Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Samotna mama i problem świąteczny

usamodzielniłam spędzałam Święta sama- po prostu odpoczywałam od pracy, oglądałam filmy, cieszyłam się spokojem. Potem związałam się z ojcem mojego dziecka więc klika Świąt spędzliśmy razem (sami). Teraz jestem samotną mamą i szczerze mówiąc najchętniej nie obchodziłabym tych Świąt. Ale muszę myśleć o swoim

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Ja z dzieciństwa mam dobre wspomnienia - zapach choinki, ciast, barszczu, mnóstwo ludzi przy stole, domowa atmosfera. Od śmierci mojej mamy wszystko się posypało, mój rodzinny dom nie istnieje, choć mam tatę i siostrę, z którymi kontakt mam b. dobry. Mam męża-jedynaka, który ma samotną matkę, nasze

Re: Samotna mama i problem świąteczny

pieknie napisane, aż sie popłakałam ;-( o chyba mam jakąś późnojesienno- przedświąteczną deprechę... no tak o prezencie dla siebie nie pomyślałam ;-)

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Polecam wyjazd, zdecydowanie najprzyjemniejsza opcja. Sama jestem samotna matką i tak robię. Co prawda dopiero byłam raz - na Wielkanoc, teraz naświęta Bożego Narodzenia też zarezerwowałam. Nie mam zadnej rodziny, tylko córkę, także muszę sobie radzić i jest ok. Najlepsze sa całe pakiety świąteczne

Re: Samotna mama i problem świąteczny

to co ci napisała sfornarina to gotowy scenariusz na dobre wspomnienia dla twojej córki. A mówię ci to jako córka samotnej matki, tyle, że ja siostrę mam to nie wiem czy się liczy ;).

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Ira, co na to twoja teściowa i czy twój mąż nie chce jechać do swojej samotnej matki? Bardzo cię popieram :). Dobrze że umiesz podjąć taką decyzję. Spędzicie spokojne święta jako mąż i żona. W ogóle dużo w tym wątku fajnej i pozytywnej energii :)

Re: Samotna mama i problem świąteczny

swietny plan! nie za duzo sprzatania i gotowania za to duzo wspolnych zajec i przyjemnosci. sama mam wielka ochote na takie swieta, jak dzieci beda odrobine wieksze to tak wlasnie bedzie :)

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Wy znam, że w II dzień świat tradycyjnie chodzimy do kina. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: Samotna mama i problem świąteczny

pizza rulezzz http://www.rhodesbread.com/images/recipes/ChristmasTreePizzaLarge.jpg http://a.dilcdn.com/bl/wp-content/uploads/sites/8/2011/12/christmas-mini-pizzas.jpg -- Pamiętaj, picie rumu przed 10 rano nie czyni Cię alkoholikiem, lecz piratem.

Re: Samotna mama i problem świąteczny

no wlasnie - Ty mialas fajne dziecinstwo, autorka pamieta swieta jako cos niezbyt przyjemnego i chce corce zafundowac lepsze wspomnienia. I dzieki takiemu podejsciu ma szanse na to, ze w przyszlosci jej corka bedzie z przyjemnoscia spedzac swieta razem z nia.

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Z perspektywy osoby, która oddałaby wszystko, żeby spędzić Święta z Rodzicami- nie rozumiem Ciebie. Ale ja miałam fajne dzieciństwo. Niestety, ja już nigdy Wigilii z Nimi nie spędzę. Pomyśl, czy Ty nie będziesz kiedyś żałować.... --

Re: Samotna mama i problem świąteczny

, prezenty, wylegiwa > nie się w łóżku- to zastanów się nad górami na Święta, ale raczej nad pensjonat > em z domową atmosferą, a nie "zimnym" hotelem Popieram, moja przyjaciółka, też samotna matka z dziećmi jeździ w święta do pensjonatu w Zakopanym i z jej opowiadań wiem, że warto- jest tak

Re: Samotna mama i problem świąteczny

rok temu, po wielkiej awanturze rodzinnej po raz pierwszy spędziliśmy święta w domu,sami (tyle,że ja nie samotna,było nas 4-mąż,ja i dzieci). to były najlepsze moje święta w życiu- bez urobionej matki, wiecznie sfochowanego i obrażonego ojca,kupy żarcia,wciskanego nachalnie alkoholu..do zeszłego

Re: Samotna mama i problem świąteczny

A wy nie rodzina zeby sie spotkc przy kolacji? Jedne sa duze drugie male bez przesady. Nie wiem jakie hotele maja w swieta oblozenie podejrzewam ze marne -- tak ze Światowidem było, stał sobie, przyszli chrześcijanie, my se tak tu ten krzyż tylko oprzemy o Światowida, tak ekumenicznie, wiecie. Ani

Re: Samotna mama i problem świąteczny

mama z synkiem i jakos nie czyli się samotni :) -- There's a place in the sun where there is love for everyone

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Na Twoim miejscu zastanowiłabym się również nad wyjazdem, to może być naprawdę dobrze zorganizowane. Ja jeżdziłam kiedyś do Poronina k. Zakopanego, w Święta (byłam na Wielkanoc) wszyscy goście siedzieli razem, więc nikt nie czuł się osamotniony; wszyscy też byli równo polewani wodą w Dyngusa ;) Jeśl

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Dlaczego u rodziców ma byc ciężka atmosfera? jesteś pewna, że obecność wnuczki i jej dziecięca fascynacja świętami nic dla nich nie znaczy? Ja byłam takim dzieckiem, ktore spędza święta w odosobnieniu i te wspomnienia nadal są bardzo przykre. Czuję, że coś mi odebrano. I wtedy, jako dziecko, miałam

Re: Samotna mama i problem świąteczny

pięknie napisane.. gdybym była w podobnej sytuacji a nie miałabym nikogo naprawdę bliskiego, wybrałabym taką opcję; to jest gdybanie teoretyczne; ale zawsze może się przydarzyć każdemu. Do autorki wątku-wiele osób czasem nie ma ochoty na spędzanie świąt, czasem ogarnia nas zniechęcenie, bo w rodzini

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Ja, nie cierpiałam świąt będąc dzieckiem. Moja mama zawsze płakała przy dzieleniu się opłatkiem. Mam z tego powodu zryty beret i dlatego unikam świat ze starą matka , która pomimo rozmów i próśb nie zmieniła się nic a nic. Nie chciałam fundować tego moim dzieciom, dlatego święta są po mojemu. Razem

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Wpadliśmy na to niedawno, tata i teściowa jeszcze nie wiedzą :P Teściowa nie jest samotna w tym sensie, że w święta zostanie sama, jest wdową, ale ma rodzinę, więc jak nie zechce przyjechać do nas to nie zostanie sama. Mój mąż pracuje kilkaset km od naszego domu, wróci pewnie w samą Wigilię

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Nie daj sie zwariowac. To wszystko przez media, ktore juz od poczatku listopada walkuja ludziom, ze swieta musza byc na bogato, wystawnie i w gronie wielkiej rodziny, z wypasionymi prezentami. Wiele osob wpada wtedy w depresje, nie tylko samotnych ale tez ci, ktorych nie stac na bogate swieta

Re: Samotna mama i problem świąteczny

mlodej swieta kojarza sie z gozdzikami, pomarancza i cynamonem) i cake popsy (swietny przepis na blogu Moje Wypieki). Z masy solnej (maka, woda, sol) mozecie ulepic aniolki albo inne swiateczne cuda (tanie, banalnie proste, z Twoja pomoca mloda sobie bez problemu poradzi), zapiecz je w piekarniku, zeby

Re: Samotna mama i problem świąteczny

samotna mama pewnie jestes zabiegana, corka chodzi do przedszkola i na codzien nie macie tyle czasu dla siebie, wiec swieta, to doskonala okazja, zebyscie po prostu pobyly razem bez nerwow i zabiegania i jestem pewna, ze twojemu dziecku takie swieta sie spodobaja! glowa do gory! nie musisz robic tak, jak

Re: Samotna mama i problem świąteczny

dzieci masa solna bawilismy; orpocz aniolkow sie i penisy, i cycki lepilo ;) ). Potem zrozumialam, ze bez 12 potraw swiatecznych czlowiek czuje sie lepiej i lzej, wiec jak mamy z chlopem ochote na zupe z ogonow wolowych albo kaczke upchana jablkami, to wlasnie to gotujemy. Potem poszlam do rozum do

Re: Samotna mama i problem świąteczny

Prezent dla siebie koniecznie, i od mlodej tez :) Mozecie kupic ramke razem wczesniej, wtedy bedzie wiadomo w jaki rozmiar obrazka corka ma celowac. Albo niech Ci zrobi niespodzianke, zalezy, czy jest juz na to wystarczajaco duza. Znajdz prosty przepis na kruche ciastka (znow blog moje wypieki bedz

Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Na to forum wysłały mnie dziewczyny z forum tematycznego, bo zanudzałam je swoimi problemami. Postaram się opisać króciutko, w miarę potrzeby rozwinę: - jestem samotną matką od ponad dwóch lat, córeczka wkrótce skończy 3 lata. - ojciec małej, obcokrajowiec wrócił do siebie, przyjeżdża 2 - 3 razy w

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Jakbyś miała chwilę wolnego czasu, to zapraszam na kawę na Mokotów. Blisko metra Wilanowska. Samotną mamą nie jestem, aczkolwiek z drugiej łapanki, ale sporo Twoich problemów rozumiem. Może masz ochotę pogadać :) -- http://lb2m.lilypie.com/TikiPic.php/Hyb00mg.jpghttp://lb2m.lilypie.com/Hyb0p2.png

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

ale dziewczyno, przecież Ty w każdym momencie swojego życia możesz poznać kogoś nowego, zakochać się i przestać być samotną matką. Od swojego poprzedniego partnera i tak żadnej pomocy nie miałaś ani w trakcie związku ani potem. Więc nie kręć się w kółko by na siłę trzymać swojego problemu "

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Danaide, usiłuję się wczuć w twoją sytuację. Podstawy mam, jestem samotną matką od lat, wywalili mnie z pracy, kiedy byłam na wychowawczym. Mąż też wtedy poszedł w świat. Zastanawiam się od kilku dni, czy akceptuję to, że jestem SM. I wniosek jest taki, że nigdy mi nie przyszło do głowy się nad tym

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Rozumiem, że wie Pani gdzie zwrócić się po pomoc w przypadku pogorszenia się nastroju, bo z takiej pomocy Pani już korzystała. Warto spróbować raz jeszcze, choć przeczytawszy Pani maila, mam wrażenie, że problem nie tkwi w depresyjnym nastoju, ale w ogromnej nieakceptacji swojej sytuacji

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Twoich problemach więcej. Nie jestem samotna mamą, ale Twoje problemy są mi bliskie, to co opisujesz doskonale rozumiem. Tak jak Ty pochodzę z dysfunkcyjnej rodziny (ojciec alkoholik), mieszkam w Warszawie i mam dziecko w podobnym wieku. Szczegółów nie chcę opisywać na forum, bo wiadomo, jak jest z

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

wieczorem? Spędzić go samotnie? Przecież jej problemem nie jest dziecko, tylko samotność.” Like it! -- Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie? Ch. M Schulz / Peanuts / tł. M. Rusinek

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Czy mogłabyś napisać, dlaczego nie wyobrażasz sobie dalszego bycia samotną matką? Nie możesz nią nie być, bo już jesteś. Zamieszkanie bliżej ojca dziecka tego nie zmieni. Ja jestem samotną matką od dawna. Napisz o tym coś więcej. Czy to samo dziecko jest ciężarem nie do udźwignięcia?

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

lilka_o napisała: > nie wierze, zebys nie mogla sobie pozwolic na jeden wolny > wieczor tygodniowo. A co Danaide ma zrobić z tym wolnym wieczorem? Spędzić go samotnie? Przecież jej problemem nie jest dziecko, tylko samotność.

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

A jakie masz problemy z dzieckiem? Bo nie zauważyłam? Myślałaś o tym, że możesz mieć depresję? -- ------------------------------------------------------------- Moda na Sukces jest jak półprosta. Ma początek, ale nie ma końca.

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Ze Śródmieścia. -- Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie? Ch. M Schulz / Peanuts / tł. M. Rusinek

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Danaide, a z jakiej jesteś części Warszawy? -- http://lb2m.lilypie.com/TikiPic.php/Hyb00mg.jpghttp://lb2m.lilypie.com/Hyb0p2.png

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Za całą konstruktywną krytykę dziękuję. -- Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie? Ch. M Schulz / Peanuts / tł. M. Rusinek

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

I jeszcze tupnij. Twoja sytuacja nie jest szczególnie wyjątkowa i nie zdarza się raz na milion, wiele kobiet na tym forum było lub jest samotnymi matkami. Równie wiele spędziło dłuższy czas w domu z dzieckiem i dostawało na głowę z powodu samotności i izolacji.

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Wybacz, ale Twój brak akceptacji faktu bycia samotną matką nie ma większego znaczenia. Jesteś samotną matką bez względu na chęci, wolę, projekcje, wkład pracy w bywszy związek. Pogódź się z tym albo przynajmniej przyjmij do wiadomości. I przestań mielić swoje emocje, uczucia, niezgody, złość i

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Hmmmmmmmm... Matka - zła, ojciec - zły, siostra - zła, mąż - zły, opiekunki - złe, pracodawca - zły. Wszyscy źli. Przyjaciół brak. Ale, niestety, jest dziecko. Trzeba by się zastanowić co jest dla niego najlepsze, nie dla ciebie.

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

No z pewnością warto się zastanowić, czy przez przypadek "opinia publiczna" - czyli powtarzające się głosy różnych osób - nie ma odrobiny racji, wskazując na leżące po Twojej stronie przyczyny niepożądanego stanu rzeczy. Zwłaszcza, że pani ekspert też swoje dołożyła...

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

biedne dziecko to nie do ciebie, histeryczko, egocentryczko i przemądrzało marudo to o twojej córce czego tu szukalaś, skoros taka mundra? i wszystko wiesz lepiej? jadu chciałaś upuścić, żeby sie lepiej spało?

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

No oczywiście, że po Tobie widać, że brak pracy nie jest lepszy - bo chyba jako jedyna piszesz o ostrym problemie z akceptacją swojej sytuacji bycia SM. Nie o tym, że są kiepskie dni, że bywa bardzo ciężko, tylko generalnie - że bycie matką Cię przerasta, że sobie nie radzisz, że jesteś na skraju

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Niech solidny psychiatra zdiagnozuje czy to ciężka czy łagodna postać depresji, w każdym razie zgadzamy się, że po lekach większość objawów minie. A co do kobiet uziemionych w domu z dziećmi, to kobiety są naprawdę różne, ja tam z dzieckiem w domu czułam szczęśliwa i spełniona, nawet mimo kiepskiego

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

To nie musi być ciężka depresja, podobne objawy miewają kobiety w zupełnie udanych małżeństwach uziemione w domu z małym dzieckiem przez kilka lat. Niemniej antydepresanty/stabilizatory nastroju natychmiast - poprawę odczuwa się już po 2 tygodniach. Po uspokojeniu emocji można zająć się innymi spra

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Tobie jest potrzebna stala opieka psychiatry. Gdzie ty chcesz dziewczyno sie przeprowadzac,po co masz byc blizej bylego faceta? Ty musisz zaczac zyc od nowa bez toksycznej rodziny,bez wiecznego myslenia o bylym. Jakies zajecie sobie znajdz moze jakas prace skoro dziecko idzie do przedszkola. I zadb

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

> I jeszcze tupnij. Złość jest ok jeśli nie odbija się na dziecku, prawda? > Twoja sytuacja nie jest szczególnie wyjątkowa i nie zdarza się raz na milion, w > iele kobiet na tym forum było lub jest samotnymi matkami. Na forum tak. Może nie na tym. Swoje napisałam, przeczytałam i tyle z

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

. Niestety musisz przyjąć do wiadomości, że jesteś samotną matką i zapewne będzie przynajmniej przez jakiś czas. Nie ma co rozkminiać, nie Ty pierwsza, nie Ty ostatnia. Tracisz czas i energię na analizowanie emocji, nakręcanie się swoim nieszczęściem i izolacją od ludzi. Twoja niezgoda na samotne

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Nie wiem co Ty masz. Wiem co ja miałam, dlatego miałam co miałam i dlaczego dziś nie muszę się zastanawiać która z nas zje zupę. Oraz dlaczego mogę zainwestować teraz w siebie zamiast w ego kolejnego superszefa. -- Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie? Ch. M Schulz / Peanuts

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Prosta recepta na szczęście, prawda? Nie sprowadzaj problemu samotności do facetów, zresztą samotne matki Ci powiedzą, że zakochanie to jedno a nowa rodzina to drugie. Większość tu piszących chyba jednak nie zdaje sobie sprawy, że dwa lata kompletnie samemu z dzieckiem powodują, że jeśli czegoś

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Jak dla mnie za dużo tu hamletyzowania. A sytuacja jest prosta. Jesteś wiekowo dorosła, nie chcąc mieć dziecka zafundowałaś je sobie z facetem, który go chciał, ale porzucił. Zostałaś sama, jest ciężko i masz myśli, żeby podrzucić dziecko mało wartemu, jak go sama oceniasz, tatusiowi. Może jedn

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

> Wybacz, ale Twój brak akceptacji faktu bycia samotną matką nie ma większego zna > czenia. > Pogódź się z tym albo przynajmniej przyjmij do wiadom > ości. Ja widzisz sama sobie przeczysz - ma znaczenie w tym sensie, że trzeba to przepracować. Jeśli nie możesz zmienić faktów zmień

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

-trzy się trafiły. Inna sprawa, że konfrontacja z byle szczekającym psem to jedna z tych rzeczy, z których najwyższa pora wyrosnąć (mówię o sobie). Dzięki za głosy negatywne, mam tezy do rozmowy z profesjonalistami. Vox populi, vox Dei? -- Co masz na myśli, mówiąc, że świat nie kręci się wokół mnie? Ch. M

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

> Dajcie namiary na pracę, która służy nawiązywaniu znajomości, bez negatywnego o > dium całej reszty: problematycznych szefów czy ludzi, którzy z zawiści przypiln > ują, byś za wysoko nie skoczyła w górę. no tak, bo wszyscy mamy idealną bezproblemową pracę gdzie już na okresie próbnym

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

paris-texas-warsaw napisała: > Mam rozumieć, że jak ktoś piszę, że "Danaide jest mocno irytującą osobą", to je > st pozytywnie do niej nastawiony i chce pomóc? Nie. To nie jest ani pozytywne ani negatywne - to jest stwierdzenia faktu. Neutralne. Jeśli mówię przyjaciołom, że są

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Mam rozumieć, że jak ktoś piszę, że "Danaide jest mocno irytującą osobą", to jest pozytywnie do niej nastawiony i chce pomóc? Zabawne:)))))) Ja nie zauważyłam, żeby była irytującą osobą, tylko osobą, która ma sporo problemów i po to napisała na forum. Zauważyłam, że często jak ktoś tu

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

paris-texas-warsaw napisała: > To, że tu wiele osób jest do Ciebie wrogo nastawionych i oceniają Ciebie > wg swoich kryteriów moralnych, mam nadzieję, że niewiele dla Ciebie znaczy Doprawdy trzeba bardzo dużo złej woli, aby napisać, że "wiele osób jest do Ciebie wrogo nastawionych

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

na szybko - praca nie służy poznawaniu ludzi, to efekt towarzyszący, uboczny. Praca to element życia dorosłego człowieka, po prostu. Nie będę przedstawiać teorii, dlaczego praca jest ważna dla zdrowia psychicznego, równowagi, budowania poczucia własnej wartości, bo to pewnie z teorii znasz. Tak, zda

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

problem tylko SM, wiele matek nie moze sobie tak o po prostu wyjsc na caly wieczor czy wyjechac, bo facet pracuje i pozno wraca do domu itp. ale w obu przypadkach trzeba sobie ten czas zorganizowac. i jesli dziecko spi wieczorem, to ktos moze na nie pouwazac i nawet sie nie napracuje... ja ja po trochu

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

negatywnych rzeczy. Statystycznie miałam z tym więcej do czynienia i chyba mi się zaburzyły proporcje. Do przepracowania od lat;) Ostatecznie stwierdziłam, że mogę pozwolić sobie jedynie na podczytywanie, bo i tak dochodzi do wyciągania absurdalnych niekiedy wniosków (np. samotna matka nie ma po co wyjść

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Rozumiem, byłam bierna, bo nie postępowałam wg zasady > nikt Ci nie kazał siedzieć samej z dzieckiem dwa lata. Mogłaś w tym czasie się > spotykać z ludźmi, mieć masę nowych znajomości, czasem dziecko podrzucić opiek > unce a samej się rozerwać. To że brzuchem do góry nie leżałam i po pros

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

, samotności, wyjścia samej bez dziecka? Nawet nie wiem kim jesteście, jak wyglądacie, z jakimi problemami tu przyszłyście ani po co tu przyszłyście. Dalsze wchodzenie tutaj to masochizm, bo boli, że kopią, a jak mnie boli to nie funkcjonuję poprawnie. A ponieważ mam małe dziecko, które jest tylko ze mną, to

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Dzięki za wszystkie wpisy. Łatwiej je przeczytać i przemyśleć niż wyjść z siebie i stanąć obok. Co do wpisu pani ekspert: mam mieszane uczucia, może dlatego, że moje pierwsze odczucie, którego nie do końca się pozbyłam jest: ale się wysiliła. Dwa lata w kieracie, a ona mnie wysyła do OIK na

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

rozumiecie co ja czuję więc cóż wy możecie wiedzieć, moje cierpienia są wyjątkowe". Mogłabyś nie mieć co do garnka włożyć i musieć patrzeć , że dziecko płacze z osłabienia i łapie kolejne choróbska a sama mieć dylemat zjeść zupę czy zostawić wszystko dziecku. Nie doceniasz tego co masz. A za problemy

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Mi wyglada na to ze masz nierozwiazane problemy z przeszlosci (dominujacy ojciec, domyslam sie ze alkoholik?, brak wsparcia rodziny). Nie wiem dokladnie co to jest bo nie piszesz o tym, bardziej o obecnej sytuacji. Ale to jaka jestes i twoj bagaz, chyba ciezki i nie przepracowany ma dalej na ciebie

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

zabaw co dzień tłumek SM do poznania. I co? I nic. Bo autorka mówi "to WY jesteście wredni i okropni, wy inni ludzie, a nie ja, to wy się zmieńcie bo ja mam potrzeby!". Tymczasem sprawa jest prosta, rodzice jej dali toksyczny dom, teraz robi to samo swojemu dziecku, bo nie uwolniła się od

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Hej, Piszę już drugi raz. Do ciebie Danaide. Pierwszy mój post był pełen pozytywnych wzmocnień jak myślę. Było z resztą takich sporo. Zaobserwuj co zrobiłaś. Przemilczałaś wszystkie pozytywne wpisy. Skupiłaś się na negatywnych. Pani ekspert chyba wyczuła cię najlepiej, ponieważ rzadko jej się zdarz

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

danaide napisał(a): > Rozumiem. Wszystkie porady dla matek z małymi dziećmi: na parę godzin wyjdź, zo > staw komuś dziecko, zrób coś dla siebie. A kiedy staje przed Wami taka, która n > ie może wyjść, nie ma komu zostawić dziecka, nie ma jak zrobić czegoś dla siebi > e, chyba że z dzi

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Napisałaś, że marzyłaś, by ktoś Tobą wstrząsnął i powiedział: tak nie wolno, to małe dziecko. Twoje życzenie się spełniło- powiedziało Ci to wiele osób. A ty chcesz ich zakrzyczeć. Bo mieli Cię pocieszyć, wesprzeć. Ale Twoje zachowanie nie prowokuje do wspierania- a do ucieczki. Dopóki nie zrozumies

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

jestes biedna). Na dodatek masz na eksa minimalny, jesli w ogole jakikolwiek wplyw. NIE mozesz sprawic, zeby on sie mala zajmowal wiecej niz sie zajmuje. Ale mozesz porozwiazywac sama swoje wlasne problemy, i wlasciwie tylko ty mozesz to zrobic. Zebrac atuty, a masz ich sporo: mieszkanie, stabilna

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

no właśnie.... jak na razie autorka osądza prawie wszystkich z ktorymi się spotyka w życiu, że to oni są wredni, źli, robią jej na złość, wykłóca się ze wszystkimi którzy nie robią z niej pępka świata i nie rozczulają nad nią. a ludzie zwyczajnie widząc babę konfliktową, egocentryczną, wredną w kon

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Tobie odpowiem, bo się już trochę znamy, ale wolałabym cały wątek przenieść na samodzielną mamę:): - przecież nigdy nie zaprzeczałam, że nie jestem współtwórcą problemów, a jeśli opisuję szerzej sytuację osobistą (rodzina, eks), to po to by dać kontekst sytuacyjny, który przecież ma znaczenie

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

konkretną pracę. Jednak mam jakieś prawa? Co nie znaczy, że wybór "nie pracuję" jest lepszy. > Nie jest, co widać. Po mnie, tak? Ale przecież miałam wybór. Zostać z dzieckiem albo przerwać wychowawczy, na który poszłam, bo i tak zostałam wcześniej poproszona o odejście i oddać niemal całą

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

którym nie ułożył się związek, który do tego był alkoholikiem; -ojciec twojego dziecka nie jest wyrodnym typem i nie wyrzekł się dziecka; Jedyne czego Ci brakuje do pełni szczęścia to wytrwałości. Mam tu na myśli wytrwałość w dążeniu do celu, którym jest stabilność emocjonalna. Potrzebujesz na to paru

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Zaczęłam mieć duszności, budziłam się nie mogąc złapać > tchu. Poszłam do psy, ale mi nie pomógł. Przez ten rok córeczka zrobiła się ba > rdziej nerwowa, bardziej uwrażliwiona na płacz, krzyk. Ja przeszłam przez grupę > wsparcia, mało profesjonalną, ale dla mnie ważną, edycja zimowa, potem

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

, tydzień później już byłam sama. Eks odszedł z dnia na dzień - w 3 godziny. Nie wyobrażałam sobie wręczyć mu dziecka tak jak on wręczył mi fotelik z małą. Wszystko działo się tak szybko. Wiedziałam, że nie mam po co wracać, bo mnie zwolnią, a i tak po 3 miesiącach rozpoczęła się procedura wywalania, która

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

Wiesz co, starsznie przykro to wszystko czytac :((( Miotasz sie usilujac udowodnic, ze jestes lepsza (no dobrze, nie-gorsza) jak nie wiem, walisz po innych ludziach - w tym takich jak ja, ktorzy zostawszy z rocznym dzieckiem musieli je oddac do zlobka wrocic do pracy, wyleciec, szukac innej, zasuw

Re: Samotna mama - problem z emocjami i dzieckiem

kawałka osobistej przestrzeni, a w dodatku trwa to od lat to jest zła, tak? Co do "wredni, źli, robią jej na złość" - napisałam ile napisałam, Wy dorabiacie resztę. Jeśli ktoś z Was lubi, gdy mięsem obrzuca go ojciec-alkoholik to proszę bardzo, ale chyba mam prawo tego nie tolerować. O

Kraków Poznam samotną mamę lub paniąlubiącą dzieci

Hej, samotnie wychowuję 4 letnią córcię. Dobrze sobie radzimy, ale samotność dokucza i fajnie byłoby kogoś poznać. Ale problem w tym że kobietom zwykle przeszkadza dziecko czy spokojny charakter faceta. Raczej preferują zawadiaków i macho. Mam rację czy niekoniecznie?

Re: Chciałbym Przeprosić

Mam Re: Ladni z ladnymi. Brzydcy z brzydkimi kot-dziwak 08.11.14, 00:20 Bardzo przypominasz mi Kagana. Ma ten sam problem. A te 50 000 brzydkich kobiet siedzi samotnie.

Re: witam jestem samotną matką z woj śląskiego

Witam rowniez jestem samotna mama wychowuje 4 letnie dziecko, szukam pracy i bratniej duszy z ktora moglabym porozmawiac o problemach zycia codziennego ,jestem z czestochowy moj mail : madziunia604@wp.pl

Przyjaciel -ka do "wynajęcia"

Jesteś samotny, samotna, nie masz z kim porozmawiać o swoich kłopotach. Brakuje Ci przyjaciela, rozmowa z obcą osobą. Masz problemy miłosne. Chętnie pomogę, "wysłucham". Cierpliwości mam sporo ;). Zapraszam na maila moni60@gazeta.pl

Re: 80% tego czym żyjecie zależy od samorządów

mn7 napisała: > Święte słowa, z tym że akurat w wyborach lokalnych nie brak list jednoosobowych > , więc problem jest trochę pozorny. Nie mam zaufania do takich samotnych strzelców. Zwykle sprzedają się potem grupom za odpowiednią cenę. S. -- Jak świat światem, nigdy nie będzie Polak

Re: Katechetka zwolniona za niemoralną ciążę

Nie rozwód jej nie przeszkadza. Gdyby żyła samotnie nie miała by żadnego problemu. Ona łamie przykazanie "nie cudzołóż". Można się rozstać, ale żeby przyjmować komunię i otrzymać rozgrzeszenie trzeba spełnić pewne warunki i tyle. -- Marta Mama Daniela ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05

Re: Jak wygląda dzień wolny od pracy samotnej mat

Widzę, że nie tylko ja mam problemy techniczne ;) Wysłało mi się w trakcie pisania. No to tak. Mam doświadczenie w opiece nad 3 dzieci w wieku od 1 do 12 samodzielnie (tj. bez żadnej pomocy typu tatuś, dziadkowie, ciocie) przez 3 tygodnie. Nie jest to łatwe i tak, to było tymczasowe, nie miałam

Re: Czemu...

No niekoniecznie, mam opór znajomych, a jestem sama, mysle, że problem leży zupełnie gdzie indziej, ale nie napiszę tego na forum publicznym, co gorsza, jak spotykam mężczyzn w moim wieku, to mysle, że mają ten sam problem co ja, w ogóle myslę, że to problem osób samotnych, ale moja koncepcja

Re: Przychodzi do was dziecko i mówi...

Jest to niezgodne z moją wiarą. Jakby zostali samotni nie miałabym problemu. Nie potrafiłabym zaakceptować tej samej płci na partnera. Tak samo jak i związku bez ślubu. Na szczęście już wiem, ze ten problem mnie nie dotyczy:) -- Marta Mama Daniela ( 16-11-2000 ) i Gabi ( 05-07-2002 ) DZIECI

Re: JEst szansa dla nas Kagan:D

są rozni ludzie, roznie wyglądają mają rozne osobowsci,brzydki czy ładny moze byc tak samo samotny lub tak samo szczęsliwy w związku. ja mam jakis problem z przekazem?

Re: Kandydaci na radnych z Kielc mieszkają za mia

Akurat do dyrektora Jana Gierady nic nie mam, wszędzie gdzie jest robi dobrze i on akurat z manipulacjami meldunkowymi ma najmniej problemów, nie wcisnął się do mieszkania teściowi, ani lokatorom, którym je podnajmuje. Jest samotny i może mieszkać u kogo chce, chociaż posiada dom. Inni sa w innej

Re: samotne mamy - spotkanie Kraków

nie jestem samotna mama ale przypuszczam, że niesamotne mamy będą się bały "ostrej konkurencji" w postaci mamy samotnej i mogą podejrzewać taką o bógwico w stosunku do męża;) mało razy na forum były takie wątki? do tego zbieżność problemów łączy, a w grupie siła

Re: Mamusie-"pisatki"

Warszawiak, to chyba jakąś grupę wsparcia trzeba zmontować?Mam podobny problem z samotnym macierzyństwem. Ja potrzebuje pomocy w opiece nad dzieckiem, wbiciu gwoździa, zmontowaniu biurka, wymianą żarówki w lampie samochodowej, napompowaniem kół w rowerze, itd itd. Ale wprowadzanie się do obcego

Re: Mieszkanie w starej kamienicy-kupilibyście?

Mam mieszkanie w kamienicy ale była ona cała wyremontowana praktycznie od zera.Bardzo sobie chwalę,wszystko praktycznie nowe,mieszkanie z duszą,przestronne,wysokie.Ja zwróciłabym uwagę na co innego-sąsiedztwo.U mnie praktycznie nie ma problemu bo wszyscy sąsiedzi kupujący te mieszkania właśnie

Re: Język to podstawa

> gdybym była szczęśliwą mężatką z dwójką dzieci ostatnia rzecz, która by mnie fascynowała, to wielokrotne rozkminianie problemu samotnych kobiet. Obstawiam, że w przypadku Triss chodzi o jej problem z siostrą. Od ponad roku mam podobny z koleżanką i z trudem się powstrzymuję, by jej nie

Re: Proste wytłumaczenie

Bo ojcowie są potrzebni matkom . Te samotne są bardziej nerwowe, gonią za własnym ogonem, częściej mają nałogi (no dobra, akurat mam na myśli nieszkodliwe społecznie papierosy), co mimo ograniczonych dochodów zwiększa koszty utrzymania. Brak wsparcia partnera w codziennym życiu poważnie rzutuje na

Samotna mama!

Witam, Czy jest może jakaś samotna mama? Obecnie jestem w ciązy i chciałabym poszukac cos do wynajecia, niestety wlasciciel mieszkania sam chce tu sie wprowadzic gdzie mieszkam. Problemu nie chce mu robic chociaz sama wiem ze bedzie mi ciezko cos wynajac ;/ Pozdrawiam

Re: dla pani ag_at5

Czasami miewam takie bardzo samotne chwile i wówczas zadaję tego typu pytania. Mam problem z glowy na rok. Rzeczywiście fascynują mnie mądrzy. Może życie podaruje mi coś w zamian. Dzięki wielkie Babowa. I tak Cię lubię :-)

Text Deduplicator Plus

słowa duplikują się, pomoże posortować materiał czy też poszukać unikatowych wyrażeń.

Text Deduplicator Plus będzie działać nawet w przypadku, gdy mamy bardzo duży plik tekstowy, a liczba znaków nie wpływa na jego właściwości, jest po prostu szybki.

Text Deduplicator

e-SPRAWDZIAN

e-SPRAWDZIAN to program, dzięki któremu bez problemów przygotujemy sprawdzian dla uczniów szkoły podstawowej. Mamy możliwość osadzenia w nim grafiki, czy też innego rodzaju multimediów. e-SPRAWDZIAN to malutki programik, który pozwoli nam w ciągu naprawdę krótkiego czasu przygotować cały

HWiNFO32

HWiNFO32 pozwoli sprawdzić informacje na temat chociażby płyty głównej, procesora, pamięci RAM, a także karty graficznej czy nawet monitora. HWiNFO32 to także możliwość otrzymania wszelakich informacji o napędach, a nawet protach, jakie mamy w komputerze. Program jest oczkiem w

Pixlr-o-matic

Pixlr-o-matic dla Windows jest tak zwaną desktopową wersją znanego wśród użytkowników smartfonów programu. Dzięki tej aplikacji mamy możliwość stworzenia różnych efektów na obrazach graficznych.

Pixlr-o-matic jest bardzo prosty w obsłudze i nie powinien przysporzyć

CoreConfigurator

CoreConfigurator znakomitą aplikacją, której celem jest administrowanie wersji Core systemu Windows Server 2008, która pozbawiona jest interfejsu graficznego.

CoreConfigurator skierowane jest głównie do tych, którzy mają problemy ze wstępną konfiguracją, bądź tez osób, które

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - samotna mama problemy

Zdjęcia - samotna mama problemy