Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Rutyna, to nic złego

Silniejsza od rutyny jest taksyfolina, szczególnie w połączeniu z witaminą C. Stosowałam jedną i drugą i musze powiedzieć że dzięki tej drugiej przestały mi krwawić dziąsła i ustąpiło zapalenie w buzi. Mam wrażenie że wszystko się wzmocniło Polecam

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Bo dobrze jest gdy rutynę dopisujemy do naturalnych potrzeb dziecka, a nie naginamy potrzeby do rutyny. Mój starszak był bardzo regularny, jadł i spał w określonych godzinach, a ja tylko dostosowałam się do tego planu. Młodszy z kolei to totalny spontan i jakieś elementy rutyny zaczęły się

chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

wszędzie czytam jak ważny w życiu niemowlaka jest plan dnia, że dzieci są niewolnikami rutyny itp. bla bla bla, zresztą same wiecie. Sama wprowadziłam plan dnia w życie swojego obecnie 6 m. syna gdy ten miał 3 m., wcześniej też ten plan stosowałam, tylko że bez codziennej kąpieli (czytałam, że to

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Rutyna to nic innego jak powtarzalność czynności w zbliżonej porze dnia. Daje to dziecku poczucie bezpieczeństwa, wie czego może się podziewać. Co nie znaczy, że masz włączyć stoper i odmierzać czas. Chodzi o to, że np. kapiesz codziennie wieczorem po kolacji, że pierwszym posiłkiem jest kaszka

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Ja też kiedyś przejęta ideą tak ważnej rutyny próbowałam ją wcielić i nijak to szło.Pozalilam się wtedy znajomemu i wiesz,co mi powiedział?Że plany rodziców małych dzieci są takie jak plany ich dzieci:-)No więc dałam na luz (choć łatwo nie było) i mój syn (też półroczny) sam sobie ten plan dnia

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Niemowlaki są różne - jedne bardzo regularne, inne kompletnie nie. Jedne super wpasowują się w rutynę, inne mają to gdzieś. My akurat dużo podróżowaliśmy jak mały był takim okruchem, jeśli tylko miał chuste i pierś na żądanie, było super, żadnego planu nie potrzebował. Wydaje mi sie, ze wazne jest

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

Dla mnie rutyna miała być sposobem na uspokojenie małej. Zamiast tego są histerie. Wiec chyba odpuszcze. Zostaje tylko v stała pora pobudki, kąpieli i zasypiania. Dziękuję wszystkim za pomoc i chęci. Nie neguje ani rutyny, ani wolnej amerykanki ;)

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

popatrz w lustro, na siebie. I zastanow sie, jak wazna jest rutyna w TWOIM codziennym zyciu. pewnie czasem masz ochote na dlugi jogging, a czasem na zwiniecie sie w klebek w fotelu, z ksiaka przed tv. Czasem odpadasz i idzies spac o 21, a czasem o 1.00. Dziecko tez czlowiek. Plany dnia sa po to

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

"Ty jedna jesteś taka zorganizowana i na dodatek odkryłaś idealny podręcznik z instrukcją obsługi dziecka" a gdzie ona to wszystko napisała??? Odniosła się tylko do tego co dla niej i jej rodziny znaczy rutyna jak w jej przypadku się sprawdził i że ona ją sobie ceni. Ale jak zdecydowanie podkreśla

pułapki rutyny

Kilka wypowiedzi w wątku o zapomnianym dziecku które zmarło w nagrzanym samochodzie skłoniło mnie do przemyśleń i nasunęło parę pytań. Otóż, dzień w dzień realizuję pewien stały harmonogram i pewną rutynę. Wiele rzeczy robię w związku z tym odruchowo, automatycznie, nie myśląc o tym. Zdarza mi się

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Witaj.Zgadzam się z dziewczynami.Mój Mały rutynę ma tylko na wieczór przed snem,kąpiel,masaż z balsamem i mleko,potem spać...W dzień panuje totalny chaos,spać chodzi też o różnych porach(w zależności kiedy ostatnia drzemka),a same drzemki to też różnie czasem tylko 20 min.Nie przejmuj się tym że

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

Jakie badania? To jakaś bzdura. Dziecko potrzebuje jeść, kiedy jest głodne i spać, kiedy jest zmęczone oraz bliskości matki o każdej porze. Potrzebę rutyny wymyślili autorzy poradników dla matek. Przy pierwszym dziecku to wieczorem z domu nie wychodziłam, "bo dziecko zasypia o 21". Potem

Re: pułapki rutyny

Codzienne mycie zebow to tez rutyna, tudziez mycie innych czesci ciala, a sadzac po zapachu to wielu ludzi walczy z rutyna jak jola-kotka, zeby ich rutyna nie zabila ;)

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

Przepraszam, ale z dat Twoich postów wynika, że Ty nawet tydzień nie próbowałaś tej rutyny. A dziecko potrzebuje co najmniej tygodnia na przyzwyczajenie się do zmian. Wiadomo, że na początku wprowadzenia zmian będzie się buntować, co nastąpiło w Waszym przypadku. Ale tylko bycie konsekwentnym może

Re: pułapki rutyny

Nie ale pewnie tylko dlatego że mnie rutyna by zabiła i ja tak układam sobie życie żeby jej nie było. Rutyna to wróg wszystkiego w każdej sferze życia dobrze nie wróży. Jest zabójca związków.

Re: pułapki rutyny

> oczywiście, tyle, że zazwyczaj to nei niesie skutków śmiertelnych, więc nawet t > ego nei zauważają. Niekoniecznie, rutyna lekarzy zabija pacjentow, rutyna kierowcow niekiedy powoduje tragedie, budowlancow takze. Mozna by mnozyc ilosc zawodow wykonywanych przez ludzi, ktorych gubi rutyna

Re: pułapki rutyny

Moja rutyna akurat ma duzo wspolnego ze spokojem,a tak generalnie nawet jak nie mysle na temat powielanych codziennych czynnosci myjąc kazdego dnia włosy czy zęby to żywe dziecko jest to zupelnie inna kategoria no litości nie wyobrazam sobie w rutynie ot tak zapomniec że od wielu lat mam pod

Re: pułapki rutyny

kariwitch00 napisała: > ziecku to jest jakies nieporozumienie. Jaką rutyną moze byc zostawienie dziec > ka ale tez np zwierzecia na większosc dnia w aucie juz pomijając tę zabojcza po Rutyną jest wyjście z samochodu na parkingu pod pracą bez sprawdzania czy z tyłu jest dziecko - bo

Re: pułapki rutyny

Moge robić głupoty jak jestem roztargniona albo zdenerwowana, tylko wtedy zdarza mi się że mam faktycznie ograniczoną uwagę i koncentrację, natomiast nie rozumiem tekstu rutyna przy kwestii zostawienia gdzies dziecka albo zapominaniu o dziecku to jest jakies nieporozumienie. Jaką rutyną moze byc

Re: pułapki rutyny

Dla mnie np rutyna =spokoj a jak mam spokoj to działam bez zarzutu i o wszystkim pamietam, wszystko robie na spokojnie, duzo gorzej funkcjonuje gdy jak jest nerwowo wtedy moge miec glupie wpadki.

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

mocno zmienia rozklad dnia w ciagu pierwszego roku,nie zdziw sie jak zaczniecie wstawaco 5 bo nagle sobie dziecko zmieni pore budzika- metaforycznie mowiac :) rutyna i rozklad sa bardzo ok ale trzebabyc elastycznym.

Re: pułapki rutyny

kariwitch00 napisała: > Dla mnie np rutyna =spokoj a jak mam spokoj to działam bez zarzutu i o wszystki Rutyna nie ma nic wspólnego ze spokojem, to tylko takie ładne, książkowe skojarzenie. > m pamietam, wszystko robie na spokojnie, duzo gorzej funkcjonuje gdy jak jest > nerwowo

Re: pułapki rutyny

Przecież na mechanizmie rutyny oparty jest znany chyba od istnienia krzesła sztubacki dowcip z odsuwaniem go komuś, kto ma za chwilę usiąść. Delikwent siada, SĄDZĄC że to krzesło stoi w miejscu, w którym zawsze stoi. I rypie w w podłogę.

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

spać w dzień w łóżeczku, a wózek to tylko na spacer musisz wprowadzić mega rutynę, brak jakiś ekscesów i większych doznań dla dziecka, u nas zaczęło się to klarować, jak babcia do nas przyjechała i zostawała w domu z małym, gdy ja musiałam coś załatwić - mogłabym wziąć małego do auta z sobą, bo

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

). 17:00 - Zabawa, pod koniec czas bez pieluszki przed kapiela. 17:45 - Kapiel, olejkowanie, masowanie, ubranie. 18:00 - Karmienie, spokojne i ciche mowienie do dziecka, rutyna wieczorna (czytanie ksiazki w lozeczku, pozytywka i usypianki z niani elektronicznej). 19:00 - Kladziemy spac. 22

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

Ehh..fo ja bym dała aby spala do 1:). A tak nie w temacie. Czemu przeszłas na mm? Jeśli chodzi o dzień to nie pomogę bo u nas tez rutyny brak. Raz da dwie drzemki, raz jedna. Ale staram się po wstaniu bawić na macie,ja w tym czasie jem śniadanie i ogarniam trochę co trzeba. Potem drzemka

rutyna

lykaj duzo rutinoscorbinu przed miesiaczka i w trakcie. dowiedzialam sie o tym od pielegniarki,rutyna obkurcza naczynia krwionosne.

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

zbyt późno, dobre jest też ustalenie (na podstawie obserwacji dziecka) stałej godziny snu nocnego. A tak przy okazji, to taka rutyna nie kłóci się ze spontanicznością, w ciągu dnia można robić co się komu podoba, większość niemowląt zasypia też w ciągu dnia w wózku, no a wieczorem i tak raczej nie

Re: pułapki rutyny

Probuje sobie przypomiec i nic mi na mysl nie przychodzi.Tylko,ze nie Ma w moim zyciu rutyny.Nie Ma nic o stalych porach. -- "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie? Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie, Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja

Re: Konieczny plan dnia i rutyna!

Rutyna wyciszy ale marudzic dalej bedzie...;-) Jak tylko synek zaczął 4 miesiąc mielismy rutyne-czasem bardzo ja sobie chwalilam bo żyło się latwiej a czasem byłam strasznie zmęczona ciagle zerkajac na zegarek ze to juz czas na to, ze to juz czas na tamto... miałam ochotę na spontanicznosc... ale

Re: pułapki rutyny

Tak, wpadałam w pułapki rutyny. Od drobnych spraw, w stylu wrzucenie resztek jedzenia do zmywarki i wrzucenie talerza do śmietnika, do wyjechania w wolny od pracy dzień po zakupy i wylądowania 20km dalej pod biurem. Przejechanie z synem na tylnym siedzeniu szkoły i pojechanie prosto do pracy

Re: pułapki rutyny

Z poważnych spraw to dwa razy zdarzyło mi sie podac lek nie w te gębe co trzeba. Na szczęście konsekwencji powaznych nie było. Podaję młodszej zawsze z rana przed jedzeniem tabletke eutyroksu i właśnie rutyna sprawiła że podałam starszej bo przyszła mnie akurat o cos zapytac i stanęła z zadartą

Re: pułapki rutyny

Miałyś > cie takie sytuacje gdy wpadłyście w pułapkę rutyny i zrobiłyście nieświadomie c > oś głupiego? Nie przypominam sobie. Owszem, roztargnienie się zdarza, notorycznie gubię czapki, zapominam o parasolkach, zdarzyło mi się pomylić godzinę, zapomnieć o karmie dla kotów, ale na

Re: pułapki rutyny

To juz nie z kategorii: rutyna, ale typowe niedbalstwo.... dawno temu wychowawczyni mojej córki opowiadała, jak kiedyś zgubiła dziecko w lesie wycieczka zatrzymała się na siusiu, pani najwidoczniej źle policzyła dzieci (albo i wcale), ruszyli w dalszą drogę spokojnie po pewnym czasie dogonił ich

Re: pułapki rutyny

automatycznie czasem w ogole nie rejestrujemy rutyna sprawiła, że przewędrowałam kiedyś całą trasę do klubu fitness z workiem smieci w dłoni - smietnik był na moim osiedlu, ale zapomniałam, co niosę, a zajęte ręce to moja codzienność i dobrze mi się szło :) Zgubienie czy zapomnienie o dziecku nie mieści się w

Re: pułapki rutyny

, parkując, pojechalam po ścianie. Acha, jeszcze wcześniej, pisząc ogloszenie, ktore mialam wywiesić, zrobilam dwa blędy ortograficzne w slowie "chce". Więc rutyna, ale też zmeczenie, niedospanie, stres, koncentracja na jakiejś jednej ważnej sprawie - i trzeba bardzo uważać świadomie, bo robi sie

Re: pułapki rutyny

nauki, za każdym razem powtarzając sobie: "teraz sprzęglo, teraz bieg....." Nie bez powodu ewoucja wyksztaciła w nas umiejętność rozwinięcia rutyny i przeyzwyczajeń, ci, którym się nei udało, już dawno wyginęli, bo na dłuższą metę to jest korzystne. rzecz w tym, że w tej chwili od udzi

Re: pułapki rutyny

kasku rowerowym. Założył kask i plecak, ale po wyjściu z siedziby nie poszedł po rower przypięty do bramy, tylko na przystanek autobusowy, bo głównie tak wracał. Rano włożył kask i poszedł do piwnicy po rower i się zdziwił, że nie ma śladów włamania. Przełamanie rutyny i automatycznych zachowań wymaga

Zwyczajny terroryzm,mozna powiedziec rutyna

Nic osobistego,to tylko biznes: http://www.globalresearch.ca/israels-every-day-terrorism-crimes-against-palestinian-children-for-hamza-arms-sanctions-against-israel/5438212 Israel’s “Every Day Terrorism”, Crimes against Palestinian Children. For Hamza: Arms Sanctions Against Israe

Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Bez znaku zapytania, niepotrzebny. W skrócie. Syn ma wysoką gorączkę, ból gardła się nasila, leki bez recepty nie skutkują. Zaniepokojona kobieta wsiada do samochodu i jedzie z synem do szpitala( Radomsko), jest wieczór, nie przyjmą, jutro owszem. Przyjęli, mija dzień, poprawy nie ma, wręcz przeciwn

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

:( -- @ nie chce mi się @ <<< Michaił Bułhakow >>> „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości” > http://tinyurl.com/mf8pjw Forum ze Dworum/ http://tiny.pl/bvp9 Freedom

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Jak zazwyczaj i przeważnie bywa, kiedy emocje opadły, kiedy szczęśliwie szczęście w nieszczęściu, kuzynka odpuściła. Bo obiecałem choćby lakonicznie, to w dwu zdaniach poczuwałem się. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. nies

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

A co konkretnie kuzynka zarzucała lekarzom? I druga sprawa - sekcja zwłok dziecka z Kutna wykazała,że maluch zadławił się częścią długopisu - najprawdopodobniej już po wizycie na IP dziecięcej.Przypominam,że na takim dyżurze IP okupuje 50 matek i babć z chorymi dziećmi.Wszystkie przyjąć?Wszystkim zr

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

klara_izydor napisała: > > Dziwi mnie łatwość ocen w sprawie szpitala w Radomsku : lekarze "konowały" i je > dyna sprawiedliwa pielęgniarka "bohaterka". Mialam baaaardzo podobna sytuacje. Oczywiscie, na razie nie wiadomo, co jest bezposrednia przyczyna smierci tego dziecka, ale posr

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Behemocie, te szczegóły nic nie zmieniają co do sedna sprawy. W każdym razie dla mnie wiek syna przerażonej matki nic nie zmienia. Twój stopień pokrewieństwa z opisanymi osobami też nie. Ponawiam życzenia zdrowia !

Rutyna.

Rutynowo miejsce robot powinno byc zabezpieczone, oznakowane,... Rutynowo robotnik nie przystapi do pracy, jesli tak nie bedzie. Rutynowo za zabezpieczenie miejsca pracy odpowiedzialnosc ponosi zleceniodawca/wykonawca wg umowy. "Rutynowo" nic nie znaczy w tym naszym burdelu. Rutynowo -

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

damakier1 napisała: Ale, zapytana, szukać zaczęłam przy pom > ocy guglowania i najciekawsze wydało mi się to: > szczecin.naszemiasto.pl/forum/ Dzięki, Damo, ale ono prawie bezludne. Miałam nadzieję na jakieś bardziej uczęszczane ;)

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

*Dzięki. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Dziękuję. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Wiesz, jak się poczyta o takim Radomsku, o (chyba: Limanowej, jak się samemu survival odbędzie, to nie ma się wrażenia, że komentarze pacjentów są niesprawiedliwe. Damo, prywata: czy jest jakieś forum/ strona szczecińskie częsciej przez tambylców nawiedzane niż to gazetowe?

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Bardzo poruszyła mnie ta historia. Mam nadzieję, że Twojej siostrze wystarczy samozaparcia i energii by doprowadzić tę sprawę do końca. A siostrzeniec niech zdrowieje na potęgę! -- "Dama ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Damą." (aut.: ToJaJurek) Wrona i inne zwie

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

* takiego. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Trzymam kciuki, żeby siostrze nie zabrakło energii. Może zacząć od Pełnomocnika ds. Praw Pacjenta w szpitalu w Radomsku i i Rzecznika Praw Pacjenta. No, ale pewnie siostra już to wie :) ps. a dla syna - piąteczka i żółwik. -- ... Ave duce ptaszku pisowski tak sobie plujesz? ...> Ruski99 Forum

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Dzięki Ave! -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak."

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Dziękuję za dobre słowo :) W odpowiedzi - "Ranking wstydu" Maciej Biardzki - Kurier Medycyny Praktycznej. "Nasz system (...) jest jednym z najgorszych w Europie.Wynika to - z rankingu Euro Health Consumer Index. W dodatku jego stan jeszcze się pogarsza,a nie poprawia,co wystawia najgo

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

> Damo, prywata: czy jest jakieś forum/ strona szczecińskie częsciej przez tambyl > ców nawiedzane niż to gazetowe? Pojęcia, Ewuniu, najmniejszego nie mam. Ale, zapytana, szukać zaczęłam przy pomocy guglowania i najciekawsze wydało mi się to: szczecin.naszemiasto.pl/forum/ -- "Dama ma

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Ze szpitalem w Radomsku miałem do czynienia w '70 i wtedy od lekarzy słyszałem, że to zbiorowisko leniwych, niedouczonych i partackich i sk..synów i że trzeba ten szpital omijać dużym łukiem. Najwyraźniej to się utrwaliło. Lekarzy porządnych, rzetelnych i umiejętnych jest oczywiście większość, tym

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Ufff, ulżyło mi. Niegramotny owszem, ale uczciwy w swoich wypowiedziach. Dzięki i jak zauważyłaś zapewne, z dużej litery się staram. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stocz

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Bo może tego gestu potrzebowałem. Szefowo, jesteś cudna. -- "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czy

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Daj znac za jakis czas, co siostrze mlodziena udalo sie wskorac. Mialam bardzo podobna sytuacje z synem, ktory mial wtey 13 miesiecy. kidy na moje pytanie, co sie z dzieckiem dzieje (bo po kilku dniach pobytu dziecka w szpitalu stan jego dramatycznie sie pogorszyl), ordynator odzialu, stary prlowski

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

> Gdybyż pacjenci mogli "głosować nogami"! > Niestety za nich "głosuje" NFZ, paternalistyczny dobroczyńca z rampą. I w tym sęk. Jeżeli jesteś lekarzem czy szefem przychodni/szpitala to nie jest ważne czy pacjenci pchają się do ciebie drzwiami i oknami czy omijają jak dżumę

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

behemot17-13 napisał: > W swoim życiu natknąłem się na dobrych lekarzy i nie o dowalenie mi chodzi. Po > prostu wnerwia mnie, że wśród lekarzy trafiają się konowały. Tylko jakby tych konowałów coraz więcej... > Ta historia jest prawdziwa, gdzieś musiałem się wywnętrzyć. I bardzo dobrz

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Szkoda przede wszystkim, tych dobrych i bardzo dobrych lekarzy, z którymi ja się zetknąłem. Kilka lat wstecz, pisałem na forum "kraj" o wspaniałych profesjonalistkach (p. neurolog i p. ortopeda) które zajmowały się moją córką, dzięki nim - w ciągu trzech lat, skolioza boczna w trzech miejs

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Za jakiś czas napiszę, choćby jednym zdaniem. Na razie nie chcę zawracać głowy, mama Adama i siostra ostatnie dni spędziły na zmianę przy łóżku, w łódzkiej klinice. Jeszcze słowo o pielęgniarce, według mnie zachowała się bardzo odpowiedzialnie, bo powiedziała jeszcze - boję się dyżuru, bo w razie po

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Ja też jestem ciekawa,co siostrze prawniczce uda się wskórać... Oprócz Rzecznika Praw Pacjenta powinien istnieć Rzecznik Praw Lekarza.I nie ma wyjścia - część mizernego kontraktu,każdy szpital powinien przeznaczyć na dobrych prawników i rzecznika prasowego. Dziwi mnie łatwość ocen w sprawie szpitala

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Tak, szkoda że NRL podobno aż w trzech punktach kodeksu likarza każe im kryć konowałów pod groźbą ekskomuniki. To skandal. Szkoda że w naszym systemie utarło się poniewieranie pielęgniarką, sprawdzałam na własnej skórze systemy w których pielęgniarki profesjonalizmem niewiele ustępują lekarzom i kaw

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Serdecznie dziękuję Wam za wpisy, dziękuję. Muszę sprostować, że tak ujmę kwestie osobowe. Piszę chaotycznie i często niezrozumiale, a przez swoje niechlujstwo wprowadziłem Was w błąd. Adam ma osiemnaście lat, siostra Adama jest na ostatnim roku studiów prawniczych i to ona nie chce pozostawić spraw

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Bardzo mi przykro, że Cię dotknęłam i naprawdę przepraszam wszystkich lekarzy, którzy na żadną krytykę nie zasłużyli. Ba, marzę o tym, żebym takich przeprosin musiała wystosować jak najwięcej. Żebym musiała przepraszać wszystkich, wszyściutkich lekarzy ! Tylko wiesz, we Francji jest takie powiedzon

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Życzenia zdrowia dla malutkiego, Behemocie, oraz powodzenia dla Siostry - bo ona się nie będzie mścić, tylko prowadzić prawdziwą akcję profilaktyczną. Trzymam mocno kciuki i za szybciutki powrót do zdrowia młodego człowieka, i za powodzenie w działaniach jego mamusi. A wiecie, co mnie w tej histor

Re: Znieczulica, rutyna, bimbanie sobie.

Mnie też i też trzymam kciuki za Rekonwalescenta i jego Matkę Tygrysicę. A konowały niech zaczną myśleć o konsekwencjach głupiego konowalenia i choćby jeno ze strachu przed Tygrysicami, to już będzie krok w przód. Niemieccy lekarze płaceni z kasy chorych znuf mnie dziś zadziwili na plus, a przeci

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

podróże - małe i duże :) książki, filmy, muzyka dzieci też wydają mi się niezłymi przełamywaczami rutyny - nigdy nie wiadomo co wymyślą ;) plus hobby które z założenia jest rutyną nieskażone

Re: Przełamać rutynę, co robicie?

zgadzam się rutyna sama w sobie nie jest zła, jeśli odpowiednio rozłoży się miłe akcenty.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

A potem pierdylion wątków na forum, "co zrobić żeby spał". Dziękuję postoję. Uważam, że dla mojej rodziny wypracowane reguły i rytuały były ok.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

W ciągu 15-20min przysnąć? Po co? Moje dziecko szanowało moją psychikę (teraz gorzej :D) i najadało się w sensownym czasie :)

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Jeśli to ci odpowiadało to ok. Nie czułabym się bezpiecznie z niemowlęciem, przysnąć przy karmieniu nie można. Jak widać każdy rodzic i każde dziecko ma inne potrzeby.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Spacer o 12 to średni pomysł latem. W sezonie letnim najlepiej sprawdzają się 2 spacery, w godzinach około 10 i np. 17 albo jeszcze później.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Jakby sie darlo to czekam aż mu przejdzie, uspokajam i idziemy. On na spacerze przeważnie śpi. Karmimy sie piersią, ale na zadanie wychodzi regularnie co 2,5-3h.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

A co z zyciem mamy? Jesli ma spotkanie z inna mama o 15 np? Jesli ma cos do zalatwienia? Jakies ciekawe warsztaty? To juz nie wychodzisz?

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Taki, że ja chcę mieć wieczór z mężem a nie z mężem i dzieckiem. Proste jak konstrukcja cepa. Ty jesteś przylepiona do niemowlaka i ok, a ja nie i też ok.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

No ale co za problem wykąpać dziecko i mieć wieczór z mężem i dzieckiem, które śpi w wózku. Bardzo chętnie skorzystałabym z takiej opcji, gdybym miała letnie dziecko, a nie kisiła się wieczorami w zimie w domu. Co kto woli.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

No ja nie. Uważam, że skoro sama się kąpie 2x dziennie (Albo i więcej) to noworodek/niemowle też zasługuje na codzienną kąpiel - która jest elementem wieczornego rytuału. W moim domu wieczór jest dla mnie i dla męża.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

A spacerować nie można z mężem i pójść nawet do jakiejś knajpy ? Mówimy tutaj u dziecku, które urodziło się w lecie, więc jest mu wtedy w sio ryba o której i gdzie śpi.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Ale żabka miała chyba na myśli czas kiedy dziecko było noworodkiem, którego nie trzeba codziennie kąpać. Poza tym można zrobić kąpiel wcześniej i z takim maluchem wyjść na spacer. Gdybym miała letnie dziecko, to pewnie też bym tak zrobiła.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

spacer o 19 i spał do północy? A kiedy kąpiel? Jakoś mój młody jak z nim raz wyszłam o 16 to wył cały czas na spacerze. On lubi w godzinach 11-14 nad wychodzić. A słońce to nie problem. Jest gondola, parasolka i pieluszka i ma cień :)

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

No i co szkodzi dziecku w gondoli? Ja tam do lasu wychodziłam o 11 i wracałam o 16. Ale moje dziecko chodziło spać o 19, więc spacer od 17 czy 18 bylby mocno z dupy.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

Ja stosowałam kąpiel o tej samej godzinie. Czyli 19 - kąpiel, karmienie i nyny. Zostało tak do dziś :) prócz tego, że 2 lata temu godzina przesunęła się z 19 na 20 jeśli chodzi o kąpiel i sen (kolacja wcześniej). Reszta różnie wychodziła.

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

A jakby o 12:00 dziecko się darlo wnieboglosy i nie dało wyjść z domu? A co jeśli wtedy zachce jesc?:) może przy karmieniu mm to działa ale przy kp z karmieniem na zadanie? -- Jagódka 8.01.2015

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

"nie spotkałam się ze zdaniem, że plan dnia nie działa i się zaczęłam denerwować :) :)" chociażby na tym forum jest sporo takich postów. I dzieci wcale nie trzeba ujarzmiać tylko je wpierać w jako takim rytmie dnia. -- Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/ Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek I

Re: chyba nie rozumiem idei rutyny/planu dnia

dziękuję za odpowiedzi. Czyli generalnie plan działa, tylko niektóre dzieci nie dają się ujarzmić. To dobrze, że ktoś zna jeszcze takie przypadki, bo już myślałam, że z moim synem coś nie tak, wszędzie tylko ochy i achy nad planem dnia, w całym internecie (bo chyba cały przeczytałam) nie spotkałam s

spoko, to tylko, standartowa, rutyna,

opieki glowy panstwa, niezwiazanego sojuszem millitarnym z gospodarzem przyjecia...! to , zaden news....! polski_francuz napisał: (...) > Chca nauczyc moresu Aussies:)

Re: rutyna

A tak w ogóle, to rutyna jest przereklamowana i nie każde dziecko jej potrzebuje. My np. nigdy nie jemy posiłków o tej samej porze.

Fibak dla Sport.pl: Federer pokonał Murraya rutyną, pokazał klasę jak Serena

Fibak dla Sport.pl: Federer pokonał Murraya rutyną, pokazał klasę jak Serena

Incinerate

udostępnia nam sklepik gdzie możemy zakupić lepsze uzbrojenie. Incinerate jest miłą dla oka odskocznią od codziennej rutyny.

SE-ScreenSavers Portable

Portable w swojej kolekcji zawiera wiele ciekawych wygaszaczy np. tańczące ameby 3D, staroświecki zegarek w 3D, rosnący las, fraktale oraz wiele innych.

SE-ScreenSavers Portable oferuje chwilową ucieczkę przed codzienną komputerową rutyną.

SE-ScreenSavers

kolekcji zawiera wiele ciekawych wygaszaczy np. tańczące ameby 3D, staroświecki zegarek w 3D, rosnący las, fraktale oraz wiele innych.

SE-ScreenSavers oferuje chwilową ucieczkę przed codzienną komputerową rutyną.

Sherlock Holmes: Nemesis

łamigłówek i określanie zastosowania dla znalezionych przedmiotów. By nie popaść w rutynę, zagadki są dość zróżnicowane.

Sherlock Holmes kontra Arsene Lupin rozgrywa się w dziewiętnastowiecznym Londynie, nie brakuje wielkich budowli i pięknej scenerii, wykonanych w 3D.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - rutyna ponad wszystko

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin