rottweiler

Rottweiler - jedna z ras psów, zaklasyfikowana do sekcji psów molosowatych w typie dogowatym.

... czytaj więcej o rottweiler na pl.wikipedia.org

Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

_zaraza_l napisała: > Oczywiście w Holandii jest zakaz posiadania i rozmnażanie psów ras tzw. groźnyc > h Nieprawda. Był zakaz, dotyczący dwóch ras (pit bull oraz rottweiler) oraz mieszańców pit bulla, ale zniesiono go w 2008 roku. Obecnie psy tych, plus jeszcze paru innych ras poddawane

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

nie sadzisz ze lepszy siniak od kaganca niz odgryziony nos? -- www.youtube.com/watch?v=YRaDPIFbleY

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Tez mowisz: "On sie tylko chce pobawic", albo "Jeszcze nikogo nie ugryzl" albo "To pana wina, bo pan sie boi psow"?

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

1.prawo nie działa wstecz-dotyczyć to powinno przyszłosci. 2.bo pies niszczy zieleń i brudzi. 3.mandaty za psie brudy. -- Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Nie, yorki będą chodzić w kolczatkach, z kagańcami i na łańcuchach (bo skórzaną smycz mogłyby przegryźć). -- Wolę siebie lubiącą ludzi niż siebie kochającą ludzkośćSzymborska

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

1.pies w budynku wielorodzinnym tylko za zgodą wszystkich lokatorów. 2.pies w mieście obłozony wysokim podatkiem,wysokie mandaty za obsrane trawniki i chodniki . -- Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Miasto jest dla ludzi. Jak chcesz się przechadzać z zębatą bestią bez smyczy, to na terenie odgrodzonym od miejsc publicznych. Elementarne, Watsonie. -- Ch..! D...! I kościołów kupa!

Re: do posiadaczy rottweilerów

zalezy jak są wychowane. ale generalnie rottweilery to psy godne i dostojne, trzeba spro wysiłku żeby je zdenerwowac. tym niemniej jesli sie boisz, popros kolezankę żeby psa na czas wizyty zamknęła w kuchni.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Wreszcie znalazłam, o co właściwie chodzi z tym spuszczaniem psów ze smyczy. I bardzo słusznie!: www.psy.pl/aktualnosci-psy/art8011,bezprawne-mandaty-za-psy-biegajace-luzem.html --------------- "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut.: ToJaJurek) Wron

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

te psy przez większość dnia przebywały poza domem.ja zresztą nie miałem im za złe tych wyczynów.mój teren,moja trawa,moje iglaki.w miejscu publicznym to zupełnie coś innego. -- Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Kundel ma być na smyczy, albo wyladuje w studni. Nie zycze sobie byc obslinianym przez smierdzacego kundla, nie mowiac juz o gryzieniu. Jak ktorys sie zbliza na odleglosc metra, dostaje gazem po brudnym pysku. Wlasciciel jak podskakuje, to tez dostaje.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > uważam,że miasto nie jest miejsce dla zwierząt,zwłaszcza dotyczy to bloków. > psy czynią większe szkody. większe szkody niż kto/co? > jak ludzie zaczną płacić wysokie podatki to przestaną kupować psy,które potem t > ak często porzucają.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.prawo nie działa wstecz-dotyczyć to powinno przyszłosci. > 2.bo pies niszczy zieleń i brudzi. > 3.mandaty za psie brudy. Psy niszczą zieleń? Doprawdy? Psy brudzą?

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

uważam,że miasto nie jest miejsce dla zwierząt,zwłaszcza dotyczy to bloków. psy czynią większe szkody. jak ludzie zaczną płacić wysokie podatki to przestaną kupować psy,które potem tak często porzucają. -- Paranoja i Schizofrenia siłą przewodnią motłochu.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Możliwe, że już znieśli, nie śledzę. Pamiętam jak było jeszcze w ten sposób, że Polacy mogli wwozić takie psy (swoje własne) warunkowo (chociaż były na liście). Ale to jeszcze dobitniej świadczy o tym, że jednak Holendrzy są do przodu.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > wysokie mandaty za obsrane trawniki > i chodniki . jako długoletnia posiadaczka psa stanowczo twierdzę, że taki mandat jest konieczny!! -- z każdym dniem mojego życia nieuchronnie rośnie liczba tych, którzy mogą mnie pocałować w d..... moviemovie.blox.pl

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Spokojnie. Zespół Przyjaciół Zwierząt ma taka samą siłę sprawczą jak zespół Macierewicza ds. Smoleńska. Czyli żadną. Mogą sobie wysyłać worki listów do wojewodów. -- Nekrofilna łapczywość z jaką polska prawica skonsumowała Smoleńsk ukazuje ukrytą ohydną, bezwystydną i wykolejoną mordę tego narodu,

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

pomyslu tez nie czytalem ale stawiam orzechy przeciw dolarom ze nie przewiduje tzw pozwolenia na psy bojowe,jak ma to miejsce przykladowo w Niemczech,o obowiazku czipsowania i ubezpieczenia nie bede wspominal znajac realia pieskiego zycia w Polsce. -- www.youtube.com/watch?v=YRaDPIFbleY

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.prawo nie działa wstecz-dotyczyć to powinno przyszłosci. > 2.bo pies niszczy zieleń i brudzi. > 3.mandaty za psie brudy. Kaczki też: www.youtube.com/watch?v=b0Vs4Egxhcg -- No niesprawiedliwe, żeby odwalić taki numer: tiny.pl/htd75 I nie dostać co najmniej tytułu id

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

szwampuch58 napisał: > nie sadzisz ze lepszy siniak od kaganca niz odgryziony nos? żeby tylko siniak można rozwalić głowę na betonie krótko: rodzice powinni pilnować dzieci a właściciele zwierząt swoich pupili a to, że jest na smyczy też niczego nie przesądza zawsze się może wyrwać, prawda?

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Jeszcze raz, wolniej: to dla mnie oczywiste, że psy przebywały poza domem, a więc nie pod dachem, tylko na jakimś - wiekszym czy mniejszym - ogrodzonym terenie przylegający, do posesji. A poniewaz nie były wyprowadzane poza ten teren, to sikały tam. A ponieważ były samcami, to sikały na krzaki (czy

Re: Rottweiler biegał po ulicach Opola. Trafił do

Co masz przeciwko rottweilerom? To mądre psy, łagodne jak każde inne stworzenia. To niewłaściwe wychowanie i głupi właściciele robią z nich bestie. A że psy są potężne to efekty nie trudno przewidzieć. www.swilcza.gmina.pl

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Nie ma co przesadzać. Stan zieleni miejskiej w Polsce jest coraz lepszy - najwięcej mogę powiedzieć o Warszawie, ale i o wielu innych miastach, choć są i takie, w których wciąż jest fatalnie. Wspomniane już przeze mnie tereny Warszawy, w których swobodnie można poruszać się z psami (Skaryszak, Kepa

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

pies_w_studni napisał: > Tez mowisz: "On sie tylko chce pobawic", albo "Jeszcze nikogo nie ugryzl" albo > "To pana wina, bo pan sie boi psow"? Właściwie to nie mam okazji tak mówić. Jak widzę, że ktoś się mojego psa boi albo zwyczajnie nie ma ochoty na kontakt

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

1.może być zakaz całkowity.przynajmniej zwierzaki nie będą się męczyły w pustych przez cały dzień mieszkaniach,wyprowadzane na 5 minutowe spacery. 2.co to za argument? 3.jeżeli własciciel posprząta to brudu nie ma. nie jest prawdą,że nienawidzę Ukraińców.mam zdecydowanie negatywny stosunek do ukraiń

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

pies_w_studni napisał: > Kundel ma być na smyczy, albo wyladuje w studni. Nie zycze sobie byc obsliniany > m przez smierdzacego kundla, nie mowiac juz o gryzieniu. Jak ktorys sie zbliza > na odleglosc metra, dostaje gazem po brudnym pysku. Wlasciciel jak podskakuje, > to tez dostaje.

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.pies w budynku wielorodzinnym tylko za zgodą wszystkich lokatorów. Czy to oznacza obowiązkową eutanazję wszystkich psów w bloku, w sytuacji kiedy jeden mieszkaniec nie wyrazi zgody na ich zamieszkiwanie? > 2.pies w mieście obłozony wysokim podatkiem, Jak wysokim? I

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Jak zwykle, to co działa w innych krajach u nas wywołuje lament. W Holandii psy nie tylko nie muszą chodzić na smyczy ale jeszcze nie wolno psom zakładać kolczatek ani kagańców. Właściciel musi umieć wyjaśnić, że pies wymaga kagańca. Oczywiście w Holandii jest zakaz posiadania i rozmnażanie psów ra

Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaskie

będą latały bez smyczy po parkach i podwórkach z bawiącymi się dziećmi? www.tvn24.pl/przeglad-prasy-poslowie-chca-uwolnic-psy-ze-smyczy,449837,s.html Jak widać, nie tylko posłowie PiS mają patent na kretynizm. Z powyższego artykułu widać, ze kretyni zdarzają się tez w PO. No bo jak pan pOseł wyobra

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Odpowiadasz na: scoutek napisała:  > szwampuch58 napisał: >  > > nie sadzisz ze lepszy siniak od kaganca niz odgryziony nos?  >  > żeby tylko siniak > można rozwalić głowę na betonie I tak rozwalona głowa lepsza niż blizna na całe życie >  >

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

ponieważ wychowałem się z psem a następnie miałem uroczego settera irlandzkiego a potem spaniela więc powiem ci,że jesteś w błędzie albo tylko moje psy po załatwieniu potrzeb fizjologicznych wyrywały kępy trawy i obsikiwały iglaki co powodowało ich brązowienie i usychanie.żeby nie było nieporozumień

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.prawo nie działa wstecz-dotyczyć to powinno przyszłosci. Bardzoś wyrozumiały, ale i tak rozsądniejszy od twojej propozycji byłby prosty zakaz posiadania psów w budownictwie wielorodzinnym - wszak zawsze znajdzie się ktoś albo złośliwy, albo leniwy, albo po prostu bezrefleks

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

z_zapijaczony_ryj napisał(a): > No bo jak pan pOseł wyobraża sobie zapanowanie przez właściciela nad psem, pse > m spuszczonym ze smyczy którego bawiące się dziecko akurat pociągnęło za ogon? > Pozostaje pytanie, zwykły kretynizm, czy po prostu zwyczajny brak wyobraźni? a jak wyobrażasz so

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

Trochę mnie dziwi, że pozwalałeś własneym psom załatwiac potrzeby fizjologiczne na terenie przylegającym do domu, zamiast pilnować, zeby robiły to w czasie spacerów. Jest to stosunkowo łatwe do nauczenia w przypadku setera, płochacze, takie jak spaniel, są siła rzeczy trochę bardziej "głupkowat

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

ayran napisał: > Na tym prostym przykładzie widać, że obe > cnośc psów ma sięnijak do stanu miejskiej zieleni. Głownym niszczycielem i źród > łem zanieczyszczeń jest człowiek, nawet jeśli chodzi o "naturalne" zanieczyszcz > enia w postaci odchodów jak to jest na świecie? wyst

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.może być zakaz całkowity.przynajmniej zwierzaki nie będą się męczyły w pustyc > h przez cały dzień mieszkaniach,wyprowadzane na 5 minutowe spacery. Przynajmniej nie ukrywasz swoich rzeczywistych intencji. Domyslam się, ze sam nigdy nie miałes psa, a swoje poglądy i opi

Re: do posiadaczy rottweilerów

Rottweiler mojego męża wzbudzał nieustanny śmiech na osiedlu uciekając przed każdym zbliżającym się kotem :) -- Pomoc rodzicow nie jest dla mnie niczym złym i jestem dumna z tego, ze mam rodziców, ktorzy na mnie łożą. Wstydzialbym sie natomiast rodziców niezaradnych, którzy.. braliby ode mnie

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

99venus napisał: > 1.pies w budynku wielorodzinnym tylko za zgodą wszystkich lokatorów. I dzieci tak samo. I koniecznie samochody bo to one smrodzą i hałasują najwięcej. > 2.pies w mieście obłozony wysokim podatkiem,wysokie mandaty za obsrane trawniki > i chodniki . Żarełko dla moic

Re: Pit bulle, rottweilery, czy owczarki kaukaski

bogucjusz napisał: > Miasto jest dla ludzi. Jak chcesz się przechadzać z zębatą bestią bez smyczy, t > o na terenie odgrodzonym od miejsc publicznych. Elementarne, Watsonie. Wbrew Twemu wyobrażeniu psy w znakomitej większości nie są bestiami. A zezwolenie na puszczenie psa luzem w parku (bo

do posiadaczy rottweilerów

Kochane czy psy rasy rottweiler naprawde sa tak bardzo agresywne, jak o nich się słyszy? Znajoma zaprosiła nas na kawkę,oni maja rottka a my jestesmy zaproszeni z dzieckiem i ze względu na ich pieska ciarki nas przechodzą, mimo iz kolezanka przysięga, że jej piesek jest bardzo łagodny do ludzi i co

Re: do posiadaczy rottweilerów

Nie zastanawiałabym się nawet chwili, ale ja się wychowałam razem z rottweilerem do 6 roku życia. Szczeniak pojawił się podobno w domu dwa miesiące po moim urodzeniu. Jak bujałam się w leżaczku to zawsze siedział niedaleko i "pilnował". Jak już raczkowałam to chowali miski, bo wyjadałam

błąkający się rottweiler

Kopiuję z forum o rottweilerach: "Wczoraj ok. godziny 22 w Warszawie, przy ul. Czajki (Białołęka) biegał Rottweiler. Pies (samiec) był bardzo przyjazny i bardzo potrzebował kontaktu z człowiekiem, lubi głaskanie. Niestety mój pies go skutecznie odganiał. Psiak był bardzo łagodny i spokojny

Re: do posiadaczy rottweilerów

Rottweilery jeśli są dobrze prowadzone i ułożone to bardzo mądre i zrównoważone psy. Mój mąż zanim ze mną zamieszkał miał sukę tej rasy, wprowadził się bez niej, ja miałam bokserkę i chociaż obie suki się uwielbiały to jednak dwa spore psy w jednym mieszkaniu to trochę dużo:). Suka została z

Rosyjska dusza, to dusza bardzo zlego rottweilera.

Tabliczka: zly piesi kaganiec jest bardzo wskazane. -- forum.gazeta.pl/forum/f,249094,Fakty_Opinie_Komentarze.html

Re: do posiadaczy rottweilerów

cocer-spaniel i foksterier. I czego to ma niby dowodzić? Że te rasy są agresywne? A w życiu! Dowodzi jedynie, że akurat te dwa psy miały właścicieli debilów, którzy traktowali pieski jako żywą zabawkę. Podobnie jest z każdą rasą psów. Rottweiler jest duży, masywny, ma poważny wyraz pyska więc siłą

Re: Rottweiler wzbudził popłoch. Był tak duży, że

A skąd wiadomo, że to był Rottweiler ? Ustawa o groźnych rasach mówi o psach rasowych, a nie o psach podobnych do rasowych (Rottweilera, Owczarka Kaukaskiego itd.). Czy pies miał ze sobą rodowód który by potwierdzał jego rasowość ? No ale dziennikarze i Strażnicy (pożal się Boże) Miejscy znają się

rottweiler

Poszukuje szczeniaka rottweilera. Nie musi byc z rodowodem, choć chciałabym by wyglądał jakby go miał.Moze macie jakies namiary??

Re: Rottweiler wzbudził popłoch. Był tak duży, że

Piekny pies. I na pewno nie bezpanski, ma obroze i dobrze wyglada. Pewnie wyczul suke w cieczce i uciekl. Pies przeskoczy kazde ogrodzenie lub podkopie sie, jesli chce sie dostac do suki. Teraz jest sezon 'cieczkowy'. Rottweilery nie sa agresywne i nie boja sie ludzi. Naprawde trzeba sie postarac

Rottweiler

Witam.Szukam wzoru z psem rasy rottweiler.Bardzo proszę o pomoc.Z góry wielkie dzięki.

Rottweiler

Witam chce kupić psa, szczeniak Rottweiler może być bez rodowodu, czy ktoś ma do spredania? Pozdrawiam

Rottweiler

Rottweiler raczej (nazwa pochodzi od miasta Rottweil -> www.rottweil.de ) chyba ze jest jakieś spolszczenie (ale na pewno nie Rotwailer;)

Re: do posiadaczy rottweilerów

To zrównoważone psy i często bardzo przyjaźnie nastawione do ludzi. Bardziej bym się bał amstaffa czy dobermana, bo im nierzadko odbija.

Re: do posiadaczy rottweilerów

> Ostatnio syna upierdzielił w nos mały ''czułała' jedyny pies jaki mnie w życiu ugryzł był...jamnikiem :D

Re: do posiadaczy rottweilerów

ostatni przypadek o jakim czytalam, lagodny rotti odgryzl 9letniemy dziecku duży kawal skóry z wlosami. jasne sa łagodne rotti. dobre sobie

Re: do posiadaczy rottweilerów

> I zawsze powtarzam to wszystkim - NIe ma agresywnych psów - sa tylko psy któ > re maja włascicieli kretynów!!! amen. -- http://farm3.static.flickr.com/2639/3926440863_64f93fa34e.jpg

Re: do posiadaczy rottweilerów

Faktycznie. To bardzo dobra przyjazna rasa, chyba ze są specjalnie szkolone do walk itd. -- Mądry człowiek powinien wiedzieć, że zdrowie jest jego najcenniejszą własnością i powinien uczyć się, jak sam może leczyć swoje choroby.

Re: do posiadaczy rottweilerów

Przy okazji; byłoby dobrze, gdyby właściciele psów uwzględnili, że goście niekoniecznie podzielają nasz psi entuzjazm. Nie lubię wizyt w domach, gdzie psy nie są ''ograniczane towarzysko'', kilka sztuk podartych rajstop, ugryzienia ( nawet niegroźne), obwąchiwanie...

Re: do posiadaczy rottweilerów

powinnas pozna mojego, świętej pamięci juz. najgorsze co mógł Ci zrobi to zalizac na śmierc. a, i jeszcze zgniatał stopy jak na nich przysiadł tuląc się do kolan. obcych osób kolan, zaznaczam.

Re: do posiadaczy rottweilerów

To jedne z najspokojniejszych i najbardziej zrównowazonych psów. I zawsze powtarzam to wszystkim - NIe ma agresywnych psów - sa tylko psy które maja włascicieli kretynów!!!

Re: do posiadaczy rottweilerów

Jak wiadomo przysmakiem kazdego rottiego sa małe dzieci. Własnie dlatego znajoma zaprosiła was z dzieckiem do swojego pupilka. Rotti jeszcze bardzo lubia pozerać osoby bezmózgie. Przemysl wizyte...

Re: Kup sobie rottweilera

Nie musisz kupowac niebezpiecznego rottweilera. Wystarczy maly czujny piesek. -- Et voici... One Bourbon,one Scotch,one Beer :) Jdu, ne vím kam, ale těším se. ;) /Luba Skořepová/

Re: do posiadaczy rottweilerów

Nie poszlabym, nie ze wzgledu na dziecko- ze wzgledu na siebie. Wlaściciele psów zazwyczaj nie rozumiej a iz istnieją osoby, które psów nie lubią, nie chcą sie przyjaźnic, boją sie itd.- a przez to psy tylko się denerwują.

Re: do posiadaczy rottweilerów

Dla mnie to pies idealny, szczególnie do opieki nad dziećmi. Sama miałam dwa psy tej rasy w domu, zawodowo zajmowałam się nimi kilka lat. Niebezpieczny jest tylko jeśli broni swojej rodziny, wówczas te psy nie mają żadnych skrupułów, ale jak sądzę koleżanki atakować nie zamierzasz;) Agresywne są ty

Re: do posiadaczy rottweilerów

Osobiście ani nie narażałabym dziecka na niebezpieczeństwo, ani sama nie czerpała przyjemności z obcowania z psem tej rasy. Jak również Pittbullem, amstaffem czy dobermanem. No ale to twoje dziecko i Ty powinnaś zadecydować czy chcesz i czy zarówno Ty jak i dziecko będziecie się czuć z nim bezpiecz

Re: do posiadaczy rottweilerów

To, jaki jest pies zależy od jego właścicieli, a nie od rasy. Mam bardzo złe doświadczenia z tą rasą. Natomiast sami właściciele psa, który mi ugryzł, wiedzieli, że błędem był brak tresury. Pies zdominował większość członków rodziny, a efektem było kilka pogryzień (ja zarobiłam w policzek)

Re: do posiadaczy rottweilerów

> Kochaliśmy się bardzo i strasznie cierpiałam, gdy jak mieliśmy 6 lat to ukradli mi najlepszego przyjaciela. :D przepraszam że sie smieje, ale to najlepiej swiadczy o tym jakiej to groźnej rasy był przedstawiciel. tak groźnej, że aż go ukradli :D jak jakiego yorka czy inną cziłałę :D

Re: do posiadaczy rottweilerów

Jakkolwiek by nie byl milusi i kochany, ja nie pisze sie na wizyte w domu gdzie mialby sie platac gosciom pod nogami. Bylabym caly czas zestresowana. Jesli gospodarz tego nie rozumie, zaczy ze jest tepym cepem. Mam zasade ze nie przyjaznie sie z tepymi cepami :-/

Re: do posiadaczy rottweilerów

Dla porównania - czy ktos robi szum wokół labradoarów albo nowofunlandów??? A popatrz rotweilery sa równiez wykorzystywane jako pies przewodnik czy jako psy ratownicze.. Po prostu pewne rasy w mediach bardzo "ładnie" sie prezentują jako agresywne krwiozercze bestie... Z pewnoscią wiecej lu

Re: do posiadaczy rottweilerów

Generalnie nie boję się psów, kocham je! Głaskałam już amstaffa,pittbulla,bulteriera ale jakoś słowo rotweiler napawa mnie strachem. Może dlatego, że ostatnio było wiele ugryzień przez psy tej rasy. Dziecko (osiem lat) tez bardzo lubi psy. -- żyj i pozwól żyć innym tak jak chcą::)

Rottweiler PISu

Artykuł w ostatnim Newsweeku: Jacek Kurski nazywany był pitbullem. Marzenę Wróbel, jego następczynię w komisji ds. nacisków, media już ochrzciły rottweilerem.

Re: do posiadaczy rottweilerów

www.google.de/search?hl=pl&rlz=1C1GGGE_plPL380PL398&q=pogryzone+przez+psy&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_qf.&bpcl=38897761&biw=1378&bih=815&ion=1&um=1&ie=UTF-8&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&ei=CnazUJcuxcKzBqSRgZgJ Amstaff to tykająca bomba zegarowa. Raz jedyny mu odbije i możesz tego żałować do końca ży

Re: do posiadaczy rottweilerów

kleusia13 napisał(a): > ..Ostatnio syna upierdzielił w nos mały ''czułała' Takie małe cholery są często najgorsze - sama mam taką maleńką kundliczkę, podobną nieco do pembroka, ale w wersji "mini", słodki misio z wyglądu, niewinne oczęta, a jest jedynym z moich psów, któremu w kwest

Re: do posiadaczy rottweilerów

Zdecydowanie poprosić o "schowanie" psa na czas wizyty.Sama miałam psy zarówno duże jak i małe, psów się nigdy nie bałam. Wizytę u znajomych psiarzy sprzed 2 miesięcy - z dzieckiem dwulatkiem wspominam jako mocno stresująca.Pies mimo że łagodny poburkiwał po katach, widać było że sie stre

Re: do posiadaczy rottweilerów

heheh :D Mój wujek ma drugiego z kolei psa tej rasy (poprzedni zmarł ze starości) i sama nie wiem ktory byl bardziej lagodny-oba były wcielonymi ANIOŁAMI. Dodam,że w przeciwienstwie do mnie moja Emka boi się psow,jest nieufna i ostrożna,to akurat tych sie nie bała. To spokojna rasa.Ale kilka lat

Re: do posiadaczy rottweilerów

Jako posiadaczka spadkowego (po teściowej) psa mieszańca kaukaza z wilkiem (czyli też dość agresywnego), wychowywanego w domu, "kochającego dzieci" zdecydowanie odradzam zabawy z psami ras agresywnych. Nie przekonają mnie żadne filmiki z jutuba, ani też zapewnienia właścicieli o ich łagod

Re: do posiadaczy rottweilerów

Wczoraj bylismy w odwiedzinach u mojej kolezanki. Chcę zakomunikować, ze cała nasza trójka zyje i ma się dobrze:) Piesek (Bingo się wabi) to chyba jest rotweilerem tylko z nazwy, bo jak się okazało uwielbia ludzi:) O mało nie zalizał nas na smierć, fajnie bawił się z naszą córką i ....z naszą suką.

Re: do posiadaczy rottweilerów

Na czas wizyty gości psa zamykam w pokoju bądź kiblu - mam sznaucera miniaturę - bo jest straszliwie szczekliwy, wcześniej mi to nie przeszkadzało ale teraz jak mam dziecko po prostu mnie wq... że bies szczeka prawie do ucha synowi. Na co dzień pies biega gdzie chce, śpi gdzie chce i nie szczeka na

Re: do posiadaczy rottweilerów

Mam bliskie doświadczenia z dwoma rotweilerami. Właścicielem obu jest ta sama rodzina. Oba to psy stróżujące. Z jednym można było zrobić dosłownie wszystko, kochał dzieci. Z drugim który jest jego następcą tak różowo już nie jest chociaż na pierwszy rzut oka wydawałoby się, że zaliże na śmierć i wyd

Re: do posiadaczy rottweilerów

Ja bym poszla-gdyby pies wykazal jakies objawy niecheci, zawsze mozna poprosic o umieszczenie go w innym pokoju na czas wizyty. Rotki i dobermany maja wiele wspolnego-zla reputacje rowniez, czesto niezasluzona. Jesli pies jest dobrze zsocjalizowany i wychowany-nie ma powodow do obaw. Moje dobermanki

Re: do posiadaczy rottweilerów

Nie jesteś dziwna, Twoje podejście do tematu jest dla mnie najzdrowsze z możliwych. Gdyby inni ludzie braliby z Ciebie przykład nie byłoby dylematów takich jak ma autorka wątku. Psa nie miałam, ale miałam inne zwierzęta i do głowy by mi nie przyszło, żeby kogokolwiek zapewniać, że mój futrzak jest

Re: do posiadaczy rottweilerów

jako wielbicielka psow , jako wlascicielka psa- duzego uwazam ze bez wzgledu czy ktos ma rotwajlera czy boksera, labradora, kaukza czy kundla ze schroniska czy nawet pekinczyka albo innego yorka na czas przyjscia - w przypadku duzych psow bez wgledu na to jakiej rasy i jakiej lagodnosci - pies powi

Re: do posiadaczy rottweilerów

tutaj sie nie do konca zgodze, gdyz chocby patrzac na rase psa i jej charakterystyke widac pewien wzorzec, ktory pojawia sie u kazdgeo psa tej rasy. np pies nie lubi obcych, strózuje i nie nauczysz go zeby sie cieszył na widok kazdego obcego- wiadomo, ze daleko jeszcze do gryzienia, ale kazda rasa

Re: do posiadaczy rottweilerów

Nie rasa jest problemem, ale sposób wychowania i indywidualny charakter danego psa. Oraz właściciela :) Jeśli masz zaufanie do znajomej, wiesz, że umie postępować z psami, a ona sama twierdzi, że pies jest łagodny, to raczej nie masz powodów do obaw. Chyba że masz wątpliwości co do jej umiejętnośc

Re: do posiadaczy rottweilerów

Czyli sama wiesz w czym lezy problem: masz uprzedzenia. W swiecie ludzi kogos komu nie udowodniono winy uznaje sie za niewinnego, moze zastosuj to w stosunku do psa, ktoremu przyszlo rasa psuje renome? Znajomy mial dobermana, a o "dobkach" mowiono ze na starosc fiksuja i atakuja wszystko z

Re: do posiadaczy rottweilerów

Jako byla wlascicielka psa innej "niebezpiecznej" rasy powiem tak: jezeli pies jest "bardzo łagodny do ludzi" to dla wlascicielki nie powinno byc problemem trzymac psa przez okres wizyty w miejscu, gdzie nie bedziecie narazeni na kontakt z nim. Jezeli w czasie wizyty najdzie Was

Re: do posiadaczy rottweilerów

Mam 9 letniego Amstaffa. Również nie zgodzę się z tym że to psy agresywne. Oczywiście że zdarzają się przypadki pogryzień ale warto wziąść pod uwagę kim jest właściciel czworonoga..Myślę że gdy znajdują się w złych rękach to mogą z racji swoich gabarytów wyrządzić krzywdę.. Nóż w nieodpowiednich ręk

Re: rottweiler darwinizmu

astromaria.wordpress.com/2007/07/02/rottweiler-darwinizmu-i-misjonarz-ateizmu/ Trochę o Dawkinsie i krzyżyku.

kupie rottweilera

Poszukuje szczeniaka, psa rasy rottweiler.Nie potrzebuje rodowodu.Prosze o kontakt lub jakies informacje.

Skra jak rottweiler?

Skra jak rottweiler?

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rottweiler