Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

I kto tu mówi o szykowaniu się na wojnę z dzieckiem, dzięki temu ze nie pozwoliłam mu wcześniej wymuszaniem zrobić na sobie wrażenia dziś jest spokojnym 13 miesięcznym dzieckiem, teraz spokojnie możemy iść na zakupy pobawić się razem, razem robimy obiadki bez żadnych krzyków i awantur, jest cały

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Ale z całym szacunkiem pomysl rowniez o sobie bo masz prawo być zmę czona po pracy i nieprzespanych nocach i jak najbardziej Cię rozumiem. Mam 13 miesi.ecznego syna, jest ruchliwym wesołym i głośnym dzieckiem. Dla mn8ie macierzyństwo nie jest jakimś ogromnym poświęceniem bo myśle róznież o sobie. O

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

14 miesię > czne dziecko nie wymusza krzykiem owszem wymusza i to jest dopiero początek > i jeżeli w porę się tago nie przerwie, to później jest dramat Chrzanisz. Jakiem matka dwójki dzieci. > teraz ma 2,5 i przechodzimy koszmar, To nie ma żadnego związku. Dzieci w wieku 2,5 roku po

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Jak czytam te wszystkie "złete myśli" na temat - jak to być idealną matką, to mam wrażenie, że śnię... Wy chyba nie wiecie o czym piszecie dołując przy tym martagrrr... Ja ją jak najbardziej rozumiem i nie zgodze się z Wami, że 14 miesięczne dziecko nie wymusza krzykiem... owszem wymusza

Wymuszanie krzykiem

Witam:)Prosze o opinie Pania ekspert ale tez inne Mamy o opinie.Nie wiem jak sobie radzic z Córka ma 6 lat w przedszkolu jedna z bardziej ułozonych dziewcznynka natomiast w domu i po wyjsciu z przedszkola inne dziecko.Robi wieli szum wokół siebie krzyk i wrzask pratycznie non stop.Sytuacja z

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Ok ale to są roczne dzieci. Starsze owszem można obserwować i próbować się nie wtrącać ale nie roczniaki

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Jacusiu, myślałam, że ustaliliśmy, że przenosisz się na jakieś forum dla psiarzy? Za Twoje "rady" serdecznie dziękujemy.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Twoje dziecko ma 13 miesięcy a Ty uważasz, że już teraz masz z górki? Ha ha ha ha... -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Przed chwilą był podobny temat o rocznej dziewczynce, poczytaj. Roczniak nie wymusza i nie terroryzuje, to jego sposób komunikowania, a jeśli komunikuje swoje emocje tylko w ten sposób, to być może przez jakiś czas nikt nie reagował na jego mniej wyraziste komunikaty. To wcale nie musiał być długi

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Nieprawda, tak reagują często i roczniaki. Te bardziej ekstrawertyczne i wytrwałe w dążeniu do celu. -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Wszystkie malutkie dzieci są nastawione tak ze ma być tak jak one cha i koniec kropka ale to nie powód, żeby nazywać to wymuszaniem. Małe dzieci nie mają wystarczającej empatii i samokontroli. Dla nich istnieje JA CHCĘ oraz TU I TERAZ! Nie znaczy to, że mamy ustępować we wszystkim, ale nazywanie

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Sorki, ekspertka nie jestem, ale Twoj opis, to opis normalnego dziecka w tym okresie. Dziecko ma roczek a ty nie przespalas ani jednej nocy. No coz, zdarza sie. Moja corcia ma trzy lata i dopiero od niedawna moge liczy na wciaz rzadkie szczesliwie przespane noce. Tak to jest jak sie jest rodzicem.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

jacek226315 napisał: > Gość portalu: matka napisał(a): > > > Jacusiu, myślałam, że ustaliliśmy, że przenosisz się na jakieś forum dla > psiarz > > y? Za Twoje "rady" serdecznie dziękujemy. > T Ty skaczecz po forum jak k...a po bugaju Mamuniu

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: matka napisał(a): > Jacusiu, myślałam, że ustaliliśmy, że przenosisz się na jakieś forum dla psiarz > y? Za Twoje "rady" serdecznie dziękujemy. T Ty skaczecz po forum jak k...a po bugaju

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: ona napisał(a): > Ok ale to są roczne dzieci. Starsze owszem można obserwować i próbować się nie > wtrącać ale nie roczniaki a co sobie zrobia roczniaki,chyba nozy im nie dajesz

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

He he no nikt mi nie wmówi ze roczne dziecko nie wymusza płaczem tylko wyraża niezadowolenie i potrzeby. Owszem bywają dzieci które w ten sposób próbują zwrócić na siebie uwagę bo są zlewane przez matki ale są i takie dzieci które na tyle wyczuwają sytuacje i ludzi z którymi się znajdują ze

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Aha. Możesz jeszcze nie spotykać się z innymi dziećmi w piaskownicy póki Twój syn z tego nie wyrośnie. A że wyrośnie to rzecz pewna. -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Szkoda, że w ogóle ignorujesz fakty czyli poziom rozwoju mózgu, który uniemożliwia dziecku pewne działania. No ale skoro wolisz n a swoje dziecko patrzyć w ten sposób i szykować się na wojnę z nim to już Twój problem. -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

" Mając 13 miesięcy były dokł > adnie takie same akcje, włącznie z wielkim rzucaniem sie po podłodze w przypadk > u jakiegokolwiek zakazu..." Brzmi w Twoich słowach jak opis kilkulatka.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Widzę ze w sumie wszyscy się kloca jednocześnie mówiąc o tym samym co nie zmienia faktu ze roczne dziecko w brew pozorom nie jest wcale takim gluptakiem za jakie je uważacie. Jedni nazywają to wymuszaniem inni alarmowaniem potrzeb. Jedni każą stawiać granice inni zostawiają dziecko samopas niech

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Jest sfrustrowany, bo już wie, czego chce, a jeszcze nie umie tego powiedzieć. Ani jego wina, ani wasza, taki wiek. Zacznie mówić, będzie lepiej. Spróbuj w momencie, kiedy zapiszczy, nie zgadywać od razu, o co mu chodzi, tylko spytać "Chcesz na ręce?", "Chcesz na ziemię?". Może

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Dobrze ja rozumiem co próbujesz wytłumaczyć ale musisz również zrozumieć co ja próbuje wytłumaczyć tobie... Niektóre dzieci są nastawione tak ze ma być tak jak one cha i koniec kropka i próbują to wymusić płaczem i histeria i zresztą o tym jest to forum i wiele osób też tak sadzi wiec nie ma wątpliw

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

zachcianki. Ale jednak nie zmienia to faktu, że dziecko nie wymusza tylko wyraża swoje potrzeby a Ty go zwyczajnie nie rozumiesz. A granic nie trzeba stawiać granice pojawiają się w naturalny sposób. A poprawianie dziecku nastroju jedzeniem to, moim zdaniem, poważny błąd. Oczyma wyobraźni widzę dorosłego

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: judyta napisał(a): > Niektóre dzieci są nastawione tak ze ma być tak jak one cha i koniec kropka To nie kwestia nastawienia i woli tylko temperamentu. I są po prostu takie dzieci, które łatwo zdominować i ustępują i takie które są bardziej niezmordowane. Jednak to nie jest ich wo

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: gość napisał(a): > Jacek226315 no jak tak można... To tylko dzieci. Każde jest inne i ma swój char > akter... a mozna,najlepiej nie wtracac sie do dzieci. Dzieci jak dzieci raz sie popsztykaja a zaraz sie bawia..Moja zona przechodzila to kiedy sasiadka przyszla do niej na sk

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Widzę ze jesteś jakas super mama domza, wszystko wiesz i na wszystko znasz odp... Mój synek również roczniak jest identyczny w zachowaniu autorki. I wymusza płaczem co tylko może i co może w tej sytuacji mam rzucić wszystko i biec bo chce noże i widelce? SUPER poświęcam ci się non stop i pobawimy

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Wiem, mam roczniaka, który co prawda nie rzuca się na ziemię, ale jest bardzo mało subtelny w wyrażaniu swoich chęci i potrzeb. Chodzi mi bardziej o wydźwięk tego "zakazu", bo ja zakładam, mój roczniak rozumie co to znaczy nie, ale nie oczekuję od niego jeszcze wyrozumiałości dla tego moje

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Taki wiek. Majka ma 14,5mc i robi dokładnie to samo, gdy jestem w pracy i zostaje z babcią jest troszkę grzeczniejsza, ale gdy przychodzę ja albo tata i jest za nami taka stęskniona to już nie możemy wyjść do innego pokoju, czy kuchni nawet na moment. Dopiero po jakichś 2 godzinach zabawy jak się na

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Nie wierz w historie o rocznych dzieciach, które: • ochoczo siusiają do nocnika; • z własnej inicjatywy odstawiają się od piersi; • w idealnej harmonii bawią się z rówieśnikami, pogodnie wręczając im własne zabawki; • bez mrugnięcia okiem robią "pa, pa" wychodzącej

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Joshima rozumiem ze ten wątek był skierowany do mnie... I nic nie ignoruje poprostu próbuje wam wytłumaczyć jak kilka innych osób juz widzę probowalo ze sa DZIECI KTORE POTRAFIA WYMUSIC PLACZEM BO CZEGOS CHCA , CZEGO IM NP NIE WOLNO!!! Czy tak trudno wam to zrozumieć, ze nie wszystkie dzieci sa zani

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Mialam ta samą sytuację - na 100%!!! Po 8 miesiącach tej trudnej sytuacji po moich dochodzeniach - bo lekarze też mówili, że dziecko jest zdrowe i jets po prostu ruchliwe - okazało się, że dziecko ma refluks żołądkowo - przełykowy i NADŻERKI w przełyku. Nieleczone schorzenie spowodowało ogromny ból

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: Judyta napisał(a): > Czy tak trudno wam to zrozumieć, ze nie wszystkie dzieci sa zaniedbywane i muszą > wyrażać emocje płaczem. Czy tak trudno Ci zrozumieć, że to czy roczne dziecko wyraża emocje płaczem nie zależy od tego czy jest zaniedbywane czy nie? To zależy od jego te

Re: Wymuszanie krzykiem

A może zauważyła że jak młodszy brat chce jej zabawkę i krzyczy mówisz daj mu i myśli że w jej przypadku też zadziała

Re: Wymuszanie krzykiem

Witam:)Dziekuje za odpisy i opinie:)Tej opcji nie brałam pod uwage ale fakt moze tak byc po czesci.Brat mniejszy wiec czasem mówimy daj mu ta zabawke bo płacze .....zawsze fajnie jak ktos postronny popatrzy na sytuacjie nowe pomysły postrzegania sytuacji mozna zobaczyc.Charakter charakterem ale i ta

Re: Wymuszanie krzykiem

Też jestem zdania, ze tłumaczyć można później. Za popchnięcie kolegi powinna zostać ukarana, przy okazji można zrobić pogadanke, jak by się czuła, gdybyś Ty chciała jej ulubioną rzecz i próbowała ja odebrać siłą i wrzaskiem. Myślę jednak,z ę córka nie wrzeszczy bez powodu, czyli, zę czasem udaje jej

Re: Wymuszanie krzykiem

Jeśli oczekujesz, że cokolwiek dotrze do niej w momencie, kiedy jest pod wpływem silnych emocji, to nie wróżę powodzenia. W takich momentach powinno być więcej działania i krótkie stanowcze komunikaty. Żadnego rozwlekłego tłumaczenia, bo i tak nie dociera. Pogadanki na temat zachowania i tez nie z

Re: Wymuszanie krzykiem

Nic nie wiadomo jak ty się wobec niej zachowujesz, jak reagujesz, jakie macie relacje, kto jeszcze się córką zajmuje i jak, jak spędzacie czas, co robicie w ciągu dnia ect. ect... Tu nie chodzi o to, żeby przetrwać, bo to nie wiosenna powódź, ale stan permanentnego zalewania. Tu nie chodzi o to, żeb

Re: Wymuszanie krzykiem

Córka chodzi od 3 roku zycia do przeszkola 7-15.Wiekszość czasu spedzamy razem czyli Córka,mama i młodszy syn 16 miesiecy Maz pracuje Na ta konkretna sytuacjie ktora opisałam wczesniej wytluaczylam ze ta kulka jest kolegi i nie da Ci jej i tyle to ta wrzask popchnela kolege za to ze jej nie da tutaj

Bunt i wymuszanie krzykiem

Mam w domu buntownika. Córka buntuje się od roku, teraz ma dwa. Zaznaczam, że mam troje dzieci i aż takich problemów z tym nie przeżywaliśmy nigdy ze starszymi. Od roku mniej więce córka u wszytkich (rodzeństwa, dziadków, rodziców) usiłuje wymusić ogłuszającym piskiem, krzykiem, płaczem to co chce

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

To jak w takim razie przerywasz to wymuszanie własnemu dziecku? W jaki sposób temperujesz jego zapędy terrorystyczne?

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

moze moglabys polecic jakies ksiazki? pare juz przeczytalam lecz wciaz szukam czegos bo nie jestem zwolenniczka 'zimnego wychowu'

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

A propos wyjścia do toalety. Jak był z tym problem, to prosiłam aby coś dla mnie zrobił jak wyjdę... np. przygotował autko do zabawy, ustawił korek z aut, lub zrobił mi jakąś niespodziankę.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

No własnie dokładnie to napisałam - dzieci takie są... radzę czytać z większą uwagą a zaoszczędzim y sobie zbędnym komentarzy...

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

No to już napisałaś wszystko pod czym ja się tylko podpiszę. -- JoShiMa Na świecie nie ma innych zjawisk, poza zjawiskami fizycznymi.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

masz bardzo duzo racji w tym co piszesz lecz bezzasadnie mnie demonizujesz. ale coz najwazniejsze ze choc Ty jestes matka idealna

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

A byłaś z dzieckiem u lekarza? Bo budzenie się dziecka w nocy do dwudziestu razy z płaczem to nie jest normalne, może po prostu wymaga zmiany diety?

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

demonii.larua świetnie napisane, aż się łezka w oku zakręciła dokładnie tak podchodzę do mojego dziecka, a sama po sobie bym sie nie spodziewała - jestem nerwus i furiat a przy nim - cód miód spokój malina :-) fajnie napisałaś! -- http://www.suwaczki.com/tickers/klz93e5esjfvk9bd.png

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

martagrrr napisał(a): > masz bardzo duzo racji w tym co piszesz lecz bezzasadnie mnie demonizujesz. ale > coz najwazniejsze ze choc Ty jestes matka idealna Dobra dobra, nie demonizuję tylko trochę potrząsam :-) I nie jestem idealna, wierz mi na słowo :-)

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

moze i masz racje ze probuje sie wybielic jednakze robie wszystko by po pracy w 100% byc z dzieckiem i by moja obecnosc nie byla obecnoscia sama w sobie lecz by moj synek na niej korzystal

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

martagrrr napisał(a): > moze moglabys polecic jakies ksiazki? pare juz przeczytalam lecz wciaz szukam c > zegos bo nie jestem zwolenniczka 'zimnego wychowu' "Mądrzy rodzice" Margot Sunderland na początek. A w książce "Książeczka dla przestraszonych rodziców" Samsona ma

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Komentarz nie jest zbędny, bo z Twojego postu wynika, że w jakiś sposób temperujesz naturalne zachowania dziecka. Ale w jaki, tego już nie piszesz. A część z wypowiadających się tu osób twierdzi również, że dzieci takie są, ale dają im prawo do bycia takimi jakimi są, oferując wsparcie i zrozumien

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

najlepsza metodą na usamodzielnienie się dziecka jest zaspokojenie jego potrzeb - bliskości, zrozumienia. im mniej będziesz walczyć, żeby dziecko się od ciebie odkleiło, tym szybciej się odklei. mówię to ja, która przygotowywałam imprezę na roczek mojej młodszej dzieciny z dzieckiem w chuście na ple

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Znowu roczne dziecko wymusza płaczem.... Już mam tego dość osobiście. Roczne dziecko płacze, bo mu źle, próbuje zwrócić na siebie uwagę płaczem, bo czegoś POTRZEBUJE. Jak się ma roczne dziecko to po przyjściu z pracy trzeba się zająć nim, zwłaszcza jeśli płacze i marudzi, bo widocznie tego

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

ops, jak widać nie nadążam za pączkującym wątkiem! tak to jest gdy podczas drzemki młodych człowiek robi wszystko na raz - aktywność społeczna na forum dla zachowania zdrowia psychicznego, aktywność sportowa tzn. porządki i finansowa - płacenie rachunków. mam nadzieję że nie poczułaś się oskarżana

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Przeczytaj jeszcze raz ten rozdział, bo nie doczytałaś, zwłaszcza o atakach młodego Nerona, czy jakoś tak.

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gratulacje. Masz dziecko w normie dla wieku. Jedyne co trzeba zmienic, to twoj stosunek do niego - nie wiem, o ktorej wracacie z pracy, ale nawet jesli jest to wczesnie to i tak dziecko za toba teskni - zamiast rzucac sie na prace domowe, idz z nim na spacer, pobaw sie, poczytak ksiazeczki, potarmos

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Nic z tego nie rozumiem. Tzn. jak? Przerywałaś twardymi zasadami wymuszanie i teraz masz tego konsekwencje w postaci kopania, rzucania się? Trochę się sama chyba pogubiłaś. Ma rację Joshima - dzieci w tym wieku takie po prostu są i tyle. Uczy się je spokojnie i łagodnie, a one i tak nie radzą sobie

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

zasady, bardzo prosto ustalając co można, a co nie. Jak reakcją byl krzyk, to odpowiadaliśmy: "porozmawiam z toba jak się uspokoisz", lub "przestań krzyczeć, bo nie rozumiem co mówisz" i generalnie nie zwracaliśmy na niego uwagi, co jakiś czas powtarzając informację. Apogeum było na

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

tempetatura19 stopni. piers odstawilam1.5 miesiaca temu i wierzcie mi lekarz zaden tu nie pomogl....ba spotkalam za to paru takich ktorzy niemalze zaszkodzili. Maly jest przebadany od stop do glow i wyglada to wzorowo. Wydaje mi sie ze jest to przyzwyczajenie ze zawsze mial kogos blisko kto podsuwa

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Ty chyba nie za bardzo rozumiesz, o co chodzi powyzej. Dziecko roczne nie wymusza wrzaskiem - ono moze byc np. zle, ze zabrano mu taka fantastyczna zabawke, jaka jest scyzoryk ojca. Albo nie daja mu zanurzyc lapy w wodzie wrzacej na makaron. Czy co tam jeszcze. To nie znaczy, ze nalezy mu na to

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Dziecko po prostu potrzebuje uwagi i opieki rodzica, a nie "podsuwania zabaw". Zresztą, z dzieckiem trzeba się bawić. Usamodzielnić roczniaka??? Niby jak, że ma sam się w pokoju sobą zająć? Na to trzeba poczekać jeszcze minimum 2 lata. I poczytać coś o rozwoju dzieci, a szczególnie o POTRZ

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Szczerze mowiac czuje sie jakbyscie na mnie naskoczyly nie przeszkadzaloby mi to gdyby byl w tym jakis sens no ale coz moja wina... nie opisalam wszystkiego bo dla mnie bylo to oczywiste. Bylusmy juz chyba u wszystkich mozliwych lekarz. Badania nic nie wskazuja nawet te na robaki i pasozyty. ja prac

roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Błagam pomóżcie bo juz nie wiem co robić. Mój14 miesięczny synek od zawsze był otoczony masą ludzi, awsze ktoś z nim był i go zabawiał, co teraz skutkuje horrorem. terroryzuje całą rodzinę krzyczy placze i wymusza, nie chce przebywac sam, jest bardzo ruchliwy nie usiedzi w miejscu co jeszcze

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: marta napisał(a): > i wierzcie mi lekarz zaden tu nie pomogl.... wierzymy, wierzymy ;-/ Lekarz nie pomógł, Ty jako matka idealna robisz wszystko o czym tu piszemy, tylko dziwnym trafem dziecko nadal, pomimo Twoich ogromnych wysiłków, budzi się w nocy co chwila, a w dzień domaga

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Gość portalu: marta napisał(a): > Szczerze mowiac czuje sie jakbyscie na mnie naskoczyly nie przeszkadzaloby mi t > o gdyby byl w tym jakis sens no ale coz moja wina... nie opisalam wszystkiego b > o dla mnie bylo to oczywiste. Bylusmy juz chyba u wszystkich mozliwych lekarz. > Badan

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Z Twojego opisu wynika, że trochę oganiasz się od dziecka. Wiadomo- wchodzisz do domu zmęczona, po pracy, jeszcze dużo rzeczy do zrobienia w domu, a tu dziecko jęczy. Obawiam się, że im bardziej będziesz go odganiała, tym bardziej on będzie się dopominał Waszej obecności i uwagi. Moja propzycja jest

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Wiele o dziecku. Pozornie nic o tobie. Podpisuję się pod wypowiedziami powyżej: zachowanie roczniaka jest w normie, a pomysły usamodzielniania - chybione. Z opisu twojego opisu sytuacji wyciągam następujące wnioski: wróciłaś do pracy z oporami, jak to ujęłaś "bo musiałaś", wokół dziecka je

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Po pierwsze - wyluzuj :) Po drugie - roczniak naprawdę nie wymusza i tego się trzymaj: bo inaczej zrobisz krzywdę sobie i dziecku. Wyobraź sobie siebie: masz niecały metr wzrostu, nie potrafisz mówić, cała masa ciekawych rzeczy jest niedostępna bo jesteś za mała, może byś miała ochotę na drzemkę

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

I potrzebuje w takiej chwilach wsp > arcia? A ty w takiej chwili potrzebujesz pójść do toalety. Wybieraj,co wolisz mieć mokre... -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Bardzo fajna wypowiedź mamy obciążonej opieką nad dwójką małych dzieci. Szczególnie podpisuję się pod tym, że w życiu dorosłego człowieka czyli rodzica te 3 pierwsze lata dziecka to jedynie chwila ( za którą potem człowiek rzewnie wzdycha nad zdjęciami słodkiego maluszka), a dla malucha to podłożeni

Re: roczne dziecko wymusza krzykiem i placzem

Kochana, usamodzielnienie rocznika - niemożliwe, chyba, że marzysz o wycofanym dziecku z zaburzeniami typu autyzm. Nie sugeruj się tym co inne dzieci w tym wieku robiły, a już na pewno nie wymagaj od swojego malucha, żeby zajmował się sobą. Chociaż jestem z maluchami w domu (krótka próba podstawien

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

wielu spraw , na nasze prośby o niekrzyczenie odpowiada, że to nie krzyk, ale płacz, a ona nie umie ciszej, bo "taki ma płacz wyrobiony". Czy to my jej wyrobiliśmy ten krzyk czy to po prostu jest jej temperament?

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Ale przez to, że raz ulegasz, a raz nie - twoje dziecko wie, że te wrzaski są skuteczne. Nawet jeśli są skuteczne w 50%. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Mam wrażenie, ze mówimy o dwóch różnych sprawach - płaczu dziecka, gdy jest smutne - i wtedy oczywiście trzeba wyciszyć i utulić i krzyku dziecka, który stał się zwyczajną metodą szantazu - dziecko krzyczy nie dlatego,z ę czegoś go pozbawiono, ale po to, zeby to coś dostać, bo nauczyło się, ze taka

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Bo "madre rady" mają to do siebie, że są zawsze dobre i zawsze skuteczne:) Tylko zapominają, że dziecko to nie maszyna, rodzice też nie. I że ludzie nie działają na zasadzie akcja-reakcja , a dzieci, o dziwo, myślą. Jesli coś ma działać zawsze, lekarstwo leczy i zgagę i słoniowaciznę - to

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

sąsiadów. Jak sobie z tym radzić? Ludzie mają w domu prawo do odpoczynku. To samo było na wakacjach u dziadków. CHociaż pouczeni, po 10min i tak ulegali bo nie byli już w stanie, fizycznie (!) mimo najszczerszych chęci znieść tego krzyku. Nie wiem czy w ogóle jest jakieś wyjście z tego błędnego koła.

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Rozumiem. A jak to się ma do tego co piszą, że płaczące dziecko trzeba wyciszyć, że potrzebuje ukojenia, że fakt, że musi przerwać zabawę - swój cały świat, to dla niego prawdziwa tragedia i okazuje to po prostu? I potrzebuje w takiej chwilach wsparcia? Mam wrażenie, że takie treści wyczytałam w &qu

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Uprzedź sąsiadów. Powiedz, ze masz taki problem, ze nie katujesz dziecka i pewnie tydzień mają z głowy. Nie może strach przed sasiadami powodować,z ę dziecko bedzie wrzeszczało coraz więcej. Myślę, zę sąsiedzi przyjmą to ze zrozumieniem. Widać, zę w żłobku konsekwencja dała rezultaty - jesli uznaje

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Chyba najgorszym sposobem uczenia dziecka jest uczenie przez wymuszenie i obojętność. Podejscie możesz się zawrzeszczeć na śmierć a ja i tak nie zareaguje jest trudne do przyjęcia. Argumenty, że przedszkolu udało się nauczyć nie krzyczeć są mylące. Przedszkole dla dziecka to nie matka. Tamte oso

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Dziecko w tym wieku może niem rozumieć, ze mama chce do toalety, absolutnie też nie potrafi świadomie sie dostosować. Problem w tym, zę reagując na wrzaski nie pozwalacie dziecku nauczyć się tego dostosowywania, a własciwie rezygnacji. Możesz powtarzać "Teraz muszę /musisz zrobić to i to."

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Tu chyba nie chodzi o zostawienie dziecka z krzykiem i powiedzenie: jak skończysz to przyjdź, teraz nie chcę Cię znać bo krzyczysz. Raczej chodzi o to, aby być z dzieckiem, ale nie realizować jego wymagać wypowiedzianych w krzyku. U nas pojawił się dopiero bunt 3 latka, ale widzę że jest coraz

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

W tym wypadku dziecko ma świętą rację - jak wrzeszczy, to dostaje co chce. Więc wzmacniacie to zachowanie, uczycie ją po prostu, ze wrszeszczeć i piszczeć trzeba. Proponuję dwie rzeczy - pierwsza - to absolutnie nie ulegać krzykom. Starsze dzieci powinny zostać pouczone, ze jak siostra krzyczy, to

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

> I potrzebuje w takiej chwilach wsparcia? Bo to prawda: potrzebuje wsparcia, bycia obok. Towarzyszenia. Czasem trzeba po prostu poczekać, aż można będzie z dzieckiem nawiązać kontakt. Zrozumieć. Ale dziecko potrzebuje też bezpiecznego świata. Takiego z silnym, spokojnym, rodzicem. A cóż to z

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Wystarczy, że wrzaśnie, a z kanap > y schodzi starsze rodzeństwo, to jest paranoja jakaś. Miałam wrzeszczące młodsze. Taką miała strategię załatwiania spraw. Wystarczyło, że wrzasnęła, już babcie, dziadkowie, rodzice i wszystkie ciotki z wujkami lecieli, coby 'ratować maleństwo w niebezpieczeń

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

Dzień dobry, Z tego co Pani pisze wynika, że córka nie radzi sobie z sytuacjami gdy coś się dzieje nie po jej myśli i reaguje na to krzykiem, bo nie potrafi jeszcze powiedzieć tego co myśli i czuje. Z tego co rozumiem jest rozżalona i nieszczęśliwa. Poza tym, odkryła, że gdy tak krzyczy to wszyscy

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

No więc właśnie dla mnie to wszystko jest ogromnym problemem i nie wiem jak wybrnąć z tej sytuacji. Co masz na myśli mówiąc pokazywać, uczyć, odzwyczajać? Ten bunt zaczął się tak wcześnie, że nie zdążyliśmy nawet się zorientować. Trudno było mówić o buncie roczniaka, dziecko w tym wieku rozumie mało

Re: Bunt i wymuszanie krzykiem

To ja - autorka wątku, poprzednio nie logowałam się. Widzę, że trzeba coś z tym zrobić, bo w domu rządzi niespełna dwulatka. Wystarczy, że wrzaśnie, a z kanapy schodzi starsze rodzeństwo, to jest paranoja jakaś. Ja ostatnio miałam sytuację kiedy wpadła w histerię, bo chciałam przerwać na chwilę zaba

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wymuszanie krzykiem