Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

tol8 napisała: > Mam psa do takich celów:) > Biedny pies.... A od strony finansowej - nie obawiasz sie, ze drozej wyjdzie leczyc psa niz wrxzucac w niego niesmaczne ludzkie pozywienie?

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Mam psa do takich celów:) A poza tym, wszystko co mi i dzieciom nie smakuje, dokańcza mąż:) -- W weekendy ematka staje się matką.

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

popieram eny79 w 100%, jeśli słabą czekoladę użyjesz do wypieku i nie odczuwasz jej paskudnego smaku to tylko dlatego, że go zamaskowałaś ... i tak można by mnożyć przykłady; ze słabej jakości składnika nie zrobisz dobrego dania;

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Można także stosować do peelingów - zmieszać z cukrem i nacierać umyte ciało. Potem spłukać, delikatnie osuszyć (nie trąc) - i można sobie tym razem juz odpuścić balsamy.

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Dziekuje, zaraz wyprobuje na zimowych butach. Zastanawiam sie, czy taki olej bylby tez wskazany do posmarowania skorzanych kanap, siedzen w samochodzie- troche boje sie zaryzykowac.

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Dziekuje za super rade! Po posmarowaniu olejem ,poczekac troche i pozniej zmyc tak, jak odzywke do wlosow? Bardzo sie ciesze, ze tak pozytecznie wykorzystam. podziele sie z mama, corkami, sasiadkami.... Dziekuje Damdalen !

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Czy znacie sposob na uratowanie oleju lnianego? Z powodu nieodpowiedniego przechowywania stal sie gorzki. Niestety nie wiedzialam, ze musi stac w zimnym i ciemnym miejscu. Mam 2 litry i nie wiem, czy faktycznie jest juz tylko do wylania? Szkoda...

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Ja sama nie jestem zwolenniczką śmieciowego jedzenia w sklepikach, ale uważam, że o tym, co jest w sklepiku, a przede wszystkim o tym, co dziecko może przynosić dla siebie na śniadanie powinni decydować rodzice. Poza tym zapomina sie czasami, ze dieta odchudzająca nie jest tożsama ze zdrową dietą

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Proponuję użyć do olejowania włosów. Sama używam i gorąco polecam taki naturalny i tani kosmetyk. Ten olej szczególnie służy wysokoporowatym włosom, nadaje piękny blask, uelastycznia, chroni przed uszkodzeniami, itd. To jeden z lepszych olejów, przydatny zwłaszcza w porze roku sprzyjającej elektryzo

Re: Wyrzucanie (niesmacznego) jedzenia

Przed posmarowaniem olejem warto zwilżyć włosy albo stosować olej zmieszany z wodą lub jakąś maseczką, itp. Zmywa się dwukrotnie szamponem albo można pomóc sobie emulgując włosy odżywką do spłukiwania. Polecam poczytać forum włosomaniaczek: www.forum.anwen.pl/ Ja robię tak: za pomocą trzepaczki roz

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

rzeczywiście byłaby szansa na zdrowe jedzenie w szkole. Bo kanapka, trzymana w tornistrze przez sześć godzin dla mnie nie spełnia kryteriów "zdrowego odżywiania".

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

To w takim razie proszę o jakikolwiek racjonalny powód, dlaczego gazowana woda mineralna powinna być zakazana. I co jest w niej niezdrowego. Ani ja, ani żadne z moich dzieci kanapek nie jadło. Przy czym kanapka z białego chleba z wędliną w niczym nie jest zdrowsza od drożdżówki. No, ale z

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Staram się nie wyrzucać, ale z drugiej strony czasem lepiej wyrzucić, niż wpychać w siebie lub w domowników, czy psa/kota ;) Ogólnie marnowania jedzenia nie cierpię, zawsze czuję wtedy wyrzuty sumienia.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

staram się nie wyrzucać. I przyznam że bardzo rzadko muszę coś wywalić. Zazwyczaj jakis mocno przeleżały banan lub resztki śmietany. Staram się kupować nieduże ilości jedzenia i zużywać na bieżąco.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

raczej nie, choć od wielkiego grzyba zdarza mi się. Nie znoszę wyrzucać jedzenia, zwłaszcza jak przypomnę sobie, że za niewielką siatkę podstawowych zakupów (pieczywo, coś na obiad, warzywa, owoce) płacę ponad 50 pln.

Re: Wyrzucacie jedzenie?

niestety sporo wyrzucamy, zazwyczaj jest to jedzenie po córce, która jest strasznym niejadkiem. wyrzucamy też resztę kasz, ryżu, ziemniaków, makaronu - zawsze coś zostaje. często też rzeczy, które już długo stoją w lodówce i wolę ich nie jeść, żeby się nie podtruć. próbuję coś z tym zrobić, ale

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Wyrzucam bardzo mało jedzenia, głównie jak jakiś owoc nadgnije. Staram się kupować mało i na bieżąco. Jedynym wyjątkiem jest makaron, nigdy nie umiem ugotować na w sam raz, zawsze za dużo a potem wyrzucam. -- http://www.suwaczek.pl/cache/21e6ffe4ff.png

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Nigdy, przenigdy nie dojadałam po dzieciach ani po nikim innym.Nie dawałam też resztek psu, bo ludzkie jedzenie im szkodzi-mam na myśli rożne przyprawy, zwłaszcza sól. Nie dawałam tego nawet bezdomnym kotom, kupuję im tańsza karmę. nie mam ogródka-nie robię kompostu. Jeśli coś co zostało z obiadu

Re: Wyrzucacie jedzenie?

nie, nie zdarzylo mi sie wyrzucic dobrego waznego i zapakowanego jedzenia wyrzucam jak sie zlezy przeterminuje albo wyjdzie niezjadliwe staram sie tego nie robic i planowac z glowa ale tez nie dojadam na sile byle czego i nie gotuje kompotu z nadgnilych jabluszek -- ?????? ?o?o?oc??: ?a?y???c?

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Też tak mam. Nie znosze zapchanej lodówki, bo mam wrażenie, że nie wiem, co w niej jest. Niestety zdarza się, że wyrzucamy jedzenie. Tak jak napisał ktoś wyżej, probem jest w zbyt dużych opakowaniach. Jesteśmy zachwyceni malutkimi opakowaniami pesto z Lidla - takie akurat na dwie osoby na jeden

wyrzucanie jedzenia

obejrzałam sobie film na kuchnitv "skosztuj z kosza", o tym jak markety,, producenci, sklepy, restauracje i gospodarstwa domowe wyrzucają jedzenie. i w jakich ilościach. całe kontenery chleba, warzyw, mięsa kończy na śmietniku, bo za tydzień mija termin przydatności do spożycia. dobre

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Taaaa ale zdarza się że zakupiony produkt nie był tak świeży jak się pierwotnie wydawało, lub wypadł nagły wyjazd i coś siłą rzeczy zostało. Dziecko tez nie zawsze zje całe śniadanie/obiad a wieprzowiny nie hoduję by ją karmić tym co zostało. Reasumując, tak, zdarza mi się wyrzucać jedzenie

Re: Wyrzucacie jedzenie?

, kiedy stopniowo produktów ubywa, a na półkach robi się przyjemny luz. Jedzenia nie wyrzucam, przynajmniej nie "na śmietnik" :)

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Nie marnuje mi się jedzenie. Sporadycznie jakieś resztki śmietany czy jogurtu albo zepsuty ziemniak czy inna marchewka lądują w kuble. No i czasem zdarza się podejrzane jajko. Resztą staram się gospodarować racjonalnie, tzn. jak mi zostaje np. kasza czy makaron to raczej robię zapiekankę, nawet

Za dużo jedzenia się wyrzuca ... ....

tonę jedzenia co kosztuje kilka miliardow koron (czy to mozliwe?) ... natomiast w USA wyrzuca sie jedzenie za 1.060.851.000.000 kr ... czyli za ponad biliard koron. Podaje sie w artykule, ze jak długo produkt jest świeży i bezpieczny dla zdrowia zależy bardzo często od sposobu przechowywania

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Prawie nic nie wyrzucam. Z domu wynioslam nabozny szacunek do jedzenia i zawsze przy przygotowywaniu i zakupach mialam na wzgledzie to zeby nic sie nie zepsulo i nie zmarnowalo. Zajelo to troche czasu ale od paru lat bardzo rzadko cos sie u mnie zepsuje czy trzeba wyrzucic bo w nadmiarze. Zakupy

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Tak, w przypadku osób źle ją znoszących. W przypadku pozostałych - nei. Każde jedzenie i picie, łącznie z wodą, komuś szkodzi, naprawdę.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

ja tez uważam, że np. czekolada mogłaby być, ale dobrej jakości najgorsze te różne wynalazki gumowato lizakowate

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Bzdura. Ser żółty jest jednym z najlepszych produktów zawierających wapń, którego mleko odtłuszczone i białe sery są niemal pozbawione.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Poza tym wg uchwały zakazem są objęte jabłka, banany, wędliny, rodzynki, ser żółty, pieczywo. Tak wynika z uchwały.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Na razie to takie nie wiadomo co. Bo dopiero ministerstwo zdrowia ma określić czy to 'śmieciowe jedzenie' w ogóle jest. -- http://www.cosgan.de/images/midi/verschiedene/f075.GIF

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Staram się nie, ale nie zawsze przewidzę zejście. Bywa, ze jednego dnia wszyscy jemy kanapki z opiekacza i chleb się dokupuje wieczorem, a potem przez dwa dni nic i ten kupiony zdąży zapleśnieć :( Najczęściej jednak są to rzeczy typu: pół smietany, otwarte niewiadomo kiedy, majonez napoczęty do

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Bo wmówiono ludziom, ze cukier to samo zło. A kanapki to zdrowa żywność. I zamiast pomyśleć, wprowadza się dosyć idiotyczne przepisy. Ps. W chlebie chemii jest nie mniej, niz w drożdżówkach.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Ależ z tym sie zgadzamy. Dyskusja jest o tym raczej, czy szkoła ma prawo zabraniać dzieciom przynoszenia pewnych produktów (na przykład wody gazowanej) na drugie śniadanie. To jest zupełnie inny problem.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

woda gazowana lub jej brak to naprawdę mały problem. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Tak, każde jedzenie komuś szkodzi. Ale niektore typy jedzenia szkodzą niemal wszystkim. I to po prostu niemoralne, żeby te niezdrowe, kuszące słodkie czy tłuste świństwa sprzedawać w szkole małym dzieciom. One mają mają zachowania stadne, łatwo ulegają zachciankom i naciskom, a przecież w ich

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

To jest idiotyczny zapis. Słodycze nie są trucizną, woda gazowana jest o wiele zdrowszym napojem, niż soki owocowe z kartonów. Nie wszystkie dzieci są za grube, ciekawe, co zrobiłby mój syn, który z powodu dramatycznie niskiego ciśnienia i niedowagi miał zalecenie jedzenie w szkole czekolady lub

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Ja też się cieszę. Uważam przy tym, że to gruba przesada, iż sejm się tym zajmował. To jest moim zdaniem sprawa na szczebel dyrektora szkoły, a nie wyższy.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

A pączek to samo zdrowie ... mleko masło,jajka, drożdże wszystko świeżutkie... No a to troszkę cukru to dobre dla mózgu jest... Zawsze sobie to powtarzam jej pączki ...;) -- azjaodkuchni.blogspot.sg/

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

u nas nie ma w ogole sklepiku w szkole, wiec jak widac mozna problem rozwiazac na poziomie szkoły, sejmu i uchwał do tego nie trzeba.

sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

ja się cieszę. Co Wy na to? -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

tost to nie jest najzdrowsze jedzenie. Interesowałaś się z czego te tosty są, bo czesto to jest fast food wyjęty z zamrażalnika z najgorszym produktem seropodobnych. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

mnie by interesowała definicja tego "śmieciowego jedzenia". patrząc z punktu widzenia zapotrzebowania pokarmowego, w takim sklepiku nie powinno być żadnych słodyczy i napojów innych niż woda/mleko. co zostaje? chrupkie pieczywo, kanapki, owoce i warzywa? wróżę sklepikom rychły koniec.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Nie podoba mi się tworzenie ustaw nt. śmieciowego jedzenia. Wraca system, w którym państwo decyduje o tym, co jest dobre i słuszne dla obywatela. Jeśli człowiek sam nie potrafi stwierdzić, że śmieciowe jedzenie jest szkodliwe dla niego i dla jego rodziny, to źle się dzieje w takim społeczeństwie

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Jakieś szaleństwo. Za komuny nie było w szkołach sklepików z chińskimi śmieciami, a jednak dzieci jadły. Dzieci "wybiegają ze szkoły" podczs przerwy? To niech szkoła do cholery pilnuje żeby nie wybiegały. Rodzice chcą dzieciaka tuczyć, droga wolna, niech mu pakują dowolne świństwa do

Re: Wyrzucacie jedzenie?

Coraz mniej. Dzieci rosną i mają coraz większe apetyty, oraz bardziej otwarte gusta. Ale zdarza mi się np. szurnąć w kosz tort po uroczystości albo poświąteczne dogorywające ciasta, zamiast je do ostatniego, pachnacego lodówką okruszka zjadać. Oraz dokarmiać znajome kury. Zdarzało mi się wyrzucać

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Większość sklepików nie ma zaplecza, aby robić kanapki, sałatki itd. W związku z tym większość sklepików zwyczajnie zniknie. Otóż to. Chyba, że szkoła załatwi katering. Który będzie droższy niż jedzenie wykonywane na miejscu, i części uczniów zwyczajnie nie będzie na to stać. Szczególnie, że

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

akurat wody nie czepiałabym się, przeciez może być dostępna i gazowana i niegazowana. Moje np. wolą niegazowaną, do leciutko naturalnie nasyconej CO2 nie moge ich przekonać. Gazowana dłużej zachowuje świeżość, niegazowana jakaś taka stęchła sie robi szybciej, szczególnie jeśli nie schłodzona. Na pew

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

verdana napisała: > Tylko mówimy o małym sklepiku, do którego sprzedaż hurtowa jest nieopłacalna. no i? każdy kto sprzedaje żywnośc musi podac skład produktów. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, c

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Ależ ja to pisałam nie w kontekście likwidacji sklepików (czy wycofania z nich słodyczy) bo mam tu mieszane uczucia - nie to, żebym była całkowicie przeciw. Tylko w kontekście szkoły, gdzie w ogóle przynoszenie wszelkich słodyczy jest surowo zakazane. I to jest dla mnie przegięcie - rodzice mają pra

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

za komuny były sklepiki np. z pączkami, sama w takim sprzedawałam, jakos wtedy mogły szkoły prowadzić własne sklepiki. No, ale te pączki to tez nie jest samo zdrowie. Jeszcze chyba jakaś oranżada była :-)

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Sklepik jest ok, pizza też jeśli jest świeża... U nas było tak, że spody do pizzy były gotowe...dzieciak mówił jakie chce dodatki pani rzucała .. .. podgrzewała w mikrofali i już... Te same panie prowadziły stołówkę ... szkoła była mała ( na 200 dzieci), ale jakoś się to opłaciło.. -- azjaodkuchni

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

I z tym się zgodzę w 100%. Dyrektor i rodzice powinni decydować, czy sklepik jest i co w nim jest. Bo lepszy sklepik z badziewiem w przypadku, gdy najbliższy sklep z badziewiem jest o 30 m. od szkoły, ale za ruchliwą jezdnią i lepszy brak sklepiku, gdy w okolicy jest tylko warzywniak tuż za rogiem:)

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

> Sprzeczne komunikaty, zero spójności! Dają dzieciom lekcję, że gadanie o zdrowe > j żywności to jest tylko takie ble, ble, ble, a tak naprawdę jedzcie co chcecie no bo przecież wazna jest kasa, ktorą szkoła zarobi na wynajmie powierzchni pod sklepik... kasa jest ważna.. a nie tam jakies

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

agni71 napisała: > a może to i na lepsze wyjdzie oczywiscie że lepsze, zwłaszcza że w wielu przypadkach sklepik wygrywa z kanapką przyniesioną z domu. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi p

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

W podstawówce dzieci wiele lat temu wywalono że sklepiku napoje gazowane, czipsy i znaczną część słodyczy- dyrekcja to wymusiła. Ale może będzie to jakiś bat na sklepiki szkolne, żeby trzymali trochę mniej różnych E coś tam i trochę więcej sensownego jedzenia. Bo przecież inaczej kto im zabroni

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Tak to bez sensu jest. Wynika z tego, ze w szkole nie będzie można kupić sobie kanapki czy głupiej drożdżówki. Albo banana. -- ------------------------------------------------------------- "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

A to ich wina, że dzieci głupie ? Może w ogóle wycofać ze sprzedaży "niezdrowe jedzenie"-w imię dbania o dobro społeczeństwa, i o tych głupków, co nie są tak naprawdę świadomi jakie przestępstwo przeciw swemu ciału robią. Żadnych pizzerni, fast-food, chipsów, czekolad, kawy, papierosów

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Bo ja się, szczerze mówiąc, boję, że odgórne przepisy załatwią tylko jedno - wi > ększość sklepików zostanie po prostu zlikwidowana, a może to i na lepsze wyjdzie rodzice będa mieli może motywację, żeby dzieciom coś przygotowac na drugie śniadanie zamiast dac 5 zł na jakis syfek ze sklepiku

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Chyba wszyscy się cieszą. Pomijam fakt, że u nas w szkole sklepiku nie ma wcale, i od zarania jest zapis w regulaminie szkoły - respektowany - że nie wolno przynosić do szkoły czipsów, słodyczy i napojów gazowanych, nawet wody gazowanej.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

"Poza tym rozumiem, że wszyscy rodzice piszący na tym forum są mniej - więcej wiedzą... " Przepraszam, powinno być "Poza tym rozumiem, że wszyscy rodzice piszący na tym forum mniej - więcej wiedzą..."

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

kanga_roo napisała: > mnie by interesowała definicja tego "śmieciowego jedzenia". głownie chodzi o najgorszy szkodliwy badziew typu chipsy, napoje energetyczne, artykułu instant i fast foody. > wróżę sklepikom rychły koniec. ja bym nie płakała. -- Nigdy nie jest tak, żeby

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

guderianka napisała: > Chyba ranga problemu Ci się pomyliła alez skąd? a zdanie możesz mieć inne jak najbardziej :-) -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

dzień - na pewno nie są godne polecenia. Co nie oznacza, że nalezy ich zakazać tym dzieciom, które je jadają. Ale ja kanapek do szkoły nie dawałam, bo o ile nie zalezy mi szczególnie na unikaniu za wszelka cenę cukru, o tyle wielką wagę przywiązuję do tego, aby jedzenie było absolutnie świeże.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Skręcił mimochodem, jak to wątek:) Szkoła może zakazać przynoszenia na przykład chipsów, choćby dlatego,z ę dziecko częstuje nimi innych. Czy cukierków. Ale jednak do drugich śniadań nie powinna sie wtrącać, bo dzieci naprawdę a. jedzą różne rzeczy, b. mają różne potrzeby, c. rodzice powinni o tym

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

przypadku ucznia chorego, leki czy cukier może podać pielęgniarka. Chorych wymagających batonów jest niewielu - natomiast dzieci, które noszą/kupują słodycze i wykorzystują je do gry w popularność i wykluczenie - znacznie więcej.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Chyba ranga problemu Ci się pomyliła Mam inne zdanie na temat niż Ty-mogę ? -- Jako chrzescijanka wierze , że Maryja "poczeła z Ducha Św.", nie z anioła ! Podstawy naukowe sa takie, ze skoro partenogeneza wystepowac może u ryb, płazów, nawet u gadów - dlaczego nie mogła zdarzyc się raz j

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

parę osób tak zniechęciły sie do śniadań, ze w zyciu więcej niczego w szkole nie zjadłam. Nie widzę też tej wyższości kanapek, dla mnie to zazwyczaj jedzenie niezbyt zdrowego, niezbyt świeżego pieczywa, z nadwiędniętą sałatą i niezdrową wędliną. Co w tym jest zdrowego? Nic.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

> ja bym była daleka od takiego stwierdzenia że każda. Oczywiście, że nie każda - państwo, państwo wie lepiej. Państwo też ci powie, jaką masz mieć pojemność spłuczki w kiblu i jaką żarówkę masz kupić. Oraz jaki odkurzacz.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

guderianka napisała: > Zwłaszcza, że uderzy to w pracujących-we właścicieli sklepików nie, no lepiej żeby dorabiali sie na głupocie i krzywdzie dzieciaków. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten dr

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

budzik11 napisała: > A podobno "każda mama wie, co jest najlepsze dla jej dziecka" ;-) ja bym była daleka od takiego stwierdzenia że każda. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

aurinko napisała: > serio uważasz, że lepiej zjeść pączka niż tosta? mimo wszystko lepiej ale jedno i drugie w wydaniu sklepikowym to szajs. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

kanga_roo napisała: > dlaczego nie może narzucać asortymentu? nie ma takiego prawa. Wszystko na zasadzie dogadania się. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

verdana napisała: > Dzieci, które zapomniały śniadania, a to sie zdarza często, po prostu nie bedą > jadły nic, albo też bedą biegały do sklepu. Najczęściej, jak już ktoś napisał, słodycze ze sklepiku wygrywają z kanapką przyniesioną z domu. Będzie utrudniony dostęp, będzie lepiej

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

zofijkamyjka napisała: > Ja wiem że dzieci emam sa takie wyedukowana że za nic w świecie nie zjedza fryt > ek czy zapiekanki ale do szkoły chodza jeszcze inne dzieci ;-) > no i dlatego zakazy i nakazy są potrzebne. A podobno "każda mama wie, co jest najlepsze dla jej dziecka"

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

oczywiście że może być pizza i pizza. Nie sądzisz chyba że w sklepiku szkolnym dostanie dziecko te dobra wersję.... Ja tez uważam, że najlepiej żeby sklepików w ogóle nie było. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

granice "najgorszego szkodliwego badziewia" są dość płynne. sama piszesz poniżej, ze tosty są niezdrowe. ja uważam, że najbardziej szkodzi cukier. jeśli wywalimy wszystko z cukrem, zostanie bardzo niewiele. a może pójść dalej, i zakazać sprzedaży "najgorszego szkodliwego badziewia&qu

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Ale dlaczego zakazywać zwykłych drożdżówek? Sama drożdżówka , nie zaś ciastko z kremem czy z serem/jagodami itp., sama w sobie nie zawiera jakiś straszliwych składników. To ciasto drożdżowe, i tyle. Zdrowiej jest zjeść taką drożdżówkę (nie zaszkodzi nawet nieco zbyt sucha) niż podejrzaną kanapkę...

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

coś Ty sie do tej wody gazowanej doczepiła? To naprawde taki problem jak jej nie będzie? Pijasz tylko i wyłacznie gazowana wodę i twoje dzieci też? Nie ma nic niegazowanego czego możecie sie napić? Woda niegazowana raczej nikomu nie zaszkodzi. -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze d

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

an.16 napisała: > Dziecko przyzwyczajone do dobrego, > wartosciowego jedzenia (również deserów) nie rzuca się na byle co. :D przypomniała mi się historia znajomej lekarki. Pani bardzo konserwatywna w kwestii jedzenia, bardzo eko żywiąca siebie i rodzinę, jest żywnościowo

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Już dawno wycofano sie z zarzutów pod adresem gazowanej wody mineralnej.\ natemat.pl/68613,woda-gazowana-czy-niegazowana-czym-sie-roznia-i-ktora-jest-naprawde-zdrowsza jejswiat.pl/5814,co-pic-podczas-podrozy pogromcymitowmedycznych.pl/myth/1024/picie-gazowanej-wody-jest-niezdrowe/ To czysty przesąd

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

verdana napisała: > To w takim razie proszę o jakikolwiek racjonalny powód, dlaczego gazowana woda > mineralna powinna być zakazana. I co jest w niej niezdrowego. a co w niej takiego dobrego? jest sztucznie nasycona CO2, drażni śluzówkę, nie bardzo nadaje się do popijania posiłku, powodu

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

rygorystyczne zakazy wg. tego, co dyrekcja szkoły uznała za zdrowe, a co wykluczyła sensu nie mają. Jedzenie w termosach zamiast cateringu, ok. Zamiast jedzenia, które byłoby przygotowywane na miejscu, świeże - już jakoś nie jawi mi się jako szczyt marzeń.

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

To, ze nikt się nie buntuje, nie oznacza, ze zakaz gazowanej wody mineralnej ma jakikolwiek sens. Nie mówię o chorym dziecku - mówię o drożdżówce na drugie śniadanie. Czy kawałku domowego ciasta. Zamiast kanapki z serkiem, której dziecko nie zje. W przypadku mojego dziecka nie chodziło o likwidowa

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

śniadanie do szkoły (w domu przed wyjściem też jedzą), ale jak mi dzieciak kończy jednego dnia o 16.30, a obiadu szkolnego nie chce, bo nie smakuje, to naprawdę nie wiem, jak i w co pakowac tak duże ilości jedzenia, żeby starczyło na cały dzień. Dlatego wolałabym, żeby w szkole była darmowa woda z

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

zerówki i zaczął jeść obiady na stołówce dowiedział się od dzieci, że wiele warzyw/surówek nie nadaje się do jedzenie, a od najlepszego przyjaciela że najlepsze są czipsy- chętnie dzielił się ze mną tą wiedzą w domu :). Niestety skoro zdecywoałam się posyłać dziecko do podłej publicznej podstawówki

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

verdana napisała: > Problem jest inny > . Większość sklepików nie ma zaplecza, aby robić kanapki, sałatki itd. W związk > u z tym większość sklepików zwyczajnie zniknie. no i dobrze, jeśli mają czerpać zyski ze sprzedaży dziadostwa. Kanapki dobrej jakości mozna zamówić. -- Nigdy nie j

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

mama_kotula napisała: > Oczywiście, że nie każda - państwo, państwo wie lepiej. bywa że z dwojga złego państwo wie lepiej. Zresztą państwo nie dyktuje co masz dziecku dawać na obiad tylko kontroluje placówki państwowe -- Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam b

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

Niestety zgadzam się Zwłaszcza, że uderzy to w pracujących-we właścicieli sklepików, którzy splajtują, bo dzieci nie nauczone zdrowego jedzenia nie przestawią się nagle na zdrowe. Kupią coś w osiedlowym sklepiku, idąc do szkoły, na przerwie, wracając, wymieniając się z kimś itd. Jak ktoś nie lubi

Re: sejm wyrzuca śmieciowe jedzenie ze sklepików

jedzenia (również deserów) nie rzuca się na byle co. może kupić choćby z ciekawości, bo koleżanki zachwalają. Ja moim zreszta pozwalam na takie zakupy z ciekawości, i przeważnie faktycznie stwierdzają - nie wiem, czym ona/on się tak zachwyca, to nie było smaczne. W dalszym ciągu uważam, że zawartośc

W Polsce w obrocie są butelki zwrotne warte 150 mln zł. Konsumenci najczęściej wyrzucają je do śmieci [Newseria]

W Polsce w obrocie są butelki zwrotne warte 150 mln zł. Konsumenci najczęściej wyrzucają je do śmieci [Newseria]

Wedding Bouquets

Wedding Bouquets to gra zręcznościowa, w której celem jest złapanie i schowanie do kosza jak największej ilości bukietów panny młodej.

Wedding Bouquets wyrzuca kwiaty z różnymi prędkościami. Gracz musi wyłapywać bukiety i bomby aby następnie rozmieścić je w

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Angry Birds Go!

. Wyrzucaj przeciwników z trasy i zajmij pozycję lidera dzięki wyjątkowym mocom specjalnym każdej z postaci.

Angry Birds Go! to także multum torów wyścigowych, wyczynowych, powietrznych i przełajowych – każdy z ogromnymi i niespodziewanymi wyzwaniami. Sprawdź się w odjazdowych i

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - wyrzuca jedzenie

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.

Regulamin