Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: o zarobkach, ematce i o mnie

Tłumaczenie książek - 1 arkusz wydawniczy to 40 tys. znaków ze spacjami. -- - I nie przeszkadzało panu, że partnerka ma innego mężczyznę? - Nie, bo to tylko fizjonomia była.

Re: składanie książek z próbek od tłumaczy

To może się podobać, ale 400 zł brutto za arkusz i praca "na akord" (oddawanie co tydzień części tłumaczenia) już chyba trochę mniej. Małopolska.

Re: Kryzys na rynku

O "kryzysie" w branży słyszę od początku mojej działalności tłumaczeniowej, czyli od połowy lat dziewięćdziesiątych... Kryzys się pogłębia, a propozycje kolejnych tłumaczeń dziwnie wciąż się pojawiają. Moja najwyższa dotąd stawka to 900 zł za arkusz, choć po negocjacjach (autor chciał

Re: o zarobkach, ematce i o mnie

Za jaki arkusz? Pierwszy raz słyszę o takim rozliczaniu. Może za liczbę znaków (albo słów jeżeli zlecenie jest z UK lub USA), a u ustnych tłumaczy to dniówki i półdniówki. Godzinne rozliczenia tolerują tylko najsłabsi albo dopiero zaczynający w zawodzie.

rozliczenie arkusza wydawniczego

Otrzymałam do tłumaczenia książkę. Po raz pierwszy pracuję dla polskiego wydawnictwa. Dotychczas tłumaczyłam dla zagranicznego i rozliczenie było od słowa tzn. stawka za słowo. Tutaj ma być od arkusza wydawniczego (40 000 znaków ze spacjami). Załóżmy że wychodzi 10 arkuszy i 3,5 strony tekstu. Te

Re: Kryzys na rynku

"Moja najwyższa dotąd stawka to 900 zł za arkusz" - czy dostałeś taką stawkę na umowę licencyjną, czy na wieczyste przekazanie praw do przekładu? Tłumaczysz z angielskiego czy innego języka? Jeśli z angielskiego, 700-800 zł na umowę licencyjną to sporo - i tak trzymać - jeśli natomiast

Re: A co na to powiecie?

Pisamie, już któryś raz atakujesz tłumaczy, że właściwie to powinni się cieszyć, że mają choć tak małą kwotę za arkusz, bo pisarz dostaje mniej. A, wybacz, jest to dla mnie zupełnie błędne podejście. Jako osoba, która i pisze, i tłumaczy, istotnie uważam, że praca pisarza jest trudniejsza, a

Re: korepetycje z biologii

polecam ten adres: korepetycjezbiologiiskype.pl/.... jest możliwość omawiania przez skype arkuszy maturalnych, wyjaśniania problemów... korepetytor jest egzaminatorem maturalnym i bardzo dobrze, logicznie tłumaczy zagadnienia z biologii i błędy w arkuszach jakie popełniają zdający

Re: Zmiana umowy dla tłumaczki, co robić?

szacunek do mojej własnej pracy i mojego czasu. Nie popuszczę. Mam jednak znajomych ze studiów tłumaczeniowych, którzy tłumaczą książki i wiem, że propozycje stawek typu 300-400zł/ arkusz, upominanie się o zapłatę i przede wszystkim umowy, w których tłumacz nie ma prawie żadnych praw a wydawca prawie

A co na to powiecie?

Moja dzisiejsza rozmowa w jeddnym z (podobno) renomowanych wydawnictw warszawskich. Za przetłumaczenie książki (ok. 20 arkuszy) z angielskiego proponują 120 zł za arkusz brutto. Ja: to trochę przymało, nie uważa pani? Redaktorka: Ale od września tyle płacimy. Teraz przecież wszyscy znaja angielski

Re: Zmiana umowy dla tłumaczki, co robić?

coś tam zapłacą. Ale odrzuciłam propozycję w uczestniczeniu w castingu na umowę na tłumaczenie, bo tego to już i dla mnie było za dużo i uznałam to za bezczelność. Jest iluś tam tłumaczy, każdy dostaje "próbkę" do przekładu, nie wiem ile, bo nie pytałam i wybierany jest ten, kto zaoferuje

audiobook na podstawie mojego tłumaczenia

na podstawie mojego tłumaczenia (do którego mam na tym polu wyłączne prawa). Jestem, oczywiście, zainteresowana, lecz nie mam pojęcia, jak wycenić to tłumaczenie. Oni o pieniądzach na razie nie mówią, być może czekają na moją opinię w tej kwestii, by rozpocząć negocjacje. Mam im zaśpiewać tyle, ile

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

stopień trudności, niektóre tłumaczenia to kwestia pisania na komputerze, stąd można zrobić arkusz w jeden wieczór. Pracując przez cały dzień można zrobić i więcej, przy znikomym stopniu trudności tłumaczenia. Ale czasem robi sie przez cały dzień 1 stronę.

Re: Pytanie do tłumaczy

stron z początku, parę stron ze środka (kluczowa scena?), streszczenie całości. Co do stawek, zerknij do wątku "Kryzys na rynku". Wynika z niego, że przyzwoite zaczynają się od 600 zł za arkusz. Jeśli tekst jest krótki, wypada rozliczyć go po lepszej stawce. No i więcej się płaci z przekład

Re: Kryzys na rynku

Normalnie to jest 1000 zł za arkusz? Tłumaczenia literackiego? Czy my żyjemy w tym samym kraju? -- Kacza zupa z popkultury.

Re: Kryzys na rynku

Moja ostatnia stawka, tych kilka lat temu wynosiła 600 zł za arkusz, ale może mam to nieszczęście, że tłumaczę z angielskiego, który to język podobno "dziś wszyscy znają". Może ktoś podpowie mi, które wydawnictwa mają tak wiele ofert, może i dla mnie coś się znajdzie? Na pieniądzach

Re: Zysk i Ska

Wyzysk i ska zaproponowało mi książkę do tłumaczenia. Stawka była symboliczna, ale wiadomo pierwsza książka - to ulubiona wymówka wydawców- naciągaczy. Tekst zrobiłem, rozliczyli się ze mną po czym, mając pięcioletnią licencję, momentalnie sprzedali tekst do Bestsellerów Gali czy jakoś tak

Re: A co na to powiecie?

Dyskutujecie tutaj o stawkach za tłumaczenie, a ja mogę wam podać dużo przykładów z pozycji autora (aczkolwiek nie dotyczą mojej osoby), że wielu z nich nie tylko nie zarabia na swoich książkach owych 150 zł/arkusz, ale jeszcze do tego sami dokładają z własnych pieniędzy aby się to to (bo trudno

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Ferromagnetyczna, ubawiłam się. Sprawny tłumacz robi jeden arkusz wieczorkiem. I nie mówię o amatorze tylko o laureacie prestiżowej polskiej nagrody dla tłumaczy.

Re: audiobook na podstawie mojego tłumaczenia

tartugirl napisał(a): > Mam im zaśpiewać tyle, ile normalnie biorę za arkusz? Jakiś procent? Nie dostaniesz tyle, ile bierzesz za arkusz. Książka jest już przetłumaczona, ktoś Ci za to tłumaczenie zapłacił, byłaś mądra, że zachowałaś prawa, ale druga strona wie, że cokolwiek Ci zaproponują

Re: A co na to powiecie?

Wróciłam ze wspaniałego wypoczynku w Borach Tucholskich, jak to dobrze oderwać się od tej wydawniczej rzeczywistości. No więc te tłumaczenia po 150 zł za arkusz (brutto!!!), bo wydawca łaskawie podwyższył stawkę, rozdrapali z pocałowaniem ręki. Nic dla mnie nie zostało, ale we wrześniu jest

Zlecenie drugiej redakcji i korekty książki

Witam Szukam w miarę pilnie dobrego redaktora do rewizji mającego się ku końcowi tłumaczenia książki "Jezus poszukiwany" na język angielski. Minimalna stawka to 160 zł za arkusz (jest ich w sumie ok. 13). Ściślej, jest to ustalone przeze mnie minimum, za które podjęłaby się takiej roboty

Re: stawka za przedłużenie licencji za tłumaczeni

Duża - 20 arkuszy? Hmm. Nie pamiętam kiedy tłumaczyłem książkę PONIŻEJ dwudziestu dwóch arkuszy. Raczej około 30. W dybach i kajdanach przykuty do klawiatury. Z nadzorcą o imieniu Deadline z bacikiem za plecami. Ale tak, Rebis to porządna firma.

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Nie jestem tłumaczem, ale mam sporo znajomych tłumaczy, wielu dostaje 550-650 zł za arkusz. -- Wydawnictwa i ich obyczaje Mamrotek wydawniczy :)

Redaktor (EN) poszukiwany

Witam Szukam w miarę pilnie dobrego redaktora do rewizji mającego się ku końcowi tłumaczenia książki "Jezus poszukiwany" na język angielski. Minimalna stawka to 160 zł za arkusz (jest ich w sumie ok. 13). Ściślej, jest to ustalone przeze mnie minimum, za które podjęłaby się takiej roboty

Po namyśle

, zapłacić tłumaczowi, redaktorowi, korektorowi... Zaczynałabym więc negocjacje od co najmniej trzech czwartych obecnej dobrej stawki za arkusz tłumaczenia.

Re: Zmiana umowy dla tłumaczki, co robić?

, które to mogą robić, a o jednym wiem, że podobne warunki tłumaczom proponuje (wydawnictwo ma nazwę zaczynającą się od dwóch brzuszków :P). Podobnie nie wywalam wątków, w których ktoś pisze o stawkach dla tłumaczy rzędu 100-150 zł za arkusz, bo ja po prostu znam i takie wydawnictwa, i żywych ludzi

po jakim czasie zaczynacie windykację należności?

Wydawnictwo nie zapłaciło mi za pracę (tłumaczenie) i zastanawiam się, czy już zacząć zabawę z wezwaniem do zapłaty i sądami, czy jeszcze poczekać. Obecnie są mniej więcej miesiąc po terminie. Książka jest już w sprzedaży. I tak, czy najpierw się stanowczo przypomnieć e-mailowo prosząc o

Re: o zarobkach, ematce i o mnie

> przepraszam, ale zawsze z rozbawieniem i przymrużeniem oka czytam wypowiedzi ematek na temat zarobków. Taki zabieg literacki, zwykle połączony z wyśmiewaniem tych, którzy mają mniej. Czytałam takie dyskusje na forum tłumaczy: "jak ty możesz się godzić na taką stawkę, ja poniżej X zł

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

to ja odpowiem, z punktu widzenia tłumaczki z niewielkim dorobkiem . sama nie pracowałam nigdy za stawkę niższą niż 600 zł/arkusz. znajomi podobnie. mowa o literaturze popularnej i non-ficu nieszczególnie specjalistycznym, tłumaczenie z angielskiego. wydawnictwa: rebis, wab, albatros, weltbilt

Re: A co na to powiecie?

. Wiele książek przeszłoby mi koło nosa, gdyby nie to, że wydało je np. Czarne, Karakter czy Wydawnictwo Literackie i poświęciłam chwilę, by przeczytać zapowiedź, obejrzeć książkę w księgarni, bo ufam tym wydawnictwom, wiem, że nie wcisną mi chłamu bez redakcji i z tłumaczeniem za 150 zł za arkusz. Na

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

jakiejś specyficznej sytuacji*. Albo w zamian za "wieczyste" zrzeczenie się praw do tłumaczenia, czego akurat bym nie polecała. *Udało mi się kiedyś, raz, wynegocjować 1000 zł brutto za arkusz, bo chodziło o serię książek, które miały raptem po trzy arkusze. Była to rekompensata za krótkość

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Arkusz dziennie uwierzę, bo samemu mi się zdarzało, jak dedlajn gonił (chociaż raczej nie dzień po dniu - te 3 ark. tygodniowo to taka realna dawka przy rozsądnym stosunku czas/jakość, bez spinki i siedzenia po nocach). Arkusz 'wieczorkiem' przypomina mi pewnego internetowego herosa z dawnych

Re: Gliwice nawiążą współpracę z partnerami z Bia

A do korygowania i tłumaczenia zatrudnimy ekspertów z tego forum( z ruskiego na nasze) Gliwiczanina 1 poprosimy aby tak ustawił program żeby wygrali nasi bo co tam arkusze wyborcze sprawdzone w komisjach a potem przez komisarza wyborczego jak wystarczy zmienić program i wyjdzie na nasze. A jeszcze

Re: Autor widmo

Musisz poszukać na forum - był tu wątek dokładnie na ten temat, z propozycjami stawek i linkiem do artykułu o tym, ile się dostaje za biografie znanych ludzi. Sugerowałam wtedy, żeby przy ustalaniu stawki posiłkować się stawkami za tłumaczenia. Za w miarę przyzwoitą uchodzi 700 zł brutto za

Re: Pełna niezgoda na jelenie :)

płaci 300 zł./ arkusz. A może by Tłumacz najpierw kupił prawo do tłumaczenia od Autora, zapłacił mu 500 zł/ za arkusz i wtedy po przetłumaczeniu chodził i szukał wydawcy dla swej pracy. A tak, nie dość że nie kupuje praw do tłumaczenia, tylko otrzymuje tekst kupiony przez Wydawcę - więc nie jego i nie

Re: Warunki na przekład, czy mogę prosić o radę?

Szanowna birkin-bag, ponieważ chciałbym już poświęcić się wyłącznie tłumaczeniu tej książki, mam bardzo krótki termin i za niedotrzymanie go przewidziane są w umowie sankcje finansowe - słowem, chciałbym zakończyć swoją obecność na tym forum jednym tylko pytaniem. Co jest lepsze: zarobić nawet te

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

A ja napiszę z innej beczki, czyli z pozycji Wydawcy czy też autora który byłby ewentualnie zainteresowany tłumaczeniem książki z polskiego na język obcy... A ponieważ jestem gadułą literackim, to moje książki mają najmniej ~ 30 arkuszy, a jak teraz sobie pomnożycie, to wychodzi że za tłumaczenie

Re: tłumaczenie powieści na angielski - jaki to k

Zależy, kto będzie tłumaczył. Myślę, że minimum 500 zł za arkusz trzeba liczyć. 500 stron to ok. 25 arkuszy.

Re: rozliczenie arkusza wydawniczego

1. Przeliczenie jest proste: liczba arkuszy, czyli jeden arkusz autorski to 40 tysięcy znaków ze spacjami, więc trzeba policzyć całość w znakach ze spacjami, podzielić przez 40 tysięcy i jest liczba arkuszy. A potem ta liczba razy stawka za arkusz. 2. Ja wiem tylko tyle, że księgowa jednego z

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

No, rzeczywiście, "aż" 4000 znaków dziennie (!!!) no po prostu szok! :) 2 i pół strony maszynopisu - kto by temu dał radę??? Tłumaczcie dalej po 200zł za arkusz zamiast ośmieszać się brakiem umiejętności liczenia. Byle gamoń jest w stanie trzaskać 2-3 razu więcej, a sierotki, które godzą

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

chyba tylko filantrop albo wariat chciał tłumaczyć 30 arkuszy z PL na ANG za 700 zł za arkusz. Mój mąż tłumaczy literaturę niewysokich lotów, czasem nawet komiksy, i stawkę, którą ma, to minimum 850 zł brutto za arkusz. Czasem robię mu korektę, i często o stawkach sobie rozmawiamy. A za tłumaczenie

Re: podwyższenie alimentów dla syna

Wpisz w arkusz wszystkie wydatki, a nie tylko niektóre. Pamiętaj o lekarstwach, kosmetykach, proszku do prania itd. itp. To też kosztuje. Poza tym wykaż, że ojciec mimo, że oficjalnie zarabia niby mało, to ma większe możliwości zarobkowe (jakie ma wykształcenie, doświadczenie w branży itp

Re: jeszcze kilka zwrotów

3. Bogenlagenkontrolle Bogen ---> Łuk Nasuwa się jakieś tłumaczenie z łukiem... Ale "Bogen", to także arkusz... Sprawdzenie właściwego położenia arkuszy. (Kontrola właściwego położenia arkuszy) Trza było od razu powiedzieć, że tłumaczysz instrukcję obsługi maszyny drukarskiej

Re: Nietypowe pytanie

przyzwoitą stawkę przy tłumaczeniach przyjmuje się 700 zł/arkusz, to za napisanie powinnaś zażądać minimum dwa razy tyle. Przy 100 stronach książki to będą jakieś cztery arkusze.

Re: Warunki na przekład, czy mogę prosić o radę?

300 zł za arkusz to połowa uczciwej stawki. Przeciętny tłumacz robi arkusz w tydzień. Wyżyjesz za 1200 zł miesięcznie? Jasne, lepszy rydz niż nic, ale ja za taką stawkę wolałabym iść sprzątać. Mniej stresu i trochę ruchu. Wypłaty powinny następować do 30 dni po przyjęciu przekładu i do 30 dni po

Re:

Skoro już o stawkach, to przy okazji zapytam. Czy 530 zł brutto za arkusz wydawniczy (tłumaczenie powieści z angielskiego na polski) to mało, czy raczej tak średnio?

Re: Co to jest "strona obrachunkowa"?

Tłumaczę z niderlandzkiego i napisałam "mniej popularny" w tym sensie, że chyba nie tak wiele tłumaczeń z tego języka u nas się ukazuje, ostatnio tłumaczyłam dla nie istniejącego innego wydawnictwa z Warszawy kilka albumów, ale to były lata 1992-1994, już nawet nie pamiętam, ile wtedy mi

Re: Warunki na przekład, czy mogę prosić o radę?

Wiesz, ja doskonale zdaję sobie sprawę z tego, jaka jest sytuacja na rynku. Wiem, dlaczego teraz wszyscy wyciągają to, że Matras nie płaci . Wiem, że Empik nie płaci, bo inwestuje w swoje wydawnictwa. Tylko żaden to argument, jeśli Ty jako tłumacz ponosisz ryzyko , a nie masz absolutnie żadnej

Re: HJW Zarządzanie Nieruchomościami -oni to dopi

tłumaczyła się z błędu tym, że "tu są trudne operacje kopiowania formuły między arkuszami" ... - ręcę opadają się słyszy coś takiego od pracownika firmy, dla której to powinien być chleb powszedni. Słyszałem również doniesienia o łapówkarstwie i fikcyjnym fakturom za usługi/prace we wspólnotach

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Ja żyję wyłącznie z tłumaczeń i to od ponad 10 lat. Książek - różnych, lepszych i gorszych, prostych i trudnych - zrobiłem przez ten czas ok 80. Niektórzy mogliby mnie nazwać stachanowcem i faktycznie, kiedyś takie okresy mi się zdarzały - dziobanie po kilkanaście godzin na dobę plus weekendy. I to

Re: umowa o dzieło- rozliczanie oraz zakaz konkur

Każdy tłumacz wie, że tłumaczenia rozlicza się "za jednostkę" - za słowo lub za stronę lub za arkusz wydawniczy. W umowie jest owa jednostka i stawka za nią, a na końcu sprawdza się, ile tych jednostek ogółem wyszło i wystawia rachunek. Jest to ogólnie przyjęty sposób rozliczania

Re: A co na to powiecie?

;No więc daję wam na to słowo honoru!" No więc i ja mogę dać tylko słowo honoru, że te zlecenia po 150 zł to real i że nie "polewam", ale wybacz - nie będę podcinać gałęzi, na której może teraz nie siedzę, bo jest bryndza i zleceń dla tłumaczy nie ma, ale może w przyszłości usiądę - nawet za

Nauczanie alfabetu na podstawie dziejów OUN-UPA

maleńki arkusz papieru i jakiś powstaniec napisał odręcznie alfabet, nie ustalono, kto to był. Po prostu powstańcy w kryjówkach zajmowali się samokształceniem. Wówczas miałem wrażenie, że to ja dopisuję za niego ten powstańczy alfabet, może się przeceniam, ale odczuwałem związek pokoleń - tłumaczy autor

Re: do tlumaczy literatury , jak amacie umowe?

A jakie są teraz stawki za tłumaczenia (z ang. na nasz :)) za arkusz? A za redakcję już przełożonego tekstu? Pozdrawiam.

Zmiana umowy dla tłumaczki, co robić?

Witam wszystkich. Jakiś czas temu skorzystałam z Waszych pomocnych rad dotyczących stawek, więc może i teraz skorzystam. Co w takiej sytuacji robić? Tłumaczę książki. Z jednym z dużych wydawców podpisałam wiosną tego roku umowę na stawkę od arkusza, bez zaliczki, połowa honorarium po przyjęciu

Re: Odebranie uczelni praw do nadawania dr

Poziom egz. językowego przed dr to chyba też B2, choć na mojej uczelni do egzaminu wybiera się 1 obcojęzyczną pozycję z literatury, wskazuje się fragment o objętości arkusza wydawniczego i rozmawia się na podst. tegoż + czytanie i tłumaczenie fragmentu z fragmentu :) mimo wszystko radziłbym

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

- prawdziwe tłumaczenie. Nietrudno obliczyć, że to przekracza granice "wieczorku". No, chyba że wieczorek definiujemy jako "zaczynam o zmroku, kończę nad ranem".

Re: Kryzys na rynku

Uch, dzięki, owczarko. Trochę mi lepiej po Twoim poście. Jestem świeża w branży, ale dzisiaj to już z lekka się podłamałam, jak sobie poczytałam o tych bajecznych stawkach za tłumaczenia. Robię co prawda tylko redakcje językowe, ale 120 zł od arkusza przy deklarowanych 1000 zł za tłumaczenie toż to

Re: tłumaczenie powieści na angielski - jaki to k

>Myślę, że minimum 500 zł za arkusz trzeba liczyć. Myślę, że za tłumaczenie literackie z polskiego na angielski trzeba liczyć dwa razy tyle. 500 zł za arkusz, nawet jeśli mówimy o kwocie netto, to jest niska stawka za przekład literacki z angielskiego na polski.

stawka za indeks

Ile wynoszą obecnie stawki za indeks (osobowy i rzeczowy) robiony na podstawie ślepego indeksu tłumaczonego z oryginału, oraz za indeks robiony od zera? Czy stawkę lepiej liczyć od arkusza tekstu czy od objętości indeksu? Będę wdzięczna za wskazówki.

Re: praca w zerowce

: "Ja coś tłumaczę, a oni patrzą za okno!" Dodam, że pogoda była prześliczna. My rodzice nie dziwiliśmy się, że tam ucieka wzrok dzieci, ona - tak. Inna skarga - że dzieci bez przerwy coś skubią. Głównie gumki do mazania. Bywało, że po lekcji pod krzesełkami dzieci było pełno okruchów gumki, no

Re: jestem wściekła na tłumaczy

Przepraszam, nie uwzględniłam rzadkiego przypadku tłumacza bardzo sprawnego i solidnego. Jesteś bardzo szybki - mnie przy takim tempie wysiada mózg i nadgarstki :) Zwykle nie tłumaczę więcej niż arkusz-półtora arkusza tygodniowo.

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Ktoś to w końcu musi powiedzieć, więc może powiem ja: zwyczajnie w to 200 zł za arkusz nie wierzę. Bo jeśli nie robisz miesięcznie więcej niż 8 arkuszy, to znaczy, że zarabiasz mniej niż płacę minimalną. A jeśli nawet robisz trochę więcej, to tak czy owak oscylujesz w tych granicach. Więcej

Re: Videograf II - ostrzeżenie!!

przepraszam, ale Pani uwaga o kosztach tłumaczenia stanowiących PROMIL kosztów jest przezabawna. zatem wydanie książki o objętości 15 arkuszy, która sprzeda się w statystycznym nakładzie 5000 egzemplarzy to ile? dwa miliony??

Re: Granice przyzwoitości

Bo też i nie o spreparowaną próbkę mi szło, chociaż takie dostawałem. Nie, od czasu, gdy pewne wydawnictwo na A zaproponowało tłumaczom i redaktorom robienie po arkuszu, a potem po połowie, próbnych redakcji i tłumaczeń, a potem je sklejało, mając brudne tłumaczenie i brudną redakcję ZA DARMO

Re: Rzucam tę robotę!

Właśnie już to robią, a przynajmniej zaczynają robić. Może jeszcze nie piszą, ale w trzech wydawnictwach spotkałam się z sytuacją, że ktoś, kto pracuje tam na umowie śmieciowej, bo na innych przecież nie zatrudniają, ma w obowiązkach oprócz prowadzenia bieżących spraw redakcyjnych także tłumaczenie

Re: Wyslalem probke do wydawcy...

Jakieś półtora roku temu zdołałam zdobyć jakimś cudem zlecenie na przekład powieści z hiszpańskiego dla wydawcy z górnej półki (nazwy ze zrozumiałych względów nie podam). Objętość ok. 18,5 arkuszy autorskich, stawka 200 PLN brutto za arkusz. Gdy już miałam oddać tłumaczenie, dostałam wiadomość, że

Re: Pełna niezgoda na jelenie :)

stawką 1000 zł za arkusz tłumaczenia na polski (bo o takich wcześniej chyba mówiliśmy?). Ale 1000 zł za arkusz za tłumaczenie na język obcy - to już jest bardziej realne :)

Re: korektor, jaka stawka?

anew3 napisała: > Dziekuje za odpowiedzi. Jeszcze jedno pytanie: arkusz to ...ile stron? :))) 22 strony, bo arkusz wydawniczy ma 40 tysięcy znaków, a strona 1800. Mówimy o normie i zasadzie, w praktyce - zwłaszcza biur tłumaczeń - strona może mieć inną liczbę znaków. Zawsze lepiej o to spytać

Re: bardzo dobry tłumacz, bardzo - moze dostać

800 zł za arkusz dostawałam w wypadku adaptacji - czyli nie tylko tłumaczenie, ale jeszcze dostosowanie do rynku polskiego, ale to już raczej nie literatura piękna.

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

zleceniodawców albo zawód. Mam znacznie mniejszy dorobek od Pani i nigdy nie pracowałam za stawki poniżej 450 brutto (a to było naprawdę wiele lat temu). Nie wierzę, żeby ktoś wobec szanującego się, doświadczonego tłumacza z tak dużym dorobkiem używał takich argumentów jak przytoczone. Tłumaczenie za 200 zł

Re: Odmienne zdanie w kwestii finansów.

Przyznam się, zę dla mnie życie w związku, gdzie musiałabym meldować absolutnie każdy wydatek na osobiste rzeczy byłby kompletnie nie do zniesienia. Zero prywatności, konieczność tłumaczenia się z kazdej kawy czy batonika, który kupiłam, choc sie odchudzam, zastanawianie się, co powie mąż na parę

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

już zespół doświadczonych tłumaczy, więc po co im kolejny, choćby miał setki przetłumaczonych książek na koncie, o prestiżowych nagrodach nie wspominając. Sądzę, że należy wypośrodkować to, co tu piszecie i spojrzeć na problem trochę dalej, niż sięga czubek nosa. Istnieją duże wydawnictwa, z którymi

Re: a czego się spodziewaliście !?

przecież to bzdura. matura nie wygląda wcale tak, jak sugeruje to jedno cytowane zadanko. wystarczy zerknąć do arkuszy maturalnych publikowanych prze gazetę. pełno tam równań, nierówności, modułów etc. nie wiem jak to ma się do owego tłumaczenia, że matura ma mieć związki z praktycznością

Re: alez tlumaczysz z materialu nadeslanego przez

No cóż - nie, to tak nie działa, przynajmniej nie u wydawców, z którymi dane mi było współpracować. Honorarium dostaję za wersję ostateczną książki po tłumaczeniu, bo w oparciu o nią są liczone arkusze autorskie. Dlatego właśnie myślę o zastrzeżeniu w umowie, że tłumaczenie jest robione na

Re: Po jakiej cenie liczyć egzemplarze książek?

redaktorów nie ma limitu i na pewno niejeden raz nas zadziwią. Ja tylko czekam na prowokację w stylu: "Dziś podpisałem umowę, w której zgadzam się zapłacić 200 zł netto za arkusz w zamian za możliwość tłumaczenia dla przecudnego, łaskawego wydawnictwa. Jest kryzys i trzeba jakoś przetrwać, a to jest

Powinno byc dla jakości i godności:

licząc na arkusz: tłumaczenie - 700 redakcja - 220 korekta - 170 Sa tacy, co płacą więcej, ale niestety rynek usług pozwala, by większość płaciła znacznie mniej. I widać to codziennie w jakości książek...

Re: Matura-2013, po latach.

i mam o tym opowiedzieć w kilku zdaniach to jestem deczko przerażona. Matematykę dużo ćwiczę sama w domu na arkuszach z poprzednich matur. na stronie matematyka.pisz.pl są rozwiązania z tłumaczeniem i staram się tam zaglądać jak mam problem z jakimś zadaniem. Dobrze że przed nami jest długi weekend

Re: Jak działa autorytet

Chyba w tym roku słynna też była historia ucznia, który miał zdawac maturę z WOSu ale przez pomyłkę zda(wa)ł fizykę. Tłumaczył, że "trochę się zdziwił, ale skoro taki była arkusz to go rozwiązywał. p.s. mogłam pomylic przedmioty, ale sens jest ten sam.

Re: Warunki na przekład, czy mogę prosić o radę?

mówiąc, zgodziłbym się na tę robotę i za mniej, bo pomijając już kasę, bardzo mi brakowało tłumaczenia! Tak że jeszcze raz dziękuję za rady, trzymajcie kciuki, żeby zdecydowali się jednak wydać tę ksiązkę.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie!

wycena tłumaczenia książki

Witam. Jestem tłumaczem z 2 letnim doświadczeniem zawodowym. zaoferowano mi tłumaczenie książki, moje pytanie jest odnośnie wyceny tłumaczenia (ang -> pl): jest to podręcznik do wykonywania ćwiczeń ruchowych, 276 stron. biorąc pod uwagę mój niedługi staż pracy, jaką stawkę powinienem podać

Stawki ang --> pol, tekst naukowy, humanistyka

Czy mogę prosić o informacje, ile płaci się za stronę tłumaczenia z polskiego na angielski tekstu naukowego (artykuł do recenzowanego czasopisma, książka) - za stronę lub arkusz? Mam doświadczenie tylko w drugą stronę i to sprzed paru lat, a teraz pomału wracam na rynek, dostałam wstępną propozycję

Po jakiej cenie liczyć egzemplarze książek?

;z chodnika" a na współpracy mi zalezy, bo tłumaczę moją ulubiona tematykę - militaria. Ale mam pytanie: według jakiej ceny doradzalibyście Państwo, żeby mi te ksiażki policzyli? Propozycja z ich strony jest taka: liczymy ilość znaków i arkuszy przekładu, potem razy stawka (miałem 450 zł brutto) i

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Rozśmieszyło mnie Twoje twierdzenie, że "gniot trafia do netu jako obiekt kpin". Trafia - i co z tego? Była taka biografia Wysockiego wydana przez Bellonę, która prezentowana jest na kursach dla redaktorów jako przykład bagiennego wręcz tłumaczenia i redagowania. I co się stało z tego

Re: jestem wściekła na tłumaczy

>biorąc pod uwagę, że zasadniczo redaktor redaguje arkusz dziennie (takie są normy)... Taki normy, to chyba przy "czystej" redakcji (a propos, kto ustala takie normy?). Przy aktualnej jestem w stanie przerobić MAKSIMUM pół arkusza dziennie. I nie dlatego, że się opieprzam. Dlatego

Re: Czy i jak wydawnictwa płacą za przypisy?

W przypadku "normalnej", uczciwej umowy stawka dotyczy arkuszy / stron / liczby znaków tłumaczenia, nie oryginału. Dodawanie przypisów przez tłumacza też jest czymś zupełnie normalnym. Więc spokojnie, policzą Ci za wszystko hurtem. -- Mamrotek wydawniczy

Re: ile za tłum. książki dla dzieci

Tłumaczenia literackie ang-pol: poniżej 400 zł za arkusz wydawniczy (40 000 znaków = plus minus 22 znormalizowane strony) - bieda z nędzą 400-450 zł - niestety standard 500-550 zł - całkiem dobrze powyżej 550 zł - bardzo dobrze ceny brutto Przy tłumaczeniach literackich oblicza się objętość

Re: sprawdzony tlumacz powinien wziac 30-35 zl za

Profesjonalni tłumacze nie rozliczają się wg A4, tylko według stron rozliczeniowych (1500-1800 znaków) albo arkuszy wydawniczych (40k znaków). Tłumaczenie na angielski powinien zrobić native i obawiam się, że stawka wyjdzie mocno powyżej tych 30-35 zł. Jeśli zdecydujesz się na Polaka, to nie bierz

Re: jestem wściekła na tłumaczy

Hmm. Dla mnie to ciekawostka. Może liczba redaktorów, których znam, nie jest wy > starczająco dużą próbą losową, niemniej, biorąc pod uwagę, że zasadniczo redakt > or redaguje arkusz dziennie (takie są normy), a tłumacz tłumaczy tenże arkusz w > tydzień, w najlepszym razie, i siedemset

Re: Przyzwoita stawka za tłumaczenia

Nie mam nazwiska ani układów, z racji innych obowiązków nie jestem nawet konkurencyjna czasowo. Tłumaczę, bo: a. lubię, b. przyda się raz na jakiś czas większy zastrzyk gotówki do domowego budżetu. Za skandynawskie kryminały dostawałam w ostatnich latach 500 zł za arkusz, tłumaczę też dla pewnego

Re: Pytanie młodej tłumaczki

dał jej książkę do przetłumaczenia. Poza tym musisz być świadoma, że wydawnictwa nie płacą na tej samej zasadzie, jak biura tłumaczeń - 1. jest inny sposób rozliczania (arkusze wydawnicze lub procent od sprzedanych egz., a nie słowo czy znaki jak w BT), 2. są inne warunki płatności - nie sądzę, abyś

Re: Rodzice przedszkolaków do Krzystka: Nie dotrz

Nie, no super... "Dajcie szansę sobie wyjaśnić. Aktualnie dyrektorzy przedszkoli przekazują do Wydziału Oświaty arkusze organizacyjne. Będziemy mogli się odnieść do Waszych wątpliwości po przeanalizowaniu danych i wyjaśnień od dyrektorów." To jest jakaś kpina - to dyrektorzy wymyślili

Re: Kryzys na rynku

Trochę to wszystko działa jak duży miś wykonany ze świeżej gliny. Miałbym książkę do przetłumaczenia z polskiego na angielski, więc jak czytam że ktoś chce 1000 zł za arkusz ( a moje książki są raczej grube - jakieś najmniej 30 arkuszy) to na dzień dobry musiałbym w to zainwestować 30 tys... Więc

Re: jestem wściekła na tłumaczy

> Ale kiedy beztroski/bezczelny/niedouczony, ale szybki tłumacz chałturnik trzask > a osiem-dziesięć arkuszy w miesiąc No to teraz nie wiem, co powiedzieć, bo w przypadku stosunkowo nieskomplikowanej książki (i braku mentalnych blokad oraz napadów niechcemisie) to moim zdaniem całkiem zwykłe

Sieć w sieci

Wyciąganie - i to przez zastraszenie - 900 zł od małolaty, która lubi czytać (i powinna za to dostać pochwałę!!!), i jej babci, przez wydawnictwo, dla którego te 900 zł to opłata za najwyżej 2 arkusze tłumaczenia z angielskiego (fantastyka dla młodzieży ma co najmniej 10 arkuszy, ale zazwyczaj

Re: Powinno byc dla jakości i godności:

To bardzo zaskakujące! Ja zajmuję się tłumaczeniami od kilku lat (literackimi od 2006 r., choć tak naprawdę do branży weszłam dopiero pod koniec 2007 r.) i tylko raz, przy pierwszej książce, pracowałam za 400 zł za arkusz. Teraz dostaję zwykle 450 zł (tyle płaci np. debiutującemu tłumaczowi

redakcja książki w języku obcym

Witam, dostałam propozycję redakcji książki naukowej w języku obcym. Czy ktoś z Was mógłby mi poradzić jaką stawkę podać? Podobno książka ma mieć około 300 stron i ma się składać z artykułów różnego autorstwa (więc dokonane tłumaczenia też będą różnej jakości). Słyszałam, że wyceny dokonuje się na

Re: wycena tłumaczenia książki

najważniejsze, średnia, jeszcze nawet nie "przyzwoita" stawka - ale. taka, że nie skomentuję "Boże, widzisz i nie grzmisz" :)) - za tłumaczenie literatury to 450 - 500 zł brutto za arkusz. Ty mówisz o literaturze fachowej , o tekście specjalistycznym, więc stawka powinna być jeszcze wyższa.

Re: aabsolutnie sie zgadzam, 900 zl = ok.40 za st

traktuję to jako przedwczesny żart na prima aprilis. 380 zł za ARKUSZ wydawniczy? ;) Chyba tylko idiota albo bardzo zdesperowany tłumacz godzi się na coś takiego. Śmiech na sali. Przekład książki to nie tłumaczenie instrukcji obsługi pralki (a i za to więcej płacą), więc ktoś jest niedoinformowany

Google Pack (Pakiet Google)

zawierającego edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny oraz program do prezentacji - StarOffice. Wymienione moduły są dostępne zupełnie bezpłatnie jako osobne programy. Mniej zaawansowani użytkownicy mogą po prostu pobrać wszystkie elementy jako jeden instalator.

Google Pack posiada moduł

OpenOffice.org

OpenOffice.org 3 to całkowicie bezpłatny pakiet biurowy, który można wykorzystać w domu, firmie, szkole, biurze bez żadnych opłat.

OpenOffice.org zawiera edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do prezentacji, edytor graficzny, bazę danych. Jego zaletą jest w

Apache OpenOffice

OpenOffice.org to całkowicie bezpłatny pakiet biurowy, który można wykorzystać w domu, firmie, szkole, biurze bez żadnych opłat.

OpenOffice zawiera edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do prezentacji, edytor graficzny, bazę danych. Jego zaletą jest w pełni

Apache OpenOffice

OpenOffice to całkowicie bezpłatny pakiet biurowy, który można wykorzystać w domu, firmie, szkole, biurze bez żadnych opłat. Zestaw zawiera edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do prezentacji, edytor graficzny, bazę danych.

OpenOffice jest uznawany głównie

Apache OpenOffice

OpenOffice to całkowicie bezpłatny pakiet biurowy, który można wykorzystać w domu, firmie, szkole, biurze bez żadnych opłat. Zestaw zawiera edytor tekstu, arkusz kalkulacyjny, program do prezentacji, edytor graficzny, bazę danych.

OpenOffice jest uznawany głównie

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - tłumaczenie ile za arkusz