Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

"Jezu ufam Tobie - Ty się tym zajmij" - Oczywiście,że krótka i piękna. To taki krótki akt oddania się w ręce Miłosierdzia Bożego.Proście o cokolwiek byście chcieli, a będzie wam dane.Wypowiadana z pełną ufnością i z głębi serca czyni cuda.

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Osobiście nie poznałam tego człowieka ale zniszczył mój związek nie znając mnie ,naopowiadał bzdur na mój temat (niech popatrzy na siebie co zrobił swojej żonie)zapłatę dostał ale widzę że nic jego nie nauczyło...Wybaczam mu

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Witam, Korzystałem z usług Pana Waldemara Bornego. Człowiek jest niestety mało inteligentny co od razu mnie do niego zniechęciło. Traktowałem wizyty u niego jako ciekawość i muszę przyznać że śmieszyło mnie jego zachowanie i odpowiedzi na moje pytania. Facet jest zwykłym naciągaczem który żeruje na

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

A ciekawa rzecz jak ten uzdrawiacz postępuje w prywatnym życiu? Czy też zafundował swojej małżonce harmonię, spokój i miłość? Bo wydaje mi się, że perfidnie ją zdradzał, a nawet ma nieślubny owoc swojej działalności - nie duchowej ale fizycznej, hehe. I taki gość doradza innym i plecie coś o aniołac

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Proponuję udac się do PRAWDZIWEGO egzorcysty w swojej diecezji i opowiedziec o tych przygodach. Proszę zrozumiec ,że Pani " objawy" są związane z dręczeniem demonicznym i tylko ksiądz katolicki mocą Jezusa może Pani pomóc. Wcześniej kolega to Pani proponował i jest to dla JEDYNY ratunek. J

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ja korzystałam z pomocy tego Pana i jestem bardzo zadowolona. Metody, ktorymi pracuje ten Pan usuwają pierwotne przyczyny dolegliwości są bardzo przyjazne. Nie ma tu zadnej magii i cyrków tylko zwykłe wybaczanie, miłość i praca z Aniołami, modlitwa do Boga. Metody te pozwalają usunąć wszytskie przyc

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

ONA, czy nie napisalabys do mnei na prive? (chamommilla@gazeta.pl) Niestety nic mi z tym "jasnoodczuwaniem" sie nei zmniejszylo. Budzi mnie nawet energia wlasnych i cudzych mysli. Jestem naprawde zalamana....Moje modlitwy nie pomogly... Potrzebuje chowiazby wspracia i nadziei...A moze zna

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Przeczytałam te posty i zgadzam się z ludźmi żeby tego Pana omijać dużym łukiem ,miałam z nim do czynienia. Nie będę się rozpisywała ze względu na własne bezpieczeństwo ale wiem o czym pisze. Na szczęście jest on tylko człowiekiem dlatego się go nie boje bo wiem ,że Ojciec Niebieski ochroni mnie prz

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Dolaczam sie do prosby: gdyby ktos znal kogos, kto potrafilby zmniejszyc to przeklete "odczuwanie energii" prosze dac znac. Jesli ktos woli na prive to: chamommilla@gazeta.pl U mnie jest lepiej ale jak powiedzialam wczesniej, zostalo to CZUCIE i NADWRAZLIWOSC, ktore sa bardzo uciazliwe i

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Mam ten sam problem, tzn nadmierne odczuwanie. To jest bardzo meczace i zatruwa mi to zycie. Probowalam juz roznych rzeczy i nic :( Mam prosbe: czy kto smoze zna kogos, kto moglby mi pomoc w zmniejszeniu odczuwania? Mysle zreszta, ze wiele osob chcialby sie tego pozbyc. Prosze, podajcie namiary na k

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ona, dziekuje za interesujacy wpis. Przeczytalam go juz jakis czas temu i zastosowalam sie do Twoich rad. Jednak mimo wielu prosb do Archaniola Rafala czucie sie nie zmniejszylo :( To cudownie, ze Tobie sie udalo. To zawsze dobrze wiedziec, ze sa jakies sposoby. Czy ktos jeszcze zna jakis sposob n

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

chamommilla dopiero dziś wszedłem na tę stronę i przeczytałem Twoje posty. Słuchaj wypieprz wszystko co masz od tego gnoja. Idź do kościoła i proś Boga o wybaczenie, że zawierzyłaś mu (nie będziesz miał cudzych bogów przede mną). Musisz się wziąć w garść i nie zwracać na to co on Ci powiedział (ener

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

zobacz to już dwa miesiące od twojego ostatniego posta i cały czas w tym trwasz, wywal wszystkie rzeczy jakie masz od tego człowieka, najlepiej spal, wybierz się do ojca egzorcysty do krakowa, opowiedz mu wszystko od a-z, wyspowiadaj się, wyrzeknij się wszystkiego i zaufaj chrystusowi na 100% - prób

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

chamommilla czy mogę do Ciebie napisać maila na priv. Chce poprostu porozmawiać, bo mamy wiele wspólnego. To forum nie jest najlepszym miejscem na rozdrapywanie ran i szukania pomocy. Może kilka moich rad Ci pomoże a Twoich mi.

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Problemem nie bylo tylko czucie. Ale czucie takze. Na dzien dzisiejszy problemem jest bardzeiej ono. . Co ten facet pootwieral, ze nagle zaczelam czuc wszystko? I mam tu pytanie: jak je zlikwidowac? Jak cofnac te zmiany? Czy komus sie to udalo? I JAK? Bo ja juz nie moge z tym zyc! JAK ZLIKWIDOWAC OD

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

ago2_dwa masz w zupełności rację, to też, ale jak mówisz nie znasz tego pana i nie masz pojęcia o jego możliwościach. Pozdrawiam

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Rozumiem Twój problem, bo miałam podobny. Po pierwsze musisz sobie zdać sprawę z jednej najważniejszej rzeczy: Twoje ciało fizyczne jest po to by Ci służyć - nie na odwrót. Mozesz w każdej chwili rozkazać mu to co chcesz. Musisz mu rozkazać, żeby nie odczuwało energii. Ono moze zareagować natychmias

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

niestety Wiktor przykro mi, bullshit detector ocenił twoją wypowiedź na 8 od 0-10 w skali bullshitu. "Postaw na planszy zdjęcia innych osób z twojego otoczenia" - co to jest? najbardziej rozbawił mnie tekst o starym cmentarzysku i czuciu energii, Boże ludzie kiedy wam to przejdzie, ale chy

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Powiedz dokładnie co takiego się dzieje, ze uważasz że wdepnełaś w piekło? Fakt, że na tych warsztatach człowiek sie budzi i zaczyna czuć energie, widzieć, słyszeć, ale to, ze musisz się ciągle z czegoś czyścić moze być wynikiem zupełnie innych przyczyn jak np. dopuściłaś do siebie możliwość tego, ż

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

daj namiary do napiszę na priv, a co do modlitwy 3, 4 ,5 razy dziennie w każdej chwili zwątpienia, jest to bardzo ortodoksyjne bo odrzucasz wszystko inne i ufasz tylko chrystusowi, ale uważam, że skuteczne

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

tak przypadkowo mialam okazje byc ost. w jego gabinecie w Lublinie i sluchac "wrozby" i "rad" udzielanych jakiejs mlodej dziewczynie. z tego co slyszalam, byla ona bardzo zagubiona, ale to co opowiadal jej ten Pan obiektywnie oceniajac bylo straszna glupota i wprost wykorzystywan

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Strasznie dużo jadu w tych wypowiedziach. Lubimy obwiniać wszystkich do okała za nasze błędy i podknięcia tylko nie siebie. Każdy trafia w życiu na ludzi którzy coś mu mają dać (pokazać, na coś zwrócić uwagę) a wy zamiast wyciągać z tego wnioski, pomyśleć chcecie człowieka wysłać na szafot. Przecież

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

chamommilla wydaje mi sie a raczej jestem przekonana ze wogole nie powinnas tam trafic i zajmowac sie tym czym zaczelas dlaczego dlatego ze jestes słaba psychicznie (nie pisze tego złosliwie)dlatego nie dokonujesz racjonalnych wyborow i dzialan i teraz to juz tylko terapia psycholog psychiatra moze

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

ale twoja odpowiedz nic nie wnosi do dyskusji, piszesz tylko, że nie lubisz takich rankingów i tyle, to po co piszesz?

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

nie lubie takich rakingów bo potem nawet jak pisze zadowolona osoba to zaraz ktos ze to sama wrózka to nie jest wiaryygodne

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

zgadzam się, ale jest jeszcze odpowiedzialność terapeuty za proces w jakim znajduje się dana osoba, w przypadku tej dziewczyny to widac ze sie niestety uzależniła a terapeuta przede wszystkim nie powinien do tego dopuścić, zgadzam sie ze sami wybieramy, ale terapeuta nie moze obiecywać rzeczy jakby

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

samo się zmieniało w twoim życiu? czy ty wprowadzałaś zmiany? w czym konkretnie ci pomógł, odpowiedz jeśli oczywiście nie wykracza to poza ramy prywatności

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ribbon, dziekuje! Wiem, ze jest slaby..jaka sie, pelel leku...Nie wiem jak moglam tak mu uwierzyc? Mialam wtedy problemy ze zdrowiem i potrzebowalam pomocy... Ile czasu odmawials te modlitwe i kiedy wszystko ustalo? Czy tez powyrzucales jego tablice? Prosze was, kochani o jak najwiecej informacji.

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ribbon czy Robercie a może Derren czy co tam sobie jeszcze wymyślisz ,ty masz sam ze sobą problemy i nie obciążaj swoimi porażkami tego człowieka tylko spójrz w swoje serce gdzie Ty sam błąd popełniłeś, że stało się tak a nie inaczej. Dla mnie jesteś zwykłym internetowym pionkiem któremu się wydaje

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Uwaga bullshit detector wykrył: "aga2: chamommilla wydaje mi sie a raczej jestem przekonana ze wogole nie powinnas tam trafic i zajmowac sie tym czym zaczelas dlaczego dlatego ze jestes słaba psychicznie (nie pisze tego złosliwie)" - nie piszesz tego złośliwie, Jezu widzisz to i nie grzmis

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Do UWOLNIONY - Bardzo prosze, powiedz cos wiecej. Ja nie mam juz niczego po jego wizytach od dawna. Ale mialam tablice z warsztatow, notatki z wykladow... Z tych tablic tez juz nie korzystam, oprocz tjednje glownej, poniewaz potrzebna jest ona do oczyszczania sie. Dodam, ze bardzo skuteczna. Wlasnie

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Witaj myślę że najlepszą naszą ochroną jest wierzyć w to co sami czujemy. A my zbyt często dajemy sobie wmawiać że coś nas może zablokowć, coś irracjonalnego ma na nas wpływ. Jeżeli w to nie wierzymy to jest najlepsza ochrona. Nie dajesz temu furtki . Ale my koniecznie chcemy ubarwiać sobie życie.

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Dziekuje ludzim zyczliwym i wyrozumialym. Ni ebede natomiast komentowac wypowiedzi, opartych na wlasnych "wydaje mi sie" nie znajac osoby. Dodam tylko, ze na poczatku mocno wierzylam w tego czlowieka az do momentu, kiedy moje zycie stalo sie tym, czym sie stalo. Niewazne, nie oceniam tego

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Droga Chamommillo. Przeszedłem przez takie samo piekło jak Ty. Na początku kedy spotkałem tego człowieka wszystko mi się udawało, we wszystkich dziedzinach życia. Potem było coraz gorzej. Coraz częstsze wizyty, coraz więcej pieniędzy. Jest bardzo dobrym słuchaczem, kiedy usłyszy o jakimś Twoim probl

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ja jestem zadowolona. Czlowiek mi pomogl.. a co do pieniedzy , kazdy z czegos zyje A co Ksieza nie biora????? Nawt nie pochowaja gratis...Taki mamy swiat!

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

To trudne do zrozumienia, byłam kilka razy - bo wbrew pierwszej ocenie było nad czym popracować. Powiem że po mału zmieniało się kilka rzeczy w moim życiu. Podchodziłam racjonalnie, uważałam co się będzie działo, ale nic nie było robione co nie mieściłoby się w moich kanonach zachowań, wiary. Krótko

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

chamommilla pamiętaj on nie jest tak silny na jakiego się maluje, w rzeczywistości jest słabym, małym, zakompleksionym człowiekiem, który pod murem zaczyna się jąkać i kłamać, tacy są po prostu ludzie, którzy są niespójni, czyli jedno mówią drugie robią, to co napisałaś jest bardzo osobiste i mnie r

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Marnotrawstwo pieniędzy. Wyszłam po pół godzinie, z dużym poczuciem niesmaku i wyrzucenia pieniędzy w błoto. Nie wiem o co chodzi, ale polecam Annę Marciniak.

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

witaj gdzies posiałem twoj nr telefonu podaj mam problem a nie wiem o jakiej porze uzedujesz moj mejl slawomir.ciszewski @interia.pl

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

W domu działy się u mnie dziwne rzeczy a dziecko w nocy budziło się z panicznym strachem w oczach . Człowiek mi pomógł ale wcześniej wysłał mnie do kościoła żeby zamówić msze. Jak go spytałem po co mam tam iśc odpowiedział ,że pierwszeństwo w odprowadzeniu dusz ma kościół ale jak nie pomoże to żeby

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

To znaczy, prawdziwi egzorcyści żywią się powietrzem bo nie powinni brać pieniędzy? Zachowajmy chociaż odrobinę zdrowego rozsądku. Przecież to ich praca ! Egzorcyści kościelni też są wynagradzani za swoją pracę. Już widzę radość na Pani twarzy gdyby miała Pani pracować za darmo

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Koscielni egzorcysci sa czescia teokratyczno-biurokratycznej machiny zwanej Kosciolem rzymsko Katolickim, wiec dlatego "nie biora pieniedzy". I tak ich oplacasz dajac "namsze" i "colaska". Swiecki egzorcysta prowadzi normalna dzialanosc uslugowa to i jest bezposrednio w

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

witajcie moim zdaniem za takie rzeczy nie powinno brac sie pieniedzy, bylam na jego stronie i twierdzi ze jest egzorcysta a prawdziwi egzorcysci nie biora pieniedze za swoja prace polecam fajny film ksiedza Grefkowicza www.egzorcyzmy.katolik.pl/index.php/wokol-egzorcyzmow/948-ks-grefkowicz-o-egzorcy

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

można przecież pracować w swoim zawodzie i pomagać ludziom bezinteresownie jako pewnego rodzaju misja, są tace ludzie i chwała im za to, że jeszcze są, ja tam uważam, ze jest to jedna wielka ściema, tzn. jak u wroóżki - te "lepsze" są uważnymi słuchaczami, zobaczcie niezły film z serwisu k

Re: Waldemar Borny - czy ktoś korzystał z pomocy?

Ostrzegam przed tym człowiekiem, kiedyś był dobry, ale zszedł na złą drogę, zagubił się i moim zdaniem uzależnia ludzi od siebie, jak zaczniesz do niego chodzić to nigdy nie przestaniesz uwalniać się od jakiś tam dusz, demonów i innych rzeczy, raczej z daleka od tego gościa

Re: Proszę o pomoc

W Lublinie przyjmuje BARDZO dobry uzdrowiciel duchowy Waldemar Borny. Ma tam gdzies swój gabinet.

Wyluzuj sie jest nowa seksafera

W LiD nowina.salon24.pl/37182,index.html Ale nie w mediach? Czemu? Czym zatem roznia sie czlonkowie (nomen omen) LiD od czlonkow Samoobrony? itd..... ;D Zeby bylo ciekawiej to Waldemar Pawlak tez ma za soba seksafere i unikanie placenia alimentow: fakty

Re: Mistrzostwa USA w rozwiązywaniu łamigłówek

Wyniki Polaków: 1. Tomek Krajewski 230 2. Rafał Bryś 202 3. Michał Borny 198 4. Daria Szmurło 174 5. Rafael Gryko 164 6. Przemysław D?iak 162 7. Mazur Piotr 160 8. Grzegorz Ignaciuk 149 9. Artur Hibner 135 10. Dariusz Grabowski 133 11. Waldemar Górski 128 12. Karol Janowski 118 13

Oczyszczanie karmy z pamięci komórkowej.

, rekinów drapieżników itp. Technikę tę opracował i prezentuje jasnowidz i egzorcysta Waldemar Borny z Lublina. Termin Warsztatów 6-7 I 2007 i 20-21 I 2007 r. Więcej szczegółów pod adresem meblowym i telefonem apek9@o2.pl 604297743 Anna L Pedowicz

Wyniki mistrzostw USA w rozwiązywaniu łamigłówek

äheimonen, Finlandia, 205 Miejsca pozostałych Polek i Polaków: 24. Michał Borny, 155 25. Paweł Tatarczak, 155 27. Marcin Ciura, 150 30. Rafał Bryś, 140 34. Michał Karwański 130 41. Waldemar Górski 125 48. Daria Szmurlo 115 53. Bartosz Witkowski 110 88. Jacek Szczap 65 109. Marcin Krzywkowski 45 113. Paweł Kępczyński

ad vocem

zagospodarowania i okreslonymi uzytkownikami, ale bez srodkow na drobne adaptacje i remonty (obiekty takie znajduja sie glownie w garnizonach Szczecin, Wroclaw, Legnica, Swinoujscie, Bialogard, Warszawa), * posiadajace koncepcje zagospodarowania, jednak brak jest zainteresowania potencjalnych uzytkownikow (Borne

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - waldemar borny