Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: dlaczego nie uczycie synów

Przyznam się,że nie uczyłam i nie uczę. Nawet mi to do głowy nie przyszło. Nie znam ani jednego faceta (mowa o rodzinie i gronie zajomych), ktory sikałby na siedząco. Ich mali synowie również.

A czego uczycie nastoletnich synów?

Takie pytanie mi sie nasunęło po przeczytaniu wątku o studencie zaliczajacym kolejne dziewczyny. Przypomniało mi sie rowniez jak moj nastoletni syn przyszedł do mnie z pytaniem co lubią dziewczyny ( jakich chłopaków) bo jego kolega twierdzi ze chłopak ma być stanowczy i decydować za dziewczynę

dlaczego nie uczycie synów

lał, rozbryzg będzie zawsze, czyli mocz wkoło muszli, na bokach, fuj! I smród, bo nie wierzę, że każdy po sobie wszystko wkoło sprząta za każdym razem. A rozwiązanie jest takie proste, to dlaczego nie korzystacie? Ja mam dwóch synów, obaj sikają wyłącznie na siedząco, bo tak byli od początku nauczeni

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

myfaith napisała: > A Wy czego uczycie jesli chodzi o związki ludzkie/ damsko - męskie? Jakoś nigdy nie musiałam niczego szczególnego uczyć moich synów. Uczulałam na to aby zwracali uwagę na zachowanie ludzi z którymi przebywają. I nigdy nie krytykowałam ich dziewczyn, Za to rozmawialiśmy o

Re: dlaczego nie uczycie synów

Dlaczego tresura. Mąż robi to z wyboru sam z siebie. A syn naśladuje ojca. Wszystko.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Uczymy, ale potem idą do przedszkola i do szkoły i tam dowiadują się, że to jest niemęskie.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Synowie sikają i będą sikać na stojąco. Brzydkich zapachów i kałuż moczu nie stwierdzam a jakieś mikroskopijne rozbryzgi? i tak regularnie myję i ubikację i ściany, co za różnica?

Re: dlaczego nie uczycie synów

Ja mam je wyrwane. Mąż nie. A bo co? Jak chcesz pogadać o higienie, to najpierw zacznij się codziennie myć :>

Re: dlaczego nie uczycie synów

jakbym powiedziała moim panom,że mają sikać na siedząco to by mnie śmiechem zabili :P -- Liebe ist fur alle da

Re: dlaczego nie uczycie synów

A przyszło ci do głowy, że w plenerze nie kucają? Rozumiem, że Ty jako kobieta wiesz lepiej:) Szacun:)

Re: dlaczego nie uczycie synów

No to podziwiam jego poświęcenie podczas porannego siku :D A widok faceta kucającego pod krzaczkiem w plenerze też jest uroczy :D

Re: dlaczego nie uczycie synów

Ciekawe jak wygląda to higieniczne sikanie na siedząco, podczas porannego wzwodu :p Ale co tam wzwód, liczy się tresura :D

Re: dlaczego nie uczycie synów

Niestety, po gosciu sikającym na stojąco zostaje w lazience zapaszek :( -- olaromanska.blox.pl/html www.dlaleszka.cba.pl/

Re: dlaczego nie uczycie synów

Sikają na siedząco w domu, w publicznych strach siadać:) -- olaromanska.blox.pl/html www.dlaleszka.cba.pl/

Re: dlaczego nie uczycie synów

U mnie wszyscy na siedząco, jestem bardzo wrażliwa węchowo. Ale mąż wyniósł ten cywilizowany zwyczaj z domu, żadna moja zasługa.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Wyczułabym nosem, WC jest malutkie;) Widze, ze faktycznie dziwo, wszyscy inni znaczą deskę i okolicę?

Re: dlaczego nie uczycie synów

Nigdy nie zauważyłaś zbiorowych wycieczek do kibla w wykonaniu 5-7-letnich chłopców? Konkursy w laniu na odległość to też domena mężczyzn, tych młodszych raczej.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Moj amerykanski maz sika na stojaco. Moj w polowie amerykanski syn tez sika na stojaco. Lazienki nie zalewaja, nie smierdzi, czysto jest. To tak a propos sugestii, ze tylko polscy mezczyzninsikaja na stojaco. Otoz jest to trend miedzynarodowy wsrod meskiej populacji. Siadanie do sikania w meskim

Re: dlaczego nie uczycie synów

Madzioreck masz tam włosy niezgolone? Można i tak :-) -- http://www.suwaczki.com/tickers/6qdd3x6aoyfk4l3f.png

Re: dlaczego nie uczycie synów

Zawsze sie pryska troche. Badania rowniez pokazaly ze w hotelach na suficie nawet sa slady spermy -- dlaczego troll który o kilku miesiecy wkleia zdjecia penisów nie został zablokowany? (By anna)

Re: dlaczego nie uczycie synów

To mu zaproponuj badanie prostaty:) Czytałam, że sikanie na siedząco dla mężczyzn jest zdrowsze, właśnie ze względu na prostatę. Moi też raczej an siedząco.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Nie chodzi o zamykanie klapy. Dawno dawno temu "Pogromcy mitów" zrobili stosowny eksperyment - badali ilość bakterii kałowych na szczoteczkach do zębów (sic!). Niezależnie od sposobu obsługi klapy było ich tyle samo.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Serio dzieci wymieniają się info jak sikają??I maja z tego polewkę?? Bij zabij, pojęcie nie mam jak sika mąż i syn. Robią to przy zamkniętych drzwiach. Ale musze podejrzeć, może nie mam mężczyzn w domu hahahahahahahaha

Re: dlaczego nie uczycie synów

> sikania na siedząco? Bo jak sika na siedząco, to zasikuje deskę, podłogę i własne spodnie. Nie mikrorozbryzg, tylko solidna kałuża. -- An adventure is only an inconvenience rightly considered. (G.K.Chesterton)

Re: dlaczego nie uczycie synów

Rozprysk, nie celowe lanie po ścianach. Nie trzeba być żadnym flejtuchem, żeby mieć np. bakterie kałowe na ścianach - wystarczy nie zamykać klapy podczas spuszczania toalety.

Re: dlaczego nie uczycie synów

a po co to owlosienie ma strzyc- zeby klulo? albo golic? nie wystarczy umyc + antyperspirant? dla mnie wydepilowani faceci sa asexualni :D

Re: dlaczego nie uczycie synów

O to samo chcialam zapytac :) u mnie w domu nie sika sie na stojaco. Mozna? Mozna i nikomu korona z glowy nie spada.Na stojaco w miejscach publicznych.

Re: dlaczego nie uczycie synów

antychreza napisała: Mam nadz > ieję, że potem nie trafi na wariatkę, co będzie sprawdzała czy "dobrze" sika. ha ha, racja. Mnie pouczają żebym uczyła syna sikania na siedząco, a dla niego to jest gorsza kara niż wytarcie deski po sikaniu na stojąco

Re: dlaczego nie uczycie synów

Też znam ten ból, ale nie z synami tylko z gośćmi. Teść, ojciec, bracia, i inni faceci z rodziny sikają na stojąco. I z reguły nie myją rąk. Nie wiem już, mam karteczki w kiblu poprzyczepiać, że u mnie panują inne zasady :-( ?

Re: dlaczego nie uczycie synów

Chyba dlatego, że mi to przez myśl nie przeszło. Młody się uczył latem, na naszej działce, pod krzaczkiem, na stojąco. W domu od razu na kibelku i szybko zaczął na stojąco. Co do sprzątania, to sprzątamy na zmianę. Ja nie mam nic przeciwko myciu łazienki, lubię różne chemiczne gadżety:-) -- Kura

Re: dlaczego nie uczycie synów

Mam 4 latka i sika normalnie na stojaco. Jak obsika deske to wyciera mokrymi chusteczkami, sa zawsze obok. To facet. Cudujesz i potem dzieci sie beda z niego smiac. W imie twojego czystego kibla.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Ach, Malwa, Ty nic nie rozumiesz. W internetach się uważa, że golenie pach to higiena. Pewna nieprzemakalna część osób zupełnie nie chce zrozumieć, że za higienę odpowiada mycie, a nie golenie, i stąd porównania owłosionej pachy do obszczanego kibla.

Re: dlaczego nie uczycie synów

A to nie ma zadnego problemu z sikaniem na stojaco podczas porannego wzwodu ? ;-) -- If you don't design your own life plan, chances are you'll fall into someone else's plan. And guess what they have planned for you? Not much.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Mnie zastanawia ten rzekomy smród, bo wychodzi na to, że moja łazienka powinna wonieć jak podziemia dworca w Katowicach sprzed modernizacji :D Panie od siadania i rozpryskanego po ścianach moczu, może na poważnie rozważą przebadanie swoich facetów pod kątem Parkinsona :D

Re: dlaczego nie uczycie synów

bi_scotti napisała: > Sikaja, sikaja, tylko nie widzisz. Bylo mnostwo experiments pokazujacych, ze ni > e ma sily - rozprysk jest. To, ze nie widac, to nie znaczy, ze po scianach i na > podlodze cos tam sie zawsze nie trafi. Life. i jeszcze na suficie:)

Re: dlaczego nie uczycie synów

ninka0205 napisał(a): > Jak facet leje na stojąco nie ma bata mocz rozbryzgujące s > ię na boki uderzając o ścianki muszli, wiesz, są tacy, którzy trafiają bezpośrednio w "dziurę z wodą" w sedesie, nie na ścianki. wiem, że to "trudna" sztuka, ale wierz, że możliwa :D

Re: dlaczego nie uczycie synów

Twój mąż ma te erekcje codziennie i tak długo, że nie może się wysikać? I do pracy może jeszcze jedzie z 'porannym wzwodem'? :D -- "No i dążysz do czegoś tam, po prostu se dążysz, normalnie bezczelnie se dążysz!"

Re: dlaczego nie uczycie synów

Wizja nowotworu została mu już przedstawiona i nie wzruszylo go to.. -- angielskie dzieci tez nosza czapki, rekawiczki, szaliki i cieple kurtki, swetry itp. ale jakos tak inaczej to nosza niz polskie /by najma78/

Re: dlaczego nie uczycie synów

jakich podwojnych? czekaj - mam cycki, mam kazac chlopom sobie woperowac wkladki? :D :D zeby kazdy mial po rowno? chlop powinien miec prawo wyboru - chce wlosy - niech ma po pachami nawet warkocze, chce depilacje brazylijska i woskowanie jader - prosze bardzo.

Re: dlaczego nie uczycie synów

Popisowym numerem mojego syna było sikanie na siedząco..... Tylko on zawsze zapominał dać siusiają w dół. Nawet jak pamiętał a było to przy porannej erekcji to i tak wymykało sie to spod kontroli i zasikane było wszystko ;) Juz wole jak sika na stojąco -- ******** Boje się tylko rumu z colą bo po

Re: dlaczego nie uczycie synów

eilian napisała: Mąż na początku miał wątpliwość, ale jak zaproponowałam > , żeby w takim razie za każdym razem mył po sobie toaletę, to przestawił się od > razu. Serio twój mąż nie umie trafić sikami do ubikacji?? Jak dla mnie to objaw albo Parkinsona albo wiecznego kaca :>

Re: dlaczego nie uczycie synów

Sikaja, sikaja, tylko nie widzisz. Bylo mnostwo experiments pokazujacych, ze nie ma sily - rozprysk jest. To, ze nie widac, to nie znaczy, ze po scianach i na podlodze cos tam sie zawsze nie trafi. Life.

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

Podstawowych zasad - proszę , dziękuje, szacunku to myśle ze uczy każda emama -:) nawet kilulatka(ę) ale czy jest cos co próbujecie przekazać swoim dzieciom odnośnie relacji międzyludzkich bo poza wspomnianym " trzeba być stanowczymi wobec kobiet" dowiedziałam sie ( ale to od młodszego

Re: dlaczego nie uczycie synów

rozchlapuje. O to też nie pytałam. Młodego on będzie uczył, jak nauczy, tak młody będzie sikał. Mam nadzieję, że potem nie trafi na wariatkę, co będzie sprawdzała czy "dobrze" sika.

Re: dlaczego nie uczycie synów

hema14 napisał(a): on po prostu wstrzymuje, bo też żeby go "wysadzać" jest za duży, co ja się > będę wyginać z 7 latkiem?! Na stojąco nie chce. Za kilka udanych prób bardzo go > chwaliliśmy, ale on woli sobie usiąść - to skoro tak mówisz, to ja już dam mu > spokój :-) uwaza

Re: dlaczego nie uczycie synów

Zabawne jak wyznawczynie siadania same się okłamują :-) Męska cewka moczowa jest długa i resztka moczu zawsze tam zostanie. Czynność wstawania wyciska tę resztkę - na podłogę. I nie ma co fantazjować o tresurze i starannym strząsaniu. Praw fizyki Pani nie zmienisz i nie bądź Pani rura. Lanie na sied

Re: dlaczego nie uczycie synów

> Bo jak sika na siedząco, to zasikuje deskę, podłogę i własne spodnie. Nie mikro > rozbryzg, tylko solidna kałuża. Moim jakos z tym problemu nie maja. Ja nawet meza nie musialam prosic, sam z siebie tak robi. Syn tez. W szkolach maja "sciane placzu". Najwyzej na nr 2 chodza do

Re: dlaczego nie uczycie synów

Poniewaz jak patrze na te dyndajace orzechy moich mezczyzn to az drze ze strachu, ze im sie urwia i akurat w tej niefortunnej sytuacji siedzenia na klopie, a jak jeszcze tego nie zauwaza i spuszcza wode... -- “I didn’t have any eggs, so I replaced them with a banana-chia-flaxseed pulse

Re: dlaczego nie uczycie synów

oczywiście, że umie, ale jak się leje do muszli z odległości kilkudziesięciu cm, to nie ma możliwości nie rozpryskać. Oczywiście tego nie widać i wszyscy zaprzeczają, że oni nie, że u nich nie śmierdzi i w ogóle, ale jak już napisała bi_scotti były takie eksperymenty - wlej sobie coś ciemnego do kib

Re: dlaczego nie uczycie synów

ninka0205 napisał(a): > Pewnie dlatego że według niektórych to takie niemęskie, jakby sposób sikania mi Ale w Polsce cały czas pokutuje po > gląd że prawdziwy samiec nie dba o siebie przesadnie, nie dba o dłonie i stopy, > nie goli owłosienia pod pachami ani go chociaż nie skraca i lej

Re: dlaczego nie uczycie synów

Haha to chyba pochwalę mojego synka, którego nie mogę od lat nauczyć sikania... na stojąco! Ma 7 lat i tylko na siedząco, więc nawet na dworze latem mam problem, on po prostu wstrzymuje, bo też żeby go "wysadzać" jest za duży, co ja się będę wyginać z 7 latkiem?! Na stojąco nie chce. Za ki

Re: dlaczego nie uczycie synów

strasznie Ci zazdrszcze siadajacego meza moj na taka propozycje sie strasznie obruszyl, nawet RAZ umyl ubikacje, zeby tylko nie siadac ;) i przyznam, ze z zystoscia w WC mam problem, w zasadzie ubikacje musiaiabym myc po kazdej jego wizycie w toalecie, ale nie robie tego. Co do scian i podlogi, to o

Re: dlaczego nie uczycie synów

Pewnie dlatego że według niektórych to takie niemęskie, jakby sposób sikania miał wpływ na męskość? Jak facet leje na stojąco nie ma bata mocz rozbryzgujące się na boki uderzając o ścianki muszli, sedes służy do tego by na niego siadać, a do sikania na stojaka przeznaczony jest pisuar i montowany je

Re: dlaczego nie uczycie synów

> Sikaja, sikaja, tylko nie widzisz. Bylo mnostwo experiments pokazujacych, ze ni > e ma sily - rozprysk jest. To, ze nie widac, to nie znaczy, ze po scianach i na > podlodze cos tam sie zawsze nie trafi. Life. naprawde masz takie fleje w domu? No, ja cię przepraszam, ale nie wiem jak trz

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

To seks musi iść w parze z uczuciem? A jak gdzieś tam w gwiazdach jest zapisane, że syn pozna tę jedyną w wieku 40 lat to do tego czasu ma być prawiczkiem? :D Mamy uczyć synów, że jak np. idzie na seksy do agencji towarzyskiej, to musi ze sobą zabrać kwiatki, tomik poezji i wykupić z góry 2 godziny

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

> Wg mnie seks nie musi iść w parze z uczuciem, nie tylko nie musi ale często nie idzie u mężczyzn, i żadne lekcje mamusi tego nie zmienią co nie znaczy, że trzeba się cieszyć, że syn wkłada gdzie popadnie, ja jestem raczej za tym aby uczyć o specyfice kobiecych emocji i konsekwencjach takiego

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

bardziej szokuje mnie obecnie nie opisana przez Ciebie sytuacja, ale przynajmniej na razie brak jakiejkolwiek reakcji dziewczyn, albo odpowiedzi co najmniej nie na miejscu.. Najstarszy mój syn vędzie miał dopiero siedem lat, więc odnoszę się do dalszej przyszłości za dobre parę lat. Ja osobiście

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

To, że nie należy optymistycznie zakładać, że matka/ojciec/rodzice są jedynymi wzorcami. Na nastolatka ma wpływ środowisko rówieśnicze i mnóstwo pozadomowych przykładów różnych relacji i zachować.

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

majenkir napisała: > Na nauke nigdy nie jest za pozno Mz jak facet jest juz po drugim rozwodzie, 3 dzieci z innymi kobietami, to jest zdecydowanie za pozno.

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

oraz tego, ze ma byc " > kims", bo inaczej o fajnej dziewczynie bedzie mogl sobie tylko pomarzyc. a po kiego grzyba mu jakas szlauf blachara interesowny zdziry puknac i kopnac

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

Na nauke nigdy nie jest za pozno. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg Coco i Bruno

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

Wiek nastoletni, to trochę za późno na naukę. Niezależnie czy syna czy córki. Po moich dzieciach widzę, że zadziałała obserwacja relacji w rodzinie. -- Wszechwiedząca żmija, pani rasistka.

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

Na razie tylko tego, zeby przepuszczal w drzwiach itp ;) oraz tego, ze ma byc "kims", bo inaczej o fajnej dziewczynie bedzie mogl sobie tylko pomarzyc. -- http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg Coco i Bruno

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

chipsi napisała: > teściowa nie pozwoliła mu niczego do > tykać w kuchni, przedtem poszarpali się o składanie jego ubrań. Dorosły facet p > yta dlaczego a ta że sobie nie poradzi przecież, ja pytam czemu robi z syna kal > ekę a ona "tak już jest że to kobieta ma wszystko robić bo

Re: A czego uczycie nastoletnich synów?

Może nie do końca na temat ale nie rozumiem przekonania matek swoich synów o ich wyższości nad płcią przeciwną. A potem zdziwienie że nie szanują matki. Na ostatniej rodzinnej imprezie u szwagra, teściowa nie pozwoliła mu niczego dotykać w kuchni, przedtem poszarpali się o składanie jego ubrań

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

A jak gdzieś tam w gwiazdach jest zapisane > , że syn pozna tę jedyną w wieku 40 lat zanim się pozna tę jedyna, można być sto razy zakochanym ;)

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

Przecież ten wątek dotyczy naszych synów, a nie starych pierników, więc wspomnienia z lat młodości są jak najbardziej na miejscu.

Re: czy uczycie synów, że seks idzie w parze z...

Uczysz syna korzystania z usług agencji towarzyskiej? Brawo. -- "Wielką miłość od pierwszego wejrzenia to może pięciolatek do lizaka uskuteczniać." - by raohszana

Jeśli macie wątpliwości, że syn Shakiry jest najsłodszym dzieciakiem w show-biznesie, musicie zobaczyć, jak mama uczy go czytać

Jeśli macie wątpliwości, że syn Shakiry jest najsłodszym dzieciakiem w show-biznesie, musicie zobaczyć, jak mama uczy go czytać

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - syn nie uczy się