Sortowanie wyników: wg trafności wg daty

zaplodnienie in vitro-implantacja-aborcja

Polacy , sluchajcie LiD i Senyszyn. Baedzcie za aborcja i zaplodnieniem in vitro. Jest ot zgodne z ludzka natura i rozsadkiem, jezeli zachowa sie odpowiednia kolejnisc zabiegow: Zaplodnienie in vitro - implantacja-aborcja Zaplodnienie in vitro - implantacja- aborcja Zaplodnienie in vitro

Re: Zaplodnienie In-Vitro

witajcie zgadzam sie z wami ze te czekanie jest ciezke ,ale najgorsze te 2 tyg czekania na test,głowa do gory dziewczyny a bedzie dobrze

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Ja tez czekam na in vitro, ktore bede miala dopiero w sierpniu, ale juz teraz czytam o doswiadczeniach innych i zbieram informacje na ten temat. Strachu na razie nie odczuwam, moze dlatego, ze jeszcze mam duzo czasu, obawiam sie jedynie znieczulenie ogolnego, bo nigdy nie mialam...... Nicolle

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Cześć, właśnie z mężem podjęliśmy decyzję o in vitro. Samego procesu raczej się nie boję, mam problem natomiast z czymś innym - jestem bardzo niecierpliwa i nie wiem jak wytrzymam długi protokół jaki nam wybrała Pani doktor. tak bardzo chciałabym już działać, a na razie dostałam receptę na

Re: Zaplodnienie In-Vitro

wiem, że jak już będe po to stwierdzę że szybko mnęło, ale na razie niestety jeszcze jestem przed:( i wiem też że najgorsze czekanie to po samym transferze. Udało się czy nie? Ale wielkie dzięki za wsparcie. Też życzę wam wszystkim powodzenia.

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Marysiu trzymym za ciebie kciuki , napewno sie uda . A ja musze poczekac do tej wizyty i sie okarze jak dlugo u mnie to potrwa. 17stego bedzie juz po calej owolucji.

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Dziekuje bardzo za odpowiedz. Do ivf podchodzimy w niemczech , poniewaz tutaj zamieszkujemy. O badania z krwi sie nie obawiamy , badanie plemnikow mojego meza jest teraz powtarzane poniewaz 1 bylo ze plemniki sa bardzo slabe.

Re: Zaplodnienie In-Vitro

kasiadaw-u mnie w klinice nie robi się nawet IUI jeżeli ilośc nasienia to mniej niż 5mln.Mój mąż ma bardzo słabe nasienie w porywach od 1mln do 3mln i lekarz odradził nam IUI bo stwierdził,że szkoda pieniędzy bo sznas nie widzi.Własnie kończymy całą procedure ICSI.Życze wam powodzenia i trzymam

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Wlasnie zobaczylam swojego posta na tej liscie - z marca 2009. Wtedy bylam w 10tc, dzisiaj jestem mama 8tyg coreczki. Po IVF wlasnie - z perspektywy czasu - nie pamietam juz calej procedury (nawet mam problem kiedy ktos pyta mnie o szczegoly) - naprawde nie ma sie czego obawiac :)

Re: Zaplodnienie In-Vitro

szerszenpa-ja miałam tak samo.też przerazało mnie to czekanie i długi protokół a teraz własnie jestem po punkcji a w piatek transfer.Nawet nie wiem kiedy to minelo.Ja odliczałam sobie dni w kalendarzu.każdą wizyte i nowe leki zaznaczałam na czerwono,żeby wyraźnie widzieć ile mi jeszcze zostało.Z

Re: Zaplodnienie In-Vitro

witajcie ,troszke opowiem swojo historie,jestem po 3inv a tym jedno z mrozaczkow,na 1 dr trafilam partacza i decyzja o zmianie trafilam na super specjaliste,staral sie choc poronilam 2 razy ,pomomo tego po nowym roku bede podchodzic do programu ,dziewczyny nie macie sie czego obawiac ,to nie jest ta

Re: Zaplodnienie In-Vitro

mezczyzni niby nic nie mowia i znosza to dzielnie, ale wiemy przeciez, ze tez im z tym ciezko. Co do przypadkow z naturalna ciaza po in vitro to mysle, ze moze byc cos w tym, ze faceci sie odblokowuja i przestaja stresowac, no i masz plemniczki sie poprawiaja od razu :)

Re: Zaplodnienie In-Vitro

invitro dla mnie bylo jak jakas magia, slowo, ktore wzbudzalo strach (dlatego pewnie, ze nie znalam, nie wiedzialam tak naprawde co to jest), dopoki...sama przez to nie przeszlam powiem jedno: cala stymulacje hormonalna przeszlam wspaniale, cudnie sie czulam, uwielbialam sobie robic zastrzyki, bo cz

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Faktycznie masz racje - wydawało mi się, że z moim wiecznym pośpiechem nie wytrzymam tego długiego protokołu. Ale faktycznie zleciało w mgnieniu oka. Wiesz ja nawet celebrowałm ten okres wbijani igieł w brzuch i innych "mazideł". Najgorsze było 10 dni po transferze - już mnie pięty z

Re: Zaplodnienie In-Vitro

U nas było jeszcze gorzej, bo mąż miał azoospermię czyli całkowity brak pleminikió. Myśleliśmy już o adopcji. Jako ostatnią deskę ratunku zaproponowano mężowi punkcię jąder i o dziwo znaleziono plemniki. Przygotowania do in vitro wspominam dobrze. Może też spowodowane szkokiem kulturowym

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Witam Was drogie dziewczyny. Ja i moj maz wlasnie podjelismy decyzje o zaplodnieniu in vitro ,innych szans na dzidziusia nie mamy. Prosze was abyscie mi wyjasnily jak dlugo trwa cala procedura. Bylismy juz na pierwszej wizycie, pobrano nam krew oraz nasienie od mojego meza. Nastepna wizyte mamy na

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Cała procedura jest uzależniona od Twojego cyklu, leki trzeba zacząć podawać w konkretnym dniu cyklu, a w którym to już zależy od lekarza i od protokołu (długi lub krótki). Jeżeli krótki, to wszystko zmieści się w jednym cyklu, przy długim rozkłada się zazwyczaj na dwa. No i zależy jeszcze oczywiści

Re: Zaplodnienie in vitro...

Nie kazdy zarodek to zycie, na tym wlasnie polega problem z in vitro, ze zarodki w przewazajacej czesci nie przyjnuja sie. Nie mozna ich wiec traktowac jak dzieci. W naturze jest podobnie, wiekszosc ciaz jest ronionych, a kobiety nawet nie zdaja sobie z tego sprawy (wyglada to jak normalna

Re: Zaplodnienie In-Vitro

mam batutka taką samą historię .. tez in vitro a teraz naturalna ciąża :) napisałam do Ciebie na priw... zerknij:) -- http://suwaczki.maluchy.pl/li-17938.png http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;109/st/20091016/k/0486/preg.png

zaplodnienie in vitro.

Ciekaw jestem, co o tym sądzą mieszkanki Częstochowy? Czy kościół powinien zajmować się tym tematem? - czy może wystarczy,jak pozostawimy go w rękach lekarzy i naukowców? Pozdrawiam, Dyzio.

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Dziewczyny mogłybyście napisać co w Wasym wypadku znaczy słabe nasienie? Pytam poniewaz miałam 2 IUI na nasieniu męża- 3ml w tym A- 0,B-ok 20% i wszystko b. słabo i wolno. 24.03 mam wizyte w nowej klinice i nastawiam sie na IVF Pozdrawiam!

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Ja nie mialam zadnych efektow ubocznych (przy dzisiejszych dobrze dobranych lekach to raczej norma). Bylo super, nie ma sie czego bac. Dzisiaj jestem w 10-tym tygodniu ciazy i nawet nie pamietam przygotowan do IVF (zreszta samopoczucie w ciazy to dopiero dramat w porownaniu do przygotowan - sa

Re: Zaplodnienie In-Vitro

nie taki djabel straszny,ja nawet bardzo milo wspominam cala procedure!!!!a zastrzyki,łykenie pozniej lekow o wszystkim sie szybko zapomina nasz efekt dwa cudowne cudaczki pozdrawiam i glowa do gory -- Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl Mój suwaczek w portalu Ślub-Wesele.pl

Zaplodnienie In-Vitro

Mam ogromna prosbe do dziewczyn ktore przeszly juz in-vitro!Wlasnie okazalo sie ze to jedyna szansa abysmy mieli z mezem dzidziusia na ktorego czekam juz 4 lata i niestety metoda naturalna jest to niemozliwe!Ja jestem zupelnie zdrowa ale moj maz ma problemy z plemniczkami i dlatego in-vitro

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Witam!Mam ten sam problem!Ja jestem zupelnie zdrowa tylko moj maz ma problemy z plemnikami.Jest ich za malo wg.normy i sa za slabe.Jezdzilismy wszedzie po najrozniejszych lekarzach,proby leczenia meza przez dluzszy czas i zupelnie NIC!Lekarze stwierdzili tylko in-vitro moze nam pomoc i w zwiazku z

Re: Zaplodnienie In-Vitro

powiem Ci, ze ja mialam zupelnie to samo - jak nam lekarz poiedzial, ze tylko invitro, to tez czulam jakby zawalil mi sie siat po nogami, byla to dla mnie ostatecznosc, cos, czego sie bardzo balam, cos obcego i przrazajacego po prostu boimy sie tego, czego nie znamy - poniewaz ja juz wiem co to invi

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Dziekuje Ci bardzo za wyjasnienie mi tego wszystkiego i slowa otuchy!Kiedy okazalo sie ze nie ma wyjscia i musimy poddac sie in-vitro aby miec upragnione dziecko spadlo to na mnie jak "grom".Powiem szczerze tak sie podlamalam ze brak slow!Strach,lek,obawy co bedzie dalej i jak to wszystko

Re: Zaplodnienie In-Vitro

a ja Ci powiem, ze cala droge do zabiegu invitro: cala te terapie hormonalna, zastrzyki i sam zabieg wspominam baaaardzo milo naprawde: super sie czulam, zabiegi (z punkcja razem) nic mnie nie bolaly nawet jak teraz o tym wspominam, to z rozczuleniem :-) nie bij sie nic - to naprawde tylko zle brzmi

Re: Zaplodnienie In-Vitro

naprawdę nie ma się czego bać!!! ja podchodziłam 2 razy. pierwsze nie udane, drugie za pół roku - udany pierwszy transfer!!!! na początku dostajesz zastrzyk wyciszający /wtedy w ciągu 2 tyg. może dwa razy zrobiło mi się gorąco - tak jak kobiety w menopałzie/ po 2 tyg przez ok 8 dni zastrzyki podskur

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Czesc! Uwierz ze nie ma sie czym przejmowac. Ja lecze sie z powodu nieplodnosci ponad 4 lata(przyczyny nigdy nie znaleziono), ja i maz jestesmy zdrowi. przechodzilam przez roznego rodzaju stymulacje,miedzy innymi IUI, mialam takrze jedno ivf rok temu.Tydzien temu zaczelam kolejna probe, to napra

Re: Zaplodnienie In-Vitro

Hej ;) Dzis 20 tc tej wymarzonej i bardzo dlugo wyczekiwaniej :D walczylismy z mezem od 5 lat, zadnej przyczyny nie stwierdzono obydwoje zdrowi, przeszlismy szereg badan i zabiegow w tym IUI no i rok temu zdecydowalismy - nie ma na co czekc czas ucieka a latek przybywa wiec INV !! Pierwsze podejscie

Re: Wychowanie kosztuje, zaplodnienie in vitro te

duga_pytka napisał: > Ja lekka reka oddam swoje swiadczenia komukolwiek, bedzie ich tyle co kot napla > kal. > > Jesli chcesz miec dziecko musi cie byc na nie stac! Przeciez to sa niemale pien > iadze przez dlugie lata. Koszt zabiegu in vitro to jak gdybam ulamek tych koszt

Wychowanie kosztuje, zaplodnienie in vitro tez!

Ja lekka reka oddam swoje swiadczenia komukolwiek, bedzie ich tyle co kot naplakal. Jesli chcesz miec dziecko musi cie byc na nie stac! Przeciez to sa niemale pieniadze przez dlugie lata. Koszt zabiegu in vitro to jak gdybam ulamek tych kosztow.

Re: Wychowanie kosztuje, zaplodnienie in vitro te

Kurczę płacimy podatki, co miesiąc, sumiennie, ZUS nawet złotówki nie przepuści, a jak mamy potrzebę z tego skorzystać to odwracają się tyłkiem. Moja siostra teraz jest w programie invitro do skutku 2010 i musi płacić duze pieniądze, żeby spełnić swoje marzenie o posiadaniu dziecka. I tak nieźle tr

Re: IVF listopad

moniczkas to trzymam kciuki za telefon i za wynik bety gomi u mnie tez nie bylo dlugo wiadomo w czym problem. zisiaj wlasnie sie dowiedzialam, ze z zagniezdzeniem się zarodkow. prawdopodobnie z zaplodnieniem nie ma problemow i moze nawet podczas inseminacji doszlo do zaplodnienie, przy in vitro

Re: in vitro kwiecień 2014 r.

trzymaj się karolilka! bedzie dobrze! trzymam kciuki za jajca i zaplodnienie! daj znac jak bylo jak juz do siebie dojdziesz! :-) -- I podejście In-vitro IMSI ,klinika Invimed Wrocław, czynnik męski, criotransfer 11.04 ---> czekamy :-) "Jeśli potrudzisz się jak należy, będziesz miał

Nie martwcie sie...

W razie czego my was (hehe-chetnie), zastąpimy w obowiązkach poślubnych. Ino godać; nauka.newsweek.pl/bezplodnosc-sperma-zaplodnienie-in-vitro-newsweek-pl,artykuly,276682,1.html -- Istnieje broń straszniyjszo od oszczerstw. Tom broniom jes prowda

Re: raport

urzędu." www.fronda.pl/a/wyludzenie-pieniedzy-na-zaplodnienie-in-vitro-a-nastepnie-domaganie-sie-usmiercenia-w-ten-sposob-poczetego-dziecka-jest-dzialaniem-przestepczym,39388.html W ogóle wplatanie in vitro w tę sprawę jest podłe i bezsensowne. Pacjentka w pierwsze dwie ciąże (też poronione

Re: FSH powyżej 25, AMH poniżej 0,5

natychmiast stwierdzil ze mam operacyjnie uszkodzone jajniki i moge miec dzieci tylko metoda in vitro! W jego klinice to koszta 30 tysiecy zlotych i wiecej. Lukaszuk ponadto obrazil specjalistow z Saszerow ze sie na niczym nie znaja. Na Saszerow jest najlepszy oddział ginekologii w Polsce. Mysle ze srodowisko

Re: zaplodnienie in vitro-implantacja-aborcja

Sluchajcie Senyszyn- bedziecie tak madrzy i szczesliwi jak ta godzillo-lesba. Idzcie sie zaplodnic i zaraz wyskrobac.

Re: zaplodnienie in vitro-implantacja-aborcja

andrew2008 napisał: > Polacy , sluchajcie LiD i Senyszyn. Masz rację. Nawet takie coś jak ty może się czegoś nauczyć.

Re: Zaplodnienie in vitro...

Masz racje latwo mòwic o czyms co cie bezposrednio nie dotyczy.Mimo wszystko cala ta zabawa w Boga jakos mnie nie przekonuje.Sceptycznie do tego podchodze.Chyba wolalabym uszczesliwic dziecko z sierocinca.

Re: Zaplodnienie in vitro...

A w ogóle to Twój post jest nie na temat tego forum. Idź wykłócac się gdzieś indziej. Driadea, proszę zrób porządek z zaśmiecaniem forum. -- Kocham Piotrusia

Re: Zaplodnienie in vitro...

A jakaż to nowość? W Polsce takie sposoby leczenia niepłodności istnieja od kilkunastu lat. To we Włoszech o tym nie słyszano czy nagle Cię olśniło, żeby pojątrzyc na forum? -- Kocham Piotrusia

Re: Zaplodnienie in vitro...

ty a podesłac ci zdjęcia mojej parki dzieciaczków z mrozonych zarodków własnie??? gdyby nie crioembriotransfer nigdy by ich nie było!!!!! moje słodkie małe roczniaczki - strasznie niemoralna jestem ,że je mam co?

Re: Zaplodnienie in vitro...

Popatrz na to z drugiej strony,że gdyby np.nie in vitro to takiej Kasi,Agatki czy Szymona nie było by nigdy na świecie.A tak wogóle to łatwo Ci się mówi bo możesz miec dzieci.Pozdrawiam:))

Re: Zaplodnienie in vitro...

arita1 napisała: > Uwazam,ze zatwierdzenia prawa pozwalajacego na > zaplodnienia in vitro jest nie moralne.Zaraz pewnie mnie zje ktòras z mam a nie po to napisalas ten post? zeby wywolac burzliwa dyskusje? masz dzieci?

Re: IN VITRO program rządowy Gdańsk Invicta

Saszerow i ze jestem zdrowa. Jednak bez USg nie chcial rozmawiac, wiec mnie niajako zmusil do tego badania. Wykonawl mi USG ktore trwalo chwilke po cyzm natychmiast stwierdzil ze mam operacyjnie zniszczone jajniki i moge miec dzieci tylko dzieki in vitro! Nawet nie zapytal czy ma miesiaczke, a miesiaczkuje

Re: Sedzia?

Czy Jezus nie nauczal, ze jest albo grzech albo dobro? Albo cos jest czarne albo biale? Czy wspolczesny Kosciol dopuszcza dobra aborcje? Dobre zaplodnienie in vitro? Ksieciu?

Re: Zaplodnienie in vitro...

Jezeli uwazasz cos za niemoralne, to nie przekonam Cie ze jest to moralne. Kazdy ma inny "prog moralnosci". Przedstawilam Ci swoje stanowisko, tak jak sobie tego zyczylas. Natomiast radze zebys poczytala troche wiecej na temat in vitro, zaplodnienia naturalnego i pozaustrojowego, bo

Re: Zaplodnienie in vitro...

Chcialas poznac opinie. To ja wyraze swoja. Uwazam ze manipulowanie embrionami jest niemoralne. Tak samo jak cala inzyniera genetyczna. Mowie to z punktu widzenia osoby wierzacej w Boga (choc nie nalezacej do kosciola). To jest ingerencja w sfery, do ktorych my, ludzie, nie mamy zadnych praw. p

Re: Zaplodnienie in vitro...

jzabro napisała: > Do takich tematów służy forum np. emama, salon itp. Tam będziesz miała ogromne > pole do popisu w wymianie poglądów. To jest forum niemowlę Chyba masz cos z oczami. To jest forum emama. -- ♥

Re: Zaplodnienie in vitro...

Nie wyobrażam sobie nie mieć dzieci. Takie zycie nie ma sensu i myślę że jeśli nauka jest w stanie pomóc kobietom które nie mogą w inny sposób zaznać tego cudu to jest to coś wspaniałego i napewno nie jest niemoralne ponieważ dzięki temu jest szanasa na nowe życie. Nie moralne to jest zabijanie ży

Re: Zaplodnienie in vitro...

Do takich tematów służy forum np. emama, salon itp. Tam będziesz miała ogromne pole do popisu w wymianie poglądów. To jest forum niemowlę i obowiązuje jakiś porządek tematów. P.S. Ktoś, kto szanuje poglądy innych nie wszczyna kontrowersyjnych sporów tylko dlatego, że uważa inaczej. Szanuj uczuci

Re: Zaplodnienie in vitro...

Tak jak myslalam na pewne tematy nie da sie spokojnie porozmawiac.Nie wydaje mi sie zebym napisala cos o niemoralnych mamach.I nie napisalam posta zeby wywolac burze,ale po to aby poznac Wasze opinie.A Wy odrazu z wykrzyknikami.Spokojnie.

Re: Zaplodnienie in vitro...

> jestem przekonana do tej sprawy.Uwazam,ze zatwierdzenia prawa pozwalajacego na zaplodnienia in vitro jest nie moralne > Tak jak myslalam na pewne tematy nie da sie spokojnie porozmawiac.Nie wydaje mi sie zebym napisala cos o niemoralnych mamach czekaj, ja nie rozumiem (i nie krzycze

Re: Zaplodnienie in vitro...

dziewczyny, w linku Fiszerowej czytam, że po kilku latach mrozaczki przechodzą pod opiekę kliniki i trafiają do adopcji, może idę w złym kierunku, ale czy to oznacza, że moja komórka jajowa zapłodniona przez mojego partnera może bez mojej wiedzy trafić do innej kobiety, to pytanie to może dowód z

Re: Zaplodnienie in vitro...

Najbardziej wkurzaja mnie teksty "Ja gdyby nie mogla miec dzieci to bym uszczęśliwiła jakąś sierotkę " Możesz mieć dzieci, więc nie wyrażaj takich opinii-NIE WIESZ co by było gdyby...Takie rozważania nie maja więszego sensu, nigdy nie usłyszałać"nie może mieć Pani dzieci" więc

Re: Zaplodnienie in vitro...

In vitro! Mój konik! a dopiero dziś przeczytałam Twój post ;-( Z tego co się zorientowałam i dowiedziałam w ogólnodostępnych wiadomościach w Polsce, to we Włoszech debatują nad wprowadzeniem zakazu wykorzystywania embrionów do innych celów niż rozrodcze. Chodzi o wprowadzenie zakazu na

Re: Zaplodnienie in vitro...

ale wszystko znika w momencie kiedy coś nie dotknie Cię osobiscie. A zamrażanie?, stymulacja do in vitro jest tak wielkim obciążeniem dla organizmu kobiety, więc jesli zdarzy się "nadprodukcja" :) to należy ją wykorzystać. Tak na marginesie nie chciałabym aby ktos tam na wysokich stołkach

Re: Zaplodnienie in vitro...

Lei1 uwazasz ze idealna matka to ta,ktòra czula dziecko we wlasnym lonie?Ze jest ona bardziej matka od tej ,ktòra zdecydowala sie na adopcje.Matka nie jest ta co rodzi lecz ta co wychowuje,ta ktòra sie poswieca dla dziecka.Sa matki,ktòre rodza i porzucaja-mozna je nazw

Re: Zaplodnienie in vitro...

O!Dziekuje Wam za wypowiedzi.Nareszcie odezwaly sie mamy o szerszym swiatopogladzie.Co mnie w tym wszystkim oburzylo.Oburzyl mnie fakt,iz embrion traktuje sie jak nic nie znaczace komòrki.A przeciez embrion to zycie.Same bylysmy embrionami,tak jak i nasze dzieci.Dla mnie embrion to nie ple

Re: Zaplodnienie in vitro...

Kobiety jestescie niemozliwe.Skad ta cala agresja.CHCIALAM TYLKO POROZMAWIAC!!! To juz nie wolno nawet wypowiadac swoich mysli na tym forum.Jestem mama tak jak Wy,a temat sztucznego zapladniania dotyczy wlasnie nas MAM.Kazdy mysli to co chce.Co nie oznacza,ze nalezy sie odrazu atakowac bo mamy spr

Re: test ciążowy

A poza tym to na jakiej podstawie lekarz Ci powiedział,że tu tylko sztuczne zaplodnienie,bo dziewczyny się staraja latami przy rożnych zlych wynikach ale lekarz nie kierował ich od tak na in vitro -- Trzy wspaniałe łobuzy i Aniołek

Re: Zaplodnienie in vitro...

Zamrazanie to jedyny sposob na to aby ewentualna Agatka w ogole przyszla na swiat. Co jesli podczas przygotowania do in vitro powstanie wiecej komórek? -mozna je zniszczyc od razu, ale wtedy caly proces trzeba zaczynac od nowa w razie niepowodzenia. A jesli takiej parze sie uda to zawsze za kilka

Re: Zaplodnienie in vitro...

Chcialam sie z wami podzielic moimi przemysleniami na ten temat.Teraz we Wloszech(bo tu wlasnie mieszkam)zrobilo sie glosno o embrionach.Osobiscie nie jestem przekonana do tej sprawy.Uwazam,ze zatwierdzenia prawa pozwalajacego na zaplodnienia in vitro jest nie moralne.Zaraz pewnie mnie zje kt

Re: Zaplodnienie in vitro...

Widzisz, ja, żeby mieć dziecko leczyłąm się 5 lat. Nie dane mi było skorzystać z in vitro, ze względów finansowych. Gdyby u nas w Polsce takie zabiegi były refundowane, to pewnie moje dziecko przyszłoby na świat znacznie wcześniej. Bardzo żałowałam i żałuję, ża u nas tyle to kosztuje. Nie mam

Re: Zaplodnienie in vitro...

> podchodze.Chyba wolalabym uszczesliwic dziecko z sierocinca. Opowiem Ci cos. Tak sie zdarzylo, ze z moim obecnie juz mezem zylismy dluzszy czas na kocia lape. I juz wtedy staralismy sie o dzidziusia. Przez jakis czas nie wychodzilo. Zaczelam juz drazyc temat adopcji... I ku memu ogromnemu r

Re: Zaplodnienie in vitro...

Moje zdanie na ten temat jest takie;Chociaż sama mam dwójkę dzieci,zaszłam w ciążę bez problemów(ciąże super)podziwiam kobiety które decydują się na wszelakie metody aby mieć dzidziusia,bo ja nie wiem czy miałabym na to siłę i odwagę.Jak się mocno czegoś pragnie,to i naturze trzeba pomóc.Dla mnie ok

Re: Zaplodnienie in vitro...

Ja niczego nie wszczynam.Ty masz jakis problem z czytaniem albo z wypowiadaniem sie.Dla TWOJEJ wiadaomosci to TY uwazasz moje wypowiedzi za klòtliwe.To TY stwierdzilas,ze wszczynam kontrowersujne spory.Ktòra z nas jest klòtliwa?A na dodatek piszesz mi o szcunku.Kazda mama na

Re: Zaplodnienie in vitro...

W wątku Fiszerowej przeczytałaś, że: "Standardowo mrozaczki przechowywane są przez okres 2 lat. Jest to zagwarantowane i wliczone w cenę in vitro. Po dwóch latach klinika dzwoni do rodziców i pyta co dalej. Mrozaczki do momentu zrzeczenia się zawsze należą do rodziców. Po dwóch latach

Re: Zaplodnienie in vitro...

-stracilam embrion.Mòwi- stracilam dziecko.Kobieta,ktòra poddaje sie zaplodnieniu in vitro wie,ze ryzykuje ciaze mnogà.Ale nie zawsze rodza sie blizniaki.Czy poronienie tej kobiety jest inne od tej wczesniej przeze mnie opisanej.Pierwsza stracila dziecko,a druga

zaplodnienie in vitro pytanie

jestem po 5 ciu dniach od zapłodnienia czy juz moge zrobic test? lekarz powiedział ze po 10 ale ja nie moge sie doczekac, pozatym jest do 30% szans za pierwszym razem wiec obawiam sie ze dostane okres ech

Re: Dzis moja corka lat 3 i pol...

Moja czterolatka oswiadczyla pewnego dnia ze przy pomocy lekarza zrobi sobie dziecko. Nie odwazylam sie zapytac jak ta pomoc lekarza ma wygladac, wiec nie wiem czy dziecie planuje zaplodnienie in vitro, czy tez moze juz teraz szykuje sie do CC ;) Ale uswiadomiona jest, w jakims tam zakresie, wiec

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

DZIĘKI ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI JESTEŚCIE BARDZO MIŁE..JESTEM TEZ CIEKAWA ZA KTORYM RAZEM WA SIE UDAŁO IVT ZAJSC:)?

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

Alinko trzymam kciuki! Moje IVF się nie udało, ale mam nadzieję, ze zakończę złą passę ;o) Co do IVF polecam forum bociana - też bardzo ciekawe ;-)

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

dziękuję, martwię się tylko tym ze moze inaczej sie przyjmuje nie moj zarodek a innych ludzi, no nie wiem zrobie moze z ciekawosci siusiany:)

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

Alinko zarodek zagniezdża się w 6-7 dniu po transferze i wtedy zaczyna wytwarzać HCG. tak jak pisze green_eye jeżeli ci nie wyjdzie, to nie martw się, bo to może być za wczesnie. I daj znać jaki wynik :) Trzymam kciuki

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

...tylko nie martw się na zapas jeśli nie wyjdzie, bo to naprawdę jeszecze trochę za wcześnie, żeby zarodek rozgościł się na całego...ale może... Mam nadzieje, że mu u Ciebie w brzuszku dobrze, tak dobrze, że nie podejrzewa nawet, że przybył z zewnątrz i chętnie zostanie tam jeszcze 9 miecięcy. Cz

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

Alinko ja jestem po IV w Krio i tam zalecają zrobienie testu w 14 dniu po transferze. jeżeli wcześniej to raczej tylko bHCG. Zwykly test siusiany może jeszcze nic nie pokazać a Ty będziesz się niepotrzebnie martwić a już bedziesz mamusią. trzymam kciuki za powodzenie.

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

w łodzi, zarodek nie jest mój pochodzi od innych rodziców wiec sprawa jest delikatna bo w sumie musi sie przyjąc w obcym organizmie, nie wiem sama czy uda sie za pierwszym razem ale mam nadzieje bardzo chcialabym:)

Re: zaplodnienie in vitro pytanie

Witaj!5 dni to może być za wcześnie.Poczekaj jeszcze ze dwa. Najczulsze testy wykrywają ciążę po 7 dniach od zapłodnienia. Po co za wczasu masz się stresować?Najpewniej jednak zrobić test z krwi ten się nie myli.powodzenia i daj zanać jaki wynik. Ps.gdzie miałaś transfer?

Re: Kto podchodzi do In Vitro w listopadzie????

wskazania przy np.torbielach jajnika.. W endomertiozie szanse na samoczynne zaplodnienie juz sa bardzo bardzo niskie-ok 5 % a jak do tego dochodzi slabe nasienie to spadaja do 0.5%. W in vitro tez nie ma szalenstwa niestety tak jak czytalam:(

Re: Hagar, Bilha i Zilpa

"dziecko". A to przeciez czlowiek!!!111 > W przypadku in vitro mamy do czynienia z przypisywaniem sobie boskich prerogaty > w i probą wręcz technicznego tworzenia człowieka, Jak one by byly boskie, to bysmy juz dawno umieli to robic :P Ale powiedz mi, jak te panie na forum Ww

Re: Marysiu,

No co Wy? Przeciez in vitro to jest zaplodnienie pozaustrojowe, a zaplodnienie sperma anonimowego dawcy nie.

Sprzeciwiam sie wydawaniu moich pieniedzy!

Zaplodnienie in vitro podobnie jak stomatologia -> masz pieniadze to plac z wlasnej kieszeni!

Re: In vitro niemoralne?

rzucasz frazesami koscielnymi "sztuczne powoływanie": juz Ci tlumaczylam, ze nic sztucznego w zaplodnieniu IVF nie ma. Zaplodnienie odbywa sie poza ustrojem kobiety (in vitro a nie in vivo) ale jest procesem naturalnym: na szalce mieszane sa plemniki z oocytem i niech sie dzieje wola

Re: Poslij swoje zdjecie

sily "progresywne" wciskaja nieograniczona aborcje a z drugiej zaplodnienie in vitro. Wiele bezplodnosci wynika z genetycznych powodow i dzieci poczete in vitro rzeczywiscie maja wiecej wad genetycznych niz poczete naturalnie. www.nytimes.com/2009/02/17/health/17ivf.html?pagewanted=all&_r=0

Re: in vitro

Becikowe to ochlap a nie realna pomoc. I nie ja wartosciuje, tylko natura. A poza tym, nie rozumiem parcia na in vitro. Przeciez jest jeszcze opcja adopcji. Tak, to nie to samo. Ale in vitro to tez nie to samo co naturalne zaplodnienie poprzez akt malzenski.

A dzieci "kosmicznego generala " ?

Dowiedza sie ,ze nawet nie dal nasienia na zaplodnienie in vitro .

Re: A propos wczesnego rodzicielstwa

kobietom sie udaje. Medycyna idzie naprzod. Bo tak poza kwestia in vitro to ryzyko poronienia ( zaplodnienie naturalne) w wieku ponizej 30tki to jakies 1 na 5 ciaz. A powyzej 30tki tak do 42 roku zycia to 1 na 4. Wiec ryzyko nie zmienia sie jakos wielce.

Re: Wildsteina fałsz na temat in vitro

A ja mam nadzieje,ze poprzez zaplodnienie "in vitro" nie beda sie rodzily nastepne wildsteinki.Laduj dziadu-po trupach do celu.

Re: Śmierć bliźniąt

tak niekiedy konczy sie zaplodnienie in vitro,niestety.cos nie tak ze zdrowiem tej kobiety i nie jest jej dane miec potomstwo.jest ze skaza a lekarze nie sa winni

Nie znalazłeś tego, czego szukasz? Zapytaj ekspertów

Zdjęcia - zaplodnienie in vitro