Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Potrzebny adwokat do spraw rozwodowych

Poszukuję dobrego adwokata do spraw rozwodowych (Radzymin i okolice). Czy możecie kogoś polecić?

pozew o obniżenie alimentów a sprawa rozwodowa

toczącej się sprawy rozwodowej bo nie odbiera pism sądowych ) złożył ponownie w Sądzie Rodzinnym pozew o obniżenie alimentów. Dostałam wezwanie. Jakie będą losy tej sprawy? Pani w sekretariacie Sądu kazała mi przynieść ksero pozwu rozwodowego po czym enigmatycznie stwierdziła: zobaczymy co sędzia postanowi

Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o winie...

Pod koniec maja mam pierwszą sprawę rozwodową,to ja złożyłam pozew z orzekaniem o winie męża,czy możecie mi powiedzieć jak taka sprawa może wyglądąć,bo nie za bardzo się orientuję,a już się stresuję :)

Re: Sprawa Rozwodowa - dobry adwokat

czyska napisała: > Cześć ! > Znacie jakiegoś dobrego adwokata od spraw rodzinnych ? Chodzi o rozwód i o wyko > nywanie władzy rodzicielskiej. Ja z czystym sumieniem polecam mojego prawnik, który załatwiał moją sprawę rozwodową. Prawnik to radca prawny Krzysztof Kardasz z Elbląga

Skuteczny adwokat do sprawy rozwodowej

Odradzam panią Gąsior. Miałam z nią kontakt na początku mojej sprawy rozwodowej: brak profesjonalizmu, traktuje klienta jak idiotę, lub skrajnego naiwniaka. Najpierw próbowała mnie straszyć na co się porywam ( rozwód!!!) a potem ubarwiała to takimi opowieściami, że nie byłam pewna, czy pani mecenas

za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

witam wszystkich. Pierwszą sprawę rozwodową mam za tydzień i trochę się boję. Jesteśmy małżeństwem od 5 lat, mąż pił, nie mamy dzieci. Złożyłam pozew bez orzekania o winie, bo chciałam szybko i w miarę bezboleśnie się rozstać. Po wyprowadzce od męża poznałam kogoś i się z nim spotykam. W tej

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Nie słyszałem jeszcze o przypadku, gdy to żona płaciła na męża po rozwodzie, gdy o sytuacji odwrotnej słyszałem wielokrotnie." Właśnie jestem w trakcie sprawy,w której były mąż ubiega się o alimenty dla siebie,gdyż rzekomo jest chory,mieszka u 86 l matki,która go utrzymuje z emerytury a Zus

kancelaria gwarantuje wygranie sprawy rozwodowej

Dzięki za polecenia adwokata :) Też jestem w podobnej sytuacji jak autorka wątku. Podpowiedz mi proszę jeszcze w tych tematach: 1) jakie zadanie postawiłeś adwokatowi do wykonania ? 2) czy podpisałeś umowę z adwokatem na prowadzenie Twojej sprawy rozwodowej ? 3) czy honorarium zapłaciłeś PO

swiadkowie w sprawie rozwodowej

swiadkowie w sprawie rozwodowej Sciagnij swiadkowie w sprawie rozwodowej, Odnosnik do archiwum swiadkowie w sprawie rozwodowej: swiadkowie w sprawie rozwodowej (32129:

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

ustala się miedzy sobą i zamyka sprawę. Sąd nie ma nic do tego, po > za tym to jest zupełnie anachroniczne i niczemu nie służy. Anachroniczne to są alimenty na byłego małżonka (dla którejkolwiek ze stron). Znosząc tę bzdurę, znika potrzeba ustalania winnych w procesie rozwodowym (bo też uważam, ze to

swiadkowie w sprawie rozwodowej

swiadkowie w sprawie rozwodowej sciagnij swiadkowie w sprawie rozwodowej: Odnosnik dla pliku w archiwum swiadkowie w sprawie rozwodowej. swiadkowie w sprawie rozwodowej !8880%

Tym razem nietypowa sprawa rozwodowa

podstawie orzeczenia lekarskiego sąd orzekł po 7-letnim procesie unieważnienie małżeństwa. Pani Adela Sz. wniosła obecnie odwołanie od tego wyroku gdyż chodzi jej o przyznanie alimentacji. Sąd rozpatruje obecnie tę sprawę. Ponieważ p. Aniela Sz. przytoczyła szereg argumentów udowadniając że jest zdolna do

Re: Potrzebny adwokat od spraw rozwodowych Szczec

Jeśli świetnego to tylko moją panią mecenas Joanna Nowicką Mosiądz Swietnie przygotowana na każdej rozprawie, nie pośpiesza i przykłada się do każdej sprawy.

Wygrani i przegrani w sprawach rozwodowych?

altz napisał: > Ja jestem przegrany. Dlaczego jednak grzebią w tych swoich śmietnikach wygrani? Po wielu kłopotach rodzinnych oraz lekturze wątków innych osób na tym forum utwierdziłem się w przekonaniu, że w sprawach rozwodowych nie ma wygranych i przegranych. Rozwód to klęska obu osób, bo

Re: Potrzebny adwokat od spraw rozwodowych Szczec

Kancelaria Łyczywek młoda adwokatka Joanna Arendt, bardzo szybko poszło z rozwodem, niekoniecznie po myśli mojej byłej, naprawdę super jak ktoś walczy za ciebie, a nie tylko statysta w sądzie. polecam fajna kobitka

Re: Potrzebny adwokat od spraw rozwodowych Szczec

Ostatnio korzystałem z usług Pani Prochownik i muszę powiedzieć szczerze, żę jesetem zadowolony. prochownik.pl/

Re: Potrzebny adwokat od spraw rozwodowych Szczec

rozwód z wariatem/tką nie jest nie jest łatwy i przyjemny... przed paru laty korzystałem z pomocy adw. Małgorzaty Wojtekun: mwojtekun.pl/ sprawę załatwiła szybko, sprawnie, bez zbędnych drażliwości i wymysłów polecona mi była zresztą przez znajomych - wcześniejszych jej klientów nie jednak co

dowody w sprawie rozwodowej.

Mam pytanbie czy są uzna w sprawie rozwodowej, dowody zdrady mojego męża, zebrane przeze mnie za pośrednictwem programu szpiegującego komputera typu spylogger? Chodzi o maile i rozmowy na facebooku, proszę o odpowiedzi osoby mające pojęcie w temacie.

Sprawa Rozwodowa - dobry adwokat

Cześć ! Znacie jakiegoś dobrego adwokata od spraw rodzinnych ? Chodzi o rozwód i o wykonywanie władzy rodzicielskiej.

Dobry Adwokat do sprawy rozwodowej.

Witam, Poszukuję sprawdzonego i godnego polecenia adwokata, który specjalizuje się w prawie rodzinnym, chodzi mi o przeprowadzenie sprawy rozwodowej. Bardzo proszę o namiary. Z góry dziękuję. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów;-)

Nietypowa sprawa rozwodowa z 1915 roku

Chłop - baba - Najwyższy sąd austriacki rozstrzygać musiał bardzo trudną sprawę. Mianowicie podała pewna młoda kobieta po zaledwie 10 tygodniowym pożyciu małżeńskim skargę o rozwód uzasadniając ją tym, że czuje do męża przemożny wstręt bowiem jest mąż jest "babą". Chce on koniecznie sam

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Hm... To teraz napisz, na jakiej podstawie to Ty masz rację :) -- Pierwszy mąż jest jak naleśnik- zwykle nieudany.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Sun Tzu: Osiągnąć sto zwycięstw w stu bitwach nie jest szczytem umiejętności. Szczytem umiejętności jest pokonanie przeciwnika bez walki. :)

Re: Sprawa Rozwodowa - dobry adwokat

Te co piszom rze to dobry adwokat do wszystkiego jest to majom racje.On super jest i tyle w tem temacie.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

10 minut, w zasadzie sprawa sprowadziła się do pytania czy strony podtrzymują swoje stanowiska i propozycji mediacji. Wyznaczono kolejny termin i to było wszystko.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

> Silna kobieta stawia granice, nie musi walczyć. .... a potem przesuwa, żeby nie walczyć. PARSK. -- Pierwszy mąż jest jak naleśnik- zwykle nieudany.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Ile znasz takich przypadków? Jesli nawet to po 5 latach juz nie:) Ale prawdopodobieństwo jest znikome. Przreczytaj czym te alimenty sa obwarowane.

podział majątku w trakcie sprawy rozwodowej

czy ktoś z was wnioskował w pozwie rozwodowym o podział majątku? na coś powinnam zwrócić uwagę? do podziału mamy 2 mieszkania i 2 samochody - sprawa jasna każde z nas dostaje samochód i mieszkanie. mam podać we wniosku wartosć mieszkań i samochodów - o ile samochodów to myślę że moge przyjąc

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Sprawa z orzekaniem winy wygląda nieco inaczej. Może się ciagnąc nawet 2 lata. Na okolicznośc dzieci sąd może porosic o opinie kuratora i wtedy nie wezwie świadka.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Może nie wielka szczęśliwość,ale przed jego zdradami-romansem byliśmy szczęśliwą rodziną,a on to zniszczył,ja starałam się to odratować

Re: Adwokat - sprawa rozwodowa

A dlaczego adwokata szukasz? Przecież radca prawny też może reprezentować sie w sprawie rozwodowej?

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

mayenna napisała: > Sprawa z orzekaniem winy wygląda nieco inaczej. Moja sprawa wyglądała tak jak ją opisałam. I była z orzekaniem winy. Nie wiem co mi próbujesz powiedzieć. Napisałam - wszystko zależy od okoliczności. Od tego jak przebiegało małżeństwo i jak udokumentowane są dowody winy

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Popieram Cię,uważam że jeśli ktoś jest pokrzywdzony to ma prawo walczyć i udowadniać czyjąś winę,jest wiele osób które w wyniku "odpuszczenia" sobie zbyt wiele może stracić.Życzę Ci powodzenia i cierpliwości,a i odporności na cięte języki niektórych osób ;)

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

> Jeśli mąż nie chce jej wpuścić do domu, to policja jej w tym może pomóc. Napisz konkretnie- JAK. -- "Percepcja tego konfliktu interferuje z sieciową dyferencjacją w UE oraz w Chinach, gdzie nie nastąpił przełom nominalistyczny".

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

A znasz pojęcie szacunek do samego siebie? Na swój własny mam wpływ, na męża nie. W imię tego szacunku do siebie samej nie chciało mi sie taplać w brudach i pielęgnować złości miesiącami. Nie jestem piewcą tyl;ko pragmatykiem. Taki tryb rozwodu jest dużo bardziej degradujący ludzi, dłuższy i bolesni

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Duska, rób swoje i nie chwal się tym na forum, bo sama widzisz, że tu same obrończynie Biednych Misiów :) -- "Percepcja tego konfliktu interferuje z sieciową dyferencjacją w UE oraz w Chinach, gdzie nie nastąpił przełom nominalistyczny".

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

> Idziesz z policją do domu, masz takie prawo. Ale policja nie ma żadnej mocy sprawczej, aby Autorce oddał jej rzeczy. Więc nie piernicz głupot, że wezwanie policji coś da. Autorka w ogóle policji nie potrzebuje tak nawiasem mówiąc. -- Pierwszy mąż jest jak naleśnik- zwykle nieudany.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

kasia.3030 napisał(a): > nawet rzeczy osobistych nie moge odzyskac polubownie, a policje wzywac koszmar jakis.. Idziesz z policją do domu, masz takie prawo. Akurat w tym temacie możesz męża przycisnąć i to Ci się opłaci.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

A tak wpłynie,że jeśli sąd mu ograniczy władzę i kontakty to ona moich dzieci nie zobaczy,bo jeśli chcę aby tak się stało to muszę całą sytuację opisać w sądzie,jeśli chodzi o policję to już to dawno zgłosiłam,ale nadal czekam.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

A jak orzeczenie winy wpłynie na kontakty twoich dzieci z nową partnerka ojca? Nie rozumiem. Jakby mi pani wyzywała dziecko to natychmiast byłaby przy tym policja a potem zawiadomiłabym sąd, kuratora sadowego i ojciec miałby ograniczone kontakty u mnie w domu Tym bardziej bym się w takim bagnie nie

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

"Rozumiem nawet bo w perspektywie "dzis' i 'ja mu w koncu pokażę' ta wojna wydaje sie być fajnym rozwiazaniem, ale za 5 lat jakie będzie mialo znaczenie kto był winny? " Będzie miało znaczenie,jeśli będzie musiała wspierać finansowo byłego męża w postaci alimentów.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

kochana, moj jeszcze maz stierdzil, ze nic mi sie nie nalezy, bo on juz nic do mnie nie ma...normalnie arab jakis zabieraj co masz na sobie i spadaj...nawet rzeczy osobistych nie moge odzyskac polubownie, a policje wzywac koszmar jakis....

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Wszystko fajnie tylko zadaj sobie pytanie jak to sie odbije na dzieciach? Wojna i konflikt, który ty też podsycasz i bierzesz w nim aktywny udział na pewno odreagują twoje dzieci. Tak to już jest na wojnie, że strzelasz a rykoszetem dostaje najmniej winny całej sytuacji.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

teqella napisał(a): > Teraz widzi,że po zbudowaniu swojej egzystencji od podstaw na ruinach 1/4 dawne > j firmy radzę sobie dobrze,stwierdził,że mogłabym mu coś dołożyć... Jeśli minęło 5 lat od rozwodu, to i tak może sobie tylko chcieć.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > To on jest winny rozpadowi naszego małżeństwa Sąd znajdzie przyczynę, dlaczego wam nie wyszło! :-) Winien był facet, gdyby nie on, byłaby wielka szczęśliwość. ;-) Śmieszne są te komunistyczne uregulowania i śmieszniejsze, że są ludzie, dla których jest to najważniejsze. Ki

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

wlasnie ja nie rozumiem, tych piewcow "dobrego" rozwodu, z "szacunkiem", ale jaki szacunek okazuje ktos kto oszukuje i zdradza?? kazdy twierdzi "zrob tak, bo ja tak zrobilam/lem i tak jest dobrze" (jakbym slyszala szanowna tesciowa), a kazdy z nas jest inny i czego inne

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

zmeczona100 napisała: > Ale policja nie ma żadnej mocy sprawczej, aby Autorce oddał jej rzeczy. > Więc nie piernicz głupot, że wezwanie policji coś da. > Autorka w ogóle policji nie potrzebuje tak nawiasem mówiąc. Pierniczysz głupoty, chyba znowu się zmęczyłaś. :-) Jeśli mąż nie chce jej w

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

ale ja udowodnilam zdrade, ale moj jeszcze maz twierdzi, ze to moja wina ze mnie zdradzil, bo zla kobieta jestem i "zabawa" trwa dalej, na kolejnej rozprawie znowu swiadkowie, za kolejne 3 m-ac juz tylko my i wyrok...ann.k a twoj eksio przyznal sie do zdrady i wzial na siebie wine?

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Oczywiście, że masz walczyć! bo walczysz bo swoje prawa, które zostały podeptane. Walczysz także dla dzieci, żeby zapewnić im jak najlepszy byt oraz bezpieczeństwo. Jeżeli ktoś tego nie rozumie to jego sprawa. To jest bardzo trudna droga ale w życiu nie chodzi o wybieranie jak najłatwiejszych ale

sprawa rozwodowa - zaświadczenie o dochodach

w piśmie z Sądu o terminie rozprawy jest napisane, że mamy dostarczyć zaświadczenia o dochodach rozumiem, że mamy je dostarczyć dopiero na rozprawę, tak? mój -jeszcze-obecny-mąż prowadzi działalność gosp - co ma być tym zaświadczeniem? zaświadczenie z US o dochodach za poprzedni rok? ja poza pracą

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Chciałam tylko zwrócić uwagę, że altz to sfrustrowany koleś, który od kilku lat "służy" tego typu radami. Jak dla mnie świadczą o tym, że ma dużo za uszami bo nie widzę innego wytłumaczenia odradzania kobiecie rozwodu z orzekaniem o winie, kiedy facet zachował się jak twój mąż. Nie mam doś

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > Może nie wielka szczęśliwość,ale przed jego zdradami-romansem byliśmy szczęśliw > ą rodziną,a on to zniszczył,ja starałam się to odratować On się też przyczynił do tego, że byliście jakiś czas szczęśliwi. Nie czujesz tego, że to całe dowodzenie przed sądem jest absurdal

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > A tak wpłynie,że jeśli sąd mu ograniczy władzę i kontakty to ona moich dzieci n > ie zobaczy Przecież ograniczenie, ba! nawet odebranie praw rodzicielskich nie ma żadnego związku z kontaktami! Kontakty możesz ograniczyć do wizyt w swoim domu jeśli wykażesz, że zabiera

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Miałam troje małych,gdy odszedł od nas i nie z jedną walizką ale z dużym zakładem produkcyjnym,który został przekształcony niebawem w spółkę z nowa panią. Celowe działania doprowadziły do "bankructwa" a mnie i dzieci do pozostawienia bez środków do życia. Teraz widzi,że po zbudowaniu swoje

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Ja wiem,że każda sprawa jest inna,jednak chciałam wiedzieć jak to mniej więcej wyglądało w waszych sytuacjach :) ja chcę udowodnić winę,bo zdradzał,ja starałam się to ratować bo mamy trójkę dzieci,on mieszka obecnie z kochanką mają dziecko a na mnie i dzieci się wypiął.Liczę się z tym,że sędzia

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

korashaz napisał(a): > Chciałam tylko zwrócić uwagę, że altz to sfrustrowany koleś, który od kilku lat > "służy" tego typu radami. Kompletnie niesfrustrowany, nie ma we mnie żadnej złości, tylko realne ustalenie zysków i strat. > Jak dla mnie świadczą o tym, że ma dużo za uszami

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Owszem,ale gdyby on potrafił być wierny-tak jak obiecywał w przysiędze małżeńskiej to nadal bylibyśmy szczęśliwi.Może i jestem staroświecka,ale tak właśnie uważam,wiem,że mamy teraz czasy kiedy ludzie mają w poważaniu wierność.Jednak ja mam takie a nie inne podejście :) Ja chcę udowodnić winę,bo po

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

ja jestem przed juz 3 rozprawa, tez chce orzeczenia o jego winie, na pierwszej zeznawala jego kochanka i jej malzonek, trwalo to 30 minut, ale fakt to zawsze wyglada inaczej, wszystko zalezy dlaczego chcesz orzekac o winie, bo jesli chodzi o alkohol i przemoc to moja przyjaciolka na godzinnej rozpra

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Nie rozumiem do czego wogólę zmierza ten wątek... Ja tylko UPRZEJMIE spytałam,jak wygląda pierwsza rozprawa i oczekiwałam waszych odpowiedzi,natomiast sprowadziłyśmy tą całą dyskusję na drogę tego czy dobrze ktoś robi rozwodząc się z winą czy może robi jednak źle.Ludzie każdy z nas ma inna sytuację,

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

ale ja nie pielegnuje w sobie zlosci, nienawisci, chce tylko ogolnie pojetej sprawiedliwosc, kiedys kiedy siebie sznowalam byla idealistka, wierzylam, ze dobro wygrywa i takie bzdury, teraz jestem pusta w srodku, nie czuje nic, jedynie moja corka mnie wzrusza, a cala reszta, no coz...jest jak jest i

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > A jeśli ktoś ma dużo na sumieniu i próbuje oczyścić swoje wyrzuty sumienia > poprzez zniechęcanie kobiet do rozwodu z orzekaniem o wienie,to racz > ej jest słabym człowiekiem.ja miałam siłę,znieść to piekło który ów mężuś mi za > fundował i teraz mam siłę zafundowa

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

mayenna, moja corka i tak byla swiadkiem "zlych" zachowan, ktore beda pokutowac cale zycie, ale jak matka sie podaje chociaz czuje inaczej to nie bedzie pogodzona nigdy ze soba, a jesli dzieci sa z matka nieszczesliwa z jakiegos powodu, to tez nie beda szczesliwe, bo "szczesliwa mama

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

za jakis czas mam 3 rozprawe z orzekaniem i tej boje sie najbardzie ze wszystkich, nie spie, nie jem, nie mam sily czasem zastanawiam sie po co mi to? ale mysle sobie o sobie za lat 5 i widze silna kobiete, ktora postawila na swoim ten jeden raz...nie wiem czy wygram, bo exsiu broni sie tym, ze ja s

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

U nas było krótko. 10 minut dyskusja o wycofaniu z pozwu wniosku o ustalenie zasad kontaktów ojca z synem. 5 minut przesłuchanie świadka na okoliczność dziecka. 10 minut przesłuchanie mnie. 10 minut przesłuchanie męża. 20 minut później byliśmy rozwiedzeni. Trochę bez sensu jest Twoje pytanie, bo p

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > Uważasz,że moje zachowanie jest dziwne? To,że chcę aby mój obecny jeszcze mąż m > iał jaja i się przed sądem przyznał to naturalna rzecz według mnie. Namieszał m > i w życiu i zresztą naszym dzieciom również,niezbyt poczuwa się do obowiązków o > jca,więc dla mnie to

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

duska1987 napisała: > Może i jestem staroświecka,ale tak właśnie uważam,wiem,że mamy teraz czasy > kiedy ludzie mają w poważaniu wierność. Czyli zemsta? :-D > Ja chcę udowodnić winę,bo po pierwsze to nie ja jestem winna rozpadowi naszego > małżeństwa,a po drugie nie mam zamiaru za jak

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

dlatego ja nigdy nie zaczynalam tutaj takiego watku, podpinam sie tylko pod inne, bo jak tylko napisalam, ze chce orzekac o winie to dostalam lawine, ze to delikatnie uujmujac "niewlasciwe", ja teraz czekam juz na 3 rozprawe i stresuje sie jak "chorera", chociaz nadal zeznawac be

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

pomocy Sadu o jałmużnę jak nowa pani spłucze go z oszczędności i straci pracę albo zdrowie. Musisz mieć jednak naprawdę dobrego adwokata i niezbite dowody,żeby sprawa nie przedłużała się w nieskończoność i nie zakończyła winą obojga.

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

teqella napisał(a): > Właśnie jestem w trakcie sprawy,w której były mąż ubiega się o alimenty dla sie > bie,gdyż rzekomo jest chory,mieszka u 86 l matki,która go utrzymuje z emerytury > a Zus odebrał mu prawo do renty. Czy też masz troje małych dzieci na utrzymaniu? > Czytałam kiedyś

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Kobietki ja wszystko rozumiem,ja wiem,że jedni się poddają,bo nie mają sił i ochoty na użeranie się z ex,jednak są też tacy,którzy chcą/muszą walczyć do końca i ja akurat jestem takim przypadkiem,walczę też po to aby uchronić moje dzieci przez kochanką męża,która według mnie stwarza zagrożenie dla m

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Odzyskasz siłę walcząc z ojcem swojego dziecka i dowodzac mu że zrobił ci krzywde? I na tym zbudujesz swoja siłe? Silna kobieta stawia granice, nie musi walczyć. Sama widzisz, że twoja postawa spotyka sie z jego podobna walczącą postawą. Macie wojne na rzeczy osobiste i inne atrakcje, w których bie

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

Ja uważam,że bez względu na to czy rozwodziłabym się z winą czy bez to i tak będziemy żyć w konflikcie. Defakto on zostawił mnie i trójkę naszych dzieci,nie zastanawiając się nad tym jak sobie poradzimy,nie miał żadnych skrupułów,a ja mam teraz na to wszystko przymknąć oko,bo ów książe będzie miał f

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

twierdzić, że to nie on i nie ona na dołączonych do sprawy filmach i zdjęciach. A konkretny był tak bardzo, że zapytany dlaczego się nie przyznał, odpowiedział, że wolał, żebym sama się dowiedziała, bo tak mu było wygodniej. > > Pogarsza współpracę? Nie zauważyłam. > Trudno współpracować z kimś

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

niedziecinnością i zrezygnować z usankcjonowani > a prawnego realnej sytuacji? Takie rzeczy ustala się miedzy sobą i zamyka sprawę. Sąd nie ma nic do tego, poza tym to jest zupełnie anachroniczne i niczemu nie służy. > To moze niech mąż się wykaże niedziecinnością i uzna winę, która jest oczywista (zdrada

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

altz napisał: > Tak uważam, że zachowujesz się dziwnie, dziecinnie. > Macie trójkę wspólnych dzieci i powinniście współpracować, na ustaleniu winnego > nic nie zyskujesz. Sądu nie obchodzą wasze emocje, dzieciom nie jest to potrze > bne, a potrzebne są pieniądze na utrzymanie i wedłu

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

altz napisał: > duska1987 napisała: > > Może i jestem staroświecka,ale tak właśnie uważam,wiem,że mamy teraz czas > y > > kiedy ludzie mają w poważaniu wierność. > Czyli zemsta? :-D > > > Ja chcę udowodnić winę,bo po pierwsze to nie ja jestem winna rozpadowi na >

Re: Pierwsza sprawa rozwodowa z orzekaniem o wini

zauważyłam. Trudno współpracować z kimś, kto szuka na nas haka. > Anachroniczne to są alimenty na byłego małżonka (dla którejkolwiek ze stron). Tutaj się różnimy. Według mnie, to jest zupełnie normalna sprawa, trzeba dać trochę czasu, aż strony się usamodzielnią. W Niemczech nie ma orzekania winy, ale

Re: sprawa rozwodowa i kochanka świadkiem w spraw

no kochana, jesli przyczynilas sie do rozpadu malzenstwa tej kobiety, miej chociaz odwage isc na sprawe rozwodowa. przy okazji kto wie, czego dowiesz sie na tej sprawie o swoim MISIU;)

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

pozew złożyłam 2 września, mąż dostał go 14 października z wyznaczonym terminem rozprawy na 26 listopada.

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

wielkie dzięki za odpowiedź. Wiem, że dobrze zrobiłam rozwodząc się, dlatego mam nadzieję, że za jakiś czas przestaną mnie nachodzić jakieś dziwne myśli. Pewnie czas zrobi swoje.

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

Ola, poczekaj spokojnie. Może sąd go przekona. Sędzia miewa wielką silę perswazji, szczególnie jak wniosek jest ustny:) Sąd po jego wniosku o orzekanie winy pewnie zechce usłyszeć twoje zdanie. powiesz jak eis sprawa ma, ze on alkoholik, ze nie ma szans na naprawę małżeństwa i chcesz szybko

adwokat-- sprawa rozwodowa

szukam godnego polecenia, nie drogiego adwokata ktory zajałby sie sprawa rozwodowa , podzialem majatku itp sprawami, bardzo Was prosze o opinie...i o DOBRYCH i o tych Gorszych adwokatach, kancelariach.

Mąż zataił nieslubne dziecko na sprawie rozwodowej

No i załatwił mnie. Założyłam sprawę rozwodową bez orzekania o winie bo sie już napłakałam, nacierpiałam i nie chciałam dalej rozgrzebywać ran. Mąż nie chciał mnieć dzieci, ot co..zapomniał o tym wspomnieć przed slubem. Poszło szybko, po cichutku...i tu nagle nowina...2 miesiące po uprawomocnieniu

Re: sprawa rozwodowa - zaświadczenie o dochodach

nie mam pojęcia po co Sądowi wysokość dochodów w pozwie maż napisał, ile alimentów będzie płacił. ja nie wnoszę żadnych zastrzeżeń. -- Joanna

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

tak, jestem już po rozprawie. Skończyło się za pierwszym razem. Mąż zgodził się na rozwód bez orzekania o winie, więc sąd nie miał wątpliwości. Dzisiaj mija drugi dzień od rozwodu i włącza mi się jakieś przygnębienie. Nie są to wątpliwości, żal, czy tęsknota za byłym, ale świadomość że coś bardzo w

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

olaklett mamy duzo wspolnego - ha! Mąż wspanialy dobry, a Ty k....wa. Skad ja to znam. Ja tez pisalam bez orzeczenia jeszcze chyba nie dostał, mowil ze tez chce bez orzekania zobaczymy. Zreszta przeczytaj moje wpisy, to si epoznamy. odezwij sie. Ściskam i utulam nie damy sie pijakom!!!

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

moja sprawa już za dwa dni. Mój M się nie odzywa, dogadać się nie chce, więc podejrzewam, że na jednej sprawie się nie skończy. A już miałam nadzieję... Ale chyba tak to jest z mężami-alkoholikami - wszyscy są winni tylko nie oni. Kiedy dzwoniłam do niego i pytałam, czy się dogadamy, odpowiedział

Re: za tydzień pierwsza sprawa rozwodowa

Pewnie, ze tak. To chyba naturalne, przy zalozeniu, ze nie bralo sie rozwodu i odeszlo do kochanka/kochanki. Jestem 2 miesiace po rozwodzie, i pomimo wlaczania się jakichs dolow, zalu i utraty wlasnej wartosci wiem, ze nie zmienilbym decyzji o zlozeniu pozwu. Pewien etap zycia sie zakonczyl, pewien

Solorz-Żak znów nie dostał rozwodu. Ale humor wyraźnie mu dopisuje

Solorz-Żak znów nie dostał rozwodu. Ale humor wyraźnie mu dopisuje

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - sprawie rozwodowej