Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

poznam mamy z dziećmi w wieku szkolnym

Chętnie zaprzyjaźnię się z mamami z dziećmi w wieku szkolnym, w celu spędzania razem czasu z dziećmi i bez -spacery, wyjścia itp.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Kopalnią wiedzy o adopcji jest forum stowarzyszenia Nasz Bocian - jest tam specjalny wątek Adopcja Dzieci Starszych i mnóstwo naprawdę doświadczonych mam. Adopcja dzieci w wieku szkolnym może być dużo trudniejsza niż maluchów, ale wszystko zalezy od dziecka, jego sytuacji i podejscia

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

głowie nie mieszczą :(. Trzeba cbyc tego świadomym i wszystko przemyśleć milion razy, żeby potem nie rozwiązywać adopcji, bo się nie udało…. Nie oznacza to, że się nie uda, bo wiele razy dzięki ogromnej pracy adopcyjnych rodziców się udaje, ale moim zdaniem adopcja dziecka w wieku szkolnym nigdy

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Wypowiadałam się wcześniej w tym wątku w dygresjach teraz odpowiem wprost na Twoje pytanie. Sama nie adoptowałam starszego dziecka tylko malucha (synek miał 11 miesięcy jak zamieszkał z nami) ale obracam się w środowisku rodzin adopcyjnych i znam kilka rodzin, które adoptowały rodzeństwa w wieku

Urlop dla matki dzicka w wieku szkolnym !

Czy pracownik mający dziecko w wieku szkolnym ma prawo wziąć urlop wypoczynkowy w miesiącach letnich ? Rozpoczęłam pracę i chciałabym zgłosić urlop w lipcu tylko martwię się czy będzie to możliwe ?

adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Moja siostra z mężem rozważają adoptowanie dziecka w wieku 8-12 lat, oczywiście mają mnóstwo obaw z tym związanym. Czy ktoś z was adoptował dziecko w tym wieku i jak przebiegała adaptacja?

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Naprawdę, wyniki szkolne są tu najmniej ważne i nie są żadną wskazówką, ze adopcja będzie udana. --

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Ja od ponad roku mam styczność z dzieckiem adoptowanym w starszym wieku. Ty natomiast piszesz jakbys nie miala z tym do czynienia.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

polecam forum : forum.gazeta.pl/forum/f,581,Adopcja.html kopalnia wiedzy, również doswiadczeń rodziców

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Hihi Rodzice adopcyjni są lepiej przygotowani do rodzicielstwa niż rodzice naturalni, wiec nie wiem do kogo trzebaby wyslac psychologa.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Dokladnie. Moze nalezaloby każdej rodzinie przyznac kuratora, bo przecież takie zaniedbania sie zdążają, ze aż strach.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Opieka psychologa jest przez caly czas po adopcji zaleznie od potrzeb. kto zapewnia? osrodek adopcyjny?

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Nie masz żadnego doświadczenia w kwestii adopcji dzieci i tylko to moze tlumaczyc twoje dziwaczne wypowiedzi. Adopcja jest dla chetnych, wiec nikt cię do niej nie zmusi.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Aha. Rozumiem. Innymi słowy uważasz, ze dzieci nie powinny trafiać do rodzinnych domów, tylko do placówek wychowawczych, bo tam są specjaliści. Tylko one w placówkach juz są, to właściwie co za problem? --

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

verdana napisała: > Powinni jednak czekać. no i w wielu przypadkach sie nie doczekają, taka prawda. Ja uważam, że z problemami rodzice są zostawiani sami sobie i to jest bardzo złe.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

A masz jakieś doświadczenia w tej kwestii, bo ja i mój syn jedziemy jutro z moja kolezanka i jej corka nad jezioro. Kolezanka kwitnie i adoptowana corka też. A problemy są jak wszędzie.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Ale jakie nastawienie przepraszam? no takie że czułabys sie urażona w sytuacji gdy zupełnie nie miałabys powodu. Dbasz o dziecko to super, miałabys sie czym pochwalić.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Uwierz mi. Dzieci nie są takie glupie jak ci sie wydaje. A problemy z dziećmi to są w każdej rodzinie. Jeśli ktoś zaklada, ze ich nie ma jest idiota.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Kazdy, kto decyduje sie na adopcje jest przygotowywany na kursach do takich problemów. Jeslii ktoś liczy na dziecko bez problemów to nie powinien byc rodzicem ani rodzonego ani adoptowanego dziecka.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Po dużym dziecku juz widać jakie są problemy. Trudniej to ustalic u malutkich dzieci. Corka kolezanki to pogodny dzieciak i dzieki pracy ma na koniec roku srednia 4,0 i zachowanie bardzo dobre.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Moja koleżanka rok temu adoptowala dziewczynkę 11 letnia. Jest sanodzielna mama i radzi sobie niezle. Dzieciak rozkwita, ale oczywiscie są tez chwile trudne i klotnie o naukę etc.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

siostra kolezanki adoptowala chyba 7 czy 8 letniego chlopczyka, ale znala go juz wczesniej, bywal u niej w weekendy, na swieta, wakacje. chlopak super, dobrze sie uczy, nie ma wiekszych problemow (bedzie chyba mial juz teraz 13-14 lat czyli teoretycznie juz w "trudnym" wieku).

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Wyniki szkolne pokazuja tylko, ze dziecko pod dobra opieka moze osiągać sukcesy pomimo kiepskiego startu w środowisku patologicznym. Poza tym, co to znaczy udana adopcja? Dziecko to nie samochod. Ani wlasne, ani adoptowane żadnych gwarancji nie daje.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Mam wrażenie, ze nie masz pojęcia o czym mówisz. Starsze dzieci z DD sa bardzo obciążone, z reguły nie ma tam naturalnych sierot, kursy na rodziców adopcyjnych kursami, a życie życiem. Gorzej, znam przypadki zatajania chorób i przeszłości dzieci, po to by wypchnąć je z DD.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

a owszem uważam że forma prawna adopcja wcale nie jest takim dobrodziejstwem dla dzieci. Dla maleńkich tak, dla starszych niekoniecznie. Rodzi zbyt duże uzależnienie i często zbyt duże oczekiwania wobec dzieci, które będąc w takiej a nie innej sytuacji nie sa w stanie im sprostać. Takie trochę "

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

powinny trafiac do rodzinnych domów jak najbardziej ale ja osobiscie uważam, że nie powinny imitować rodziny biologicznej /to sie udaje z bardzo małymi dziećmi/ no i jak pisałam wcześniej być objete specjalną opieką. Wiem że mam niepopularne poglądy na ten temat.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

W skrócie: docs.google.com/file/d/0B21l-CYCLIQUOENTVGlIZHBlZ1U/editi docs.google.com/file/d/0B21l-CYCLIQUS2RfcGcyVHkyV0k/edit

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Aha, no to ja szanuje Twoje zdanie, ale w takim razie nasza dalsza dyskusja nie > ma sensu, bo moje zdanie jest całkowicie odwrotne Jak się ma jednakowe zdanie to wtedy dyskusja nie ma sensu. Ja tez szanuję Twije zdanie a pozostanę przy swoim.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Bo w chinach dzieci idą do adopcji z biedy lub z powodu śmierci rodziców, w polsce w domach dziecko pełno jest dzieci z FAS, RAD... Zazwyczaj wychodzących z patologicznych, mocno patologicznych rodzin. I większość tych dzieci trudno jest wychować. Ja po przeczytaniu bloga" prawie jak mama"

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Polecam ku przestrodze przeczytać cały - wstrząsająca lektura prawiejakmama.bloog.pl/?_ticrsn=3&smoybbtticaid=613314 -- "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Film o nieudanej adopcji dzieci ze Śląska do USA pokazuje jakie mogą być problemy- "Tata, I love you" (1999) oraz "Dom nad Missisipi" (2005) i trzecia część o dorosłych już dzieciach "Obietnica dzieciństwa"

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Dokładnie!!! 10/ 10 -- Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­ne, nie zos­tały wreszcie przyjęte i przes­tały ra­zić ja­ko głup­stwo i nik­czem­ność. Sławomir Mrożek

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

71tosia napisała: > dlaczego rodzina adopcyjnama ma byc inaczej traktowana niz zwykla,dlaczego ma b > yc 'bardziej podejrzana'? no i nastepna osoba co objecie rodzin z potencjalnymi problemami opieką psychologa uważa za cos podejrzanego..... tak samo jak opieka społeczna interesuje się

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

dlaczego rodzina adopcyjnama ma byc inaczej traktowana niz zwykla,dlaczego ma byc 'bardziej podejrzana'? Przy problemach z dzieckiem i adopcyjna i biologiczna powinna moc uzyskac pomoc w zakresie psychologicznym,prawnym finansowym od intytucji do tego powolanych. Gdy nie wywiazuje sie z roli opieku

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Hihi Rodzice adopcyjni są lepiej przygotowani do rodzicielstwa niż rodzice natu > ralni, wiec nie wiem do kogo trzebaby wyslac psychologa. Do takich probleów jakie generują czesto dzieci skrzywdzone przez życie to w zasadzie mało ludzi jest przygotowanych, Tu powinno sie

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Pewnie, że niektórych tematów się omija, ale powiem szczerze, że ja mimo wszyst > ko uważam,że oprócz kursu trzeba samemu poczytać i się podowiadywać jak się pod > ejmuje tak poważną decyzję jak adopcja. Jak najbardziej, ale nie wszyscy dotra do Bociana :-)

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Kazdy, kto decyduje sie na adopcje jest przygotowywany na kursach do takich pro > blemów. Oj zdziwiłabys się, pewnie sa rózne osrodki ale w wiele pozostawiaja te szkolenia do życzenia. Jest parę rozmów z psychologiem i trochę teorii.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Ani wlasne, ani > adoptowane żadnych gwarancji nie daje. ale adoptowane z przeszłoscią wnosi bardzo wiele takich problemów, o których rodzicom biologicznym nawet sie nie śni. Wielu rodziców sobie poprostu z tym słabo albo wcale nie radzi i wtedy życie to pasmo ciagłych

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

memphis90 napisała: > Życie w DD to też nie kaszka z mleczkiem... :( Druga sprawa, że po 18 czuła opi > eka D się znienacka kończy i dzieciak zostaje z niczym. no dokładnie totez dzieci bardzo chcą....najczęściej mieć normalną rodzinę.

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Zdanie dziecka liczy się tak naprawdę od 13 roku życia. Rodziców adopcyjnych poznaje w DD, "na własnym terytorium". Nie przypomina to w niczym codziennego mieszkania z ludźmi, których widziało się kilkanaście razy w życiu. --

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

latach dziewczynka jest nadal wycofana, z problemami rozwojowymi, właśnie uzyskała odroczenie obowiązku szkolnego. A znajoma jest nauczycielką i na szczęście umiała szybko wyłapać różne problemy. -- With all the anger in the land How long before the judgement day? Before we cut the fat ones down to size

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Moim zdaniem adopcja powinna zostać dla szczególnych przypadków, np gdy adoptujemy małe dziecko przez obciązenia przeszłoscią. Po co mam adoptować dziecko zmarłej siostry? Nie bardzo rozumiem. Jestem jego ciotką i tak powinno pozostać. Można dziecku stworzyc rodzine zastepczą, zabezpieczyc finansow

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Adoptowanie dzieci w tym wieku jest bardzo ryzykowne. Oczywiście, to zalezy, czy adoptuje sie dziecko, które straciło rodziców, czy takie, które było w DD. Dzieci w tym wieku z trudem przystosowują sie do wymagani nowego domu. I trudno im sie dziwić - dla dzieci w tym wieku adopcja wcale nie musi

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Poza tym oczekiwania i to często za duże sa także w odniesieniu do adoptowanych > niemowląt. Innymi słowy trzeba by zadecydować, że adopcje w ogóle nie powinny > mieć miejsca, a dzieci osierocone nie potrzebują rodziny. To prawda,a idąc dalej tym tropem, ponieważ jest wiele rodzin biologic

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Część dzieci rzeczywiście nie nadaje sie do adopcji. Ale Ty chcesz zakazać adopcji nawet tych dzieci, które by mogły znaleźć rodzinę + szeregu małych dzieci, bo rodzeństw się nie rozdziela. Dzieci w rodzinach zastępczych jednak nie mają normalnego dzieciństwa, poza tym póki rodzin zastępczych jest

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

A nie byłoby gorsze, gdyby praktycznie przymusowo obcy człowiek wtrącał się w życie rodziny, która tego nie chce? Byłabyś zadowolona, gdybyś musiała przymusowo być pod opieką psychologa, niezależnie czy widzisz problemy, czy nie? Praktycznie chcesz po prostu uznać, że adopcja nie istnieje - rodzina

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Wrecz przeciwnie, ale jak ktos chce zle zrozumiec to zle zrozumie. Pytam po raz kolejny mamo303 dlaczego dobra rodzina adopcyjna ma byc kontrolowana tak na wszelki wypadek i patologiczna biologiczna nie? Wyraznie napisalam obie rodziny maja byc traktowane podobnie, pomoc powinna byc udzielana tym kt

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

a propo's tego, ze dziecko zostaje z niczym... szkoda ze w Polsce przez ustawodawstwo ale też słąbe działania na rzecz tej idei tak bardzo podupadła idea rodziny zaprzyjaźnionej nie trzeba koniecznie adpotować dziecka można zostać dla niego rodziną zaprzyjaźnioną i pomóc również w wejściu w dorosłe

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Idealnie ujęłaś dokładnie to co mam na myśli!!! :) -- Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­ne, nie zos­tały wreszcie przyjęte i przes­tały ra­zić ja­ko głup­stwo i nik­czem­ność. Sławomir Mrożek

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > A masz jakieś doświadczenia w tej kwestii, bo ja i mój syn jedziemy jutro z moj > a kolezanka i jej corka nad jezioro. Kolezanka kwitnie i adoptowana corka też. > A problemy są jak wszędzie. owszem mam a właściwie miałam. Dodatkowo córka mojej koleżanki z pracy adop

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Nie, nie czułabym się urażona, ale denerwowałoby mnie to. Może jestem przeczulo > na w temacie no wąłsnie pisze o tym, że rodzice są przeczuleni na tym punkcie /i to nie tylko adopcyjni/ a swoje ewentualne problemy wola rozwiązać w domowym zaciszu. Tyle że nie zawsze s

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Uwierz mi. Dzieci nie są takie glupie jak ci sie wydaje. a gdzie to wyczytałaś? ja wcale tak nie uważam. Te dzieci maja często takie problemy i taka przeszłośc jaka Tobie trudno nawet sobie wyobrazić. > A problemy z dziećmi to są w każdej rodzinie. Jeśli ktoś zaklada, z

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Przyjęłabym, ale denerwowałaby mnie taka troska chyba na dłuższą metę- nie jest > em "rodzicem specjalnej troski" :P a widzisz, dlatego właśnie rodzice nie zgłaszaja sie sami po pomoc bo panuje takie nastawienie jak Twoje. A takie rodziny o jakich tu mówimy p

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Przyjęłabym, ale denerwowałaby mnie taka troska chyba na dłuższą metę- nie jestem "rodzicem specjalnej troski" :P -- Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­ne, nie zos­tały wreszcie przyjęte i przes­tały ra­zić

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

nie masz pojęcia o czym mówisz. szczególnie o problemach jak FAS RAD, kazirodztwo czy pokłosie molestowania seksualnego. poczytaj trochę co to są za dzieciaczki. topione w wódzie od momentu życia płodowego, potem bez uczuć, chowane grupowo w dd. brak więzi, emocjonalnego zaangażowania. w DD nie ma s

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

A skąd. Na adopcję dziecka z Chin w Polsce praktycznie nie ma szans. W USA zdarzają się adopcje zagraniczne i za adopcję małego chińczyka trzeba słono zapłacić. Czemu Chiny, a nie np. Ukraina czy Polska? W Europie Wschodniej matki, które później oddają dzieci do adopcji, chleją na potęgę. Lepiej zap

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Ja myślę, że po adopcji ośrodek powinien wychodzić z inicjatywą tylko na tyle n > a ile sobie życzy dana para. Powiem, Ci że jak bardzo lubię i szanuję nasze Pan > ie z OA to nie bardzo sobie wyobrażam z jakiej racji miałyby nas wizytować ;) Z troski i z doswiadcze

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > Pewnie w praktyce to zależy od OA, nas zachęcali, jakbyśmy kiedyś czuli potrzeb > ę, ale nie korzystaliśmy, bo nie było do tej pory potrzeby( z tym, że myśmy ado > ptowali dziecko poniżej roku). A to napewno : zachęcają ;-) a powinni sami wyjśc do ludzi, interesować

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

W przypadku takich adopcji dziecko ma czas na poznanie rodzicow adopcyjnych i na wyrażenie checi lub nie przed sądem oraz wcześniej u psychologa. Nikt na sile niczego nie robi. Kolezanka adoptowała dziecko z domu dziecka, którego matka zmarla w czasie procesu adopcyjnego z przepicia. Dziewczynka ma

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

To prawda - ale czym innym jest ostrożne podejście do adopcji, a co innego jej brak. Zapominasz, że w ten sposób nie można adoptować także dzieci zmarłej siostry czy przyjaciela. W dodatku uzależnienie dzieci jest niemniejsze w rodzinie zastępczej, pozostają zatem jedynie tradycyjne DD. Poza tym oc

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Powinni jednak czekać. Bo inaczej okazuje się, ze rodzina adopcyjna jest traktowana inaczej, jest nadzorowana, rodziców traktuje się z góry jak osoby , które same sobie nie poradzą, a dzieci jako problemowe. Zgadzam się, że powinien być bardzo łatwy dostęp do pomocy psychologicznej, wyspecjalizowani

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

moja przyjaciółka z podstawówki była adoptowana jako ośmiolatka. Świetni rodzice, świetna dziewczyna. Ale to było w czasach kiedy nie słyszano o FAS ;). Na początku coś tam konfabulowała o przemocy ze strony rodziców adopcyjnych, ale szybko okazało się że to tylko chęć zwrócenia na siebie uwagi. Dzi

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

> alez dzieci przeważnie chca być adoptowane i wyobrażają sobie Bóg wie co. Prob > lemy pojawiaja się w codziennym życiu, które nie jest wcale takie różowe jakie > miało być. Życie w DD to też nie kaszka z mleczkiem... :( Druga sprawa, że po 18 czuła opieka D się znienacka kończy i dzieciak

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Zdanie dziecka liczy się tak naprawdę od 13 roku życia. Rodziców adopcyjnych poznaje w DD, "na własnym terytorium". Nie przypomina to w niczym codziennego mieszkania z ludźmi, których widziało się kilkanaście razy w życiu. Jak juz cos to zdanie dziecka liczy sie od 14 r.z i to w przypad

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Nie masz racji Verdana. Dziecko adoptowane przez koleżankę mialo 11 lat. Poznaw > alo przyszla mame zarowno w DD jak i podczas wizyt kilkudniowych u przyszlej ma > my. Byly to odwedziny co weekend i na swieta z noclegiem trwajace kilka dni. Dz > iewczynka miala prze

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

fogito napisała: > Po dużym dziecku juz widać jakie są problemy. takie problemy nie sa tak zaraz widoczne a bardzo czesto nie są w ogóle widoczne dla ludzi z zewnątrz. Np. RAD klasyczne są sytuacje fajnego pogodnego dziecka dla ludzi z zewnatrz i jednoczesnie dziecka z ogromnymi problemami i

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Pewnie w praktyce to zależy od OA, nas zachęcali, jakbyśmy kiedyś czuli potrzebę, ale nie korzystaliśmy, bo nie było do tej pory potrzeby( z tym, że myśmy adoptowali dziecko poniżej roku). -- Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­n

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Nie masz racji Verdana. Dziecko adoptowane przez koleżankę mialo 11 lat. Poznawalo przyszla mame zarowno w DD jak i podczas wizyt kilkudniowych u przyszlej mamy. Byly to odwedziny co weekend i na swieta z noclegiem trwajace kilka dni. Dziewczynka miala przed sfinalizowaniem adopcji spotkanie z psych

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

oj problemy to sie zaczynaja z reguły w codziennym życiu, gdy zaczyna sie stawiać dziecku wymagania, wprowadza się zasady. Takie dzieci sa bardzo trudne, niektóre mają za sobą takie przezycia, których dorośli by nie znieśli. Obudowuja sie w skorupy trudne do przebicie, mają nierzadko nasilone RAD, F

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

po nich, brat nieco więcej, bo wtedy był w trudnej sytuacji życiowej i nie miał mieszkania. Zgodnie z Twoim postulatem, mama powinna odziedziczyć 100%, a brat być wyrzucony na ulicę, bo nie powinien byc adoptowany (w wieku 7 lat), tylko być u "rodziny zastępczej", ktra przestaje mieć

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

że nie wiesz o czym ja piszę. Inaczej dziecko zareaguje na nadmierne oczekiwania matki biologicznej, która je od małego wychowuje a inaczej na oczekiwania "obcej w sumie kobiety", u której sie znalazło w wieku 10 czy wiecej lat. Dzieci biologiczne ponadto mają podobieństwa czy to do

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

adopcyjne które adoptowały dzieci szkolne i po prostu uważam, że Twoje rozwiązanie problemu byłoby krzywdzące dla tych rodzin- pal sześć rodziców- mam na myśli dzieci. -- Nie ma ta­kiego głup­stwa i nik­czem­ności, które, by­le sta­le pow­tarza­ne, nie zos­tały wreszcie

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

verdana napisała: > A nie byłoby gorsze, gdyby praktycznie przymusowo obcy człowiek wtrącał się w ż > ycie rodziny, która tego nie chce? Byłabyś zadowolona, gdybyś musiała przymusow > o być pod opieką psychologa, niezależnie czy widzisz problemy, czy nie? No własnie absolutnie by mi to n

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

71tosia napisała: > Wrecz przeciwnie, ale jak ktos chce zle zrozumiec to zle zrozumie. Pytam po raz > kolejny mamo303 dlaczego dobra rodzina adopcyjna ma byc kontrolowana tak na ws > zelki wypadek i patologiczna biologiczna nie? A gdzie ja napisałam, że biologiczna patologiczna nie pow

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

vocativa napisała: > "w dalszym ciągu będę się upierać, że pomoc dla rodziców starszego dziecka ta > pomoc powinna być jak najbardziej dostępna, ale nie narzucona. A choćby dlatego > , że wg rozeznania rodziców w ich ośrodku, np. psycholog może być mało kompeten > tny, a oni na

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

A odniesiesz się jakoś do tej części mojej wypowiedzi? :) Bo ja nie pisałam o "domowym zaciszu" "w dalszym ciągu będę się upierać, że pomoc dla rodziców starszego dziecka ta pomoc powinna być jak najbardziej dostępna, ale nie narzucona. A choćby dlatego, że wg rozeznania rodziców w i

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

moi przyjaciele wprawdzie nie adoptowali (sytuacja prawna dziecka byla nie uregulowana) ale przez lata zajmowali sie dziewczynka z domu dziecka. Dziecko z koszmarnej rodziny, matka alkoholiczka, ojciec w wiezieniu, przemoc fizyczna, seksulana - ogramna trauma. Nawiazali z nia kontakt gdy mala miala

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Ale jakie nastawienie przepraszam? Jestem matką dbającą o rozwój swojego dziecka. Kiedy niepokoiły mnie różne rzeczy w ciągu 3 miesięcy zaliczyłam neurologa, laryngologa, badanie słuchu, diagnozę monachijską, a teraz chodzimy regularnie do logopedy. Natomiast mówiąc, że "nie jestem specjalnej t

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Pewnie, że niektórych tematów się omija, ale powiem szczerze, że ja mimo wszystko uważam,że oprócz kursu trzeba samemu poczytać i się podowiadywać jak się podejmuje tak poważną decyzję jak adopcja. Wiem, że unikanie tych trudnych na kursie jest nie uczciwe i nie każdy wpadnie, na zadanie jakiś nie w

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Ja myślę, że po adopcji ośrodek powinien wychodzić z inicjatywą tylko na tyle na ile sobie życzy dana para. Powiem, Ci że jak bardzo lubię i szanuję nasze Panie z OA to nie bardzo sobie wyobrażam z jakiej racji miałyby nas wizytować ;) My jesteśmy rodzicami i jak uznamy,że potrzebujemy pomocy to zwr

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

> > Praktycznie chcesz po prostu uznać, że adopcja nie istnieje - rodzina z a > doptow > > anymi dziećmi nie jest po prostu rodziną, tylko miejscem, gdzie przebywaj > ą dzie > > ci, ale ich wychowanie jest nadzorowane i kontrolowane. Świetnie, tylko t > o sie > >

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

Nie, nie czułabym się urażona, ale denerwowałoby mnie to. Może jestem przeczulona w temacie, bo u nas przez kochane polskie sądy trwała długo piecza, czy tam styczność osobista i mieliśmy sporo wizyt. I było bardzo miło i przyjemnie, ale otrzymywaliśmy też dużo dobrych rad typu,że zupę nie o tej god

Re: adopcja dziecka w wieku szkolnym?

adopcja dziecka z Polski? Mam znajomych ktorzy adoptowali 3 dzieci z Chin. Corka miala 13 lat, wiec ostatni dzwonek na adopcje w Chinach, syn, kolega mojego syna 5 lat, poszedl od razu do szkoly w USA i rok starsza od niego dziewczynka Wszystkie dzieci sa maja sie swietnie Byl moment gdy o starsza c

Re: Ma ktoś tu dziecko/wnuka w wieku szkolnym

A to najs, ale my kupujemy głównie używane- jednocześnie oszczędność i ekologia :). Więc my dziękujemy :)

Elbanowska: Konsekwencją reformy będą garbate dzieci. Berdzik: 500 tys. rodziców nie żałuje decyzji o posłaniu 6-laktów do szkoły

Elbanowska: Konsekwencją reformy będą garbate dzieci. Berdzik: 500 tys. rodziców nie żałuje decyzji o posłaniu 6-laktów do szkoły

Alladyn

Alladyn to przeglądarka internetowa dla dzieci w wieku przedszkolnym i młodszym wieku szkolnym chroniąca je przed niepożądanymi materiałami.

Wierszownik

zmienić za pomocą karnacji. Treść utworów można przeklejać do schowka lub drukować.

Wierszownik powinien zainteresować młodzież w wieku szkolnym (nieoceniona pomoc przy pisaniu prac domowych), jednak dorośli powinni od czasu do czasu zainteresować się poezją.

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - w wieku szkolnym