedzieć jaką decyzje podejmie pacjentka dowiedziawszy się o wadach płodu. W tym wypadku nic nie dałoby się zrobić, ale są sytuacje w których można podczas trwania ciąży wdrożyć leczenie. Dajesz Chazanowi i jemu podobnym prawo do ukrywania przed pacjentkami stanu płodu z powodu

Re: Sukces Chazana..cierpienie dziecka, dramat ro

A ja widziałam wywiad z poszkodowaną, w którym to potwierdzała. Owszem decyzja o odmowie aborcji po wniosku była w trzy dni (to też nie jest szybko!), ale przedtem o wiele dłużej zwlekano z przekazaniem jej informacji w jakim stanie jest dziecko.

Gronkiewicz-Waltz: Są podstawy do rozwiązania stosunku pracy z prof. Chazanem

Gronkiewicz-Waltz: Są podstawy do rozwiązania stosunku pracy z prof. Chazanem

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - przed decyzją o aborcji

Zdjęcia - przed decyzją o aborcji