Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

oferta ubezpieczenia na zycie

oferta ubezpieczenia na zycie http://dysker.pl/pobierz.png oferta ubezpieczenia na zycie do pobrania, oferta ubezpieczenia na zycie pobierz, PDF pobieranie oferta ubezpieczenia na zycie, oferta ubezpieczenia na zycie do sciagniecia

Re: Ubezpieczenie na zycie a kredyt

forum.gazeta.pl/forum/w,37418,145397152,145397152,Ubezpieczenie_na_zycie_kupno_domu.html

Re: Ubezpieczenie na zycie a kredyt

Zwykle ubezpieczenie na stala kwote. Zupelnie niezwiazane z kredytem. Nie bylo obowiazku posiadania ubezpieczenia na zycie. Kwota nie jest duza. Moze przy wiekszej kwocie, bardziej oplaca sie wziac wersje ze splacaniem kredytu.

Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Zaoferowano nam ubezpeczenie z firmy FriendsLife, miesieczna stawka ponad 300 funtow (dla 4 osobowej rodziny- ubezpieczenie na zycie, critical illness). Chcialam sobie porownac oferte z innymi i wychodza mi jakies podejrzane niskie kwoty, oscyluja wokol 50 funtow miesiecznie (w agencji odradzali

Re: ubezpieczenie na zycie

nannyjo32 napisała: > a jestescie ubezpieczone na zycie? Oczywiscie:) -- -----------------------------------------

Ubezpieczenie na zycie a kredyt

Pytanie do osob posiadajacych kredyt: Na co nalezy zwracac uwage przy ubezpieczeniu? Wiem, ze sa dwa rodzaje: w przypadku smierci wyplacana jest: 1. stala kwota 2. lub splacany jest tylko kredyt. Jakie posiadacie ubezpieczenie przy kredycie? -- pozdrawiam serdecznie MamaSzymka

Re: ubezpieczenie na zycie

No to w takim razie nie musisz na ubezpieczeniu na zycie polegac :-) i super! Ale mysle, ze w sytuacji, kiedy ma sie male dzieci, hipoteke i brak zaplecza finansowego, ktore zapewniloby stabilnosc finansowa, jezeli sie cos stanie rodzicowi/rodzicom, ubezpieczenie na zycie glupim pomyslem nie jest

Re: ubezpieczenie na zycie

Nie mamy hipoteki :) Zabezpieczeni jestesmy w zupelnie inny sposob :) Jakbysmy umarli (jedno, albo oboje) to Mii krzywda finansowa sie nie stanie :) Ja po prostu nie wierze w takie rzeczy jak ubezpieczenia na zycie, emerytury, konta oszczednosciowe dla dzieci, etc.

Re: ubezpieczenie na zycie

ja sie ubezpieczyłam na zycie jak urodziłam pierwsz dziecko. na 100 tys funtów w razie mojej smierci. będa dla dzieci, a raczej dla mojego brata, zeby mial za co moje dzieci wychować, jakbym uległa jakiemus wypadkowi.

Re: Ubezpieczenie na zycie a kredyt

Lepiej dwie oddzielne, bo jesli obojgu Wam cos sie stanie, to kredyt zostanie splacony z jednego ubezpieczenia a z drugiego dzieci beda zabezpieczone finansowo. Lub opcja: wspolna polisa jedna i dwie inne oddzielne- my tak mamy, bo finansowo taniej to wychodzi. Caly czas tylko zbieram sie, aby

Re: ubezpieczenie na zycie

ja nie mam żadnego innego ubezpieczenia, tylko to na zycie z mysla o dzieciach po moim ewentulnym naglym zejściu przedwczasnym. inne ubezpieczenia nie maja dla mnie senssu ze wzgledu na nikły stan posidania. :) jestem pewna, ze doczytałam dobrze wszystko w mojej polisie, wszystkie drobne druczki

Re: ubezpieczenie na zycie

Nie mam ubezpieczenia na telefon, ani na inne urzadzenia domowe. Ale na zawartosc domu mam, jakos nie wyobrazam sobie nie-mania :-) Ubezpieczenie na zycie tez mam, bo tak sobie mysle, ze latwiej bedzie chlopu plakac po mnie w najnowszym modelu samochodu sportowego, niz w autobusie wyladowanym pod

Re: ubezpieczenie na zycie

A nie masz pieciu milionow obwarowan, ze jak cos, to nie 100K tylko 10K na przyklad? Nie wiem, ja sie ubezpieczeniom na zycie nigdy nie przygladalam - w naszym wypadku bylaby to kompletna strata pieniedzy :) Dlatego nie uwazam tego za oczywisty wybor :)

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

A z metlife jest ktos ubezp? Nam mortgage broker zaproponował w pakiecie avive Ale podchodzi mnie kolezanka na to metlife -oni tez maja taki system ze tylko fsce to face, z doradxa..

Re: Ubezpieczenie na zycie a kredyt

To prawda, nie jes wymagane, ale logika nakazuje posiadanie go. Czy korzystniej jest posiadac 2 osobne polisy, czy laczone? Ktos sie orientuje? -- pozdrawiam serdecznie MamaSzymka

Re: ubezpieczenie na zycie?

mamy oboje ubezpiecznie na wypadek śmierci, mąż ma jeszcze na wypadek kalectwa -- Basia, mama Marysi, Hani i Stefanka:-))

Re: ubezpieczenie na zycie?

Nie wiem, czy to nie będzie traktowane jako forma reklamy ale mój mąż jest agentem ubezpieczeniowym w jednej ze znanych i dobrych firm. Sami jesteśmy tak ubezpieczeni. Jeśli ktoś chciałby kontakt, może napisać na maila gazetowego.

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

Z tego, co mi sie wydaje, ubezpieczenie na zycie oraz ubezpieczenie budynku jest obowiazkowe przy kredycie na dom. -- pozdrawiam serdecznie MamaSzymka

Re: Zycie na polisie. Jak wybrać ubezpieczenie na

Tu macie podobny temat www.forum.pieniadz.pl/ubezpieczenie,na,zycie,t18472.html polecam poczytac

Re: ubezpieczenie na zycie?

oboje mamy ubezpieczenie na wypadek śmierci, mąż dodatkowo także na wypadek trwałej niezdolności do pracy.

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

I musialas wziac ubezpieczenie na zycie, jak bralas kredyt? Myslalam, ze nie wolno im wiecej zmuszac pozyczkobiorcow do tego, ale moze od banku zalezy. Czy ubezpieczenie na zycie w tym samym banku, co kredyt? -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear

Re: ubezpieczenie na zycie?

My również mamy ubezpieczenie. Chorobowe, wypadkowe i na wypadek śmierci. Kiedyś byłam przeciwna temu ale mąż mnie przekonał. Mając dzieci warto mieć takie zabezpieczenie bo życie bywa przewrotne...

Re: ubezpieczenie na zycie?

niejasno sie wyrazilam, chodzi mi o doswiadczenie z polisami, firmy godne polecenia,na co zwrocic uwagę?

Re: ubezpieczenie na zycie?

Mamy polisy, doświadczenia z ich realizacją nie mamy. -- Pozdrawiam -Marta mama trzech muszkieterów i... czekamy na królewnę! :)

ubezpieczenie na zycie?

czy macie wykupioną polisę na wypadek śmierci swojej lub ojca dzieci? zastanawiam się nad tym, nikt nie planuje choroby,smierci,a zycie pokazuje ,ze roznie bywa, napiszcie,jesli macie doswiadczenie

Re: ubezpieczenie na zycie?

Tak, jesteśmy ubezpieczeni oboje od bardzo dawna już, przed dziećmi, praktycznie odkąd zaczęliśmy pracować od 21 i 25 rż, dlatego mamy niską składkę, pula nie jest za duża ale jest. Mąż jest też ubezpieczony grupowo w pracy. Traktuje te składki jako stały wydatek w budżecie. -- D., 1999 M., 2000

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

ubezpieczenie na zycie w trakcia trwania kredytu jest czyms innym niz normalne ubezpieczenie na zycie. Mylimy tutaj troche pojecia. W razie smiercie jednego z malzonkow kredyt zostanie splacony w jakiejs tam czesci w zaleznosci od wysokosci polisy. nie jestem pewna, czy mozna miec rozdzielne

Re: ubezpieczenie na zycie?

Idziesz do firmu ubezpieczeniowej i prosisz o wyliczenie składki do puli na jaką chcesz się ubezpieczyć i od czego, oni wszystkie parametry uwzglednią wiek, dzieci, zawód, zdrowie i tak z każdym ubezpieczycielem robisz i potem wybierasz najlepszą dla siebie ofertę. -- D., 1999 M., 2000 W., 2009

Re: ubezpieczenie na zycie?

mamy oboje polisę na wypadek trwałego kalectwa lub śmierci. -- "Dzieci i szklanek w domu nigdy za wiele" by moja mama ;) Dawid - 2006;Krystian - 2007; Zuza - 2010

Re: ubezpieczenie na zycie?

paullla6 napisała: > niejasno sie wyrazilam, > chodzi mi o doswiadczenie z polisami, Odpowiednim DOŚWIADCZENIEM to mogłybyśmy się podzielić z drugiego świata. Tylko nie wiadomo, czy tam jest WiFi.

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

Nie jest. Ubezpieczenie budynku tak (chociaz w moim banku mozesz sobie wybrac u kogo chcesz miec polise ubezpieczeniowa). O ubezpieczenie na zycie nikt mnie nawet nie pytal. -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: ubezpieczenie na zycie?

Polisy mamy. Wykupione jeszcze zanim pierwsze dziecko się urodziło. Nie wyobrażam sobie brać kredytu na dom mając dzieci na utrzymaniu i bez takiego zabezpieczenia. Mąż też ma ubezpieczenie od niezdolności do pracy i teram akurat dodatkowo grupówkę, ale ta raz jest, raz nie, zależy gdzie pracuje, a

Re: ubezpieczenie na zycie?

smierci - nie ma sie nad czym zastanawiac, kazda rodzina powinna w to inwestowac! Tak, doswiadczylam smierci meza i drugie tak, byl ubezpieczony. Gdy bylismy bardzo mlodzi tez sie pytalismy: po co? Dlatego nie zastanawialabym sie nawet minuty....

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

A czy masz obowiazek posiadania ubezpieczenia na zycie w zwiazku z tym kredytem? Jezeli tak, to pewnie z kredytodawca musisz sprawdzic. -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: zmiana ubezpieczenia na zycie w trakcie trwa

Ubezpieczenie na zycie i tak bym wykupila, poniewaz mamy dziecko. W razie smierci, itp jednego z rodzicow - drugi rodzic jest zabezpieczony poprzez splate wiekszosci kredytu, w razie smierci 2-och rodzicow dziecko nie ma pozniej problemow, itp. Pytanie brzmialo: czy moge zmienic ubezpieczyciela

ubezpieczenie na zycie na czlonka rodziny w Polsce

Moja mama w Polsce ma podstawowe ubezpieczenie na zycie,jednak myslalam o dodatkowym,bo podstawowe ponoc nie pokrywa nawet kosztow pogrzebu w razie najgorszym.Dlatego myslalam zeby ubezpieczyc mame sama,bo nie chce namawiac jej zeby sama sie ubezpieczala,tak troche glupio,a jednak nie schodzi mi to

Ubezpieczenie na zycie

szukalam i nie znalazlam podobnego watku wiec zakladam nowy. Niedawno nagle zmarl moj tata co dalo mnie i mojemu rodzenstwu do myselnia na temat ubezpieczenia na zycie. W miedzyczasie wyszlo ze moj maz jest HCV+. Czy ktos z Was probowal sie ubezpieczyc na zycie po diagnozie? Czy badania na HCV sa

Re: ubezpieczenie na zycie

vandzia, weź no na pocztę gazetową luknij... -- http://images44.fotosik.pl/266/58ea10722a7ca480m.jpg

Re: ubezpieczenie na zycie

bo przy zawieraniu polisy na zycie (hehe co za paradoks polisa na zycie a wyplacana jest po smierci zainteresowanego) jesli czegos nie masz w papierach to generalnie nie masz nic, nie pamietasz, nie mialas, nie chorowalas. Jestes okazem zdrowia i ladu psychicznego. Ewentualne samobojstwo planujesz

Re: ubezpieczenie na zycie

vandzia, no proszCię, tam wpisujesz przebyte choroby, a nie co badania wykryły. jak się na coś konkretnie nie leczyłaś, to nie wpisujesz. -- where do I begin

Re: ubezpieczenie na zycie

nie boj zaby, rob jak mowilem. Co najwyzej, jak sie do czegos powaznego dokopia to bedziesz placila wyzsza skladke, lub w skrajnym przypadku beneficjentom wyplaca zamiast polisy wplacone skladki.

Re: ubezpieczenie na zycie

hm mam jednak wątpliwości, to do kogo mam się zwrócic o poradę w sumie? do ubezpieczyciela pewnie nie - bo takie pytanie, to jak "przyznanie się do winy", bank nie wie, do lekarza? czy rady prawnego? że też nie mam w znajomych nikogo od ubezpieczeń, za to 2 księży, 3 lekarzy i kilku

ubezpieczenie na zycie

w nawiązaniu do wątków alkoholowo-destrukcyjnych czy ktoś się orientuje dlaczego przystępując do ubezpieczenia na życie wypełnia się deklarację, w której należy zaznaczyć jeżeli się przebyło w kolejność, bo pamiętam na świeżo - choroby serca (zawał, wieńcówkę, dusznicę bolesną, nadciśnienie

Re: ubezpieczenie na zycie

przy np. zmianie warunków - nie wiem, coś tam sobie zmieniasz w tym pakiecie świadczeń, tę część o stanie zdrowia się aktualizuje. w warunkach ubezpieczenia powinno być opisane, co np. w przypadku zdiagnozowania choroby w krótkim czasie od przystąpienia do ubezpieczenia. -- out of space

Re: Ubezpieczenie na zycie?

U nas pieniądze na pochówek daje ZUS.A ubezpieczenie na zycie to osobna sprawa.My akurat mamy, to nie jest jakas zawrotna suma ale zawsze...To jest ubezpieczenie w sklad ktorego wchodzą nieszczęsliwe wypadki ,pobyt w szpitalu no i zgon.Składki tez nie sa zawrotnie wysokie.Co roku ponawiajac

Re: ubezpieczenie na zycie

??? -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: ubezpieczenie na zycie

W sumie masz rację ale właśnie to powoduje moje wątpliwości. Czy to, że jedno badanie stwierdziło jakieś zaburzenia, a kolejne po latach nie, to czy zataiłam przed ubezpieczycielem czy nie. I fakt, że palenie ciężko udowodnić.

Re: ubezpieczenie na zycie

o paleniu na pewno jest. na podstawie przebytych chorób oblicza się składkę, wyższe ryzyko - wyższa składka. aaaale jak coś przepuścisz i na to padniesz lub będzie związek ze śmiercią, rodzina nie dostanie kasy. -- life is my friend

Re: ubezpieczenie na zycie

Link podany ponizej raczej dotyczy polis w Polsce:))) Na zycie jest np tutaj: www.moneysupermarket.com/life-insurance/ -- -----------------------------------------

Re: ubezpieczenie na zycie

Wszystko zalezy od indywidualnych okolicznosci :) Ja po prostu podchodze do tego z duza doza nieufnosci :)

Re: ubezpieczenie na zycie

Może dlatego, że dziś palaczem jesteś, a jutro możesz rzucić? Albo dziś nie palisz, a jutro zaczniesz? Trudno to trochę zweryfikować, nie mówiąc już o tym, że palenie czy alkoholizm łatwo zataić, a firma ubezpieczeniowa nie będzie przecież sąsiadów wypytywać. W takiej deklaracji liczą się twarde fa

Re: ubezpieczenie na zycie

no ale co to znaczy w papierach? w papierach NFZ nie mam nic ale jakby wziąć mój PESEL to generalnie dużo i kolorowo, bo był taki okres, że się pasjami badałam :P a wiadomo, jak się ktoś zaczyna w pewnym wieku badać wzdłuż i wszerz, no to raczej coś tam mu wyjdzie no kuwa rozdarta jestem, bo przekr

Re: ubezpieczenie na zycie

no nie ma nic a nic i własnie dlatego zastanawia mnie, że wyższą składkę musi płacić cukrzyk czy astmatyk (gdzie obie choroby są aktualnie z powodzeniem leczone i ludzie dożywają późnej starości, co pewnie wiesz), a nałogowcy nie z drugiej strony takie nadciśnienie, teoretycznie ludzie 20paro czy 3

Re: ubezpieczenie na zycie

ale chodzi Ci o to, że nie wpisałaś tych zaburzeń rytmu? no jak konkretnie na to się leczyłaś, to powinnaś wpisać, ale jeśli przy okazji innej stwierdzili Ci zaburzenia, a leczenie było na coś innego. to nie ma co wpisywać. to tak, jakbyś raz miała wysokie ciśnienie i chciała sobie wpisać do przebyt

Re: ubezpieczenie na zycie

aaa ja to miałam wątpliwości, bo ja zaburzenia rytmu miałam olbrzymie ale gdyby nie własna inicjatywa, to badań by nie było, bo nikt mnie nie skierował, a po rzuceniu fajek cofnęły się - co jest też udokumentowane badaniem i miałam niezły dylemat podpisując deklarację i się zastanawiam do tej pory,

Re: ubezpieczenie na zycie

Tylko jakie w swiecie, gdzie oszczednosci sa oprocentowane 0.0001 :-) rocznie... -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: ubezpieczenie na zycie

Jasne, ale nawet powszechny zjadacz chleba ma inne opcje niż polisa ubezpieczeniowa :) i dlatego dla mnie nie jest to takie oczywiste, ze sie ta polisę ma :)

ubezpieczenie na zycie

> Może dlatego, że dziś palaczem jesteś, a jutro możesz rzucić? Albo dziś nie pa > lisz, a jutro zaczniesz? Trudno to trochę zweryfikować, nie mieszkam w pl, ale tu pytaja o palenie/niepalenia w ciagu ostatnich 12 miesiecy. potem jeszcze dodatkowo o ilosc szlugow dzienne i jesli powyzej 40 to

Re: ubezpieczenie na zycie

No wlasnie :) Ja naleze do osob, ktore zawsze wszystko dokladnie czytaja przed podpisaniem (ku wielkiemu zdziwieniu moich rodzicow :P), ale i tak bym sie bala, ze bede placic, placic, placic, a na koniec wyjdzie z tego kupa :) Tak samo nie mam ubezpieczenia na telefon, etc., nie mamy ubezpieczenia

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

o widze dyskusja sie rozwinela! wczytam sie pozniej :) > Oj to drogi dom kupiliscie! Lub palicie albo macie jakies inne medical condition? A moze wiek? wiek 40-stka :D reszta ok

Re: ubezpieczenie na zycie

Wszystkie 3 linki (jeden od agenta i dwa od spammera forumowego ;-) ) dotycza PL. skorzystaj z linku yumemi jak chcesz wybrac odpowiednia dla siebie oferte.

Ubezpieczenie na zycie?

wyborcza.biz/biznes/1,100896,8391485,Tylko_co_5__z_nas_jest_ubezpieczony_na_zycie__ING.html Cos mi sie wydaje, ze tej aktorce zaplacono nie tylko za reklame, ale i za wypowiedz w Gazecie. Ja mam ubezpieczony samochod i mieszkanie, to w zupelnosci wystarczy. Poki pracowalam to bylam

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

ja sama jestem ubezpieczona w Frends Life, moim zdaniem jest to top ubezpieczyciel...jednakze £300 funtow...mmm troche duzo ale to zalezy od wielu czynnikow. masz ochote to ci moge pomoc. napisz na priv

Re: ubezpieczenie na zycie

to j jestem jednak zjdcz chleba pomizej rpzecietnej :), bo nie wymysliłam nic innego, i uznałam ze za 10 funtów meisiecznie gwarancja wypłty po mojej smierci 100 tys dla dzieci to dobra opcja. a na emeryture to nei znalazłam jeszcze bsolutnie zadnej :) chetnie sie dowiem, jakie mam mozliwosci, powzn

Re: ubezpieczenie na zycie

Ile bedą warte za 50 lat? No tyle ile powinny bo wybrałam takie które idą z inflacja :-) A nawet bez, wiecej warte niż brak jakiejkolwiek emerytury :-) Ale jesli masz pewny dochod na starość to ok, ja muszę w emerytury odkładać :-) -- -----------------------------------------

Re: ubezpieczenie na zycie

no dobrze, jak ktoś ma tantiemy, jest rentierem itp, to jak najbardziej, niech płci tylko to co musi, żeby byż w zgodzie z prawem jak najmniejszym kosztem. Ale umówmy się, nie kazdy ma możliwość zpewnić sobie dozywotni wpływ gotówki na konto. Wtedy trzeba jednak myślec kategoriami powszechnych zjada

Re: ubezpieczenie na zycie

Ja tez czytanie dokladnie, pracuje ze tak powiem 'w zawodzie' i nie wyobrażam sobie nie odkładać na emeryturę na przykład. I w tym samym czasie odkładać na ISA. Nie kalkuluje sie bo nie wykorzystujemy tax relief jaka dostaje sie przy pensions contributions. 100funtow rocznie wydane na life insuranc

Re: ubezpieczenie na zycie

A... rozumiem. Mysle, ze jak napisala fifka - sa polisy i polisy. I ze czasami mozna sie niezle przejechac, bo sie druczku na koniec strony nie doczytalo i wlasnie ze 100k robi sie do wyplaty 10. -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: ubezpieczenie na zycie

niesmiertelni nie sa i chociaz to oczywiste, ze nikomu zle nie zycze, jak sie juz cos stanie, to z pieniedzmi z ubezpieczenia (ktore straty nigdy nie wynagrodza) jest po prostu latwiej. -- Light travels faster than sound - that's why some people appear bright until you hear them talk...

Re: ubezpieczenie na zycie

no wiesz ja jestem o krok od tego, żeby te wyższe składki płacić, tylko niech mi ktoś kompetentny powie, czy tak ma być czy nie, bo ja autentycznie nie wie poza tym próba oszustwa byłaby głupotą, z ubezpieczeniem płacę większą ratę, czyli w trakcie swojego życia musiałabym płacić więcej i liczyć

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

>Te tanie wiadomo ze bedą miały wiecej exclusions i tyle. dokladnie tak, wiec chcialabym porownac cos podobnego do FriendsLife, cos z tej polki

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Dużo. Dużo za dużo. Ja jestem w L&G. Życie - 70 funtów, critical illness - 30. Za dwójkę. Pół miliona funtów. -- Xiv (de Vratislavia) Londyn dla każdego! Niespokojne życie emigranta - mój blog

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Składka jaką nam zaproponował bank też była jakaś kosmiczna, na pewno dobrze ponad 200 miesięcznie na dwie osoby. My obydwoje korzystamy z grupowego ubezpieczenia w pracy - może kwota ubezpieczenia nie jest powalająca, ale moim zdaniem wystarczająca, a ja płacę za long term disability, critical

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

zadzwon do u switch ja jestem z ich serwisu zadowolona www.uswitch.com/life-insurance/ babka Ci sie moze zapytac ile chcesz wydac na miesiac na ubzezpieczenie i ona sprawdzi i Ci doradzi jak bedzie najlepiej, tylko gadaj z doradca bo maja. Najlepiej jak masz mortgage wez sobie ubezpieczenie pod

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Zadzwonilam prosto do Scotish Widows, oferte maja rowniez online. Twoim zdaniem Friends Life jest lepsze? Od nich tez poprosilam quote na rozdzielne ubezpieczenie moje i meza. Nie mogli zrobic tego telefonicznie i przysla poczta, co jest troche "downside". A czy we Friends Life mozna

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Omg ja jestem ciekawa jakim cudem moze być joint a wypłaca podwójnie , nie chce sie wymadrzac ale wiem to i owo o ubezpieczeniach w UK wiec albo czegoś ci niepowiedzieli albo... Ja to bym sprawdziła czy ten agent co ci doradził jest zarejestrowany przez FSA. No i czy jak przyjdzie ci Demands

Re: ubezpieczenie na zycie

Ja mowie o drugim filarze - to jest jak jakis worek bez dna. Mozna wrzucac, wrzucac, wrzucac i nic z tego nie wyjdzie. Co do tego, ze dostaniesz ile wrzucilas - no ok, a ile te pieniadze beda za 50 lat warte? (za tyle mniej wiecej pewnie pojde na emeryture). Moi rodzice akurat maja zapewniony docho

Re: ubezpieczenie na zycie

Dostaniesz w najgorszym razie tyle ile zainwestowałas. Nie mniej. W tym jest te 20% które dostałas zwrotu z podatku. Czysta inwestycja. Problem w tym ze ludzie niestety nie wiedza jak emerytury działają :-) Jesli masz inny zapewniony dochod na starość (poza groszowa state pension) to ok, ale jesli

Re: ubezpieczenie na zycie

Ale powiedz mi, jak placisz na emeryture, to jaki procent potem z tego dostaniesz? Bo to, ze wykorzystasz tax relief, to co z tego, jak potem po latach wplacania grubej kasy okaze sie, ze dostaniesz 5 funtow emerytury :) (ok, wiem, dramatyzuje, ale patrze na przykladzie moich rodzicow, ktorzy placa

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Aegon tez nie jest zły , nie ma tyle dodatków co Friends ale to wszystko zależy od indywidualnych potrzeb.ach dużo by doradzac i opowiadać o tym... Temat rzeka...jak będziesz miała pytania to pisz na priv. X

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Dzieki za rade. Biore pod uwage tylko te dwie firmy. Zobacze, jaka oferte przysle mi Friends Life, ale raczej sklaniam sie ku szkockim wdowom:) -- Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci. Jean Cocteau

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

Tak mozna mianowac trustee. Wiem ze nie można online trzeba przez doradcę . Mój mąż prowadzi firmę jak chcesz to on ci porowna oferty z wielu ubezpieczycieli. Sek w tym ze wielu agentów wykorzystuje niewiedze klienta..dlatego żeby uniknąć rozczarowań zawsze sprawdź agenta lub firmę .

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

no zobaczymy jak bedzie do wyplaty... pol miliona.to chyba za dlugiej listy tych chorob krytycznych nie ma co? bo jak wiem Friends Life ma ok 50 plus w tym sa ubezpieczene dzieci, kazde do £25.000

Re: Ubezpieczenie na zycie- kupno domu

. To jest joint ale dziala, jak na dwie oddzielne osoby, tzn jak oboje kipniemy to wyplaca podwojnie, dodatkowo dzieci ubezpieczone do 25000 kazde za free. Plus maja mozliwosc mianowania trustee -- Nie nalezy mylic prawdy z opinia wiekszosci. Jean Cocteau

Re: ubezpieczenie na zycie

mowiac, da rade sie zorganizowac i bedzie jej altwiej niż bez tych pieniędzy. za tomilion obwarowań było jakbym za 7.99 miesiecznie dolozyla do tego ubezpieczenie od wypadków. zaczelam je czytc i po pol strony wedzialam, że tego nie chce.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - ubezpieczenie na zycie