Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

marzy mi się róża na pniu...

to: RÓŻA NA PNIU RÓŻOWA EXCELSA ZWISAJĄCA Co się robi z taką różą na zimę?

Re: marzy mi się róża na pniu...

Pytanie, czy ci się marzy, czy to nieodparte chciejstwo i możesz poświęcić dużo pracy, aby je spełnić;) W różach na pniu, najbardziej na mróz wrażliwe jest miejsce szczepienia, wysoko tuż pod koroną. Czasem są dwa - u nasady pnia i to wyższe. Można róże trzymać cały czas w donicach i na zimę

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Witam.Dawno nikogo tu nie było.Postanawiam dopisać się.Otóż pod koniec marca wykopałam w polu pęd dzikiej róży.Róża wysokości starych jabłoni.Stare pędy grubości ręki.Wybrałam najbardziej prosty, zielony o średnicy ok 2 cm i wysokości ok 2m.Podlewam i dzisiaj zauważyłam ze na pieńku nabrzmiewają

Re: stokrotka i róże na pniu

No to juz po stokrotce:( Ja Ją przesadziłam do gruntu bo tak mi poradziła PANI która mi ją sprzedawała!!!! Czekam z nadzieja może coś jeszcze pożyje:( A jak nie to już kupiłam na to miejsce róże na pniu z małymi białymi różyczkami:)

dwa pytania: lawenda i róża na pniu

1/ lawenda, mozna teraz przyciać? czy puścić na żywioł, a przyciąć dopiero wiosną? 2/ róża szczepiona na pniu, nie ma już róży,jest tylko goły pień , za to spod ziemi odbijają jakieś szalone pędy, czy można liczyć,że to zakwitnie? dziękuję:)

Re: marzy mi się róża na pniu...

Mi się marzą róże bez mszyc:D -- moje blogi: Limerykura-wiersze Misie patysie-ogródek Szydełko i krzyżyk-robótki

kupiłam różę na pniu...

a co. i krzewuszke..tez prowadzona na pniu. Bo mnie pomroczność zaatakowala. a tu sniegi ida. i co mam robic? wsadzac różę czy przetrzymac w pojemniku do wiosny? bo ona chyba mi na bank wymarznie, nie zdąży sie porządnie ukorzenic przed zimą... o krzewuszke sie nie matrwie, nie jest tak wrażliwa

Re: marzy mi się róża na pniu...

im niższa temperatura, tym mniej światła potrzeba;) Zimowałam kiedyś róże w całkowicie ciemnej piwnicy w temp. bliskiej zera i było ok.

Re: marzy mi się róża na pniu...

tak, te mszyce też mnie odstraszają ale z drugiej strony w zeszłym roku miała mszyce na wszystkim w tym sośnie i rododendronie więc jak mają być to będą i bez róż.

Re: marzy mi się róża na pniu...

Asta, piękne te Twoje róże, ale jak by zawiał mój halny, to tylko kikuty by zostawił. Wolę oglądać zdjęcia. -- byle do wiosny...

Re: marzy mi się róża na pniu...

ale żeby całą zimę mieć blisko zera to chyba by musiała być lodówka, bo przecież u nas zimą jest od -30 do +15 nawet ;-) klimat mamy mało sprzyjający ogrodnictwu...

Re: marzy mi się róża na pniu...

Ta róża jest jak chwast zakwitnie ładnie nasmieci i koniec marzeń. Na zdjęciu jest róża conajmiej dziesięcioletnia, pochodzi z parku w innej strefie klimatycznej niż Polska. W naszym klimacie możesz pogladac zdjęcie i pomarzyć...

Re: marzy mi się róża na pniu...

zazdroszczę zimnego widnego pomieszczenia na zimowanie roślin w donicach. ja z zimnych mam tylko garaż a i tak pewnie za ciepły i ciemny bez okien :-(

Re: marzy mi się róża na pniu...

tak się właśnie bałam że będzie problem z zimowaniem. To sadzenie pod kątem to mi na pewno nie wyjdzie a zimować nie mam gdzie

Re: kupiłam różę na pniu...

no kurcze, ja tam lubie na pniu. najpierw marzyla mi sie wierzba hakuronishiki. ale normalnie teraz w co drugim ogrodzie takowa na pniu jest. więc bez przesady. róże na pniu kocham nad zycie. musialam, no musiałam! ale żeby nie było-posadzilam tez normalna wierzbę mandżurską, troche iglakow

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

irsila napisała: > Nie lubię róż szczepionych, nie są pewne, podkładka wiecznie wybija... Właśnie tego wybijania się obawiam.Czyli jak się uda to będę wycinała ciągle nowe pędy "chodzące" po skarpie...

Re: marzy mi się róża na pniu...

klimat mamy mało sprzyjający ogrodnictwu... są gorsze, spoko;) ale żeby całą zimę mieć blisko zera to chyba by musiała być lodówka, bo przecie > ż u nas zimą jest od -30 do +15 nawet ;-) Ja mam ziemiankę, tam cały rok jest blisko zera, pod warunkiem, że się zamyka drzwi;) Drzwi wspomniane są pi

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Tak, będziesz wycinała ciągle, pojawiające się nowe pędy od dziczki, tym bardziej jeśli te róże szczepisz na pieńku wysokim. Pojawia się jeszcze problem okrycia na zimę miejsca szczepienia. Mi przemarzło siedem takich pieńkowych i już sie nie skuszę. Moje zdrowie juz nie takie, by sie tym wszystkim

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Po ostrej zimie w 2011 moje róże pnące czy rabatowe ale nie szczepione prawie całkiem wymarzły, pędy wierzchnie uschły całkiem, wycięłam je a reszta została w ziemi. Ku mojemu zaskoczeniu, po pewnym czasie wybiły od korzeni nowe pędy. Nie kwitły tak obficie jak poprzednio ale zregenerowały się. w

Re: marzy mi się róża na pniu...

Ja mam taką: http://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/gf/fj/bbtg/EpZ1UGdJQJlk1DnPQB.jpg Nie iem co to za odmiana, ale pięknie wyglądała w zeszłym roku i jeszcze lepiej pachniała.To zdjęcie robione było jak zaczynała kwitnąć, potem cała obsypana była kwieciem. Zimowałam ją w pomieszczeniu gdzie było jaki

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Ale tu chodzi właśnie o doświadczenie,jak się nie uda -to trudno ..ale jaka będzie radocha kiedy się powiedzie:)Polecam spróbować.Będzie Pan wiedział o czym piszę;).Pewno ,ze mogłabym kupić różę na "nóżce" ale to nie to samo co zrobić samemu;) Pobranie i wszczepienie oczka wcale nie

Problem - róża szczepiona na pniu

Mam problem z różą sczepioną na pniu. Po zimie niestety padło wszystko co było zaszczepione wyżej, na pniu. Teraz wyrosło mi mnóstwo pędów u podstawy tego pnia. Wiem, że generalnie to sa dzikie pędy i powinnam je wyciąć, ale wtedy z tej róży nic nie zostanie... Acha - inne róże mają już pąki, a z

Re: kupiłam różę na pniu...

Kiedyś, jak jeszcze w ogrodach nie było włóknin i ciasnej zabudowy :) róże na pniach przyginało się do ziemi, przyszpilało i obsypywało ziemią miejsce szczepienia. Jeśli boisz się posadzić ją na stałym miejscu zakop razem z doniczką w pozycji półleżącej i w miejscu szczepienia usyp kopczyk taki

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

Witam, Powodem problemów może być Rdza róży - na górnej stronie liści pojawiają się żółte lub rdzawe plamki a pod nimi, na spodzie liści tworzą się pomarańczowe poduszki, które z czasem brązowieją. Porażone liście zasychają i opadają a cała roslina słabiej wyglada i kwitnie. Choroba może pojawić

Róża na pniu - proszę o poradę

W zeszłym roku wiosną kupiłam dwie róże na pniu , posadziłam je w donicach i pięknie kwitły przez całe lato na balkonie. Jesienią przeniosłam je na klatkę (mieszkam w bloku) bo tam jest chłodno zimą ok 5-7 st.C .Ku mojemu zdziwieniu w lutym oba drzewka zaczęły puszczać nowe pędy i w marcu pokazały

RÓża na pniu-przezimuje??

Zastanawiam się nad zakupem kilku szt róży na pniu, tylko obawiam się czy one bezpiecznie przezimują. Możecie się pochwalić jak Wy zabezpieczacie takie róże? mieszkam na Śląsku

stokrotka i róże na pniu

na nia polowalam i w koncu kupilam za 50 zł i szkoda mi pieniedzy. A drugie pytanie dotyczy róż jak bede je krótko przycinac to pieniek bedzie sie robił grubszy? czy to nie ma znaczenia. Jestem poczatkująca i dopiero sie ucze ogrodnictwa. Dziekuje za odpowiedzi

Re: stokrotka i róże na pniu

Oczywiście, że 'pieniek' zrobi się z czasem nieco grubszy, ale nie ma to związku z częstotliwością cięcia o co pytałaś.

Re: stokrotka i róże na pniu

> jak bede je krótko przycinac to pieniek bedzie sie robił grubszy? Nie bedzie. Nie wiem co to jest stokrotka na pniu. Podaj inna nazwe, najlepiej lacinska. Co by to nie bylo jesli bylo szczepione na pniu i pedy wyrastajace z pnia sa martwe to przepadlo. Moze cos odbic od korzeni ale to bedzie

Re: stokrotka i róże na pniu

Jak to nie będzie się robił grubszy? To, że się wyższy nie zrobi to jasne, ale grubszy jak najbardziej. -- http://lb2f.lilypie.com/m8dlp2.png

Re: stokrotka i róże na pniu

Pieniek róży nie będzie się robił grubszy, jest szczepiona.Trzeba dać palik.Poczytaj o cięciu takich róż, ale z reguły traktuje się je podobnie jak formy krzewiaste, przycina się na wiosnę i po kwitnieniu obcina to co przekwitło.Trzeba chronić przed plamistością, mszycami i zabezpieczać na zimę.

Re: stokrotka i róże na pniu

Złocień krzewiasty można wsadzać do gruntu, ale trzeba się liczyć z tym, że zimą zginie.Ja kiedyś co roku sadzonkowałam w lutym, młode sadziłam do donic, a stary, przezimowany egzemplarz z przerośniętą mocno bryłą korzeniową do gruntu.Kwitł, ale nie tak obficie jak młode.

Re: stokrotka i róże na pniu

Kurcze nie wiem jaka jest nazwa łacinska tego drzewka Wyglądała w zeszłym roku tak: www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/f00be1983e24b235.html Jestem załamana bo wszyscy sie nia zachwycali a teraz stoi taki suchy badyl.Mam nadzieje ze sie jeszcze obudzi. A co do róż to przyciełam je bardzo krótko i nie

Re: stokrotka i róże na pniu

Chodzi o złocień krzewiasty (Chrysanthemum frutescens), najczęściej uprawiany w formie krzewiastej, ale teraz jest moda na drzewka pienne, więc często taki formowany i tak wyprowadzony można spotkać.Forma pienna jest droższa od zwykłej krzewiastej.Niemniej jednak to ta sama roślina. Nie zimuje w gru

Re: kupiłam różę na pniu...

zaryzykowałam i wsadzilam juz na stałe do ziemi...okryje jak przyjda przymrozki. trzymajscie kciuki:) -- Moja rodzinka Kajtek

Re: kupiłam różę na pniu...

zrobie tak jak mowisz:) zakopie w donicy w zacisznym miejscu i opatule. dziekuję za rady:D -- Moja rodzinka Kajtek

Re: kupiłam różę na pniu...

Sprzedawca proponował mi dziś agrest na pniu,nie wzięłam, wolałam tradycyjny. Czy już wszystko co się zieleni na pniu hodują ?? ;) Ja wsadziłam dziś wszystko co kupiłam(drzewka, krzewy), nie ma mrozów , niech sobie radzi! :) Na wiosnę zobaczę efekty :) -- Dopóki żyjemy,nie jest za póżno...

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

Może ktoś ci czymś Ci te róże podlał jak sama mówisz mieszkasz w bloku i róże wstawiłaś na klatce . -- małżeństwo jest to związek, w którym jedna osoba ma zawsze rację, a druga to mąż.

Róże na pniu

Kupiłem niedawno 2 krzaki róży na pniu. Na razie zimują w domu w donicy, ale zastanawiam się czy można je już przenieść na ogródek do ziemi? Mieszkam na Śląsku i temp. w nocy spada do 4-5st.

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

Wszystko możliwe ale jedna ładnie się rozwija tylko te żółknące listki z tym mam problem i nie wiec co można zrobić aby przestały żółknąć.

Re: kupiłam różę na pniu...

u mnie tak na pół: jedną posadziłam ,a druga będzie w piwnicy. Jak piszecie niech sobie radzą:) Ale muszę pamiętac o tym podlewaniu.

Re: kupiłam różę na pniu...

Aj tam zaraz głupota,toż to miłość do piękna:) -- Pomóżmy Kacperkowi nk.pl/profile/27099545/gallery/album/2/72 www.tvp.pl/opole/aktualnosci/spoleczne/chory-kacperek/2784266

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

Być może jest to początkowe stadium choroby - nie zawsze tworzą się ''wykwity'' na spodzie liści - główną charakterystyką choroby są żółte plamki na wierzchu liści które z czasem pokrywają całą ich powierzchnię. Dodatkowo chorobę zwalczać można: Bayletonem, Bioseptem lub Score. Pozdrawiam, Wojtek E

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2757660,2,1,Obraz-021.html fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2757661,2,2,Obraz-019.html fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2757662,2,3,Obraz-020.html Na tych zdjęciach widać jak zaczyna żółknąć listek i za dwa dni będzie cały żółty ale na spodzie liści nic nie ma

Re: kupiłam różę na pniu...

w zasadzie to wszystko jedno czy posadzisz czy zostawisz w donicy, bo ona i tak ma bryłę korzeniową, tyle, że teraz możesz jej poszukać optymalnego miejsca na zimę, które niekoniecznie musi być optymalne w ogóle:)

Re: Róża na pniu - proszę o poradę

To normalna rzecz, to najpierwsze listki i już stare i ich czas już minął, tak jest prawie u wszystkich roślin, że te najstarsze żółkną i opadają same. Urwij i po kłopocie. Zresztą widać, że w stosunku do nowych liści sa nawet mniejsze, to pierwsze listki "do łapania oddechu" jakie roślin

Re: kupiłam różę na pniu...

szczepienia okręcić włókniną, koronkę też, ale raczej później, jak będzie kilka dni i nocy poniżej -5, na razie niech się hartuje. Teoretycznie nie ma co chronić podkładki, ale, jakby mi zależało, na pień naciągnęłabym otulinę z pianki, wiesz, taką do izolacji rur- może i miejsce szczepienia trochę zasłoni

Re: dwa pytania: lawenda i róża na pniu

1) Lawenda przycięta po kwitnieniu zakwita drugi raz. Warto to zrobić, jak tylko przekwitnie, żeby jeszcze zdążyła. Wiosną można przyciąć mocniej. 2) Róża szczepiona wybija z podkładki. Może zakwitnąć, ale to nie będą te kwiaty, które były powyżej miejsca szczepienia - tylko "

Re: dwa pytania: lawenda i róża na pniu

U mnie nigdy lawenda nie zakwitła powtórnie na przyciętych po kwitnieniu pędach jak pisze Horpyna. Owszem pod koniec lata kwitnie drugi raz, znacznie słabiej, ale zauważyłam, że na pędach, które rosły od dołu w czasie gdy kwitły te pierwsze, przezimowane. Po głównym kwitnieniu ścinam zasychające kw

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Ja celowo kupilam taka przemarznieta ( za grosze) po to zeby mic dziczke. Piekna jest. Ma ciemnorozwe kwiaty i pachnie oszalamiajaco.

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Wyrzucić zawsze zdążysz, poczekaj aż zakwitnie to co wyrasta, górę z pieńkiem odetnij.Może ci się spodoba, dzikie nie znaczy brzydkie, a z reguły bardziej odporne na choroby i szkodniki niż 'szlachetne'.

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Jezeli zmarzlo wszystko, co bylo powyzej miejsca szczepienia to zostala Ci podkladka. 1. Jesli ja zostawisz to bedziesz miala roze dzika. 2. Mozesz sprobowac zaszczepic na pniu jakas odmiane szlachetna. Najczesciej roze sie oczkuje, ale mozna tez wykorzystac in. sposoby. Instrukcje znajdziesz na

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Tak, na kwiaty trzeba poczekać do drugiego roku, gdyż takie róże wypuszczają długie pędy w 1 roku, a dopiero w następnym na nich krótkopędy z kwiatami, podobnie jak pnące.Jeśli nie wyrzucisz, a chcesz doczekać kwiatów to żeby Ci przypadkiem nie przyszło do głowy przycinanie na wiosnę.

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Bardzo dziękuję za wyjaśnienia!!! No tego to w Internecie na pewno bym nie znalazła... A właśnie już się zasadzałam z sekatorem i chciałam ją ciąć. To w takim razie zostawię ją i najwyżej za jakiś czas przesadzę. A kiedy mogę ją przesadzić, jeżeli liczę na to, żeby zakwitła w przyszłym roku?

Re: Problem - róża szczepiona na pniu

Witaj, miałam tak samo- zostawiłam i mam cudną dziczkę z mnóstwem pojedynczych różowych kwiatów.(acha- moja zakwitła w drugim roku) To zalezy od kompozycji- jeśli bardzo Ci nie pasuje odrobina dzikości- zawsze możesz wyrzucić ;) -- Mój blog o ogrodzie: barwyogrodu.blogspot.com

Re: róża szczepiona na pniu

Mam od trzech lat dwie róże szczepione na pniu. Przycinam wszystkie gałązki do około 10 cm. Przyginam cały pieniek do ziemi (tworząc łuk) i nad częscią z listkami robie kopczyk ziemny. I tak do wiosny:) -- Pozdrawiam natka

Re: RÓża na pniu-przezimuje??

Dzięki, tyle to mniej więcej wiem. Myślałem że ktos napisze cos bardziej konkretnego tzn czym opatulić, na wierzch folia czy włóknina? i może jakies wskazówki jakie róże kupić? zależy np na czym jest szczepiona?

Re: Podpory-dla Amatorów pnączy-co się komu spraw

Hortensja pnąca (hydrangea anomala petiolaris) pnie się świetnie po chropowatych murach i korze drzew, do gładkich podpór trzeba ją przywiązywać. Rośnie wielgachna (kilkanaście metrów). Milin pnie się świetnie po innych drzewach pod warunkiem, że są duże, bo sam potrafi rosnąć bardzo masywny. Ja

Re: czerwiec pachnący różami

Róża pnąca Lykkefund - odmiana skandynawska, więc miejmy nadzieję wytrzymała na mrozy. Kwitnie u nas pierwszy raz. Obsadziłyśmy nią pień uschłej gruszy nad oczkiem wodnym. Ma mieć jesienią dekoracyjne owoce. Poczekamy, zobaczymy... -- moje starsze zdjęcia na fotoforum: fotoforum

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Dzięki! Róże odbiły, takie brzydkie, z tego pnia i spróbuję to zrobić, panie Jerzy, bo nie mam najmniejszej możliwości udać się do jakiegokolwiek sklepu(zdarza się matkom nieustannie karmiącym) a ponadto chcę mieć takie same, takiej samej wysokości ;-) Pozdrawiam serdecznie!!! -- ogrod.ani.w.interia.pl

Re: kupowanie sadzonek online??

Też kupuję sadzonki przez internet i jestem bardzo zadowolona. Ale sprawdzałam zawsze komentarze a teraz to już w ogóle trzymam się ulubionych sprzedawców. To jest róża szczepiona na pniu, prawdopodobnie jakaś Super Dorothy na R. canina. Pień dużo grubszy nie będzie, powinien tam być(i może nawet

Re: Bluszcz- z jakimi roślinami na rabacie?

Doniczki bez dna nakładam od góry jako osłonki przed wszechobecnym bluszczem. Zanim zacznie dusić róże, musi pokonać osłonkę z doniczki, wokół której się pnie, jak to bluszcz. Wydaje mi się, że największy problem to jednak korzenie bluszczu, który jak tylko ma trochę wolnej ziemi, zaraz się

Re: jak wyhodować różę

Proste. Jakiś ptaszek pożywiał się owocem róży, po czym wykorzystał dziurę w pniu jako kibelek.

Re: Róże na pniu

Tem. na zewnątrz to żaden problem, już zacznie wypuszczać pączki ale faktycznie zimia musi rozmarznąć. Tomek

Re: jaki pojemnik na róże?

Mam nadzieję, że autorka nie obrazi się za podpięcie do jej wątku. Ja także szukam donicy na różę, z tym, że szczepioną na pniu. Ma ona około 120 cm wysokości i wspaniale wyglądałaby na moim słonecznym patio. Zim u mnie prawie w ogóle nie ma, więc zimowałaby albo pod gołym niebem, albo w

a jakiś dobry netowy sklep z zielskiem macie?

muszę kupić porzeczkę czerwoną szczepioną na pniu, różę pomarszczona (znaczy "dziką"), wiśnię łutówkę i ałyczę najchętniej :P noe pogardziłabym też mrozoodporną odmianą brzoskwini i starymi odmianami jabłek i tradycyjną węgierką. i jakieś ozdobne zielko do ogrodu też bym kupiła

Re: róża pienna

Róża pienna jest szczepiona na pniu i nie ma cudów, aby z korzenia wyrosło dokładnie to, co było zaszczepione na pniu. Może chodzi Wam o róże pnące?

Re: tak sobie rosna w zgodzie

po zobaczeniu tego zdjęcia już kompletnie zachorowałam na różę na pniu! Ta twoja to cudeńko? Zdradź proszę co to za odmiana i jak ją zimujesz? Czy choruje etc?

Re: róża pienna

Zależy jaką podkładkę miała ta róża, być może to jest dziczka. Cech róży szczepionej na pniu na pewno nie powtórzy.

Re: Lato na działce - lipcowe wspomnienia

jej pnia różę mchową - wygląda jak dzika róża i będzie pasowała do ziołowej rabaty:

Re: Jaka roślina,tylko z gigantów?

Np.canna czy georginia (bulwiaste-wykopywane na zimę wiec mozna zapanować nad korzeniem)..lub jakieś rośliny typu yuka...albo z palowym korzeniem...Jesienią przekopywałam róże (metrowa, pienna) i również byłam zdziwiona nijakim korzeniem..spodziewałam się większego...natomiast jałowca łuskowatego

jak zaszczepic róże na pniu?

bo mi się dwie odmarzły a musi być symetria, więc chciałam z tej środkowej zasczepić te dwie po bokach, żeby były takie same. proszę o poradę :-) -- ogrod.ani.w.interia.pl

Re: podpora dla róży pnącej

Róże pnace pod drzewem bedą rosły pod warunkiem, ze zrobisz tak jak napisała poprzedniczka. Nie napisałeś jakiej wysokości są te pnie, bo róże nie rosną wyżej niż 4 m a jeśli wyzej to wtedy dolna cześć jest tylko badylem bez liści. Radzę więc posadzić po dwie wokół pnia i okrecac. Po dwóch latach

Re: Pnącze do cienia

U mnie na wschodniej stronie płotu mam pnącą różę, 2 rodzaje kwitnących powojników, hortensję pnącą i wiciokrzew japoński. Jeden z powojników to Coutness of Lovelace, drugi niestety nie wiem (kwiaty ciemnofioletowe). Hortensja sama pnie się po płocie, ani razu jej nie podwiązywałam. Ale rośnie

coś różowego na wschodnią ścianę...

. Sąsiedzi z tych nieco ... sybarytycznych, właśnie poszło u nich pod topór przedostatnie drzewo owocowe - dosiewka w tym miejscu trawnika... Stąd, jeśli róża z odmian wzniosłych półsamonośnych, to głosuję za. Acha - ci sąsiedzi kilka lat temu wycięli w pień bluszcz, co im pięknie obrósł rejon nadschodów - a

Re: Róże kończą :)

Śliczne te różyczki. Moje na pniu teraz zaczęły powtarzać kwitnienie. Coraz bardziej się przekonuję do róż:) -- http://www.suwaczek.pl/cache/d567ab5914.png

róża pienna

Róża uschła-zmarzła. Widzę, że wypuszcza przy ziemi z pnia. Co dalej zrobić? Czy uratuje się jako roślina? czy wykopać i kupić nową?

Re: podpora dla róży pnącej

jeszcze wypełnić go dobrem wszelakim? Róże, przynajmniej niektóre, dość dobrze znoszą zacienienie, ale sadzenie ich pod wyższymi roślinami, z których liści będzie ściekać woda, to już proszenie się o kłopoty. Chyba że te pnie są już martwe, wtedy proponuję owinąć je jakąś maskującą siatką o barwie pnia i

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Okulizacja róży jest zabiegiem trudnym i wymagającym wprawy dlatego lepiej kupić dana odmianę w sklepie. Wiem że przyjemnie rozmnażać swe własne ogrodowe pupilki ale jest to zajęcie początkowo przynoszące wiele rozczarowań stąd dla własnego spokoju proponuje kupcie nową odmianę w sklepie - jest

Re: Magia Euro:)

Lella ta róża to cały krzak:) Bo ona na pniu jest:) -- http://www.suwaczek.pl/cache/d567ab5914.png

Jakie to drzewko??

Parę dni temu przejezdzałam przez pewne miasteczko i ku mojemu zdziwieniu zauważyłam kwitnące na różowo (ciemniejszy róż)... drzewko(pień i korona) wysokosci ok 3m. Jakie drzewka kwitną o tej porze roku??Kwiaty nie takie jak na kwitnących owocowych lecz większe i porozrzucane (jakby ktoś

Re: jak zaszczepic róże na pniu?

Czy te przemarznięte odbiły? Jeśli tak, to teraz jest dobry czas na oczkowanie. Ale jednym listem chyba nie nauczę Cię. Trzeba wziąć z takiej np. przekwitłej róży którą chcesz rozmnożyć oczko,/ ze środkowej części- musi być dojrzałe/ . na odpowiedniej wysokości nacinasz korę róży na której

Re: podpora dla róży pnącej

jeżeli czujesz się na siłach wycinać przemarzłe pędy jak radzi Basia to dwie róże na jednym pniu są całkiem fajnym pomysłem:) Co do bluszczu, zazwyczaj na początku rośnie powoli, musi zaskoczyć;) Widziałam kiedyś powojnik puszczony po obluszczonym już drzewie, wyglądało to bardzo tajemniczo i

podkładki róż piennych

Przemarzły mi róże pienne, jedna odbija od korzenia, druga bezpośrednio z pnia. Bardzo zdrowe i ładne te odrosty. Czy warto zostawić, zakwitną jakoś, czy sobie darować i wykopać? pozdrawiam. E

Re: róża pienna

Marbor ma rację, przy róży szczepionej na pniu taka szansa nie istnieje. Patrzenie, czy to, co wyrasta ma kolce, jest również bezcelowe, ponieważ często szczepi się na caninie inermis, czyli bezkolcowej- jest po prostu wygodniej.

Klematisy i róże

W piwnicy przechowuję w donicach klemki i róże na pniu. Wczoraj zauważyłam, że zaczynają żyć:( Pąki liściowe klemków nabrzmiały, a róż to nawet listki dostają. W pomieszczeniu, jest jasno i widać jest im za ciepło. Około 12 stopni. Sęk w tym, że mam chłodniejsze pomieszczenie, ale zupełnie bez

Re: kupowanie sadzonek online??

:-) Zalety kupowania w sieci to: oszczędność czasu, ciekawe i nietypowe odmiany (m.in. moich funkii i ozdobnych traw), przyjemność otwierania paczki, np. ze szczepioną na półtorametrowym pniu wiśnią "Kiku -shidare". Trzeba jednak wypracować sobie, jak sądzę, jakiś wzorzec postępowania. Staram się

Re: 6 października 2013, CWP niedzielne

-zachodniej części rośnie buk zwyczajny (Fagus silvatica o obwodzie pnia 200 cm) o ciekawie wygiętym pniu, w południowej - klon zwyczajny (Acer platanoides) o nietypowo ukształtowanym pniu w wyniku skręcania się drewna wokół osi pnia podczas wzrostu, przy drodze miedzy górką zjazdową a stawem rośnie olsza czarna

Re: Aubercik

a pamiętasz, Yoma, jak mi wiosną uschła śliwa czerwonolistna z wawrzynkiem w zestawie? Thuj wie czemu... Też zostawiłam pień, posadziłam przy nim różę 'Veilchenblau' i powojnik.

Re: Róże na kiju

Miałam kiedyś 7 sztuk ale po kolei wszystkie padły. Mróz i in. Problem z "kijami", pniami, zawsze jest, odrasta to niemiłosiernie. Najlepiej sprawdzają mi się róże krzaczaste lub takie, które od korzenia sa właściwa różą . W tym roku jednak marnie, teraz mszyce a zimą mrozy zrobiły

Re: Róże

krzewuszka na pniu chyba róża na pniu i o zenobię się marwtię bardzo, ale to bardzo... zobaczymy co jeszcze w kwietniu..na razie mam nadzieje, ze odzyja -- Moja rodzinka Kajtek

Re: podpora dla róży pnącej

nie jestem pewna, czy to dobry pomysł, by sadzić po dwie róże wokół jednego pnia, bo co nasz ogrodnik zrobi, gdy jedna z nich zmarznie zimą a druga nie? Będzie je rozplątywał? Zdecydowanie lepiej po jednej i ewentualnie uzupełnić powojnikiem, ale z tych, które tnie się nisko co wiosnę. No i róże

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - róża na pniu