Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nikt nie mówi o godzinie. Wytrzymała 6 lat, to wytrzyma i miesiąc. Można zastanowić się nad rozwiązaniem, rzucić i dopiero wtedy rzucić się w ramiona wybawiciela.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pociagnelabym przez jakiś czas na dwa fronty a potem bym wybrała sobie tego który mi bardziej odpowiada

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Może istotniejsze jest to, czy ty go kochasz i czy potrafisz to okazać? Bo chyba w tym wątku umknęła mi ta informacja.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie na małpę tylko na dziwkę. Po co obrażać poczciwe zwierzaki? -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ja zdrady nie proponuję. Jestem za rzuceniem człowieka i związku, w którym człowiek jest na tyle niepewny i niekochający, że jeden wieczór wystarczy, żeby zaryzykować koniec.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

I pamiętaj, że jesteśmy ssakami. Z nowym po kilku latach też jest nuda ;), a wręcz zastanawiasz się co cię skłoniło żeby poprzedniego misia puścić ;). Pozdrawiam.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dorobiła się raczej jednego i wciąż tego samego stałego dobiegacza w rezerwie. Który obecnie z braku laku i przejawianej upierdliwości awansował na narzeczonego.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Zgadza się. Nie ma sensu się bawić w jechanie na dwa fronty, nie pasuje ci obecny partner i tyle, nie zacznie pasować choćby zniknęli wszyscy fajni faceci z okolicy.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Spotkaj się parę razy z tym nowym niezobowiązująco, żeby sprawdzić czy drugie wrażenie - zwłaszcza na trzeźwo i w świetle dziennym - będzie równie korzystne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Co zrobiłaby ematka i czy będzie to z klasą jest nieistotne. Ja mam mało elegancką radę: spotkaj się z gościem z imprezy jeszcze parę razy na trzeźwo i zobacz czy jest wart ryzyka. A co do obecnego pana - wyobraź sobie Was za, powiedzmy, 10 lat. Co widzisz?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To jak to? Czego ci więcej brakuje? Chcesz powiedzieć, że ty już nie kochasz? -- http://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/93/74/10/01d4685cc4.jpg

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Ale taki wieczór nie jest zero-jedynkową sytuacją, nic nie oznacza. No może tyle że facet fajny, ale nie musi być od razu dobry do związku. Dlatego doradzam wpierw spotkanie się z nim parę razy. Mało eleganckie, ale chyba skuteczne.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

klamkas napisała: > A mówiłaś mu o tym? ;p No jasne, że tak. On też mówił, że kiedyś by się chciał ze mną ożenić (słowo klucz: KIEDYŚ). Może i moja wina, bo dość często powtarzam, że dzieci dopiero po trzydziestce, na razie mam jeszcze za dużo do zrobienia ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> W naszej obecnej sytuacji ślub zmieniłby chyba tyle, że mogłabym odbierać za ni > ego listy na poczcie. Tyle, że nie będziemy przecież trwać w nieskończoność w o > becnej sytuacji, za parę lat jednak chciałabym założyć rodzinę, mieć dzieci... A mówiłaś mu o tym? ;p

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pierwszy akapit to o mnie. Znamy się? :P -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża, który nie liczy się z nią. :D

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Nie, po prostu jestem wulgarna i mogę sobie. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......AĆ" - by totorotot

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

To co zrobiłam ja z narzeczonym: pusciłam go w trąbę i metodą na małpę przeprowadziłam się do nowego partnera, potem zakończyłam pierwszy związek, z drugim partnerem zakładając komórę społeczną i sprawiając, iż kazdego dnia załuje,ze wziął się za zajętą babe ;D -- no alarms and no surprises

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

wyznawczyni_wielkiego_czerwia napisała: Z twoich czterech postów w tym wątku, jeden dotyczy ru...ia (co za słowo obleśne!), a drugi .uja. Czyżby twój narzeczony niedomagał? :-P -- Wszechwiedząca żmija, pani rasistka.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Poza tym z jej wypowiedzi wynika, że to wynajmowane mieszkanie, zgodnie z poglądem e-matki wynajem to bele co, które każda ze stron może rzucić z dnia na dzień, więc co za problem?

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Bo jest tu kilka mądrych kobiet, które mają trochę więcej doświadczenia życiowego niż ja i z chęcią zapoznam się z ich zdaniem? Nie widziałam nigdzie tabliczki z napisem "Wstęp bezdzietnym zakazany" ;)

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

> ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. (...) > ostatnio na imprezie poznałam gościa z którym zaiskrzyło momentalnie od razu. Wyjaśnij mi dlaczego piszesz na forum eMAMA a nie do Bravo? -- 'W lewo. Jasne, że w moje lewo! Jestem królem i wszystko lewo jes

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Pospotykaj sie z nowym z raczkami przy sobie, bo moze to zbuk, ale pierwszy zwiazek i tak nie rokuje. Zawsze mozecie byc "friends with benefits" zanim nie znajdziecie kogos na serio.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

ja bym sie pospotykała. na neutralnym gruncie, ot tak jak koledzy. na kawe, na obiad, na spacer - tak żeby sprawdzić czy to dalej tak różowo wygląda. -- "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..." Pietrek

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jakby było tak dobrze, to byś nie rozważała romansu czy rzucenia starego dla nowego po jednej udanej nocy. Pytanie tylko co w nowym było atrakcyjnego - pozorna zgodność, czy motyle związane z nowością, atrakcyjnością, adoracją.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

O ile dobrze pamiętam, to wwc pomimo swojej niechęci do mężczyzn zdążyła się już nawet narzeczonego dorobić. Mój się po tylu latach jakoś nie zdobył na ten akt niewątpliwej odwagi.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł czas, żeby się rozstać.

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Sorry, ale już wiem kim jesteś i jaki jest Twój stały nick, mało tu bezdzietnych 27 latek. Pozdrawiam ;-) -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6ajeatb6i3.png

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jestem zdziwiona, że tak wiele z was proponuje de facto zdradę. Po pierwsze to nieuczciwe wobec aktualnego lojalnego partnera. Po drugie granie na dwa fronty nie służy uzyskaniu umysłowej jasności, a raczej wzmaga pomieszanie. Dziewczyna powinna odejść od aktualnego partnera i pobyć sama przez jakiś

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

a po ch...jej opinia kobiet w podobnej do niej sytuacji? ocipiałaś? -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu nie ma politycznej poprawności i są niskie zasiłki. Mamy już rodzimych chamów i prostaków, nie potrzebujemy importu is.......go czy innego maczo, więc WY......

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Hłe hłe hłe. Riki, wyobraź sobie, że istnieje coś takiego jak miłość. To, że tobie nie było dane jej poznać, nie znaczy, że jej nie ma. -- - Sanrio do Wyznawczyni: Nie masz pojęcia jak to jest mieć męża, z którym się liczysz. - Madzioreck do Sanrio: Na szczęście nie wie też, jak to jest mieć męża,

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

kkalipso napisała: > A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z m > oim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobra > żaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , c > zy do jego to zaczn

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

A czujesz się kochana ? Czy zaczyna ci doskwierać olewka z jego strony ? Ja z moim też mieszkałam kilka lat przed ślubem czasami nie było łatwo ale nie wyobrażaliśmy sobie życia oddzielnie. Jak masz wątpliwości czy to do swoich uczuć , czy do jego to zacznij pytać wprost o jego plany. Po co tracić c

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

No ja z kolei znam przypadek, gdy pan nie oświadczał się pani, bo pani przez 5 lat deklarowała, że ona nie zamierza się obciachowo wiązać pierścionkami, małżeństwo ma w pogardzie, a na dzieci kicha. Pan pierścionek miał, ale ciągle się bał, że go pogoni za zbyt poważne deklaracje, bo ona taka wyzwol

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

taka_sobie_sytuacja napisał(a): Co w mojej sytuacji zrobiłaby ematka, żeby móc sobie z czystym sumieniem spojrzeć potem w oczy? Pomóżcie... Witam Co cię obchodzi, co pomyśli ematka?;-P Nie rób sobie jaj! Myśl o sobie i rób po uważaniu. Aha, ja jednak wychodzę z założenia, że "nie wszystko złoto

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Chyba Cię pogrzało. Nie czuję niechęci do mężczyzn, wręcz przeciwnie. Czuję niechęć do pseudomężczyzn, tzw. misiów. Poza tym ja nie mam poczucia obciachu, jeszcze mnie nie pogięło, żeby zakładać specjalnie jednorazowy login. -- "Chodzi o to, by poszło w świat i dotarło tam, gdzie trzeba: tu n

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

euphoria77 napisała: > Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. > Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej nap > isane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospoda > rstwo domowe, a jeszcze si

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

priszczilla napisała: > Skoro jeden wieczór z obcym facetem tak ci w głowie namieszał, że jesteś gotowa > cały związek spisać na straty to chyba nie ma się co zastanawiać. Nadszedł cza > s, żeby się rozstać. Nie patrzyłam na to z tej strony, ale chyba faktycznie coś w tym jest. Parę razy

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Dziewczyny juz wyczerpały temat i napisały Tobie masę mądrych rzeczy. Mogę jeszcze dodać tylko jedno, co i tak juz innymi słowami zostało powyżej napisane. Jak facet jest juz z Tobą 6 lat, w tym3 lata prowadzicie wspólne gospodarstwo domowe, a jeszcze się nie zadeklarował/oświadczył, to obawiam się

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Jeżeli jesteś z facetem od sześciu lat, mieszkasz z nim pod jednym dachem od trzech i nadal nie podjęliście żadnych wiążących decyzji co do dalszego wspólnego życia to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że jednak się razem nie zestarzejecie. Kompletnie beznamiętny ton Twojej wypowiedzi

Re: Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Mozesz spotykać sie z tym nowym facetem, dopóki nie dojdzie miedzy wami do niczego beda tylko rozmowy i wspólnie spędzony czas ,należy sie poznać. Moze sie okazać ze normalnie on wcale taki kochany nie jest. Napewno nie odeszlabym od faceta po 6 latach dla kogos z kim spędziłam 12 godzin. Z drugiej

Czy da się to jakoś rozwiązać z klasą?

Wybaczcie jednorazowy nick, ale wolałabym pozostać anonimowa, zresztą i tak udzielam się tu bardzo rzadko. Jestem z facetem od 6 lat (oboje mamy po 27), mieszkamy razem połowę tego, ślubów, dzieci i kredytów tudzież konkretnych planów na powyższe brak. Generalnie całkiem dobrze nam razem, chociaż

Re: Sześciolatek - powtarzanie pierwszej klasy ..

apriljana :nie można dziecka przenieść do klasy mniej zaawansowanej w czytaniu ? Może przeniesienie,byłoby lepszym rozwiązaniem,niż zostawienie w pierwszej klasie ?

matematyka klasa V

Jestem zażenowana swoją niewiedzą, pomóżcie, proszę, rozwiązać zadanie domowe :-( W klasie V liczba chłopców stanowiła 3/7 liczby wszystkich uczniów. Dziewcząt było o 4 więcej niż chłopców. Ilu uczniów uczęszczało do tej klasy? Z góry wielkie dzięki!

Re: Co myślicie o takiej sytuacji?

Zapominasz, że to ocena po czasie. Zostawianie całej klasy po lekcjach, bo błaznuje jeden czy dwóch, nie jest rozwiązaniem.

Re: a ja mysle inaczej

To nie jest 'wada do wykrycia', tylko problem, który można rozwiązać, o ile lekarz jest fachowcem, a sprzęt jest dobrej klasy. -- Dla rozwoju brytyjskiej ekonomii, obciążyłbym podatkiem wszystkich cudzoziemców żyjących za granicą.

Re: Laureaci i finaliści - jakie gimnazjum? wawa

Kryteria przyjęć są takie same w całej Polsce i dotyczą tak liceów jak i gimnazjów. Dlatego przy próbach stworzenia klasy o ambitniejszym programie dobre rozwiązanie przyjęto w warszawskim gimnazjum Staszica, gdzie w klasie z poszerzoną matematyką są dwie grupy, między którymi można się przenosić w

Re: Nauczyciele?

Są tacy, którzy proponują rozwiązania - pomoc dzieciom w przypadku agresji, pomoc zewnętrzna, gdy szkoła sobie nie radzi - a słyszą, z góry, że efekty będą mierne. Natomiast szkolny pedagog próbuje wywalczyć sobie szacunek krzykiem, a jedyne rozwiązanie problemów w klasie to jego zdaniem

Re: odraczanie siedmiolatków

Ale czy Szkoła Specjalna to właściwe rozwiązanie problemu? Czy danie dziecka które ma problemy z mową ale po za tym jest sprawne intelektualnie do Szkoły Specjalnej rozwiąże problemy? I co z tym dzieckiem dalej? Gimnazjum Specjalne i Zawodówka Specjalna? Przecież to można rzec wydanie wyroku na

Re: Wigilia w pierwszej klasie, jestem w szoku!

w klasie starszaki były klasowe wigilie - kuchnia gotowała barszczyk dla wszystkich, i w sumie to było tyle. wszystkie dzieci wierzące, więc nie było kłopotu poglądowego. w klasie młodszej na razie cisza. i w sumie oba rozwiązania akceptuję - może być wigilia, nie musi być wigilii w klasie.

Re: okulary do pływania-korekcyjne

Myślę, że przy dziecku i w warunkach 'cała klasa na basenie' nie jest to dobre rozwiązanie. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: przeiesienie do 2 klasy..ma sens?

Dla mnie ani pierwsze rozwiązanie ani drugie sensu nie mają. Przy pierwszym rozwiązaniu sprawimy, że dziecko będzie nudziło się za rok, przy drugim dziecko po pierwsze będzie znacznie odstawało od klasy pod względem rozwoju zwłaszcza w klasach starszych , po drugie nie koniecznie musi sobie

Może sowieckie rozwiązania likwidacji"byłych"klas!

Las kabacki, koparka, karabin maszynowy...! Tylko pamiętaj Legierski, że i Niemcy i Ruscy przy okazji pedziów też pod ścianę stawiali...;-)

Re: Próbne matury

Zaraz, zaraz. Wprawdzie zdawałam maturę w prehistorycznych latach 80- tych, ale doskonale pamietam, ze z matematyki wystarczyło rozwiązać półtora zadania żeby zdać (a w sumie było ich pięć bodajże). Czyli poziom ok. 30% lub ciut poniżej. Moj córka zdała dobrze polski, z matmy ledwo ledwo, ale ona

Re: A co ma do tego inteligencja

rozwiązałem się okazało. Później się dowiedziałem, że inni z klasy uznali, że jestem jakimś kujonem, chyba nikt nie rozwiązał. BYło dokładnie odwrotnie. W tej klasie były wiele łbów matematycznych jeden nawet geniusz, a ja byłem najgorszy. Po prostu psychologicznie się zmylili. Swoją drogą dwa razy błysnąłem

Re: a "mityczna " czwarta klasa??

pisemnego nie było proste, a przykładów do rozwiązania w domu 20-30. W obecnej chwili jest w klasie 4, zadania z kolejności działań na 6 są na znacznie niższym poziomie niż te które robiła rok temu, tak więc są szkoły w których dzieciaki siedzą do nocy.

Re: Jeszcze w rękę n-la pocałować!

Bzdura. Rozwiązanie możliwe tylko wtedy, gdy nauczyciel i dzieci kończą lekcje w tym samym czasie, inna klasa nie wchodzi do sali lekcyjnej itd. Ciekawe, co mówiliby rodzice dzieci, które były spokojne, a którzy przyjechali po dzieci, bo mają opłacone prywatne lekcje, zajęcia, umówioną od dawna

Re: Ja uważacie, różnica ok 10 miesięcy u dziecka

Na spotkaniu towarzyskim wołacie dzieci, dajecie im kartki z działaniami i liczycie czas rozwiązania??? Moja koleżanka z klasy była przez swoją matkę porównywana ze mną, nie znosiła mnie, a ja długo nie byłam świadoma dlaczego :/ Nie róbcie tego swoim dzieciom.

Re: moj syn nie ma ambicji

ja zrozumiałam, że wycieczka jest nagrodą dla klasy z najwyższa średnią. Mozna dyskutować nad sprawiedliwością takiego rozwiązania, ale żeby az obrzydliwe?

Re: Po co są oceny?

My w klasie mieliśmy takiego kolegę, matematyczka w czwartej klasie dawała mu po prostu do rozwiązania zadania dla uczniów z trzech roczników wyżej (wtedy z siódmej klasy jeszcze), a gdy i te zrobił - takie dodatkowe które siódmoklasiści rozwiązywali gdy chcieli mieć z tego przedmiotu szóstkę. Cała

Re: Szokująca ingerencja szkoły w prywatność

Na szczęście jest proste rozwiązanie: wprowadzenie odgórnej regulacji, że trzeba chodzić na wszystkie urodziny kolegów z klasy. I od razu poziom szczęśliwości dzieciaczków wzrasta :-D

Re: Zgodziłybyście się?czy przesadzam?

Problem niedługo Ci się sam rozwiąże, dzieciaki pójdą do starszych klas i na taki rozkład dnia zwyczajnie sobie nie pozwolisz. Albo będziesz musiała to inaczej poukładać.

Re: 4 klasa zawyżona średnia klasy na półrocze

no ale w ten sposób wybrałas metode, ktorej chce wiekszosc a co z mniejszoscią, która woli inna metodę? A no własnie...kolejny problem. Co zrobić jeżeli w szkole są 2 klasy a 30 osób każda i jest 40 chętnych do metody X i 20 chętnych do metody Y? Jak to rozwiążesz? (do pyatnie do polinezji)

Re: Laureaci i finaliści - jakie gimnazjum? wawa

regulaminy rekrutacji i podoba mi się rozwiązanie z Władka, gdzie rekrutują 56 osób do dwóch klas pierwszych, a dwa dni przed rozpoczęciem roku szkolnego jest sprawdzian z matematyki, po którym następuje podział na klasę z autorskim programem nauczania tego przedmiotu i zwykłą dwujęzyczną. Świetne

Re: odraczanie siedmiolatków

ukryte zdolności. Edukację domową/nauczanie indywidualne prowadzić można do czasu,aż dziecko(wraz z rodzicami i logopedą) rozwiąże problemy z wymową. Później może trafić do klasy integracyjnej(którą utworzą w tzw.międzyczasie),jeśli do tego czasu nie zdąży się uporać z problemami neurologicznymi.

Re: Czy iść do nauczyciela od WF z awanturą ?

To miałaś niesamowite szczęście. W szkole integracyjnej niedaleko mnie rozwiązano klasę integracyjną chyba w 1 czy 2 klasie,bo nikt nie miał pomysłu na tą integrację a same problemy były. Rodzice zarówno dzieci "normalny" jak i te z problemami byli niezadowoleni i przenosili do innych klas

Re: Zadania z matematyki

chyba idealnie może pasować zbior-zadan.pl - jest darmowy i są rozwiązane wszystkie egzaminy maturalne, gimnazjalne, po 6. klasie i umożliwia tworzenie własnych zestawów zadań/testów.

Re: 4 klasa zawyżona średnia klasy na półrocze

Segregacja byłaby wtedy, kiedy na wejściu dawalibysmy test i dzieli od góry według IQ lub umiejętności. Myśle o rozwiązaniu, gdzie nawet słabsze dziecko mogłoby spokojnie trafić do klasy, gdzie materiał jest przerabiany szybko i jest parcie na wyniki, tyle, ze rodzice byliby świadomi, ze będzie

Re: Zadania z czasem. alfik

dałam podobne zadanie synowi w II klasie i nie mógł rozwiązać. obecniesyn jest w 3 klasie i rozwiazała zadanie prawidłowo w kilka sekund.chyba nie ma sensu szukac i uczyc schemtaów, warto poczekać aż " zdolnosci operacyjne" u dziecka rozwina się

Re: upublicznienie strony z uwagami dziecka

inni rodzice są źli i chamscy, nie okazują szacunku, podważają autorytet nauczycieli. Co mam sądzić o nauczycielu, który gdy zwracam się z konkretnym pomysłem pomocy psychologicznej w rozwiązaniu problemów w klasie, słyszę tyradę o tym jacy rodzice są tacy, owacy itd. Co mam sądzić o nauczycielu, do

Re: przeiesienie do 2 klasy..ma sens?

hej idąc do 1 klasy potrafiłam rozwiązać kazdy układ równań z dwoma niewiadomymi. wymagało to znajomosci tabliczki, ułamki, zmiany znaków przy przenoszeniu itp. świetnie radziłam sobie z procentami i geometrią. Pani oceniała moja wiedzę na 6 klasa. ale nie pisałam i chyba nie czytałam, płynnie

Re: projekt aranzacji domu

Zatrudnienie doświadczonego projektanta, to super rozwiązanie. Na pewno wnętrza będą pięknie i z klasą urządzone. Jednak warto najpierw pomyśleć jak chcemy, aby nasz dom wyglądał i w jakim stylu chcemy go wykończyć. Warto wdrażać swoje pomysły ;) Jak szukacie inspiracji, jak wykończyć wnętrza, to

Re: A dlaczego upieracie się przy jakimś pokraczn

W życiu nie kupiłbym fotelika 9-36. Bałbym się przede wszystkim o ochronę dziecka na wypadek zderzeń bocznych. Przecież 9kg to niespełna roczne maleństwo, a 36kg to 4-5 klasa podstawówki nikt mi nie wmówi, że te dzieci potrzebują dokładnie takich samych rozwiązań technicznych (system pasów, kształt

Re: Ta nieszczęsna teoria..

okazało się jednak, że rada pedagogiczna zgodziła się jednogłośnie, zeby przenieść córkę do 4 klasy. Takze problem rozwiązany. Teraz tylko czeka nas po wakacjach intesnywna praca. Przedmioty teoretyczne będzie zaliczała na poziomie 4 klasy, a skrzypce będzie w I semestrze robić program 3 klasy, a w

Re: in vitro pazdziernik 2014

Punkcje miałam w piątek a transfer w poniedziałek, dwa zarodki jeden Iej klasy, drugi IIej. Wiem że beta rozwiąże jutro moje wszystkie wątpliwość….ciekawa jestem dlaczego te testy tak dziwnie wychodzą i czy zaczynam mieć objawy hiperki….

Re: odraczanie siedmiolatków

Do klasy córki chodzi chłopak między innymi bardzo niewyraźnie mówi podobno mało kto jest go w stanie zrozumieć ( dzieciaka nigdy nie widziałam, więc o jego problemach wiem tylko od córki). Niby chłopak nie jest przez klasę odrzucony, ale łatwo nie ma , nauka idzie mu kiepsko , kiedy się zestresuje

Re: Dziewczyny czy Was pogięło?!!

Czyli ty naprawdę uważasz, że ten wzór na pole trójkąta to musi być axh/ 2? Nie ucz swojego dziecka. Bo potem będą takie sytuacje, jak w mojej klasie, kiedy uczniowie nie umieli rozwiązać prostego równania z jedną niewiadomą, bo niewiadoma była oznaczona "a", a przecież niewiadomą oznacza

Re: Irytacja szkołą dzieci

a wiesz, ze my mieliśmy ostatnio podobne zadanie w V klasie? Mąż po uczelni technicznej umiał oczywiście rozwiązać, ale metodami, jakich w V klasie nie znają. Jakoś chyba w końcu doszedł, jak to zrobić, niestety nie pamietam, które to było zadanie, podręcznik "Matematyka z plusem"

Re: Próbny test 6-klasisty

Odniosę się więc do zadania o obwodach. Pojęcie obwodu i obliczanie obwodów jest w klasie 3, do rozwiązania tego zadania wystarczy znajomość pojęcia, że obwód to suma długości wszystkich boków. Zadania z obliczania obwodów wielokątów znajdują się w zbiorze zadań didasko dla klas 1-3. To zadanie

Re: szkoła-1sza klasa w barkach przy stawie

Pani z zerówki nie będzie uczyć dzieci w pierwszej klasie - wiem , bo pytałam wychowawczynię. My mieszkamy w Zgorzale, więc moj syn bedzie chodził do klasy tylko z kolegami z rejonu - nie będzie tam dzieci, które są z Mysiadła , więc argument o tej samej klasie jest nie trafiony. Budynek nie jest

Re: "6 latki" w IV klasie :)

Myślę, że już będą starsi :-D A serio, to jak pisze poprzedniczka - już w podstawówce wygląda to tak, że po I klasie nikt już nie nazywa ich "sześciolatkami", po teście 3-klasisty też nie widać różnic (nie wypadają gorzej od innych klas 3), a w IV klasie nauczyciele nawet nie wiedzą

Mercedes Klasy E Cabrio i Coupe

Mercedes Klasy E Cabrio i Coupe

html2pdf

html2pdf to klasa stworzona w języku PHP, która pozwala w czasie rzeczywistym konwertować strony zapisane w HTML na dokumenty PDF. Jest to rozwiązanie bardzo szybkie, proste w zastosowaniu i darmowe.

CrossLoop

CrossLoop umożliwia zdalne połączenie między dwoma komputerami klasy PC. Aplikacja pozwala także by z udostępnionego komputera ciągle mógł korzystać siedzący przed nim użytkownik.

CrossLoop jest świetnym rozwiązaniem gdy chcemy na odległość pomóc komuś w obsłudze

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec.

Scribus obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG

Legend of Mir 3

>, dlatego gra posiada wszystkie rozwiązania znane z "dwójki", jednak ulepszone o nowe opcje i możliwości. Pojawiła się nowa klasa postaci - Assassin (zabójca), nowe zadania, potwory, przedmioty, obszary do eksploracji, instancje i wiele innych.

Scribus

Scribus to amatorski program klasy DTP (ang. Desktop Publishing).

Scribus posiada on jednak na tyle dużo rozbudowanych funkcji, iż nie pogardzi nim nawet zawodowiec. Obsługuje dokumenty w formacie SVG, PostScript, EPS, PDF, TIFF, PNG, JPEG, wspiera standardy CMYK oraz

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rozwiązać klasę

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin